VI SA/Wa 157/07

WyrokWSA w Warszawie2007-05-14

Skład orzekający: Jolanta Królikowska-Przewłoka, Ewa Frąckiewicz, Pamela Kuraś-Dębecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo unieważnił prawo z rejestracji znaku towarowego "Calcium C" z powodu braku pierwotnej lub wtórnej zdolności odróżniającej, a jeśli nie, to czy sąd administracyjny powinien uchylić decyzję organu?
Ratio decidendi
Decyzja Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu prawa z rejestracji znaku towarowego "Calcium C" została uchylona z powodu naruszenia przepisów postępowania, w szczególności art. 7 i art. 77 k.p.a. Sąd uznał, że organ nie zebrał i nie ocenił wszechstronnie materiału dowodowego dotyczącego wtórnej zdolności odróżniającej znaku, w tym wyników badań opinii publicznej, danych o udziale w rynku i nakładach na promocję, a także nie odniósł się do wyroku sądu powszechnego uznającego znak za fantazyjny. Brak ten uniemożliwił prawidłową kontrolę legalności decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego "Calcium C". Urząd Patentowy RP unieważnił prawo z rejestracji, uznając, że znak ma charakter wyłącznie informacyjny i nie posiada zdolności odróżniającej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę P. S.A. na tę decyzję. P. S.A. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, wskazując na naruszenie przepisów postępowania przez Sąd I instancji i organ administracji.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lutego 2005 r. nr [...]. Stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu. Zasądza od Urzędu Patentowego RP na rzecz P. S.A. kwotę 1615 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 maja 2007 r. sprawy ze skargi P. S.A. z siedzibą w Ł. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2005 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego "Calcium C" 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz P. - S.A. z siedzibą w Ł. kwotę 1615 (jeden tysiąc sześćset piętnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę P. S.A. z siedzibą w Ł. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2005 r. nr [...], w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego "Calcium C". Wyrok został wydany w następującym stanie sprawy: Decyzją z dnia [...] lipca 2000 r. Urząd Patentowy RP udzielił na rzecz P. S.A. prawa z rejestracji znaku towarowego słownego "Calcium C" nr 122184. W dniu [...] maja 2001 r. L. Spółka z o.o. z siedzibą w W. (obecnie: L. S.A.), wystąpiła z wnioskiem o unieważnienie prawa z rejestracji tego znaku podnosząc, iż przedmiotowy znak nie posiada znamion odróżniających produkt P. wśród innych produktów i nie spełnia wymagań z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17 ze zm., zwanej dalej: u.z.t.). Zdaniem wnioskodawcy, określenia "calcium" i "c" stanowią informację o właściwości i składzie produktu oznaczonego tym znakiem, co powoduje, iż dalsze używanie przez P. S.A. znaku towarowego "Calcium C" narusza art. 7 ust. 2 u.z.t. Urząd Patentowy decyzją z dnia [...] lutego 2005 r. unieważnił prawo z rejestracji znaku towarowego "Calcium C" o nr 122184 udzielone na rzecz P. S.A. Organ podniósł, iż wywodzące się z języka łacińskiego słowo calcium nie posiada zdolności odróżniającej, skoro w tłumaczeniu na język polski stanowi oznaczenie, o którym mowa wart. 7 ust. 2 u.z.t., - jest oznaczeniem ogólnoinformacyjnym, które powinno być dostępne dla wszystkich uczestników obrotu gospodarczego. Organ przyznał, że przedmiotowy znak składa się z dwóch elementów: "calcium" i "c"; i drugi człon znaku występuje w szeregu oznaczeń i niekoniecznie wskazuje na obecność w składzie danego produktu witaminy C. Organ wskazał, iż litera C występująca w oznaczeniach produktów farmaceutycznych może spełniać kilka funkcji np.: może wskazywać na obecność w tych produktach witaminy C lub węgla, może wskazywać na produkt zmodyfikowany, oznaczony kolejnymi literami alfabetu. Może też stanowić element fantazyjny oznaczenia, o ile dla odbiorcy, który zapoznał się ze składem produktu, z niczym się nie kojarzy. Jednakże już samo to, że w preparacie nazwanym "Calcium C" witamina C rzeczywiście występuje (ze świadectwa rejestracyjnego tego preparatu z dnia [...] grudnia 1999 r. wynika bowiem, że w jego skład wchodzą wapń, tj. Calcii lactogluconas oraz witamina C - Acidum ascorbicum) przemawia przeciwko uznaniu przedmiotowego oznaczenia za oznaczenie fantazyjne. Odnosząc się do możliwości nabycia przez oznaczenie "Calcium C" wtórnej zdolności odróżniającej Urząd Patentowy stwierdził, iż uprawniony z rejestracji nie przedstawił żadnych dowodów na powyższą okoliczność. Organ uznał, iż sam fakt poczynienia znacznych nakładów na reklamę produktu, ani też wykazanie znaczących obrotów, same w sobie nie stanowią o nabyciu przez oznaczenie wtórnej zdolności odróżniającej. W skardze na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lutego 2005 r. P. S.A. zarzuciła naruszenie art. 7 ust. 2 u.z.t. oraz naruszenie przepisów postępowania - art. 80 w zw. z art. 75 k.p.a. Skarżąca dowodziła, iż nie można uznać, że oznaczenie "Calcium C" wskazuje "jedynie" na skład preparatu. Podniosła, że pierwszy człon nazwy w produkcie "Calcium C" nie występuje jako składnik wapń, lecz jako laktoglukonian wapnia. Natomiast w odniesieniu do oznaczenia "C" skarżąca podkreśliła, że wyniki przeprowadzonych badań opinii publicznej wskazują, że aż 25 % respondentów nie kojarzy symbolu "C" z witaminą C, co sprawia, iż nie można uznać, że symbol ten informuje jedynie o składzie produktu. Zdaniem strony, Urząd Patentowy błędnie zinterpretował wyniki przeprowadzonych badań ankietowych - nie wziął pod uwagę tego, co miały one wykazać. Organ oparł się ponadto na opinii przedłożonej przez podmiot nie będący stroną postępowania. W przekonaniu skarżącej, badania te odzwierciedlały stan świadomości respondentów w roku 2004, podczas gdy miarodajną datą mógłby być dzień zgłoszenia oznaczenia do rejestracji, która miała miejsce w 1999 r. Preparat "Calcium C" został wprowadzony na rynek w 1994 r., był szeroko reklamowany, co przełożyło się następnie na wysokość jego sprzedaży (ok. 50 milionów sztuk). Spółka specjalizuje się w produkcji preparatów wapniowych, a wysoką jakość oferowanych przez nią towarów potwierdzają liczne nagrody (preparat "Calcium C" został nagrodzony m.in. [...] oraz M). Powyższe sprawia, że obecny stan świadomości odbiorców jej produktów jest inny niż był w 1994 r. W skardze podniesiono również, iż Sąd Okręgowy w [...], prawomocnym wyrokiem z dnia [...] września 2004 r. (sygn. akt [...]), w sprawie z powództwa skarżącej, dotyczącego nieuczciwego używania oznaczenia "Calcium C" uznał, iż oznaczenie to stanowi nazwę fantazyjną, wymyśloną i wypromowaną na rynku przez powoda. W uzasadnieniu wyroku oddalającego wniesioną skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, iż wydana na podstawie art. 7 ust. 2 u.z.t. decyzja o unieważnieniu prawa z rejestracji, nie narusza prawa. Sąd przychylił się do stanowiska organu, iż oznaczenie "Calcium C" nie posiada pierwotnej zdolności odróżniającej. Uznał, iż jest to oznaczenie słowne pozbawione jakichkolwiek elementów fantazyjnych, o charakterze wyłącznie informacyjnym - wskazującym, że produkt jest preparatem wapniowym z dodatkiem witaminy C. Zdaniem Sądu I instancji, znak towarowy "Calcium C" w całości nie posiada zdolności odróżniającej, gdyż oba człony oznaczenia informują wyłącznie o składzie preparatu. Słowo "calcium" jest łacińską nazwą pierwiastka wapń, a litera "C" jest powszechnie używanym określeniem witaminy C. Mając na uwadze fakt, że w preparacie oznaczonym "Calcium C" witamina C rzeczywiście występuje, Sąd uznał, iż nie można przyjąć, że litera "C" nadaje temu oznaczeniu charakter oznaczenia fantazyjnego. Powyższe powoduje, iż oznaczenie "Calcium C" nie spełnia funkcji odróżniającej w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego i jako oznaczenie wyłącznie informacyjne nie może być zarejestrowane jako znak towarowy. W interesie producentów rynku farmaceutycznego leży wyłączenie tego typu oznaczeń od rejestracji, gdyż w przeciwnym razie mogłoby dojść do monopolizacji używania tych oznaczeń przez poszczególnych przedsiębiorców, co prowadziłoby do poważnego i nie uzasadnionego ograniczenia działalności innych przedsiębiorców. Uzyskanie przez skarżącą Spółkę wyłącznego prawa na znak towarowy słowny "Calcium C" uprawniałoby ją do zakazywania innym uczestnikom obrotu gospodarczego posługiwania się tym oznaczeniem, wskazującym na skład i zawartość substancji czynnych. Sąd uznał ponadto, iż skarżąca Spółka nie udowodniła, aby znak towarowy słowny "Calcium C" nabył wtórną zdolność odróżniającą, a nie może o tym decydować sam fakt poczynienia dużych nakładów na reklamę oraz wykazanie znaczących obrotów. Ponadto sporne oznaczenie było przed datą zgłoszenia do rejestracji przedmiotowego znaku towarowego używane do oznaczania preparatów wapniowych przez konkurentów skarżącej Spółki, zaś strona w toku postępowania spornego przed Urzędem Patentowym nie wykazała, że w dacie zgłoszenia do rejestracji oznaczenie to było jednoznacznie kojarzone wyłącznie z preparatem wapniowym P. S.A. W ocenie Sądu w toku postępowania przed organem nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, uzasadniającego uchylenie zaskarżonej decyzji. Brak odniesienia się przez Urząd Patentowy do wszystkich zarzutów podniesionych we wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji nie uzasadniał, w ocenie Sądu, uchylenia zaskarżonej decyzji, bowiem podstawa unieważnienia prawa z rejestracji, czyli art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych była prawidłowa. Zdaniem Sądu, lakoniczne uzasadnienie kwestii braku wtórnej zdolności odróżniającej nie miało wpływu na prawidłowość dokonanego przez organ rozstrzygnięcia. P. S.A. wniosły skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżając wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w całości i domagając się uchylenia zaskarżonego orzeczenia oraz przekazania sprawy do rozpoznania przez Sąd I instancji, ewentualnie - uchylenia zaskarżonego orzeczenia oraz uchylenia decyzji Urzędu Patentowego z dnia [...] lutego 2005 r. W podstawach skargi kasacyjnej, skonstruowanych w oparciu o art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej: p.p.s.a.) podniesiono zarzuty: 1) naruszenia prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię art. 7 ust. 2 u.z.t. wskutek przyjęcia, że znak "Calcium C" nie ma zdolności odróżniającej pomimo, iż nie informuje on jedynie o składzie preparatu (i zakwestionowania w następstwie tego fantazyjnego charakteru tego oznaczenia); 2) naruszenia przepisów postępowania - art. 133 § 1 i art. 134 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez rozpoznanie sprawy w oparciu o wycinek materiału dowodowego zebranego w aktach sprawy, tj. : - z pominięciem dowodów w postaci wyroków Sądu Okręgowego oraz Sądu Apelacyjnego w [...] oraz - wobec nieustosunkowania się Sądu do wyników badań opinii publicznej, na których Urząd Patentowy oparł przedmiotową decyzję (a w szczególności pominięcie w tym kontekście opinii specjalistów i wyników badań wykonanych na zlecenie skarżącej), a także nieustosunkowanie się do danych wykazujących na bardzo wysoki udział w rynku preparatu oznaczonego spornym oznaczeniem i wielkości nakładów poniesionych na promocje i marketing, które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż od wszechstronnej oceny całości materiału dowodowego zależy ocena, czy znak "Calcium C" posiada tzw. wtórną zdolność odróżniającą. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że nazwa "Calcium C" ze względów marketingowych została skomponowana w taki sposób, że zaczyna się i kończy na literę "C", łatwą do zapamiętania przez klientów i stanowiącą istotny element odróżniający znaku. Ponadto wskazano, iż podejmując decyzję o unieważnieniu prawa z rejestracji znaku towarowego "Calcium C", Urząd Patentowy oparł się głównie na wynikach badań ankietowych z marca 2004 r., przeprowadzonych przez Ośrodek Badań Opinii Publicznej Sp. z o.o., zleconych przez O. S.A. oraz na badaniach instytutu [...] z września 2003 r., wykonanych na zlecenie I. S.A. Badania OBOP-u zostały jednak negatywnie ocenione przez specjalistów (opinia w aktach sprawy) z uwagi na zawodność użytych instrumentów. Ze względu na brak środków finansowych Urząd Patentowy RP odmówił P. przeprowadzenia stosownych badań na okoliczność oceny zdolności rejestrowej znaku. Zdaniem strony trudno także określić, czy o przymiocie jednoznaczności podlegającego ocenie pojęcia może przesądzać zdanie większości respondentów. W tej sytuacji, w przekonaniu Spółki, nie kojarzenie symbolu "c" z witaminą C przez aż 25 % badanych jest dowodem na to, iż symbol ten nie informuje jedynie o składzie produktu. Dodatkowo, z przedłożonych Sądowi na rozprawie badań wynika, że aż 50 % respondentów kojarzy oznaczenie "Calcium C" z producentem - tj. P. Strona powołała się także na wyroki sądów powszechnych zapadłe w toku postępowania przed Urzędem Patentowym, mające istotne znaczenie w przedmiotowej sprawie. M.in. Sąd Okręgowy w [...] w wyroku z dnia [...] września 2004 r. (sygn. akt [...]) uznał, że oznaczanie preparatu przez spółkę F. zwrotem "Calcium C-farmaco" stanowi czyn nieuczciwej konkurencji polegający na wykorzystaniu renomy wypracowanej przez skarżącą. A zatem sąd powszechny, opierając się na tych samych dowodach, które zostały następnie przedstawione Urzędowi Patentowemu (tj. opinia OBOP) uznał, że oznaczenie "Calcium C" ma charakter fantazyjny. Przedmiotowa opinia została odmiennie oceniona przez organ administracyjny w rozpoznawanej sprawie, zaś nie została wzięta pod uwagę przez Sąd I instancji. Nieustosunkowanie się przez Sąd do wyników badań opinii publicznej, na których Urząd Patentowy oparł przedmiotową decyzję, a także do danych wskazujących na bardzo wysoki udział w rynku preparatu oznaczonego spornym znakiem oraz na wielkość nakładów poniesionych na promocję i marketing również świadczy o naruszeniu przez Sąd reguł postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i przyjęcie, że znak "Calcium C" nie posiada wtórnej zdolności odróżniającej. Skarżąca zakwestionowała słuszność zarzutu Sądu, dotyczącego nieprzedstawienia dowodów na nabycie przez sporny znak zdolności odróżniania towarów. Podniosła, że w toku postępowania przedstawiono pełne dane, z których wynika niezwykle wysoki udział jej produktu w rynku oraz udokumentowano przeprowadzenie szerokiej akcji reklamowej. Zdaniem strony - w powiązaniu z danymi potwierdzającymi wprowadzanie preparatów oznaczanych spornym znakiem w ogromnych ilościach na terytorium Polski - stanowi to wystarczający i pewny dowód na nabycie przez znak "Calcium C" wtórnej zdolności odróżniającej. Wyrokiem z dnia 20 grudnia 2006 r. Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za uzasadnioną i uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 lutego 2006 r. . Zgłoszony zarzut naruszenia przepisów postępowania NSA uznał za uzasadniony w zakresie, w którym dotyczy naruszenia art. 7 i art. 77 k.p.a. przez niewyjaśnienie i nierozważenie wpływu na wynik sprawy wyników badań opinii publicznej, wskazujących na udział w rynku preparatu oznaczonego spornym oznaczeniem i wielkości nakładów poniesionych na jego promocję i marketing. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ograniczono się bowiem do ogólnego stwierdzenia, że fakt poczynienia dużych nakładów na reklamę oraz wykazanie znaczących obro- tów same w sobie nie stanowią o nabyciu wtórnej zdolności odróżniającej. Następnie NSA uznał, że orzeczenie Sądu, ani też decyzja Urzędu nie za- wiera wyjaśnienia dlaczego nie są uzasadnione zarzuty podniesione w opinii prof. H. M. i dr L. N. do badań ankietowych Ośrodka Badania Opinii Publicznej z [...] marca 2004 r. Uzasadnienie decyzji w tym zakresie ograniczało się do stwierdzenia o braku przesłanek do uznania, iż w przypadku badania nie obarczonego wadami metodologicznymi wynik byłby znacząco różny, lecz ani or- gan ani też Sąd I instancji nie wskazały tych przesłanek. Odnosząc się do zarzutu skargi kasacyjnej, w przedmiocie wtórnej zdolności odróżniającej NSA wskazał, że w piśmiennictwie (U. Promińska [w:] Prawo własno- ści przemysłowej, Warszawa 2005, s. 198) w ślad za orzeczeniem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie Chiemsee (sprawa Windsurfing Chiemsee - wyrok ETS z 4 maja 1999 r. w połączonych sprawach C108/97 and C-109/97 Wind- surfing Chiemsee Produktions- und Vertriebs GmbH (WSC) i Boots- und Segelzu- behor Walter, wyrok dostępny na stronie internetowej www.curia.eu.int, pkt 51 i 52 orzeczenia), przyjmuje się, że dla uzyskania wtórnej zdolności odróżniającej, ozna- kowany towar musi być wprowadzony na rynek i dostępny dla kupujących (tzw. rze- czywiste używanie znaku). Nie ulega wątpliwości, że ten warunek w przypadku pro- duktu "Calcium C" został spełniony. NSA stwierdził też, że w sprawie nie została szczegółowo i wyczerpująco zbadana kwestia nabycia przez znak zdolności odróżniającej jako znaku pochodzą- cego od konkretnego przedsiębiorcy. Kryteriami, które należy brać pod uwagę przy ocenie nabycia zdolności odróżniającej są, między innymi, intensywność i długo- trwałość używania znaku, udział towaru w rynku, inwestycje na promocję znaku, sposób używania znaku oraz dane wskazujące na to, że dla znaczącej grupy znak identyfikuje towar ze względu na jego pochodzenie od konkretnego przedsiębiorcy. Aktualność powyższych kryteriów potwierdza również najnowsze orzecznictwo Eu- ropejskiego Trybunału Sprawiedliwości. W wyroku z 22 czerwca 2006 r. w sprawie August Storck KG, C-25/05 P, (pkt 75 wyroku), Trybunał podkreślił, że przy ocenie, czy dany znak nabył charakter odróżniający w drodze używania, można wziąć pod uwagę w szczególności udział tego znaku w rynku, intensywność, zasięg geogra- ficzny i długość okresu używania tego znaku towarowego, wysokość nakładów przedsiębiorstwa związanych z promocją, odsetek zainteresowanych kręgów od- biorców, który dzięki temu znakowi rozpoznaje towar jako pochodzący od określo- nego przedsiębiorstwa, jak również opinie izb handlowych i przemysłowych oraz innych zrzeszeń zawodowych. Ustalenia w tym zakresie muszą opierać się na kon- kretnych i wiarygodnych danych, uwzględniających przeciętnego konsumenta danej kategorii towarów i usług, który jest dobrze poinformowany, należycie uważny i ostrożny. Wnikliwa analiza wszystkich tego typu czynników jest niezbędna celem ustalenia, czy sporny znak posiadał wtórną zdolność odróżniającą. Takiej pogłębio- nej analizy zabrakło w zaskarżonym orzeczeniu Sądu I instancji. Wydanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozstrzygnięcia, w granicach sprawy o unieważnienie znaku, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., wymagało zatem ustalenia, czy organ administracji, stosownie do art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., okoliczności powyż- sze ocenił i wyjaśnił. Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zasadny postawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa procesowego w stopniu, który miał istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd I instancji zaaprobował bowiem naruszenie przez Urząd art. 7 i art. 77 k.p.a., uniemożliwiające sądową kontrolę zaskarżonej decyzji administracyjnej. Okoliczności te mają znaczenie dla oceny nabycia wtórnej zdolności odróżniającej, muszą zostać zatem szczegółowo wyjaśnione i rozważone w odniesieniu do konkretnej sytuacji skarżącej Spółki. NSA zwrócił uwagę, że w postępowaniu administracyjnym prowadzonym w przedmiocie unieważnienia znaku towarowego nie jest wyłączony obowiązek organu wyjaśnienia okoliczności sprawy, o którym mowa w art. 7 i art. 77 k.p.a. Powołane przepisy k.p.a. mają zastosowanie w takim postępowaniu na podstawie art. 256 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000r. Prawo własności przemysłowej, (tekst jednolity Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późno zm). Obowiązek organu wyjaśnienia okoliczności sprawy nie jest sprzeczny z zasadą, że ciężar dowodu ostatecznie spoczywa na tym, kto z określo- nego faktu wywodzi dla siebie skutki prawne. Jednakże dopiero zaniechanie przed- stawienia przez stronę dowodów, pomimo wezwania przez organ, wyłącza możli- wość skutecznego podnoszenia zarzutu, że zaskarżona decyzja jest niezgodna z prawem wskutek naruszenia obowiązku organu wyjaśnienia okoliczności sprawy zgodnie z art. 7 i art. 77 k.p.a. Na gruncie Kodeksu postępowania administracyjnego postępowanie dowodowe oparte jest bowiem na zasadzie oficjalności, a rola organu nie jest ograniczona tylko do oceny faktów, które przedstawił wnioskodawca. Realizując zasadę prawdy obiektywnej, na podstawie art. 7 i 77 § 1 k.p.a., organ jest wprawdzie zobowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału, ale też i strona nie jest zwolniona od lojalnego współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych, skoro nieudowodnienie określonego faktu może prowadzić do wydania decyzji dla niej niekorzystnej (por. wyrok NSA z 26 .11. 1984 r. sygn. akt II SA 1205/84, NSA nr 2/1984, poz. 98 powołany także przez B. Adamiak, w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2006, str. 690, teza 3). Uważa się, że w sprawach, w których na stronie spoczywa ciężar wskazania konkretnych faktów i zdarzeń, z których wywodzi ona dla siebie określone skutki prawne, a twierdzenia strony w tym zakresie są ogólnikowe i lakoniczne, obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest wezwanie strony do uzupełnienia i sprecyzowania tych twierdzeń. Dopiero gdy strona nie wskaże takich konkretnych okoliczności, można z tego wywieść negatywne dla niej wnioski (wyrok NSA z 19. 10. 1988 L, sygn. akt II SA 1947/87, NSA nr 2/1988, poz. 82, oraz W. Chróścielewski, Organ administracji publicznej w postępowaniu administracyjnym, Warszawa 2002, stL1 04 i cytowana tam literatura). Odnosząc się natomiast do zarzutu pominięcia dowodów w postaci wyroków sądów powszechnych w sprawach dotyczących ochrony przed nieuczciwą konkurencją, w których uznano znak "Calcium C" za nazwę fantazyjną NSA zauważył, że nie mają one charakteru wiążącego dla sądu administracyjnego i organu w sprawie o unieważnienie znaku i same nie przesądzają, czy istnieją podstawy do unieważnienia prawa z rejestracji znaku. Nie oznacza to jednak, by poglądy wyrażane w orzecznictwie sądów powszechnych w wyniku rozpoznawania spraw z zakresu nieuczciwej konkurencji nie miały znaczenia i nie wymagały rozważenia w postępowaniu o unieważnienie znaku towarowego. Co do zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 7 ust. 2 u.z.t. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, iż wobec skutecznego zakwestionowania ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę orzekania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny zarzut naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu mógłby zostać oceniony, dopiero po stwierdzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji jest bezsporny, Wtedy dopiero możliwa jest kontrola subsumpcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego. NSA przyjął, iż ustalenie zakresu znaczeniowego powołanego w skardze kasacyjnej przepisu art. 7 ust.2 u.z.t. przez Sąd I instancji było trafne. W literaturze i orzecznictwie uważa się, że typowymi oznaczeniami opisowymi są bowiem składniki towaru, nawet wówczas, gdy oznaczenie stanowi nazwę tylko zasadniczego (istotnego) składnika (przykładowo znak ,,Piasek" dla środka kosmetycznego, w którym jest on podstawowym składnikiem, szerzej [w:] W. Włodarczyk, Zdolność odróżniająca znaku towarowego, Lublin 2001, str.199-200). Za utrwalony uważany jest również pogląd, zgodnie z którym nie odbiera cech informacyjnych znaku użycie języka obcego, nawet tzw. języka martwego (np. łaciny), gdy dotyczy to pojęć fachowych lub występuje w ramach ogólnego słownictwa polskiego (W. Włodarczyk, Zdolność odróżniająca znaku towarowego, Lublin 2001, str.191). NSA zgodził się ostatecznie z konkluzją Sądu I Instancji, że zakaz rejestracji znaków towarowych opisowych wynika z natury uprawnień wynikających z rejestracji znaku towarowego. Prawa te mają bowiem charakter wyłączny i żadne przedsiębiorstwo nie może mieć monopolu na używanie w obrocie oznaczeń, które są tylko opisem towaru lub usługi. Jednocześnie NSA wyraził pogląd, nawet jeżeli nie ma dostatecznych znamion odróżniających znak, który informuje jedynie o składzie towaru to nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, że nie jest wyłączona funkcja informacyjna (także co do składu towaru) słownych znaków fantazyjnych, niemniej należy pamiętać, że wykazanie fantazyjnego charakteru znaku następuje przy dokonywaniu ustaleń faktycznych sprawy. Ponadto okoliczność, że znak zawiera informację o składzie, nie wyklucza uznanie go za fantazyjny i nie odbiera ewentualności rejestracji, zwłaszcza, że możliwe jest uzyskanie przez taki znak wtórnej zdolności odróżniającej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżony akt administracyjny z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie rozpatrzenia sprawy. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.- dalej jako p.p.s.a.). Ponadto w myśl art. 190 p.p.s.a. Sąd, któremu sprawa została przekazana związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Norma ta znajduje zastosowanie, gdy doszło do orzeczenia o którym mowa w art. 185 § 2 p.p.s.a. a mianowicie - jak w sprawie niniejszej - gdy zaszła konieczność ponownego rozpoznania sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Wykładnia obejmuje zarówno prawo materialne, jak i procesowe. Rozpoznając sprawę z punktu widzenia wskazanych wyżej kryteriów skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem decyzja Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lutego 2005 r. narusza prawo. Należy podkreślić, iż Urząd Patentowy RP wydając zaskarżoną decyzję administracyjną w sprawie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "Calcium C" był związany rygorami procedury administracyjnej, określającej jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy. Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, że Urząd Patentowy R.P. jest obowiązany m.in. do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art.8 k.p.a.). Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 7 grudnia 1984 r., sygn. akt III SA 729/84, ONSA 1984, nr 2, poz. 117, podkreślił, że w celu realizacji tej zasady konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron. Organ administracji jest ponadto obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art.77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Przede wszystkim należy zauważyć, że Naczelny Sąd Administracyjny przesądził o brakach postępowania dowodowego przed Urzędem Patentowym w zakresie ustalenia czy przedmiotowy znak jest znakiem fantazyjnym czy też nabył wtórną zdolność odróżniającą. W sprawie niniejszej NSA wskazał, iż dla potrzeb rozstrzygnięcia sprawy należało pamiętać, iż w świetle art. 7 ust. 2 u.z.t. nie jest wcale wykluczone, aby znak towarowy, nawet fantazyjny, mógł zawierać informacją o składzie. W tym zakresie skarżąca podnosiła, że sama konstrukcja słowna znaku zaczynająca się i kończąca na literę "C" (pisaną dużą czcionką) może ewentualnie stanowić o jego fantazyjności. Analiza tej kwestii uszła uwadze organu. Ponadto nie można pominąć okoliczności, iż każdy lek musi zostać zarejestrowany, a zatem przepisy prawa farmaceutycznego wymagają wskazania składu preparatu. Ma to także znaczenie dla oceny samej fantazyjności i siły oddziaływania tego rodzaju znaków towarowych. Zdaniem Sądu unieważniając prawo ochronne na zgłoszony przez P. S.A. znak towarowy "Calcium C" Urząd Patentowy RP dopuścił się również naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. – poprzez pominięcie istotnych dla sprawy argumentów strony skarżącej dotyczących wtórnej zdolności odróżniającej znaku towarowego "Calcium C". W tym zakresie argumenty skarżącego dotyczące intensywnej reklamy, wysokości sprzedaży, uzyskanych nagród czy wyróżnień oraz popularności wytwarzanego preparatu wśród klientów nie zostały poddane wszechstronnej analizie z punktu widzenia realiów konkretnej sprawy, przede wszystkim mając na względzie stan na datę złożenia wniosku o dokonanie rejestracji znaku czyli na dzień [...] września 1999 r. Jednocześnie Urząd Patentowy w niewystarczającym stopniu odniósł się do argumentów skarżącego o dotyczących przeprowadzanych badań marketingowych, zwłaszcza jeśli chodzi o przyjętą metodologię tych badań oraz brak odniesienia do konkretnego okresu, kiedy nastąpiło złożenie wniosku o rejestrację spornego znaku. Wadliwe działanie organu polegało ponadto na nieustosunkowaniu się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do wyroku Sądu Okręgowego w [...] , w którym to wyroku uznano fantazyjność znaku "Calcium C" za udowodnioną. Naruszenie wspomnianych przepisów procedury administracyjnej mogło mieć – w ocenie Sądu - istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, a więc stanowi podstawę prawną do uchylenia przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP. Zdaniem Sądu brak pełnego odniesienia się do wyżej opisanych kwestii i pominięcie przez organ istotnych dla sprawy argumentów skarżącej spółki, o których mowa w uzasadnieniu wyroku NSA nie pozwala na pełne skontrolowanie legalności zaskarżonej decyzji. Aby rozstrzygnięcie to ocenić w sposób prawidłowy, Sąd musi dysponować stanowiskiem organu zawierającym odniesienia do wszystkich argumentów stron. Sąd administracyjny nie czyni bowiem własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ. Mając powyższe na uwadze należy uznać, iż w toku ponownego postępowania organ winien – uwzględniając powyższe zastrzeżenia - szczegółowo ustosunkować się do zarzutów strony skarżącej. Organ zobowiązany będzie umożliwić stronie złożenie określonych dowodów i dopiero na podstawie tych dowodów rozważyć czy zachodzi sytuacja nabycia pierwotnej czy też wtórnej zdolności odróżniającej. Od ustalenia tych okoliczności zależy zatem dalsza ocena przesłanek unieważnienia spornego znaku. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jednocześnie Sąd – działając w oparciu o przepis art. 152 cyt. ustawy – stwierdził, że uchylone decyzje Urzędu Patentowego RP nie podlegają wykonaniu. O kosztach orzeczono na mocy art. 200 p.p.s.a. w związku z art. 205 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło