VI SA/Wa 1561/10

WyrokWSA w Warszawie2010-11-26

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Jolanta Królikowska-Przewłoka, Pamela Kuraś-Dębecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym za umieszczenie lub używanie drogomierza w pojeździe wykonującym przewóz okazjonalny osób jest zgodne z prawem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że drogomierz jest urządzeniem równoważnym taksometrowi i jego umieszczenie lub używanie w pojeździe wykonującym przewóz okazjonalny osób bez licencji taksówkowej narusza art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym. Kara pieniężna została nałożona prawidłowo, a organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy prawa materialnego oraz procesowego.
Stan faktyczny
W listopadzie 2009 r. funkcjonariusze Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego zatrzymali pojazd spółki A. Sp. z o.o. i stwierdzili, że pojazd był wyposażony w drogomierz oraz oznaczenia przedsiębiorcy. Skarżąca spółka posiadała licencję na przewóz okazjonalny osób, ale nie licencję taksówkową. Nałożono na nią karę pieniężną 5.000 zł za naruszenie zakazu umieszczania lub używania taksometru w pojeździe wykonującym przewóz okazjonalny osób.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 listopada 2010 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z [...] maja 2010 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako GITD) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej jako WITD) z [...] marca 2010 r., którą nałożono na "A." Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej jako skarżąca spółka) karę pieniężną w wysokości 5.000 złotych za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Do powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Dnia [...] listopada 2009 r. funkcjonariusze WITD zatrzymali i poddali kontroli samochód marki M. nr rej. [...]. Z kontroli tej został sporządzony protokół, z którego wynika, iż: 1. na dachu pojazdu umieszczone było niepodświetlone, lecz posiadające instalację elektryczną urządzenie techniczne – atrapa siekiery oraz cztery lampki; 2. w pojeździe tym zamontowany był drogomierz, połączony przewodem elektrycznym z kasą fiskalną, 3. na pojeździe umieszczone było oznaczenie zawierające nazwę "[...]" i nr telefonu przedsiębiorcy "[...]"; 4. kierowca do kontroli okazał m.in.: wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wydanej dla skarżącej spółki; zaświadczenie od pracodawcy o spełnieniu wszystkich wymagań określonych w art. 39 ust. 1 pkt 3-5 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r., nr 204, poz. 2088 z późn. zmianami) zwana dalej u.t.d. oraz wydruk z kasy fiskalnej. Kontrolowany kierowca odmówił podpisania załącznika do protokołu. W dniu kontroli sporządzono także dokumentację fotograficzną oraz przesłuchano kierowcę, który zeznał, że przewóz drogowy osób wykonuje na rzecz skarżącej spółki na podstawie zawartej z nią umowy zlecenie. W toku prawidłowo wszczętego postępowania administracyjnego skarżąca spółka złożyła wyjaśnienia i wniosła o przeprowadzenie dowodów m.in. z: 1. przesłuchania w charakterze świadka pasażerów, którzy w dniu kontroli mieli być przewożeni kontrolowanym pojazdem - na okoliczność, czy rzeczywiście w dniu kontroli wykonywany był przewóz okazjonalny osób; 2. oględzin kontrolowanego pojazdu przy udziale jej pełnomocnika; 3. opinii biegłego - na okoliczność, czy urządzenie techniczne zamontowane w pojeździe było drogomierzem, czy też urządzeniem odpowiadającym legalnej definicji taksometru; 4. odpisu z KRS; 5. zeznań kontrolowanego kierowcy na okoliczność, że w dniu kontroli nie stwierdzono faktycznie żadnego naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym wobec czego bezpodstawnie sporządzono protokół kontroli. W ocenie skarżącej spółki z dokumentów zgromadzonych w czasie kontroli nie wynikało, że w tym dniu doszło do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym kontrolowanym. W oparciu o powyższe organ pierwszej instancji nałożył na skarżącą spółkę karę pieniężną 5.000 złotych z uwagi na naruszenie przez nią art. 18 ust. 5 lit a u.t.d. tj. za umieszczenie lub używanie w pojeździe taksometru. W uzasadnieniu organ stwierdził, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie bezsprzecznie wynikało, że doszło do wskazanego naruszenia. Odnosząc się do kwestii czy drogomierz może zostać uznany za taksometr wskazał, że drogomierz jest urządzeniem równoważnym dla taksometru, ponieważ służy dokładnie temu samemu celowi co taksometr – tj. wyliczaniu należności za wykonany przewóz osób. Co do wniosków dowodowych zgłoszonych przez skarżącą spółkę organ postanowił ich nie uwzględnić, bowiem okoliczności mające znaczenie dla sprawy zostały potwierdzone innymi dowodami. W odwołaniu skarżąca spółka wnosząc m.in. o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzuciła, że została ona wydana z naruszeniem m.in. przepisów: art. 6; art. 7; art. 8; art. 11; art. 24; art. 75 § 1; art. 77 § 1; art. 80; art. 85 k.p.a. oraz art. 18 ust. 5 lit c; art. 56 ust. 1; art. 75 u.t.d. a także § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 2 września 2009 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego (Dz. U. 2009 r., nr 145, poz. 1184), dalej jako rozporządzenie. Jej zdaniem w toku postępowania materiał dowodowy nie został wyczerpująco zgromadzony, bowiem nie wskazywał on na przewóz okazjonalny osób – w pojeździe w chwili kontroli przebywał jedynie kierowca, nie było żadnych pasażerów. WITD bezzasadnie odmówił więc przeprowadzenia zawnioskowanych przez nią dodatkowych dowodów w sprawie. Nadto podniosła, że decyzja WITD został sporządzona i podpisana przez osobę, która przeprowadziła kontrolę, co w jej ocenie naruszało przepis art. 24 k.p.a., gdyż osoba ta winna – jej zdaniem - zostać na jego podstawie wyłączona od rozstrzygania niniejszej sprawy. Odnosząc się do przepisu rozporządzenia uznała, że jest on niezgodny z przepisami ustawy o transporcie drogowym i wykracza poza jej umocowanie. Nadto poddała pod wątpliwość zgodność konstytucyjną art. 18 ust. 5 u.t.d. Organ drugiej instancji utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji w całości uznał, że materiał dowodowy w sprawie został zgromadzony w sposób należyty i wystarczający dla potwierdzenia, iż ww. naruszenia miały miejsce i w związku z tym należało wymierzyć za nie stosowne kary pieniężne. GITD podał, że istotnie w kontrolowanym pojeździe prócz kierowcy nie było żadnych pasażerów, nie mniej jednak zarówno z faktu posiadania przez skarżącą spółkę licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, jak i z oznaczenia samego pojazdu oraz z wydruku z kasy fiskalnej znajdującej się w tym pojeździe wynika, że w dniu kontroli przedmiotowym pojazdem wykonywany był transport drogowy osób. Zatem w sprawie było niesporne i wynikało to z akt, że w kontrolowanym pojeździe - nie będącym taksówka osobową, zamontowany był taksometr - drogomierz, co naruszało przepis art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. Odnośnie zarzutu dotyczącego przekroczenia delegacji ustawowej oraz wątpliwości co do zgodności konstytucyjnych przepisów organ podniósł, że nie jest władny badać i rozstrzygać tego typu kwestie w zakresie przydzielonych mu kompetencji. Odpierając zarzut naruszenia art. 24 k.p.a. podał, że fakt przeprowadzenia przez konkretnego pracownika jednocześnie kontroli pojazdu, a następnie w oparciu o jej wyniki wydania decyzji administracyjnej nie rodzi między skarżącą spółką a tym pracownikiem żadnego stosunku prawnego, który byłby podstawą do wyłączenia tego pracownika. Odnosząc się do zarzutu nie uwzględnienia przez organ pierwszej instancji zgłoszonych przez skarżącą spółkę wniosków dowodowych organ odwoławczy przyznał rację organowi pierwszej instancji i podał, że wszystkie istotne dla sprawy okoliczności zostały wyjaśnione w sposób wystarczający i nie było potrzeby przeprowadzania dodatkowych dowodów w sprawie, bowiem ich przeprowadzenie powodowałoby jedynie przedłużenie postępowania. Na powyższą decyzję skarżąca spółka złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której zarzuciła naruszenie przepisów: 1. art. 75 oraz art. 89 ust. 5 u.t.d. albowiem karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym nałożono decyzją administracyjną, którą wydano na podstawie protokołu sporządzonego podczas kontroli, zaś art. 75 u.t.d. zawiera zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli i nie daje możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d., na podstawie protokołu kontroli. Ponadto w art. 89 ust. 5 u.t.d. ustawodawca nie zawarł umocowania ustawowego do określania w drodze rozporządzenia prawa organu administracyjnego do wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, wykraczającego poza katalog określony w art. 75 u.t.d. oraz nie zawarł umocowania do wszczęcia postępowania administracyjnego oraz nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, na podstawie protokołów kontroli; 2. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. oraz art. 138 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji, wobec braku ustalenia przez powyższy organ przesłanki przewozu okazjonalnego osób, przesłanki wykonywania tego przewozu w krajowym transporcie drogowym, przesłanki umieszczenia i używania w pojeździe taksometru oraz przesłanki umieszczenia na pojeździe lampy lub urządzenia technicznego, podczas gdy są to podstawowe przesłanki przemawiające za odpowiedzialnością skarżącej spółki za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d.; 3. art. 75 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 u.t.d., poprzez ustalenie rodzaju usługi, wyłącznie na podstawie zeznań świadka - kierowcy skontrolowanego pojazdu. Zdaniem strony, powyższy dowód przeprowadzono z naruszeniem art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 u.t.d., gdyż kontrolowany kierowca w toku kontroli drogowej reprezentował faktycznie skarżącą (udostępniał w toku kontroli dokumenty oraz pojazd, wnosił uwagi do protokołu, udzielał wyjaśnień w imieniu skarżącej, podpisywał protokół), zaś jego czynności jako podejmowane w imieniu skarżącej były dla niej wiążące, zatem winien zostać przesłuchany w charakterze strony po przeprowadzeniu wszystkich dostępnych dowodów, a nie w charakterze świadka w toku kontroli, ewentualnie winien zostać przesłuchany w charakterze świadka w toku postępowania administracyjnego. W konsekwencji dowód z przesłuchania świadka kierowcy skontrolowanego pojazdu dopuszczono, jako dowód sprzeczny z art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 u.t.d., z mającym wpływ na wynik postępowania art. 75 § 1 zd. pierwsze k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a.; 4. art. 138 § 1 i § 2 k.p.a., art. 140 k.p.a. w zw. z art. 24 ust. 1 i 4 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy poprzez utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy, podczas gdy została ona wydana przez inspektora transportu drogowego, który podlegał obligatoryjnemu wyłączeniu od sporządzenia decyzji organu I instancji zgodnie z art. 24 § 1 ust. 1 i 4 k.p.a. z uwagi na obecność w trakcie przeprowadzanej kontroli oraz sporządzenie protokołu kontroli, który stanowi faktyczną podstawę wydania wspomnianej decyzji; 5. art. 123 § 1 i § 2 oraz art. 124 k.p.a. w związku z art. 78 § 2 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy poprzez niewydanie przez organ I instancji postanowienia o oddaleniu wniosków dowodowych strony, podczas gdy powyższe postanowienie jest zaskarżalne w trybie określonym w art. 142 k.p.a.; 6. art. 138 § 1 ust. 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji podczas, gdy decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem art. 78 § 1 i § 2 oraz art. 80 k.p.a., gdyż z całokształtu materiału dowodowego nie wynikał rodzaj wykonywanej usługi oraz okoliczność wykonywania przewozu okazjonalnego osób, a także poprzez oddalenie wniosków dowodowych strony podczas, gdy organ nie ustalił okoliczności istotnych w sprawie; 7. art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, że w pojeździe był umieszczony lub używany taksometr, podczas gdy był to drogomierz, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy administracyjne obydwu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania na decyzję wydaną przez WITD; 8. art. 4 ust 11 u.t.d. poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie a w konsekwencji poprzez przyjęcie, iż strona wykonywała przewóz okazjonalny w ramach krajowego transportu drogowego, podczas gdy z akt sprawy nie wynika aby strona wykonała przewóz jakiejkolwiek osoby, tym samym organy administracji nie ustaliły na czym polegała usługa wykonana przez skarżącą spółkę; 9. art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust 3 oraz art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 u.t.d., podczas gdy powyższy przepis jest sprzeczny z w/w przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Skarżąca spółka wniosła o: 1. uchylenie zaskarżonej decyzji; 2. zawieszenie na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r., nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej cytowana jako p.p.s.a. postępowania sądowoadministracyjnego podając, że przed Trybunałem Konstytucyjnym RP toczy się postępowanie, którego przedmiotem jest stwierdzenie niezgodności z Konstytucją RP przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. W uzasadnieniu skarżąca spółka powtórzyła argumentację zawartą w odwołaniu i podała, że jej zdaniem z dowodów zgromadzonych w sprawie nie wynikała okoliczność wykonywania przez nią w dniu kontroli przewozu okazjonalnego osób (art. 4 ust. 11 u.t.d.) bądź krajowego transportu drogowego (art. 4 ust. 4 i ust. 1 u.t.d.), co w konsekwencji wykluczało jej odpowiedzialność za naruszenie przepisu ustawy o transporcie drogowym. Podała, że art. 75 u.t.d. zawiera zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli i nie daje możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d., na podstawie protokołu kontroli. Podkreśliła, że w kontrolowanym pojeździe zamontowany – umieszczony był drogomierz a nie taksometr, a dla zastosowania art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. koniecznym jest żeby był zamontowany i używany taksometr, a nie drogomierz. Raz jeszcze podkreśliła, że w sprawie został naruszony 24 k.p.a., w związku z czym zaskarżona decyzja obciążona jest wada określoną w art. 156 § 1 ust. 7 k.p.a. W odpowiedzi na skargę organ drugiej instancji wnosił o oddalenie skargi, przywołując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Uznał nadto, że w niniejszym przypadku nie nastąpiło naruszenie wskazanych w skardze przepisów prawa procesowego i materialnego. Stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo i w sposób niepozostawiający wątpliwości, następnie w oparciu o który wymierzono prawidłową karę pieniężną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Dokonując oceny zasadności skargi wniesionej przez skarżącą spółkę Sąd doszedł do przekonania, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że Sąd nie znalazł uzasadnionych podstaw do uwzględnienia wniosku o zawieszenie postępowania sądowego. Zgodnie z art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przez Trybunałem Konstytucyjnym. Jest to podstawa fakultatywnego postępowania, a o jego zawieszeniu decydują względy celowościowe. Zdaniem Sądu zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego jest niecelowe. Strona posiada instrumenty prawne umożliwiające eliminację rozstrzygnięcia wydanego w oparciu o niezgodne z Konstytucją RP przepisy (np. wniosek o wznowienie postępowania). Sąd nie powziął też wątpliwości, co do zgodności art. 18 ust. 5 u.t.d. z Konstytucją RP, co zostanie wykazane w dalszej części uzasadnienia. Przechodząc do merytorycznej oceny skargi Sąd zważył, co następuje: Zaskarżona decyzja utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji nie narusza zarówno przepisów prawa materialnego wskazanych w ustawie o transporcie drogowym, w szczególności art. 18 ust. 5 u.t.d., jak również przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności: art. 6-8 k.p.a., art. 10 § 1 k.p.a., art. 77 § 1, art. 78 k.p.a., art. 138 § 1 i 2 k.p.a. i art. 140 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy. Zdaniem Sądu nakładając karę pieniężną w łącznej wysokości 5.000 złotych organy obu instancji, powołując się na zebrane w toku postępowania dowody, prawidłowo uznały, że w dniu kontroli skarżąca spółka wykonywała przewóz w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem niebędącym taksówką, z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. Należy wskazać, iż w myśl art. 4 pkt 1 u.t.d. krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d. wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji. Tej odpowiedniej licencji, zgodnie z art. 6 ust. 1 u.t.d. wymaga wykonywanie transportu drogowego taksówką, której to licencji udziela się przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto st. Warszawę - związek komunalny (art. 6 ust. 4 cyt. u.t.d.). Według ustaleń organów dokonanych w niniejszym postępowaniu skarżąca spółka posiadała licencję uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem. Licencja ta niewątpliwie nie spełniała warunków określonych dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką - art. 6 ust. 4 u.t.d. Nie była bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca – skarżąca spółka była uprawniona do świadczenia usług transportowych osób. Zatem licencja ta uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych, zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d., jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała warunkom "licencji taksówkowej". Zdaniem Sądu należy podkreślić, iż ustawodawca wyraźnie wskazał w art. 5 ust. 1 u.t.d., iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla "licencji taksówkowej" (art. 6 u.t.d.). Skutkiem tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie "licencji taksówkowej", co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a – c, zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Zatem uznać należy, iż ustawodawca dokonując nowelizacji kwestionowanych przepisów w lipcu 2005 r. kierował się niewątpliwie potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów niebędących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony działających na rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d., przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji taksówkarskiej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 u.t.d. Zamontowanie i używanie w pojeździe taksometru – drogomierza, wskazane w art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. należy ewidentnie do cech charakterystycznych tylko i wyłącznie dla pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach "licencji taksówkowej". W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają "licencji taksówkowej", nie mogą – zgodnie z powołanym przepisem ustawy – wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką. W tej sytuacji, uprawnionym jest twierdzenie, iż konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką. Swoboda prowadzenia działalności gospodarczej musi być w tym przypadku ograniczona, przede wszystkim z uwagi na dobro konsumenta. W ocenie Sądu organy prawidłowo przyjęły, że umieszczenie i używanie pojeździe drogomierza spełnia kryterium zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d.. Nie budzi też wątpliwości Sądu przyjęcie w niniejszej sprawie, że kontrolowany pojazd wyposażony był w taksometr. Zgodnie z poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w wyroku z 13 maja 2009 r. (sygn. akt II GSK 911/08), podzielonym następnie w wyroku z 9 grudnia 2009 r. (sygn. akt II GSK 189/09) drogomierz jest urządzeniem, które służy temu samemu celowi co taksometr, tj. obliczaniu według ustalonej taryfy należności za kurs pojazdu. Należy zatem uznać, iż organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Nadto oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ustalenia dotyczące umieszczenia w kontrolowanym pojeździe taksometru znajdują potwierdzenie zarówno w treści protokołu sporządzonego z kontroli pojazdu, jak i wynikają ze zdjęć kontrolowanego pojazdu, sporządzonych przez przeprowadzających kontrolę. Jednocześnie w ocenie Sądu stanowiska wyrażone w zaskarżonych decyzjach uzasadnione zostały w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło