VI SA/Wa 1614/19
WyrokWSA w Warszawie2019-11-21
Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Tomasz Sałek, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pismo uprawnionego z dnia 2 grudnia 2016 r., zawierające prośbę o odroczenie terminu na zajęcie stanowiska w sprawie sprzeciwu wobec udzielenia patentu, które wskazywało jedynie jedną z dwóch sygnatur sprzeciwu, może być uznane za skuteczne w odniesieniu do obu sprzeciwów, mimo braku wskazania drugiej sygnatury?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pismo uprawnionego z dnia 2 grudnia 2016 r., mimo braku wskazania jednej z dwóch sygnatur sprzeciwu, powinno być traktowane jako skuteczne w odniesieniu do obu sprzeciwów. Sąd oparł się na wykładni oświadczenia woli, zgodnie z którą intencją strony było przedłużenie terminu do zajęcia stanowiska w obu sprawach, a brak drugiej sygnatury wynikał z oczywistej omyłki. W związku z tym, skuteczne złożenie przez uprawnionego zarzutu bezzasadności sprzeciwu w jednej ze spraw, miało odnieść skutek również w drugiej, co skutkowało przekazaniem sprawy do postępowania spornego, a nie uchyleniem decyzji o udzieleniu patentu.Stan faktyczny
P. Sp. z o.o. złożyła skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP, która uchyliła decyzję o udzieleniu patentu i umorzyła postępowanie. Sprzeciw wobec udzielenia patentu został złożony przez dwie spółki, w tym przez skarżącą, w jednym piśmie. Urząd Patentowy zarejestrował go jako dwa odrębne sprzeciwy. Pełnomocnik uprawnionego złożył prośbę o odroczenie terminu na zajęcie stanowiska, wskazując jedynie jedną z dwóch sygnatur sprzeciwu. Urząd uznał, że pismo dotyczyło tylko jednego sprzeciwu, co doprowadziło do uchylenia decyzji o udzieleniu patentu. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię oświadczenia woli.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Sałek Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant ref. staż. Patrycja Młynarczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 listopada 2019 r. sprawy ze skargi 3. Sp. z o.o. z siedzibą w K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie sprzeciwu wobec udzielenia patentu oddala skargę
P. Sp. z o. o. z siedzibą w K. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Urzędu Patentowego RP (dalej: "UPRP", "organ") z dnia [...] maja 2019 r. nr [...], który uchylił decyzję UPRP z dnia [...] stycznia 2017 r. uchylającą decyzję o udzieleniu patentu na wynalazek nr [...] z dnia [...] lipca 2014 r. i umarzającą postępowanie.
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia Urząd Patentowy wskazał art 247 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej - dalej p.w.p. (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 1410 ze zm.) – dalej jako "p.w.p.".
Podstawę faktyczną decyzji stanowiły następujące ustalenia:
Urząd Patentowy [...] lipca 2014 r. wydał decyzję o udzieleniu patentu na wynalazek zgłoszony za nr. [...] na rzecz S. N. prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą C.. Informacja o udzieleniu patentu na wynalazek pt. "[...]" [...] została opublikowana 29 stycznia 2016 r. w Wiadomościach Urzędu Patentowego (WUP nr [...]).
Sprzeciw wobec decyzji o udzieleniu patentu [...] został złożony w terminie (29 lipca 2016 r.), w jednym piśmie przez dwie spółki: P. Sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej też jako "Skarżąca", "Wnosząca sprzeciw 1") oraz M. Sp. z o.o. z siedzibą w W..
Urząd Patentowy zaewidencjonował ten sprzeciw z 29 lipca 2016 r. jako dwa odrębne sprzeciwy:
1) pod nr. [...] jako sprzeciw złożony przez P. Sp. z o.o.;
2) pod nr. [...] jako sprzeciw M. Sp. z o.o.
W obu sprawach skierowano do pełnomocnika uprawnionego odrębne zawiadomienia z 11 października 2016 r. o wniesionym sprzeciwie:
1) Zawiadomienie w sprawie sprzeciwu złożonego przez spółkę P. Sp. z o.o. o sygn. [...] zostało doręczone 18 października 2016 r. pełnomocnikowi uprawnionego, który pismem z 2 grudnia 2016 r. zwrócił się z prośbą o odroczenie o dwa miesiące terminu na zajęcie stanowiska ze względu na to, że materiał załączony do zawiadomienia z dnia 11.10.2016 r. jest bardzo obszerny, a jego analiza w konsultacji z twórcami wynalazku wymaga większej ilości czasu. W piśmie tym u góry po prawej stronie wskazano: "Dot.: patentu nr [...] na wynalazek pt.: [...]", dalej w treści pisma przy powoływaniu się na zawiadomienie Departamentu Rejestrów z 11.10.2016r., w nawiasie, wskazano sygnaturę: [...].
2) Pismem z 20 grudnia 2016 r. pełnomocnik uprawnionego, w nawiązaniu do swojego pisma z 2 grudnia 2016 r., zwrócił się z prośbą o odroczenie o dwa miesiące terminu na zajęcie stanowiska w sprawie sprzeciwu [...] z uwagi na to, ż materiał dotyczący sprzeciwu jest bardzo obszerny, stąd jego analiza w konsultacji z twórcami wynalazku wymaga większej ilości czasu.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2017 r. Urząd Patentowy RP uchylił – na mocy art 247 ust. 2 pwp swoją decyzję z [...] lipca 2014 r. o udzieleniu patentu na wynalazek [...] i umorzył postępowanie. W uzasadnieniu stwierdził, że sprzeciw wobec decyzji o udzieleniu patentu na przedmiotowy wynalazek został wniesiony w ustawowym terminie przez P. Sp. z o.o., a uprawniony nie zajął stanowiska odnoszącego się do sprzeciwu w terminie dwóch miesięcy od doręczonego zawiadomienia o sprzeciwie, tj. do 19 grudnia 2016 r., bowiem pismo pełnomocnika uprawnionego o konieczności przedłużenia wyznaczonego w zawiadomieniu terminu zostało złożone po upływie ww. terminu, tj. 20 grudnia 2016 r.
Uprawniony złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wobec decyzji Urzędu z [...] stycznia 2017 r. o uchyleniu decyzji o udzieleniu patentu [...] i umorzeniu postępowania w sprawie sprzeciwu [...] złożonego przez Skarżącą. Wniósł o uznanie uchybienia polegającego na omyłkowym pominięciu sygnatury sprzeciwu [...] w piśmie z 2 grudnia 2016 r., gdzie podano jedynie sygnaturę [...], za oczywistą pomyłkę oraz o potraktowanie pisma z 2 grudnia 2016 r. za pismo dotyczące obydwu sprzeciwów, tj. sprzeciwu [...] oraz [...].
Alternatywnie, w razie odmiennego stanowiska Urzędu w ww. sprawie, Uprawniony wniósł o uznanie jednodniowego przekroczenia terminu w złożeniu odpowiedzi na sprzeciw [...] za uchybienie bez winy strony i uznanie pisma z 20 grudnia 2016 r., jako złożonego w przywróconym terminie. Jednocześnie oświadczył, że sprzeciw nr [...] złożony przez P. Sp. z o.o. jest bezzasadny i wniósł o przekazanie sprawy do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym. Wyjaśnił, że w piśmie z 2 grudnia 2016 r. zawierającym wniosek o przedłużenie terminu do odpowiedzi na sprzeciw, w wyniku oczywistej omyłki została pominięta sygnatura sprzeciwu [...], łudząco podobna do sygnatury dotyczącej drugiego sprzeciwu, tj. [...]. Pozostawał w przekonaniu, że ww. pismo dotyczy obu złożonych sprzeciwów. Podkreślił również, że oba sprzeciwy są bliźniacze i zostały złożone przez dwa podmioty na jednym piśmie. Nieracjonalne byłoby przyjęcie, by w sprawie jednego sprzeciwu stanowisko uprawnionego byłoby odmienne niż w przypadku drugiego sprzeciwu o identycznej treści.
W przypadku niepotraktowania przez Urząd braku sygnatury [...] w piśmie z 2 grudnia 2016 r. za oczywistą omyłkę, uprawniony wniósł o uznanie pisma z 20 grudnia 2016 r. za wniesione w przywróconym terminie, a jednodniowe opóźnienie w złożeniu ww. pisma jako wynikające z poważnych problemów zdrowotnych, które w wyznaczonym terminie dotknęły najbliższą rodzinę pełnomocnika uprawnionego, a mianowicie: on i jego małżonka poddani zostali badaniom związanym z podejrzeniem poważnych schorzeń. Na potwierdzenie załączył do wniosku wyniki badań z [...] stycznia 2017 r., [...] listopada 2016 r., [...] grudnia 2016 r. i [...] grudnia 2016 r. Do złożonego wniosku załączył odpowiedź na sprzeciw nr [...] złożony przez P. Sp. z o.o., z uznaniem sprzeciwu za bezzasadny i wniosek o przekazanie sprawy do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym.
Uprawniony w piśmie z 20 marca 2017 r. zarzucił brak prawidłowego powiadomienia o obu sprzeciwach [...] oraz [...], ponieważ dotychczasowe pełnomocnictwo obejmowało czynności związane z uzyskaniem patentu, ponadto związane z utrzymywaniem ochrony patentowej polegające na wnoszeniu i wycofywaniu opłat, dozorowaniu terminów urzędowych oraz dokonywanie zmian w rejestrach. Jego pełnomocnictwo nie obejmuje procedury sprzeciwowej, dlatego też zawiadomienia o sprzeciwie powinny być skierowane bezpośrednio do uprawnionego.
P. Sp. z o.o. w piśmie złożonym 20 października 2017 r., w przedmiocie wniosków uprawnionego o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz o przywrócenie terminu wskazała, że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy został złożony po terminie. Zastosowanie znajdą art. 127 § 3 kpa w związku z art. 252 p.w.p., gdyż art. 244 p.w.p. nie dotyczy postępowania sprzeciwowego, a odnosi się jedynie do postępowania zgłoszeniowego i rejestrowego. Odnośnie wniosku o przywrócenie terminu, zastosowanie powinien znaleźć art. 58 i 59 kpa, a nie art. 243 p.w.p., a zatem powinien zostać złożony w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Wskazane przez uprawnionego okoliczności świadczące o braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odpowiedzi na sprzeciw, nie uzasadniają przywrócenia terminu, ponieważ zakres pełnomocnictwa dotyczył "wszelkich prawem przepisanych czynności związanych z uzyskaniem i utrzymaniem ochrony". Złożenie odpowiedzi na sprzeciw stanowi czynność związaną z utrzymaniem ochrony.
Uprawniony w jednym z pism z 21 grudnia 2017 r. wskazywał na wcześniejszą współpracę między jego firmą oraz grupą [...] oraz okoliczności jej zakończenia. Działania [...] miały i mają na celu usankcjonowanie naruszenia patentu [...], którego miało się dopuścić [...]. Analogicznie jak sprzeciw, który został złożony przez dwa podmioty w jednym piśmie, tak również odpowiedź uprawnionego na sprzeciwy została złożona w jednym piśmie, jednakże została w nim pominięta jedna sygnatura sprawy.
Decyzją z [...] czerwca 2018 r. Urząd Patentowy dokonał w rejestrze patentowym pod nr [...] w rubryce A wykreślenia wpisu podmiotu uprawnionego: N., D. i dokonał wpisu: C. Spółka Komandytowa, W..
Wnoszący sprzeciw w piśmie z 2 lipca 2018 r. podniósł, że pomyłka w sygnaturze pisma nie mieści się w kategorii oczywistej pomyłki, a sprzeciw został prawidłowo doręczony pełnomocnikowi uprawnionego. Zaprzeczył istnieniu złej wiary po stronie wnoszącego sprzeciw.
Uprawniony w piśmie z 15 stycznia 2019 r. wniósł o skuteczne doręczenie mu sprzeciwu złożonego przez P. Sp. z o.o. oraz M. Sp. z o.o. Podniósł, że zawiadomienia o złożonych sprzeciwach powinny były zostać doręczone bezpośrednio uprawnionemu, nie zaś pełnomocnikowi, który reprezentował go w postępowaniu zgłoszeniowym.
Z kolei wnoszący sprzeciw w piśmie z 17 kwietnia 2019 r. m.in. zaznaczył, że pominięcie drugiej sygnatury w piśmie dotyczącym odpowiedzi na sprzeciw nie mieści się w kategorii oczywistej omyłki.
Po rozpatrzeniu sprawy Urząd Patentowy uznał, że nie są przedmiotem rozpoznania w tym postępowaniu podnoszone przez strony kwestie dotyczące oceny i charakteru stosunków łączących uprawnionego i podmiot wnoszący sprzeciw, jak również zarzuty naruszenia patentu przez tego ostatniego, ponieważ okoliczności te nie mają wpływu na rozstrzygnięcie.
Za kwestią zasadniczą uznał podniesiony przez uprawnionego zarzut nieprawidłowego doręczenia zawiadomienia o sprzeciwie na adres pełnomocnika strony oraz kwestię dochowania terminu do złożenia odpowiedzi na zawiadomienie o wniesionym sprzeciwie, a zatem ocena skuteczności pisma z 2 grudnia 2016 r. o przedłużenie terminu do złożenia tej odpowiedzi.
Ustalił, że P. Sp. z o.o. dnia 29 lipca 2016 r. złożyła sprzeciw wobec decyzji o udzieleniu patentu [...] z zachowaniem ustawowego terminu, tj. w ciągu 6 miesięcy od dnia opublikowania w Wiadomościach Urzędu Patentowego informacji o udzieleniu patentu (WUP nr [...] z dnia [...] stycznia 2016 r.). Ocenił za skuteczne doręczenie sprzeciwu ustanowionemu pełnomocnikowi, zgodnie z art. 40 § 2 kpa, wobec złożenia 13 stycznia 2014 r., w toku postępowania zgłoszeniowego dotyczącego wynalazku zaewidencjonowanego pod nr [...] (akta rejestrowe patentu [...]) pełnomocnictwa udzielonego 2 stycznia 2014 r. rzecznikowi patentowemu M. G. przez zgłaszającą S. N. prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą C. w D.. Upoważnienie to ma charakter pełnomocnictwa ogólnego do reprezentowania strony "w sprawie wynalazku pod tytułem «[...]» (zgłoszony w UPRP pod nr [...]) z prawem wykonywania przed Urzędem Patentowym RP, sądami administracyjnymi i sądami powszechnymi oraz innymi organami, wszelkich prawem przypisanych czynności związanych z uzyskaniem i utrzymywaniem ochrony w Polsce oraz za granicą, w tym wnoszenia i wycofywania opłat, dozorowania terminów urzędowych oraz dokonywania zmian wpisów w stosownych rejestrach". UP ocenił, że wbrew twierdzeniu uprawnionego, tak sformułowane pełnomocnictwo obejmuje swym zakresem reprezentowanie strony w postępowaniu sprzeciwowym. Złożenie pełnomocnictwa ogólnego, swym zakresem obejmuje utrzymanie ochrony patentu, ponieważ sprzeciw jest postępowaniem czasowo i przedmiotowo powiązanym z postępowaniem zgłoszeniowym, co potwierdza utrwalona praktyka Urzędu Patentowego. Zakres udzielonego pełnomocnictwa pozwalał zatem na doręczenie zawiadomienia o sprzeciwie rzecz. pat. M. G., który po otrzymaniu zawiadomienia o sprzeciwie nie informował Urzędu, że nie będzie reprezentował strony w tym postępowaniu, zaś argumenty dotyczące braku jego umocowania zostały podniesione dopiero po stwierdzeniu przez Urząd uchybienia terminu do wniesienia odpowiedzi na zawiadomienie o sprzeciwie i wydaniu decyzji o uchyleniu decyzji o udzieleniu patentu [...]. Także kolejny pełnomocnik potwierdził i uznał wcześniejsze "działania pełnomocnika uprawnionego z przekroczeniem umocowania", tym samym zarzut braku czynnego udziału strony we wcześniejszym etapie postępowania organ uznał niezasadny.
Odnosząc się do kwestii dochowania terminu do złożenia odpowiedzi na zawiadomienie z [...] października 2016 r. o sprzeciwie wniesionym przez spółkę P. Sp. z o.o. z siedzibą w K. doręczone 18 października 2016 r. pełnomocnikowi uprawnionego, a opatrzone sygnaturą [...] UP wskazał, że zgodnie z pouczeniem uprawniony powinien w przeciągu dwóch miesięcy od dnia doręczenia ustosunkować się do złożonego sprzeciwu ze skutkiem wynikającym z art. 247 ust. 2 pwp. Jednocześnie Urząd Patentowy skierował do uprawnionego drugie zawiadomienie z [...] października 2016 r. opatrzone sygnaturą [...] o sprzeciwie wniesionym przez spółkę M. Sp. z o.o. z siedzibą w W. od decyzji o udzieleniu patentu [...].
Urząd Patentowy ustalił, że sprzeciw w obu sprawach został wniesiony na jednym piśmie, odpisy ww. pisma zostały dołączone do zawiadomień o złożonym sprzeciwie. Odwołując się do art. 242 ust. 3 pwp wskazał, że czynność, do wykonania której Urząd wyznaczył termin może być dokonana w ciągu 2 miesięcy po upływie wyznaczonego terminu, jeżeli przed jego upływem strona zawiadomi Urząd Patentowy na piśmie o przyczynach niedotrzymania tego terminu. W przedmiotowej sprawie termin na złożenie odpowiedzi wyznaczony w zawiadomieniu o sprzeciwie z [...] października 2016 r. upłynął dnia 19 grudnia 2016 r., ponieważ 18 grudnia 2016 r. był dniem ustawowo wolnym od pracy, to odpowiedź mogła zostać złożona następnego dnia.
Skoro 2 grudnia 2016 r. pełnomocnik uprawnionego złożył pismo z wnioskiem o odroczenie terminu na zajęcie stanowiska o dwa miesiące z powodu obszerności materiału i potrzeby konsultacji z twórcami wynalazku, co wymaga większej ilości czasu, u góry tego pis5ma wskazano, że dotyczy ono [...], ponieważ w dalszej treści jako sygnaturę zawiadomienia Urzędu podano: [...], to Urząd potraktował to pismo jako złożone wyłącznie w sprawie sprzeciwu [...]. W wyniku tego została wydana skarżona w niniejszym postępowaniu decyzja o uchyleniu decyzji o udzieleniu patentu i umorzeniu postępowania.
Urząd Patentowy wskazał, że uprawniony dopiero w treści wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy podniósł, że pismo z 2 grudnia 2016 r. dotyczyło również sprzeciwu [...], a brak wskazania sygnatury [...] wynikał z oczywistej omyłki, zaś w piśmie z 15 stycznia 2019 r wskazywał na niemożność przyjęcia, by w odpowiedzi na te same argumenty podniesione w obu sprzeciwach uprawniony traktował je jako bezzasadne w stosunku do jednej spółki, a zgadzał się z nimi w stosunku do innego podmiotu wnoszącego sprzeciw. Wnoszący sprzeciw, wskazywał z kolei, że brak podania sygnatury drugiego sprzeciwu nie mieści się w kategorii oczywistej omyłki. Urząd Patentowy uznał zasadne przyjęcie, że w przypadku złożenia dwóch sprzeciwów dotyczących tej samej decyzji o udzieleniu patentu, podniesienie jego bezzasadności jedynie w odpowiedzi na jeden z tych sprzeciwów, byłoby działaniem nieracjonalnym, nie prowadzącym do wywołania zamierzonego skutku w postaci przekazania sprawy do rozpatrzenia w postępowaniu spornym. W takiej sytuacji decyzja o udzieleniu patentu zostanie bowiem uchylona i dalsze postępowanie w sprawie drugiego, zakwestionowanego przez uprawnionego sprzeciwu stanie się bezprzedmiotowe. Pod tym kątem uznał za kluczowe rozstrzygnięcie kwestii treści i skuteczności pisma z 2 grudnia 2016 r. i popełnioną omyłkę, w całokształcie przedmiotowej sprawy i poprzez dokładną analizę poszczególnych elementów tego pisma. Skoro oba złożone sprzeciwy miały tożsamą treść, a pismo z 2 grudnia 2016 r. wskazywało na przyczynę niedotrzymania terminu odpowiedzi na sprzeciw i w sposób oczywisty traktowało o przyczynie - przeszkodzie do złożenia odpowiedzi w sprawach obu złożonych sprzeciwów, to należy zwrócić uwagę, że art. 242 ust. 3 pwp warunkuje skuteczność dokonania czynności w przedłużonym o 2 miesiące terminie jedynie wskazaniem przez stronę przyczyny jego niedotrzymania.
W takim stanie faktycznym sprawy oraz w kontekście argumentów uprawnionego o popełnionej omyłce, zdaniem Urzędu Patentowego, pismo strony z 2 grudnia 2016 r. w precyzyjny sposób identyfikowało sprawę, w której złożono sprzeciw przez M. Sp. z o.o. W nagłówku pisma z 2 grudnia 2016 r. wskazano jedynie, że dotyczy patentu [...], skierowano je do Urzędu Patentowego, natomiast nie wskazano stron postępowania. W dalszej treści pisma wskazano sygnaturę zawiadomienia Urzędu [...]. Oba zawiadomienia Urzędu różniły się jedynie jedną cyfrą w numerycznym oznaczeniu złożonego sprzeciwu - tj. [...] i [...]. Trudno przesądzić, czy uprawniony składając pismo z 2 grudnia 2016 r. nie miał świadomości, że Urząd rozdzielił, złożony na jednym piśmie przez dwa podmioty sprzeciw, do dwóch odrębnych postępowań i nadał im odmienne numery, czy też omyłkowo obok pierwszej sygnatury, nie wskazał sygnatury kolejnego sprzeciwu. Bez względu na źródło popełnionej omyłki, w ocenie Urzędu, miała ona charakter oczywistej omyłki i nie wynikała z celowego działania strony. Zauważył, że pismo złożone 2 grudnia 2016 r. jest pismem odformalizowanym, które nie wskazuje stron postępowania, przez co nie identyfikuje w pełni sprawy, której dotyczy. Złożone w taki sposób oświadczenie należy interpretować zgodnie z intencją strony składającej pismo. W przedmiotowej sprawie niewątpliwie intencją strony było zapewnienie sobie możliwości skierowania sprawy do postępowania spornego, a więc przeciwdziałanie ewentualnemu wygaśnięciu patentu. Ustosunkowanie się do jednego sprzeciwu przy milczącym pozostawieniu drugiego, prowadzi do uchylenia decyzji o udzieleniu patentu, czego strona była w pełni świadoma - po pierwsze w związku z działaniem przez profesjonalnego pełnomocnika, po drugie w wyniku poinformowania o tym przez Urząd w treści zawiadomienia o złożonym sprzeciwie. Organ przytoczył postanowienie Sądu Najwyższego z 15 stycznia 2015 r., IV CZ 105/14 dotyczące postępowania cywilnego, ale aktualne również w toku niniejszego postępowania odnośnie interpretowania treści pism procesowych: "Jeżeli zatem - w świetle okoliczności sprawy - istnieją wątpliwości co do rzeczywistych intencji autora pisma, Sąd powinien poddać je wykładni zgodnie z dyrektywami właściwymi dla tłumaczenia oświadczeń woli (art. 65 k.c.) albo usunąć te wątpliwości przez wezwanie strony do ich wyjaśnienia. (...) zwłaszcza w sytuacji, z którą wiążą się daleko idące skutki procesowe (w danym wypadku - dopuszczalność skargi kasacyjnej)."
Urząd Patentowy ocenił, że całokształt sprawy i odformalizowany charakter pisma strony z 2 grudnia 2016 r. nie wskazującego stron toczącego się postępowania, złożone przez stronę dodatkowe wyjaśnienia na etapie rozpatrywania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, pozwalają na uznanie pisma z 2 grudnia 2016 r. za dotyczące przedłużenia terminu do złożenia odpowiedzi na oba wniesione sprzeciwy w sprawie decyzji o udzieleniu patentu [...]. W kontekście stwierdzonej omyłki rozważając, czy może być ona usprawiedliwiona, w przypadku popełnienia jej przez profesjonalnego pełnomocnika, przytoczył uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2017 r. (sygn. 111 CZP 2/17) dotyczącą sformalizowanego postępowania w sprawach cywilnych, że "Oczywista niedokładność w oznaczeniu pisma procesowego (nazwanego zażaleniem zamiast apelacją) nie stanowi przeszkody do nadania pismu biegu i rozpoznania go w trybie właściwym, także, gdy jego autorem jest adwokat lub radca prawny". Uniemożliwienie sanowania oczywistej omyłki popełnionej również przez profesjonalnego pełnomocnika, jest podejściem cechującym się bardzo wysokim stopniem rygoryzmu formalnego, które nie jest usprawiedliwione w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, szczególnie w przedmiotowej sprawie, gdy tego rodzaju omyłka profesjonalnego pełnomocnika zamyka stronie drogę do możliwości merytorycznego rozpoznania sprawy w postępowaniu spornym.
Uznał zatem, że odpowiedź na sprzeciw [...], wniesiony przez spółkę P. Sp. z o.o., została złożona do Urzędu Patentowego 18 lutego 2017 r. w wyznaczonym przez Urząd terminie, który skutecznie pismem z 2 grudnia 2016 r. został przedłużony do 18 lutego 2017 r. i stwierdził, że spełnione zostały warunki przekazania sprawy do rozpatrzenia w postępowaniu spornym.
P. Sp. z o. o. z siedzibą w K., w ustawowym terminie wniosła skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] maja 2019 r. uchylającą decyzję z dnia [...] stycznia 2017 r., w której organ ten uchylił swoją decyzję z dnia [...] lipca 2014 r. o udzieleniu patentu na wynalazek nr [...] i umorzył postępowanie - zarzucając organowi naruszenie:
1. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018, poz. 2096; dalej: "k.p.a.") w zw. z art. 252 p.w.p. poprzez niewskazanie i niewyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia organu w zakresie przesłanki "oczywistej omyłki", uzasadniającej uznanie pisma uczestnika z 2 grudnia 2016 r. za dotyczące również postępowania wywołanego sprzeciwem wniesionym przez skarżącego, pomimo braku wskazania sygnatury lub innych informacji umożliwiających identyfikację tego pisma jako dotyczącego tego postępowania (np. nazwy wnoszącego sprzeciw), co skutkuje tym, że nie jest możliwe poznanie motywów jakimi kierował się organ wydając zaskarżoną decyzję, a w konsekwencji niemożliwa jest kontrola instancyjna w tym zakresie;
art. 6, art. 7, art. 8 § 1 i 2, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego i jego błędną ocenę prawną sprowadzające się do bezpodstawnego uznania, że z okoliczności sprawy wynika jakoby omyłka popełniona przez uczestnika polegająca na złożeniu pisma z 2 grudnia 2016 r. ze wskazaniem sygnatury tylko jednego sprzeciwu, miała charakter omyłki oczywistej, podczas gdy omyłka uczestnika stanowi błąd merytoryczny polegający na zaniechaniu ustosunkowania się do sprzeciwu wniesionego przez skarżącego w terminie wskazanym w wezwaniu UPRP z [...] października 2016 r., co rodzi skutki procesowe wskazane w art. 247 ust. 2 zd. 2 p.w.p.;
art. 8 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. poprzez odstąpienie od utrwalonej praktyki rozdzielnego traktowania sprzeciwów wniesionych na podstawie art. 246 § 1 p.w.p. przez różne podmioty i uznanie pisma uprawnionego z dnia 2 grudnia 2016 r. dotyczącego sprzeciwu wniesionego przez inny podmiot oznaczonego nr [...] z prośbą o odroczenie terminu na zajęcie stanowiska za pismo dotyczące również sprzeciwu wniesionego przez skarżącego oznaczonego nr [...];
art. 81 a § 2 pkt 1) k.p.a. w zw. z art. 8 § 1 k.p.a. i art. 252 p.w.p. poprzez rozstrzygnięcie sprawy na korzyść uczestnika, choć w sprawie uczestniczą strony o spornych interesach, a wynik postępowania ma bezpośredni wpływ na interesy skarżącego, a nadto, z ustaleń faktycznych wynika bez żadnych wątpliwości, że uczestnik nie złożył w terminie wyznaczonym przez UPRP odpowiedzi na sprzeciw wniesiony przez skarżącego zgodnie z art. 247 ust. 2. p.w.p., zaś pismo uczestnika z dnia 2 grudnia 2016 r. z prośbą o przedłużenie terminu dotyczyło sprzeciwu wniesionego przez inny podmiot;
6 k.p.a. w zw. z art. 247 ust. 2 zd. 2 i art. 252 p.w.p. oraz art. 7 Konstytucji RP poprzez wydanie zaskarżonej decyzji w oparciu o względy słusznościowe, nie mieszczące się jednak w granicach prawa;
co skutkowało bezpodstawnym zastosowaniem art. 245 ust. 1 pkt 2) p.w.p. zamiast art. 245 ust. 1 pkt 1) p.w.p.;
2. naruszenie prawa materialnego polegające na niezastosowaniu art. 65 § 1 k.c., skutkujące wadliwą wykładnią oświadczenia woli uczestnika zawartego w piśmie z 2 grudnia 2016 r. i w konsekwencji uchyleniem prawidłowej decyzji z [...] stycznia 2017 r.
Wskazując na powyższe mankamenty zaskarżonej decyzji Skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 a) i/lub c) p.p.s.a. oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, zgodnie z art. 200 p.p.s.a. Za kluczową kwestię uznał brak wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia organu w zakresie przesłanki "oczywistej omyłki", bowiem na jej podstawie organ sanował skutki procesowe nie złożenia przez uczestnika odpowiedzi na sprzeciw wniesiony przez skarżącego w wyznaczonym terminie. Wskazywał m.in., że pominięcie podstawy prawnej przesłanki "oczywistej omyłki" uniemożliwia kontrolę prawidłowości toku rozumowania Urzędu Patentowego. Art. 113 § 1 k.p.a. dotyczy omyłek popełnionych przez organ i możliwości ich sprostowania, dlatego można jedynie spekulować, czy został zastosowany na zasadzie analogii, czy organ zastosował reguły interpretacyjne dotyczące oświadczeń woli zawarte w przepisach kodeksu cywilnego, tj. w szczególności art. 65 § 1 k.c. Zarzucił, że zaskarżona decyzja nie zawiera jakichkolwiek wyjaśnień w tym zakresie, zatem w sferze domysłów pozostaje, czy zamiarem organu było sięgnięcie do przepisów ogólnych o oświadczeniach woli i dokonanie wykładni pisma z 2 grudnia 2016 r. w świetle dyrektywy interpretacyjnej zawartej w art. 65 § 1 k.c. Wg tej normy, oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Jednakże ta dyrektywa interpretacyjna nie służy do korygowania, czy też uzupełnienia treści oświadczeń woli o elementy niewynikające z treści oświadczenia, gdyż nie może być instrumentem służącym do dostosowania znaczenia oświadczenia woli do potrzeb i interesów strony.(cyt. ze skargi). W zarzutach dotyczących naruszenia ogólnych norm procesowych wskazywał na to, że Urząd Patentowy uwzględnił jedynie okoliczności korzystne dla uczestnika z pominięciem całokształtu materiału dowodowego oraz chronologii zdarzeń i wynikającej z niej intencji tego uczestnika, dokonując jej odmiennej oceny.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wnosił o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Uczestnik postępowania (Uprawniony z patentu) w piśmie z 13 listopada 2019r. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając sprawę zważył, co następuje.
Skarga jest nieuzasadniona - zasadniczo z przyczyn wskazanych w zaskarżonej decyzji. Podniesione w niej zarzuty nie mają bowiem istotnego wpływu na wynik sprawy, co jest wymogiem dla wywołania skuteczności wzruszenia przedmiotu zaskarżenia z przyczyn procesowych i nie mają wpływu na wynik sprawy z przyczyn materialnoprawnych, a dotyczących wykładni oświadczenia woli uprawnionego do patentu.
Przystępując do oceny legalności rozstrzygnięcia organu administracji publicznej należy najpierw ustalić wzorzec kontroli poprzez wyznaczenie przepisów prawa materialnego, które w sprawie powinny mieć zastosowanie, a następnie dokonać wykładni tych przepisów, po czym ustalić czy elementy stanu faktycznego ustalonego w sprawie są wystarczające do ich subsumcji.
Kluczową kwestią jest, że objęta sporem decyzja rozstrzygana była na etapie tzw. postępowania niespornego ujętego w TYTULE VI. Zgodnie z art. 252 p.w.p. w sprawach nieuregulowanych w ustawie do postępowania przed Urzędem Patentowym stosuje się, z zastrzeżeniem art. 253, odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Postępowanie objęte tym tytułem wiąże się ze zwiększoną możliwością działania organu administracji z urzędu, w przeciwieństwie do postępowania spornego, objętego TYTUŁEM VII, o charakterze kontradyktoryjnym, w którym organ związany jest granicami wniosku o unieważnienie prawa ochronnego i jego podstawą prawną (art. 255 ust.4 p.w.p.).
Zanim jednak dojdzie do postępowania spornego, Urząd Patentowy obowiązany jest wyczerpać procedurę określoną w art. 247 p.w.p., który to przepis umożliwia zakończenie sporu na etapie sprzeciwu, pod warunkiem, że uprawniony z prawa ochronnego, w niniejszej sprawie patentu, nie wda się w spór, uznając zarzuty sprzeciwu.. Wynika to z art. 247 p.w.p., który w dacie złożenia wniosku wskazywał w ustępie 1. O wniesieniu sprzeciwu, o którym mowa w art. 246, Urząd Patentowy niezwłocznie zawiadamia uprawnionego, wyznaczając mu termin na ustosunkowanie się do sprzeciwu. W ustępie 2. Jeżeli uprawniony w odpowiedzi na zawiadomienie Urzędu, o którym mowa w ust. 1, podniesie zarzut, że sprzeciw jest bezzasadny, sprawa zostanie przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym. W przeciwnym przypadku Urząd Patentowy wydaje decyzję uchylającą decyzję o udzieleniu patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji, umarzając jednocześnie postępowanie.
Oznacza to, że oświadczenie woli o uznaniu sprzeciwu za bezzasadny musi być jednoznacznie złożone, w przeciwnym razie uprawniony godzi się na uchylenie przyznanego mu prawa do wynalazku i umorzenie postępowania zgłoszeniowego. Na gruncie niniejszej sprawy, Uprawniony posiada prawo ochronne do wynalazku pod nr [...] pod tytułem "[...]" (zgłoszonego w UPRP pod nr [...]).
Zgodnie z art. 246 ustęp 1. Każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji w ciągu 6 miesięcy od opublikowania w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" informacji o udzieleniu prawa. Ustęp. 2. Podstawę sprzeciwu, o którym mowa w ust. 1, stanowią okoliczności, które uzasadniają unieważnienie patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji.
Poza sporem jest, że taki sprzeciw, ale jeden, został złożony przez dwie spółki "grupy [...]", w tym przez Skarżącą, ze wskazaniem identycznej podstawy prawnej i w granicach tożsamych okoliczności uzasadniających unieważnienie patentu. Oznacza to, że we wspólnym wniosku o unieważnienie, każdy z podmiotów powoływał się na tę samą podstawę prawną, granice żądania i okoliczności faktyczne.
Polemizując w tym miejscu z argumentacją skargi dotyczącą wadliwej wykładni oświadczeń woli, o której stanowi art. 65 § 1 k.c. stanowiący, że oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje - wskazać wypada, że z formy i treści - także autorów sprzeciwu wynika, że ich wolą, w tym Skarżącego, było złożenie jednego sprzeciwu, w takiej formie i treści, jaka została złożona. Zgodnie z zapisem ustawowym art. 247 ust. 1 p.w.p., Urząd Patentowy o wniesieniu sprzeciwu powinien niezwłocznie zawiadomić uprawnionego, wyznaczając mu termin na ustosunkowanie się do tego sprzeciwu. Oznacza to, że żaden przepis ustawy p.w.p. nie nakładał na organ obowiązku rozdzielania wniosku "grupy [...]" i oddzielnego rejestrowania dwóch sprzeciwów jako złożonych oddzielnie przez każdego z wnioskodawców. Rozdzielenie spraw przez organ administracji było zatem czynnością wyłącznie techniczną, wynikającą ze stosowanej praktyki organu administracji, ale strona nie została o tym podmiotowym rozdzieleniu spraw zawiadomiona.
Tymczasem sprzeciw, mimo rozdzielenia spraw do odrębnego postepowania, nadal dotyczył tego samego patentu, tego samego stanu faktycznego i podstaw prawnych. W tej sytuacji, należałoby logicznie uznać, że stanowisko wyrażone przez Uprawnionego w sprawie przedmiotowego patentu – niezależnie w której z rozdzielonych spraw zajęte w trybie art. 247 ust. 2 p.w.p., a uznające sprzeciwu za bezzasadny - winno odnieść skutek w stosunku do obu wnioskodawców (figurujących łącznie w sprzeciwie, mimo rozdzielenia spraw). Oznacza to, że stanowisko wyrażone przez Uprawnionego wobec treści tożsamego sprzeciwu wnioskodawcy w sprawie [...] winno odnieść skutek identyczny jak w sprawie [...] - w postaci przekazania rozdzielonych sprzeciwów do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym. Rozumowanie przeciwne, co proponuje Skarżący, czyniłoby wykładnię oświadczenia woli Skarżącego całkowicie nielogiczną, dokonaną z naruszeniem art. 65 § 1 k.c. Przepis wymaga bowiem uwzględnienia także okoliczności, w których złożone zostało oświadczenie, uwzględnienia zasad współżycia społecznego oraz ustalonych zwyczajów. W odczytaniu woli Uprawnionego nie sposób pominąć celu, jakim był wniosek z 2 grudnia 2016r. o przedłużenie terminu do złożenia odpowiedzi na sprzeciw o 2 miesiące i podane przyczyny: materiał dołączony do zawiadomienia z 11 października był bardzo obszerny, stąd potrzebna była jego analiza w konsultacji z twórcami wynalazku, co wymagało więcej czasu. i poza sporem jest, że odpowiedź ta została złożona w terminie. Z tego względu, uwzględniając cel, jaki miało wywołać, organ zasadnie uznał, że pismo uprawnionego o przedłużenie terminu do złożenia odpowiedzi na sprzeciw w sprawie patentu nr [...], mimo wskazanej w nawiasie sygnatury zawierającej m.in. [...], przez oczywistą omyłkę (czyli niedopatrzenie autora, czy nieuwagę), nie zawierało sygnatury [...]. Celem wynikającym z pisma z 2 grudnia 2016r. było bowiem przedłużenie terminu o 2 miesiące dotyczył bowiem złożonego sprzeciwu i dołączonych do niego obszernych materiałów. Wola Uprawnionego nie budzi zatem wątpliwości, zatem wykładnia jej wskazuje na cel do jakiego zmierzała strona w swoim oświadczeniu (podobnie SN w wyroku z 18 sierpnia 2010r. w sprawie II PZP 7/10).
Co więcej, zdaniem Sądu, skutki działania organu i rozdzielenia sprzeciwu do dwóch odrębnych postępowań i odrębnego rozpatrzenia powielonych, jednobrzmiących sprzeciwów wobec tego samego patentu, nadanie zróżnicowanej numeracji - nie mogą wywoływać skutków negatywnych dla strony w przypadku złożonego skutecznie oświadczenia, o którym mowa w art.. 247 ust. 2 zdanie 1 p.w.p, dotyczącego w istocie całego sprzeciwu. Dlatego nie do przyjęcia jest uznanie, czego oczekuje Skarżący, że w pierwszej sprawie Uprawniony wdał się w spór uznając bezzasadność sprzeciwu, a w drugiej uznał jego zasadność (poprzez brak stanowiska w zakreślonym terminie). Negatywne skutki wynikające ze stanu faktycznego w tej drugiej sprawie (działanie z przekroczeniem terminu) czyniłyby bezprzedmiotowym skutecznie złożone w pierwszej sprawie oświadczenie woli o bezzasadności sprzeciwu. A sprzeciw w istocie był tylko jeden.
Już same okoliczności technicznego, czyli "sztucznego" rozdzielenia z urzędu jednego sprzeciwu na dwa sprzeciwy i w konsekwencji założenie dwóch odrębnych spraw przemawia za uznaniem - w sposób dalej idący niż uczynił to Urząd Patentowy w zaskarżonej decyzji, że złożenie w terminie odpowiedzi na sprzeciw w jednej z tak rozdzielonych spraw - wywołuje ten sam skutek w drugiej z tych spraw. Rozdzielenie z urzędu jednego sprzeciwu na dwie sprawy nie zmienia bowiem ani istoty sprawy, jej podstawy prawnej ani jednakowych zarzutów obu podmiotów. Innymi słowy, w okolicznościach stanu faktycznego niniejszego sporu, kwestia uznania przez organ administracji skutecznego oświadczenia woli złożonego przez uprawnionego w piśmie złożonym w sprawie [...] dotyczy w istocie tego samego sprzeciwu, mimo rozdzielenia spraw, tj. również w sprawie [...]. Dlatego nie sposób uznać zarzutów skargi prezentujących odmienne stanowisko.
Na potwierdzenie słuszności rozstrzygnięcia organu w zaskarżonej decyzji należy powołać się na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z 7 marca 2019 r. wskazujące - w stanie faktycznym zbliżonym do okoliczności niniejszej sprawy, że - w sytuacji, gdy Urząd Patentowy otrzymał pisemną odpowiedź uprawnionego, w której podniósł on zarzut bezzasadności sprzeciwu, o której mowa w art. 247 ust. 2 p.w.p., wniesioną po upływie terminu wyznaczonego przez organ na ustosunkowanie się do sprzeciwu - to organ nie może - znając już stanowisko uprawnionego uznającego bezzasadność wniesionego sprzeciwu - wydać decyzji uchylającej decyzję o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy umarzając jednocześnie postępowanie, tylko jest zobowiązany przekazać sprawę do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym.(...) Zdaniem NSA, z wykładni literalnej art. 247 ust. 2 p.w.p. wynika, że ustawodawca wiąże skutki prawne w postaci podjęcia określonego w tym przepisie rozstrzygnięcia przez Urząd Patentowy nie od zachowania przez uprawnionego terminu wyznaczonego przez organ do dokonania określonej czynności, ale od samego zachowania się uprawnionego. Zatem wydanie jednego z dwóch rozstrzygnięć, o których stanowi art. 247 ust. 2 p.w.p., jest uzależnione nie od uchybienia przez uprawnionego terminu wyznaczonego przez organ, ale od podniesienia lub niepodniesienia przez uprawnionego zarzutu bezzasadności sprzeciwu. (sygn.. akt II GSK 5458/16, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/94BA95B483).
Co więcej, zdaniem NSA, w cytowanym wyroku, termin wyznaczany przez UP uprawnionemu na ustosunkowanie się do sprzeciwu, o którym mowa w art. 247 ust. 1 p.w.p., jest terminem zwykłym, który ma charakter porządkowy, instrukcyjny, jak z reguły wszystkie terminy wyznaczane przez organ administracji publicznej (por. R. Stankiewicz (w:) Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, pod red. R. Hausera, M. Wierzbowskiego, wyd. 4, Warszawa 2017, s. 530). Jednocześnie NSA podkreślił, że ustawodawca nie wiąże podniesienia przez uprawnionego zarzutu bezzasadności sprzeciwu z zachowaniem terminu ustawowego – jak to czyni w przypadku sześciomiesięcznego terminu na wniesienie sprzeciwu, o którym mowa w art. 246 ust. 1 p.w.p. Wręcz przeciwnie, określa termin zwykły, będący jedynie terminem porządkowym, instrukcyjnym dla zajęcia stanowiska przez uprawnionego – wbrew temu, co stwierdził Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Zatem odpowiedź udzielona przez uprawnionego co do bezzasadności sprzeciwu, nawet po jego upływie, lecz jeszcze przed podjęciem przez organ decyzji w sprawie, nie powinna skutkować takim samym rygorem, jaki został przewidziany przez ustawodawcę dla sytuacji niepodniesienia przez uprawnionego zarzutu bezzasadności sprzeciwu, czy całkowitego zaniechania przez uprawnionego ustosunkowania się do sprzeciwu.
Podobnie jak w komentowanej sprawie, także w sprawie niniejszej, do postępowania sprzeciwowego miał zastosowanie art. 242 ust. 3 p.w.p., co oznaczało, że czynność mogła być dokonana przez stronę w ciągu 2 miesięcy po upływie terminu wyznaczonego przez organ. Według stanowiska doktryny, z systemowego punktu widzenia, ustawodawca potraktował postępowanie sprzeciwowe, o którym stanowi art. 246-247 p.w.p., jako element postępowania zgłoszeniowego (rejestrowego), ponieważ powołane przepisy zamieszczono w Tytule VI ustawy – Prawo własności przemysłowej (A. Szewc, Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej i postępowania przed tym Urzędem (w:) System Prawa Prywatnego. Prawo własności przemysłowej, pod red. R. Skubisza, wyd. 2, Warszawa 2017, s. 331-332).
W konsekwencji oznacza to, że do przekazania sprawy do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym, istotny jest skutek wynikający z zasady określonej w art. 247 ust. 2 p.w.p., w postaci złożenia przez uprawnionego zarzutu, że sprzeciw jest bezzasadny w odpowiedzi na zawiadomienie Urzędu Patentowego, o którym mowa w ust. 1. Wypełnienie tej dyspozycji uniemożliwia zatem hipotetyczne przyjęcie braku wdania się w spór uprawnionego i skutku w postaci uchylenia decyzji o udzieleniu prawa ochronnego i umorzenia postępowania zgłoszeniowego.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów, powyższe okoliczności wskazują na nietrafny zarzut Skarżącego co do braku podstawy prawnej do "słusznościowego" , czyli z naruszeniem art. 6 k.p.a. w zw. z art. 247 ust. 2 zd. 2 i art. 252 p.w.p. oraz art. 7 Konstytucji RP rozstrzygnięcia sprawy. W istocie została skutecznie wyrażona przez Uprawnionego wola co do przedłużenia terminu w piśmie z 2 grudnia 2016r., a następnie wola w odpowiedzi na sprzeciw dotycząca obu rozdzielonych spraw, że pismo uznające sprzeciw za bezzasadny w sprawie [...] dotyczy także niniejszej sprawy oznaczonej nr [...] i jest skuteczny do przekazania spraw do postepowania spornego – zgodnie z zaskarżonym rozstrzygnięciem.
Przechodząc do następnych zarzutów i oceny legalności zaskarżonej decyzji, zarzuty naruszenia przepisów postepowania nie mogą odnieść oczekiwanych skutków, jako niezasadne i nie mające istotnego wpływu na rozstrzygnięcie. W szczególności dotyczy to argumentacji dotyczącej naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., skoro podstawa prawna rozstrzygnięcia została wskazana i dostatecznie wyjaśniona. Brak także podstaw do zarzutów naruszenia art. 6, art. 7, art. 8 § 1 i 2, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p., w szczególności majac na uwadze uzasadnienie tych zarzutów w kontekście poczynionej wyżej i wspartej świeżym orzecznictwem oceny prawnej skutków procesowych wskazanych w art. 247 ust. 2 zdanie 2 p.w.p. W świetle tego ostatniego argumentu nie odnoszą oczekiwanego przez Skarżącego skutku także zarzuty naruszenia art. 8 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. poprzez odstąpienie od utrwalonej praktyki rozdzielnego traktowania sprzeciwów wniesionych na podstawie art. 246 § 1 p.w.p. przez różne podmioty i uznanie pisma uprawnionego z dnia 2 grudnia 2016 r. dotyczącego sprzeciwu wniesionego przez inny podmiot, skoro sprzeciw złożony został przez oba podmioty i zakwestionowany przez Uprawnionego przed wydaniem decyzji uchylającej ochronę patentu i umarzającej postepowanie.
Podobnie nietrafne i niezrozumiałe są zarzuty naruszenia art. 81 a § 2 pkt 1) k.p.a. w zw. z art. 8 § 1 k.p.a. i art. 252 p.w.p. dotyczące rozstrzygnięcia sprawy na korzyść uczestnika, skoro argumenty skargi są chybione także z przyczyn braku naruszenia prawa materialnego art. 65 § 1 k.c. i wbrew zarzutom skargi, prawidłowo ocenioną wykładnią oświadczenia woli Uprawnionego.
.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło