VI SA/Wa 1697/16

WyrokWSA w Warszawie2017-03-21

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Ewa Frąckiewicz, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo ocenił brak podobieństwa między znakiem towarowym słowno-graficznym "SPRAY" a wcześniejszym znakiem graficznym przedstawiającym głowę kobiety, a także czy prawidłowo ocenił brak renomy znaku wcześniejszego, co skutkowałoby brakiem podstaw do unieważnienia prawa ochronnego na znak "SPRAY" na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 i 3 Prawa własności przemysłowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP naruszył zasady postępowania dowodowego, w szczególności poprzez niekompletną ocenę materiału dowodowego dotyczącego renomy znaku wcześniejszego oraz poprzez nieprawidłowe rozróżnienie przesłanek podobieństwa znaków w kontekście art. 132 ust. 2 pkt 2 i 132 ust. 2 pkt 3 Prawa własności przemysłowej. W konsekwencji, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, nakazując ponowne rozpatrzenie sprawy z uwzględnieniem wskazanych uchybień.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu wniesionego przez H. z siedzibą w Niemczech wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy "SPRAY" na rzecz P. Sp. z o.o. Skarżąca podniosła, że znak "SPRAY" jest podobny do jej wcześniejszego międzynarodowego znaku towarowego graficznego i narusza jej prawa. Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw, uznając brak podobieństwa znaków i brak renomy znaku skarżącej. Skarżąca wniosła skargę do WSA w Warszawie, zarzucając organowi naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej i zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant ref. staż. Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 marca 2017 r. sprawy ze skargi H. z siedzibą w D., Niemcy na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej H. z siedzibą w D., Niemcy kwotę 1600 (jeden tysiąc sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Urząd Patentowy RP decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] wydaną po rozpoznaniu sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy SPRAY o numerze [...] udzielonego na rzecz P. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...], wszczętej na skutek sprzeciwu uznanego za bezzasadny, wniesionego przez H. z siedzibą w D., [...] (zwaną dalej "skarżącą" lub "wnoszącą sprzeciw"), na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 132 ust. 2 pkt 3 w związku z art. 246 i art. 247 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 1410 z późniejszymi zmianami) zwanej dalej "pwp" oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p.: 1. oddalił sprzeciw; 2. przyznał P. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] od H. z siedzibą w D., [...] kwotę w wysokości 1600 zł (słownie: jeden tysiąc sześćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie. Do wydania niniejszej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu [...] marca 2015 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął sprzeciw H. z siedzibą w D., [...] wobec decyzji z dnia [...] kwietnia 2014 r. o udzieleniu z pierwszeństwem od 3 czerwca 2013 r. prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny SPRAY o numerze [...] na rzecz P. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...]. Wnosząca sprzeciw podniosła, że jest uprawniona z rejestracji z datą 18 stycznia 2006 r. międzynarodowego znaku towarowego graficznego o numerze [...], do którego sporny znak towarowy jest podobny. Jako podstawy sprzeciwu wskazała na art. 131 ust. 1 pkt 1, 132 ust. 2 pkt 2 i art. 132 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo własności przemysłowej. Uprawniony uznał sprzeciw za bezzasadny. Podniósł, że sporny znak nie narusza cudzych praw autorskich, jest on bowiem uprawnionym z wcześniejszych praw do znaków towarowych "spray" o numerze [...], "Spray plus" o numerze [...]i "Spray" o numerze [...]. Wskazał na brak kolizji pomiędzy porównywanymi znakami towarowymi oraz, że nie została wykazana renoma znaku przeciwstawionego. W dalszym toku postępowania wnosząca sprzeciw podtrzymała swoje stanowisko. Podniosła, że porównywane znaki towarowe służą do oznaczania identycznych towarów a także, że są podobne w warstwie wizualnej oraz identyczne koncepcyjnie. Wskazała, że podobieństwo znaków spornego i przeciwstawionego wynika z umieszczenia rysunku kobiecej głowy, który stanowi element dominujący tych znaków i jedyny element wyróżniający znaku spornego. Jednocześnie stwierdziła, że element słowny "Spray" jest opisowy względem towarów objętych ochroną i jako taki nie posiada zdolności odróżniającej, zatem powinien zostać pominięty przy ocenie ryzyka konfuzji. Ponadto podkreśliła długoletnią obecność firmy [...] na polskim rynku - ponad 25 lat i obecność swoich produktów w sprzedaży w całej Polsce oraz ich nieograniczony dostęp dla konsumentów. Stwierdziła, że obecności jej towarów towarzyszy zawsze silna kampania reklamowa, wykorzystująca wizerunki największych gwiazd. Podniosła, że ponosi wysokie nakłady na reklamę, co znajduje odzwierciedlenie w wysokiej sprzedaży kosmetyków do włosów. Jednocześnie stwierdziła, że produkty oznaczane porównywanymi znakami są produktami codziennego użytku, o powszechnej dostępności i niskich cenach. Podkreśliła wzmożoną odróżnialność i wysoką rozpoznawalność znaku przeciwstawionego oraz możliwość wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów oznaczanych tymi znakami. Wskazała także na okoliczność powszechnej znajomości znaku przeciwstawionego, który jest wykorzystywany na rynku kosmetycznym od 50 lat. Podniosła również okoliczność istnienia wieloletniej renomy znaku przeciwstawionego oraz szkodliwy charakter znaku spornego, który przynosi nienależną korzyść uprawnionemu i szkodę dla charakteru odróżniającego znaku wnoszącej sprzeciw. Odpowiadając na powyższe zarzuty uprawniony podniósł, że wszystkie dowody przedłożone przez wnoszącą sprzeciw nie dotyczą przeciwstawionego znaku towarowego [...] w jego zarejestrowanej postaci. Podtrzymał swoje stanowisko co do braku podobieństwa znaku spornego do znaku przeciwstawionego. Ponadto podniósł, że wnoszący sprzeciw nie wykazał renomy znaku przeciwstawionego oraz że używał znak towarowy w innej postaci niż zarejestrowany. Urząd Patentowy RP uznał, że zgodnie z art. 246 ustawy Prawo własności przemysłowej, sprzeciw jest powszechnym środkiem prawnym służącym każdej osobie, która nie musi wykazywać interesu prawnego we wszczęciu tego postępowania. W rozpatrywanej sprawie wnosząca sprzeciw podniosła zarzut udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej. Organ przywołując brzmienie art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej wskazał, że dla wypełnienia jego dyspozycji konieczne jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: 1) identyczności lub podobieństwa towarów do oznaczania których znaki te są przeznaczone; 2) identyczności lub podobieństwa znaków towarowych; 3) ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów lub usług oznaczonych tymi znakami. Dokonując oceny podobieństwa na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w pierwszej kolejności poddawane jest ocenie podobieństwo samych towarów. Przeciwstawiony znak towarowy [...] został przeznaczony do oznaczania następujących towarów z klasy 3: mydła, środki perfumeryjne, olejki eteryczne, kosmetyki do ciała i do pielęgnacji urody, produkty do pielęgnacji, mycia, koloryzacji, farbowania, rozjaśniania, stylizacji i podkręcania włosów. Znak sporny [...] został przeznaczony do oznaczania następujących towarów z klasy 3: lakiery do włosów, preparaty do kręcenia włosów: pianki, logiony, neutralizatory do trwałej ondulacji, płyny do pielęgnacji włosów. W ocenie organu porównywane znaki towarowe służą do oznaczania identycznych towarów jakimi są środki do pielęgnacji i stylizacji włosów. Ocena podobieństwa oznaczeń dokonywana jest w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, z uwzględnieniem ich dystynktywnych i dominujących elementów, pomijając drobne lub nieistotne różnice między nimi. Przeciwstawiony międzynarodowy znak towarowy [...] jest znakiem graficznym przestawiającym głowę kobiety z krótkimi włosami. Z kolei sporny znak towarowy [...] jest znakiem słowno-graficznym barwnym. Przedstawia on motyw graficzny głowy kobiety z długimi włosami oraz umieszczony poniżej napis SPRAY. Znak został sporządzony w kolorach białym, żółtym, niebieskim, czerwonym, ciemnofioletowym, jasnofioletowym i fioletowym. Organ porównał badane znaki towarowe na trzech różnych płaszczyznach postrzegania - znaczeniowej, wizualnej i fonetycznej - mając na uwadze to, że decydujące znaczenie dla oceny podobieństwa przeciwstawionych znaków ma kryterium ogólnego wrażenia, jakie znaki te wywierają na przeciętnym odbiorcy, i uznał, iż znaki te nie są do siebie podobne w sposób mogący rodzić ryzyko pomyłki wśród odbiorców. Dokonując porównania znaków towarowych w warstwie wizualnej organ stwierdził, że znak sporny jest znakiem słowno-graficznym, zaś znak przeciwstawiony jest znakiem graficznym, pozbawionym elementów słownych. Znaki te oceniane jako całość różnią się od siebie. Kobieca głowa widniejąca na tych oznaczeniach została przedstawiona w odmienny sposób. W znaku przeciwstawionym kobieta ma krótkie włosy zaczesane na lewe oko, zaś w znaku spornym kobieta ma długie włosy opadające po jej lewym profilu. Oba wizerunki zostały sporządzone odmienną kreską, także wyraz twarzy kobiet jest różny. Styl graficzny, za pomocą którego został sporządzony znak sporny sprawia wrażenie, że kobieta tam przedstawiona może być uznana za osobę młodą. Natomiast styl użyty w znaku przeciwstawionym sprawia wrażenie na odbiorcach, że kobieta jest dojrzałą osobą. Ponadto znak sporny zawiera napis "Spray" z podkreśleniem oraz został skomponowany jako oznaczenie wielokolorowe. W tym stanie rzeczy organ uznał, że nie można uznać podobieństwa tych znaków w warstwie wizualnej. Porównując oznaczenia w warstwie fonetycznej organ uznał, że znaki te różnią się od siebie. Znak przeciwstawiony jest bowiem znakiem graficznym, który nie zawiera elementów słownych, natomiast w znaku spornym znajduje się słowo "Spray". W warstwie znaczeniowej porównywane znaki towarowe co prawda przedstawiają wizerunek kobiecej głowy, jednakże, jak wskazano powyżej, kobiece głowy stanowiące ww. znaki towarowe różnią się od siebie, a istnienie takiego motywu graficznego nie może świadczyć o podobieństwie tych znaków. Wyraz twarzy kobiety przedstawionej w znaku spornym różni się od twarzy kobiety znajdującej się w znaku przeciwstawionym. Wydają się one być w różnym wieku i o odmiennym statusie społecznym. Dodatkowo znak sporny zawiera słowo "SPRAY", które w języku angielskim oznacza aerozol, spryskiwacz, spryskiwać. Słowo to zostało recypowane do języka potocznego i jest znane polskim odbiorcom. Zatem znak sporny może nieść przekaz semantyczny, że towar oznaczany tym znakiem ma związek ze sprayem do włosów. Natomiast znak przeciwstawiony, nie posiadający żadnych elementów słownych może jedynie kojarzyć się z kobietą i fryzurą. W związku z powyższym organ uznał, że porównywane znaki towarowe nie są do siebie podobne w warstwach wizualnej i fonetycznej oraz różnią się znacząco w warstwie znaczeniowej. Dlatego też w przedmiotowej sprawie nie istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje ryzyko skojarzenia spornego znaku towarowego ze znakiem przeciwstawionym. Odbiorcami towarów oznaczanych porównywanymi znakami są przede wszystkim kobiety, fryzjerzy, styliści fryzur, a także przeciętni polscy konsumenci. Organ uwzględnił model przeciętnego odbiorcy ukształtowany w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości dla celów całościowej oceny niebezpieczeństwa konfuzji, który stanowi osoba należycie dobrze poinformowana, należycie uważna i ostrożna. Osoby te wykazują zwiększony poziom uwagi, należy więc uznać, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzi ryzyko pomylenia przez odbiorców towarów nimi oznaczonych, zwłaszcza że towary oznaczane tymi znakami nie należą do towarów kupowanych pod wpływem impulsu. Każdy konsument ma ulubiona "markę" kosmetyków do włosów i zwraca uwagę na szatę graficzną na ich opakowaniach. Natomiast profesjonaliści jakimi są fryzjerzy z reguły pracują używając produktów jednej marki, dostarczanej bezpośrednio do salonu przez jej przedstawicieli. Zatem możliwość pomylenia odbiorców towarów jest znikoma. Dlatego tez organ uznał, że zarzut udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. jest bezpodstawny. Wnoszący sprzeciw podniósł również, że sporne prawo ochronne zostało udzielone z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Organ wskazując na brzmienie tego przepisu wskazał, że naruszenie art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. determinowane jest spełnieniem łącznie następujących przesłanek: 1) identyczność lub podobieństwo znaków; 2) istnienie renomy znaku przeciwstawionego; 3) przysporzenie uprawnionemu nienależnych korzyści lub szkodliwość dla odróżniającego charakteru lub renomy znaku wcześniejszego. Organ badając renomę znaku przeciwstawionego wskazał, że z uwagi na charakter ocenianego znaku przyjął metodykę mieszaną uwzględniającą elementy metody bezwzględnej i względnej oceny renomy znaku towarowego wnoszącej sprzeciw. Niemiecka spółka na okoliczność wykazania renomy należącej do niej znaku towarowego przedłożyła materiał dowodowy między w postaci artykułów prasowych. W ocenie organu przedstawiony materiał dowodowy nie świadczył o istnieniu renomy znaku towarowego graficznego [...]. Wszystkie bowiem artykuły prasowe dotyczą profilu, historii i planów działalności na polskim rynku firmy H. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] a więc innego podmiotu niż wnosząca sprzeciw. Ponadto materiały te zawierają szereg braków niwelujących ich wartość dowodową. Materiały takie jak zdjęcia bannerów z komunikacji miejskiej nie zostały opatrzone żadną datą. Faktury VAT dotyczące sprzedaży produktów z serii [...] oraz dotyczące ich reklamy w środkach masowego przekazu dotyczą produktów jak wyżej (tj. produktów z serii [...]), nie wiadomo jakim znakiem towarowym opatrzonych. Organ uznał, że nawet gdyby przyjąć, że faktury te dotyczą towarów opatrzonych znakiem przeciwstawionym, nie są to materiały wystarczające do uznania, że znak ten cieszył się renomą w dacie zgłoszenia znaku spornego. Ww. dowody świadczą o obecności produktów [...] na polskim rynku oraz o tym, że są promowane. Jest to typowa działalność biznesowa przedsiębiorstwa chcącego utrzymać się na rynku i sama w sobie nie dowodzi istnienia renomy. Zatem materiał dowodowy nie dał podstaw do uznania, aby znak towarowy [...] cieszył się renomą na terytorium Polski w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego. Zdaniem organu strona musi wskazać dowody potwierdzające renomę na terytorium Polski, przy czym renoma ta musi istnieć przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego. W przedmiotowej sprawie został przedłożony zarówno z materiał dowodowy sprzed dnia 3 czerwca 2013 r. (data zgłoszenia spornego znaku towarowego) jak i późniejszy. Organ uznał, że materiał na okoliczność renomy pochodzący z okresu po dacie zgłoszenia znaku spornego może stanowić jedynie dowody uzupełniające potwierdzające istnienie ewentualnej renomy. Zdaniem organu, przedstawiony przez wnoszącą sprzeciw materiał dowodowy nie wskazywał również na udział w polskim rynku towarów oznaczonych znakiem [...], ilości udzielonych licencji, ani też relacji cenowej w stosunku do towarów substytucyjnych. Przy czym faktury VAT za reklamę w TV sprayu [...] za lata 2012-2015, nie mogą świadczyć o istnieniu renomy znaku przeciwstawionego. Ponadto wnoszący sprzeciw nie przedłożył żadnych dokumentów świadczących o znajomości towarów opatrzonych znakiem przeciwstawionym przez polskich konsumentów. Wnoszący sprzeciw nie wykazał także relacji cenowej towarów oznaczanych znakiem [...] do towarów substytucyjnych na rynku. Z akt przedmiotowej sprawy nie wynikała również czy znak [...] jest używany przez osoby trzecie. Organ rozpoznając niniejszą sprawę wskazał i poparł stanowisko wyrażone w orzecznictwie wspólnotowym i krajowym, z którego wynika, że uprawniony z wcześniejszego prawa ochronnego musi wykazać, że zaistniała po stronie uprawnionego ze spornego znaku towarowego sytuacja uzyskania nienależnej korzyści, bądź też szkodliwość dla odróżniającego charakteru lub renomy znaku wcześniejszego. Wnosząca sprzeciw nie przeprowadziła wywodu pozwalającego w drodze logicznej dedukcji na podstawie wyników analizy prawdopodobieństwa oraz przy uwzględnieniu praktyk przyjętych w danym sektorze, na ustalenie zaistnienia nienależnej korzyści lub szkodliwości dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. W przedmiotowej sprawie nie zostało w żaden sposób wykazane, aby uprawniony próbował działać w cieniu znaku towarowego [...] w celu skorzystania z jego atrakcyjności, ani też aby próbował wykorzystać wysiłek handlowy włożony przez właściciela tego znaku towarowego w wykreowanie i utrzymanie ich wizerunku. Ponadto wnosząca sprzeciw nie przedłożyła żadnych dowodów, które umożliwiałyby stwierdzenie prawdopodobieństwa wyrządzenia szkody dla odróżniającego charakteru znaku towarowego [...] w wyniku używania spornego znaku towarowego SPRAY [...]. Co więcej nie wykazała w żaden sposób, aby znak [...] posiadał wysoką zdolność odróżniającą. Niezależnie od powyższego Urząd Patentowy RP zauważył iż, jak wskazał uprawniony, a czego nie kwestionowała wnosząca sprzeciw, zarówno Urząd Patentowy RP jak i OHIM udzieliły ochrony na szereg znaków zawierających element graficzny w postaci kobiecej głowy. W świetle powyższego prawdopodobieństwo wyrządzenia szkody w zakresie charakteru odróżniającego znaku towarowego [...] w przedmiotowej sprawie nie istnieje. Wnosząca sprzeciw nie wykazała aby udzielenie prawa ochronnego na sporny znak towarowy SPRAY [...] niosło ze sobą prawdopodobieństwo wyrządzenia szkody dla renomy znaku towarowego [...], która zdaniem organu nie została na terytorium Polski wykazana. Na powyższą decyzję spółka niemiecka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzuciła: I. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 pwp poprzez naruszenie przez Urząd Patentowy RP zasady praworządności i zaniechanie podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zaniechanie obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całokształtu przedłożonego przez skarżącą materiału dowodowego, skutkujące: a) nieuzasadnionym pominięciem przy ocenie renomy znaku towarowego [...] części materiału dowodowego przedstawionego przez skarżącą na okoliczność istnienia renomy znaku towarowego [...] w dacie zgłoszenia znaku spornego, tj. filmów reklamowych produktów oznaczanych znakiem [...] oraz materiałów reklamowych z prasy kosmetycznej, podczas gdy analiza całokształtu materiału dowodowego przedłożonego przez skarżącą pozwalałaby na stwierdzenie, że znak towarowy [...] cieszył się renomą na terenie Polski w odniesieniu do produktów służących do pielęgnacji włosów w dacie zgłoszenia znaku spornego; b) nieprawidłowym uznaniem, że przedstawione przez skarżącą artykuły prasowe dotyczą działalności na polskim rynku innego podmiotu niż wnoszący sprzeciw, podczas gdy prawidłowa analiza materiału dowodowego pozwala na stwierdzenie, że ww. materiał dowodowy świadczy zarówno o istnieniu renomy znaku towarowego [...], jak również odnosi się do przedsiębiorstwa skarżącej; c) nieprawidłowym uznaniem, że z przedstawionego przez skarżącą materiału dowodowego (w tym w szczególności faktur VAT) nie wynika jakim znakiem towarowym opatrzone zostały towary, podczas gdy całościowa analiza materiału dowodowego pozwala na stwierdzenie, że ww. materiał dowodowy dotyczył produktów [...] zawierających znak towarowy [...]; d) nieprawidłowym uznaniem, że działalność reklamowa i promocyjna skarżącej oraz udział w rynku towarów oznaczanych znakiem towarowym [...] stanowią typową działalność biznesową przedsiębiorstwa chcącego utrzymać się na rynku, a w związku z czym nie dowodzą one istnienia renomy znaku [...], podczas gdy prawidłowa analiza całokształtu materiału dowodowego przedłożonego przez skarżącą pozwala na stwierdzenie, że znak towarowy [...] był intensywnie używany w obrocie oraz cieszył się renomą na terenie Polski w odniesieniu do produktów służących do pielęgnacji włosów; e) nieprawidłowym uznaniem, że z przedstawionego przez skarżącą materiału dowodowego nie wynika, że znak [...] jest używany przez osoby trzecie, podczas gdy z przedłożonych przez skarżącą faktur sprzedaży wynika, że znak ten jest używany w rozumieniu art. 154 pwp zarówno przez spółkę H. sp. z o. o. (na podstawie licencji), jak również przez ogólnopolskie sieci handlowe; - co doprowadziło do błędnego ustalenia przez Urząd stanu faktycznego sprawy, polegającego na uznaniu braku istnienia renomy znaku towarowego [...] na terenie Polski, w odniesieniu do produktów służących do pielęgnacji włosów, w dacie zgłoszenia znaku spornego; II. Naruszenie przez organ przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 pwp, poprzez: a) zaniechanie obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całokształtu przedłożonego przez skarżącą materiału dowodowego, podczas gdy prawidłowo dokonana przez urząd ocena zgromadzonych w sprawie dowodów doprowadziłaby do uznania, że udzielenie prawa ochronnego na znak sporny  mogłoby przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru lub renomy znaku; b) błędne przyjęcie przez organ, że to skarżąca powinna przeprowadzić wywód na ustalenie zaistnienia nienależnej korzyści lub szkodliwości dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaków wcześniejszych, podczas gdy z przepisów postępowania wynika, iż to urząd zobowiązany jest do przeprowadzenia wszechstronnej oceny okoliczności konkretnego przypadku na podstawie analizy całego materiału dowodowego oraz dokonania w drodze logicznej dedukcji ustaleń faktycznych mających znaczenie w konkretnej sprawie; - co doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, polegającego na uznaniu że skarżąca nie wykazała, że udzielenie prawa ochronnego na znak sporny mogłoby przynieść uprawnionemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla renomy lub odróżniającego charakteru znaku towarowego [...]; III. Naruszenie przez organ przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 pwp, poprzez naruszenie zasady praworządności i zaniechanie podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zaniechanie obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całokształtu przedłożonego przez skarżącą materiału dowodowego, skutkujące: a) nieprawidłowym uznaniem, że porównywane znaki towarowe [...] oraz [...] nie są do siebie podobne na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, podczas gdy prawidłowa ocena podobieństwa ww. znaków doprowadziłaby do uznania, iż pomiędzy ww. znakami zachodzi podobieństwo zarówno po względem wizualnym jak i znaczeniowym, które skutkuje prawdopodobieństwem wprowadzenia przeciętnego odbiorcy w błąd; b) brakiem zbadania przez urząd oceny wpływu wieloletniego intensywnego używania w obrocie znaku towarowego [...] na kwestię niebezpieczeństwa wprowadzenia odbiorców w błąd, pomimo iż prawidłowa ocena całokształtu okoliczności sprawy doprowadziłaby Urząd do stanowiska, że renoma i powszechna znajomość znaku towarowego [...], mająca wpływ na jego zwiększony odróżniający charakter, prowadzić będzie do zaistnienia w niniejszej sprawie ryzyka wprowadzenia odbiorcy w błąd; c) pomięciem przez organ, przy ocenie ryzyka konfuzji pomiędzy znakami okoliczności, że przy identyczności towarów dla zaistnienia ryzyka konfuzji wymagany jest mniejszy stopień podobieństwa oznaczeń, podczas gdy prawidłowa ocena zakładająca współzależność podobieństwa pomiędzy towarami oraz pomiędzy oznaczeniami, prowadziłaby do uznania, że pomiędzy znakami [...] oraz [...] istnieje podobieństwo skutkujące ryzykiem konfuzji; d) pomięciem przez organ przy ocenie ryzyka konfuzji okoliczności, że przeciętny konsument rzadko kiedy ma okazję dokonać uważnej analizy znaku towarowego, a zatem zachowuje on w pamięci jedynie jego niedoskonały obraz lub niedoskonałe wspomnienie, podczas gdy prawidłowa ocena sposobu nabywania towarów prowadziłaby do uznania, że pomiędzy znakami [...] oraz [...] istnieje podobieństwo skutkujące ryzykiem konfuzji; e) pomięciem przez organ przy ocenie ryzyka konfuzji okoliczności, że towary takie jak kosmetyki nie są zamawiane ustnie, lecz są prezentowane na półkach sklepowych, co sprawia, że dla oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd główne znaczenie będzie miało podobieństwo wizualne i koncepcyjne, podczas gdy prawidłowa ocena sposobu nabywania towarów prowadziłaby do uznania, że pomiędzy znakami towarowymi [...] oraz [...] istnieje podobieństwo skutkujące ryzykiem konfuzji; f) nieprawidłowym ustaleniem modelu przeciętnego odbiorcy towarów oznaczanych znakiem [...] oraz znakiem towarowym [...], poprzez błędne przyjęcie, że towary te nie należą do nabywanych pod wpływem impulsu, a każdy konsument ma ulubioną markę kosmetyków do włosów i zwraca uwagę na szatę graficzną na ich opakowaniach, a także poprzez błędne i arbitralne przyjęcie, że odbiorcami tych towarów będą przede wszystkim kobiety, fryzjerzy i styliści fryzur, co doprowadziło do ustalenia braku ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, podczas gdy prawidłowa ocena modelu przeciętnego odbiorcy prowadziłaby do uznania, że pomiędzy znakami istnieje podobieństwo skutkujące ryzykiem konfuzji; g) pominięciem przy ocenie ryzyka konfuzji prawidłowo ustalonej przez Urząd okoliczności, że określenie "spray" w znaku spornym będzie pełniło rolę określenia opisowego, wskazującego wyłącznie na formę w jakiej produkty występują na rynku, w związku z czym docelowi odbiorcy nie będą poświęcali temu elementowi tyle samo uwagi, co pozostałym komponentom znaku, podczas gdy prawidłowa ocena modelu przeciętnego odbiorcy prowadziłaby do uznania, że pomiędzy znakami istnieje podobieństwo skutkujące ryzykiem konfuzji; - co doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, polegającego na uznaniu braku podobieństwa pomiędzy znakami towarowymi [...] oraz [...], a także braku prawdopodobieństwa wprowadzenia odbiorcy w błąd. IV. Naruszenie przez organ przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 107 § 3, art. 8, art. 11 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 pwp poprzez: a) brak wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyczyn, dla których Urząd nie uwzględnił części przedstawionego przez skarżącą materiału dowodowego na okoliczność istnienia renomy znaku [...] w dacie zgłoszenia znaku spornego, tj. zdjęć reklam produktów [...] z prasy, wydruków prezentacji pokazujących ekspozycje i dostępność produktów ze znakiem [...] w wybranych sklepach w Polsce, wydruków ze strony internetowej skarżącej oraz filmów reklamowych produktów [...] skarżącej; b) brak wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyczyn, dla których Urząd Patentowy RP uznał, że: • porównywane znaki towarowe [...] oraz [...] różnią się pod względem koncepcyjnym, pomimo iż oba stanowią wizerunki kobiecej głowy z widocznym prawym okiem i wystylizowanymi włosami; • towary jakimi oznaczane są ww. porównywane znaki nie należą do nabywanych pod wpływem impulsu, a każdy konsument ma ulubioną markę kosmetyków do włosów i zwraca uwagę na szatę graficzną na ich opakowaniach; - co doprowadziło do tego, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest wybiórcze, skrótowe i niepełne oraz nie spełnia kryteriów, o których mowa w art. 107 § 3 kpa. V. naruszenie przez organ przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 8, art. 9 oraz art. 11 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 pwp poprzez naruszenie zasady informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków, będących przedmiotem postępowania administracyjnego, poprzez zaniechanie poinformowania skarżącej w toku postępowania, iż przedłożone przez nią dowody - w przekonaniu organu - zawierają szereg braków niwelujących ich wartość dowodową, podczas gdy przy prawidłowym zastosowaniu przepisów proceduralnych Urząd powinien był poinformować skarżącą o zastrzeżeniach do przedłożonych dowodów, dzięki czemu skarżąca byłaby w stanie rozwiać wątpliwości organu w zakresie przedłożonych dowodów, a tym samym zabezpieczyć swój interes i przyczynić się do pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego w sprawie; VI. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 132 ust. 2 pkt 3 pwp, poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na niezgodnym z jednolitą linią orzeczniczą ustaleniem, że uprawniony z wcześniejszego prawa ochronnego musi wykazać, że po stronie uprawnionego z prawa ochronnego do znaku spornego zaistniała sytuacja uzyskania nienależnej korzyści, bądź też szkodliwości dla odróżniającego charakteru lub renomy znaku wcześniejszego, podczas gdy z utrwalonego, a również przytaczanego przez organ orzecznictwa wynika, że wymagane jest jedynie ustalenie realnego przyszłego zagrożenia wystąpienia szkody dla renomy lub odróżniającego charakteru znaku; - a w konsekwencji błędne niezastosowanie tego przepisu w niniejszej sprawie. VII. Naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 132 ust 2 pkt 3 pwp, polegające na niezastosowaniu w sprawie ww. przepisów, podczas gdy prawidłowe przeprowadzenie postępowania przez Urząd Patentowy RP oraz prawidłowa wykładnia ww. przepisów doprowadziłaby do zastosowania względem znaku spornego art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 132 ust. 2 pkt 3 pwp. W oparciu o wskazane zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie decyzji i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania w sprawie. Organ w odpowiedzi na skargę podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wnosił o jej oddalenie. Uczestnik postępowania P. sp. z o.o. wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w myśl § 2 ww. artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Podkreślenia wymaga, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.). Mając powyższe kryteria na uwadze Sąd uznał, że skarga jest zasadna, aczkolwiek nie wszystkie podniesione w niej zarzuty zasługują na uwzględnienie. Według oceny Sądu Urząd Patentowy RP nie naruszył wskazanych w skardze przepisów postępowania, jak również prawa materialnego uznając, że nie zachodzi podstawa do unieważnienia spornego znaku towarowego z uwagi na przeszkodę przewidzianą w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Organ przeprowadził bowiem wnikliwe postępowanie dowodowe w zakresie podobieństwa towarów i podobieństwa oznaczeń znaku spornego i znaku przeciwstawionego a także ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Po ustaleniu, że znak sporny i znak należący do skarżącej służą do oznaczania identycznych towarów jakimi są środki do pielęgnacji i stylizacji włosów organ przystąpił do oceny podobieństwa oznaczeń, przy czym porównał oba znaki na różnych płaszczyznach postrzegania (wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej), biorąc pod uwagę jednocześnie ogólne wrażenie jakie znaki wywierają na odbiorcy. Sąd podzielił w całości argumentację organu, wykazującą brak podobieństwa wizualnego i znaczeniowego oznaczeń w badanych znakach towarowych. Samo użycie wizerunku głowy kobiety w znaku spornym nie może świadczyć o podobieństwie do znaku z wcześniejszym pierwszeństwem należącego do skarżącej, tym bardziej, że inni producenci preparatów do pielęgnacji i stylizacji włosów takim wizerunkiem się posługują (np. produkty marki [...]). Wbrew twierdzeniom skarżącej, jak słusznie wykazał organ rysunek głowy kobiecej z włosami w znaku spornym różni się od tego wizerunku, który stanowi znak towarowy skarżącej. W znaku spornym kobieta ma długie włosy przy czym jest to znak barwny, natomiast w znaku przeciwstawionym – kobieta posiada krótkie włosy zaś całość została przedstawiona z użyciem czarnej kreski. Według wypracowanej przede wszystkim w orzecznictwie sądowym zasady znaki oceniamy jako całość, dlatego też użycie słowa "spray" napisanego fantazyjną czcionką w znaku spornym ma znaczenie dla odróżniającego charakteru tego znaku. Pomimo, że słowo "spray" posiada ogólnoinformacyjne znaczenie, w tym znaku jest elementem barwnej całości, która na odbiorcy wywiera inne wrażenie niż znak skarżącej. Należy przy tym nadmienić, iż wizerunek kobiety w znaku przeciwstawionym nakładany jest na produkty razem z innymi znakami ([...]) i różni się od postaci zarejestrowanej kolorem tzn. częstokroć jest odwzorowywany przy użyciu białej a nie czarnej barwy. Jednakże powyższa okoliczność (użycie białej farby) nie wpływa na zmianę charakteru odróżniającego tego znaku, co wykazywał uczestnik postępowania podnosząc, że skarżąca w swojej działalności gospodarczej posługuje się znakiem o innej postaci od tej, na którą udzielone zostało prawo ochronne. Zdaniem Sądu, nieuprawnione jest twierdzenie skarżącej, iż porównywane znaki są podobne pod względem znaczeniowym. Użycie bowiem słowa "spray" w znaku spornym świadczy, że produkty do pielęgnacji włosów, do oznaczania których służy powyższy znak są w rozpylaczu. Tego zaś ograniczenia nie ma w przypadku znaku skarżącej, który jako znak graficzny kojarzony jest ze środkami do pielęgnacji i stylizacji włosów niezależnie od ich postaci. Sąd podzielił stanowisko organu odnośnie braku ryzyka wprowadzenie odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów lub usług oznaczonych tymi znakami. Sąd zgadza się z twierdzeniem organu, że odbiorcami towarów oznaczanych porównywanymi znakami są przede wszystkim kobiety, fryzjerzy, styliści fryzur. Wbrew twierdzeniom skarżącej przeciętna kobieta, dbając o stan i wygląd swoich włosów nie nabywa tych towarów pod wpływem impulsu, nawet jeśli zaopatruje się w te produkty w supermarketach czy innych sklepach samoobsługowych. Użycie konkretnego środka np. do stylizacji włosów podyktowane jest rodzajem włosów (pianka do włosów cienkich, wosk do włosów grubych) a więc kobieta nabywając konkretny środek będzie czyniła to z należytą uwagą. Poza tym, z reguły kupuje się środki tzw. "sprawdzone", stąd ryzyko pomylenia towarów oznaczanych tymi znakami jest znikome a nawet całkowicie nie istnieje. Kolejni odbiorcy środków do pielęgnacji i stylizacji włosów jakimi są fryzjerzy z reguły pracują używając produktów jednej marki, dostarczanej bezpośrednio do salonu przez jej przedstawicieli a więc ryzyko konfuzji również jej wykluczone. Kolejną podstawę sprzeciwu skarżącej wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "spray" o numerze [...] stanowił art. 132 ust. 2 pkt 3 pwp. Naruszenie tego przepisu determinowane jest spełnieniem łącznie następujących przesłanek: 1) identyczność lub podobieństwo znaków, 2) istnienie renomy znaku przeciwstawionego, 3) przysporzenie uprawnionemu nienależnych korzyści lub szkodliwość dla odróżniającego charakteru lub renomy znaku wcześniejszego. W tym miejscu należy podnieść, że z uwagi na fakt, że organ rozpatrywał niniejszą sprawę w trybie postępowania spornego, inicjatywa dowodowa należała do strony inicjującej postępowanie oraz do tej, która występowała w charakterze uczestnika. Rola organu sprowadzała się do oceny przedłożonego przez strony materiału dowodowego. Urząd Patentowy RP w odróżnieniu od zwykłego postępowania administracyjnego był zwolniony od działania z urzędu oraz od informowania jednej ze stron jakie dowody powinna zgłosić w celu wygrania sprawy. Naruszyłoby to bowiem zasadę kontradyktoryjności oraz zasadę równości stron, na której opiera się postępowanie sporne. Tym samym, wbrew twierdzeniom strony skarżącej nie doszło do naruszenia art. 8, 9 i 11 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. Wspomniana wyżej rola organu jako arbitra nakłada na niego obowiązek wszechstronnej oceny okoliczności danej sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego (art. 77 § 1, 80 w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p.). Dokładne bowiem ustalenie stanu faktycznego możliwe jest tylko na podstawie wszystkich istotnych dowodów i poprzez wyjaśnienie wszystkich nasuwających się w sprawie wątpliwości. Powyższe zasady postępowania dowodowego naruszył Urząd Patentowy RP, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przede wszystkim organ nie rozważył występującej w art. 132 ust. 2 pkt 3 przesłanki identyczności lub podobieństwa znaków. Należy podkreślić, że przesłanka ta nie jest tożsama z tą, która występuje w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W przypadku tego ostatniego przepisu podobieństwo bądź identyczność oznaczeń musi być tego rodzaju, aby zachodziło ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów natomiast w świetle art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. podobieństwo bądź identyczność oznaczeń nie musi być konfuzyjne, czego nie wziął pod uwagę organ w swoich rozważaniach na temat renomy znaku towarowego skarżącej. Kolejnym uchybieniem ze strony organu była niekompletna ocena materiału dowodowego przedłożonego przez skarżącą na potwierdzenie renomy należącego do niej znaku [...]. Badając czy znak towarowy jest znakiem renomowanym a tym samym czy zasługuje na rozszerzoną ochronę poza zakresem podobieństwa towarów należy zbadać nie tylko stopień znajomości tego znaku ale również takie czynniki, jak: - udział w rynku (zarówno pod względem ilości, jak i wartości zbywanych towarów), zasięg i długotrwałość reklamy produktu sygnowanego danym oznaczeniem, - terytorialny i czasowy zasięg używania znaku, - licencje udzielone na używanie znaku, jakość oznaczonych towarów, - wartość danego oznaczenia w ocenie niezależnych instytucji finansowych, - rozmiar nakładów poniesionych w związku z promocją znaku, - relacja cenowa do towarów substytucyjnych, - czy (i ewentualnie, w jakim zakresie) znak ten używany jest przez osoby trzecie. Dopiero w świetle wszystkich powyższych okoliczności można ocenić, czy znak wcześniejszy ma renomę, której szkodę może wyrządzić używanie późniejszego znaku. Zasadnie wywodzi skarżąca, że organ pominął przy ocenie renomy znaku towarowego [...] część zgłoszonych przez nią dowodów tj. filmów reklamowych produktów oznaczanych należącym do niej znakiem towarowym oraz materiałów reklamowych z prasy kosmetycznej, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Prowadzenie promocji w formie reklamy telewizyjnej przy udziale znanej modelki pozwala na uzyskanie znacznie szerszej rozpoznawalności znaku ze względu na większą dostępność tego rodzaju przekazu. Poza tym ma bezpośrednie przełożenie na nakłady finansowe poniesione przez skarżącą na promocję produktów opatrzonych jej znakiem. Odniesienie się do tych dowodów przez organ w odpowiedzi na skargę należy uznać za spóźnione. Sąd ocenia bowiem legalność zaskarżonej decyzji, mając na uwadze motywy podane w uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia. Dokładniejszego wyjaśnienia wymaga także sytuacja prawna podmiotu o nazwie H. Sp. z o.o. i jej relacji w stosunku do skarżącej oraz czy w istocie artykuły prasowe złożone przez skarżącą dotyczą innego podmiotu, jak stwierdził organ. Trafnie wywodzi skarżąca, że organ dokonał oceny materiału dowodowego w postaci faktur VAT w oderwaniu od całości przedstawionego materiału np. wydruków ze strony internetowej skarżącej filmów reklamowych produktów [...] z udziałem modelki [...]. Dopiero całościowa analiza materiału dowodowego potwierdziłaby tezę skarżącej, że towary, których dotyczą przedmiotowe faktury opatrywane były znakiem skarżącej. Odnośnie używania znaku przez osoby trzecie organ pominął okoliczność, wynikającą z materiału dowodowego, że znakiem tym posługiwały się takie podmioty jak H. Sp. z o.o., jak również ogólnopolskie sieci handlowe, [...], [...], [...] oraz sieci marketów drogeryjnych m.in. drogerie [...] i [...]. Wskazane wyżej wadliwości postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organ na okoliczność renomy znaku skarżącej skutkowały uchyleniem zaskarżonej decyzji stosownie do art. 145 § 1 pkt 1c p.p.s.a. Ponownie rozpoznając sprawę organ przeprowadzi postępowanie wyjaśniające w kierunku wskazanym przez Sąd a następnie rozważy wystąpienie pozostałych przesłanek z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. tj. możliwości wystąpienia po stronie uczestnika postępowania nienależnej korzyści bądź też ewentualnej szkodliwości dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Z tych wszystkich względów Sąd orzekł jak w wyroku. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania Sąd oparł na art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło