VI SA/Wa 1570/16

WyrokWSA w Warszawie2016-10-12

Skład orzekający: Urszula Wilk, Grzegorz Nowecki, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na załadowcę za przejazd pojazdem nienormatywnym została prawidłowo ustalona, w szczególności w zakresie oceny wpływu załadowcy na naruszenie oraz prawidłowości pomiaru masy i nacisku osi pojazdu?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ administracji nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym prawidłowości procedury ważenia pojazdu i jego osi, a także nieprawidłowo zastosował przepisy dotyczące wysokości kary pieniężnej. W szczególności, sąd wskazał na potrzebę weryfikacji wiarygodności pomiaru nacisku osi, braku instrukcji obsługi wag oraz dokumentacji potwierdzającej wypoziomowanie stanowiska ważenia, a także na błędne wskazanie podstawy prawnej wymiaru kary.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na T. Sp. z o.o. jako załadowcę za wykonanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, który przekroczył dopuszczalny nacisk na oś i masę całkowitą. Organ I instancji nałożył karę 15.000 zł, a Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał ją w mocy. Skarżąca zarzucała m.in. wadliwe zastosowanie przepisów, naruszenie zasad postępowania dowodowego oraz nieprawidłowe użycie wag do pomiaru. WSA w Warszawie oddalił skargę, ale NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na potrzebę oceny odpowiedzialności załadowcy i prawidłowości pomiarów.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego i zasądza od niego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Urszula Wilk Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant ref. staż. Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 października 2016 r. sprawy ze skargi T. Sp. z o.o. z siedzibą w L. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej T. Sp. z o.o. z siedzibą w L. kwotę 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z [...] listopada 2013 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej także "GITD") utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej także "WITD") z [...] lipca 2013 r., którą nałożono na T. Sp. z o.o. z siedzibą w L. (dalej także "skarżąca") karę pieniężną w wysokości 15.000 złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. Podstawę faktyczną tego rozstrzygnięcia stanowiło przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu oraz przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej. Za podstawę prawną wskazano m.in. art. 2 ust. 35a; art. 64 ust. 1 i 2; art. 64c; art. 140aa ust 1 i 3 pkt 2; art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. b oraz ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.), dalej także "p.r.d.", a także art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 260), dalej także "u.d.p." oraz § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. 2013 r. poz. 951), dalej także "rozporządzenie z 31 grudnia 2002 r.". Do wydania powyższej decyzji doszło w następujących okolicznościach sprawy. Dnia [...] maja 2013 r. na drodze powiatowej nr [...] o dopuszczalnym nacisku osi do 8 t, zatrzymano do kontroli samochód marki [...] o nr rej. [...], którym kierował P. K. Pojazdem tym w chwili kontroli wykonywany był przejazd z ładunkiem sypkim w postaci piasku, w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy K. W. Załadowcą piasku była skarżąca. Przebieg kontroli utrwalono protokołem, który kierowca podpisał bez uwag. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono następujące naruszenie dopuszczalnych norm: 1. nacisk 23,9 t na podwójnej osi napędowej pojazdu - przekroczenie o 5,9 t (przekroczenie o 32,78%), 2. łączna masa pojazdu członowego 38,1 t - przekroczenie dmc o 6,1 t (przekroczenie o 19,06%). Kierowca podczas kontroli nie okazał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Mając na uwadze powyższe wyniki pomiarów oraz wielkości procentowe przekroczeń dopuszczalnych norm [...] WITD wszczął wobec skarżącej postępowanie administracyjne. Wskazał, że kontrolowany pojazd odpowiadał parametrom, na które można wydać zezwolenie kategorii VII, czyli o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI oraz o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. W związku z powyższym - stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. b p.r.d., nałożył na skarżącą karę 15.000 złotych, gdyż nastąpiło przekroczenie dopuszczalnych wartości powyżej 20%. W złożonym w terminie odwołaniu skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i ponowne przeanalizowanie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: 1. prawa materialnego poprzez wadliwe zastosowanie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym, 2. zasad określonych w art. 77 § 1 k.p.a., w tym obowiązku wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego, 3. art. 80 k.p.a. poprzez oparcie decyzji na części materiału dowodowego z pominięciem innych dowodów bez należytego uzasadnienia, 4. art. 6 w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. poprzez przedsięwzięcie procedur zebrania i oceny materiału dowodowego w sposób nieuregulowany w przepisach prawa materialnego. W uzasadnieniu odwołania strona skarżąca podniosła, że organ nie wskazał w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania przyczyn jego podjęcia oraz powodów uznania jej za stronę tego postępowania oraz podstawy prawnej procesu ważenia kontrolowanego pojazdu. Ponadto w jej ocenie organ błędnie ustalił wymóg posiadania przez kierowcę w trakcie kontroli zezwolenia kategorii VII. Wątpliwości i zastrzeżenia budzi ponadto sposób zrealizowania samej czynności pomiaru, a w szczególności użytych do tej procedury wag nieautomatycznych do pomiarów statycznych typu SAW 10C, które nie mogą stanowić podstawy obliczania dopuszczalnej masy całkowitej. Skarżąca powołała się przy tym na argumentację dotyczącą wag typu LP600, jako wag o zbliżonej konstrukcji i podobnych funkcjach, które nie służą do wyznaczania dopuszczalnej masy całkowitej. Skarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2013 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej także "GITD") utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji przywołał przepisy mające zastosowanie w przedmiotowej sprawie wskazując, że droga powiatowa, na której zatrzymano do kontroli ww. pojazd, została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t, a miejsce na którym dokonano ważenia ww. pojazdu legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z [...] kwietnia 2013 r. Organ wskazał ponadto, że kontrolowany pojazd został zważony przy pomocy dwóch przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C, które legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...] z przewidzianymi terminami ważności odpowiednio do 31 października 2014 r. oraz do 31 lipca 2013 r. GITD ustalił także, że powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia, który został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Pojazd zważono jednokrotnie, gdyż kierowca nie wnosił o ponowne ważenie. Następnie organ odwoławczy wyjaśnił w jaki sposób ustalił kategorię wymaganego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, a następnie wskazał, że skarżąca jest stroną tego postępowania jako załadowca, stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. i dokumentu przewozowego okazanego do kontroli przez kierowcę. Zdaniem organu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dowodzi jednoznacznie, że to skarżąca wydała na zewnątrz ładunek piasku w ilości 23.100 kg (przy dopuszczalnej ładowności 16.860 kg). GITD omawiając kwestię procesu załadunku pojazdów poruszających się po drogach publicznych stwierdził, że art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. będący podstawą do nałożenia kary pieniężnej na załadowcę, jako przesłanki warunkowej odpowiedzialności organizatora transportu, nadawcy, odbiorcy, załadowcy lub spedytora, za przekroczenia dopuszczalnych parametrów pojazdu, wskazuje jedynie jego wpływ lub godzenie się na powstanie naruszeń norm transportu drogowego. W ocenie organu odwoławczego materiał dowodowy zgromadzony w tej sprawie potwierdza, że skarżąca jako załadowca miała wpływ oraz godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków skontrolowanego przewozu drogowego. W szczególności z dokumentu WZ wynika, że skarżąca jako załadowca wydała towar w łącznej ilości 23.100 kg, przy dopuszczalnej ładowności pojazdu 16.860 kg, a więc znacznie więcej od dopuszczalnej. Masa własna ww. pojazdu wynosi 16.140 kg, w związku z czym łączna masa pojazdu, wg wartości wskazanych w dokumencie WZ, wynosiła 39.240 kg. GITD wskazał jednocześnie, że jedyną pewną metodą określania dmc pojazdu jest jego zważenie na odpowiednich wagach. Maksymalna dopuszczalna przez przepisy masa całkowita zespołu pojazdów może wynosić 32 t, natomiast kontrola drogowa wykazała masę całkowitą pojazdu na poziomie 38,1 t. Powyższe przekroczenie potwierdza zdaniem GITD również dokument przewozowy okazany podczas kontroli drogowej. Mając to na względzie organ wskazał, że przekroczenie dmc ww. pojazdu miało bezpośredni wpływ na przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie pojazdu i skarżąca jako załadowca miała w ten sposób wpływ i z całą pewnością godziła się na powstanie stwierdzonego naruszenia. Zdaniem organu II instancji ww. okoliczność jednoznacznie dowodzi, że skarżąca jako załadowca piasku miała znaczący wpływ na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów ww. pojazdu, wypuszczając na drogę pojazd nienormatywny. Jednocześnie GITD wskazał, że strona powinna była tak konstruować swoje relacje z kontrahentami - podmiotami wykonującymi przejazdy, aby pozostać w zgodnie z obowiązującymi regulacji prawnymi. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego niewłaściwości użytych w czasie kontroli wag organ odwoławczy wskazał, że wagi użyte w trakcie kontroli winny w tym dniu spełniać jedynie wymogi określone rozporządzeniem Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 3 października 2003 r. w sprawie wymagań metrologicznych, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne (Dz. U. nr 183, poz. 1791), dalej także "rozporządzenie z 3 października 2003 r.". Takie wymogi w jego ocenie zostały spełnione, gdyż potwierdzają to świadectwa legalizacji owych wag użytych podczas kontroli drogowej. Wobec tego argumentacja skarżącej dotycząca nieprawidłowości ważenia za pomocą wag typu LP600 pozostaje bezpodstawna, albowiem procesu ważenia dokonano za pomocą wag SAW 10C. Organ odwoławczy powołując się na instrukcję obsługi wag typu SAW podał, że ich eksploatacja, bez wykorzystania żadnych środków, możliwa jest na wszystkich normalnych nawierzchniach drogi, a w przypadku nawierzchni nierównej należy zwrócić uwagę na konieczność zachowania co najmniej 5 mm odległości przy nawierzchni drogi wskutek pomiaru odchylenia (ugięcia) nawierzchni przy obciążeniu. Tabela w pkt 2.5 tej instrukcji przedstawia propozycje ustawienia wag dla różnych pojazdów i nie wyklucza to ważenia pojazdów wieloosiowych. Każdą oś waży się osobno, a wyniki osi wielokrotnych uzyskuje się przez ich sumowanie. Pomimo powyższego GITD stwierdził, że kontrolę przeprowadzono w miejscu do tego typu czynności zatwierdzonym, legitymującym się protokołem z pomiaru z pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z [...] kwietnia 2013 r., właśnie celem uzyskania wyników odzwierciedlających stan faktyczny. Odnośnie natomiast stanowiska Najwyższej Izby Kontroli (Delegatury w [...]), zawartego w informacji o wynikach kontroli oraz Głównego Urzędu Miar, zawartego w piśmie z [...]kwietnia 2011 r., iż "odpowiednie do ustalenia dmc są wagi nieautomatyczne klasy dokładności III o odpowiednim obciążeniu maksymalnym Max" GITD uznał, że twierdzenia te nie zostały poparte żadną analizą prawną, ani tym bardziej faktyczną. Nie zawierają one uzasadnienia, które doprowadziłoby do tejże konkluzji. Wagi o dokładności llll (dokładność zwykła) zostały dopuszczone do ważenia stosownymi dokumentami, zaś zakaz, o którym wspomina Główny Urząd Miar w piśmie z [...] kwietnia 2011 nie jest wyrażony w żadnym przepisie obowiązującego prawa. GITD odwołał się do treści rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 31 stycznia 2008 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne, oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz. U. z 2008 r., nr 26, poz. 152), które określa wagi o klasie dokładności od I do llll. Nadto przywołał obecnie obowiązującą dyrektywę 2009/23/WE z dnia 23 kwietnia 2009 r. w sprawie wag nieautomatycznych, którą stosuje się do wszystkich wag nieautomatycznych, a która w art. 2 ust. 2 jasno określa wykorzystanie wag nieautomatycznych do określania m.in. masy do obliczania kary. W załączniku nr 1 w wymogach metrologicznych określono klasy dokładności wag od I do llll. Jednocześnie zdaniem organu w ww. dyrektywie brak jest stwierdzenia, że wagami o klasie dokładności llll nie można dokonywać pomiaru masy całkowitej. Tym samym GITD stwierdził, że przepisy dopuszczają wagi o klasie dokładności llll do ważeń wykorzystywanych dla ustalenia masy do obliczania kary (art. 2 ust. 2 w zw. z załącznikiem nr 1 "wymogi metrologiczne" Ip. 2.1 ww. dyrektywy). W ocenie GITD kontrolujący mogli więc tymi wagami ustalić także masę całkowitą ww. pojazdu. Organ wskazał przy tym, że pkt 2.5 instrukcji obsługi wag użytych do kontroli dopuszcza sumowanie nacisków osi przy użyciu konfiguracji dwóch wag przy ważeniu różnego typu pojazdów. Zwrócił przy tym uwagę, że użycie w sprawie wag llll klasy dokładności nie miało żadnego wpływu na wymiar nałożonej na skarżącą kary. W aktach sprawy znajdują się potwierdzone za zgodność z oryginałem świadectwa legalizacji ponownej wag typy SAW 10C użytych do kontroli, z których wynika, iż są one wagami llll klasy dokładności, czyli wartość działki legalizacyjnej "e" = 50 kg. W załączniku do ww. rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 31 stycznia 2008 r. określono błędy graniczne dopuszczalne wskazań wag nieautomatycznych podczas legalizacji ponownej. Wynika z niego, że w największy dopuszczalny błąd graniczny dla wag nieautomatycznych klasy llll wynosi +/- 1,5 e. W przedmiotowej sprawie zatem będzie to masa 75 kg. Stosownie do § 6 ust 2 ww. rozporządzenia "błędy graniczne dopuszczalne wskazań wag nieautomatycznych u/ użytkowaniu równe są dwukrotnym wartościom błędów granicznych dopuszczalnych wskazań wag podczas legalizacji ponownej, określonym w załączniku do rozporządzenia". Organ wskazał, iż w przedmiotowej sprawie będzie to masa 150 kg, przy czym uzyskane wyniki ważenia każdej osi zostały pomniejszone jeszcze o 2% i zaokrąglone do 0,1 t w górę. Tym samym stanowisko Głównego Urzędu Miar zawarte w piśmie z [...] kwietnia 2011r. nie można było uznać za wiążące dla organów transportu drogowego. GITD podzielił także stanowisko zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 lipca 1998 r. III SA 396/97 (LEX nr 35489) zgodnie z którym "wyjaśnienia, instrukcje lub pisma resortowe, nie wydane na podstawie delegacji ustawowej, nie mogą stanowić podstawy prawnej rozstrzygnięć organów administracyjnych". Odwołując się do instrukcji obsługi wag typu SAW stwierdził, że skoro kompetentny organ dopuścił ww. wagi do ważenia pojazdów, a właściwy organ zatwierdził stanowisko na którym dokonano ważenia, to nie ma podstaw do uznania, iż wyznaczenie łącznej masy pojazdu za pomocą wag do pomiarów statycznych było nieprawidłowe. W związku z powyższym organ odwoławczy argumentację skarżącej odnośnie braku możliwości wyznaczenia rzeczywistej masy całkowitej kontrolowanego zespołu pojazdów przy zastosowaniu wag typu SAW 10C uznał za bezpodstawną. Podniósł przy tym, że nawet wagami do pomiarów dynamicznych (do ważenia w ruchu) wyznacza się masę całkowitą poprzez sumowanie wyników pomiarów poszczególnych osi. Tym bardziej nie ma więc zdaniem organu powodu, aby w podobny sposób nie postępować przy pomiarach statycznych. Konkludując GITD stwierdził, że treść art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. prowadzi do wniosku, iż obowiązki załadowcy, nadawcy nie kończą się tylko na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na swój teren. Jest on odpowiedzialny bowiem także za dokonanie załadunku i to takiego, który nie będzie skutkował naruszeniem norm w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu. Odnosząc się do zarzucanych przez skarżącą naruszeń przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego GITD stwierdził, że organ I instancji zgromadził w aktach sprawy dowody, które były konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia tej sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie było sprzeczne z prawem. Nadto zdaniem organu odwoławczego decyzja WITD zawiera wszystkie niezbędne elementy określone w art. 107 k.p.a. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, T. sp. z o.o. z siedzibą w L. zarzuciła naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 6 w zw. z art. 75 § 1 i art. 107 § 1 k.p.a. W uzasadnieniu skargi strona podniosła, że w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania WITD nie poinformował o jego przyczynie oraz o tym, na jakiej podstawie uznał ją za stronę tego postępowania, co uniemożliwiło skarżącej złożenie stosownych wyjaśnień. Stwierdziła ponadto, że organ nie wykazał, że miała ona wpływ lub godziła się naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Za niewystarczające w tym zakresie uznała samo ustalenie, że wydano towar w łącznej ilości 23.100 kg przy dopuszczalnej ładowności 16.860 kg, a więc większej od ładowności dopuszczalnej. Przywołując treść art. 55 ust. 1 i ust. 1c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1265) dalej także "u.t.d." skarżąca stwierdziła, że organy nie poczyniły żadnych ustaleń na okoliczność czy, i jakie podjęła ona działania, mające na celu, aby pojazd był normatywny oraz jak rozmieściła ładunek. Zdaniem skarżącej, skoro ustawodawca nie określa jakie konkretnie obowiązki spoczywają na załadowcy to w związku z tym powinien to wskazać organ. Podniosła, że na taką okoliczność organ mógł np. przesłuchać przewoźnika K. W. oraz zapoznać się z rzeczywistymi warunkami załadunku. Wyjaśniła przy tym, że podczas dokonywania załadunku kontroluje masę załadowanego towaru i pozwala na zwrot jego ponadnormatywnej ilości. Skarżąca nie zgodziła się także z ustaleniem organu, że kierowca powinien mieć na kontrolowany przewóz zezwolenie kategorii VII. Przywołując treść art. 64d ust. 1 i 2 oraz art. 140ab ust. 1 p.r.d. podniosła, że przewoźnik nie mógł uzyskać takiego zezwolenia ponieważ przewożony ładunek - piach, był ładunkiem podzielnym. Zdaniem skarżącej przepisy dotyczące zezwoleń są niejasne i nie można konsekwencji błędów ich interpretacji przenosić na stronę postępowania administracyjnego. Skarżąca zarzuciła, że pomiar w postaci ważenia ww. pojazdu został wykonany przy użyciu niewłaściwych wag, zaś twierdzenia GITD, że wagi te winny były spełniać w dniu kontroli jedynie wymogi określne w ww. rozporządzeniu z 3 października 2003 r. za niewystarczające. Bezcelowe jej zdaniem było także odwołanie się przez organ do ww. dyrektywy 2009/23/WE. Niezasadnie GITD odmówił także racji ww. stanowiskom NIK i GUM, bowiem zawarte są w nich wskazówki odnośnie prawidłowego stosowania wag SAW 10C i dokumenty te niezbicie dowodzą, że procedura pomiaru w tej sprawie została wykonana nieprawidłowo - niezgodnie z instrukcją producenta wag. Mając powyższe na uwadze skarżąca wniosła o uchylenie ww. decyzji GITD i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania. GITD w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie jako nieuzasadnionej, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu skarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z [...] lipca 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 29/14 oddalił skargę T. sp. z o.o. z siedzibą w L. Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpoznaniu na rozprawie skargi kasacyjnej skarżącej T. z siedzibą w L., wyrokiem z [...] maja 2016 r. sygn. akt II GSK 2635/14 uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia [...] lipca 2014 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Naczelny Sąd Administracyjny w szczególności uznał za usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d., przyjmując, że do naruszenia tego przepisu doszło przez brak jego oceny w procesie kontroli decyzji nakładającej karę na załadowcę. Wskazał przy tym, że odpowiedzialność załadowcy ma odmienny charakter od odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd, ograniczonej do sytuacji, gdy dowody wskazują na wpływ lub godzenie się załadowcy na naruszenie obowiązków. Samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie stanowi bowiem wystarczającej podstawy do nałożenia kary pieniężnej na taki podmiot. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Na wstępie należy wskazać, iż rozpoznając niniejszą sprawę Sąd miał na uwadze treść art. 190 p.p.s.a., zgodnie z którym wojewódzki sąd administracyjny, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przyjmuje się, że wykładnia prawa wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego jest wiążąca w sprawie dla sądu pierwszej instancji zarówno wówczas, gdy dotyczy zastosowania przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania administracyjnego. Oznacza to, że wojewódzki sąd administracyjny jest obowiązany rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do wykładni prawa zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych podobnych sprawach. Przez wykładnię prawa rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, zaś wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. Niewątpliwie, należy uznać, że wykładnia prawa, w rozumieniu art. 190 p.p.s.a., obejmuje zarówno prawo materialne, jak i procesowe. Sąd pierwszej instancji nie jest natomiast związany oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczącą stanu faktycznego sprawy, bowiem ocena ta nie jest wykładnią przepisów prawa (tak: m.in. H. Knysiak-Molczyk /w:/ T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydanie 4, LexisNexis, Warszawa 2011, s. 881 i powołane tam orzecznictwo; podobnie: J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, s. 268). W przypadku przedmiotowej sprawy, zgodnie z wytycznymi Naczelnego Sądu Administracyjnego, w pierwszej kolejności należało zbadać zarzut naruszenia przez organ administracji art. 140 aa ust. 3 pkt 2 p.r.d., określającego przesłanki odpowiedzialności załadowcy za naruszenie norm transportu drogowego. Dokonując oceny w tym zakresie organ odwołał się do treści dokumentów wydania towaru WZ oraz dokumentu przewozowego, z których wynika, iż ładunek w postaci przewożonego piasku znacząco przekraczał dopuszczalną ładowność kontrolowanego pojazdu, i tym samym jego masę całkowitą. Okoliczność tę organ uznał za rozstrzygającą o winie załadowcy, który miał świadomość, że wypuszcza w ten sposób na drogę publiczną pojazd nienormatywny, przekraczający dopuszczalną masę całkowitą, co znalazło potwierdzenie w wynikach kontroli drogowej (przekroczenie o 19,06%), a także dopuszczalny nacisk osi (przekroczenie o 32,78%). Z załącznika do protokołu kontroli z dnia [...].05.2013, zawierającego opis stwierdzonych naruszeń, wynika ponadto, iż przedmiotowy pojazd był ważony przed załadunkiem, jak i po załadunku towaru, należącą do załadowcy wagą, na terenie należącym do załadowcy (żwirownia). Ponadto w aktach sprawy znajdują się dowody potwierdzające wydanie przez załadowcę tożsamego towaru temu samemu kierowcy, w tym samym dniu, tylko w innych godzinach niż skontrolowany przewóz, z których również wynika przekroczenie ładowności przedmiotowego pojazdu. Okoliczności te świadczą obiektywnie o tym, iż skarżąca miała realny wpływ na naruszenie norm transportu drogowego przeładowując przedmiotowy pojazd, czym ewidentnie przyczyniła się do powstania jego nienormatywności. Nie było zatem podstaw do podejmowania przez organ dodatkowych czynności w postaci przesłuchania załadowcy (pracownika dokonującego załadunku), gdyż stan faktyczny w omawianym zakresie został ustalony na podstawie zgromadzonych materiałów sprawy, pozwalających na rozstrzygnięcie kwestii braku wystąpienia przesłanek wyłączających odpowiedzialność załadowcy zgodnie z art. 140 aa. ust. 3 pkt 2 p.r.d. Dodatkowym argumentem przemawiającym na niekorzyść skarżącej pod tym względem jest także fakt, iż w wyniku przekroczenia ładowności pojazdu nastąpiło de nomine przekroczenie dopuszczalnego na polskich drogach maksymalnego nacisku osi, wynoszącego 11, 5 t, co powoduje, iż przewoźnik nie miał de facto możliwości uniknięcia przekroczenia dozwolonej normy nacisku, nawet w przypadku wyboru drogi o najwyższym dopuszczalnym nacisku osi. Jednakże w ocenie Sądu okoliczność przekroczenia w wyniku spornego przejazdu dopuszczalnego nacisku osi musi jeszcze zostać zweryfikowana przez organ, tak aby wynik dokonanego w tym zakresie pomiaru można by uznać w pełni za wiarygodny. Należy bowiem zauważyć iż w rozpatrywanej sprawie kontroli został poddany pojazd samochodowy o podwójnej osi napędowej, której nacisk przekraczał dopuszczalne normy (oś nr 3 i 4), podczas gdy nacisk osi nr 1 oraz 2 pojazdu pozostawał w normie. Pomiaru stwierdzającego przekroczenie dopuszczalnej normy nacisku osi o ponad 20 % dokonano przy użyciu jednej pary wag SAW 10C/II. Z akt przedmiotowej sprawy wynika, że ww. wagi posiadały w chwili dokonywania kontroli ważne świadectwa legalizacji ponownej wydane przez właściwy organ, z aktualnym na dzień spornej kontroli terminem ważności. W aktach tych brak jest jednak instrukcji obsługi użytych do pomiaru wag, jak również dokumentu potwierdzającego, iż procedura ważenia została przeprowadzona w miejscu do tego przeznaczonym i odpowiednio wypoziomowanym, co niewątpliwie wymaga uzupełnienia. Powyższe ma bowiem istotne znaczenie dla stwierdzenia prawidłowości ważenia pojazdu o którym mowa, gdyż istotna w tej sprawie nie jest tylko okoliczność, że organy posługiwały się legalnymi urządzeniami (wagami), ale także to, czy legalne urządzenia zostały wykorzystane w sposób zgodny z obowiązującym prawem, gdyż każdy przyrząd kontrolny, aby jego wskazania mogły być uznane za rzeczywiste i prawdziwe, powinien być używany zgodnie ze wskazaniami producenta tych przyrządów kontrolnych, w szczególności instrukcją obsługi konkretnej wagi. Na okoliczność ważenia pojazdu o liczbie osi wielokrotnych, jak to ma miejsce w rozpatrywanym przypadku, zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia [...] lipca 2015 r. wydanym w sprawie II GSK 1342/14 stwierdzając, że brak jest podstaw do interpretowania zapisu Instrukcji Obsługi wag SAW 10C w ten sposób, że treść pkt 2.4 instrukcji, wskazując w sposób wyczerpujący dopuszczalne konfiguracje, w których są używane w/w wagi, poprzez sformułowanie "przy pomiarach obciążenia osi", nie określając ilości osi, zezwala na zastosowanie tych wag w konfiguracji dwóch wag do pomiaru nacisku osi wielokrotnych. W przedmiotowej sprawie istotne jest stwierdzenie, czy w istocie nie doszło do naruszenia wyżej opisanych zasad, gdyż kontrolowany pojazd został zważony jedną parą wag SAW 10C/II, co może podważać wiarygodność dokonanego ważenia w zakresie nacisku osi pojazdu, jak i ustalenia jego masy całkowitej. Zauważyć ponadto trzeba, iż na etapie postępowania administracyjnego, jak również w skierowanej do Sądu skardze, podnoszone były przez skarżącą zarzuty wskazujące na istniejące w tym zakresie nieprawidłowości. Rozstrzygając powyższą wątpliwość, organ odniesie się także do treści § 5 ust. 1 pkt 5 lit. c) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, jako przepisu uzasadniającego nienormatywność przedmiotowego pojazdu, w związku z treścią definicji "pojazdu nienormatywnego" z art. 2 pkt 35a prd, wyznaczającym granice odpowiedzialności administracyjnej przewoźnika w zakresie nacisków osi, w tym osi wielokrotnych na drogę, mając na uwadze fakt, iż w stanie prawnym obowiązującym przed 19 października 2012 r., kiedy to istota odpowiedzialności administracyjnej za przejazd pojazdem nienormatywnym znajdowała regulację w przepisach ustawy o drogach publicznych, przepisy tej ustawy określały normowały dla dróg publicznych oprócz nacisków pojedynczych osi napędowych, także naciski pojedynczych osi nienapędowych oraz osi wielokrotnych, w związku z czym istnieje także wątpliwość, czy aktualnie obowiązujące przepisy nie dotyczą wyłącznie dopuszczalnego nacisku osi pojedynczych pojazdów samochodowych. Kolejną kwestią wymagającą ponownej oceny przez organ jest ponadto podstawa prawna skarżonej decyzji, w zakresie dotyczącym wysokości nałożonej na skarżącą kary pieniężnej. Zgodnie z powołanym w sentencji, jak i w uzasadnieniu skarżonej decyzji przepisem art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. b p.r.d., kara wynosi 2000 zł, podczas gdy została ona ustalona w wysokości 15000 zł, czyli zgodnie z art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c p.r.d. Zdaniem Sądu, powyższego uchybienia nie można uznać za zwykłą pomyłkę pisarską nie tylko z powodu powołania tego przepisu w sentencji i uzasadnieniu decyzji, ale także z uwagi na okoliczność stwierdzenia dwóch różnych naruszeń, tj. przekroczenia nacisku osi oraz dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, z których każde skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w innej wysokości, na podstawie art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c p.r.d (przekroczenie dopuszczalnej normy o ponad 20 %) oraz na podstawie art.140 ab ust. 1 pkt 3 lit. b p.r.d., (przekroczenie dopuszczalnej normy o mniej niż 20 %). Kwestia ta wymagać będzie jednoznacznego doprecyzowania przez organ, już po wyjaśnieniu wszystkich istotnych wątpliwości, o których wyżej mowa, w ramach ponownego rozpoznania sprawy. Konkludując, zdaniem Sądu, organ ustalając stan faktyczno-prawny przedmiotowej sprawy w ww. zakresie nie dochował niezbędnych standardów prowadzenia postępowania administracyjnego, wynikającym z treści przepisów art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. W świetle tych przepisów organ administracji stojąc na straży praworządności obowiązany jest podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w tym zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy; nadto winien swoje ustalenia wyczerpująco przedstawić w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia, wyjaśniając przy tym sposób ich subsumcji pod zastosowaną normę prawa (por. również treść art. 107 § 3 k.p.a. na temat zawartości uzasadnienia decyzji administracyjnej - faktycznego i prawnego). Sąd nie może zastąpić organu administracyjnego w wykonaniu tego obowiązku, w myśl zasady, że nie czyni własnych ustaleń w sprawie, tylko ocenia zaskarżony akt pod względem zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka ocena możliwa jest jednak tylko w warunkach wyczerpującego dokonania przez organ ustaleń faktycznych i odniesienia się do wszystkich kwestii materialnoprawnych istotnych dla oceny prawidłowości zastosowania przepisów prawa wymienionych w decyzji jako podstawa prawna podjętego rozstrzygnięcia, do czego niezbędne jest odwołanie się do zgodności wyników ważenia z procedurą wynikającą z instrukcji producenta użytych do pomiaru wag SAW 10/C. W tych okolicznościach sprawy należało uznać, że zachodzi potrzeba ponownej oceny wyników ważenia uzyskanych przy użyciu wag do pomiarów statycznych opisanych w protokole kontroli. Organ nie wyjaśnił więc sprawy w sposób wymagany przez art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a., a naruszenie ww. przepisów postępowania mogło mieć w ocenie Sądu istotny wpływ na jej wynik. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., rozstrzygnięto jak sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono zgodnie z art. 200 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło