VI SA/Wa 1589/10
WyrokWSA w Warszawie2010-11-24
Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Andrzej Czarnecki, Izabela Głowacka-Klimas
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazów dotyczących taksometru, oznaczeń przedsiębiorcy oraz urządzeń technicznych na dachu, jest zgodne z prawem, a w szczególności z ustawą o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy ustawy o transporcie drogowym, w tym art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c). Nałożona kara pieniężna była zasadna, ponieważ skarżący naruszyli zakazy dotyczące używania taksometru (lub urządzenia równoważnego), umieszczania oznaczeń przedsiębiorcy oraz montowania urządzeń technicznych na dachu pojazdu, co wyczerpało znamiona naruszenia przepisów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł na wspólników spółki cywilnej A. W. i A. W. za wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem do 9 osób z naruszeniem zakazów dotyczących taksometru, oznaczeń przedsiębiorcy i urządzeń technicznych na dachu. Skarżący kwestionowali ustalenia organów, twierdząc m.in. że nie wykonywali przewozu okazjonalnego, nie naruszyli zakazów, a postępowanie było wadliwe. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, podzielając ustalenia i argumentację organów.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 listopada 2010 r. sprawy ze skargi A. W. i A. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
Decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] kwietnia 2010 r. o nałożeniu na A. W. i A. W. (skarżący) kary pieniężnej w łącznej wysokości 15.000 zł za wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazów: umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Powyższe decyzje zostały wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
W dniu [...] stycznia 2010 r. przy ul. [...] w [...] przeprowadzono kontrolę pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], kierowanego przez S. P., który okazał licencję dla W. s.c. o nr [...]. W toku kontroli stwierdzono, że na dachu pojazdu znajdowało się urządzenie techniczne, na którym umieszczono napisy: "[...]" oraz na boku pojazdu napis "[...]". W pojeździe zamontowane było urządzenie pomiarowo – liczące marki E.. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca zeznał min., że posiada umowę o współpracy z firmą W. s.c. A. W., A. W., a jego działalność polega na świadczeniu usług na rzecz ww. firmy w postaci przewozu osób.
Z przeprowadzonej kontroli sporządzony został protokół, jak również dokumentacja zdjęciowa. Do akt sprawy dołączone zostały okazane dokumenty. Ponadto w dniu kontroli wykonano rozmowę telefoniczną, dzwoniąc na podany na pojeździe numer telefonu. Zgłosiła się firma [...], świadcząca usługi przewozu osób. Na powyższą okoliczność została sporządzona stosowna notatka służbowa oraz dokonano stosownego zapisu w protokole kontroli.
W protokole kontroli stwierdzono trzy naruszenia ustawy o transporcie drogowym określone w art. 18 ust. 5 lit. a), b), c) ustawy polegające na wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu:
1. umieszczenia lub używania w pojeździe taksometru,
2. umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy,
3. umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w dniu [...] kwietnia 2010 r. wydał decyzję, na mocy której nałożył na skarżących karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za naruszenie zakazów przewidzianych w art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. nr 125, poz. 874 ze zm.), dalej jako u.t.d. Jako podstawa prawna nałożonej kary wskazany został art. 92 ust. 1, art. 92 ust. 4 u.t.d. oraz lp. 2.9 pkt 1, 2 i 3 załącznika do ww. ustawy.
Od tej decyzji skarżący wnieśli odwołanie do Głównego Inspektora Transportu Drogowego, w którym domagali się uchylenia w całości zaskarżonej decyzji nakładającej karę pieniężną i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
W ocenie skarżących decyzja została oparta na dowolnej ocenie materiału dowodowego, z którego w żadnym wypadku nie wynika, aby w imieniu skarżących w dniu przeprowadzonej kontroli wykonywano przewóz okazjonalny osób oraz aby skarżący naruszyli którykolwiek z zakazów z art. 18 ust. 5 u.t.d. Poza tym postępowanie administracyjne przeprowadzono z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Strona wskazała, że decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego została skierowana do podmiotu, który nie posiada osobowości prawnej – spółki cywilnej, która nie może stać się adresatem decyzji administracyjnej.
Następnie, zdaniem skarżących, organ I instancji bezpodstawnie odmówił przeprowadzenia innych dowodów min. z zeznań świadków, tj. pasażerów przewożonych skontrolowanym pojazdem oraz kierowcy, przez co naruszył zasady określone w art. 7, 77 § 1, 85 i 80 k.p.a.
Kolejne uchybienie stanowi naruszenie przez organ art. 75 u.t.d., bowiem w art. 75 u.t.d. znajduje się zamknięty katalog postępowań, które mogą zostać wszczęte w wyniku przeprowadzonej kontroli.
Doszło też do naruszenia art. 18 ust. 5 i art. 92 ust. 1 i 4 w związku z art. 93 u.t.d., albowiem nie ustalono wykonania usługi polegającej na przewozie osób. Z protokołu sporządzonego podczas kontroli wynika okoliczność, że w pojeździe nie znajdowała się żadna osoba poza kierowcą. Organ dopuścił się też naruszenia art. 7 i 77 § 1 k.p.a., albowiem błędnie ocenił materiał dowodowy.
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, Główny Inspektor Transportu Drogowego przytoczył treść przepisów art. 4 pkt 11, art. 18 ust. 5 i art. 92 ust. 1 u.t.d oraz lp. 2.9. pkt 1, 2 i 3 załącznika do ww. ustawy oraz stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Wyjaśnił, że z okazanego przez kierowcę wypisu z licencji, a także z zeznań tegoż kierowcy przesłuchanego w charakterze świadka wynikało, iż podmiotem wykonującym przewóz drogowy osób są A. W. i A. W., wspólnicy spółki cywilnej W. s.c.
Główny Inspektor Transportu Drogowego, ustosunkowując się też do zarzutów podniesionych przez stronę, uznał je za niezasadne.
W ocenie organu na uwzględnienie nie zasługują argumenty strony dotyczące braku możliwości wykorzystywania wyników kontroli, tj. protokołu kontroli, do wszczęcia postępowania w zakresie naruszenia u.t.d. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz.U. Nr 145, poz. 1184) w § 4 ust. 1 stanowi, że stwierdzone w trakcie kontroli naruszenia uzasadniające nałożenie kary pieniężnej kontrolujący zamieszcza w protokole kontroli, który stanowi podstawę do wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej. Powoływany przez stronę art. 75 u.t.d. nie wskazuje zamkniętego katalogu czynności, do których wykorzystane mogą być wyniki kontroli. O tym, że wyniki kontroli mogą być wykorzystane do nałożenia na przedsiębiorcę wykonującego przewóz kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej świadczą przepisy art. 50, 56 pkt 1, art. 74 ust. 1, 92a ust. 3 i 4 oraz art. 93 ust. 8 u.t.d. Podstawą do wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli dają przepisy u.t.d., dlatego też kwestia badania zakresu umocowania ustawowego art. 89 ust. 5 ww. ustawy jest bezprzedmiotowa.
Według oceny Głównego Inspektora Transportu Drogowego nie budzi wątpliwości okoliczność, że strona wykonywała działalność gospodarczą polegającą na przewozie osób, mimo że w czasie kontroli w pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Posiadanie przez stronę licencji i odpowiednie oznakowanie samochodu świadczy o tym, że usługa przewozu była oferowana. W przypadku przewozu osób normalną sytuacją jest oczekiwanie w wyznaczonym miejscu postojowym na klienta, jest to również forma działalności ukierunkowana na osiągniecie zysku. O wykonywaniu działalności gospodarczej świadczy też pośrednio wydruk z zamontowanej w samochodzie kasy fiskalnej.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez stronę art. 18 ust. 5 lit. c), Główny Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnił, iż ustawa nie zawiera definicji "urządzenia technicznego". Koniecznym jest zatem posłużenie się wykładnią językową, a także celowościowo - funkcjonalną tego terminu. W opinii organu odwoławczego czynnikiem decydującym o uznaniu umocowanego na dachu pojazdu urządzenia za "urządzenie techniczne" jest to, by w odbiorze skierowanym do nieograniczonej liczby osób tego rodzaju urządzenie wywierało lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. W celu ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne wprowadzać potencjalnych klientów w błąd co do rodzaju przewozu.
Analiza sporządzonej w czasie kontroli dokumentacji doprowadziła organ do przekonania, że pod umieszczonym na dachu pojazdu numerem telefonu można było zamówić usługę przewozu osób, zatem nie można mieć wątpliwości co do naruszenia zakazu z art. 18 ust. 5 lit. b). u.t.d. W przypadku zaś zakazu umieszczania numeru telefonu przedsiębiorcy nie ma znaczenia dla odpowiedzialności strony fakt, iż numer telefonu umieszczony na pojeździe nie należy do kontrolowanego przedsiębiorcy. Istotne dla tej odpowiedzialności jest ustalenie, czy pod danym numerem telefonu istnieje możliwość zamówienia usługi przewozu osób u danego przewoźnika. Bezspornym jest, że pod wskazanym na pojeździe numerem telefonu można zamówić usługę u skarżących. Zdaniem organu decydujące jest "kryterium dostępności" usługi pod wskazanym na pojeździe numerem telefonu.
Ponadto z dokumentacji fotograficznej wynika, że w pojeździe było zainstalowane urządzenie pomiarowo - liczące, zatem w myśl orzecznictwa sądów administracyjnych nie znajduje potwierdzenia zarzut, że przedmiotowe urządzenie było drogomierzem.
Organ wyjaśnił, powołując się na treść art. 78 § 2 k.p.a., iż nie uwzględnił zgłoszonych wniosków dowodowych, albowiem opisywane okoliczności zostały już udowodnione na podstawie innych dowodów. Poza tym, formułując wniosek o przesłuchanie w charakterze świadków pasażerów pojazdu, nie wskazano ich danych.
Na powyższą decyzję A. W. i A. W. złożyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której wnosząc o stwierdzenie jej nieważności, ewentualnie o jej uchylenie zarzucili naruszenie przepisów:
art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 75 u.t.d. poprzez wydanie decyzji administracyjnej w postępowaniu nieznanym ustawie o transporcie drogowym;
art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 92 ust. 2 u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej, podczas gdy ustawa o transporcie drogowym obliguje organ do nałożenia takiej kary tylko podczas kontroli drogowej lub kontroli w przedsiębiorstwie;
art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 89 w zw. z art. 87 u.t.d. poprzez posłużenie się przez organy dokumentami, co do których kontroli ani wykorzystania uprawnień nie miały;
art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego;
art. 77 § 2 k.p.a. w zw. z art. 123 k.p.a. poprzez odmowę dopuszczenia wnioskowanych dowodów;
art. 11 ust. 1 pkt 7 w związku z art. 18 ust. 5 u.t.d. przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne, że przedsiębiorca wykonywał przewóz okazjonalny osób, podczas gdy ani z udzielonej licencji, ani z zebranej dokumentacji nie wynika fakt przewozu jakiejkolwiek osoby;
art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. poprzez przyjęcie, że plastikowa puszka zamontowana na dachu ww. pojazdu była lampą lub innym urządzeniem technicznym w rozumieniu tego przepisu;
art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, że w samochodzie zamontowany był taksometr, podczas gdy był zainstalowany drogomierz.
Skarżący wnieśli także o zawieszenie - na podstawie art. 125 § 1 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r., nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej cytowana jako p.p.s.a., postępowania sądowoadministracyjnego podając, że przed Trybunałem Konstytucyjnym RP toczy się postępowanie, którego przedmiotem jest stwierdzenie niezgodności z Konstytucją RP przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. (sygn. akt Ts 224/09).
W uzasadnieniu została powtórzona argumentacja zawarta w odwołaniu i nadto wskazano, że art. 75 u.t.d. zawiera zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli i nie daje możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego dotyczącego nałożenia kary pieniężnej. Ponadto katalogiem zamkniętym jest również ten wskazany w art. 89 w zw. z art. 87 u.t.d. i nie mieści się w nim kontrola paragonów fiskalnych, czy dobowych raportów z kas fiskalnych, ponieważ są to dokumenty podlegające kontroli Urzędu Skarbowego, a nie Policji czy Inspektorów Transportu Drogowego. Wobec tego zdaniem strony wnoszącej skargę, kontrolowanie wydruku z kasy fiskalnej przez organy transportu drogowego było nielegalne i stanowiło naruszenie ww. przepisów. Podkreślono też, że w kontrolowanym pojeździe zamontowany był drogomierz, a nie taksometr, na dachu nie znajdowała się lampa lub urządzenie techniczne w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym, ale plastikowa puszka, wobec czego nie doszło do naruszenia art. 18 ust. 5 lit a) i lit c) u.t.d.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosił o oddalenie skargi, przywołując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Dokonując oceny zasadności skargi Sąd doszedł do przekonania, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie.
Materialnoprawną podstawą wydania decyzji był art. 92 ust. 1 i 4 oraz lp. 2.9 pkt 1, 2 i pkt 3 załącznika do ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.). Kara pieniężna została na przedsiębiorcę nałożona za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) u.t.d. Organy obu instancji uznały bowiem, że skarżący, wykonując przewozy okazjonalne w krajowym transporcie drogowym, złamali zakaz umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy oraz zakaz umieszczania na dachu pojazdu lamp i innych urządzeń technicznych.
Przechodząc do zarzutów skargi Sąd uznał, ze w przedmiotowej sprawie organ dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych oraz zasadnie uznał, że ustalony stan faktyczny wypełnia dyspozycję art. 18 ust. 5 lit. a) , b) i c) u.t.d.
Zdaniem Sądu nakładając na skarżącą spółkę karę pieniężną w wysokości 15.000 zł organy transportu drogowego, powołując się na zebrane w toku postępowania dowody, prawidłowo uznały, że w dniu [...] stycznia 2010 r. skarżący wykonywali przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazów: umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu lamp lub innych urządzeń technicznych, co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) u.t.d.
Skarga wniesiona na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego zawiera zarzuty naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania i powtarza argumenty zawarte w odwołaniu od decyzji wydanej w I instancji, do których organ szczegółowo się ustosunkował w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Sąd w całości podziela zawarte tam stanowisko i podnosi, iż w sprawie nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jak również brak jest uzasadnionych podstaw faktycznych i prawnych do stwierdzenia nieważności zaskarżonych decyzji.
Odnosząc się do tych zarzutów należy uznać za trafne stanowisko organu, że ustawodawca w art. 92a ust. 3 i 4 oraz w art. 93 ust. 8 u.t.d. wprost określił możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli wobec podmiotów wykonujących przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem. W tym stanie rzeczy kwestia badania zakresu umocowania ustawowego art. 89 ust. 5 u.t.d. jest bezprzedmiotowa.
Wbrew twierdzeniom strony organ zgromadził w sprawie obszerny materiał dowodowy, który należycie rozpatrzył, zaś zajęte stanowisko w sprawie dokładnie uzasadnił. Nie doszło zatem do naruszenia przez organy obu instancji art. 7, i art. 77 k.p.a.
Z dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika, że na dachu pojazdu znajdowało się urządzenie techniczne, na którym umieszczono napisy: "[...]", "[...]", zaś na bokach pojazdu oraz na urządzeniu technicznym również znajdował się napis "[...]". W pojeździe zamontowane było urządzenie pomiarowo - liczące marki E., co umożliwia automatyczne naliczanie opłaty za przejazd. Według oceny Sądu okoliczności te stanowiły dostateczną podstawę do uznania, że doszło do naruszenia zakazów ustanowionych w art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) u.t.d. Sąd podziela stanowisko organu, iż kontrolowanym pojazdem przedsiębiorcy wykonywali przewóz okazjonalny osób w krajowym transporcie drogowym. Skarżący nie posiadają licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką, o której mowa w art. 6 u.t.d. Jednocześnie nie można przyjąć, aby byli uprawnieni do wykonywania przewozów regularnych bądź regularnych specjalnych, gdyż wymagane jest do tego specjalne zezwolenie przewidziane w art. 18 ust. 1 u.t.d.
Ustosunkowując się do zarzutu błędnego, zdaniem strony, utożsamienia taksometru z drogomierzem Sąd uznał, iż zarzut nie zasługuje na uwzględnienie przede wszystkim dlatego, że w pojeździe poddanym kontroli był zamontowane urządzenie pomiarowo - liczące marki E., które jest urządzeniem równoważnym dla taksometru, gdyż służy temu samemu celowi - umożliwia automatyczne naliczanie opłaty za przejazd. Okoliczność ta wynika to wprost z protokołu kontroli, dokumentacji fotograficznej pojazdu wykonanej przez kontrolującego, wydruku z kasy rejestrującej oraz protokołu przesłuchania świadka kierowcy, który potwierdził, że w pojeździe jest zamontowane urządzenie rejestrujące i mierzące drogę i przeliczające kwotę za dany kurs.
Nadto, kwestia różnic pomiędzy taksometrem a drogomierzem (dalmierzem), która w opinii skarżących powinna zaważyć na wydanym rozstrzygnięciu, była już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 13 maja 2009 r. w sprawie o sygn. akt. II GSK 911/08 uznał, że "nie jest trafny zarzut skargi kasacyjnej, że kontrolowany samochód nie był wyposażony w taksometr, lecz drogomierz (dalmierz) a więc urządzenie, którego nie wymienia art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. (...) Dalmierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru w rozumieniu art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania należności za wykonywany taksówką przewóz osób, na co wymagana jest licencja, której skarżący nie posiadali". Podobne stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny zawarł w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt II GSK 202/09. Wojewódzki Sąd Administracyjny powyższy pogląd podziela.
Zdaniem Sądu, jako niezasadny należało również uznać zarzut o bezpodstawnym nałożeniu, na podstawie art. 92 u.t.d., kary za umieszczenie na dachu kontrolowanego pojazdu baneru, która to okoliczność (w opinii skarżących) nie została wykazana przez organy administracji. Stanowisku skarżącej przeczą ustalenia poczynione przez kontrolujących, utrwalone w protokole kontroli jak również dokumentacja fotograficzna, z których wynika, że tzw. baner reklamowy z napisami "[...]" znajdował się na dachu pojazdu. A to oznacza, że posiadał cechy pozwalające zakwalifikować wspomniany baner jako urządzenie techniczne, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d.
Dlatego też Sąd zgadza się w zupełności z przyjętą przez organ wykładnią pojęcia "urządzenie techniczne". W tym przypadku ustawodawca przyjął bowiem, że na dachu pojazdu nie mogą być montowane takie urządzenia, które u potencjalnych klientów stwarzałyby wrażenie, że mają do czynienia z taksówką.
Zdaniem Sądu, organ prawidłowo pominął wniosek dowodowy strony. Po pierwsze, nie był on sprecyzowany należycie, poza tym zaś nie istniała potrzeba przesłuchiwania pasażerów pojazdu, skoro z zebranego materiału dowodowego w szczególności z posiadanej przez stronę licencji, danych z kasy rejestrującej oraz z zeznań kierowcy wynikało, że pojazd był użytkowany do przewozu osób.
Odnosząc się do wniosku o zawieszenie postępowania należy stwierdzić, że jest bezzasadny. Zgodnie z art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przed Trybunałem Konstytucyjnym. Jest to zatem podstawa fakultatywnego zawieszenia postępowania, o czym świadczy użycie w tym przepisie sformułowania "sąd może zawiesić postępowanie". O zawieszeniu decydują więc względy celowościowe, które pozostawione są uznaniu sądu. W tej sprawie – w ocenie Sądu – zawieszenie postępowania nie jest celowe, skoro strona skarżąca posiada instrumenty prawne umożliwiające eliminację rozstrzygnięcia wydanego w oparciu o niezgodne z Konstytucją RP przepisy prawa. Zarówno przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, jak też ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przewidują w takich sytuacjach możliwość wznowienia postępowania (por. art. 145a k.p.a. oraz art. 270 i nast. p.p.s.a.).
Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
Na marginesie powyższych rozważań należy wskazać, iż co prawda organ I instancji nie do końca precyzyjnie oznaczył stronę postępowania, jako W. S.C., A. W., A. W., ale w nagłówku powyższej decyzji prawidłowo wskazano imiona i nazwiska wszystkich wspólników spółki cywilnej, jak również została ona w sposób prawidłowy doręczona pełnomocnikowi obu wspólników, zatem nie można mówić o skierowaniu decyzji do niewłaściwego adresata. Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 2 lipca 1998 r., sygn. akt SA/Bk940/97 "(...) decyzja dotycząca spółki (cywilnej) w nagłówku obok nazwy spółki wymienia nazwiska i imiona wspólników i jest doręczona na adres siedziby i odebrana przez któregokolwiek ze wspólników, nie można czynić zarzutu nieprawidłowości w doręczeniu decyzji spółce, a tym samym zarzutu braku należytego powiadomienia wszystkich wspólników o treści decyzji".
W tym stanie rzeczy, wobec braku uzasadnionych podstaw, skarga podlega oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło