VI SA/Wa 17/19

WyrokWSA w Warszawie2019-05-08

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Aneta Lemiesz, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o świadczenie usług, nazwana przez strony umową o dzieło, której przedmiotem było wykonanie nadzorów na sieci, podlega kwalifikacji jako umowa zlecenia, skutkująca obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nazwa umowy nie przesądza o jej charakterze, a decydujące są jej cel i przedmiot. Umowy, których przedmiotem było wykonanie nadzorów na sieci, nie wymagały od wykonawcy szczególnych cech osobistych, a ich skutek był uzależniony od starannego działania, co kwalifikuje je jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. W konsekwencji, osoba wykonująca takie umowy podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Stan faktyczny
Spółka M. Sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Prezesa NFZ utrzymującą w mocy decyzję o podleganiu przez W. D. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Umowy te dotyczyły "wykonania nadzorów na sieci Netia" w określonych okresach. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak należytego wyjaśnienia stanu faktycznego, nierozpatrzenie materiału dowodowego oraz błędną kwalifikację umów jako umów zlecenia zamiast umów o dzieło.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant st. sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 maja 2019 r. sprawy ze skargi M. Sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] września 2018 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę M. Sp. z o.o. w [...] (dalej: skarżąca, płatnik) wniosła do tutejszego Sądu skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej jako: "Prezes NFZ" lub "organ") z [...] września 2018 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej jako: "[...]OW NFZ") z [...] stycznia 2015r. stwierdzającą, że W. D. (dalej jako: "uczestnik postępowania", "zainteresowany") podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz skarżącej w okresach: 1 sierpnia 2013r. do 31 sierpnia 2013r.; od 1 października 2013r. do 31 października 2013r. oraz od 1 grudnia 2013r. do 30 grudnia 2013r. Zaskarżona decyzja została wydana na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 i art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych ( Dz.U. z 2018 r., poz. 1510; dalej jako: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1257; dalej jako: "k.p.a."), w związku z art. 16 ustawy z 7 kwietnia 2017r. o zmianie ustawy – kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw ( Dz.U.2017. poz. 935). Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Zakład Ubezpieczeń Społecznych (dalej: "ZUS") Oddział w [...] , pismem z 19 listopada 2014r. zwrócił się do [...]OW NFZ z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym uczestnika postępowania z tytułu wykonywania w okresach: 1 sierpnia 2013r. do 31 sierpnia 2013r.; od 1 października 2013r. do 31 października 2013r. oraz od 1 grudnia 2013r. do 30 grudnia 2013r. umów cywilnoprawnych zawartych z płatnikiem składek, których przedmiotem było odpowiednio: "wykonanie nadzorów na sieci Netia", "nadzory na sieci Netia"; "nadzór branżowy na sieci Netia". Zaznaczył, iż płatnik składek nie dokonał zgłoszenia uczestnika postępowania do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego, uczestnik nie wykonywał umów na rzecz swojego pracodawcy oraz, że posiadał inny tytuł do ubezpieczeń tj. zatrudnienie na podstawie umowy o pracę u innego płatnika składek. [...]OW NFZ wydając decyzję, że W. D. w powyższych okresach podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania na rzecz płatnika składek umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia stwierdził m.in., że za takim zakwalifikowaniem wzmiankowanych umów przemawia specyfika i charakterystyka czynności, których wykonanie stanowiło przedmiot tych umów. Organ podkreślił, że zarówno zainteresowany, jak i płatnik składek nie skorzystali z prawa wypowiedzenia się, co do zgromadzonego materiału dowodowego oraz złożenia wyjaśnień w sprawie, choć byli o takiej możliwości zawiadomieni. Po rozpoznaniu odwołania od powyższej decyzji, wniesionego przez skarżącą spółkę Prezes NFZ utrzymał w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie. Po przytoczeniu przepisów mających zastosowanie w sprawie organ odwoławczy wskazał, że zupełnie bezzasadny jest zarzut strony, iż nie zostało wszczęte postępowanie w sprawie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym zainteresowanego. W tym zakresie stwierdził, że strony były pisemnie poinformowane o toczącym się postępowaniu zarówno przed organem I instancji, jak i odwoławczym, a inna forma wszczęcia postępowania nie była wymagana. Odnosząc się natomiast do zarzutu, że korespondencja dyrektora OW NFZ była kierowana bezpośrednio do strony z pominięciem pełnomocnika skarżącej Prezes NFZ wskazał, że okoliczność okazania pełnomocnictwa w toku postępowania kontrolnego w ZUS nie oznacza, że na stronie nie ciążył obowiązek złożenia takiego pełnomocnictwa w odrębnym postępowaniu prowadzonym przez organy NFZ. Tym samym i ten zarzut organ uznał za niezasadny. Odnosząc się natomiast do treści spornych umów, organ odwoławczy podzielił w pełni stanowisko organu I instancji. Stwierdził, że nie nazwa umowy, ale jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy. Według organu, odwołującego się w tym zakresie do przepisów kodeksu cywilnego oraz konkretnie wskazanych judykatów, czynności wykonywane przez zainteresowanego w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidulanym charakterze, samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. Wprawdzie czynności zainteresowanego doprowadziły do powstania określonego skutku w postaci nadzoru na sieci Netii, jednak skutek pracy był uzależniony wyłącznie od starannego działania wykonawcy umowy. . Ponadto, zdaniem organu, ww. czynności nie wymagają od wykonawcy posiadania specyficznych cech i umiejętności , poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Praca ta może być wykonana przez każdą osobę, która nabędzie odpowiednie przygotowanie zawodowe, praktyczne. Zatem wkład w postaci wykorzystanych umiejętności praktycznych wykonawcy, wynikających z jego doświadczenia zawodowego w zakresie wykonywanej pracy, jest elementem obowiązku starannego działania. W przedmiotowej sprawie odpowiedzialność z tytułu wykonywanych umów spoczywała w istocie na płatniku składek a nie na zainteresowanym. W ocenie organu, wykonywane czynności pozwalają uznać, że celem stron nie było zawarcie umowy o dzieło i rozliczanie się za jej wynik, ale wykonywanie powtarzalnej pracy z należyta starannością, jak w przypadku pracy ze stałym wynagrodzeniem wykonywanej przez inne osoby zatrudnione przez płatnika składek. Odpowiedzialność za ewentualne wady wobec osób trzecich ponosił płatnik składek. W opinii organu, na gruncie tej sprawy nie nastąpiło naruszenie art. 8 k.p.a., gdyż podjęto wszystkie wymagane czynności prowadzące do zebrania odpowiedniego materiału dowodowego, który następnie został przeanalizowany i oceniony w sposób obiektywny, w oparciu o obowiązujące w tym zakresie przepisy prawa i przytaczane orzecznictwo. Organ podkreślił również, że wydana decyzja ustala jedynie, że zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego a sprawy z zakresu wymierzania i pobierania składek na ubezpieczenie zdrowotne należą do właściwości organów ubezpieczeń zdrowotnych tj. Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Na powyższą decyzję Prezesa NFZ spółka M. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (WSA) wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: 1. Naruszenie przepisów prawa poprzez niepodjęcie wszystkich działań zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w sposób budzący zaufanie do organów administracji 2. Niewykorzystanie wszystkich dostępnych i wskazanych przez stronę dowodów 3. Niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego w sprawie 4. Nieprzeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego w celu uzupełnienia dowodów i wyjaśnienia materiałów sprawie 5. Naruszenie prawa materialnego w szczególności art. 674 kodeksu cywilnego oraz następnych dotyczących umowy o dzieło 6. Nieprzeprowadzenie przez organ postępowania w zakresie zbadania zgodnego zamiaru stron przy zawieraniu przedmiotowych umów 7. Naruszenie art. 40 k.p.a. poprzez działanie bez uczestnictwa wyznaczonego pełnomocnika, art. 61 k.p.a. poprzez podjęcie czynności z naruszeniem przepisów art. 6 i 8 k.p.a. poprzez nie podjęcie wszystkich działań zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w sposób budzący zaufanie do organów administracji oraz art. 77 k.p.a. poprzez niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego w sprawie 8. Naruszenie art. 32 Konstytucji RP a także przepisów k.p.a. poprzez naruszenie prawa do strony do równego traktowania , a także poprzez pozbawienie skarżącej spółki prawa czynnego udziału w każdym stadium postępowaniu, w tym do wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do zebranego materiału i zebranych dowodów oraz zgłoszonych żądań , w szczególności poprzez niezawiadomienie spółki o prawie przeglądania akt przed wydaniem decyzji, zapoznania się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i pozbawieniem strony prawa do składania ewentualnych dalszych wniosków dowodowych. W uzasadnieniu strona przedstawiła argumenty na poparcie postawionych zarzutów. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie wniesionego środka zaskarżenia, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, działając w granicach sprawy, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2018.poz.202, zwaną dalej p.p.s.a.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (WSA) stwierdza, że w działaniu organów orzekających w sprawie nie dopatrzył się nieprawidłowości, w tym - w zakresie zarzutów podniesionych w skardze - które uzasadniałyby wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji Prezesa NFZ z [...] września 2018r. Rozważając w pierwszej kolejności zarzut najdalej idący, mianowicie naruszenia art. 40 k.p.a. poprzez działanie bez uczestnictwa wyznaczonego pełnomocnik na wstępie należy przypomnieć, że na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach Dyrektor oddziału wojewódzkiego Funduszu rozpatruje indywidualne sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego. Do indywidualnych spraw z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego zalicza się sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym i ustalenia prawa do świadczeń. Do spraw, o których mowa w ust. 1, nie należą sprawy z zakresu wymierzania i pobierania składek na ubezpieczenie zdrowotne należące do właściwości organów ubezpieczeń społecznych. Obowiązujące uregulowania prawne przewidują podział kompetencji w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego pomiędzy dwa organy: NFZ, do którego należą kwestie ustalania podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu i ZUS, który ustala i pobiera składki od tego ubezpieczenia. Od decyzji każdego z tych podmiotów przewidziane jest odwołanie w innym trybie i do innego organu. W przypadku decyzji o podleganiu ubezpieczeniu zdrowotnemu zgodnie z art. 109 ust. 5 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych odwołanie wnosi się do Prezesa NFZ w terminie 7 dni od dnia jej otrzymania. Natomiast odwołanie od decyzji ZUS wnosi się na ogólnych zasadach do sądu okręgowego. Zgodnie z art. 32 k.p.a. Strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania. Stosownie do art. 33 § 1 k.p.a. Pełnomocnikiem strony może być osoba fizyczna posiadająca zdolność do czynności prawnych. Zgodnie z art. 40 § 2 k.p.a. Jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Jeżeli ustanowiono kilku pełnomocników, doręcza się pisma tylko jednemu pełnomocnikowi. Strona może wskazać takiego pełnomocnika. W myśl art. 33 § 3 k.pa. Pełnomocnik dołącza do akt oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa. Adwokat, radca prawny, rzecznik patentowy, a także doradca podatkowy mogą sami uwierzytelnić odpis udzielonego im pełnomocnictwa oraz odpisy innych dokumentów wykazujących ich umocowanie. Organ administracji publicznej może w razie wątpliwości zażądać urzędowego poświadczenia podpisu strony. Z powyższych przepisów wynika, że za prawidłowe należy uznać stanowisko organu, który akcentuje, że postępowanie administracyjne przed organami Narodowego Funduszu Zdrowia jest postępowaniem odrębnym od postępowania przed ZUS-em a więc złożenie pełnomocnictwa (w tej sprawie dla P. T.) złożone w postępowaniu przed ZUS-em nie odnosiło bezpośredniego skutku przed organami NFZ. Tym samym, niezłożenie pełnomocnictwa dla P. T. do reprezentowania skarżącej w niniejszym postępowaniu wszczętym przez dyrektora OW NFZ musiało spowodować, że organ kierował korespondencję bezpośrednio do skarżącej spółki. Zatem zarzut naruszenia art. 40 k.p.a. oraz wszystkie zarzuty pozostające z nim w związku nie są uzasadnione. W myśl art. 6 k.p.a. Organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. Zgodnie z art.7 k.p.a. W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Stosownie do art. 8 § 1k.p.a.Organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja nie narusza wymienionych przepisów. Organy orzekające w sprawie niniejszej podjęły odpowiednie, zgodne z prawem, czynności zmierzające do zebrania materiału dowodowego niezbędnego do wydania decyzji w przedmiocie podlegania uczestnika postępowania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresach wskazanych w zaskarżonej decyzji. Obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące. W związku z powyższym osoba spełniająca przestanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu (art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach). Należy podzielić pogląd tutejszego Sądu zawarty w wyroku z 11 lutego 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 2326/12 (orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w bazie internetowej na stronie Naczelnego Sądu Administracyjnego: orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzeczeniu tym podano: "Zajmując stanowisko w sprawach stwierdzenia objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych, a w szczególności umów o dzieło i umów zlecenia, a także innych umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, organy NFZ mają na mocy ustawy o świadczeniach prawo badania charakteru tych umów i wypowiadania się co do treści łączącego strony stosunku prawnego. Dotyczy to w szczególności zakwalifikowania określonej umowy jako umowy o dzieło, której zawarcie nie skutkuje obowiązkiem objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, jak i zakwalifikowania jej jako umowy zlecenia, bądź innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia - co już wywołuje, zgodnie z ustawą o świadczeniach, obowiązek objęcia wykonawcy tej umowy ubezpieczeniem zdrowotnym. Tak więc, wbrew twierdzeniu skarżącej, organy NFZ mają podstawy prawne, aby dokonywać ustaleń, co do rodzaju umowy jaka łączy strony, wbrew woli tych stron ". Istota sprawy sprowadza się zatem do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy w zaistniałym stanie faktycznym zainteresowany podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy. Podstawę prawną wydanych rozstrzygnięć stanowiły przepisy art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e i art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Z kolei zgodnie z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Jednocześnie do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Oznacza to, że sam fakt nazwania umowy między jej stronami "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. Decydująca okazuje się treść zawartej umowy. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o faktycznym charakterze współpracy. Stosownie do treści art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast w myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego uznaje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego, w umowie o dzieło "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Istotą umowy o dzieło jest zatem osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. Zaakcentować należy, że zasadniczo w treści umowy o dzieło istnieje konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy. Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12-niepublikowane)". Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że organ prawidłowo ustalił, iż uczestnik postępowania podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umowy o świadczenie usług zawartej ze skarżącą. Sąd podziela stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, że czynności wykonywane w ramach przedmiotowych umów nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny, materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W omawianej sytuacji w istocie mamy do czynienia z wykonywaniem czynności faktycznych w postaci prac związanych z nadzorem na sieci Netii, które co prawda doprowadziły do powstania określonego skutku ale nie wymagały od osoby je wykonującej cech szczególnych, związanych z jej osobistymi właściwościami. Skutek pracy był uzależniony wyłącznie od starannego działania zainteresowanego posiadającego wyuczone umiejętności zawodowe poparte umiejętnościami praktycznymi. Uwzględniając powyższe należy zgodzić się z organem, że praca ta mogła być wykonana przez każdą osobę legitymująca się odpowiednim przygotowaniem teoretycznym i praktycznym. W ocenie Sądu, organ dokonał prawidłowej interpretacji charakteru przedmiotowej umowy oraz prawidłowo zastosował art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach uznając, że uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, ponieważ wykonywał pracę na podstawie innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Sąd podziela stanowisko organu, iż wolą stron przedmiotowej umowy było świadczenie usług, a nie wykonanie dzieła, gdyż to nie wynik, a określone działanie było znamienne dla realizacji umowy. Istotne jest przy tym, że rezultat umowy, nazwanej "umową o dzieło", nie mógł być poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Reasumując, Sąd oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził uchybień w zakresie stosowania przez organ przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, na które wskazuje skarżąca spółka lub których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. Organ rozstrzygając o kwalifikacji prawnej umowy oparł się na wszechstronnie zgromadzonym materiale dowodowym, z uwzględnieniem w szczególności zawartej umowy. Na podstawie jej treści oraz innych okoliczności sprawy organ dokonał merytorycznej oceny, a podjęte w tym zakresie rozstrzygnięcie zostało należycie uzasadnione. Wobec powyższego, uznając za niezasadne zarzuty podniesione przez spółkę M., WSA w Warszawie, na podstawie , art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło