VI SA/Wa 1552/21
WyrokWSA w Warszawie2021-08-10
Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Dorota Dziedzic-Chojnacka, Sławomir Kozik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy czynność redakcji monografii, wykonywana na podstawie umowy nazwanej umową o dzieło, może być uznana za umowę o dzieło w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego, a w konsekwencji czy osoba wykonująca taką czynność podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tego tytułu?Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzję Prezesa NFZ, uznając, że organ nie zebrał wystarczającego materiału dowodowego do prawidłowej oceny charakteru prawnego spornych umów. Praca redakcyjna, polegająca na stylistycznym i merytorycznym opracowaniu tekstów, które przyczynia się do poprawy ich jakości, może stanowić rezultat pracy stanowiący dzieło w rozumieniu art. 627 Kodeksu cywilnego. Organ powinien zbadać rzeczywisty wkład redakcyjny wykonawcy w opracowywane teksty, aby móc prawidłowo ocenić, czy umowy te miały charakter umów o dzieło, czy też umów zlecenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) ustalającej, że osoba fizyczna (Uczestniczka) podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, nazwanych umowami o dzieło, zawartych z Uniwersytetem (Skarżącym). ZUS uznał te umowy za umowy zlecenia, od których naliczane są składki. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając organowi naruszenie przepisów K.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, brak weryfikacji dokumentów, nieumożliwienie wypowiedzenia się strony oraz błędną interpretację charakteru umów.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia i zasądzono od Prezesa NFZ na rzecz U. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 sierpnia 2021 r. sprawy ze skargi U. w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2021 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz U. w [...] kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z [...] marca 2021 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ"), działając na podstawie art. 109 ust. 1, ust. 3 i ust. 4, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1398 z późn. zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") ustalił, że G. J. (dalej: "Zainteresowana, "Uczestniczka") podlegała w okresach od 8 marca do 29 marca 2016 r. oraz od 26 kwietnia do 27 maja 2016 r. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług zawartych z płatnikiem składek Uniwersytetem [...] w [...] (dalej: "Płatnik", "Strona", "Skarżący").
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wyjaśnił, że 9 października 2020 r. do [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ wpłynął wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] o objęcie Zainteresowanej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów, nazwanych umowami o dzieło, zawartych z Płatnikiem. ZUS poinformował, że w toku kontroli przeprowadzonej u Płatnika ustalono, iż w okresach: od 8 marca 2016 r. do 29 marca 2016 r., od 26 kwietnia 2016 r. do 27 maja 2016 r. oraz od 26 kwietnia 2016 r. do 27 maja 2016 r. Zainteresowana nie została zgłoszona do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych umów, nazwanych umowami o dzieło, a uznanych przez ZUS za umowy zlecenia. Ponadto poinformowano, że na podstawie Kompleksowego Systemu Informatycznego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ustalono, iż Zainteresowana w okresie wykonywania umów zgłoszona była do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego z innego tytułu i osiągała przychód w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę obowiązującego w danych roku kalendarzowym oraz posiadała uprawnienia emerytalne. Wraz z wnioskiem o wydanie decyzji ZUS przesłał:
- umowę o dzieło nr [...] zawartą na okres od 8 marca 2016 r. do 29 marca 2016 r. pomiędzy Płatnikiem a Zainteresowaną, której przedmiotem było: redakcja monografii "[...]",
- umowę o dzieło nr [...] zawartą na okres od 26 kwietnia 2016 r. do 27 maja 2016 r. pomiędzy Płatnikiem a Zainteresowaną, której przedmiotem było: redakcja monografii "[...]",
- umowę o dzieło nr [...] zawartą na okres od 26 kwietnia 2016 r. do 27 maja 2016 r. pomiędzy Płatnikiem a Zainteresowaną, której przedmiotem było: redakcja monografii "[...]",
- protokół kontroli Płatnika: w części dotyczącej Zainteresowanej - strony: 1-2, 13-22, 119-120, 335-338, 346 z 10 kwietnia 2020 r.,
- aneks do protokołu kontroli,
- zastrzeżenia z [...] kwietnia 2020 r. do protokołu kontroli,
- informację z [...] maja 2020 r. o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli - zastrzeżenia zostały uwzględnione w części,
- zastrzeżenia z [...] czerwca 2020r. do aneksu do protokołu kontroli wraz z załącznikami.
Prezes NFZ wyjaśnił, że w toku kontroli ZUS ustalił, że Płatnik jest publiczną uczelnią akademicką, której podstawowym zadaniem jest m.in. kształcenie studentów, prowadzenie badań naukowych oraz kształcenie i promowanie kadr naukowych. Jedną z kompetencji rad wydziału jest nadawanie stopni doktora i doktora habilitowanego oraz podejmowanie uchwał w postępowaniu o nadanie tytułu naukowego zgodnie z posiadanymi uprawnieniami. W okresie objętym kontrolą płatnik składek zawierał umowy o dzieło, w ramach których wykonywano czynności typowe dla usług dydaktycznych, będące częścią procesu edukacyjnego. Osoby wykonujące umowy o dzieło pełniły funkcje przewodniczącego, członka komisji, recenzenta.
Organ wskazał następnie, że pismami z [...] października 2020 r. [...] Oddział Wojewódzki NFZ zawiadomił Zainteresowaną oraz Płatnika o wszczęciu na wniosek ZUS postępowania w sprawie dotyczącej podlegania przez Zainteresowaną obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych przez ww. strony umów oraz poinformował o możliwości złożenia wyjaśnień oraz dokumentów związanych z ich zawarciem i realizacją. Pisma pozostały bez reakcji stron. Ponadto strony postępowania zostały zawiadomione o możliwości wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do zebranych dowodów i materiałów.
Organ wyjaśnił dalej, że odpowiadając na pismo Płatnika, [...] Oddział Wojewódzki NFZ wskazał, że brak jest podstaw do udostępnienia akt sprawy poprzez przesłanie ich na adres mailowy oraz uznał za niezasadne dalsze przedłużanie terminu załatwienie sprawy.
W odniesieniu do wniosku Płatnika o umorzenie postępowania Prezes NFZ stwierdził, że brak jest podstaw do odstąpienia od wydawania decyzji w przedmiotowej sprawie.
Prezes NFZ, następnie po przytoczeniu mających zastosowanie w niniejszej sprawie przepisów prawa stwierdził, że w treści umów zawartych przez Płatnika z Zainteresowaną, nazwanych "umowami o dzieło", nie wskazano dzieła w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego. Istotą umowy o dzieło jest bowiem osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Do klasy tej nie zalicza się samej działalności lecz określony w treści umowy skutek. Takiego rezultatu nie akcentuje natomiast umowa zlecenia. Poddając analizie treść przedmiotowych umów Prezes NFZ stwierdził, że ich realizacja to ciąg czynności starannego działania, wykonywanych na zlecenie i w imieniu Płatnika, polegających na zredagowaniu monografii stworzonych przez innych autorów. Podkreślił, że redakcja monografii to przygotowanie tekstu do publikacji poprzez jego opracowanie merytoryczne i stylistyczne. Praca redakcyjna to przede wszystkim poprawa ewentualnych błędów językowych, składniowych, leksykalnych czy stylistycznych, mająca na celu poprawę jakości opracowywanego tekstu, aby ten został prawidłowo zrozumiany przez potencjalnego odbiorcę. Bezsprzecznym jest, że osoba redagująca teksty musi posiadać określone kwalifikacje, nie może ona jednak ingerować zbyt głęboko w treści merytoryczne, za które odpowiedzialny jest autor monografii. Naniesione przez Zainteresowaną uwagi odnosiły się do redagowanych tekstów, będąc z nimi nierozłącznie związane, nie posiadały więc samodzielnego bytu i nie mogły uzyskać samodzielnej wartości w obrocie. Ponadto w analizowanej sprawie rezultat umów nie był znany w momencie ich zawarcia, a odpowiedzialność za wykonanie umów ponosił płatnik składek, który statutowo zajmuje się kształceniem i promowaniem kadr naukowych. Wobec powyższego, zdaniem Prezesa NFZ, należało uznać, że redagowanie przez Zainteresowaną monografii, to zespól czynności starannego działania nie zmierzających do osiągnięcia samodzielnego rezultatu.
W świetle powyższego, w ocenie Prezesa NFZ, nie można przychylić się do stanowiska Płatnika i stwierdzić, że umowy zawarte przez Płatnika z Zainteresowaną spełniają przesłanki do uznania ich za umowy o dzieło.
Na powyższą decyzję Prezesa NFZ z [...] marca 2021 r., Skarżący reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, wnosząc o jej uchylenie w całości oraz o zasądzenie od organu na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżący zarzucił naruszenie:
1) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 256, z późn. zm., dalej: "K.p.a."), poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, a w konsekwencji nieustalenia stanu faktycznego sprawy, przejawiającego się:
a) prowadzeniem postępowania jedynie w oparciu o treść kserokopii akt sprawy przekazanych przez inny organ administracji publicznej, podczas gdy kserokopie mogą stanowić dowód, wyłącznie w wyjątkowych okolicznościach,
b) brakiem zweryfikowania, czy kserokopie przekazane przez inny organ stanowią wierne odwzorowanie oryginalnych dokumentów (brak zapoznania się z oryginałami dokumentów),
c) brakiem ustalenia, jaki był rzeczywisty zakres postępowania toczącego się przed ZUS i jakie jest ostateczne stanowisko ww. organu, co do zasadności prowadzenia postępowania,
d) zaniechaniem zapoznania się treścią dzieła stanowiącego przedmiot umowy,
e) brakiem ustalenia zgodnego zamiaru stron umowy, co do jej charakteru prawnego,
f) nieumożliwieniem Skarżącemu wyrażenia stanowiska w przedmiocie toczącego się postępowania na żadnym jego etapie, mimo próśb Skarżącego w tym zakresie (zebranie jedynie częściowego materiału dowodowego),
g) brakiem zapoznania się z treścią raportu NIK oraz brakiem ustalenia rekomendacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego tj. nieprzeprowadzeniem wszelkich dowodów, które mogłyby przyczynić się do wyjaśnienia sprawy,
- co w konsekwencji skutkowało błędną interpretacją zawartej pomiędzy stronami umowy i w konsekwencji przyjęcie, że w niniejszej sprawie zawarta została umowa zlecenia, (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne),
2) art. 8, art. 9 i art. 11 K.p.a., poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie pogłębiający zaufania obywateli do organów państwa i zaufania do prawa, przejawiający się:
a) wydaniem merytorycznego rozstrzygnięcia bez zapoznania się przez organ z oryginałami dokumentów dotyczących sprawy i bez zebrania całokształtu materiału dowodowego,
b) nieumożliwieniu Skarżącemu zapoznania się z aktami sprawy, przedłożenia dodatkowych wniosków dowodowych oraz wyrażenia swojego stanowiska,
c) nieuwzględnieniu okoliczności konkretnej sprawy (prowadzenie postępowania pod z góry założoną tezę),
d) dokonaniem oceny zawartej między stronami umowy bez zapoznania się z wykonanym dziełem, co stanowi szczególnie istotny dowód w zakresie umowy o dzieło,
e) pominięciem stanowiska NIK oraz stanowiska Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz nieuwzględnieniem utrwalonej praktyki w zakresie zawierania umów o dzieło, których przedmiotem jest sporządzenie opinii habilitacyjnej,
f) nadmiernym dążeniem do szybkiego zakończenia postępowania, z pominięciem obowiązku organu co do wnikliwego i wszechstronnego rozpoznania sprawy (nieuwzględnienie prymatu zasady prawdy materialnej),
- co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenie (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne),
3) 79a K.p.a., polegające na niepoinformowaniu Skarżącego co do tego, jakie dokumenty winien przedłożyć i jakich informacji udzielić, których brak w konsekwencji mógł doprowadzić do wydania decyzji niezgodnej z żądaniem strony,
4) art. 107 § 1 pkt. 6 w zw. z art. 107 § 3 w zw. art. 6 K.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP poprzez nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji przejawiające się:
a) brakiem wskazania, jakie cechy przesądzają o charakterze umowy zawartej między stronami,
b) brakiem wskazania, z jakich przyczyn zawarta między stronami umowa nie może mieć charakteru umowy o dzieło, w szczególności brak odniesienia się do samego rezultatu umowy, jaki stanowi opinia habilitacyjna,
c) brakiem odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, do konkretnych okoliczności sprawy i konkretnych postanowień umownych (lakoniczność, ogólnikowość uzasadnienia),
5) art. 734 § 1 oraz art. 627 Kodeksu cywilnego w zw. art. 66 ust. 1 pkt lit. e ustawy o świadczeniach, poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niezasadne uznanie, że zawarta między stronami umowa ma charakter umowy do której stosujemy przepisy dotyczące umowy zlecenie, podczas gdy umowa ta stanowi umowę o dzieło (nieobjętą obowiązkową składką na ubezpieczenie zdrowotne).
W uzasadnieniu skargi Skarżący rozwinął podniesione zarzuty.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Uczestniczka postępowania nie zajęła stanowiska w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja zapadła bez dostatecznego wyjaśniania i wykładni, w kontekście mających w sprawie zastosowanie przepisów prawa materialnego, wszystkich okoliczności stanu faktycznego sprawy istotnych dla podjętego rozstrzygnięcia. Sąd w związku z tym uznał, że organ naruszył w sprawie przepisy postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na podjęte w sprawie rozstrzygnięcie.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest, charakter prawny umów zawartych przez Skarżącego z Uczestniczką. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy były to umowy o dzieło, czy też inne umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym Uczestniczka podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie tych umów.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Stosownie do art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy - obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym.
W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie.
Uznanie, że sporne umowy nie stanowiły umowy o dzieło (art. 627 i nast. K.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 K.c.) oznacza, że Skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonego oraz jej odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Zgodnie z art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei, jak stanowi art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 K.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 K.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 K.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.). Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 K.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił czy nie.
Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia, przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). (...) W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)".
W ocenie Sądu organ przyjmując, że w przypadku wykonania spornych umów nie występuje żaden rezultat w rozumieniu art. 627 K.c., gdyż redagowanie przez Zainteresowaną monografii, to zespól czynności starannego działania nie zmierzających do osiągnięcia samodzielnego rezultatu - poza przytoczeniem ogólnych poglądów na temat doktrynalnych różnic pomiędzy umową o dzieło a umową zlecenia – nie wskazał wyraźnie żadnych szczegółowych, konkretnych argumentów, na podstawie których doszedł w ustalonym stanie faktycznym do tego wniosku, w tym przede wszystkim nie rozpatrzył praktycznych aspektów wykonywania spornych umów, przy uwzględnieniu specyfiki działania wykonawcy polegającego na redakcji konkretnych monografii wskazanych w spornych umowach.
Przedmiot spornych umów strony określiły następująco: redakcja monografii "[...]", redakcja monografii "[...]", redakcja monografii "[...]".
W zaskarżonej decyzji Prezes NFZ wskazał, że redakcja monografii to przygotowanie tekstu do publikacji poprzez jego opracowanie merytoryczne i stylistyczne oraz, że praca redakcyjna to przede wszystkim poprawa ewentualnych błędów językowych, składniowych, leksykalnych czy stylistycznych, mająca na celu poprawę jakości opracowywanego tekstu, aby ten został prawidłowo zrozumiany przez potencjalnego odbiorcę. Organ jednak nie dokonał analizy wykonania przez Uczestniczkę spornych umów pod tym kątem. W zaskarżonej decyzji brak jest zatem analizy czy praca redakcyjna Uczestniczki w ramach wykonania spornych umów obejmowała tylko opracowanie stylistyczne, czy też merytoryczne tekstu monografii, czy praca Uczestniczki przyczyniła się do poprawy jakości i czytelności opracowywanych tekstów, a poprzez to do prawidłowego zrozumienia tekstów przez potencjalnego odbiorcę, czy też ograniczała się jedynie do rutynowej poprawy stylistycznej. W ocenie Sądu, praca redakcyjna obejmująca stylistyczne oraz merytoryczne opracowanie tekstów, które przyczynia się do poprawy jakości opracowywanych tekstów może stanowić rezultat pracy redakcyjnej stanowiący dzieło w rozumieniu art. 627 K.c., jako samoistny byt występujący w obrocie niezależnie od wykonawcy, a jednocześnie obiektywnie osiągalny i pewny. Skoro wykonanie dzieła może przybierać postać dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie), z cała pewnością redakcyjne opracowanie tekstów stworzonych przez ich autorów, wpływające na poprawę jakości tych tekstów może stanowić dzieło w rozumieniu art. 627 K.c.
Zdaniem Sądu, przy ocenie charakteru spornych umów organ pominął, analizę rzeczywistego rezultatu stanowiącego skutek wykonania tych umów. Odmawiając natomiast tak określonemu przedmiotowi umowy charakteru umowy o dzieło, nie wiadomo na jakiej podstawie organ ustala, że czynności wykonywane przez Zainteresowaną ograniczały się wyłącznie do zespołu czynności starannego działania nie zmierzających do osiągnięcia samodzielnego rezultatu, skoro w zaskarżonej decyzji organ nie przeprowadził żadnej analizy wprowadzonych przez Uczestniczkę redakcyjnych korekt i ingerencji w opracowywane teksty. Stanowisko organu nie jest zatem poparte żadną wnikliwą analizą pracy wykonanej przez Uczestniczkę w ramach spornych umów oraz jakimkolwiek materiałem dowodowym, przedstawiającym wynik pracy Uczestniczki. W aktach administracyjnych sprawy, znajdują się bowiem ostateczne teksty, będące przedmiotem opracowań redakcyjnych, na podstawie których nie można ocenić wkładu redakcyjnego Uczestniczki.
W świetle powyższych zastrzeżeń, Sąd stwierdza, że Prezes NFZ wydając zaskarżoną decyzję dopuścił się naruszenia prawa procesowego w sposób mający istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., poprzez nie wykonanie obowiązku dokładnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego niezbędnego dla rozpoznania postępowania, niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla sprawy oraz na dokonaniu dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, które to uchybienia mogły doprowadzić organ do przyjęcia błędnego ustalenia, zgodnie z którym Skarżący zawarł z Zainteresowaną umowy o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, w sytuacji, gdy prawidłowa ocena materiału sprawy mogła prowadzić do wniosku, że umowy te miały charakter umów o dzieło. Wbrew dokonanej ocenie organu, wynikające z umowy starania Uczestniczki, miały doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (redakcyjnego opracowania tekstów konkretnych monografii) - za wynagrodzeniem.
W ocenie Sądu, z analizy umowy wynika, że wykonanie umowy miało charakter jednorazowy, było zamknięte terminem wykonania, co zostało w umowie jednoznacznie określone. Skoro doktryna przyjmuje, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny, to także i te aspekty analizowane umowy spełniają. Istotnym jest w ocenie Sądu, że w spornych umowach termin wypłaty wynagrodzenia został uzależniony od protokolarnego odbioru dzieła, co stanowi rozwiązanie typowe dla umowy o dzieło, w ramach której zamawiający nie płaci wynagrodzenia za jej wykonanie, dopóki nie otrzyma rezultatu zgodnego z umową. Postanowienia tego rodzaju nie występują zazwyczaj przy umowie zlecenia.
Jeszcze innym elementem charakteryzującym umowę o dzieło jest możliwość oceny wykonania umowy z punktu widzenia tego, czy można taką ocenę przeprowadzić pod kątem wystąpienia wad efektu pracy (art. 637 § 1 K.c.). Zleceniobiorca nie odpowiada bowiem za wady określonego rezultatu, ale jedynie za należyte staranie przy wykonywaniu czynności. Natomiast w przypadku zamawiającego jako strony umowy o dzieło istotne jest nie tyle, czy wykonawca należycie się starał, ale to czy dzieło w ogóle powstało oraz czy jest prawidłowe. Tym samym przeprowadzenie oceny, czy ubezpieczony należycie wykonał umowę, opiera się właśnie na ocenie rezultatu jej pracy. W tym przypadku odbiór dzieła miał nastąpić w formie protokołu odbioru.
Powyższą ocenę prawną organ obowiązany jest uwzględnić, przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, poprzez uzupełnienie materiału dowodowego oraz analizę redakcyjnych korekt i ingerencji Zainteresowanej w opracowywane teksty monografii będących przedmiotem spornych umów. Dopiero na tej podstawie, organ będzie mógł dokonać prawidłowej oceny charakteru prawnego spornych umów i ustalenia, czy Uczestniczka podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania spornych umów, na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach.
Z powyższych względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.), Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. O zwrocie kosztów postępowania 480 złotych Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 1 i § 2 oraz art. 209 P.p.s.a., w związku z § 14 ust.1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).
Sprawa niniejsza została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału VI z 28 lipca 2021 r.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło