VI SA/Wa 1604/08

WyrokWSA w Warszawie2008-12-05

Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Zdzisław Romanowski, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania lamp lub innych urządzeń technicznych jest zgodne z prawem, gdy przedsiębiorca posiada licencję na krajowy transport drogowy, ale nie jest to licencja taksówkowa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że posiadana przez skarżącą licencja na krajowy transport drogowy, niebędąca licencją taksówkową, nie uprawniała do wykonywania przewozów taksówką. W związku z tym, przedsiębiorca był zobowiązany do przestrzegania zakazów określonych w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, w tym zakazu używania taksometru i umieszczania lampy na dachu pojazdu. Organy prawidłowo ustaliły naruszenie tych zakazów i zasadnie nałożyły karę pieniężną.
Stan faktyczny
Spółka "M." Sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Komendanta Policji nakładającą na nią karę pieniężną za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym z naruszeniem zakazu używania taksometru i umieszczania lampy na dachu pojazdu. Spółka podnosiła, że posiada licencję na transport drogowy, a przepisy ustawy o transporcie drogowym, na podstawie których nałożono karę, są niekonstytucyjne i niezgodne z prawem UE. Organy administracji uznały, że licencja skarżącej nie uprawniała do wykonywania przewozów taksówką, a naruszenie zakazów zostało udowodnione.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 grudnia 2008 r. sprawy ze skargi "M." Sp. z o.o. z siedzibą w Z. na decyzję Komendanta Policji z dnia [...] maja 2008 r. Nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę H. Sp. z o.o. z siedzibą w Z. (dalej też jako skarżąca, strona) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Komendanta Policji z dnia [...] maja 2008 r. Nr [...] w części utrzymującej w mocy decyzję Komendanta Rejonowego Policji [...] z dnia [...] lutego 2008 r. nr [...] nakładającą na skarżącą karę pieniężną w wysokości 10 000 złotych za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania lamp lub innych urządzeń technicznych. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej zwaną k.p.a.) oraz art. 92 ust. 1 w zw. z art. 18 ust. 5 lit. a i c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.) oraz l.p. 2.9.1, l.p.2.9.2. i l.p.2.9.3 Załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Podstawę faktyczną niniejszego rozstrzygnięcia stanowiły ustalenia dokonane w dniu [...] lipca 2007 r. w W. podczas kontroli samochodu marki [...] nr rej. [...], kierowanego przez W. C.. W toku kontroli stwierdzono, iż przedmiotowym pojazdem (nie będącym taksówką osobową) wykonywany był transport drogowy osób na rzecz skarżącej. Pojazd wyposażony był w taksometr fiskalny [...] o numerze fabrycznym [...] oraz urządzenie techniczne w postaci podświetlonej listwy (lampy) zainstalowanej na dachu, z numerem telefonu i napisem [...]. Kierowca okazał umowę o współpracy od [...] kwietnia 2007 r. ze skarżącą spółką, a także wydany na jej rzecz wypis nr [...] z licencji nr [...] ważnej do dnia [...] marca 2027 r. Kierowca przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że eksploatowany przez niego samochód został mu powierzony przez firmę, z którą współpracuje i utrzymuje jego stan techniczny. Podczas kontroli wykonano dokumentację fotograficzną wymienionego taksometru fiskalnego, oznakowań pojazdu oraz wykonano kserokopie okazanych przez kierowcę dokumentów. W toku postępowania administracyjnego strona została powiadomiona o wszczęciu postępowania oraz o możliwości wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów, na które strona, reprezentowana przez pełnomocnika, złożyła wyjaśnienia w sprawie pismem z 18 października 2007 r. Podnosiła m.in., iż w sprawie zgodności z Konstytucją przepisów ustawy o transporcie drogowym, które zdaniem organu mogły być naruszone przez stronę, została złożona skarga konstytucyjna do Trybunału Konstytucyjnego. Odnosząc się do zarzutów związanych z posiadaniem w pojeździe taksometru, oraz umieszczonej na dachu lampy stwierdziła, iż przepis art. 18 ust. 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym w brzmieniu przyjętym nowelą ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. (Dz. U. Nr 180, poz. 1497) nie dotyczy w ujęciu podmiotowym przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie krajowego transportu drogowego w przewozach okazjonalnych na podstawie wydanych licencji. Zakazy określone w art. 18 ust. 5 nie mogą dotyczyć przewoźników posiadających ważne licencje na przewóz osób w transporcie drogowym. Mogą dotyczyć tych przedsiębiorców, którzy wykonują przewozy okazjonalne zarobkowe jako działalność "uboczną" w stosunku do swej podstawowej działalności. Niezależnie od powyższego skarżąca uznała, iż w.w. przepisy zostały sformułowane niezgodnie z zasadami rzetelnej legislacji, jak i budzą zastrzeżenia co do ich zgodności z prawem europejskim. . W wyniku przeprowadzonego postępowania administracyjnego, Komendant Rejonowy Policji [...] decyzją z dnia [...] lutego 2008 r. nałożył na skarżącą karę pieniężną w kwocie 15 000 złotych, wobec stwierdzenia wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: 1. umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, 2. umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, 3. umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy. W odwołaniu od powyższej decyzji, strona zarzuciła organowi pierwszej instancji naruszenie norm postępowania administracyjnego oraz oparcie decyzji o przepisy, wobec których istnieje uzasadniona obawa, iż są niekonstytucyjne. Zarzuciła, że decyzja została wydana z naruszeniem art. 77 k.p.a., gdyż organ nie zebrał i należycie nie rozpatrzył materiału dowodowego. Podnosiła, że organ nie ustosunkował się do faktu współpracy skarżącej spółki z innym podmiotem gospodarczym, a strona jest uprawniona do korzystania z wypisu z licencji. Podkreśliła, iż w pojeździe nie był zainstalowany taksometr, a jedynie drogomierz połączony z kasą fiskalną. Podnosiła, że została złożona skarga konstytucyjna do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją przepisów ustawy o transporcie drogowym, których naruszenie zarzucił jej organ I instancji. Stwierdziła, iż z wykładni systemowej ustawy o transporcie drogowym wynika, że przepis art. 18 ust. 5 cyt. ustawy nie dotyczy w ujęciu podmiotowym przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie krajowego transportu drogowego w przewozach okazjonalnych na podstawie wydanych licencji. W jej ocenie, zakazy określone w art. 18 ust. 5 nie mogą dotyczyć przewoźników posiadających ważne licencje na przewóz osób w transporcie drogowym, bo stanowiłoby to naruszenie fundamentalnych dla działalności gospodarczej zasad wolności jej prowadzenia oraz równości konkurencji. Ponadto przepis art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym koliduje z przyjętymi w prawie Unii Europejskiej zakazami podejmowania działań ograniczających podaż usług transportowych oraz różnicowania warunków działania przewoźników świadczących usługi równoważne. Komendant Policji po rozpoznaniu odwołania: a/ uchylił decyzję pierwszoinstancyjną w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej za umieszczanie na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy i w tym zakresie umorzył postępowanie; b/ w pozostałym zakresie utrzymał ww. decyzję w mocy. Organ II instancji uznał, iż nie ma wątpliwości, kto jest strona postępowania. Ocenił, że okazane dowody jednoznacznie stanowią, że na podstawie umowy o współpracy i licencji kierowca działał na rzecz skarżącej spółki. Zatem doszło do naruszenia zakazów, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. a i c ustawy o transporcie drogowym. Pojazd nie będący taksówką osobową wyposażony był w taksometr fiskalny, a nadto naruszono zakaz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Potwierdziły to zgromadzone dowody w postaci: świadectwa legalizacji taksometru fiskalnego, paragonu fiskalnego z kasy współpracującej (zintegrowanej) z taksometrem oraz dokumentacji fotograficznej pojazdu. Odnosząc się do wniosku o zawieszenie postępowania wobec toczącego się postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, organ odwoławczy stwierdził, iż kontrola zgodności norm prawnych z konstytucją nie stanowi podstawy wniosku o zawieszenie postępowania administracyjnego w indywidualnej sprawie. W sprawie zaś nie zachodzi przesłanka z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., bowiem oczekiwanie na zmianę stanu prawnego nie jest zagadnieniem wstępnym. Skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zarzuciła: 1. naruszenie prawa materialnego - poprzez błędną wykładnię i zastosowanie art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, 2. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 7, 10 i 77 k.p.a. - poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, brak zapewnienia czynnego udziału strony w każdym stadium postępowania oraz brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego; 3. naruszenie przepisu art. 101 k.p.a. obligującego organ do wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie zawieszenia postępowania. W uzasadnieniu skarżąca podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko i argumenty wyrażone w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Wniosła także o zawieszenie postępowania przed Sądem do czasu rozpoznania wniosku G. o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją przepisów ustawy o transporcie drogowym. Strona podkreśliła, że wykładnia systemowa, jak również wykładnia celowościowa (tj. biorąca pod uwagę zamierzone przez ustawodawcę prawdopodobne cele wprowadzenia zakazów z art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym) pozwala na sformułowanie wniosku, że przepis art. 18 ust. 5 ustawy nie powinien być odnoszony do przedsiębiorcy, który profesjonalnie, na podstawie licencji, prowadzi działalność gospodarczą w zakresie przewozu drogowego osób jako działalność podstawową. Według skarżącego, przepis art. 18 ust. 5 ustawy nasuwa także wątpliwości innego rodzaju, a mianowicie dotyczące konstytucyjności zakazów wymienionych w ust. 5 lit. a-c. Skarżąca uznała także, iż niezależnie od powyższego przepisy art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym zostały sformułowane niezgodnie z zasadami rzetelnej legislacji oraz zasadami techniki legislacyjnej. Z kolei zakaz "umieszczania na dachu lamp lub innych urządzeń technicznych" z jednej strony narusza zasadę dostatecznej określoności zakazów (czynów zakazanych), gdyż posłużono się tu niedookreślonym zwrotem "urządzenie techniczne". Z drugiej zaś jest to zakaz zbyt daleko idący, gdyż odczytany literalnie i wprost uniemożliwia umieszczanie na dachu pojazdu nawet anteny, czy bagażnika dachowego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7 i 77 k.p.a. skarżąca stwierdziła, iż organy Policji nie dochowały wymogów działania na podstawie przepisów prawa, tzn. ich działania nie miały wystarczającej podstawy prawnej. Zdaniem skarżącej w przedmiotowej sprawie zarówno organ I instancji, jak i organ odwoławczy nie bacząc na obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, wydając decyzję oparł się wyłącznie na protokole przeprowadzonej przez funkcjonariuszy kontroli, a całkowicie pominął wyjaśnienia złożone przez stronę. Skarżąca zarzuciła, iż w niniejszym postępowaniu organ I instancji nie zapewnił czynnego udziału strony, co dyskwalifikuje tę decyzję jako wydaną niezgodnie z przepisami procedury administracyjnej. Zdaniem skarżącej organ I instancji nie przeprowadził żadnego dowodu na okoliczność do kogo należy telefon i nazwa przedsiębiorstwa umieszczone na dachu pojazdu, czym dopuścił się naruszenia przepisów prawa. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisu art. 10 k.p.a. skarżąca stwierdziła, iż organ administracji, wszczynając postępowanie w sprawie wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi nie wezwał strony do złożenia wyjaśnień i nie zapewnił jej możliwości swobodnego wzięcia udziału w toczącym się postępowaniu. Według skarżącej zawiadomienie strony o wszczęciu postępowania nie może być jednocześnie wezwaniem do złożenia wyjaśnień w sprawie i nie zastosowanie się organu do tego wymogu stanowi poważne naruszenie przepisów postępowania. Ponadto skarżąca wskazała, iż organ nie ustosunkował się w prawnie przewidzianej formie do wniosku o zawieszenie postępowania administracyjnego. Pozbawiło to skarżącą prawa do zaskarżenia takiego postanowienia. W odpowiedzi na skargę Komendant Policji wniósł o jej oddalenie , podtrzymując swoje stanowisko i argumentację zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. W piśmie złożonym do tutejszego Sądu w dniu [...] grudnia 2008 r. skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej wskazując na: skierowanie ich do podmiotu, który nie był stroną postępowania, nałożenie kary pieniężnej nieznanej ustawie i wydanie obu decyzji bez podstawy prawnej. W ocenie spółki, Sąd w cytowanych przez nią innych sprawach tutejszego Sądu zajął stanowisko, że stroną postępowania winna być osoba kierująca pojazdem w oparciu o umowę współpracy, jako przedsiębiorca wpisany do Ewidencji Działalności Gospodarczej, a nie firma, z którą związany jest umowa współpracy. Zatem decyzja została błędnie skierowana do skarżącej i zachodzi przesłanka jej nieważności o której mowa w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. jak również wydana z rażącym naruszeniem prawa z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Skarżąca podniosła, iż decyzja pierwszej instancji wydana została bez podstawy prawnej, bowiem w petitum decyzji przywołano jedynie art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, a sprecyzowanie naruszenia nastąpiło dopiero w uzasadnieniu decyzji. Jej zdaniem rozstrzygnięcie stoi w sprzeczności z art. 92 ustawy i art. 6 k.p.a., bowiem ustawa nie przewiduje możliwości nałożenia kary łącznej (jednolitej) za kilka naruszeń. Sprecyzowanie naruszeń w uzasadnieniu decyzji nie może rozstrzygać o prawach i obowiązkach strony, bo jedynie w petitum decyzji umieszcza się oświadczenie organu o nałożeniu kary ze wskazaniem podstaw jej nałożenia. Ponadto przy takim sformułowaniu stronie uniemożliwiono wniesienie odwołania od części decyzji. Skarżąca wskazywała, że kolejnym argumentem przemawiającym za brakiem podstawy prawnej oznaczającym konieczność stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji jest fakt, iż nie została ona wydana po zakończeniu kontroli, czyli po sporządzeniu i podpisaniu protokołu kontroli. Według skarżącej spółki z przepisu art. 92 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym wynika, że karę pieniężną można nałożyć jedynie podczas kontroli drogowej, co w niniejszej sprawie nie nastąpiło. Nałożenie kary pieniężnej w następstwie wszczętego postępowania jest niedopuszczalne, jako dokonane bez ustawowego upoważnienia. Zdaniem skarżącej nietrafne jest także stanowisko o wyróżnieniu przez ustawodawcę przewozów taksówką, dlatego przepisy art. 18 ust. 5 ustawy nie maja zastosowania do przedsiębiorców wykonujących transport drogowy jako podstawową działalność gospodarczą. Zakazy nie mogą obejmować przewoźników posiadających ważne licencje na krajowy transport drogowy. Skarżąca zaznaczyła, dołączając do pisma protokół kontroli drogowej pojazdu innej firmy, że w ostatnim czasie organy akceptują takie stanowisko nie stwierdzając naruszenia w.w. przepisów w takim samym stanie faktycznym. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sądy administracyjne sprawują kontrolę aktów i czynności z zakresu administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem materialnym i procesowym. Rozstrzygają w granicach danej sprawy, nie będąc związane zarzutami skargi i powołaną podstawą prawną - zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej jako p.p.s.a. Rozpoznając sprawę pod tym kątem Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Jednakże licencja, którą legitymuje się skarżąca nie uprawniała jej do wykonywania transportu drogowego taksówką. Wynika to wprost z zasady określonej w art. 12 ust. 1b cyt. ustawy. Licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu warunków podanych w przepisie art. 6 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Licencja ta udzielana jest między innymi na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące – po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto st. Warszawę – związek komunalny (art. 6 ust. 4 cyt. ustawy). Ze wskazanych unormowań wynika, że Ustawodawca zróżnicował zasady wykonywania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Konsekwencją ich odmienności było ustawowe wprowadzenie w art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) norm prawnych, zgodnie z którymi przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się m.in.: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Pozostaje poza sporem, że organy Policji ustaliły naruszenie zakazów określonych w art. 18 ust. 5 pkt a) i c). Według niekwestionowanych przez stronę ustaleń obu organów, dokonanych w niniejszym postępowaniu, skarżąca spółka posiadała licencję uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem W. C. Wykonywał on przy tym przewóz osób na rzecz skarżącej, pojazdem przez nią danym i wyposażonym, o czym świadczą zapisy umowy o współpracy zawartej w dniu [...] kwietnia 2007 r. pomiędzy kierującym a skarżącą. W ocenie Sądu, organy Policji prawidłowo oceniły na podstawie wskazanych dowodów, że posiadana licencja - uprawniająca do wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym - nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie była bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Innymi słowy, licencja ta uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym, jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, a także nie odpowiadała warunkom wyżej omówionej licencji "taksówkowej". Tym samym przedsiębiorcę obowiązywał zakaz określony w art. 18 ust. 5 pkt a i c ustawy o transporcie drogowym. Natomiast z niespornych ustaleń organu administracji wynikało, że na dachu kontrolowanego pojazd, którego prawnym użytkownikiem była skarżąca spółka i którym realizowany był przewóz osób w transporcie drogowym na jej rzecz zainstalowano urządzenie techniczne w postaci podświetlonego transparentu (lampy), a w pojeździe był zainstalowany i używany taksometr, którego wydruki służyły kierowcy do rozliczania się ze skarżącą spółką. W konsekwencji należy uznać, że organ prawidłowo zebrał materiał dowodowy i prawidłowo ocenił, iż podjęty przez skarżącą spółkę w dniu [...] lipca 2007 r. przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą - wykonywany był z ewidentnym naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, o których mowa w art. 18 ust. 5 a) i c) ustawy o transporcie drogowym. Tym samym, organy Policji prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisu art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym w zw. z L.p. 2.9 pkt 1 i 3 Załącznika do tej ustawy, który łączną karą 10 000,- złotych sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem w/w zakazów. Sąd nie podzielił podniesionego w skardze argumentu, jakoby unormowania przepisu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym naruszały konstytucyjną zasadę wolności gospodarczej określoną w art. 20 i art. 22 Konstytucji RP. Przepis art. 22 Konstytucji sankcjonuje właśnie możliwość ograniczenia wolności działalności gospodarczej przewidując, że jest ono dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny. O tym, że wolność działalności gospodarczej nie ma charakteru absolutnego, wielokrotnie wypowiadał się Trybunał Konstytucyjny w swym orzecznictwie (np. wyrok TK z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt K 33/03, OTK-A 2004/4/31). Wprowadzone przez Ustawodawcę zakazy dotyczące sposobu wykonywania przewozów okazjonalnych nie dotykają istoty tej konstytucyjnej swobody, są zgodne z zasadą proporcjonalności. Zdaniem Sądu postanowienia przepisu art. 18 ust. 5 cyt. ustawy nie prowadzą także do naruszenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa. Przyjęta przez Konstytucję formuła równości wobec prawa, wyrażona w art. 32 Konstytucji RP mieści się w ogólnym, opisowym pojęciu równości jako przynależności danych podmiotów do tej samej klasy, którą wyróżniamy z punktu widzenia cechy uznanej za istotną. Nie jest ona tożsama z pojęciem identyczności. Równość wobec prawa należy rozumieć tak, iż wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących (tak również: B. Banaszak, Prawo konstytucyjne, s. 456-457, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2001, s. 221 i nast.; podobnie L. Garlicki, Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładu, wydanie 2, LIBER, Warszawa 1998, s. 94 i nast.). Innymi słowy, jeśli określona norma prawna traktuje odmiennie adresatów, którzy odznaczają się określoną cechą wspólną, wówczas mamy do czynienia z odstępstwem od zasady równości. Odstępstwo takie nie jest tożsame z naruszeniem art. 32 Konstytucji. Niezbędna staje się wówczas ocena przyjętego kryterium zróżnicowania. Równość wobec prawa, to także zasadność wybrania takiego, a nie innego kryterium różnicowania podmiotów prawa (p. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 1998 r., sygn. akt U 17/97, OTK 1998 nr 3, poz. 34; podobnie: wyrok WSA w Łodzi z dnia 21 stycznia 2004 r., sygn. akt I SA/Łd 128/03, ONSAiWSA 2004/2/40). W świetle poglądów doktryny, jak również orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego należy stwierdzić, iż podważane przez skarżącą spółkę unormowania nie naruszają także konstytucyjnej zasady równości wyrażonej w przepisie art. 32 Konstytucji RP. Wbrew zarzutom, negowane zakazy ustawowe nie łamią powyższej zasady, albowiem nie różnicują w prawach przedsiębiorców transportowych, odwołując się jedynie do kryterium sposobu świadczenia usług przewozowych. Nie ulega wątpliwości, że regulacja przyjęta przez Ustawodawcę w 2005 r. traktuje jednakowo wszystkich przedsiębiorców wykonujących swoją działalność na podstawie ogólnej licencji transportowej wydanej w oparciu o przepis art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Jednocześnie jednak zmierza, poprzez art. 6 ust. 1, do wyraźnego odróżnienia tych przedsiębiorców od podmiotów świadczących specyficzne usługi transportu drogowego osób taksówką. To podmioty świadczące usługi transportu drogowego osób taksówką, w świetle ustawy o transporcie drogowym, zobowiązane są do spełnienia wielu innych dodatkowych i surowszych wymogów w zakresie prowadzonych usług przewozowych. W tym stanie rzeczy, bezzasadny jest zarzut skarżącej dotyczący naruszenia zasady niedyskryminacji. Za niezasadny należało uznać także zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu. Jak wynika bowiem z akt administracyjnych, Komendant Rejonowy Policji [...] w piśmie informującym o wszczęciu postępowania administracyjnego nie tylko powiadomił stronę o możliwości zapoznania się z aktami administracyjnymi, lecz również wezwał ją do złożenia wyjaśnień i zajęcia stanowiska. Skarżąca z możliwości tej skorzystała. Nie kwestionowała, by organ przeprowadzał poza jej wiedzą jakieś czynności procesowe istotne dla rozstrzygnięcia. Organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji wymienił dowody, na podstawie których został ustalony stan faktyczny, zatem bezpodstawny jest zarzut wydania decyzji po wyłącznym oparciu się o protokół kontroli. Nie sposób też zgodzić się z zarzutem skarżącej, zawartym w piśmie procesowym z dnia [...] grudnia 2008 r., jakoby Komendant Rejonowy Policji działał bez podstawy prawnej, co oznacza, iż decyzja organu I instancji dotknięta jest wadą nieważności. Wbrew twierdzeniom strony organy obu instancji wskazały podstawę prawną rozstrzygnięcia. Stanowił ją art. 92 ust. 1 oraz art. 18 ust. 5 lit. a i c ustawy z dnia 6 września 2001 roku o transporcie drogowym (Dz. U. nr 204, poz, 2088 z 2004 r.) oraz powołane normy załącznika do ustawy co wynika wprost z decyzji. O braku podstawy prawnej możemy mówić wtedy, gdy nie istnieje przepis prawa pozwalający regulować daną materię w drodze decyzji administracyjnej. Nawet brak przywołania podstawy prawnej nie pozbawia decyzji jej bytu prawnego, bowiem powołanie podstawy prawnej nie jest warunkiem istnienia decyzji, lecz warunkiem jej prawidłowości w znaczeniu formalnym. Taka sytuacja w sprawie niniejszej nie zaistniała. Organ wskazał podstawę prawną. Nie budzi ona wątpliwości Sądu. Z decyzji jasno wynika, za jakie przewinienia, w jakiej wysokości karą skarżący został ukarany. Dotyczy to tak poszczególnych kar jak i sumarycznie wymierzonej kary. Sąd nie podzielił również zarzutu skarżącej, że decyzja organu I instancji została wydana wobec osoby niebędącej stroną postępowania. Podczas kontroli, kierujący pojazdem okazał wypis z licencji na wykonywanie transportu drogowego osób wystawionej na skarżącą, jak również umowę o współpracy z [...] kwietnia 2007 r., na mocy której skarżąca zapewnia kierowcy zlecenia na usługi transportowe. Zgodnie z § 6 cyt. umowy kierowca prowadzi działalność na własny rachunek, ale wykonuje ją na rzecz skarżącej zgodnie z zasadami ustawy o transporcie drogowy. Także zeznania kierowcy potwierdzają te okoliczności. Powyższe świadczy o tym, iż to strona skarżąca wykonywała sporny przewóz okazjonalny. Bezpodstawnym jest również zarzut nieważności decyzji z powodu wydania jej po zakończeniu kontroli. W myśl art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym uprawnieni do kontroli, o których mowa w art. 89 ust. 1 cyt. ustawy, mają prawo nałożyć na wykonującego przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej, przy czym z brzmienia ust. 8 wynika konieczność wszczęcia postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy lub innego podmiotu realizującego przewóz drogowy. Postępowanie to powinno spełniać wymogi k.p.a., między innymi odnośnie zebrania materiału dowodowego, poinformowania stron, umożliwienia im wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, a jego podstawą faktyczną są właśnie ustalenia poczynione w trakcie kontroli. Za błędny należy uznać więc wniosek strony skarżącej, iż z brzemienia art. 92 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym ograniczającego sumę kar nakładanych w wyniku jednej kontroli, wynika obowiązek wydania decyzji z pominięciem powyższych wymogów dotyczących procedury administracyjnej. Na marginesie należy zauważyć, iż z drugiej strony jako zarzut w skardze podniesiono niedostateczne zagwarantowanie stronie praw ujętych w kodeksie postępowania administracyjnego. Nie uwzględniając wniosku o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego Sąd miał na względzie, iż dyspozycja art. 125 § 1 pkt 1) p.p.s.a. stanowi, iż Sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przed Trybunałem Konstytucyjnym. W przypadku, gdyby TK stwierdził niekonstytucyjność przepisu, na podstawie którego wydano zaskarżoną przez stronę decyzję, to ma ona możliwość złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Tym samym należało uznać, że interes prawny skarżącej pozostaje zabezpieczony, skoro posiada instrument prawny służący eliminacji z obrotu prawnego decyzji wydanej na podstawie niekonstytucyjnego przepisu (podobnie NSA w postanowieniu z dnia 12 czerwca 2006 r. (sygn. akt I FZ 164/06, LEX nr 194488). Powyższe pozwoliło uznać, że zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego byłoby niecelowe, a wniosek zmierzał do przewlekłości postępowania. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło