VI SA/Wa 1669/14

WyrokWSA w Warszawie2014-12-11

Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Małgorzata Grzelak, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o dzieło, której przedmiotem jest przeprowadzenie programu edukacyjnego dla pacjentów i sporządzenie raportu zbiorczego, może zostać zakwalifikowana jako umowa o świadczenie usług podlegająca obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że czynności polegające na przeprowadzeniu edukacji pacjentów i sporządzeniu raportu zbiorczego nie zmierzają do powstania samoistnego dzieła o indywidualnym charakterze, lecz stanowią świadczenie usług. Brak możliwości poddania rezultatu umowy sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych oraz podporządkowanie wykonawcy instrukcji zamawiającego przemawiają za kwalifikacją umowy jako umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło. W związku z tym, osoba wykonująca takie czynności podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Stan faktyczny
Spółka z o.o. "M." zaskarżyła decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję stwierdzającą, że A. S. podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na rzecz skarżącej na podstawie umowy cywilnoprawnej nazwanej "Umowa o dzieło dla edukatora". Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o świadczeniach, twierdząc, że umowa była umową o dzieło, a nie umową o świadczenie usług, co skutkowałoby brakiem obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi "M." Sp. z o.o. z siedzibą w L. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę 1. M. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w L. (dalej powoływana również, jako "spółka M." lub "skarżąca"), wniosła do tutejszego Sądu skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Prezes NFZ") z dnia [...] marca 2014r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję, dyrektora [...]. Oddziału Wojewódzkiego NFZ z dnia [...] września 2013 r. stwierdzającą, że A. S. (uczestnik niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego), jest objęty obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania pracy na rzecz skarżącej, na podstawie umowy cywilnoprawnej w okresie: od [...] września 2010 r. do [...]października 2010r. 2. Powyższa decyzja została wydana na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 i art. 109 ust. 5 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027, z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach" oraz w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), zwanej dalej "k.p.a.". 3. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia, po przedstawieniu przebiegu postępowania przed organem oraz przytoczeniu przepisów mających zastosowanie w sprawie, Prezes NFZ wskazał, że A. S. zawarł z płatnikiem składek umowę nazwaną przez strony "Umowa o dzieło dla edukatora". Zdaniem organu, w przypadku każdej zawartej umowy decydująca jest jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniana osoba ma do wykonania, istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. Zatem nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy. Przedmiotem umowy było przeprowadzenie edukacji pacjentów w zakresie określonym w założeniach Programu tj. w zakresie prewencji wtórnej u pacjentów z chorobami układu krążenia. Według organu, czynności wykonywane w ramach przedmiotowych umów nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Zdaniem Prezesa NFZ, w omawianej sytuacji w istocie mamy do czynienia z wykonywaniem czynności polegających na przeprowadzeniu edukacji pacjentów w zakresie prewencji wtórnej u pacjentów z chorobami układu krążenia, z wykorzystaniem materiałów edukacyjnych w postaci broszur edukacyjnych, dostarczonych przez spółkę M. W ocenie organu, czynności polegające na przeprowadzenia edukacji pacjentów w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła. Odwołując się do konkretnych orzeczeń Sądu Najwyższego, sądów powszechnych i sądów administracyjnych Prezes NFZ wskazał, że obowiązki polegające na przygotowaniu i przeprowadzeniu zajęć - choćby w oparciu o samodzielnie wybrane i przystosowane materiały dydaktyczne, a nie narzucony z góry program - nie można uznać za dzieło, ponieważ nie przynoszą one konkretnego, samoistnego, oznaczonego rezultatu. Określony rezultat umowy o dzieło, powinien mieć indywidualny charakter i niezależny od działania wykonawcy byt, wiążący się z możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Dzieło musi przy tym istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Tymczasem wykonywanie przedmiotowej umowy polegało w istocie na podejmowaniu szeregu czynności faktycznych, związanych z przeprowadzaniem programu edukacyjnego dla pacjentów. Organ podkreślił również, że w przypadku spornych umów nie istnieje możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, co również przemawia za tym, iż nie jest to umowa o dzieło. Przedmiotowa umowa polegała na dokonywaniu czynności z należytą starannością. Umowa ta była nakierowana na podjęcie działań i dokonywanie określonych czynności. Natomiast przedmiotem umowy o dzieło może być dzieło materialne (rzecz określona, co do tożsamości, powstała, jako rezultat indywidualnej działalności twórczej przyjmującego zamówienie) oraz dzieło niematerialne (np. utwór w rozumieniu prawa autorskiego). Organ zaakcentował, że umowy dla edukatora odnosiły się do wykonania programu edukacyjnego. Pojedyncze edukacje zgodnie z raportem zbiorczym z edukacji nie wskazują, do czego miał doprowadzić lekarz poprzez wykonanie swojego dzieła. Umowa nie precyzuje, czego ma dokonać lekarz, jako wynik realizacji umowy, który byłby weryfikowalny i mierzalny, jaki rezultat w wyniku wykonania dzieła powstał, czy można wskazać wady w indywidulnej edukacji pacjenta biorąc pod uwagę treść umowy. Wbrew twierdzeniom spółki M., dziełem powstałym w wyniku przedmiotowej umowy nie jest też Raport zbiorczy sporządzony przez edukatora. W tym zakresie organ odwołał się do § 6 umowy oraz wzoru Raportu zbiorczego, w szczególności § 6 ust. 6 tiret pierwszy, z których wynika, że Raport zbiorczy przekazany przez edukatora jedynie dokumentuje, że edukacja pacjentów została przeprowadzona i przekazuje zbiorcze zestawienie opinii poddanych edukacji pacjentów zebranych przez edukatora. W skardze do Sądu na powyższą decyzję spółka M. zarzuciła naruszenie następujących przepisów prawa, mające wpływ na wynik sprawy: a) art. 6 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji niezgodnie z niżej wskazanymi przepisami kodeksu cywilnego, b) art. 7 i 8 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji mimo, że Narodowy Fundusz Zdrowia w identycznych przedmiotowo sprawach wydał na rzecz skarżącego ostateczne decyzje zgoła odmienne, co do ustaleń, jak i kwalifikacji takich samych umów, jak objęta niniejszym postępowaniem, a nadto nie dokładnie wyjaśniły niniejszą sprawę, co w konsekwencji doprowadziło do dokonania wadliwych ustaleń i kwalifikacji umowy jako umowy o świadczenie usług, zamiast umowy o dzieło, c) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e i art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez ich zastosowanie w zaskarżonej decyzji mimo, że umowa z dnia [...] r. nie była umową zlecenia i inną o podobnym charakterze, d) art. 627 k.c. w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 3531 k.c. poprzez ich wadliwe zastosowanie i ustalenie, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z umową o świadczenie usług, a nie z umową rezultatu (o dzieło) lub do niej zbliżonej, nie będącej podobną do umowy o świadczenie usług mimo, że zamiar i cel stron umowy był odmienny, w inny sposób wykonywały tę umowę, w treści umowy znajdują się wyraźnie postanowienia przeczące tym ustaleniom strony przeciwnej, a wskazujące na konkretny rezultat i uzależnienie zapłaty wynagrodzenia od jego osiągnięcia i przekazania go skarżącemu w stanie wolnym od wad. Skarżąca wniosła również o dopuszczenie przez Sąd następujących dowodów: Umowy o dzieło Raport zbiorczy, Kwestionariusz osobowy Dowód wypłaty wynagrodzenia na okoliczności zgodnego zamiaru i celu zawarcia umowy rezultatu w postaci sporządzenia i doręczenia kwestionariusza edukacji, sposobu wykonywania tej umowy przez skarżącego i zainteresowanego, ustaleń i kwalifikacji umowy dokonanych przez NFZ w podobnych sprawach, wadliwego rozpoznania przez stronę przeciwną odwołania skarżącego, a tym samym istnienia podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu skargi spółka M. rozwinęła podniesione zarzuty akcentując ponownie, że zarzut nieustalenia rezultatu umowy nie ma odniesienia do treści umowy, w której został on wyraźnie określony. Według strony, jasny jest również cel umowy. Jest nim wykonanie raportu zbiorczego, którego wykonanie było możliwe po uprzednim przeprowadzeniu edukacji. Według skarżącej, wykonawca był zobowiązany do dostarczenia zamawiającemu raport zbiorczy jako zmaterializowany dokument, wcześniej nieistniejący (§5 ust. 1). Raport zbiorczy jest rezultatem z góry określonym w umowie i obiektywnie weryfikowalnym. Zdaniem spółki M., nie sposób wykonać raportu, nie zapraszając wcześniej pacjentów i nie uzyskując rezultatu w postaci zgody pacjentów na udział w programie. Pozostałe czynności mają charakter porządkujący i techniczny. Według strony, organ nieprawidłowo przyjął, że przedmiotem umowy było przeprowadzenie programu edukacyjnego, czy też osiągnięcie określonego poziomu wiedzy. Jest to nieprawda, o czym świadczą przytoczone wyżej argumenty. Strona wywodzi, że skoro celem umowy było osiągnięcie rezultatu w postaci uzyskania danych do raportu zbiorczego oraz jego doręczenia zamawiającemu, to nieprawdziwe jest kolejne ustalenie organu, mianowicie że umowa ta nie miała zobowiązywać wykonawcę do osiągnięcia określonego w niej celu. Takie twierdzenie stoi w rażącej sprzeczności z zapisem §6 ust. 6 umowy o dzieło. Zgodnie z tym postanowieniem zamawiającemu przysługiwało prawo cło weryfikacji dostarczonych testów (ankiet). W przypadku ich wadliwości, a w szczególności, gdyby był niekompletny, nieczytelny lub nieprawidłowo lub niezgodnie ze stanem faktycznym wypełniony, to wówczas wykonawcy nie przysługiwałoby wynagrodzenie. Stosownie do §6 ust. 3 umowy wypłata wynagrodzenia zależna była od osiągnięcia rezultatu w postaci doręczenia zamawiającego w terminie niewadliwego raportu zbiorczego. Nieosiągnięcie rezultatu skutkowało odmową wypłaty wynagrodzenia. Rezultat zależał od indywidualnej inicjatywy i zaradności samego wykonawcy i był indywidualnie oznaczony w umowie o dzieło. Wykonawca wiedział, co ma wykonać. Wykonawca bowiem jest profesjonalistą i posiadał wystarczającą wiedzę i możliwości w wykonaniu dzieła. Jego późniejsze wykonanie zresztą potwierdza tylko ten fakt. Okoliczność ta także spełnia dodatkowy wymóg postawiony przez organ. Wykonawca ze względu na jego zawód i doświadczenie oraz możliwości (dostęp do pacjentów) cechował się szczególnymi właściwościami. Wybór osoby, jako wykonawcy nie był więc przypadkowy. Przedmiot i charakter omawianej umowy o dzieło funkcjonuje na rynku farmaceutycznym. Umowa ta zatem podlega reglamentacji ustawy z dnia z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne, a w szczególności przepisom o reklamie produktów leczniczych i prowadzeniu badań związanych z produktami leczniczymi. Umowa ograniczona jest również zasadami wykonywania zawodu lekarza przewidzianych w ustawie z dnia z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz etyce zawodowej. Umowa zatem nie mogła być niezgodna z tymi wymogami. Jej przedmiot nie mógł również obejmować świadczenia, których regulacje, ze względu na ochronę życia i zdrowia, są reglamentowane lub poddane szczególnym postępowaniom określonym w tych przepisach. Umowa o dzieło nie mogła wpłynąć zatem na procedurę leczniczą, stosowane leki czy też swobodę lekarza w podejmowaniu decyzji. Takie właściwości umowy nie podważają jej charakteru jako umowy o dzieło. Omawiany rezultat ma charakter samoistny, niezależny od wykonawcy i stanowi dla zamawiającego i jego klienta samodzielną wartość w obrocie. Zamawiający bowiem na podstawie uzyskanych raportów zbiorczych sam dokonywał oceny statystycznej uzyskanych danych i sporządzał z tej czynności na rzecz własnego klienta raport z programu. W związku z tym zamawiający uzyskiwał wynagrodzenie. Bez otrzymania przez zamawiającego od swoich wykonawców dzieł w postaci kwestionariuszy nie mógłby wykonać on swojego dzieła, a tym samym uzyskać od klienta wynagrodzenie. 5. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Na rozprawie w dniu 11 grudnia 2014 r. Sąd oddalił wnioski dowodowe skarżącej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027, z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach", obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014 r., poz. 121), zwanej dalej "k.c.", stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi. W związku z powyższym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę, jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. W myśl art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1442, z późn. zm.) obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Stosownie do postanowień art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Z kolei zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia, przyjmujący zlecenie obowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej lub czynności wykonywanej w ramach świadczenia usług dla dającego zlecenie. Umowa zlecenia to umowa o świadczenie usług (umowa starannego działania), a umowa o dzieło - umowa na wykonanie (umowa skutku). Podkreślić należy, że umowę o dzieło od umowy zlecenia odróżnia przede wszystkim to, że umowa o dzieło powinna być zawsze zwieńczona konkretnym i sprawdzalnym rezultatem (dziełem materialnym lub niematerialnym), natomiast w umowie o świadczenie usług, przyjmujący zlecenie zobowiązuje się dokonać umówionych czynności Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu skarżącej naruszenia art. 7 i 8 kpa przez wydanie zaskarżonej decyzji mimo, że Narodowy Fundusz Zdrowia w identycznych przedmiotowo sprawach wydał na rzecz skarżącego ostateczne decyzje zgoła odmienne co do ustaleń, jak i kwalifikacji takich samych umów, jak objęta niniejszym postępowaniem należy stwierdzić, że zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie ponieważ w żaden z przepisów w tym ww. art. 7 i 8 kpa nie nie daje podstaw do stosowania analogii w rozstrzyganiu konkretnej sprawy. Organy administracji publicznej przy wydawaniu decyzji kierują się podstawową zasadą działania na podstawie przepisów prawa (art. 6 k.p.a.), natomiast przepis art. 8 k.p.a. odnosi się do konkretnego postępowania w wyniku, którego organ podjął decyzję następnie kwestionowaną w skardze do sądu administracyjnego. W związku z tym organ Funduszu zasadnie odmówił podjęcia decyzji zgodnej z żądaniem skarżącej tylko z tego powodu, iż [...] Oddział Wojewódzki NFZ wydał decyzję odpowiadającą w niniejszej sprawie oczekiwaniom strony skarżącej. Podstawą podlegania ubezpieczeniu jest umowa o świadczenie usług, o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Zgodnie z tym przepisem - osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia oraz osobami z nimi współpracującymi, z zastrzeżeniem ust. 4 (ustęp 4 nie ma zastosowania w sprawie). Redukowanie zatem oceny prawnej do art. 734 k.c. byłoby z gruntu niewłaściwe, gdyż przepis ten dotyczy tylko dokonania czynności prawnej dla dającego zlecenie, a nie o takie czynności chodziło. Do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Jeżeli więc przepis art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej obejmuje ubezpieczeniami osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia, to cechą istotną jest tu wykonywanie pracy polegające na świadczeniu usług. Przepisy dotyczące umowy o dzieło regulują ją dość szczegółowo (art. 627-646 k.c.), umowa o dzieło jest umową, w wykonaniu której musi dojść do osiągnięcia rezultatu usługi, co istotnie odróżnia tę umowę od umowy o pracę i umowy zlecenia (por. K. Kołakowski /w/ G. Bieniek, Komentarz, t. II, 2006, s. 166-167; W. Siuda, Istota i zakres umowy o dzieło, Poznań 1964, s. 102 i n.; na temat różnic między umową o dzieło a umową o pracę oraz umową zlecenia, uwagi zawarte w pkt 32-33). Natomiast ukształtowanie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.), pozostawione jest stronom. Ta różnica wynika z innych obowiązków w tych umowach, gdyż czym innym jest wykonanie oznaczonego dzieła, a czym innym świadczenie usług, przy czym nie można zastrzegać wyłączności umowy o dzieło dla przedmiotu świadczenia, który może i zwykle jest przedmiotem typowych umów o świadczenie usług a nawet umowy o pracę. Znaczenie ma więc faktyczna realizacja całości zobowiązania. Innymi słowy, to że strony określiły ramowo zasady współpracy, w tym wynagrodzenia, nie stanowi elementu przesądzającego o istnieniu umowy o dzieło (por. powołany w decyzji wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2011 r. w sprawie UK 315/10). M. sp. z o.o. (skarżąca w sprawie) umową (zwana w tej umowie zamawiającym) zawartą z A. S. (nazwanym w tej umowie wykonawcą) zobowiązała wykonawcę do przeprowadzenia Programu edukacyjnego dla pacjentów w zakresie określonym w założeniach Programu tj. w zakresie prewencji wtórnej u pacjentów z chorobami układu krążenia. Zdaniem Sądu, prawidłowe jest stanowisko organu, że czynności polegające na przeprowadzeniu edukacji pacjentów w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła. Zakres czynności Edukatora oparty na materiałach edukacyjnych (broszurach) dostarczonych przez Spółkę (zapisy § 2 ust. 5 umowy), jak również wymóg udokumentowania ich wykonania w Raporcie, prowadzi wyłącznie do oceny w kierunku usługi, a nie jak wywodzi Strona - umowy o dzieło. W omawianym przypadku, nie powstał rezultat (materialny bądź niematerialny), który mógłby zostać poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Wykonywanie przedmiotowej umowy polegało w istocie na podejmowaniu szeregu czynności faktycznych, związanych z przeprowadzaniem programu edukacyjnego dla pacjentów. W związku z powyższym wypełnianie zadań w ramach przedmiotowej umowy nazwanej "umową o dzieło", tj. przeprowadzenie edukacji pacjentów w zakresie prewencji wtórnej u pacjentów z chorobami układu krążenia nie może zostać zakwalifikowane, jako umowa o dzieło ponieważ była nakierowana na podjęcie działań i dokonywanie określonych czynności z należytą starannością. Wbrew twierdzeniom skarżącej, dziełem powstałym w wyniku przedmiotowej umowy nie jest Raport zbiorczy sporządzony przez edukatora. Zgodnie z § 1 pkt 3 umowy wykonawca nie został zobowiązany do podejmowania jakichkolwiek działań leczniczych, a więc nie zobowiązano wykonawcę do działań mających na celu osiągnięcie jakichkolwiek wyników terapeutycznych, jako że sama umowa nie przewidywała żadnych działań terapeutycznych, lecz wyłącznie działania edukacyjne, za które wykonawca, zgodnie z § 5 pkt 2 umowy, miał otrzymać wynagrodzenie oraz za przekazane zamawiającemu i wypełnione przez wykonawcę kwestionariusze. Zauważenia także wymaga, że realizując Program wykonawca był obowiązany stosować się do Regulaminu Edukatora, za co ponosił odpowiedzialność (§ 4 pkt 1 i 2 umowy). Tymczasem, jak wskazuje się w literaturze tematu, pomiędzy stronami umowy o dzieło nie może zachodzić jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania (zob. J. Funk, Umowa kooperacji i stosunki w ramach umowy o dzieło, PUG 2006, nr 3, s. 32-33; R. Sadlik, Umowa o dzieło, Pr. Pr. 2003, nr 7-8, s. 31-35; A. Manowska, Umowa o dzieło, Pr. Sp. 1998, nr 2, s. 9- 21; a także uwagi zawarte w pkt 32-33). Jeżeli zatem wykonawca umowy w jej wykonaniu został podporządkowany Instrukcji Edukatora, stanowiącej część umowy (jej Załącznik nr 1), to oznacza, że w ramach przedmiotowej umowy wykonywał czynności określone Programem z dołożeniem należytej staranności w przestrzeganiu wskazanej instrukcji. Innymi słowy z treści umowy daje się wyprowadzić jedyny wniosek, zgodny z ustaleniami organu Funduszu, że wykonawca został zobowiązany do dokonania czynności w niej określonych zgodnie z profesjonalnymi standardami przy zachowaniu należytej staranności. Umowa o dzieło stanowi natomiast typowe zobowiązanie rezultatu zamierzonego przez strony (zob. M. Romanowski, Umowy rezultatu i starannego działania, PPH 1997, nr 2, s. 22 i n.; Ł. Kowalczyk, Zobowiązania starannego działania i rezultatu - dyskusja, Radca Prawny 2003, nr 6, s. 91 i n.; B. Kosmus, G. Kuczyński, Kilka mitów z zakresu teorii umów, GSP 2000, t. 7, s. 309 i n.). Ryzyko nieosiągnięcia rezultatu obciąża przyjmującego zamówienie. Trudno uznać natomiast za rezultat przedmiotowej umowy wynik przekazania pacjentom informacji edukacyjnych, gdyż recepcja i percepcja przez pacjentów takiego przekazu jest nieweryfikowalna (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 6 maja 2014 r. wydany w sprawie III AUa 1929/13). Jak podkreślał Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 26 stycznia 2006 r. wydanym w sprawie III AUa 1700/05 - istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa o świadczenie usług jest zaś umową starannego działania, zatem jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu. Jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Wypełnione przez wykonawcę umowy kwestionariusze nie są materialną postacią dzieła, lecz stanowią jedynie, podjęte w toku wykonywania przez wykonawcę umowy, czynności. Cel umowy określony w jej § 1, to przeprowadzenie Programu edukacyjnego, a nie kwestionariusze, które nadto zostały sformatowane na ściśle określonych i przekazanych wykonawcy przez zamawiającego, blankietach. Nie można w związku z tym mówić o wadach fizycznych dzieła sprowadzając dzieło do rezultatu w postaci czytelnego wypełnienia kwestionariuszy, gdyż jak już podkreślono, celem umowy było przeprowadzenie Programu edukacyjnego (§ 1), w ramach którego to celu umowy było m.in. wykonanie czynności (z należytą starannością) - wypełnienie kwestionariuszy. System ubezpieczeń społecznych ma charakter powszechny, co nie pozwala przyjąć, że obowiązkowo ubezpieczeniom nie podlega działalność zarobkowa polegająca na świadczeniu usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Elastyczność reguły z art. 750 k.c. a zarazem sformułowania z art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej, które do tej reguły nawiązuje, nakazuje objęcie ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi wszelkich umów zbliżonych do typowej umowy zlecenia. Jak podkreślał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 marca 2012 r. w sprawie II PK 170/11 - gdy umowa jest przez strony wykonywana, nie może być mowy o pozorności, co jednak nie wyklucza możliwości badania, czy zawarcie umowy nie zmierzało do obejścia prawa, w szczególności przepisów o czasie pracy lub o ubezpieczeniu społecznym. Zdaniem składu Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, organ Funduszu trafnie uznał, że w przypadku czynności wykonywanych w ramach przedmiotowej umowy w istocie występowało wykonywanie przez A.S. czynności faktycznych, do których stosuje się, w trybie wskazanym przez art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej, przepisy o zleceniu. Fundusz zatem trafnie ustalił pozorny charakter umowy, zmierzającej do obejścia prawa, w szczególności przepisów o ubezpieczeniu zdrowotnym, a w konsekwencji należało przyjąć, że w sprawie zachodzą podstawy do uznania, iż uczestnik postępowania podlegał, w okresie wskazanym w decyzji, obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Stosownie natomiast do treści art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - obowiązkowemu ubezpieczeniu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. W takim też zakresie czasowym uczestnik postępowania został objęty obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło