VI SA/Wa 1581/10
WyrokWSA w Warszawie2010-11-12
Skład orzekający: Jolanta Królikowska-Przewłoka, Ewa Frąckiewicz, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ inspekcji transportu drogowego prawidłowo nałożył karę pieniężną za naruszenia dotyczące dokumentów kierowcy i okresowej kontroli urządzenia rejestrującego pomimo błędu pisarskiego w protokole kontroli dotyczącego wskazania kierowcy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pomyłka pisarska w protokole kontroli dotycząca wskazania innego kierowcy niż faktyczny nie wpływa na zasadność nałożonej kary pieniężnej, gdyż ustalenia organu oparte są na wystarczających i spójnych dowodach, w tym zeznaniach kierowcy i dokumentach. Organ nie naruszył prawa, a pominięcie przesłuchania osoby wskazanej omyłkowo nie czyni innych dowodów nieważnymi.Stan faktyczny
W listopadzie 2009 r. inspekcja transportu drogowego przeprowadziła kontrolę pojazdu należącego do spółki "K.", stwierdzając naruszenia dotyczące braku wymaganych dokumentów kierowcy P. K. oraz niewykonania okresowej kontroli tachografu. Organ nałożył karę pieniężną na spółkę. W protokole kontroli omyłkowo wskazano innego kierowcę A. B., który nie był pracownikiem spółki. Spółka kwestionowała prawidłowość ustaleń i zaniechanie przesłuchania A. B.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 listopada 2010 r. sprawy ze skargi "K." Sp. j. z siedzibą w T. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] nałożył na "K." Spółka jawna z siedzibą w T. (dalej jako skarżąca, strona, spółka) karę pieniężną w wysokości tysiąca pięciuset złotych. Podstawą nałożenia kary pieniężnej było wykonywanie przewozu drogowego na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty oraz wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące, które nie zostało poddane kontroli okresowej.
Powyższe naruszenia ustalono w trakcie kontroli drogowej należącego do skarżącej spółki pojazdu marki [...] nr rej. [...] przeprowadzonej przez inspekcję transportu drogowego w dniu [...] listopada 2009 r. na drodze wojewódzkiej nr [...] w miejscowości P..
W jej trakcie stwierdzono, że kierowca P. K. nie przedstawił do kontroli wymaganych dokumentów poświadczających jego aktywności jako kierowcy za okres od dnia [...] do [...] października 2009 r., od [...] października do [...] listopada 2009 r., od [...] do [...] listopada 2009 r., z dnia [...] listopada 2009 r. oraz od dnia [...] do [...] listopada 2009 r. Organ stwierdził natomiast, iż kierowcy podlegający kontroli drogowej na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym obowiązani są okazać wykresówki z dnia kontroli oraz wykresówki używane przez kierowcę w ciągu poprzednich 28 dni. O powyższym obowiązku stanowi przepis art. 26 ust. 4 rozporządzenia nr 561/2006, które zmienia zapisy rozporządzenia (EWG) nr 3821/85. Jeżeli w określonych dniach kierowca nie prowadził pojazdu winien legitymować się stosownym zaświadczeniem wskazującym przyczyny nieposiadania wykresówek. Mając na względzie, iż kierowca nie przedłożył wymaganych dokumentów organ pierwszej instancji nałożył na skarżącą karę w kwocie 500 zł.
Ponadto podczas przedmiotowej kontroli oraz sprawdzania tachografu wraz z jego instalacją stwierdzono, że ostatnie sprawdzenie okresowe tachografu zostało wykonane w dniu 30 sierpnia 2007 r. Zgodnie natomiast z zapisem art. 8a ustawy Prawo o miarach (t.j. Dz. U. z 2004r Nr 243 poz 2441 ze zm.) oraz na podstawie § 7 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 11.02.2005 r. (Dz. U. Nr 33 poz 295) sprawdzanie urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe zarejestrowanym na terenie Rzeczypospolitej Polskiej wykonuje się nie rzadziej niż co 24 miesiące, licząc od daty naniesionej na tabliczkę pomiarową, o ile wcześniej nie nastąpi uszkodzenie urządzenia rejestrującego, przekroczenie dopuszczalnych wartości błędów, uszkodzenie bądź utrata cechy nałożonej w czasie sprawdzania lub tabliczki pomiarowej. W oparciu o przytoczone przepisy i na podstawie oględzin pojazdu z dnia kontroli udokumentowanych zdjęciami organ stwierdził, iż tachograf powinien zostać poddany sprawdzeniu przed dniem 30 sierpnia 2009 r. i nałożył na skarżącą karę w wysokości 1 000 zł.
W odwołaniu od decyzji strona podniosła, iż nie została wyjaśniona rola, jaką odegrał w sprawie A. B., który został wymieniony na drugiej stronie protokołu kontroli jako kierowca zatrzymanego pojazdu. W rzeczywistości pojazdem strony kierował P. K., a A. B. nie jest pracownikiem skarżącej. Ponadto P. K. zatrudniony jest w charakterze magazyniera - kierowcy. Okres pracy w magazynie także jest dokumentowany, co świadczy o tym, że nie wykonywał w nim pracy w charakterze kierowcy.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] utrzymał decyzję pierwszej instancji w mocy. Stwierdził, iż bezspornym jest, że kierowcą zatrzymanego w dniu [...] listopada 2009 r. pojazdu był P. K.. Został on wskazany jako kierowca na pierwszej stronie protokołu kontroli, złożył podpis pod przedmiotowym protokołem. W trakcie kontroli okazał dowód osobisty, prawo jazdy, zaświadczenie o zatrudnieniu i spełnianiu wszystkich wymagań określonych w ustawie wystawione dla niego, wykresówki opisane na jego nazwisko. Przesłuchany w dniu [...] lutego 2010 r. w charakterze świadka P. K. zeznał do protokołu m.in.: "w dniu [...] listopada 2009 r. byłem w pracy. Wykonywałem zlecone zadanie przewozowe na trasie T. — T.. W miejscowości P. zostałem zatrzymany do kontroli. Przewóz wykonywałem sam. Nie był ze mną drugiego kierowcy ani innej osoby postronnej. Po przeprowadzonej kontroli otrzymałem protokół kontroli. W trakcie kontroli zostały stwierdzone naruszenia dotyczące legalizacji tachografu oraz dokumentacji czasu pracy kierowców". Tym samym umieszczenie na drugiej stronie protokołu kontroli zapisu, że pojazdem kierował A. B. nosi znamiona oczywistej pisarskiej omyłki, nie mającej żadnego wpływu na zasadność stwierdzonych naruszeń.
Odnosząc się z kolei do argumentacji skarżącej, iż zatrzymany kierowca w okresach, za które nie przedstawił wykresówek ani zaświadczeń o nieprowadzeniu pojazdu pracował w charakterze magazyniera organ podkreślił, że podczas kontroli kierowca ma obowiązek udokumentować swój czas pracy w bieżącym dniu oraz okazać wykresówki używane przez niego w ciągu poprzednich 28 dni. Udokumentowanie odbywa się m.in. poprzez okazanie wykresówek. Jest oczywistym, że nie każdy dzień będzie w w/w sposób udokumentowany, gdyż pracownikowi mogły zostać powierzone inne obowiązki. Przedsiębiorca może udokumentować czas pracy kierowcy poprzez wystawienie zaświadczenia wskazującego przyczyny braku wykresówek. Biorąc pod uwagę ewentualne możliwości, jakie daje późniejsze, od chwili kontroli dostarczenie zaświadczenia przez pracodawcę o nieprowadzeniu pojazdu, należy uznać, iż tylko dostarczenie zaświadczenia w chwili kontroli daje organowi pewność co do faktu nieprowadzenia pojazdu, w okresie wykazanym w zaświadczeniu. Dopuszczenie odmiennej praktyki, mogłoby doprowadzić w efekcie do sytuacji, w której każdy brakujący dzień na wykresówce uzupełniony byłby w razie konieczności odpowiednim zaświadczeniem. Ponadto ustawodawca w sposób wyraźny wskazuje jakie dokumenty kierowca winien posiadać i okazywać podczas kontroli drogowej, nie przewidując od tego wymogu żadnych odstępstw. Przedsiębiorca nie może zatem dokumentować wskazanego okresu za pomocą jakichkolwiek dokumentów, na co wskazuje skarżąca, podnosząc, że zatrzymany kierowca w okresach, za które nie przedstawił wykresówek ani zaświadczeń o nieprowadzeniu pojazdu pracował w charakterze magazyniera. Forma i treść odpowiednich dokumentów jest bowiem wyraźnie wskazana w przepisach obowiązującego prawa.
W skardze na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] skarżąca podkreśliła, że co prawda w toku czynności wyjaśniających potwierdzono, że kierującym był jej pracownik, jednakże nadal treść protokołu kontroli z dnia [...] listopada 2009 r. nie daje odpowiedzi na pytanie, czy dowody ustalone zostały na podstawie zeznań pracownika skarżącej, czy też zeznań osoby ujawnionej w omawianym protokole. Nie wyjaśniono zdaniem skarżącej w żadnej mierze roli innego kierowcy, zatem tak przeprowadzone postępowanie dowodowe nie dawało podstaw do ustaleń, do jakich doszedł organ i na podstawie których wydał zaskarżoną decyzję. Tymczasem właśnie tego rodzaju ustalenia pozwoliłyby jednoznacznie stwierdzić, czy dokumentów nie okazał pracownik, czy inna osoba wymieniona w protokole kontroli. Zaniechanie przesłuchania kierowcy występującego w sprawie, a nie będącego pracownikiem skarżącej, przesądza o wadliwości postępowania, gdyż tylko dowód z przesłuchania tego kierowcy mógłby wykluczyć lub też potwierdzić stanowisko organu kontrolnego.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Oznacza to, że sądy administracyjne sprawują kontrolę aktów i czynności z zakresu administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem materialnym i procesowym.
Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. dalej też jako p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi i powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając sprawę pod tym kątem Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie gdyż zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja pierwszoinstancyjna nie naruszają prawa. W działaniu organów wydających decyzje Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia oraz przytoczona odpowiednia argumentacja.
W pierwszej kolejności zauważyć należy, iż jedyny zawarty w skardze zarzut sprowadza się do naruszenia przez organy inspekcji transportu drogowego art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez nieustalenie w wyczerpujący sposób stanu faktycznego z uwagi na pominięcie ewentualnej roli kierowcy wpisanego na drugiej stronie protokołu kontroli na powstanie wskazanych w zaskarżonej decyzji naruszeń. W szczególności za takie naruszenie w ocenie strony skarżącej uznać należy zaniechanie przesłuchania A. B., która to czynność mogłaby jednoznacznie potwierdzić, bądź wykluczyć, że wymienione w protokole kontroli z dnia [...] listopada 2009 r. okoliczności dotyczą w istocie transportu wykonywanego przez stronę skarżącą.
Tak więc strona skarżąca w żaden sposób w skardze nie odnosi się do samych stwierdzonych w ww. protokole kontroli naruszeń ustawy o transporcie drogowym. Jej zdaniem zasadniczą czynnością determinującą możliwość oceny prawidłowości nałożenia kary pieniężnej jest bowiem uprzednie wyjaśnienie, czy naruszenia te zaistniały w trakcie transportu wykonywanego przez nią w dniu [...] listopada 2009 r. samochodem marki [...] nr rej. [...], którego kierowcą był P. K. (wymieniony na pierwszej stronie protokołu kontroli), czy też w ramach jakiegoś innego transportu, wykonywanego pojazdem, którego kierowcą był A. B..
Zdaniem Sądu, nie można postawić organom inspekcji transportu drogowego zarzutu błędnego ustalenia stanu faktycznego w oparciu o przedstawione przez skarżącą okoliczności. Nie ma w szczególności podstaw, aby dezawuować zarówno protokół kontroli (wraz z załączonymi do niego dokumentami, w tym zaświadczeniem wystawionym przez stronę skarżącą kierowcy P. K. i kserem jego prawa jazdy), jak też zeznania złożone przez kierowcę P. K. w dniu [...] lutego 2010 r. w charakterze świadka, jako niewystarczające środki dowodowe w zakresie potwierdzenia faktu dopuszczenia się przez skarżącą spółkę wymienionych w zaskarżonej decyzji naruszeń. W szczególności należy zwrócić uwagę na koherentność zapisów protokołu kontroli z treścią zeznań świadka P. K., z których to dokumentów jednoznacznie wynika, iż protokół kontroli, którego ustalenia stanowiły podstawę dla późniejszego nałożenia w drodze decyzji kary pieniężnej na skarżącą, odnosił się do kontroli samochodu kierowanego przez P. K. a nie A. B.. Należy więc zgodzić się z organem, iż wskazanie na drugiej stronie protokołu kontroli A. B. jako kierowcy nastąpiło wskutek oczywistej omyłki, o czym świadczy także fakt, iż tuż pod tym zapisem, że kierowcą był A. B., podpis złożył P. K., jako osoba kontrolowana. Przeprowadzone przez organ pierwszej instancji dowody były wystarczające dla stwierdzenia faktu wykonywania przez skarżącą transportu drogowego z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty oraz pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące, które nie zostało poddane kontroli okresowej. Jeżeli bowiem ujęcie w protokole kontroli jako kierowcy A. B. nastąpiło wskutek oczywistej omyłki, co wynikało z całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, bezprzedmiotowym było przesłuchiwanie tej osoby w charakterze świadka. Na marginesie zauważyć należy, iż wymienienie A. B. w protokole kontroli wskutek oczywistej omyłki stanowi niewątpliwie przykład ewidentnego braku staranności pracowników inspekcji transportu drogowego przeprowadzających kontrolę, w szczególności w sytuacji, w której dysponowali pełnymi danymi kontrolowanego kierowcy. Błąd ten jednak nie rzutuje, jak wyjaśniono powyżej na prawidłowość ustaleń, w kontekście całokształtu zebranego materiału dowodowego. Ocena materiału dowodowego dokonana przez organy w oparciu o zasadę wynikającą z art. 80 k.p.a. jest bowiem dostatecznie przekonywująca. Kodeks postępowania administracyjnego przyjmuje przy tym zasadę równej mocy środków dowodowych, nie wprowadzając ograniczeń, co do rodzaju dowodów, którym należy przyznać pierwszeństwo w ustalaniu faktu. W przepisach k.p.a. nie ma zatem podstaw do wprowadzenia zróżnicowania środków dowodowych (p. Kodeks Postępowania Administracyjnego, Komentarz B. Adamiak, J. Borkowski, str. 393, Wyd. C.H.Beck, 2005 r.). Tak też wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 kwietnia 1992 r. sygn. akt III SA 1838/91 stwierdzając, iż ustalenie bez wyraźnej podstawy ustawowej, że pewne fakty mogą być udowodnione jedynie za pomocą ściśle określonych dowodów, jest sprzeczne z art. 75 k.p.a. Tak więc nie zasługuje na aprobatę stanowisko strony skarżącej o prymacie dowodu w postaci przesłuchania A. B., którego pominięcie czyni inne dowody bezwartościowymi. W świetle tych dowodów z kolei za słuszną należy uznać ocenę organu odnośnie stwierdzenia wskazanych w decyzji naruszeń ustawy o transporcie drogowym tj. wykonywania przez skarżącą transportu drogowego z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty oraz pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące, które nie zostało poddane kontroli okresowej.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że wydając zaskarżoną decyzję organ nie dopuścił się zarzucanych mu w skardze naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz kodeksu postępowania administracyjnego.
Tym samym należy uznać, że zaskarżona decyzja nie narusza obowiązującego prawa, a skarga jako niezasadna podlega oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło