VI SA/Wa 1580/14

WyrokWSA w Warszawie2015-01-09

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Zbigniew Rudnicki, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o dzieło, której przedmiotem jest przeprowadzenie edukacji pacjentów i sporządzenie raportu zbiorczego, może być uznana za umowę o świadczenie usług podlegającą obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa, której przedmiotem było przeprowadzenie edukacji pacjentów i sporządzenie raportu zbiorczego, nie spełnia kryteriów umowy o dzieło, ponieważ nie prowadzi do powstania samoistnego, materialnego rezultatu poddającego się ocenie pod kątem wad fizycznych. Brak zobowiązania do osiągnięcia konkretnego wyniku leczniczego oraz podporządkowanie wykonawcy instrukcjom zamawiającego wskazują na charakter umowy jako umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji, która orzekała o objęciu Pana A. K. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej w okresie od 20 września 2010 r. do 14 października 2010 r. Skarżąca spółka kwestionowała kwalifikację tej umowy jako umowy o świadczenie usług, twierdząc, że była to umowa o dzieło. Organy administracji oraz sąd uznały, że umowa ta miała charakter umowy o świadczenie usług, ponieważ nie prowadziła do osiągnięcia konkretnego rezultatu, a jedynie do wykonania czynności z należytą starannością.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant ref. staż. Anna Owczarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w L. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia[...] lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (zwany dalej organem/Funduszem) decyzją z [...] lutego 2014 r., Nr [...] po rozpatrzeniu odwołania M. Sp. z o.o. z siedzibą Ł. (zwaną dalej płatnikiem składek/skarżącą) od decyzji dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (zwanego dalej organem I instancji/OW NFZ) z [...] września 2013 r. orzekającej, że Pan A. K. (zwany dalej uczestnikiem) jest objęty obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej w okresie od 20 września 2010 r. do 14 października 2010. Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł. (zwany dalej ZUS) pismem z 15 lipca 2013 r., zwrócił się do OW NFZ z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym uczestnika z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej zawartej z M. Sp. z o.o. z siedzibą w Ł.. OW NFZ decyzją z [...] września 2013 r., orzekł, że uczestnik jest objęty obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej w okresie od 20 września 2010 r. do 14 października 2010 r. Organ I instancji wyjaśnił, że zgodnie z treścią art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm.; dalej ustawa o świadczeniach), obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Podkreślił, iż zgodnie z art. 627 k.c. w ramach umowy o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Wykonanie dzieła polega nie tylko na samym prowadzeniu działalności, ale i na doprowadzeniu do określonego rezultatu. Rezultat ten powinien być z góry, już w umowie oznaczony. Podkreślił, iż strony w analizowanych umowach nie określiły w sposób konkretny i jednoznaczny przedmiotu dzieła, ani nie przewidziały precyzyjnie przedmiotu dzieła, zatem nie można było stwierdzić, iż określały dokładny rezultat, zostałby w drodze wykonania umowy osiągnięty. Jego zdaniem to, że przedmiot umowy został określony jako "umowa o dzieło dla edukatora", której przedmiotem było przeprowadzenie edukacji pacjentów w zakresie określonym w założeniach Programu tj. w zakresie prewencji wtórnej u pacjentów z chorobami układu krążenia nie była umową o dzieło, lecz ukrywała świadczenie usług z zachowaniem należytej staranności. Istotą umowy łączącej strony było wykonywanie określonych czynności faktycznych zmierzających w jakimś kierunku, ale wykonawca nie zobowiązał się do osiągnięcia celu tych czynności, którym byłoby wykonanie dzieła. Był to efekt szeregu powtarzalnych czynności faktycznych, które stanowiły jej istotę. Jego zdaniem, z opinii prawnej z 25 marca 2013 r. przedstawionej przez ZUS I Oddział w Ł., przy wniosku wynika, że nie mogą mieć charakteru umowy o dzieło umowy, których przedmiotem było wykonywanie przez edukatora czynności polegających na prowadzeniu ogólnopolskiego programu edukacyjnego dla pacjentów oraz badań ogólnopolskich. Od ww. decyzji płatnik składek wniósł w terminie odwołanie. Decyzją z [...] lutego 2014 r. Prezes NFZ podtrzymał stanowisko organu I instancji. W jego ocenie, organ I instancji prawidłowo przyjął, że czynności wykonywane w ramach przedmiotowych umów nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Podkreślił, że w omawianej sytuacji mamy do czynienia z wykonywaniem czynności polegających na przeprowadzeniu edukacji pacjentów w zakresie prewencji wtórnej u pacjentów z chorobami układu krążenia. Uznał, że w zaskarżonej decyzji prawidłowo wskazano, iż czynności polegające na przeprowadzenia edukacji pacjentów w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła. Jego zdaniem, zakres czynności edukatora oparty na materiałach edukacyjnych (broszurach) dostarczonych przez spółkę (zapisy § 2 ust. 5 umowy), jak również wymóg udokumentowania ich wykonania w raporcie, prowadzi wyłącznie do oceny w kierunku usługi, a nie jak wywodzi strona - umowy o dzieło. Wskazał, że Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z 28 lutego 2013 r., sygn. akt III Aua 1785/2, orzekł: "Obowiązków polegających na przygotowaniu i przeprowadzeniu zajęć - choćby w oparciu o samodzielnie wybrane i przystosowane materiały dydaktyczne, a nie narzucony z góry program - nie można uznać za dzieło, ponieważ nie przynoszą one konkretnego, samoistnego, oznaczonego rezultatu. Określony rezultat umowy o dzieło, powinien mieć indywidualny charakter i niezależny od działania wykonawcy byt, wiążący się z możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Dzieło musi przy tym istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale uchwycić istotę osiągniętego rezultatu". Wskazał, że według Sądu Najwyższego jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (wyrok SN z 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001/4/63). Taka możliwość w przypadku spornych umów nie istnieje. Skargę na powyższą decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca, zaskarżając decyzję w całości i wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu skargi, zarzuciła naruszenie: - art. 6 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji niezgodnie z przepisami k.c.; - art. 7 i 8 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji mimo, że NFZ w identycznych przedmiotowo sprawach wydał na rzecz skarżącej ostateczne decyzje odmienne co do ustaleń, jak i kwalifikacji takich samych umów, jak objęta niniejszym postępowaniem, a nadto nie dokładnie wyjaśnił sprawę, co w konsekwencji doprowadziło do dokonania wadliwych ustaleń i kwalifikacji umowy jako umowy o świadczenie usług, zamiast umowy o dzieło; - art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit. e) i art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 13 pkt. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez ich zastosowanie w zaskarżonej decyzji mimo, że umowa z 1 listopada 2010 r. nie była umową zlecenia i inną o podobnym charakterze; - art. 627 k.c. w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 3531 k.c. poprzez ich wadliwe zastosowanie i ustalenie, że w niniejszej sprawie mamy do czynieni z umową o świadczenie usług, a nie z umową rezultatu (o dzieło) mimo, że zamiar i cel stron umowy był odmienny. W uzasadnieniu skargi strona wskazała, że jej zdaniem ustalenia wskazane przez organ są albo sprzeczne ze złożonym materiałem dowodowym, treścią umowy, sposobem jej wykonywania, wspólnym zamiarem i celem stron tej umowy albo ich ocena jest wadliwa. W efekcie organ II instancji dokonał wadliwej kwalifikacji umowy. Wskazała, że w treści § 1 ust. 1 w zw. z § 2 ust. 2 umowy o dzieło, zakres umowy został wyraźnie określony. Jasny jest również cel umowy. Jest nim wykonanie raportu zbiorczego, którego wykonanie było możliwe po uprzednim przeprowadzeniu edukacji. Wykonawca był zobowiązany do dostarczenia zamawiającemu raport zbiorczy jako zmaterializowany dokument, wcześniej nieistniejący (§ 5 ust. 1). Raport zbiorczy jest rezultatem z góry określonym w umowie i obiektywnie weryfikowalnym. Nie sposób wykonać raportu, nie zapraszając wcześniej pacjentów i nie uzyskując rezultatu w apostaci zgody pacjentów na udział w programie. Pozostałe czynności mają charakter porządkujący i techniczny. Uznała, że celem umowy było osiągnięcie rezultatu w postaci uzyskania danych do raportu zbiorczego oraz jego doręczenia zamawiającemu. Jej zdaniem, umowa o dzieło miała, zgodnie zapisem § 6 ust. 6 umowy, zobowiązywać wykonawcę do osiągnięcia określonego w niej celu. Zgodnie z tym postanowieniem zamawiającemu przysługiwało prawo do weryfikacji dostarczonego raportu zbiorczego. W przypadku jego wadliwości, a w szczególności, gdyby był niekompletny, nieczytelny lub nieprawidłowo lub niezgodnie ze stanem faktycznym wypełniony, to wówczas wykonawcy nie przysługiwałoby wynagrodzenie. Stosownie do § 6 ust. 5 umowy wypłata wynagrodzenia zależna była od osiągnięcia rezultatu w postaci doręczenia zamawiającemu w terminie niewadliwego raportu zbiorczego. Nie osiągnięcie rezultatu skutkowało odmową wypłaty wynagrodzenia. Rezultat był obiektywnie możliwy do osiągnięcia, był indywidualnie oznaczony w umowie o dzieło i zależał od indywidualnej inicjatywy i zaradności samego wykonawcy. Wykonawca bowiem jest profesjonalistą i posiadał wystarczającą wiedzę i możliwości w wykonaniu dzieła. Umowa ograniczona jest również zasadami wykonywania zawodu lekarza przewidzianymi w ustawie z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz etyce zawodowej. Umowa zatem nie mogła być niezgodna z tymi wymogami. Jej przedmiot nie mógł również obejmować świadczenia, których regulacje, ze względu na ochronę życia i zdrowia, reglamentowane lub poddane są szczególnym postępowaniom określonym w tych przepisach. Umowa o dzieło nie mogła wpłynąć zatem na procedurę leczniczą, stosowane leki czy też swobodę lekarza w podejmowaniu decyzji. Takie właściwości umowy nie podważają jej charakteru jako umowy o dzieło. Są wynikiem przepisów bezwzględnie obowiązujących. Zdaniem skarżącego, rezultat ma charakter samoistny, niezależny od wykonawcy i stanowi dla zamawiającego i jego klienta samodzielną wartość w obrocie. Zamawiający bowiem na podstawie uzyskanych raportów zbiorczych sam dokonywał oceny statystycznej uzyskanych danych i sporządzał z tej czynności na rzecz własnego klienta raport z programu. W związku z tym zamawiający uzyskiwał wynagrodzenie. Bez otrzymania przez zamawiającego od swoich wykonawców dzieł w postaci kwestionariuszy nie mógłby wykonać on swojego dzieła, a tym samym uzyskać od klienta wynagrodzenie. Ponadto wskazał, że kwalifikacja stron umowy jako umowę o dzieło odzwierciedla ich zgodne zamiar i cel, skoro tak strony umowę tę wykonały. Wykonawca wykonał dzieła, osiągnął rezultaty, wystawiony został kwestionariusz osobowy, który pełnił funkcję rachunku, zamawiający zweryfikował dzieła pod względem wystąpienia w nich wad, odebrał dzieło i zapłacił umówione wynagrodzenie. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem skargi jest decyzja Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z [...] lutego 2014 r. utrzymująca w mocy decyzję dyrektora [...] OW NFZ z [...] września 2013 r. orzekającą, że Pan A. K. jest objęty obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej w okresie od 20 września 2010 r. do 14 października 2010. Podstawą podlegania ubezpieczeniu jest umowa o świadczenie usług, o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 1442 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem - osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia oraz osobami z nimi współpracującymi, z zastrzeżeniem ust. 4 (ust. 4 nie ma zastosowania w sprawie). Redukowanie oceny prawnej do art. 734 k.c. byłoby z gruntu niewłaściwe, gdyż przepis ten dotyczy tylko dokonania czynności prawnej dla dającego zlecenie, a nie o takie czynności chodziło. Do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Jeżeli więc przepis art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej obejmuje ubezpieczeniami osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia, to cechą istotną jest tu wykonywanie pracy polegające na świadczeniu usług. Przepisy dotyczące umowy o dzieło regulują ją dość szczegółowo (art. 627-646 k.c.), umowa o dzieło jest umową, w wykonaniu której musi dojść do osiągnięcia rezultatu usługi, co istotnie odróżnia tę umowę od umowy o pracę i umowy zlecenia (por. K. Kołakowski /w/ G. Bieniek, Komentarz, t. II, 2006, s. 166-167; W. Siuda, Istota i zakres umowy o dzieło, Poznań 1964, s. 102 i n.; na temat różnic między umową o dzieło a umową o pracę oraz umową zlecenia, uwagi zawarte w pkt 32-33). Natomiast ukształtowanie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.), pozostawione jest stronom. Ta różnica wynika z innych obowiązków w tych umowach, gdyż czym innym jest wykonanie oznaczonego dzieła, a czym innym świadczenie usług, przy czym nie można zastrzegać wyłączności umowy o dzieło dla przedmiotu świadczenia, który może i zwykle jest przedmiotem typowych umów o świadczenie usług a nawet umowy o pracę. W ocenie Sądu, zasadne jest twierdzenie, że znaczenie ma faktyczna realizacja całości zobowiązania. Innymi słowy, to że strony określiły ramowo zasady współpracy, w tym wynagrodzenia, nie stanowi elementu przesądzającego o istnieniu umowy o dzieło (por. powołany w decyzji wyrok Sądu Najwyższego z a 6 kwietnia 2011 r. w sprawie UK 315/10). Zdaniem Sądu, zasadne jest twierdzenie organu, że skarżąca zawarła z uczestnikiem "umowę o dzieło dla edukatora", której przedmiotem było przeprowadzenie edukacji pacjentów w zakresie określonym w założeniach Programu tj. w zakresie prewencji wtórnej u pacjentów z chorobami układu krążenia. Wykonawca nie był zobowiązany do stosowania jakichkolwiek leków ani do zmiany dotychczasowego leczenia pacjentów. Wykonawca nie został zobowiązany do podejmowania jakichkolwiek działań leczniczych, a więc nie zobowiązano wykonawcę do działań mających na celu osiągnięcie jakichkolwiek wyników leczniczych. Wykonawca miał wykonać Program z należytą profesjonalną starannością ponosząc odpowiedzialność za przeprowadzenie Programu zgodnie z dołączoną do umowy Instrukcją dla Badacza (§ 3 umowy). Zasadne jest twierdzenie, że realizując umowę wykonawca był obowiązany stosować się do Instrukcji dla Badacza narzuconej przez zamawiającego, ponosząc odpowiedzialność za odstępstwo od tej Instrukcji (§ 3 pkt 2 umowy). Jak natomiast wskazuje się w literaturze tematu, pomiędzy stronami umowy o dzieło nie może zachodzić jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania w wykonywaniu tej umowy (zob. J. Funk, Umowa kooperacji i stosunki w ramach umowy o dzieło, PUG 2006, nr 3, s. 32-33; R. Sadlik, Umowa o dzieło, Pr. Pr. 2003, nr 7-8, s. 31-35; A. Manowska, Umowa o dzieło, Pr. Sp. 1998, nr 2, s. 9-21; a także uwagi zawarte w pkt 32-33). Jeżeli zatem wykonawca umowy w jej wykonaniu został podporządkowany Instrukcji dla Badacza, stanowiącej część umowy (jej Załącznik nr 1), to oznacza, że w ramach przedmiotowej umowy wykonywał czynności w niej określone z dołożeniem należytej staranności w przestrzeganiu wskazanej Instrukcji (§ 3 umowy). Umowa o dzieło stanowi natomiast typowe zobowiązanie rezultatu zamierzonego przez strony, którego osiągnięcie obciąża przyjmującego zamówienie (zob. M. Romanowski, Umowy rezultatu i starannego działania, PPH 1997, nr 2, s. 22 i n.; Ł. Kowalczyk, Zobowiązania starannego działania i rezultatu - dyskusja, Radca Prawny 2003, nr 6, s. 91 i n.; B. Kosmus, G. Kuczyński, Kilka mitów z zakresu teorii umów, GSP 2000, t. 7, s. 309 i n.). Sąd ocenił, że trudno uznać za rezultat przedmiotowej umowy przeprowadzenie jednoetapowej obserwacji pacjentów. Także terapia jaką mógł w stosunku do pacjentów zastosować wykonawca (oddana w § 1 pkt 2 umowy wykonawcy do dowolnego jej wyboru) nie czynni umowy dziełem. Elementem określonej terapii jest zastosowanie właściwego leczenia schorzenia, tymczasem wykonawca takiego obowiązku nie miał, gdyż zgodnie z § 1 pkt 3 umowy nie był zobowiązany ani do stosowania jakiegokolwiek produktu leczniczego, ani do zmiany dotychczas stosowanej metody leczenia pacjenta. Innymi słowy nie był zobowiązany do wykazania się wynikiem przeprowadzonej terapii. Jednocześnie, co jest istotne, strony umowy nie ustaliły w niej jakiegokolwiek rezultatu w postaci konieczności osiągnięcia przez wykonawcę określonego wyniku (rezultatu) terapii. Jak podkreślał Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z 26 stycznia 2006 r. sygn. akt III AUa 1700/05 - istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa o świadczenie usług jest zaś umową starannego działania, zatem jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu. Jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. System ubezpieczeń społecznych ma charakter powszechny, co nie pozwala przyjąć, że obowiązkowo ubezpieczeniom nie podlega działalność zarobkowa polegająca na świadczeniu usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Elastyczność reguły z art. 750 k.c. a zarazem sformułowania z art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej, które do tej reguły nawiązuje, nakazuje objęcie ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi wszelkich umów zbliżonych do typowej umowy zlecenia. Jak podkreślał Sąd Najwyższy w wyroku z 13 marca 2012 r. sygn. akt II PK 170/11 - gdy umowa jest przez strony wykonywana, nie może być mowy o pozorności, co jednak nie wyklucza możliwości badania, czy zawarcie umowy nie zmierzało do obejścia prawa, w szczególności przepisów o czasie pracy lub o ubezpieczeniu społecznym. Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie, organ Funduszu trafnie uznał, że w przypadku czynności wykonywanych w ramach przedmiotowej umowy w istocie uczestnik był obowiązany do wykonywania tych czynności z należytą starannością, do których stosuje się, w trybie wskazanym przez art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej, przepisy o zleceniu. Zdaniem Sądu, trafnie ustalono pozorny charakter umowy, zmierzającej do obejścia prawa, w szczególności przepisów o ubezpieczeniu zdrowotnym, a w konsekwencji należało przyjąć, że w sprawie zachodzą podstawy do uznania, iż uczestnik postępowania podlegał, w okresie wskazanym w decyzji, obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Organy Funduszu ustaliły, co nie jest w sprawie sporne, że uczestnik wykonywał opisaną umowę w okresie od 20 września 2010 r. do 14 października 2010 r. Stosownie do treści art. 6 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 13 pkt 2 ustawy systemowej - obowiązkowemu ubezpieczeniu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. W takim też zakresie czasowym uczestnik postępowania został objęty obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło