VI SA/Wa 1621/17
WyrokWSA w Warszawie2017-11-24
Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Pamela Kuraś-Dębecka, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy używanie nazwy "H." w obiekcie świadczącym usługi hotelarskie, który nie uzyskał formalnego zaszeregowania jako hotel, stanowi naruszenie przepisów ustawy o usługach turystycznych i może wprowadzać klientów w błąd co do rodzaju obiektu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że używanie nazwy "H." w obiekcie świadczącym usługi hotelarskie, który nie uzyskał formalnego zaszeregowania jako hotel, stanowi naruszenie art. 43 ust. 1 ustawy o usługach turystycznych. Nazwa ta, będąca zdrobnieniem od "hotel", może wprowadzać klientów w błąd co do rodzaju i standardu obiektu, naruszając tym samym ochronę prawną nazw rodzajowych obiektów hotelarskich. W związku z tym, organy Inspekcji Handlowej miały podstawę prawną do zobowiązania przedsiębiorcy do usunięcia tej nieprawidłowości.Stan faktyczny
Spółka z o.o. Spółka Komandytowa używała nazwy "H." w obiekcie świadczącym usługi hotelarskie. Wojewódzki Inspektor Inspekcji Handlowej zarządził usunięcie tej nieprawidłowości, uznając, że nazwa może wprowadzać klientów w błąd co do rodzaju obiektu. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów utrzymał tę decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając m.in. niewłaściwe zastosowanie art. 35 ust. 2 ustawy o usługach turystycznych i brak wykazania, że nazwa wprowadza w błąd.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Protokolant referent Julia Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 listopada 2017 r. sprawy ze skargi [...] Spółki z o.o. Spółki Komandytowej z siedzibą w P. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie zarządzenia pokontrolnego w sprawie usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości poprzez zaprzestanie używania nazwy wprowadzającej w błąd oddala skargę
Sygn. akt:
VI SA/Wa 1621/17
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] maja 2017 r. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej w [...] z [...] lutego 2017 r., na mocy której zarządzono wobec przedsiębiorcy K. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa z siedzibą w [...] (dalej jako: "strona", "skarżąca", Spółka), usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości polegających na używaniu przy świadczeniu usług hotelarskich w obiekcie "H.", oznaczenia "H.", które może wprowadzać w błąd klientów co do rodzaju obiektu, w którym świadczone są usługi hotelarskie.
Podstawą decyzji były przepisy art. 1 ust. 3 oraz art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o Inspekcji Handlowej (Dz. U. z 2016 r. poz. 1059 z późn. zm.)
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następujących okolicznościach faktycznych.
W dniach od 25 lipca 2016 r. do 1 sierpnia 2016 r. inspektorzy reprezentujący [...] Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej w [...], przeprowadzili kontrolę prawidłowości świadczenia usług hotelarskich przez skarżącą.
Stosownie do art. 79 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2016 r. poz. 1829 z późn. zm.), zwanej dalej: "ustawą o sdg", nie dokonano zawiadomienia kontrolowanego o zamiarze wszczęcia kontroli, gdyż przeprowadzenie kontroli było niezbędne dla przeciwdziałania popełnienia wykroczenia.
Czynności kontrolne przeprowadzono w obecności wspólnika Spółki K., uznanym za osobę czynną w lokalu w rozumieniu art. 97 Kodeksu cywilnego.
W ramach postępowania kontrolnego inspektorzy reprezentujący [...] WIIH ustalili, że w kontrolowanym obiekcie mieszczącym się przy [...] w [...] oferowane są m. in. usługi hotelarskie, o których mowa w art. 3 pkt 8 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych (Dz. U. z 2014 r., poz. 196 z późn. zm.), zwanej dalej: "ustawą o usługach turystycznych".
W toku kontroli sprawdzono, czy przedsiębiorca zgłosił ww. obiekt do ewidencji innych obiektów w rozumieniu art. 35 ust. 2 ww. ustawy, prowadzonej przez Prezydenta [...]. W dniu 29 lipca 2016 r. osoba czynna w lokalu przedstawiła odpowiednie zaświadczenie - wpis do ewidencji innych obiektów, w których świadczone są usługi hotelarskie.
W toku kontroli ustalono i udokumentowano w protokole kontroli z 1 sierpnia 2016 r., że strona świadcząc w ww. obiekcie usługi hotelarskie, używała nazwy "H." mogącej wprowadzać klientów w błąd co do rodzaju obiektu hotelarskiego nad wejściem do obiektu, w gablocie przy drzwiach wejściowych do obiektu, na wizytówkach dostępnych w recepcji, na flagach znajdujących się na zewnątrz obiektu, na reklamie świetlnej zamieszczonej na zewnętrznej ścianie obiektu i na stronie internetowej (www.[...].com.pl) - zarówno w wersji polsko jak i angielskojęzycznej (stwierdzone w dniu 25 lipca 2016 r.).
Jednocześnie inspektorzy stwierdzili, że używanie oznaczeń, które mogą wprowadzać w błąd klientów, co do rodzaju obiektu hotelarskiego narusza art. 43 ust. 1 ustawy o usługach turystycznych oraz stanowi wykroczenie z art. 601 § 4 pkt 2a Kodeksu wykroczeń.
[...] WIIH w dniu 3 stycznia 2017 r. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie usunięcia stwierdzonej w toku kontroli nieprawidłowości polegającej na używaniu przy świadczeniu usług hotelarskich w obiekcie "H.", oznaczenia "H.", które może wprowadzić w błąd konsumentów, co do rodzaju obiektu, w którym świadczone są usługi hotelarskie. O wszczęciu postępowania oraz o przysługującym stronie prawie do zapoznania się z aktami i wypowiedzenia co do zebranych dowodów i materiałów, [...] WIIH poinformował przedsiębiorcę w piśmie z 3 stycznia 2017 r.
[...] WIIH w dniu [...] lutego 2017 r. wydał decyzję zarządzającą usunięcie przez przedsiębiorcę K. Sp. z o. o. Sp. k. z siedzibą w [...], stwierdzonej w toku kontroli nieprawidłowości polegającej na używaniu przy świadczeniu usług hotelarskich w obiekcie "H.", oznaczenia "H.", które może wprowadzać w błąd klientów, co do rodzaju obiektu, w którym świadczone są usługi hotelarskie, poprzez:
- usunięcie napisu "H." nad wejściem do obiektu;
- usunięcie napisu "H." w gablocie przy drzwiach wejściowych do obiektu;
- usunięcie napisu "H." z wizytówek dostępnych w recepcji;
- usunięcie napisu "H." z flag znajdujących się na zewnątrz obiektu;
- usunięcie napisu "H." z reklamy świetlnej zamieszczonej na zewnętrznej ścianie obiektu;
- usunięcie ze strony internetowej (www.[...].com.pl) - napisu "H." oraz zobowiązał do powiadomienia [...] WIIH o sposobie wykonania zarządzenia w terminie 14 dni.
W dniu 14 marca 2017 r. do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wpłynęło odwołanie strony od ww. decyzji.
W odwołaniu strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz zawieszenie postępowania do czasu prawomocnego rozpoznania sprawy toczącej się przed Sądem Rejonowym [...] w [...] pod sygnaturą akt: [...], albowiem jej wynik będzie miał wpływ na niniejsze postępowanie.
Strona w odwołaniu stwierdziła, że organ pierwszej instancji nie rozważył wszelkich okoliczności sprawy. Skarżąca wskazała, że uzyskała wpis do ewidencji innych obiektów, w których świadczone są usługi hotelarskie w rozumieniu art. 35 ust. 2 ustawy o usługach turystycznych i takie usługi wykonywała. Ponadto spółka nigdy nie prowadziła hotelu tylko zajmowała się usługami hotelowymi oraz prowadziła myjnię samochodową oraz restaurację. Napis "H.", jak wskazuje strona, dotyczył tylko i wyłącznie obiektu hotelarskiego, stąd odwołująca, posiadając odpowiedni wpis do ewidencji działała w przekonaniu, że nazwa dotyczyła obiektu świadczącego usługi hotelarskie w rozumieniu art. 35 ust. 2 ustawy o usługach turystycznych.
Dodatkowo strona zanegowała, aby konsument dokonując zakupu usługi w obiekcie oznaczonym nazwą "H." miał przeświadczenie, że korzysta z obiektu będącego hotelem oraz spełniającego wszystkie wymagania przepisów ustawy o usługach turystycznych. Jak wskazuje strona, "z doświadczenia wynika, że takich nazw nie umieszcza się na hotelach, czy obiektach, które mają już określone standardy".
Pismem z 18 kwietnia 2017 r. Prezes UOKiK poinformował stronę postępowania o przysługującym jej prawie do zapoznania się z aktami i prawie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ stwierdził, iż powodem wszczęcia postępowania zakończonego decyzją [...] WIIH z [...] lutego 2017 r. było stwierdzenie w toku kontroli nieprawidłowości polegającej na używaniu, przy świadczeniu usług hotelarskich w obiekcie "H.", oznaczenia "H.", które może wprowadzać w błąd klientów co do rodzaju obiektu, w którym świadczone są usługi hotelarskie.
Pprzedsiębiorca przedstawił zaświadczenie potwierdzające uzyskanie wpisu do ewidencji innych obiektów, w których świadczone są usługi hotelarskie, prowadzonej przez Prezydenta [...], a tym samym potwierdził, iż prowadzony przez niego obiekt nie mieści się w kategorii obiektów hotelarskich w rozumieniu art. 35 ust. 1 ustawy o usługach turystycznych, ale został zakwalifikowany jako inny obiekt, zgodnie z art. 35 ust. 2 ww. ustawy.
Stosownie do art. 43 ust. 1 ustawy o usługach turystycznych nazwy rodzajów i oznaczenia kategorii obiektów hotelarskich podlegają ochronie prawnej i mogą być stosowane wyłącznie w odniesieniu do obiektów hotelarskich. Możliwość oznaczenia obiektu nazwą rodzajową przysługuje przedsiębiorcy, po uprzednim wypełnieniu określonych przepisami warunków. Nazwa "H." może więc być stosowana - stosownie do art. 43 ust. 1 ww. ustawy - wyłącznie w przypadku obiektów hotelarskich, w odniesieniu do których marszałek województwa, właściwy ze względu na miejsce położenia nieruchomości, wydał na mocy art. 38 ust. 1 ustawy o usługach turystycznych decyzję o zaszeregowaniu obiektu do odpowiedniego rodzaju i kategorii obiektów hotelarskich.
Strona w odwołaniu stwierdziła, że organ pierwszej instancji nie rozważył wszelkich okoliczności sprawy. Podkreśliła, że uzyskała wpis do ewidencji innych obiektów, w których świadczone są usługi hotelarskie w rozumieniu art. 35 ust. 2 ustawy o usługach turystycznych i takie usługi wykonywała. Zaznaczyła też, że nigdy nie prowadziła hotelu tylko zajmowała się usługami hotelowymi oraz prowadziła myjnię samochodową oraz restaurację. Według niej, posiadając odpowiedni wpis do ewidencji miała prawo tym oznaczeniem się posługiwać.
Organ stwierdził natomiast, że strona prowadziła usługi hotelarskie w obiekcie oznaczonym nazwą "H.", korzystając przy tym ze stronyinternetowej oraz reklam i wizytówek zawierających powyższą nazwę. Strona uzyskała wpis do ewidencji innych obiektów, w których świadczone są "usługi hotelarskie, prowadzonej przez Prezydenta [...], przyznając tym samym, iż prowadzony przez nią obiekt mieści się w kategorii innych obiektów w rozumieniu art. 35 ust. 2 ustawy o usługach turystycznych, który nie uprawniał do używania nazwy "H." w stosunku do kontrolowanego obiektu.
Organ podkreśłił, że przedmiotem prowadzonego postępowania nie było ustalenie, czy przedsiębiorca prowadzi usługi hotelarskie w obiekcie hotelarskim bez uzyskania zaszeregowania obiektu hotelarskiego do określonego rodzaju i kategorii, lecz ustalenie, czy używa oznaczenia "H.", podczas prowadzenia usług hotelarskich w innym obiekcie, które może wprowadzić w błąd klientów co do rodzaju obiektu. Stanowi to naruszenie art. 43 ust. 1 ustawy o usługach turystycznych oraz wykroczenie z art. 601 § 4 pkt 2a Kodeksu wykroczeń.
Organ drugiej instancji doszedł do przekonania, że przedsiębiorca nie prowadził usług hotelarskich w hotelu, ale w innym obiekcie, o którym mowa w art. 35 ust 2 ustawy o usługach turystycznych.
Niezasadnie, zdaniem organu, strona podnosiła, że trudno przyjąć, aby konsument dokonując zakupu usługi w obiekcie oznaczonym nazwą "H." miał przeświadczenie, że korzysta z obiektu będącego hotelem oraz spełniającego wszystkie wymagania przepisów ustawy o usługach turystycznych.
Prezes UOKiK stwierdził, iż powyższy argument nie znajduje uzasadnienia. Niewątpliwie odbiorcami usług świadczonych przez przedsiębiorców są konsumenci, którzy poszukują miejsc noclegowych i wyżywienia o określonym standardzie. Dokonując wyboru oferty konsumenci kierują się m.in.nazwą obiektu. Wprowadzenie w błąd polega więc na zniekształceniu procesu decyzyjnego konsumenta poprzez wytworzenie w jego umyśle mylnego przekonania co do transakcji, którą chce zawrzeć, jak miało to miejsce w przedmiotowej sprawie przy oznaczaniu obiektu jako "H.", przy czym obiekt ten nie spełniał wymogów określonych w przepisach.
Ponadto organ zaznaczył, iż konsumenci, w tym zagraniczni, nie mają obowiązku znać szczegółowych przepisów prawnych, czy też niuansów językowych i dla nich obiekt posiadający w nazwie słowo "h.", w jakiej kol wiek formie gramatycznej, jest hotelem i spełnia w związku z tym określone standardy. Nie można przerzucać na konsumentów odpowiedzialności, żeby to oni podczas oceny oferty stwierdzali, że np. wielkości budynku nie pozwala na to, żeby obiekt był "pełnowartościowym" hotelem i w związku z tym przedsiębiorca stosuje nazwę zdrobniałą.
Prezes UOKiK wskazał również, że przedsiębiorcy mają prawo prowadzić działalność polegającą m.in. na wynajmie pokoi w formie innej niż wymienione w art. 36 o usługach turystycznych, tj. w oparciu art. 35 ust. 2 ustawy. Nie oznaczato jednak, że strona, ktora nie starała się o zaszeregowanie zgodne z art. 36 ww. ustawy może swobodnie dokonywać wyboru nazwy swojego obiektu. Organ zauważył, że przepis art. 601 § 4 pkt 2a Kw ma charakter ogólny, a warunkiem odpowiedzialności stosowanej na jego podstawie jest świadczenie usług hotelarskich w sposób mogący wprowadzać klientów w błąd co do rodzaju lub kategorii obiektu hotelarskiego. Nie ulega wątpliwości, że oznaczenie obiektu hotelarskiego jako "H." może wywołać u konsumenta wątpliwości co do kategorii obiektu. Organ zaznaczył, że niezależnie od definicji legalnej, zgodnie z definicją językową słowa "hotel" (Słownik Języka Polskiego Wydawnictwa Naukowego PWN Warszawa, 2006 r.) jest to budynek mieszkalny przeznaczony do czasowego pobytu osób zatrzymujących się w danej miejscowości, zaś "H." to mały hotel, a więc obiekt, który na gruncie prawa dysponuje określoną definicją podlegającej ochronie prawnej. W ocenie Prezesa UOKiK konsument dokonując zakupu usługi w obiekcie oznaczonym jako "H." może mieć przeświadczenie, iż korzysta z obiektu będącego hotelem i spełniającego wszystkie wymagania przepisów ustawy o usługach turystycznych, zaś nazwa "H." stosowana jest dla np. jej uatrakcyjnienia, podkreślenia, iż obiekt ten jest bardziej "przytulny", dostosowany do obsługi dzieci, czy też po prostu mniejszy, ale jednak pozostaje hotelem w rozumieniu ww. ustawy.
Organ przywołał wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 kwietnia 2016 r. w sprawie sygn. akt: II GSK 2582/14 (LEX nr 2065311), w ktorym stwierdził, iż "na gruncie ustawy o usługach turystycznych nie wszystkie obiekty w których prowadzi się usługi hotelarskie podlegają zaszeregowaniu. Takiemu zaszeregowaniu podlegają enumeratywnie wymienione w ustawie o usługach turystycznych (w art. 36 ustawy o usługach turystycznych) obiekty, których zaszeregowania do poszczególnych rodzajów, nadanie kategorii i prowadzenie ewidencji dokonuje marszałek województwa". Sąd stwierdza dalej, że w stosunku do obiektów hotelarskich muszą być spełnione wymagania co do wielkości obiektu, jego wyposażenia oraz zakresu świadczonych usług, ustalone dla rodzaju i kategorii, do których obiekt został zaszeregowany (art. 35 ust. 1 ww. ustawy). W stosunku do pozostałych obiektów wymagania te są złagodzone, muszą one bowiem spełniać minimalne wymagania co do wyposażenia, o których mowa w art. 45 pkt 4 ww. ustawy. Obiekty hotelarskie, w tym co oczywiste również hotel, są zatem w ocenie sądu, obiektami o określonym, wynikającym z przepisów prawnych standardzie. W konsekwencji usługi świadczone w hotelu mają zagwarantowany poziom i jakość. Stosownie do treści art. 43 ust. 1 ustawy o usługach turystycznych nazwy i rodzaje obiektów hotelarskich, o których mowa w art. 36 i art. 37, podlegają ochronie prawnej i mogą być stosowane wyłącznie w odniesieniu do obiektów hotelarskich w rozumieniu niniejszej ustawy. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny z art. 43 ust. 1 ww. ustawy wynika przy tym norma zakazująca używania dla obiektów niespełniających wymagań, chronionych prawem nazw obiektów hotelarskich, w tym nazwy "h.". Nie ma przy tym znaczenia, czy nazwa ta jest pisana z dużej, czy małej litery, użyta w formie zdrobniałej, czy z określonymi prefiksami, zakazane jest użycie określonej nazwy obiektu hotelarskiego, mogącej wprowadzać w błąd, a więc w tym przypadku nazwy ,,H."(...) Przyjąć więc należy, że używanie chronionej nazwy, niezgodnie z przepisami jest sankcjonowane nie tylko na gruncie ustawy - Kodeks wykroczeń (art. 601 § 4 pkt 2 i 2a, który wprost nawiązuje do użytych w ustawie o usługach turystycznych - rodzaju lub kategorii obiektów hotelarskich), lecz także na gruncie ustawy o usługach turystycznych umożliwia, w ramach posiadanych przez organy kompetencji, podjęcie działań, aby doprowadzić do wyeliminowania takiego postępowania.
Strona w odwołaniu wniosła o zawieszenie postępowania do czasu prawomocnego rozpoznania sprawy toczącej się przed Sądem Rejonowym [...] w [...] pod sygnaturą akt: [...], albowiem jej wynik będzie miał wpływ na niniejsze postępowanie. Organ odwoławczy poinformował stronę, iż prowadzone postępowanie jest postępowaniem administracyjnym prowadzonym na postawie przepisów ustawy o Inspekcji Handlowej w zawiązku naruszeniem przepisów ustawy o usługach turystycznych oraz na podstawie Kodeku postępowania administracyjnego. Postępowanie prowadzone przez Sąd Rejonowy w [...] jest odrębnym postępowaniem, prowadzonym na podstawie Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Postępowania, o których mowa powyżej są to 2 odrębne postępowania, prowadzone na podstawie różnych przepisów prawa (o wykroczeniach i administracyjnych), a rozstrzygnięcie jednego nie ma wpływu na rozstrzygnięcie drugiego. W związku z powyższym nie ma podstaw do zawieszenia postępowania prowadzonego przed Prezesem UOKiK.
W konsekwencji organ odwoławczy uznał, że podjęta przez [...] WIIH decyzja była prawidłowa, gdyż organ pierwszej instancji miał podstawy do wydania zarządzenia w formie decyzji administracyjnej, na mocy której zarządzono wobec skarżacej usunięcie stwierdzonej w toku kontroli nieprawidłowości polegającej na używaniu przy świadczeniu usług hotelarskich w obiekcie "H.", oznaczenia "H.", które może wprowadzać w błąd klientów, co do rodzaju obiektu, w którym świadczone są usługi hotelarskie, poprzez:
- usunięcie napisu "H." nad wejściem do obiektu;
- usunięcie napisu "H." w gablocie przy drzwiach wejściowych do obiektu;
- usunięcie napisu "H." z wizytówek dostępnych w recepcji;
- usunięcie napisu "H." z flag znajdujących się na zewnątrz obiektu;
- usunięcie napisu "H." z reklamy świetlnej zamieszczonej na zewnętrznej ścianie obiektu;
- usunięcie ze strony internetowej (www.[...].com.pl) - napisu "H.".
Od powyższej decyzji strona wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zaskarżając ją w całości na podstawie art. 145 § 1 pkt a i b - oraz wnosząc o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez jego uchylenie oraz umorzenie postępowania; ewentualnie wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Skarżąca zarzuciła w szczególności naruszenie przepisu prawa materialnego tj. art. 35 ust 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o usługach turystycznych poprzez jego niewłaściwe zastosowanie oraz przyjęcie, że nazwa, jakiej używała nie odnosiła się do innych obiektów , w których świadczone są usługi hotelarskie i przez to wprowadzała klientów w błąd podczas, gdy w rzeczywistości nigdy nie prowadziła hotelu. Jednocześnie zarzuciła błąd w ustaleniach faktycznych przyjęty za podstawę orzeczenia, polegający na przyjęciu, że nazwa, jakiej używała, wprowadzała klientów w błąd, podczas gdy okoliczność ta nie została wykazana przez organ.
W odpowiedzi na skargę Prezes UOKiK wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto w świetle art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając sprawę w świetle powyższych zasad, Sąd doszedł do przekonania o bezzasadności skargi i zawartej w niej argumentacji.
Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia kwestii, czy organy Inspekcji Handlowej miały podstawę prawną do zobowiązania skarżącej do usunięcia nieprawidłowości polegającej na używaniu nazwy "H." w obiekcie "H." , jako nazwy wprowadzającej klientów w błąd co do rodzaju lub kategorii obiektu hotelarskiego, prowadzonego przez skarżącą.
Bezspornie ustaloną okolicznością jest to, że skarżąca prowadziła działalność określoną jako usługi hotelarskie. Zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy o Usługach hotelarskich usługi te mogą być świadczone w obiektach hotelarskich, których rodzaje wymienione sią w art. 36 Ustawy o Usługach hotelarskich, pośród których wymienione są hotele, zdefiniowane jako "obiekty posiadające co najmniej 10 pokoi, w ttm większość miejsc w pokojach jedno- i dwuosobowychświadczące szeroki zakresusług związanych z pobytem klientów". Ewentualną procedurę związaną z zaszeregowaniem obiektów hotelarskich do poszczególnych rodzajów reguluje art. 38 Ustawy, zaś według art. 39 ustawy - przed rozpoczęciem świadczenia usług w obiekcie hotelarskim, o którym mowa w art. 35 ust. 1 przedsiębiorca obowiązany jest uzyskać zaszeregowanie tego obiektu do odpowiedniego rodzaju i kategorii.
Zaznaczenia wymaga, że skarżąca w stosunku do przedmiotowego obiektu takiego zaszeregowania nie uzyskała. Nie może on być zatem zakwalifikowany jako obiekt hotelarski w rozumieniu przepisów ustawy.
Jednocześnie zauważyć trzeba, iż ustawodawca w art. 43ust. 1 ustawy przewidział ochronę prawną narz rodzajów i oznaczenia kategorii obiektów hotelarskich, o których mowa w art. 36 i 37 ustawy. W myśl powyższego przepisu, ww. nazwy mogą być stosowane wyłącznie w odniesieniu do obiektów hotelarskich w rozumieniu niniejszej ustawy. Jednocześnie zastrzegł, że powyższy przepis nie dotyczy nazw rodzajów używanych w kontekście, z którego jednoznacznie wynika, że obiekty te nie są obiektami hotelarskimi w rozumieniu niniejszej ustawy.
Na ten ostatni przepis powoływała się skarżąca twierdząc, że nazwa H. nie jest adekwatna do oznaczania obiektów, które hotelami nie są - czyli tzw. innych obiektów, uregulowanych w ust. 2 art. 35 ustawy.
Z powyższym stanowiskiem nie sposób się zgodzić. W art. 36 ustawy o usługach turystycznych, ustawodawca wymienił osiem rodzajów obiektów hotelarskich: "hotele", "motele", "pensjonaty", "kempingi" (campingi), "domy wycieczkowe", "schroniska młodzieżowe", "schroniska" oraz "pola biwakowe". Określenie "h.", jest zdrobnieniem nazwy jednego z rodzajów obiektów hotelarskich – "hotelu". Określenie to, zdaniem Sądu, zgodnie z twierdzeniem organów Inspekcji Handlowej, należy uznać za oznaczenie, które może wprowadzić klientów w błąd co do rodzaju obiektu hotelarskiego. Kategorię takich oznaczeń: "oznaczeń, które mogą wprowadzić klientów w błąd co do rodzaju obiektu hotelarskiego", wprowadził ustawodawca w art. 601 § 4 pkt 2a ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz. U z 2013 r. poz. 482 z późn. zm.), ustawą z dnia 5 marca 2004 r. o zmianie ustawy o usługach turystycznych oraz o zmianie ustawy – Kodeks wykroczeń. W świetle tego przepisu: "Kto świadcząc usługi hotelarskie, używa oznaczeń, które mogą wprowadzić klientów w błąd co do rodzaju lub kategorii obiektu hotelarskiego, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny". Odrębność "oznaczeń, które mogą wprowadzić klientów w błąd co do rodzaju obiektu hotelarskiego" od "nazw rodzajowych obiektów hotelarskich", wynika z art. 601 Kodeksu wykroczeń, który w odrębnej jednostce redakcyjnej § 4 pkt 2), penalizuje używanie nazw rodzajowych obiektów hotelarskich bez decyzji lub niezgodnie z decyzją stanowiąc, że: "Kto świadcząc usługi hotelarskie używa nazw rodzajowych lub określenia kategorii obiektów hotelarskich bez decyzji lub niezgodnie z decyzją, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny".
Należy wskazać, że na tle tożsamego stanu prawnego i zbieżnego z występującycm w sprawie niniejszej stanem faktycznym wypowiadał się Naczelny Sąd Administracyjny, który wyrokiem z dnia 7 kwietnia 2016 r. (sygn. akt: II GSK 2582/14) uchylił wyrok sądu I instancji i oddalił skargę przedsiębiorcy, który używał nazwy "h." w odniesieniu obiektu, co do którego nie było wydanej decyzji o zaszeregowaniu hotelarskiego do określonego rodzaju i kategorii, a zatem świadczył usługi w "innym obiekcie hotelarskim". Na gruncie przywołanej sprawy NSA przyjął, iż używanie nazwy "h." stanowi naruszenie ochrony nazw rodzajów i kategorii obiektów hotelowych, gdyż "używanie chronionej nazwy, niezgodnie z przepisami jest sankcjonowane nie tylko na gruncie ustawy – Kodeks wykroczeń ( art. 60¹ § 4 pkt 2 i 2a, który wprost nawiązuje do użytych w ustawie o usługach turystycznych - rodzaju lub kategorii obiektów hotelarskich), lecz także na gruncie ustawy o usługach turystycznych umożliwia, w ramach posiadanych przez organy kompetencji, podjęcie działań, aby doprowadzić do wyeliminowania takiego postępowania.
Powyższe poglądy Nadzelnego Sądu Administracyjnego zasługują na aprobatę i znajdują pełne odniesienie do okoliczności kontrolowanej sprawy.
Nie jest także zasadny argument strony, zgodnie z którym nikt nie pomyliłby się co do tego, że w ten sposób oznakowany obiekt jest w rzeczywistości hotelem, który stanowi obiekt o znaczniw wyższym standardzie. W odniesieniu do tej kwestii słusznie wypowiedział się organ, iż argument strony nie znajduje uzasadnienia. Niewątpliwie odbiorcami usług świadczonych przez przedsiębiorców są konsumenci, którzy poszukują miejsc noclegowych i wyżywienia o określonym standardzie. Dokonując wyboru oferty konsumenci kierują się m.in.nazwą obiektu. Wprowadzenie w błąd polega więc na zniekształceniu procesu decyzyjnego konsumenta poprzez wytworzenie w jego umyśle mylnego przekonania co do transakcji, którą chce zawrzeć, jak miało to miejsce w przedmiotowej sprawie przy oznaczaniu obiektu jako "H.", przy czym obiekt ten nie spełniał wymogów określonych w przepisach.
Mając zatem na uwadze cel wprowadzenia art. 43 ust. 1 ustawy o usługach turystycznych oraz niesporny fakt, że nazwa używana przez skarżącą mogła wprowadzać w błąd co do rodzaju obiektu hotelarskiego nie można było podzielić stanowiska wyrażonego w zaskarżonym wyroku.
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 155 P.p.s.a. Sąd orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło