VI SA/Wa 1690/12

WyrokWSA w Warszawie2013-11-14

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Zdzisław Romanowski, Grzegorz Nowecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP, w postępowaniu o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, jest właściwy do samodzielnego ustalenia, czy znak narusza prawa autorskie osoby trzeciej, czy też powinien zawiesić postępowanie i skierować strony do sądu powszechnego w celu rozstrzygnięcia tej kwestii?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że Urząd Patentowy RP, w postępowaniu o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, jest właściwy do samodzielnego ustalenia, czy znak narusza prawa autorskie osoby trzeciej. Sąd uchylił postanowienie o zawieszeniu postępowania, stwierdzając, że Urząd nie wykazał, iż nie jest w stanie samodzielnie dokonać takich ustaleń, a jedynie zinterpretował poprzedni wyrok sądu administracyjnego. Organ powinien był najpierw przeprowadzić postępowanie dowodowe, a dopiero w przypadku niemożności ustalenia faktów, rozważyć zawieszenie postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy DSC. Urząd Patentowy RP początkowo unieważnił prawo ochronne, ale decyzja ta została uchylona przez WSA. Następnie Urząd zawiesił postępowanie, uznając ustalenie praw autorskich do oznaczenia DSC za zagadnienie wstępne wymagające rozstrzygnięcia przez sąd powszechny. Skarżąca firma T. Ltd. wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy, argumentując, że Urząd jest właściwy do samodzielnego zbadania tej kwestii. Po utrzymaniu w mocy postanowienia o zawieszeniu, skarżąca wniosła skargę do WSA.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżone postanowienie Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2012 r. i poprzedzające je postanowienie z dnia [...] września 2011 r.; stwierdza, że uchylone postanowienia nie podlegają wykonaniu; zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz T. Ltd. kwotę 717 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 października 2013 r. sprawy ze skargi T. Ltd. z siedzibą w T., Kanada na postanowienie Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie z dnia [...] września 2011 r.; 2. stwierdza, że uchylone postanowienia nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz T. Ltd. z siedzibą w T., Kanada kwotę 717 (siedemset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym wniosku T. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej wydaniem przez organ postanowienia z dnia [...] września 2011 r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania w sprawie z wniosku T. o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny DSC nr R-82966, udzielonego na rzecz S., postanowieniem z dnia [...] marca 2012 r. [...]wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 oraz art. 144 w związku z art. 127 § 3 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (Dz. U z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm.), dalej cyt. jako p.w.p., utrzymał w mocy ww. postanowienie. Do wydania tego postanowienia doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu 5 stycznia 1998 r. do Urzędu Patentowego w trybie postępowania spornego wpłynął wniosek firmy D., której następcą prawnym jest firma T. o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego DSC R-82966 udzielonego w dniu [...] stycznia 1995 r. na rzecz H. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą D., którego następcą prawnym jest H. W. W. Słowno-graficzny znak DSC został zgłoszony do ochrony w dniu [...] grudnia 1992 r. przez H. S. W. i przeznaczony jest do oznaczania towarów w klasie 9 tj. urządzenia, aparaty i przyrządy do celów naukowych, urządzenia do transformacji, rejestracji i odtwarzania obrazu i dźwięku, maszyny liczące, komputery, kable do celów elektrycznych, przyrządy pomiarowe, sygnalizacyjne, kontrolne, telekomunikacyjne. Wnioskodawca podniósł, iż rejestracja przedmiotowego znaku towarowego nastąpiła z naruszeniem art. 8 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych. Za numerem Z-127778 wnioskodawca zgłosił do rejestracji w Urzędzie Patentowym znak towarowy DSC przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 9, któremu Urząd Patentowy przeciwstawił sporny znak towarowy. Wskazał, że jest właścicielem autorskich praw majątkowych do znaku towarowego DSC, który to firma H. W. z D. zgłosiła do rejestracji w Urzędzie Patentowym dnia [...] grudnia 1992 r., jak również, że używa tego znaku od 1990 r. Ponadto znak ten jest przedmiotem zgłoszenia Nr 755796 w Urzędzie Patentowym Kanady od 27 maja 1994 r. Wnioskodawca argumentował, iż zgłoszenie do rejestracji spornego znaku towarowego zostało dokonane w złej wierze oraz z naruszeniem zasad współżycia społecznego, albowiem uprawniony miał świadomość, że zgłasza do rejestracji na swoją rzecz znak ewentualnego przyszłego partnera w interesach na terenie Polski, bez jego wiedzy i zezwolenia. Wnioskodawca wskazywał, że H. W. W. jako przedstawiciel firmy W. zwrócił się na początku 1991 r. do firmy D. z propozycją nawiązania współpracy dotyczącej dystrybucji produkowanych przez nią wyrobów. Firma D. była zainteresowana taką współpracą i wydała w dniu 9 kwietnia 1991 r. firmie W. Pisemne zezwolenie na wystąpienie do Ministerstwa Telekomunikacji RP o certyfikację jej wyrobów. Z powyższego, w ocenie wnioskodawcy wynikało, że H. W. świadomie zgłosił do rejestracji w Polsce cudzy znak towarowy. Ponadto, zdaniem wnioskodawcy, uprawniony ze spornej rejestracji poprzez nadanie swojej firmie nazwy myląco podobnej do nazwy jego firmy (zamiana wyrazu Controls na Consepts), o takim samym skrócie, naruszył jego prawa osobiste do nazwy firmy. Przywłaszczając zaś sobie oznaczenie słowno-graficzne DSC, do którego wnioskodawcy przysługują prawa autorskie naruszył również jego prawa majątkowe. Uprawniony z rejestracji spornego znaku towarowego w piśmie z dnia 23 lutego 1998 r. uznał przedmiotowy wniosek za bezprzedmiotowy oświadczając, że na terenie Kanady nie jest, ani nie był właścicielem, ani współwłaścicielem żadnego podmiotu gospodarczego, ani nie prowadził działalności gospodarczej, jak również, że z firmą W. nie posiada, ani nie posiadał żadnych związków, tj. nie jest i nigdy nie był właścicielem, współwłaścicielem, dyrektorem oraz pracownikiem tej firmy, nie posiadał i nie posiada żadnych akcji ani udziałów tej firmy, nie kupił oraz nie sprzedał żadnego towaru tej firmy, a także nie podejmował się załatwiać żadnych spraw w imieniu tej firmy. W toku postępowania - w uzupełnieniu wniosku - wnioskodawca podniósł, że H. W. w dniu 14 grudnia 1992 r. zgłosił do rejestracji trzynaście znaków towarowych, w tym znak słowno-graficzny DSC, przy czym w dniu 9 grudnia 1992 r. w Wydziale Ewidencji Działalności Gospodarczej Urzędu Miejskiego w D. zarejestrował 13 podmiotów gospodarczych, których nazwy pokrywają się z nazwami zgłaszających ww. znaki towarowe. Właścicielem wszystkich wymienionych podmiotów gospodarczych jest p. H. S. W. a jego pełnomocnikiem H. W. W. - syn p. H. S. W. oraz jeden ze spadkobierców po nim. Wnioskodawca stwierdził także, że związki H. W. z firmą kanadyjską W. i pośrednio z jego firmą dotyczą H. W. W. - syna. Zdaniem wnioskodawcy dowodem na współdziałanie ojca i syna w próbach nabycia w Polsce praw do znanych, często renomowanych znaków towarowych jest fakt ustanowienia p. H. W. W. pełnomocnikiem w zarejestrowanych podmiotach gospodarczych. Na potwierdzenie powyższego wnioskodawca przedłożył do akt sprawy zestawienie trzynastu znaków zgłoszonych przez uprawnionego do ochrony oraz zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej trzynastu podmiotów gospodarczych. W toku postępowania wnioskodawca podtrzymał swój wniosek o unieważnienie spornego znaku towarowego podkreślając, że znak ten został zgłoszony przez H. W. z pełną świadomością, iż zgłasza on cudzy znak towarowy, gdyż poprzez kontakty jego syna z firmą D. musiał mieć świadomość istnienia tej firmy i świadomość faktu używania przez tę firmę znaku słowno-graficznego. Potwierdza to fakt zgłoszenia znaku w identycznej formie graficznej oraz to, że jedną z zarejestrowanych przez siebie firm nazwał identycznie – D., a drugą w sposób myląco podobny - D. Zdaniem wnioskodawcy oczywistym jest, że również syn H. W. – H. W. W. działający jako pełnomocnik jego firmy, która zgłosiła do rejestracji sporny znak towarowy z racji bezpośrednich kontaktów z prawowitym właścicielem znaku miał pełną świadomość, że zgłaszany jest cudzy znak towarowy. W ocenie wnioskodawcy także dalsze działania spadkobierców H. W., tj. propozycja odkupienia przez wnioskodawcę jego własnego znaku towarowego oraz nieprowadzenie działalności gospodarczej przez żadną z trzynastu zarejestrowanych w 1992 r. firm, a także nieużywanie żadnego z trzynastu znaków towarowych mimo upływu, w przypadku spornego znaku towarowego ponad 12 lat od uzyskania rejestracji, potwierdzają fakt zgłoszenia spornego znaku towarowego do rejestracji w złej wierze. Wnioskodawca podniósł także, że zgłaszając sporny znak towarowy DSC uprawniony bezprawnie skopiował we wszystkich szczegółach utwór artystyczny, który został stworzony na jego zlecenie w listopadzie 1989 r. i jest przez niego używany w charakterze znaku towarowego od stycznia 1990 r., które to działanie stoi w sprzeczności z obowiązującym prawem i narusza jego prawa majątkowe. Natomiast uprawniony do spornego znaku towarowego DSC R-82966 podniósł, że w aktach rozpatrywanej sprawy brak jest dokumentu potwierdzającego przejście praw do znaku DSC z firmy D. na firmę T. Urząd Patentowy decyzją z dnia [...] stycznia 2009 r. na podstawie art. 8 pkt 1 oraz art. 8 pkt 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych ( Dz. U. Nr 5, poz. 17 ze zm., dalej cyt. jako u.z.t.) w związku z art. 315 ust. 3 p.w.p. unieważnił prawo ochronne na znak towarowy DSC o numerze R-82966. Urząd uznał, że rejestracja spornego znaku towarowego stoi w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, została dokonana w złej wierze, a także narusza autorskie prawa majątkowe wnioskodawcy do oznaczenia DSC. Urząd podniósł m.in., że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że oznaczenie DSC zostało utworzone w 1989 r. na zlecenie poprzednika prawnego wnioskodawcy - spółki D. Prawa do tego oznaczenia spółka D. nabyła w drodze cesji z dnia 16 października 1996 r. od firmy M. Prawa do tego oznaczenia po fuzji z dnia 30 listopada 2002 r. przejęła firma T., która przejęła cały majątek i podlega wszystkim umowom spółki D. Ponadto poprzednik prawny używał tego oznaczenia jako znaku towarowego od 1990 r. w Kanadzie i innych krajach na całym świecie. Sporny znak towarowy został natomiast zgłoszony do ochrony w takiej samej formie jak oznaczenie, do którego autorskie prawa majątkowe przysługują spółce T. Organ podzielił także stanowisko wnioskodawcy, iż rejestracja znaku towarowego DSC R-82966 stoi w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, a także została dokonana w złej wierze. Organ wskazał, że z materiału zgromadzonego w sprawie wynika, że w 1991 r. spółka W. administrowana przez H. W. W. nawiązała kontakt z poprzednikiem prawnym wnioskodawcy - spółką D. Spółka D. udzieliła spółce W. zezwolenie na ubieganie się o certyfikat od Ministra Telekomunikacji w Polsce. Administrujący spółką W. – H. W. W. w 1992 r. został ustanowiony przez zgłaszającego do rejestracji znak DSC towarowy R-82966 – H. S. W. jego pełnomocnikiem w prowadzonej działalności gospodarczej pod nazwą D. W ocenie organu ze względu na powiązania personalne w osobie p. H. W. W. między spółką W. a prowadzoną przez p. H. S. W. działalnością gospodarczą pod nazwą D., H. S. W. doskonale zdawał sobie sprawę, że zgłasza do ochrony cudzy znak towarowy do którego nie ma prawa. Na tej podstawie oraz potwierdzonych w materiale dowodowym okoliczności faktycznych dotyczących zachowania H. S. W., który oprócz spornego znaku towarowego zgłosił do rejestracji także inne cudze znaki towarowe, m.in. znak towarowy C & K R-82967, którego właścicielem jest holenderska firma C. oraz znak towarowy Digital Security Controls Z-117135 odpowiadający nazwie poprzednika prawnego wnioskodawcy oraz poprzedniej nazwie wnioskodawcy, a także zachowania spadkobierców H. S. W., którzy w piśmie z dnia 22 kwietnia 2002 r. wyrazili gotowość jedynie do odsprzedaży znaku towarowego DSC jego właścicielowi za wysoką cenę uprawnione jest twierdzenie, że sporny znak towarowy został zgłoszony do ochrony w złej wierze oraz wbrew zasadom współżycia społecznego, tj. uczciwości kupieckiej. Organ stanął także na stanowisku, iż rejestracja spornego znaku towarowego DSC R-82966 narusza autorskie prawa majątkowe wnioskodawcy do oznaczenia DSC. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na ww. decyzję wniósł H. W. W. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 5 sierpnia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 839/09 uchylił przedmiotową decyzję. Sąd podniósł m.in., że "...ustalając naruszenie praw majątkowych przez rejestrację spornego znaku organ musi ustalić istnienie praw do znaku i to w dacie zgłoszenia spornego znaku do rejestracji, a następczo zbadać kwestię ewentualnego przejścia uprawnień w aspekcie legitymacji czynnej wnioskodawcy. (...) Na obecnym etapie rozpoznania sprawy wskazać można jedynie, że istnienia uprawnień nie można przyjmować jedynie na podstawie umowy ich cesji, aby cesja była skuteczna koniecznie jest ustalenie pierwotnego istnienia uprawnienia osoby dokonującej ich przeniesienia". W związku z powyższym Urząd Patentowy RP postanowieniem z dnia [...] września 2011 r., na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 oraz art. 100 § 1 k.p.a. w związku z art. 356 ust. 1 p.w.p. - zawiesił z urzędu postępowanie w przedmiotowej sprawie do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowym w przedmiocie ustalenia prawa autorskiego do kompozycji słowno-graficznej tożsamej ze słowno-graficznym znakiem towarowym DSC o nr R-82966, - wezwał T. do wystąpienia do o rozstrzygnięcie powyższego zagadnienia w terminie dwóch miesięcy od darty otrzymania postanowienia, - zobowiązał T. do nadesłania do organu w terminie 2 miesięcy od daty otrzymania postanowienia kopii dokumentu potwierdzającego wystąpienie o ustalenie ww. prawa autorskiego. Organ wskazał, że strony postępowania nie zgadzają się co do istnienia i przynależności praw autorskich oraz praw z nich wynikających, a odnoszących się m.in. do przedmiotowego oznaczenia będącego zarejestrowanym znakiem towarowym. Wnioskodawca podnosząc zarzut naruszenia art. 8 pkt 2 u.z.t. dotyczącego naruszenia praw osobistych lub majątkowych osób trzecich wskazał m.in. na prawa autorskie, które nabył od innego podmiotu. Organ podniósł, że w myśl wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w z dnia 5 sierpnia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 839/09 "istnienia uprawnień nie można przyjmować jedynie na podstawie umowy ich cesji, aby cesja była skuteczna koniecznie jest ustalenie pierwotnego istnienia uprawnienia osoby dokonującej ich przeniesienia". A zatem powołanie się na umowę przenoszącą prawa autorskie nie jest w ocenie Sądu wystarczające dla ustalenia, że wnioskodawcy prawa takie przysługują. Zdaniem organu w świetle powyższego rozstrzygnięcie w postępowaniu sądowym w przedmiocie ustalenia prawa autorskiego do kompozycji słowno-graficznej tożsamej ze słowno-graficznym znakiem towarowym DSC o numerze R-82966 stanowi zagadnienie wstępne w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., który znajduje odpowiednie zastosowanie w postępowaniu spornym z mocy art. 256 ust. 1 p.w.p. W świetle tego przepisu organ administracji publicznej jest zobowiązany zawiesić postępowanie w sprawie, o ile rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Organ przytoczył wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 16 listopada 2004 r. sygn. akt 6 II SA 4666/03, w którym stwierdzono, że: "Podkreślenia wymaga jednak, że UP działający w trybie spornym, jest władny do rozpoznawania spraw o unieważnienie prawa ochronnego albo prawa z rejestracji, na podstawie art. 255 pkt 1 p.w.p. z powodu niespełnienia ustawowych warunków wymaganych dla uzyskania prawa, o których mowa w art. 131 p.w.p., który to przepis jest odpowiednikiem art. 8 u.z.t., w tym m.in. z powodu naruszenia praw osobistych lub majątkowych osób trzecich, ale tylko w sytuacji, gdy nie ma wątpliwości, iż rejestracja znaku towarowego narusza te warunki; w szczególności chodzi o cudze dobra osobiste. O ile jednak przed sądem powszechnym zawisł spór o ochronę dóbr osobistych, wówczas tylko rozstrzygnięcie tego sądu, jako właściwego w sprawie z mocy art. 17 k.p.c., może stanowić przesłankę unieważnienia prawa z rejestracji znaku. Jeżeli natomiast taki spór nie został przed sądem powszechnym zainicjowany, a UP ma wątpliwości, czy rejestracja znaku towarowego spełnia ustawowe warunki rejestracji, winien zawiesić postępowanie na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a." Zdaniem organu powyższe stanowisko znajduje uzasadnienie również w zakresie sporu dotyczącego przepisów prawa autorskiego w sytuacji, gdy wnioskodawca powołuje się na nabycie praw autorskich od osoby trzeciej i wskazuje na powyższe prawa jako te, które zostały naruszone wskutek udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Urząd Patentowy nie jest bowiem właściwy do dokonywania powyższych ustaleń zastrzeżonych dla kompetencji sądu. W tej sytuacji ustalenie w postępowaniu sądowym ww. praw autorskich do oznaczenia tożsamego z zarejestrowanym znakiem towarowym będzie decydujące dla ustalenia przesłanek zdolności rejestrowej spornego znaku towarowego. T. (zwana dalej stroną lub skarżącą), pismem z dnia 21 grudnia 2011 r., złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej wydaniem ww. postanowienia. Wnosząc o jego uchylenie podniosła, że organ jest władny samodzielnie rozstrzygnąć zagadnienie, które jego zdaniem stanowi podstawę zawieszenia postępowania oraz wydać decyzję merytoryczną w sprawie. Zgodnie z art. 8 pkt 2 u.z.t. niedopuszczalna jest rejestracja znaku, który narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich. Skoro ustawa wskazuje jako jedną z bezwzględnych przesłanek odmowy rejestracji (udzielenia prawa ochronnego) naruszenie dóbr osobistych lub majątkowych osób trzecich i skoro prawo to udziela Urząd Patentowy, to zdaniem skarżącej oczywistym jest, że organ ten jest władny ocenić, czy znak narusza prawa osób trzecich. Badając tę kwestię Urząd jest zobligowany do ustalenia istnienia tych praw, a następnie faktu ich naruszenia przez rejestrację danego znaku Stwierdziła, że zagadnienie dotyczące ustalenia prawa autorskiego do kompozycji słowno-graficznej tożsamej ze słowno-graficznym znakiem towarowym DSC o numerze R-82966 nie wyłoniło się w toku rozprawy, a pomiędzy stronami nie istnieje spór co do tego komu przysługują autorskie prawa majątkowe do kompozycji słowno-graficznej DSC. Stwierdziła także, że w toku postępowania przed Urzędem Patentowym zostało wyczerpująco wyjaśnione, iż w 1989 r. tj. 2 lata przed datą zgłoszenia przez uprawnionego znaku towarowego DSC został stworzony utwór artystyczny DSC, który został opublikowany w listopadzie 1989 r. w Toronto, a od 1990r. używany był przez poprzednika prawnego wnioskodawcy tj. spółkę D. Sam uprawniony nie kwestionował w toku postępowania praw wnioskodawcy ani faktu, że utwór taki został stworzony przez konkretnego twórcę. Podniosła, że w tym postępowaniu Urząd jest zobligowany w ramach postępowania o unieważnienie prawa ochronnego znaku do samodzielnego dokonania ustalenia komu przysługują prawa autorskie do oznaczenia słowno- graficznego DSC. Stwierdziła, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 5 sierpnia 2010r. sygn. akt VI SA/Wa 839/09 nie wskazał na konieczność zawieszenia postępowania w niniejszej sprawie, lecz na konieczność ustalenia istnienia praw do znaku i to w dacie zgłoszenia spornego znaku do rejestracji. Podniosła, że Sąd nie wskazał organowi, że ustalenie praw do znaku ma nastąpić poprzez zawieszenie postępowania i skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego. Zauważyła również, że uprawniony ze spornego oznaczenia nigdy nie podnosił zarzutu, że jest twórcą lub posiada prawa autorskie do oznaczenia DSC, a skoro nie istnieje spór co do treści praw autorskich, to nie istnieje także podstawa do zawieszenia postępowania w trybie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., a organ powinien jedynie ocenić materiał dowodowy przedstawiony przez wnioskodawcę. Ponadto strona skarżąca podniosła, że Urząd Patentowy bada istnienie podstaw do zarejestrowania znaków na datę dokonania zgłoszenia, natomiast Sąd wydając wyrok w sprawie o ustalenie, w trybie art. 189 k.p.c. bierze za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy, zgodnie z art. 316 § 1 k.p.c. Wystąpienie więc z powództwem w celu ustalenia istnienia praw autorskich osoby trzeciej, innej niż zgłaszający na dzień dokonania zgłoszenia jest bezzasadne w aspekcie ustalenia faktu istnienia tych praw autorskich w tej dacie. W związku z powyższym stwierdziła, że rozstrzygnięcie tak sformułowanego zagadnienia na drodze sądowej jest niemożliwe, więc przedmiotowe postanowienie organu w niniejszej sprawie jest bezzasadne. Strona skarżąca dokonała analizy wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 sierpnia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 839/09 i stwierdziła, że Sąd nie wykluczył, iż wystarczające w niniejszym postępowaniu będzie ponowne przeanalizowanie i podanie przy każdym ustaleniu decyzji organu odpowiedniego fragmentu z całości zgromadzonego w sprawie materiału. Wskazała także, że w aktach przedmiotowej sprawy znajdują się materiały potwierdzające fakt istnienia w dacie zgłoszenia praw autorskich wnioskodawcy do oznaczenia DSC. Pismem z dnia 31 stycznia 2012r. S., następca prawny H. W. W., uprawniony do przedmiotowego znaku towarowego, wniósł odpowiedź na wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wniesiony przez stronę skarżącą. W piśmie tym wniósł o oddalenie wniosku. Stwierdził, że organ słusznie zawiesił postępowanie do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowym kwestii ustalenia prawa autorskiego do kompozycji słowno-graficznej DSC tożsamej ze spornym znakiem towarowym R-82966. Zaznaczył, że zgodnie z art. 17 pkt 2 k.p.c. organem właściwym do orzekania w sprawach o ochronę praw autorskich i pokrewnych, jak również dotyczących wynalazków, wzorów użytkowych, wzorów przemysłowych, znaków towarowych jest sąd okręgowy, a nie Urząd Patentowy RP. Podkreślił także, że od początku kwestionował i kwestionuje istnienie praw autorskich wnioskodawcy do oznaczenia DSC. Postanowieniem z dnia 23 marca 2012 r. Urząd Patentowy RP utrzymał w mocy swoje postanowienie z dnia 14 września 2011 r. W uzasadnieniu postanowienia podniesiono, że nie można się zgodzić ze stroną skarżącą, iż Urząd Patentowy jest władny samodzielnie rozstrzygnąć zagadnienie wstępne w niniejszej sprawie. Zgodnie bowiem z art. 17 pkt 2 k.p.c. do właściwości sądów okręgowych należą sprawy o ochronę praw autorskich i pokrewnych, jak również dotyczących wynalazków, wzorów użytkowych, wzorów przemysłowych, znaków towarowych, oznaczeń geograficznych i topografii. Z powyższego przepisu w ocenie organu wynika wprost, że ustalenie faktu komu przysługują prawa autorskie do danego oznaczenia podlega kognicji sądu powszechnego, a nie Urzędu Patentowego. Organ podkreślił, że postępowanie sporne jest postępowaniem odrębnym od postępowania zgłoszeniowego i zostało stworzone jako pewnego rodzaju weryfikacja poprawności udzielania praw wyłącznych. Postępowanie to zostaje wszczęte na wniosek strony, a jego wynik nie jest zależny od uprzedniej decyzji Urzędu o udzieleniu prawa ochronnego. Ponadto organ nie podziela opinii wnioskodawcy, że wyrażenie "organ musi ustalić" zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sąd Administracyjny w Warszawie z dnia 5 sierpnia 2010r. sygn. akt VI SA/Wa 839/09 obliguje organ do samodzielnego ustalenia kwestii praw autorskich do spornego oznaczenia. Zdaniem organu Sąd wyraźnie nakazał ustalenie ww. kwestii, jednakże nie określił sposobu w jaki Urząd ma to wykonać. Urząd Patentowy uznał ww. kwestię za zagadnienie wstępne w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. i zgodnie z obowiązującymi przepisami nakazał stronie wystąpić do sądu powszechnego ze stosownym pozwem. Takie postępowanie znajduje potwierdzenie w aktualnej linii orzeczniczej np. w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 stycznia 2011r. sygn. akt I OSK 447/2010, z dnia 2 grudnia 2010 r. sygn. akt I OSK 486/2010 oraz z dnia 3 listopada 2010 r. sygn. akt I OSK 195/2010, w których stwierdzono, że w doktrynie, jak i w orzecznictwie nie jest kwestionowane stanowisko, zgodnie z którym zawieszenie postępowania celem rozpoznania zagadnienia wstępnego dotyczy tylko sytuacji, w których do rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego nie jest co do zasady legitymowany organ prowadzący postępowanie administracyjne. Zdaniem organu bezzasadny jest zarzut strony skarżącej, że rozstrzygnięcie przedmiotowego zagadnienia jest niemożliwe na drodze sądowej. Sąd powszechny bowiem wydaje wyrok biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy, zgodnie z art. 316 § 1 k.p.c. Wyrok sądu w tym postępowaniu następuje po ustaleniu określonych faktów w trakcie procesu. Znajduje to potwierdzenie w aktualnym orzecznictwie, np. w wyroku Sądu Najwyższego - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dnia 5 listopada 2009 r. sygn. akt II UK 103/2009. Organ zgodził się ze stroną skarżącą, że fakt istnienia praw autorskich po jej stronie był powołany przez nią jako przesłanka działania w złej wierze uprawnionego, jak również potwierdził przekazanie przez skarżącą do akt sprawy wielu dokumentów, które jej zdaniem świadczą o istnieniu praw autorskich do słowno-graficznego oznaczenia DSC. Jednakże w ocenie organu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w przytoczonym wyroku z dnia 5 sierpnia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 839/09, dotyczącym przedmiotowego znaku, stwierdził, że istnienia uprawnień nie można przyjmować jedynie na podstawie umowy ich cesji, aby cesja była skuteczna konieczne jest ustalenie pierwotnego istnienia uprawnienia osoby dokonującej ich przeniesienia. Organ podkreślił, że zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. nr 270 – dalej "p.p.s.a."), ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. W związku z powyższym organ jest związany wytycznymi sądu zawartymi w ww. wyroku i nie może uznać za wystarczające dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy powołanie się na umowę przenoszącą prawa autorskie. W oparciu o ww. orzeczenie, organ uznał, że konieczne jest rozstrzygnięcie w postępowaniu sądowym komu przysługuje prawo autorskie do oznaczenia słowno-graficznego tożsamego ze słowno-graficznym znakiem towarowym DSC o numerze R-82966. Skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła strona skarżąca – T. - wnosząc o uchylenie obu postanowień oraz zasądzenie kosztów postępowania. Strona skarżąca postawiła zarzuty: - naruszenia art. 164 p.w.p., w zw. z art. 8 pkt 2 u.z.t., w zw. z art. 315 ust. 3 p.w.p. poprzez ich nieprawidłową wykładnię sprowadzającą się do stwierdzenia, że fakt posiadania przez skarżącą praw autorskich do kompozycji graficznej, które to prawa narusza znak towarowy oceniany w ramach postępowania o unieważnienie prawa ochronnego na ten znak, nie może zostać zbadany przez Urząd Patentowy w tym postępowaniu, podczas gdy fakt naruszenia praw osobistych lub majątkowych osób trzecich stanowi jedną z przesłanek unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy i w konsekwencji zbadanie faktu naruszenia tych praw należy do kognicji Urzędu Patentowego w postępowaniu spornym o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, - naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., w zw. z 256 ust. 1 p.w.p. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie sprowadzające się do zawieszenia postępowania z uwagi na wystąpienie w sprawie zagadnienie prawnego, do którego rozstrzygnięcia właściwy jest sąd w sytuacji, gdy w sprawie brak jest takiego zagadnienia wstępnego, a Urząd Patentowy RP jest właściwy w postępowaniu spornym o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy do oceny faktu istnienia po stronie skarżącej praw autorskich oraz faktu naruszenia tego prawa, - naruszenia art. 100 § 1 k.p.a., w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie sprowadzające się do wezwania skarżącego do wystąpienia do sądu o rozstrzygnięcie w przedmiocie ustalenia prawa autorskiego do kompozycji słowno-graficznej DSC tożsamej ze słowno-graficznym znakiem towarowym o numerze R-82966, w sytuacji gdy w sprawie brak jest takiego zagadnienia wstępnego, a organ jest właściwy w postępowaniu spornym o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy do oceny faktu istnienia po stronie skarżącego praw autorskich oraz faktu naruszenia tego prawa, - naruszenia art. 7 i 77 k.p.a. poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie polegające na niedokonaniu w trakcie prowadzonego postępowania dokładnego zbadania wszystkich okoliczności sprawy w zakresie oceny przesłanek unieważnienie prawa ochronnego na przedmiotowy znak towarowy słowno-graficzny i w konsekwencji zaniechanie unieważnienia praw ochronnego na ten znak. W odpowiedzi na skargę organ nie podzielając zarzutów w niej podniesionych powtórzył argumentację zawartą w odpowiedzi na wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, a nie według przesłanek celowości czy słuszności. Ponadto, w świetle art. 134 § p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga wniesiona przez T. na postanowienie Urzędu Patentowego RP o zawieszeniu postępowania w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny DSC nr R-82966, zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie rozważań Sąd wskazuje, iż przedmiotowa sprawa posiada walor rzeczy osądzonej, gdyż zapadł w niej powołany wyżej prawomocny wyrok WSA w Warszawie o sygn. akt VI SA/Wa 839/09. Jak słusznie wskazuje organ w odpowiedzi na wniosek o ponowne zbadanie sprawy, zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. W powyższym wyroku Sąd uchylił wydaną przez Urząd Patentowy RP decyzję w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji spornego znaku towarowego DSC o nr R 82966, nakazując organowi administracji ponowne zbadanie sprawy. W swoim orzeczeniu Sąd wskazał na okoliczności, które nie zostały należycie wyjaśnione w ramach przeprowadzonego przez organ postępowania, w wyniku którego unieważniono prawo z rejestracji ww. znaku towarowego. Podkreślić należy, iż sąd administracyjny w cytowanym wyroku wskazał na naruszenie przez organ jedynie przepisów postępowania, a nie przepisów prawa materialnego. Związanie w tym zakresie wytycznymi sądu (wskazaniami co do dalszego postępowania) oznacza, iż organ administracji zobowiązany został uzupełnić postępowanie o niezbędne ustalenia lub dowody, dla których przeprowadzenia jest właściwy w rozpatrywanej sprawie. Zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie sądowym poglądem, przepis art. 153 p.p.s.a. stanowi zakaz formułowania nowych ocen prawnych od zawartych w prawomocnym wyroku kończącym postępowanie sądowoadministracyjne w danej sprawie. Zakaz ten dotyczy innych sądów, więc tym bardziej zasady tej winny przestrzegać organy administracji w działaniach będących następstwem wydanego wyroku. Ich celem jest wykonanie w praktyce orzeczenia sądowego (zrealizowanie wytycznych i określonych zaleceń koniecznych dla należytego wyjaśnienia danej sprawy), a nie czynienie własnych ustaleń co do treści wyroku, mających de facto znamiona oceny prawnej. Zdaniem składu orzekającego taka okoliczność ma miejsce w przedmiotowej sprawie, dlatego też skarżony akt – postanowienie o zawieszeniu postępowania administracyjnego - należało wyeliminować z obrotu prawnego. W sprawie tej oś sporu stanowi kwestia oceny, czy z treści uzasadnienia ww. wyroku można wywieść, iż wskazuje on na konieczność zajęcia stanowiska przez inny organ lub sąd, tj. zagadnienia wstępnego, w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., którego rozpoznanie należy w tym przypadku do kognicji sądu powszechnego – jak stwierdza organ, czy też - jak uważa skarżąca, wniosek taki jest nieuprawniony. Uzasadniając swoje stanowisko organ wskazuje, iż w związku z zakwestionowaniem przez sąd administracyjny ustaleń organu w zakresie nabycia przez skarżącego autorskich praw majątkowych do spornego znaku towarowego, wyjaśnienie tej kwestii może nastąpić tylko przez właściwy sąd cywilny, tak bowiem rozumie wytyczne sądu w tym zakresie. W ocenie Sądu, organ będąc związany wytycznymi zawartymi w ww. wyroku nie mógł dojść do takiej konkluzji wyłącznie w oparciu o jego treść, bez podjęcia niezbędnych czynności w zakresie postępowania dowodowego w badanej sprawie. W istocie rzeczy do tego właśnie działania zobowiązał organ sąd w cytowanym wyroku, tj. dokonania bardziej wnikliwych i szczegółowych ustaleń faktów, z których organ wywodzi określone uprawnienia skarżącej lub ich brak, w sposób umożliwiający w pełni zweryfikowanie dokonanych przez organ ustaleń i przyjętych na ich podstawie wniosków. To, iż w przywołanym wyroku sąd stwierdził, iż nie wyjaśniono wszystkich istotnych okoliczności sprawy nie oznacza wprost, iż musi to nastąpić w wyniku rozstrzygnięcia sądu cywilnego, gdyż wpierw organ jest zobowiązany dowieść, iż takich ustaleń nie może sam dokonać w oparciu o już zgromadzony lub nowy (uzupełniony) materiał dowodowy. W tym miejscu podkreślić należy, iż w trakcie ponownego rozpoznawania sprawy przez urząd, zakończonego skarżonym postanowieniem o zawieszeniu postępowania, skarżąca składała dodatkowe dokumenty potwierdzające nabycie przez nią praw majątkowych do spornego znaku towarowego, które znajdują się w aktach administracyjnych sprawy (patrz pismo z dnia 27.03.2012 w sprawie uzupełnienia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy). Organ do tych dowodów nie tylko się nie odniósł, ale także nie skorzystał z możliwości wezwania skarżącej do uzupełnienia materiału dowodowego w celu wyjaśnienia wszelkich wątpliwych kwestii. W takich okolicznościach sprawy Sąd zauważa, iż dopiero w sytuacji stwierdzenia braku możliwości ustalenia określonych faktów lub zdarzeń przez organ administracji w wyniku przeprowadzonego powtórnie postępowania (co może mieć miejsce po wyczerpaniu przez organ środków prawnych do dalszego działania) i jednoznacznego stwierdzenia wystąpienia w badanej sprawie zagadnienia wstępnego, zawieszenie postępowania miałoby uzasadnione podstawy prawne i faktyczne. W ocenie składu orzekającego w rozpatrywanej sprawie, w żaden sposób wniosku takiego nie można było wywieść z samej treści uzasadnienia wskazanego wyroku WSA w Warszawie o sygn. akt VI SA/Wa 839/09. Wskazać należy, iż podstawy obligatoryjnego zawieszenia postępowania zostały określone w art. 97 § 1 k.p.a. Pkt 4 tego artykułu nakłada na organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązek zawieszenia postępowania, jeżeli rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Zgodnie z poglądem utrwalonym w orzecznictwie, pod pojęciem zagadnienia wstępnego należy rozumieć sytuacje, w których wydanie orzeczenia merytorycznego w sprawie będącej przedmiotem postępowania przed organem, uwarunkowane jest uprzednim rozstrzygnięciem zagadnienia prawnego. Inaczej mówiąc, przez zagadnienie wstępne rozumie się zagadnienie prawne o charakterze materialnym, które wyłoniło się w toku postępowania w sprawie administracyjnej i do którego rozstrzygnięcia nie jest właściwy organ prowadzący postępowanie, ale inny organ lub sąd i rozstrzygnięcie tego zagadnienia jest koniecznym warunkiem wydania decyzji przez organ administracji. Zagadnienie wstępne obejmuje wyłącznie zagadnienia prawne, które albo ujawniły się w toku postępowania, albo z przepisów prawa materialnego wynika wprost konieczność rozstrzygnięcia danej kwestii prawnej. Zawieszenie postępowania na tej podstawie uzależnione jest od wystąpienia łącznie trzech przesłanek: postępowanie administracyjne jest w toku, zagadnienie wstępne nie zostało jeszcze rozstrzygnięte oraz rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd (tak w orzeczeniu z 19 maja 1998 r. sygn. akt I SA 1874/97, z 30 sierpnia 2001 r. sygn. akt II SA 1982/00, z 21 września 2001 r. sygn. akt I SA 2314/00, z 17 lipca 2003 r. sygn. ATK I SA 427/02). W orzeczeniu z 17 lipca 2003 r. (sygn. akt II SA 427/02) NSA podkreślił, iż prejudycjalność zachodzi tylko wtedy, gdy rozstrzygnięcie co do pewnej kwestii prawnej stanowi wiążącą przesłankę wydania decyzji w postępowaniu głównym. Oznacza to, że bez rozstrzygnięcia zagadnienia prejudycjalnego przez inny organ lub sąd wydanie decyzji w danej sprawie jest niemożliwe (por. też wyrok NSA z 24 maja 2006 r., sygn. akt II GSK 11/06). W analizowanej sprawie trudno w sposób jednoznaczny przyznać, iż powody dla których nastąpiło zawieszenie postępowania przed organem patentowym, stanowią zagadnienie wstępne, ponieważ Urząd Patentowy w istocie nie przeprowadził ponownego postępowania dowodowego (w tym nie poddał analizie materiału dowodowego uzupełnionego przez skarżącą), do czego był zobligowany. W oparciu o dokonane ustalenia organ administracji byłby władny ponownie rozstrzygnąć merytorycznie sprawę. W tym miejscu wskazać należy na pogląd WSA w Warszawie zaprezentowany w uzasadnieniu wyroku tegoż Sądu z dnia 27 listopada 2008 r., sygn. akt VI SA 1388/07, iż: "Urząd Patentowy RP posiada wyłączną kognicję w sprawach decyzji w zakresie rejestrowalności znaku towarowego, jak i przeszkód w rejestracji określonego znaku oraz posiada uprawienia do samodzielnego ustalenia faktów i dokonania prawnej oceny zebranego materiału dowodowego, w tym do ustalenia czy znak towarowy narusza prawa osobiste lub majątkowe, czy też został zgłoszony w złej wierze", który to pogląd skład orzekający w niniejszej sprawie podziela. Podsumowując należało stwierdzić, iż zawieszenie postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie mogłoby nastąpić dopiero po ponownym i wnikliwym jej zbadaniu i analizie materiału dowodowego wskazanego przez skarżącą, lub też wezwania strony do uzupełnienia materiału dowodowego sprawy, jeżeli okazałoby się z jakiś powodów niezbędne. W ocenie Sądu nieuprawnione jest stanowisko Urzędu Patentowego opierające się jedynie na interpretacji cytowanego wyroku WSA w Warszawie z dnia 5 sierpnia 2010r., w wyniku czego organ a priori przyjął błędne założenie i na jego podstawie doszedł do nieuprawnionych wniosków. W tym miejscu wskazać należy, iż przepisy postępowania sądowoadminstracyjnego przewidują możliwość dokonania wykładni wyroku, jeżeli jego treść nasuwa uzasadnione wątpliwości, w tym co do skutków jakie ma wywołać. Zgodnie z art. 158 p.p.s.a. wykładni takiej podlega zarówno sentencja, jak i uzasadnienie wyroku. Z możliwości tej organ jednak nie skorzystał, co trzeba podkreślić w sytuacji, gdy to Urzędowi Patentowemu w pierwszej kolejności sąd administracyjny w ww. wyroku nakazał ustalenie określonych okoliczności sprawy. Dokonując samodzielnej interpretacji jego treści w konsekwencji organ przyjął rozstrzygnięcie w formie skarżonego postanowienia z naruszeniem przepisów postępowania, w szczególności art. 7 i 77 k.p.a., które zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie miało istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Z tych też powodów, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 152 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku, rozstrzygając o kosztach postępowania zgodnie z art. 200, w związku art. 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło