VI SA/Wa 1636/14
WyrokWSA w Warszawie2015-02-18
Skład orzekający: Jakub Linkowski, Aneta Lemiesz, Marzena Milewska-Karczewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, jeśli kierowca zgłosił wątpliwości co do rozmieszczenia ładunku i potencjalnego przeciążenia osi, a załadunek odbywał się poza granicami kraju?Ratio decidendi
Przewoźnik ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, nawet jeśli kierowca zgłosił wątpliwości co do rozmieszczenia ładunku i potencjalnego przeciążenia osi. Kierowca, jako osoba, którą spółka posługuje się w działalności gospodarczej, podlega jej wpływowi, a spółka odpowiada za jego działania i zaniechania. Sam wpis kierowcy do dokumentu przewozowego o potencjalnym przeciążeniu osi nie zwalnia przewoźnika od odpowiedzialności, zwłaszcza gdy nie podjął on wszelkich możliwych czynności, by zapobiec naruszeniu.Stan faktyczny
W dniu kontroli drogowej stwierdzono przejazd 5-osiowym pojazdem członowym z ładunkiem stali, którego nacisk na pojedynczą oś napędową ciągnika siodłowego wynosił 12 ton, przekraczając dopuszczalną normę o 2 tony (20%). Kierowca nie posiadał zezwolenia kategorii VII na przejazd pojazdem nienormatywnym. Skarżąca spółka twierdziła, że załadunek odbywał się w Niemczech bez jej udziału, a kierowca zgłaszał wątpliwości co do rozmieszczenia ładunku i potencjalnego przeciążenia osi, co zostało odnotowane w dokumencie przewozowym. Organy administracji nałożyły karę pieniężną, uznając, że spółka nie dochowała należytej staranności i ponosi odpowiedzialność za przejazd.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Linkowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska Protokolant ref. staż. Piotr Niewiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lutego 2015 r. sprawy ze skargi D. Sp. z o.o. z siedzibą w O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII oddala skargę
Główny Inspektor Transportu Drogowego – dalej jako "GITD", decyzją z dnia
[...] marca 2014 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 64 ust. 1, 2 art. 64c, art. 140aa ust. 1, 3, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit b), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.) – dalej jako p.r.d., art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260 ze zm.) – dalej jako u.d.p., utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2013 r. nakładającą na D. Sp. z o.o. z siedzibą w O. – dalej jako "skarżąca", "spółka" – karę pieniężną w kwocie 2.000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia.
Decyzję wydano w następujących ustaleniach:
W dniu [...] czerwca 2013 r., w miejscowości S., na drodze krajowej nr [...], o wartości dopuszczalnego nacisku na jedną oś napędową do 10 ton, w miejscowości S. – zatrzymano do kontroli 5-osiowy pojazd członowy, składający się z 2-osiowego ciągnika samochodowego marki [...] nr. rej. [...] oraz 3-osiowej naczepy ciężarowej marki [...] o nr. rej. [...], kierowany przez J. K.. W dniu kontroli przewożony był ładunek – stal, stanowiąca ładunek podzielny, z miejscowości P. (Niemcy) do miejscowości K.. Przeprowadzono ważenie pojazdu na zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę stanowisku do ważenia pojazdów w miejscowości S.. Ważenie wykonano wagami do pomiarów statycznych typu LP 600 o nr. fabrycznych 27142410 i 27142411. Kierujący pojazdem został zapoznany z procedurą ważenia oraz zostały mu przedstawione świadectwa legalizacji wag, przymiaru wstęgowego i protokół pomiaru pochylenia terenu w miejscu ważenia. Wnęka pomiarowa nie zwierała żadnych zanieczyszczeń. W wyniku kontroli ustalono przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej ciągnika siodłowego o 2t (ustalono nacisk 12t) oraz normatywność w zakresie rzeczywistej masy całkowitej pojazdu oraz nacisku pozostałych osi napędowych. Na podstawie ustalonych gabarytów zespołu pojazdów, stwierdzono, że odpowiadał parametrom wymiarowo – wagowym przewidzianym dla zezwolenia kat. VII. Odczytów wskazań dokonano wspólnie z kierowcą, który nie złożył wniosku o przeprowadzenie ponownego ważenia pojazdu. Nie okazał też stosownego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Z kontroli sporządzono protokół, który kierujący podpisał nie zgłaszając uwag. W związku z powyższym organ stwierdził wykonywanie przejazdu po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym bez koniecznego zezwolenia kat. VII.
Zawiadomieniem z dnia 13 czerwca 2013 r. poinformowano D. Sp. z o.o. z siedzibą w O. o wszczęciu postępowania administracyjnego, przysługujących jej prawach strony oraz wezwano do przedstawienia dowodów.
Skarżąca w piśmie z dnia 27 czerwca 2013 r. wskazała, że załadunek odbywał się w firmie P. GmbH w Niemczech bez udziału kierowcy. Za prawidłowy załadunek odpowiadał jedynie załadowca. Po załadunku kierowca zwrócił uwagę załadowcy, że mogło dojść do przeciążenia osi napędowej w związku z rozmieszczeniem ładunku. W odpowiedzi wskazano, że ze względów bezpieczeństwa ładunek musiał być rozmieszczony w ten sposób, a nadto, że pojazd nie przekraczał dopuszczalnej masy całkowitej ponieważ towar ważył 23 839 kg. Wskazała, że kierowca wpisał w działce 18 CMR "Towar ciężki prawdopodobnie przeładowana oś pędna" i tym samym uznał, że taki zapis zwalnia przewoźnika z odpowiedzialności za skutki wynikające z wadliwego załadowania i rozmieszczenia towaru. Mając powyższe na uwadze, spółka uznała, że nie było wskazań do wykupienia zezwolenia na przejazd tego pojazdu. Odnosząc się do braku wniosku o ponowne ważenie pojazdu, wskazała, że kierowca został poinformowany przez kontrolora o bezsensowności ponownego ważenia w związku z czym odstąpił od składania wniosku. Skarżąca podniosła również, że w protokole kontroli nie podano nachylenia terenu w miejscu kontroli, a także, że zawiera on wewnętrznie sprzeczne zapisy odnośnie odczytu wskazań wag.
W tym stanie faktycznym [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał w dniu [...] grudnia 2013 r. decyzję nakładającą na D. Sp. z o.o. z siedzibą w O. karę pieniężną w kwocie łącznej 2.000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII.
W uzasadnieniu decyzji organ odnosząc się do wyjaśnień strony, zaznaczył, że na etapie załadunku kierowca powinien dokonać oceny normatywności pojazdu zarówno z zakresu dopuszczalnych nacisków na osie, jak i z zakresu dopuszczalnej masy całkowitej. [...] WITD podkreślił, że kierowca zdecydował się na wykonanie przejazdu, pomimo podejrzeń, że mogło dojść do przekroczenia dopuszczalnego nacisku na oś napędową. Potwierdzały to uwagi wpisane przez niego do dokumentu CMR. Organ wskazał, że za ewentualne działania i zaniechania kierowcy, odpowiadać winna spółka jako podmiot wykonujący przewóz, gdyż kierowca nie jest osoba trzecią, na którego działanie spółka nie ma wpływu. Organ uznał, że spółka nie podjęła wszystkich możliwych czynności by zapobiec powstaniu stwierdzonego naruszenia, a zatem nie dochowała należytej staranności.
Organ stwierdził, że skarżący poruszał się pojazdem nienormatywnym, którego nacisk na pojedynczą oś napędową, jak ustalono w toku kontroli, wynosił 12t. przekraczając tym samym dopuszczalne normy na wskazanej drodze o wartość 2t, tj. o 20%. Organ wskazał, że zgodnie załącznikiem nr 1 do p.r.d. do zezwolenia kategorii VII, zakwalifikowane są również pojazdy nienormatywne o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 11,5 t. Organ przytoczył treść przepisów p.r.d., zgodnie z którymi karę pieniężną, ustala się w wysokości, za brak zezwolenia kategorii VII: gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10% - w wysokości 500 zł; gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20% - w wysokości 2.000 zł; oraz w pozostałych przypadkach w wysokości 15.000 zł.
W dniu 30 grudnia 2013 r. D. Sp. z o.o. z siedzibą w O. złożyła na podstawie art. 7. Art. 75 § 1, art. 77 i art. 107 § 1 w zw. z art. 104 § 4 k.p.a. oraz art. 43 pkt 2 i art. 55a ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe (j.t. Dz.U. 2012 poz. 1173) również jako "p.p." odwołanie od powyższej decyzji wnosząc o jej uchylenie.
W uzasadnieniu spółka zarzuciła organowi dokonanie oceny w sposób dowolny i nieznajdujący oparcia w przepisach prawa. Podniosła, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia, gdyż nie mogła uczestniczyć w czynnościach załadunkowych. Natomiast zgłoszone przez kierowcę wątpliwości do rozmieszczenia ładunku nie zostały wzięte przez załadowcę pod uwagę, który uznał, że ze względów bezpieczeństwa nie zmieni rozmieszczenia ładunku. Skarżąca zarzuciła organowi również, że nie przesłuchał w charakterze świadka kierowcy, "na okoliczność braku możliwości udziału w czynności załadunku oraz dostępu do przestrzeni ładunkowej podczas załadunku".
W tych ustaleniach została wydana wymieniona na wstępie decyzja administracyjna.
Główny Inspektor Transportu Drogowego uzasadniając swoje rozstrzygnięcie uznał, że organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 oraz art. 77 k.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody, które były konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, a także dopuścił jako dowód wszystko co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Organ uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedlił ustalony stan faktyczny, a z jego całokształtu niewątpliwie wynikało, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
GITD przytoczył definicję pojazdu nienormatywnego, wyjaśnił procedurę ustalania kategorii wymaganego zezwolenia, która miała wpływ na wysokość nałożonej kary pieniężnej. Uznał również, że organ I instancji prawidłowo zakwalifikował stwierdzone naruszenie jako wykonywanie przejazdu drogowego pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Podkreślił, że podczas kontroli stwierdzono przekroczenie nacisku na pojedynczej osi napędowej o 2 tony, tj. o 20,00% w stosunku do normy wynoszącej 10 ton. Powołując się na odpowiednie rozporządzenie wskazał, iż droga krajowa nr 15 na odcinku gdzie doszło do kontroli została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się jedynie pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t.
Odnosząc się do zawartych w odwołaniu zarzutów, GITD nie podzielił stanowiska strony, w zakresie nie wzięcia przez załadowcę pod uwagę wątpliwości kierowcy dotyczących sposoby załadunku. Wyjaśnił, że odpowiedzialność za naruszenie przepisów ponosi podmiot wykonujący kontrolowany przejazd. Nie ma przy tym możliwości uniknięcia odpowiedzialności przez "przeniesienie" jej na załadowcę. Odpowiedzialność innych podmiotów nie zostaje wykluczona, jednakże stanowi ona przedmiot odrębnego postępowania administracyjnego. Organ uznał zatem, że strona postepowania administracyjnego ustalona została prawidłowo i jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd.
Organ odwoławczy rozpatrując sprawę nie dopatrzył się przesłanek uzasadniających uwolnienie przewoźnika od odpowiedzialności (dochowanie należytej staranności i brak wpływu na powstanie naruszenia) wynikających z art. 140 aa ust. 4 p.r.d.. Wyjaśniając rozumienie tych przesłanek organ odwoławczy szeroko odniósł się w tym zakresie do uregulowań z prawa cywilnego, wskazując także na rozumienie braku wpływu, wyjaśnione w orzecznictwie Naczelnego Sadu Administracyjnego. Organ odwoławczy uznał, że nie zaistniały okoliczności będące podstawą do umorzenia postępowania administracyjnego. Zauważył, że pomiędzy zachowaniem skarżącej, a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy, wskazując przy tymże przewoźnik powinien mieć wiedzę na temat przewożonego ładunku w zakresie jego właściwości i ilości, a także trasy jaką będzie pokonywał i w razie konieczności wystąpić o stosowne zezwolenie.
W ocenie GITD, w niniejszym przypadku, nie sposób uznać przewożonej stali ani za drewno, ani za materiał sypki – "który przewożony luzem wykazuje zdolność do przesypywania się, zaś poszczególne jego cząsteczki nie są ze sobą powiązane w sposób trwały" ze względu na właściwości ładunku.
Organ odwoławczy wskazał, iż [...] WITD w zawiadomieniu z 13 czerwca 2013 r. wezwał stronę do przedstawienia dowodów poświadczających dochowanie należytej staranności w realizacji przejazdu lub poświadczających brak wpływu na powstanie naruszenia. Skarżąca w toku postepowania przed organem I
i II instancji nie przestawiła żadnych dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Uznał, że wyjaśnienia złożone przez spółkę w treści odwołania nie mogą być uznane za takie dowody.
Od decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2014 r. (data stempla pocztowego) D. Sp. z o.o. z siedzibą w O. złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, zaskarżając powyższą decyzję w całości i wnosząc o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 7 w zw. z art. 75 oraz art. 8 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie.
W uzasadnieniu skargi podniosła, że w niniejszej sprawie organ ustalił stan faktyczny na zgromadzonego materiału dowodowego, nieuwzględniającego wyjaśnień strony oraz stanu organizacyjnego całego procesu przewozowego. Skarżąca zarzuciła organowi, iż ten poczynił błąd w ustaleniach faktycznych polegający na dowolnym uznaniu. Podniosła, że żaden z przepisów prawa nie nakłada na przewoźnika wprost obowiązku bezwzględnego sprawdzenia rozmieszczenia ładunku przez nadawcę. Wskazała, wagę okoliczności, iż przewoźnik nie mógł uczestniczyć w czynnościach załadunkowych. Ponadto zwróciła uwagę, że poczynione przez kierowcę zastrzeżenia odnotowane w dokumencie CNR wskazują, że transport odbywał się na ryzyko nadawcy, co powinno zwolnić spółkę od odpowiedzialności.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosił o jej oddalenie omawiając niezasadność zarzutów skargi. Wskazał przy tym, że postanowieniem z dnia [...] lipca 2014 r. z urzędu wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji w całości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje;
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, iż w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekające w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Stosownie zaś do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - zwanej dalej p.p.s.a., Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że w granicach danej sprawy Sąd dokonuje oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami prawa, bez względu na zarzuty podniesione w skardze.
Rozpoznając skargę w świetle wyżej wskazanych kryteriów należy uznać, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Sąd stwierdza, że postępowanie w rozpoznawanej sprawie zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami prawa. Zebrany materiał dowodowy został oceniony w sposób prawidłowy, wyciągnięto z niego logiczne wnioski, które znalazły się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 2 pkt 35a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 prawo o ruchu drogowym (tekst. jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137) stanowi, że pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy.
Kontrolowany pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika marki [...] nr. rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki [...] o nr. rej. [...]poruszał się w dniu [...] czerwca 2013 r. po drodze krajowej nr [...] w miejscowości S..
Jak stanowi art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych ((j.t. Dz. U. z 2013 r., poz. 260 ze zm.), po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Minister właściwy do spraw transportu ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz:
1. dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t,
2. dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t.
mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego.
W toku postępowania przed organem I instancji ustalono, że droga krajowa nr [...] w dniu [...] czerwca 2013 r. została wskazana w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w wykazie dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10t (j.t. Dz. U. z 2012 r. poz. 1061). Zatem w dniu kontroli na wskazanej drodze nie był dopuszczalny ruch pojazdów o nacisku pojedynczej osi większym niż 10 t.
W związku z powyższym prawidłowo stwierdzono następujące naruszenie dopuszczalnych norm tj. nacisk 12t na pojedynczej osi napędowej ciągnika siodłowego (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1t w górę) - przekroczenie o 2t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 20,00 %). Stwierdzono, że podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
W myśl art. 64 ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy (pkt 1) oraz przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu, o którym mowa w pkt 1 (pkt 2).
Zgodnie z art. 140aa ust. 1 p.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 p.r.d., lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
Jak stanowi ust. 3 karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na:
1. podmiot wykonujący przejazd;
2. podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.
W niniejszej sprawie należało zatem wyjaśnić czy postępowanie poprzedzające nałożenie kary pieniężnej zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy oraz czy organ prawidłowo zastosował przesłanki odpowiedzialności skarżącego. Okoliczności i dowody muszą być jednoznaczne i nie pozostawiać żadnych wątpliwości co do ich interpretacji. Podstawowe znaczenie mają zatem ustalenia dotyczące stanu faktycznego, stwierdzone w toku kontroli, w protokole kontroli. Zasadniczo bowiem jedynie na tym etapie postępowania strona ma możliwość wpływu na ocenę, czy nastąpiło określone naruszenie przepisów powołanej wyżej ustawy oraz na kwalifikację tego przekroczenia.
Sporządzenie protokołu z kontroli znajduje umocowanie w art. 74 u.t.d. W myśl powołanego przepisu z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół, a jego kopię doręcza się kontrolowanemu (ust. 1). Protokół podpisują inspektor i kontrolowany. Do protokołu kontroli, kontrolowany może wnieść zastrzeżenia (ust. 2). Odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego odnotowuje się w protokole (ust. 3).
Jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść zastrzeżenia co do treści w nim zawartych. Protokół obrazuje jednocześnie stan faktyczny, który w przyszłości może być trudny do odtworzenia. Należy przy tym wskazać, że orzecznictwo sądowe przywiązuje istotne znaczenie do funkcji dowodowej protokołu z kontroli drogowej (m.in. wyrok WSA w Warszawie z 8 września 2005 r., VI SA/Wa 1224/04 LEX nr 205475, wyrok WSA w Warszawie z 13 maja 2004 r., sygn. akt II SA 4151/02, LEX nr 148941).
W niniejszej sprawie protokół kontroli potwierdza przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1t w górę) o wartość 2t, co stanowi przekroczenie dopuszczalnej wartości 10t o 20,00 %). W protokole odnotowano również, że podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Sąd zauważa, że wiarygodnym i rzeczywistym obrazem parametrów zatrzymanego zespołu pojazdu może być wyłącznie pomiar dokonany w toku kontroli drogowej, na zalegalizowanych urządzeniach pomiarowych, w miejscu ważenia legitymującym się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów. Tylko taki tryb kontroli parametrów pozwala stwierdzić nienormatywność kontrolowanego pojazdu w chwili jego zatrzymania. Zatem Inspektorzy Transportu Drogowego weryfikują stan faktyczny zastany w chwili kontroli drogowej używając wyłącznie urządzeń o ważnej legalizacji.
Mając to na uwadze Sąd uznał, na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, że kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona sposób prawidłowy. Miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów, wagi miały świadectwo legalizacji. Kierowca został zapoznany z ww. dokumentami, osobiście odczytywał wyniki pomiarów z urządzeń pomiarowych, nie zgłosił wniosku o przeprowadzenie ponownego ważenia i podpisał protokół kontroli bez uwag.
W sprawie niniejszej załadunek odbywał się na terenie firmy P. GmbH w Niemczech. Odnosząc się do argumentu skarżącej, o braku wzięcia pod uwagę okoliczności nieobecności kierowcy w trakcie załadunku, należy zwrócić uwagę na fakt, że w załączonym dokumencie przewozowym kierowca wskazał w rubryce nr. 18, że załadowany towar był ciężki co skutkowało prawdopodobnie przeładowaniem osi pędnej. Pomimo to, zdecydował się na dokonanie przejazdu ww. pojazdem wraz z ładunkiem, co do którego miał wątpliwości, czy nie narusza on obowiązujących na terenie Rzeczpospolitej Polskiej norm.
Sąd stoi na stanowisku, że organ w sposób prawidłowy potraktował procedurę załadunku jako jedną całość, wraz z czynnościami dokonywanymi przez kierowcę bezpośrednio po fizycznym załadunku towaru do pojazdu, tj. zgłoszonymi załadowcy zastrzeżeniami, a także dokonaniem wpisu w dokumencie przewozowym. Uznał zatem, że w sprawie organ I instancji zgromadził dowody, które były konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, a także dopuścił jako dowód wszystko co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Stanowisko to Sąd podziela w całości.
Należy przy tym wskazać, że kierowca jest osobą, którą spółka posługuje się podczas wykonywania swojej działalności gospodarczej, a zatem powinna ona mieć bezpośredni wpływ na jego zachowanie. Za ewentualne działania i zaniechania kierowcy odpowiada zatem skarżąca jako podmiot wykonujący przewóz. W ocenie Sądu samo dokonanie zastrzeżenia przez kierowcę w dokumencie przewozowym, a także poczynione przez niego działania na terenie firmy dokonującej załadunek nie stanowią w istocie dochowania przez skarżącą należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem.
W ocenie Sądu pomiędzy zachowaniem skarżącej, a stwierdzonym naruszeniem istniał normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Przewoźnik powinien w ten sposób przygotować swoich kierowców do dokonywania usługi przewozu, by wykonywany przez nich przejazd odbywał się za każdym razem bez naruszenia obowiązujących norm. Powinni oni zatem w szczególny sposób zwracać uwagę na każde możliwe przekroczenie dopuszczalnych wartości, czy to nacisku na oś, czy też zakresie przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu lub jego wymiarów. Kierowca nie powinien podejmować samodzielnie decyzji o wykonaniu przejazdu pojazdem nienormatywnym, a skonsultować się ze swoim pracodawcą za każdym razem gdy podejmie jakiekolwiek podejrzenia. Jeśli jednak zdecydował się on na dokonanie przejazdu pojazdem nienormatywnym, to odpowiedzialność za takie działanie ponosi podmiot świadczący usługę.
Odnosząc się do kwestii ewentualnej odpowiedzialności załadowcy za powstałe naruszenie, Sąd w pełni podziela argumentację organu odwoławczego, który wskazał, że nie istnieje możliwość uniknięcia odpowiedzialności z tego tytułu przez "przeniesienie" jej na załadowcę. Odpowiedzialność innych podmiotów co prawda nie zostaje wykluczona, jednakże może ona ewentualnie stanowić przedmiot odrębnego postępowania administracyjnego. Wpisanie przez kierowcę zastrzeżenia do listu przewozowego nie powoduje, że podmiot wykonujący przejazd całkowicie uwalnia się od odpowiedzialności. Należy przy tym zauważyć, że załadowca niewątpliwe przeładował ww. pojazd. Należy również zauważyć, że nie ma on jednak możliwości ani uprawnień dotyczących wyboru i kontroli drogi, którą załadunek będzie przemieszczany poza miejscem załadunku. Bezsprzecznie powinien jednak sam zwrócić uwagę, czy pojazd po załadunku nie będzie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm. Mimo to jak wcześniej wskazano, zarówno kierowca jak i jego przełożeni nie dochowali należytej staranności by zapobiec powstałemu naruszeniu.
W zakończeniu należy dodać, że Sąd nie dopatrzył się w postępowaniu prowadzonym przez organy administracji naruszenia przepisów prawa procesowego oraz przepisów prawa materialnego. Decyzje organów obu instancji nie naruszają unormowań kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7, 75 oraz 8 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia, 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło