VI SA/Wa 1545/09

WyrokWSA w Warszawie2009-12-14

Skład orzekający: Andrzej Czarnecki, Ewa Frąckiewicz, Olga Żurawska - Matusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka komandytowa, której pojazd był w dyspozycji, jest stroną postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenia związane z transportem drogowym, mimo że decyzja organu pierwszej instancji została skierowana do innej spółki (z o.o.)?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy błędnie umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że spółka komandytowa nie posiadała interesu prawnego do wniesienia odwołania. Spółka komandytowa wykazała, że pojazd, którego dotyczyły naruszenia, pozostawał w jej dyspozycji, co uzasadniało jej status strony postępowania na podstawie art. 28 k.p.a. i art. 92 ustawy o transporcie drogowym.
Stan faktyczny
Podczas kontroli drogowej stwierdzono szereg naruszeń związanych z transportem drogowym, w tym brak uiszczenia opłaty, naruszenie przepisów dotyczących dokumentacji pracy kierowcy oraz wyposażenia pojazdu. Organ pierwszej instancji nałożył karę pieniężną na K. Sp. z o.o., uznając ją za dysponenta pojazdu. K. Sp. z o.o. Spółka Komandytowa wniosła odwołanie, twierdząc, że to ona była dysponentem pojazdu i właściwą stroną postępowania. Główny Inspektor Transportu Drogowego umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że odwołanie zostało złożone przez podmiot niebędący stroną w sprawie.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, stwierdzono, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu, i zasądzono od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej K. Sp. z o.o. Spółka Komandytowa zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędzia WSA Olga Żurawska - Matusiak Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 grudnia 2009 r. sprawy ze skargi K. Sp. z o.o. Spółka Komandytowa z siedzibą w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2009 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej K. Sp. z o.o. Spółka Komandytowa z siedzibą w K. kwotę 1417 (jeden tysiąc czterysta siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] czerwca 2009 r. nr [...] po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez K. Sp. z o.o. Spółka Komandytowa z siedzibą w K. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2008 r. nr [...] umorzył postępowanie odwoławcze w tej sprawie. Do wydania niniejszych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Podczas kontroli pojazdu marki [...] o nr rej. [...], przeprowadzonej w dniu [...] maja 2008 r. w miejscowości M. przy drodze krajowej nr [...] stwierdzono wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych, wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy, w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne, wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty oraz wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące, które nie zostało poddane wymaganej kontroli okresowej lub badaniu kontrolnemu. Organ ustalił, że dysponentem pojazdu była K. Sp. z o.o. W oparciu o te ustalenia organ pierwszej instancji nałożył na K. Sp. z o.o. karę pieniężną w wysokości 5000 złotych. Następnie od powyższej decyzji zostało złożone przez K. Sp. z o. o. sp. k. z/s w K. (dalej zwana także skarżącą) odwołanie. Spółka ta podniosła między innymi, że zaskarżona decyzja została błędnie skierowana na przedsiębiorstwo K. Sp. z o. o. W ocenie skarżącej, właściwą stroną postępowania administracyjnego prowadzonego w tej sprawie jest K. Sp. z o.o. sp. k. z/s w K. Jednocześnie nadmieniła, że w związku z tym, że przejazd pojazdu odbywał się w celach demonstracji na odbywających się w dniach od 14 maja 2008 r. do 16 maja 2008 r. targach w K., nałożona kara pieniężna jest bezpodstawna. Pojazd ten przebywał w Polsce czasowo z terminem powrotu do kraju macierzystego w dniu 27 maja 2008 r. W wyniku rozpoznania odwołania, Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] czerwca 2009 r. umorzył postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu swojego stanowiska stwierdził, że odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji zostało złożone przed podmiot nie będący stroną w sprawie. Organ podkreślił bowiem, że z treści odwołania jednoznacznie wynika, że została ono złożone w imieniu K. Sp. z o.o. Spółka komandytowa, a nie w imieniu adresata decyzji, czyli K. Sp. z o.o. Organ podkreślił, że wymienione spółki są dwoma różnymi podmiotami. Następnie skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, przekazanie sprawy organowi II instancji do rozpoznania i zasądzenie od Skarbu Państwa - Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie na rzecz K. Sp. z o.o. Sp. komandytowa w K. kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego. Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie skarżąca zarzuciła naruszenie prawa postępowania poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 28 k.p.a., polegające na uznaniu, iż K. Sp. z o.o. Sp. komandytowa w K. nie ma interesu prawnego w ustaleniu legalności wykonywanego przez siebie transportu drogowego, wykonywanego pojazdem pozostającym w dyspozycji skarżącego i na jego zlecenie, co stanowiło podstawę nałożenia z tego tytułu kary pieniężnej, w całości przez niego uiszczonej oraz zatrzymania pojazdu. W ocenie skarżącej, była ona stroną postępowania administracyjnego, bowiem przedmiotem kontroli w dniu [...] maja 2008 r. w M. był pojazd pozostający w wyłącznej dyspozycji K. Sp. z o.o. Spółka komandytowa w K. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o stroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Rozstrzygając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że zasługuje ona na uwzględnienie. Analizując przedmiotową sprawę, w ocenie Sądu należy zwrócić uwagę na kilka zasadniczych faktów wskazujących na stan faktyczny sprawy oraz dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, a zgromadzone przez organy obydwu instancji, które wskazują na te okoliczności. Organ pierwszej instancji dysponował aktualnym odpisem z Krajowego Rejestru Sądowego spółki K. Sp. z o.o. Spółka komandytowa w K. Również inne dokumenty, takie jak zaświadczenie o numerze identyfikacji REGON, dokument odprawy celnej SAD, czy wreszcie stanowisko z dnia 26 maja 2008 r. dotyczą K. Sp. z o.o. Spółka komandytowa w K. Tymczasem, zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego (pismo z dnia 13 maja 2008 r.), protokół kontroli z dnia [...] maja 2008 r. dotyczą K. Sp. z o.o. Również w treści decyzji organu pierwszej instancji uznano, że dysponentem pojazdu była K. Sp. z o.o. Podmiot ten został uznany przez organ za stronę postępowania. To na ten podmiot organ nałożył przedmiotową karę. Od decyzji organu pierwszej instancji zostało złożone odwołanie przez K. Sp. z o.o. Spółka komandytowa w K., która wskazywała na błędne rozumowanie organu I instancji w zakresie określenia właściwej strony postępowania administracyjnego. Organ odwoławczy przyjął jednak, że K. Sp. z o.o. Spółka komandytowa w K. nie ma interesu prawnego do złożenia odwołania i umorzył postępowanie administracyjne wskazując, że decyzja organu I instancji została wydana innemu podmiotowi. W ocenie Sądu organ II instancji błędnie przyjął, iż K. Sp. z o.o. Spółka komandytowa w K. nie ma interesu prawnego do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji. Zgodnie z przepisem art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Jedyną przesłanką uzyskania przez dany podmiot statusu strony postępowania administracyjnego jest to, czy legitymuje się on interesem prawnym lub obowiązkiem, ze względu na który żąda czynności organu lub którego dotyczy postępowanie. Pojęcie interes prawny, użyte w przepisie art. 28 k.p.a., rozumiane w bezpośrednim znaczeniu tego pojęcia oznacza interes oparty na prawie lub chroniony przez prawo. Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie interes prawny, w rozumieniu omawianego przepisu k.p.a., to interes oparty na konkretnym przepisie prawa materialnego. O istnieniu interesu prawnego decydują, w myśl ugruntowanych poglądów orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, przepisy prawa materialnego przyznające stronie konkretne, indywidualne i aktualne korzyści (vide: wyrok NSA w Warszawie z dnia 26 listopada 1998 r., sygn. akt II SA 1390/98). Również w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 października 1998 r., sygn. akt II SA 1104/98, NSA przyjął, iż pojęcie strony może być wyprowadzone tylko z konkretnej normy prawnej, która może stanowić podstawę do sformułowania interesu lub obowiązku. Interes prawny w postępowaniu administracyjnym oznacza więc ustalenie przepisu prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można żądać skutecznie czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby, albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. Zdaniem NSA od tak pojmowanego interesu prawnego trzeba odróżnić interes faktyczny, to jest stan, w którym obywatel wprawdzie jest bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mającymi stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracji (tak również: /w:/ wyroku NSA w Warszawie z dnia 22 lutego 1984 r., sygn. akt I SA 1748/83, niepublik.). Niewątpliwie szczególnymi cechami interesu prawnego jest po pierwsze bezpośredniość związku między sytuacją danego podmiotu, a wspomnianą normą prawa administracyjnego, na której budowany jest interes prawny. Oznacza to, że interes prawny mają tylko te z podmiotów, których sytuacja prawna wynika wprost z normy prawa materialnego, a nie powstaje za pośrednictwem drugiego podmiotu. Drugą szczególną cechą interesu prawnego jest jego realność, interes ten musi rzeczywiście istnieć w dacie stosowania danych norm prawa administracyjnego. Nie może to być interes tylko przewidywany w przyszłości ani hipotetyczny (podobnie /w:/ wyroku NSA w Warszawie z dnia 19 marca 2002 r., sygn. akt IV SA 1132/00 oraz cyt. tam orzecznictwo i literatura). Stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga więc – zdaniem Sądu - ustalenia owego związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy (decyzja administracyjna) może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Interes taki powinien być bezpośredni, konkretny, realny i znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniają zastosowanie normy prawa materialnego. Zdaniem Sądu, skarżąca spółka K. Sp. z o.o. Spółka komandytowa w K. zobowiązana była wykazać w toku postępowania, iż posiada indywidualny interes prawny, który bezpośrednio ją dotyczy. W ocenie Sądu strona skarżąca – wbrew twierdzeniom organu - wykazała w niniejszym postępowaniu, iż służy jej wspomniany interes. Świadczą o tym wspomniane w niniejszym wyroku dokumenty zgromadzone w toku postępowania administracyjnego przez organ I instancji, w szczególności aktualny odpis z Krajowego Rejestru Sądowego spółki K. Sp. z o.o. Spółka komandytowa w K., dokument odprawy celnej SAD. W dokumentach tych bowiem precyzyjnie wskazuje się, iż dotyczą skarżącej spółki, a nie K. Sp. z o.o. Na marginesie należy wskazać, iż podmiot ten jest wspólnikiem reprezentującym skarżącą spółkę. Jeśli chodzi o wskazane przez skarżącą, jako źródło jej interesu prawnego w sprawie art. 92 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088) należy stwierdzić, iż w/w przepis prawa materialnego może być w niniejszej sprawie podstawą uznania skarżącej za stronę w postępowaniu w sprawie. Z przepisu tego bowiem jasno wynika, że sankcje zawarte w przepisie art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym dotyczą podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności z nim związane. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie niniejszej bez wątpienia wskazuje, że przewóz ten wykonywany był przez K. Sp. z o.o. Spółka komandytowa w K. W świetle powyższego, organ nie miał podstaw prawnych do odmowy skarżącej przymiotu strony. Tylko w ten sposób może ona bronić swoich praw i interesów, w tym przypadku wykazywać bezpodstawność nałożenia na nią kary pieniężnej. Rolą zaś organu jest ewentualne wykazanie, w toku postępowania odwoławczego, całkowitej bezzasadności stawianych przez spółkę zarzutów. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd uznał, iż skarżąca spółka wykazała, iż w postępowaniu zakończonym decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego przysługuje jej interes prawny, o którym mowa w przepisie art. 28 k.p.a. Z tej przyczyny Sąd orzekł, jak w sentencji, działając na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zasądzając zwrot kosztów postępowania sądowoadministracyjnego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oparł się na dyspozycji przepisu art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 1 i 2 p.p.s.a. W oparciu o przepis art. 152 p.p.s.a. Sąd uznał, iż zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło