VI SA/Wa 166/16

WyrokWSA w Warszawie2016-05-27

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Magdalena Maliszewska, Grzegorz Nowecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem na oś, ale bez przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej, jest zasadna, jeśli droga krajowa dopuszcza nacisk osi do 10 ton, a pojazd poruszał się z ładunkiem podzielnym?
Ratio decidendi
Kara pieniężna nałożona na przewoźnika za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem na oś jest zasadna, nawet jeśli nie przekroczono dopuszczalnej masy całkowitej, a droga krajowa dopuszcza nacisk osi do 10 ton. Odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest obiektywna i niezależna od winy. Przewoźnik nie wykazał, że dochował należytej staranności lub nie miał wpływu na powstanie naruszenia, co wyłączałoby jego odpowiedzialność na podstawie art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym.
Stan faktyczny
Przedsiębiorca P. P. został ukarany karą pieniężną w wysokości 5000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym po drodze krajowej, na której dopuszczalny nacisk pojedynczej osi wynosił 10 ton, podczas gdy kontrolowany pojazd miał nacisk osi napędowej 10,4 tony. Przewoźnik zarzucił błędy w procedurze ważenia, niewłaściwą kwalifikację czynu oraz brak wpływu na załadunek. Organy administracji utrzymały karę w mocy, uznając odpowiedzialność przewoźnika za obiektywną i brak dowodów na jego zwolnienie z odpowiedzialności.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Protokolant sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 maja 2016 r. sprawy ze skargi P. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości P. P. (dalej też jako "skarżący", "strona") wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...], który utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2015 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5000 złotych. Podstawę prawną rozstrzygnięcia organu II instancji stanowiły: art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.) – dalej jako "k.p.a.", art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1, 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1, 3, 4, art. 140ab ust. 1 pkt 2, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm. - zwanej dalej "prd"), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r. poz. 460 ze zm - zwanej dalej "udp"). U podstaw faktycznych rozstrzygnięcia legły następujące okoliczności: [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] września 2015 r. nr [...] nałożył na P. P. karę pieniężną w wysokości 5 000 złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. W trakcie kontroli, na podstawie protokołu kontroli nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r., stwierdzono nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego 10,4 t i przekraczał dopuszczalną normę o 0,4 t. W odwołaniu strona zarzuciła, że pomimo, iż trzykrotnie wnosiła ona o przesłanie jej świadectwa legalizacji ponownej wag, to organ przesłał jej jedynie świadectwo zgodności, oraz został jej przesłany protokół z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia 31 lipca 2008 r. Wskazała, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, ponieważ masa całkowita kontrolowanego pojazdu członowego nie przekraczała dopuszczalnej masy całkowitej. Zgodnie z traktami unijnymi, dopuszczalne naciski pojedynczych osi na drogach publicznych, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, powinny wynosić 11,5 t. Ponadto organ I instancji błędnie zakwalifikował stwierdzone w trakcie kontroli naruszenie, jako wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. W ocenie strony, zaskarżona decyzja powinna zostać uchylona, a postępowanie umorzone na podstawie art. 140aa ust. 4 prd, ewentualnie powinna zostać nałożona na nią kara pieniężna w wysokości 500 zł za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości więcej niż 10 %. Po rozpatrzeniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Ustalił, że w dniu [...] czerwca 2015 r. w G. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego marki [...] o nr rej. [...] oraz trzyosiowej naczepy ciężarowej marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował przedsiębiorca P. P., prowadzący działalność gospodarczą pod firmą P., wykonując przejazd z ładunkiem blach (ładunek podzielny). Podczas kontroli stwierdzono nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego o wielkości 10,4 t (po odjęciu błędu w wysokości 2 % zaokrąglonych do 0,11 w górę), co oznaczało przekroczenie o 0,4 t w sytuacji, gdy podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym i nie stwierdzono przekroczenia innych parametrów. Organ odwoławczy wskazał, że droga krajowa nr [...] na odcinku, na którym doszło do zatrzymania pojazdu została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t., mocą rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r. poz. 1061). Wskazał również, że miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia 1 września 2008 r., który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Pojazd członowy został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10 C/II o nr fabrycznych [...] i [...], które w dniu kontroli legitymowały się ważnym świadectwem zgodności wydanym przez Okręgowy Urząd Miar w P. w dniu [...] sierpnia 2014 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Zdaniem organu odwoławczego, powyższy stan faktyczny prawidłowo ustalono na podstawie: protokołu kontroli nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r., dokumentacji fotograficznej oraz kopii okazanych w trakcie kontroli przez kierowcę dokumentów. Uznał, że z tego materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. GITD, zgodził się zatem z organem I instancji, iż w ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należy nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii IV w wysokości 5.000 zł, stosownie do art. 140ab ust. 1 pkt 2 prd. Odnosząc się do zarzutu strony, że w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, pomimo trzykrotnego wniosku, nie otrzymała ona świadectwa legalizacji ponownej użytych w trakcie kontroli wag, organ odwoławczy wyjaśnia, że w załączeniu do pism z dnia 17 lipca 2015 r. i 14 sierpnia 2015 r., [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, przesłał jej kopię świadectwa zgodności użytych w trakcie kontroli wag oraz kopię protokołu z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów w miejscowości G.. Natomiast użyte w trakcie kontroli wagi SAW 10 C/II o nr fabrycznych [...] i [...], legitymowały się ważnym świadectwem zgodności wydanym przez Okręgowy Urząd Miar w P. w dniu [...] sierpnia 2014 r. Nie musiały się one zatem legitymować świadectwem legalizacji ponownej. Wskazał także, że miejsce przeprowadzenia ważenia w miejscowości G. legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów wydanym, po przeprowadzeniu pomiarów, przez uprawnionego geodetę i zostało ono zatwierdzone przez zarządcę drogi. Zarzuty strony w tym zakresie uznał za nieuzasadnione. Odnosząc się do zarzutu, że na podstawie art. 3 ust. 1 dyrektywy 96/53/WE dopuszczalne naciski pojedynczych osi na drogach publicznych, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, powinny wynosić 11,5 t, organ przyznał, że art. 3 ust. 1 ww. dyrektywy stanowi, że Państwo Członkowskie nie może na swoim terytorium odmówić lub zabronić używania w ruchu międzynarodowym pojazdów zarejestrowanych lub dopuszczonych do ruchu w jednym z pozostałych Państw Członkowskich, z przyczyn odnoszących się do masy lub wymiarów. Jednakże ze stanu faktycznego wynika, że przedmiotowym pojazdem członowym, skarżący wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy z miejscowości K. do miejscowości Z. Tym samym nie znajduje do niego zastosowania art. 3 ust. 1 dyrektywy 96/53/WE. Zgodnie zaś z polskimi przepisami, nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdów na drodze krajowej nr [...], w miejscowości G., został ograniczony do 10 t. Odnosząc się do zarzutu, że stwierdzone w trakcie kontroli naruszenie powinno zostać zakwalifikowane jako wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, organ odwoławczy wyjaśnił, że stosownie do lp. 7 załącznika do ustawy Prawo o ruchu drogowym, zezwolenie kategorii VII jest wydawane na przejazd po wyznaczonej trasie wskazanej w zezwoleniu pojazdu nienormatywnego: o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI, o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Skoro przedmiotowy pojazd członowy poruszał się po drodze krajowej nr [...] i przekraczał wyłącznie dopuszczalny nacisk pojedynczej osi napędowej, który wynosił 10,4 t (czyli poniżej 11,5 t), to nie spełniał warunków wskazanych w zezwoleniu kategorii VII. Uznał za prawidłową kwalifikację dokonaną przez organ I instancji, jako wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Ponownie rozpoznając sprawę, organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie 140aa ust. 4 prd. Uznał, że strona nie dostarczyła także takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację ww. normy. GITD stwierdził, że w niniejszym przypadku nie przewożono ładunku sypkiego, ani drewna. Uznał, że przedsiębiorca nie dochował należytej staranności wymaganej od podmiotu profesjonalnego oraz zauważył, iż naruszenie przepisu art. 61 p.r.d. zakazującego umieszczania na pojeździe ładunku w sposób powodujący przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę świadczy o nieprzestrzeganiu zbioru zasad, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd. W szczególności, wykonujący przejazd powinien mieć wiedzę na temat przewożonego ładunku w zakresie jego właściwości i ilości, trasy oraz parametrów pojazdu, którym przejazd jest wykonywany, a następnie powinien wystąpić o stosowne zezwolenie lub rozważyć zmianę sposobu przejazdu, aby nie narażać się na negatywne konsekwencje finansowe. W ocenie GITD między zachowaniem Przedsiębiorcy a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Odnosząc się do zarzutów odwołania wyjaśnił, że z punktu widzenia przewoźnika kwestie załadunkowe nie są istotne dla odpowiedzialności administracyjnej, gdyż czynnością, za którą odpowiada przewoźnik, jest przewóz. Odpowiedzialność podmiotu realizującego przejazd została wyłączona do okoliczności polegających na dochowaniu należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz braku wpływu na powstałe naruszenie polegające na wykonywaniu przejazdu bez właściwego zezwolenia, a nie na naruszeniu obowiązków załadunkowych. Skoro odpowiada on za przejazd już załadowanego pojazdu, to może przerwać łańcuch błędnych decyzji. Kwestie związane z tym, kto dopuścił się niewłaściwego rozmieszczenia towaru w pojeździe, jak kształtował się proces załadunku i rozmieszczania towaru nie są okolicznościami istnymi dla uwolnienia się przez podmiot wykonujący przejazd od odpowiedzialności administracyjnej na podstawie art. 140aa ust. 4 p.r.d. Podkreślił, że podmiot wykonujący przejazd przed jego rozpoczęciem winien zbadać, czy pojazd odpowiada określonym normom. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w zawiadomieniu z dnia 19 czerwca 2015 r. pouczył stronę o treści art. 140aa ust. 4 prd oraz wezwał ją do przesłania dowodów, które wskazywałyby na zaistnienie przesłanek określonych w ww. art. 140aa. Strona w toku postępowania, ani na etapie odwoławczym nie przedstawiła takich dowodów. Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję. Zarzucił organowi naruszenie: 1. art. 6 Kpa poprzez działanie niezgodne z prawem wobec braku podstawy prawnej do prowadzenia postępowania administracyjnego w stosunku do jego osoby. 2. Art. 7 Kpa poprzez pominięcie zasady praworządności, ponieważ organ kontrolny nie podjął wszystkich niezbędnych czynności w celu ustalenia zgodnego z prawdą obiektywną rzeczywistego stanu faktycznego, a jednocześnie nie dostrzegając słusznego interesu obywatela, którego zignorował. 3. Art. 8 Kpa, poprzez prowadzenie postępowania dowolnie, chociaż z ustaleń w najmniejszym stopniu nie wynika by miał jakikolwiek wpływ na ujawnione nieprawidłowości, gdyż nie miał nic wspólnego z załadunkiem towaru. 4. Art. 77 Kpa, poprzez przyjęcie bez żadnego racjonalnego uzasadnienia, dowolnie, jego zawinienia. Stwierdzone nieprawidłowości - przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś - nie ma nic wspólnego z prawidłową organizacją pracy kierowców natomiast dotyczy załadowcy. 5. Art. 80 Kpa, poprzez wydanie decyzji bez uwzględnienia całokształtu zebranego materiału dowodowego, gdyż postępowanie było wadliwe skierowane do osoby, która nie miała żadnego wpływu na załadunek, nie mogła też mieć co logiczne wpływu na załadowcę. 6. Błędną kwalifikację zarzucanego czynu polegającą na braku zezwolenia kat.III-VI. 7. Naruszenie polskiej normy PN-EN 45501 podczas ważenia z użycie wag zastosowanych podczas ważenia. 8. Wydanie decyzji sprzecznej ze stanowiskiem Komisji Europejskiej, która uznała rację przewoźnikowi w podobnej sytuacji, gdy przekroczono nacisk na oś a nie przekroczono dopuszczalnej masy całkowitej. 9. Wydanie orzeczenia sprzecznego ze stanowiskiem Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2015r., które stawia Polskie firmy realizujące transport krajowy na gorszej pozycji od firm realizujących międzynarodowy transport drogowy, pomimo tego że poruszają się po tych samych drogach, które powinny być dostosowane do 11,5 tony nacisku na oś. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola, stosownie do § 2 powołanego artykułu, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej "p.p.s.a.")). Rozpoznając sprawę w świetle powyższych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja GITD z dnia [...] listopada 2015 r. oraz utrzymana nią w mocy decyzja [...] WITD z dnia [...] września 2015 r. nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Przedmiotowa sprawa dotyczy odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony był ładunek podzielny blachy. Zgodnie z art. 2 pkt 35b prd, ładunkiem podzielnym jest ładunek, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody, mógł być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. Pojazdem nienormatywnym jest natomiast, w świetle definicji art. 2 pkt 35a prd, w związku z art. 4 pkt 25 udp – pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Jak stanowi art. 41 ustawy o drogach publicznych po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 ton, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Minister właściwy do spraw transportu ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz: 1. dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 ton, 2. dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 ton, – mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego. Powyższa regulacja oznacza zatem, że jej celem jest ochrona i realizacja interesu publicznego, z którym jest związana. Tym interesem publicznym jest niewątpliwie porządek publiczny związany ze stanem dróg publicznych i bezpieczeństwem na nich. Zły stan dróg publicznych w Polsce jest faktem notoryjnym. Natomiast wysokość kar za poszczególne naruszenia przepisów p.r.d., jako element polityki Państwa w poszczególnych dziedzinach życia, jest wyłączną kompetencją ustawodawcy i nie ma możliwości oceniania przez sądy czy strony, czy wysokość danej kary przewidziana przez ustawodawcę w wystarczającym stopniu realizuje cel jej wprowadzenia, przy jednoznacznej treści przepisu nakładającego karę. W świetle orzecznictwa sądów administracyjnych ta administracyjna odpowiedzialność ma charakter obiektywny i znajduje zastosowanie względem podmiotu wykonującego przewóz w razie wystąpienia skutku zakazanego ustawą i niezależnie też od tego, kto przyczynił się do powstania naruszenia. W razie stwierdzenia naruszeń, obowiązkiem organu jest nałożenie stosownej kary pieniężnej. Oznacza to, że odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy i dlatego, co do zasady, nie mają znaczenia okoliczności w jakich doszło do powstania naruszeń. Odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie jest odpowiedzialnością za skutek, a zatem sam wynik ważenia potwierdzający przekroczenia parametrów ustawowych wystarcza do nałożenia kar pieniężnych. W przypadku stwierdzenia podczas kontroli drogowej, że pojazd jest nienormatywny, służby kontrolujące mają obowiązek nałożyć karę pieniężną, a jej wysokość, odnoszona do wielkości stwierdzonego przekroczenia, jest ściśle określona. Przechodząc na grunt niniejszej sprawy podnieść należy, że droga krajowa nr [...] po której poruszał się kontrolowany pojazd wraz z naczepą, została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 ton. Tymczasem, jak wynika z protokołu kontroli, nacisk pojedynczej osi napędowej kontrolowanego ciągnika wyniósł – po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - 10,4 ton, co skutkowało przekroczeniem dopuszczalnego nacisku o 0,4 t. W ocenie Sądu, organ odwoławczy po dokonaniu analizy treści zezwoleń kategorii od I do VII prawidłowo podzielił stanowisko [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, iż w stanie faktycznym potwierdzonym protokołem kontroli nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r., dokumentem CMR (potwierdzającym przewóz na terenie kraju) i z dokumentacją fotograficzną - wykonujący przejazd winien legitymować się zezwoleniem kategorii IV. Zauważyć należy, że stanowiący integralną część ustawy - Prawo o ruchu drogowym załącznik nr 1 "KATEGORIE ZEZWOLEŃ NA PRZEJAZD POJAZDU NIENORMATYWNEGO" w lp. 4 stanowi, że zezwolenie kategorii IV ma miejsce w sytuacji, kiedy mamy do czynienia z pojazdem nienormatywnym: a) o rzeczywistej masie całkowitej nie większej od dopuszczalnej, b) o szerokości nieprzekraczającej 3,4 m, c) o długości nieprzekraczającej: - 15 m dla pojedynczego pojazdu, - 23 m dla zespołu pojazdów, - 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach, d) o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m, e) o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. W świetle powyższego, zdaniem Sądu, kontrolowany pojazd był pojazdem nienormatywnym, a kierowca nie okazał stosownego zezwolenia kategorii IV (a nie kat.VII) uprawniającego do przejazdu ww. pojazdem. Tymczasem, stosownie do art. 64 ust. 1 prd ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy. Z kolei zgodnie z art. 140aa ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do treści ust. 3 pkt 1 ww. artykułu karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Kara ta, zgodnie z art. 140 ab ust. 1 pkt 2 ww. ustawy za brak zezwolenia kategorii lll-VI wynosi 5 000 złotych i w tej wysokości została też prawidłowo nałożona na skarżącego. W ocenie Sądu, ustalenia faktyczne organu były oparte głównie na protokole kontroli, będącym podstawowym dowodem w sprawie, sporządzonym przez organ kontrolny przy współudziale kontrolowanego kierowcy oraz zeznaniach tego kierowcy - z zapewnieniem możliwości przedstawienia przez niego własnej wersji zdarzeń. Odnośnie wartości dowodowej protokołu kontroli należy wskazać, że przepis art. 74 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym przewiduje również możliwość odmowy podpisania protokołu przez kontrolowanego, z czego skontrolowany w niniejszej sprawie kierowca nie skorzystał. Tymczasem protokół kontroli jest w rozumieniu art. 76 § 1 K.p.a. dokumentem urzędowym. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w zakresie ich działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 września 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 871/10, Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 kwietnia 2008 r., sygn. akt. II GSK 50/08). Należy zwrócić uwagę na specyficzny charakter postępowania administracyjnego w sprawie wymierzenia kary za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia. Zasadniczym środkiem dowodowym w tym postępowaniu jest proces ważenia pojazdu, którego zasadniczym dowodem jest protokół z przeprowadzonej kontroli ważenia. A zatem na tym etapie postępowania administracyjnego jedynym sposobem obrony swych praw przez stronę jest weryfikacja wyników kontroli, która może nastąpić jedynie przez powtórzenie ważenia. Na gruncie niniejszej sprawy kierowca podpisał protokół kontroli bez zastrzeżeń i uwag do przebiegu i sposobu ważenia, nie wnosił, mimo pouczenia, o powtórne ważenie osi pojazdu, by poddać weryfikacji uzyskany wynik w zakresie nacisku na pojedynczą oś napędową. Podpisując ww. protokół bez zgłoszenia jakichkolwiek zastrzeżeń, nie wnosząc o ponowne ważenie, skarżący potwierdził tym samym ustalenia w nim poczynione. Drugą istotną kwestią był czynny udział skarżącego w postępowaniu. Zawiadomiony o jego wszczęciu, pouczony o uprawnieniach wynikających z art. 10 § 1k.p.a. i dowodzeniu okoliczności wyłączających odpowiedzialność przewoźnika na podstawie art. 140 aa ust. 4 pkt 1 prd, swoją aktywność ograniczył do wniosków o przesłanie mu kopii dokumentów protokołu z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów oraz świadectw zgodności użytych wag SAW. Zebrany w sprawie materiał dowodowy stanowi, zdaniem Sądu, o prawidłowej ocenie organów, że przedsiębiorca miał możliwość zweryfikowania zarówno masy ładunku, jak i sposobu rozmieszczenia towaru na pojeździe, czyli mógł zapobiec przekroczenia dopuszczalnego nacisku na oś napędową. W ocenie Sądu organy obu instancji prawidłowo oceniły, że można przyjąć, by skarżący dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miało wpływu na powstanie naruszenia. Tym bardziej, że przejazd realizowany był na terenie Polski, z miejscowości K. do miejscowości Z., a nie z terenu innego państwa Unii Europejskiej. Nie był zatem przewozem międzynarodowym, który uzasadniałby przyjęcie okoliczności przewidzianych w art. 3 ust. 1 dyrektywy 96/53/WE. Zgodnie zaś z prawem krajowym, nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdów na drodze krajowej nr [...], w miejscowości G., został ograniczony do 10 t. Oznacza to, że przepis ma chronić drogę o niższym tonażu 10 ton i taki jest cel ograniczenia. Stad nie zostały uwzględnione zarzuty pkt 8 i 9 skargi. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona sposób prawidłowy. Także samo miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków osi pojazdów a wagi miały świadectwa legalizacji. Zupełnie nietrafione są zarzuty skargi określone w pkt 3-5, bowiem wynikają z wadliwej interpretacji przepisu. Skarżący zarzuca, że z ustaleń nie wynika, by miał wpływ na ujawnione nieprawidłowości, w sytuacji, gdy sens normy wyłączającej odpowiedzialność przewoźnika jest odwrotny. Według art. 140ba ust. 4 prd nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1: dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. W konsekwencji brzmienia ww. normy, skarżący nie dowodził w niniejszej wprawie, by nie miał wpływu na powstanie naruszenia, nie dowodził też dochowania należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem (a nie z załadunkiem) przy uwzględnieniu, że powinien widzieć, jako profesjonalista, że droga nr [...] ma ograniczony do 10 ton nacisk. Brak wiedzy, naruszenie prawa skutkuje odpowiedzialnością obiektywną, a nie z tytułu winy. Podawany w odwołaniu i w skardze przykład innej sprawy odmiennie orzeczonej, nie może mieć wpływu na wynik rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, ponieważ każda sprawa jest indywidualna. Z treści art. 140ab ust. 2 prd wynika, że przy kwalifikowaniu naruszeń związanych z ustaleniem braku właściwej kategorii zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony jest ładunek podzielny, okoliczność w postaci prawnej niemożności uzyskania zezwolenia kategorii III -VII nie ma żadnego znaczenia. Ustawodawca bowiem przyjął, że w takiej sytuacji nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia kat IV. W stanie faktycznym potwierdzonym protokołem kontroli, wykonujący przejazd winien legitymować się zezwoleniem kategorii IV. Organ prawidłowo zatem zakwalifikował odpowiedzialność skarżącego. Bezprzedmiotowe są uwagi skarżącego dotyczące poglądów w zakresie zasadności stosowania urządzeń typu SAW 10C do określania masy całkowitej pojazdów, a wynik takiego ważenia może być traktowany wyłącznie jako orientacyjny, wymagający sprawdzenia na innych urządzeniach. Okoliczności te, pomijając kwestię niejednolitego orzecznictwa, na gruncie niniejszej sprawy nie mają znaczenia. Nie jest bowiem kwestionowana masa pojazdu, a przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie. Tym bardziej, że skarżący przyznaje w skardze, że "ze świadectwa homologacji typu WE, dopuszczającego wagi SAW 10C na rynek europejski wynika, że urządzenia te przeznaczone są wyłącznie do pomiaru nacisku kół i pojedynczych osi". Oznacza to, że przydatność wag SAW 10 C do pomiaru nacisku kół i pojedynczych osi nie była kwestionowana. Skarga ogniskuje się na kwestii prawidłowości dokonanej przez organy Inspekcji Transportu Drogowego oceny podnoszonych przez skarżącego okoliczności egzoneracyjnych, wyłączających jego odpowiedzialność za powstały delikt administracyjny. Skarżący powołał się na art. 140aa ust. 4 prd oraz art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 18.08.2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw i twierdził, że udowodnił podjęcie wszystkich niezbędnych środków celem zapobieżenia powstania naruszenia. Rozdział 4 do ustawy Prawo o ruchu drogowym, wraz z art. 140aa, został dodany przez art. 1 pkt 13 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2011.222.1321) z dniem 19 października 2012 r., a zatem te przepisy obowiązują w dacie zdarzenia - kontroli w dniu 17 czerwca 2014r. W związku z powyższym należy przytoczyć treść art. 140aa ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot o którym mowa w ust. 3 pkt 1: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. Zdaniem Sądu, organy właściwie przyjęły, że w powołanych wyżej okolicznościach niniejszej sprawy, nie zachodzi możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności administracyjnej w postaci kary pieniężnej w wysokości 5000 zł. Nie przedstawił skutecznie żadnych okoliczności, które mogłyby usprawiedliwiać powstanie naruszenia, a tym bardziej świadczyć o dochowaniu przez niego należytej staranności w realizacji czynności związanych z przewozem, czy chociażby uprawdopodobnić, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Okoliczności przez niego podniesione nie znajdują żadnego potwierdzenia w zebranym materiale, są od niego oderwane tak, jakby dotyczyły innej sprawy. Istotnym jest, że przepis art. 61 prd wyraźnie określa obowiązki w zakresie przewozu ładunku. Brzmienie ust. 2 ww. artykułu wskazuje, że ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Regulacje te wyznaczają zbiór zakazów i nakazów, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby nie doszło do nie normatywności pojazdu. Niedostosowanie się do nich przesądza o braku staranności jak również o wpływie na powstałe naruszenie, świadczy bowiem o nieprzestrzeganiu zasad którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby do naruszenia nie doszło. Sposób doboru określonych zasad jest kwestią indywidulaną, a ustawodawca nie narzuca w tym względzie gotowych rozwiązań. A zatem to w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść ww. obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. Odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest przy tym niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków. Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności w jakich doszło do powstania naruszeń. Powyższy przepis stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przejazd. Uwolnić się od niej może jedynie przewoźnik, który wykaże, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem lub nie miał wpływu na powstanie naruszenia, czego jednakże skarżący w toku postępowania administracyjnego nie uczynił. Podkreślenia wymaga, że ciężar dowodu odnośnie wykazania przesłanek uzasadniających zastosowanie art. 140aa ust. 4 prd spoczywa na przedsiębiorcy, który wywodzi z tych przepisów skutki prawne (por. wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08; opubl.; orzeczenia.nsa.gov.pl). W tej sytuacji, wobec stwierdzenia, że nacisk pojedynczej osi napędowej wynosił 10,4 t w kontrolowanym pojeździe na drodze, po której mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t - organy administracji drogowej zasadnie nałożyły na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5 000 zł za brak zezwolenia kategorii IV. W niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że organy w toku postępowania zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 i 80 k.p.a). Skarżący został prawidłowo poinformowany o przysługujących mu uprawnieniach, zarówno wynikających z przepisów art. 9 jak i 10 k.p.a., jak i ustawy – Prawo o ruchu drogowym – w tym ujętych w art. 140 aa ust. 4 prd przesłanek wyłączających odpowiedzialność przewoźnika za stwierdzone naruszenia. Należy podkreślić, że skarżący czynnie uczestniczył w postępowaniu, przedkładając swoje stanowisko. Finalnie zatem, organy swoje rozstrzygnięcia oparły na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w decyzjach, w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Organ drugiej instancji odniósł się przy tym do argumentacji zawartej w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej. Sąd nie dopatrzył się więc zarzucanego w skardze naruszenia przepisów postępowania. Podane orzeczenia dotyczyły innych stanów faktycznych. W niniejszej sprawie kontrolowany pojazd członowy to dwuosiowy ciągnik i trzyosiowa naczepa, a nie pojazd 5-osiowy, na co wskazuje skarżący. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło