VI SA/Wa 1683/11

WyrokWSA w Warszawie2012-02-03

Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Ewa Frąckiewicz, Halina Emilia Święcicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy "super lifting precyzja lasera" posiada dostateczne znamiona odróżniające, aby uzyskać prawo ochronne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że oznaczenie "super lifting precyzja lasera" nie posiada dostatecznych znamion odróżniających, gdyż jest to wyrażenie powszechnie używane, pozbawione elementów fantazyjnych lub graficznych, które mogłyby umożliwić konsumentowi identyfikację pochodzenia towaru. W konsekwencji odmowa udzielenia prawa ochronnego na ten znak towarowy była prawidłowa i zgodna z przepisami prawa własności przemysłowej.
Stan faktyczny
E. S.A. złożyła wniosek o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy "super lifting precyzja lasera" dla towarów z klas 3 i 5 (kosmetyki). Urząd Patentowy odmówił udzielenia prawa ochronnego, uznając, że znak nie posiada zdolności odróżniającej, gdyż jest to powszechnie używane wyrażenie reklamowe pozbawione elementów wyróżniających. Skarżąca zaskarżyła decyzję, podnosząc, że znak jest oryginalny i posiada zdolność odróżniającą.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 lutego 2012 r. sprawy ze skargi E. S.A. z siedzibą w L. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy [...] oddala skargę Zaskarżoną decyzją z [...] czerwca 2011 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej Urząd), na podstawie art. 245 ust. 1 w zw. z art. 129 ust. 1 pkt 2 oraz art. 129 ust. 2 pkt 1-3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003, nr 119, poz. 1117, ze zm.), dalej p.w.p., po rozpoznaniu wniosku E. SA z siedzibą w L. (dalej Skarżąca), o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy swoją decyzję z [...] lipca 2010 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "super lifting precyzja lasera". Do wydania decyzji doszło w oparciu o następujące ustalenia. Skarżąca wystąpiła do Urzędu z wnioskiem o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy "super lifting precyzja lasera" w klasach 3 oraz 5 wykazu towarów i usług wg klasyfikacji nicejskiej. Urząd poinformował Skarżącą o niemożności udzielenia wnioskowanego prawa ochronnego ze względu na to, że sporne oznaczenie nie jest nazwą abstrakcyjną i nie posiada zdolności odróżniającej – nie pozwala na odróżnianie w obrocie gospodarczym towarów, dla których zostało zgłoszone. Urząd stwierdził, że jest to określenie powszechnie znane i używane, więc udzielenie na nie prawa ochronnego prowadziłoby do istotnych utrudnień w obrocie gospodarczym. Skarżąca nie zgodziła się z powyższym i wyraziła stanowisko, że przedmiotowe oznaczenie nie może być uznawane za wyrażenie pozbawione zdolności odróżniającej. Powołując się na orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (obecnie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej), wyroki Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie oraz poglądy przedstawicieli doktryny, dotyczące tzw. zdolności odróżniającej in abstracto oraz in concreto, stwierdziła, że slogany reklamowe, za który uważa zgłoszone oznaczenie, mogą być rejestrowane jako znaki towarowe. Ponadto zarzuciła, że dokonana przez Urząd ocena nie powinna odnosić się do poszczególnych części sloganu, ale całego wyrażenia, traktowanego jako całości. Urząd odmawiając udzielenia prawa ochronnego na ww. znak towarowy uznał, że jest on pozbawiony dostatecznych znamion odróżniających. Podał, że zgodnie z art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p. niedopuszczalne jest udzielenia prawa ochronnego na oznaczenia, które składają się jedynie ze słów powszechnie używanych w obrocie gospodarczym. Zaznaczył przy tym, że każdy znak jest rozpatrywany całkowicie indywidualnie, w jego konkretnych uwarunkowaniach, z zachowaniem obowiązujących przepisów prawa i istniejącego stanu faktycznego. W ocenie organu omawiane oznaczenie ma charakter sloganu reklamowego pozbawionego jakichkolwiek cech charakterystycznych – odróżniających, aby pozwolić przeciętnemu odbiorcy na bezbłędną identyfikację pochodzenia towaru, wyłącznie w oparciu o to oznaczenie. Urząd wskazał, że brak elementu wyróżniającego (w tym elementów dodatkowych jak np. grafiki, oznaczenia firmy etc.) przy użyciu wyłącznie słów będących w powszechnym użyciu powoduje, że sporne oznaczenie nie jest nazwą abstrakcyjną i nie nadaje się do odróżniania w obrocie towarów pochodzących od danego przedsiębiorstwa. Udzielenie wnioskowanego przez Skarżącą prawa ochronnego prowadziłoby do istotnych utrudnień w obrocie gospodarczym. Do stosowania tego rodzaju oznaczenia uprawnione są bowiem wszystkie podmioty gospodarcze. Skarżąca - z zachowaniem terminu, wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy. W uzasadnieniu podała, że slogany reklamowe są jednym z rodzajów słownych znaków towarowych i co do zasady mogą być rejestrowane jako takie. Przeszkodą w rejestracji nie może być sam fakt, że slogan przekazuje treści o charakterze reklamowym. Zdaniem Skarżącej jej znak posiada konkretną zdolność odróżniającą, a ocena pod względem oryginalności nie może mieć wpływu na stwierdzenie istnienia dostatecznych znamion odróżniających. Podała, że znak towarowy winien być oceniany jako całość, a nie każdy człon z osobna. Podniosła przy tym, że jej intencją nie jest zmonopolizowanie określeń "lifting" czy "laser". Ponadto zaznaczyła, że wyrażenie "super lifting precyzja lasera" ma charakter fantazyjny i nie jest używane w powszechnym obrocie, a jego znaczenie pozwala na odniesienie do wielu innych towarów poza produktami kosmetycznymi. W jej ocenie, nie można temu oznaczeniu zarzucać opisowości, czy ogólnoinformacyjności, jak zrobił to Urząd. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Urząd podał, że zgłoszony do ochrony znak towarowy ma jedynie charakter informacyjny, i jako slogan pełniący rolę wyłącznie reklamową, nie spełnia funkcji odróżniającej w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego. Zaznaczono również, że nie zawiera on żadnej wyróżniającej grafiki (zapisany jest zwykłą czcionką, maszynową, małymi literami), czy elementów identyfikujących wskazane towary z ich producentem. Organ podał, że znak towarowy musi spełniać swoistą funkcję oznaczania pochodzenia, czyli indywidualizowania towaru na rynku spośród innych podobnych, czy wręcz takich samych towarów oferowanych przez innych przedsiębiorców. Ocena zdolności odróżniającej jest wypadkową dwóch elementów. Z jednej strony formy przedstawieniowej znaku, która musi być sama w sobie na tyle charakterystyczna, aby mogła identyfikować towar. Z drugiej strony musi zapewniać kupującemu możliwość szybkiego i prostego dokonania wyboru towaru, bez konieczności ustalania jego pochodzenia poprzez np.: doszukiwanie się producenta na etykiecie. Skarżąca w terminie złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego oraz jej interesu prawnego, wniosła o uchylenie w całości decyzji Urzędu. W uzasadnieniu skargi podtrzymała swoje stanowisko wyrażone już na etapie postępowania administracyjnego, powołując się na wskazywane wcześniej orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, decyzje Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego w Alicante (OHIM) oraz poglądy przedstawicieli doktryny. Naruszenie prawa materialnego miało nastąpić poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 129 ust. 1 pkt 2 oraz art. 129 ust. 2 pkt 1-3 p.w.p., natomiast naruszenie przepisów postępowania - w szczególności art. 7, 77 §1 oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p., poprzez brak całościowej oceny stanu faktycznego sprawy. Zdaniem Skarżącej jej znak towarowy wbrew uznaniu Urzędu, jest oznaczeniem mającym dostateczne znamiona odróżniające względem zgłoszonych towarów. Jest on bowiem nietypowo złożonym, fleksyjnie oryginalnym oznaczeniem. Nietypowe jest zestawienie ze sobą słów "lifting", "super", "precyzja" i "laser". Określenia (wyrazy) te w potocznym, czy nawet używanym przez specjalistów języku nie występują obok siebie. Łącznie nie stanowią one jakiegoś konkretnego, bezpośredniego przekazu o właściwościach, czy cechach towarów oznaczanych nimi. Bezzasadne jest zatem zdaniem wnoszącej skargę twierdzenie Urzędu o niedystynktywności jej znaku towarowego, który tylko pośrednio – aluzyjnie, nawiązuje do pewnych właściwości, czy cech towarów, które oznacza. Określenia "laser", "lifting", "precyzja" kojarzą się wyłącznie z usługami zabiegów kosmetycznych, czy zabiegów poprawiających wygląd ciała, zatem tylko w stosunku do tych usług mogłyby zostać uznane za oznaczenia opisowe. W stosunku do szerokiej gamy produktów kosmetycznych mogą natomiast jedynie nie wprost określać ich cechy, czy ewentualnie ich przeznaczenie. Zdaniem Skarżącej Urząd rozstrzygając sprawę nie wziął pod uwagę istotnych okoliczności, dotyczących braku opisowości znaku towarowego, wskazywanych w toku postępowania, czym naruszył przepisy postępowania - w szczególności zasadę przekonywania. W jej ocenie zgłoszone oznaczenie posiada wymaganą dla znaku towarowego zdolność odróżniającą w odniesieniu do towarów w klasie 3 i 5. W odpowiedzi na skargę Urząd podtrzymał w całości swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej. Odnosząc się do zarzucanego naruszenia prawa materialnego, polegającego na błędnej wykładni przepisów art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust. 2 pkt 1-3 p.w.p. podniósł, że zgłoszone do ochrony oznaczenie - jako całość, pozbawione jest dostatecznych znamion odróżniających i nie może funkcjonować w obrocie jako znak towarowy, gdyż nie spełnia wymogów wynikających z treści art. 129 p.w.p. Znak ten nie wykazuje cech charakterystycznych. Jest to określenie ogólnoinformacyjne, i jako slogan reklamowy będzie postrzegany przez konsumentów wyłącznie jako oznaczenie opisowe. Szeroki krąg osób, do których kierowane są towary z klas 3 i 5 nie będzie utożsamiał tego oznaczenia ze znakiem towarowym konkretnego podmiotu. Odnośnie zarzutu naruszenia dyspozycji art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. organ wyjaśnił, że w przedmiotowej sprawie został zebrany cały materiał dowodowy, w wyniku czego została udzielona odmowa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem materialnym i procesowym, o ile ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., nr 153, poz. 1270 ze zm.) dalej p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Analizując zaskarżoną decyzję z punktu widzenia powołanych wyżej kryteriów, należy uznać, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż rozstrzygnięcia dokonane przez Urząd są prawidłowe i nie naruszają obowiązującego prawa. Zgodnie z art. 120 ust 1. p.w.p. znakiem towarowym może być każde oznaczenie, które można przestawić w sposób graficzny, jeżeli oznaczenie takie nadaje się do odróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa. Przepis art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p stanowi, że nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających. Z kolei w myśl art. 129 ust. 2 pkt 1-3 p.w.p. nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone; składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności; weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych. Przedmiotem kontroli Sądu jest odmowa udzielenia prawa ochronnego na słowny znak towarowy "super lifting precyzja lasera", zgłoszony dla ochrony towarów z klas 3 i 5 – ogólnie mówiąc kosmetyków. Znak ten składa się z czterech wyrazów zapisanych czarną, małą, niefantazyjną, pogrubioną czcionką na białym tle. Oznaczenie to nie zawiera żadnych graficznych elementów. Jak wynika z załączonego do sprawy KRS przedmiotem działalności Skarżącej jest m.in. produkcja wyrobów kosmetycznych i toaletowych; sprzedaż hurtowa perfum i kosmetyków oraz sprzedaż detaliczna kosmetyków i artykułów toaletowych. Kwestią sporną w sprawie jest to czy ww. oznaczenie nadaje się do ochrony jako znak towarowy, w kontekście zacytowanych przepisów. Czy oznaczenie to nadaje się do odróżnienia towarów - kosmetyków, dla których jest przeznaczone. Sąd stwierdza, że towary pochodzące z klas 3 i 5 należą do towarów powszechnego użytku, które kierowane są do nieograniczonej liczby, przeciętnie zorientowanych na rynku kosmetyków odbiorców. Wobec tego należy ocenić, czy w takim stanie faktycznym Urząd zasadnie przyjął, że oznaczenie Skarżącej nie posiada wystarczających cech odróżniających, na podstawie których konsument będzie mógł bez większych przeszkód stwierdzić, od jakiego producenta towar pochodzi. Nie budzi wątpliwości, że oznaczenie "super lifting precyzja lasera" nie posiada żadnego wyróżnika – elementu fantazyjnego, identyfikującego wskazane towary z producentem. Jest to czysty zapis, składający się z czterech wyrazów, wykonanych małymi literami, zwykłą, maszynową czcionką. Zdaniem Sądu Urząd właściwie ocenił, że bez zastosowania charakterystycznej grafiki, nie spełnia on roli wystarczająco odróżniającej towary jednego przedsiębiorstwa, od towarów tego samego rodzaju pochodzących od innych podmiotów gospodarczych. A skoro tak, to oznaczenie to nie spełnia podstawowej funkcji, jaka jest przewidziana w przypadku znaku towarowego. Znak towarowy ma służyć przede wszystkim celom identyfikacyjnym. Klient dokonujący wyboru kosmetyków musi wiedzieć od kogo kosmetyk pochodzi, bez konieczności poszukiwania tych informacji chociażby na etykietach zamieszczonych z tyłu towaru. Niewątpliwie zgłoszony znak słowny jest oznaczeniem ogólnoinformacyjnym i będzie postrzegany przez odbiorców jako oznaczenie opisowe, sugerujące pewne cechy produktów, a nie jego pochodzenie. Sąd nie uwzględnił argumentu Skarżącej, że wyrażenie "super lifting precyzja lasera" jest oznaczeniem nietypowo złożonym i fleksyjnie oryginalnym. Takie zestawienie słów powszechnie używanych i uniwersalnych jest odbierane jako zwyczajny sposób określania cech towarów, do oznaczenia których ma służyć. W dobie dzisiejszej kosmetyk i kosmetyka kojarzy się z liftingiem, laserem, ale również z precyzją jaka jest wymagana w kosmetyce przy wykonywaniu np. zastrzyków z wypełniaczami. Użyte przez Skarżącą wyrazy, w zestawieniu łącznym w żadnym razie nie powodują, że wyrażenie to staje się dla przeciętnego konsumenta fleksyjnie oryginalne. Sąd uznał więc, że organ dokonując oceny realizacji ustawowych przesłanek - wymaganych do udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy, trafnie wskazał, że oznaczenie Skarżącej, oceniane jako całość nie posiada dostatecznych znamion odróżniających, wobec czego nie było możliwe udzielenie na nie prawa ochronnego. Z tych też względów nie można podzielić stanowiska strony skarżącej, iż użyte w znaku określenia typu "laser", "lifting", "precyzja" kojarzą się wyłącznie z zabiegami kosmetycznymi , a zatem z usługami i ewentualnie w tym zakresie mogłyby być uznane za opisowe. Sąd odnosząc się do powołanych przez Skarżącą orzeczeń ETS oraz decyzji Urzędu Harmonizacji Rynku Wspólnego (OHIM) i Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej podzielił stanowisko Urzędu, że każdy znak towarowy jest rozpatrywany całkowicie indywidualnie, w jego konkretnych uwarunkowaniach, z zachowaniem obowiązujących przepisów prawa i istniejącego stanu faktycznego. Wobec tego nie ma możliwości skutecznego powoływania się na inne decyzje czy orzeczenia wydane w odrębnych sprawach indywidualnych, które miałyby być podstawą do rozstrzygania niniejszej sprawy. Reasumując Sąd uważa, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa procesowego. Organ w sposób właściwy zgromadził materiał dowodowy, dający podstawę do przyjęcia, że w niniejszym przypadku zachodzi konieczność odmowy udzielenia prawa ochronnego na oznaczenie zgłoszone przez Skarżącą. Subsumcja stanu faktycznego nastąpiła przy właściwej interpretacji i zastosowaniu przepisów prawa materialnego. W tym stanie rzeczy Sąd uznał zarzuty skargi za bezzasadne i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło