VI SA/Wa 170/10
PostanowienieWSA w Warszawie2010-03-04
Skład orzekający: Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien przywrócić termin do wniesienia skargi, jeśli strona argumentuje, że uchybienie terminu nastąpiło z powodu zbyt późnego uświadomienia sobie właściwej procedury procesowej i "powolnej pracy umysłu", które porównuje do siły wyższej?Ratio decidendi
Sąd administracyjny odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że argumenty skarżącego dotyczące zbyt późnego uświadomienia sobie procedury procesowej i "powolnej pracy umysłu" nie stanowią wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu. Uchybienie terminu nie nastąpiło bez winy strony, która nie dołożyła należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej.Stan faktyczny
Skarżący R. D. wniósł skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP odmawiającą udzielenia patentu na wynalazek, wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Skarga została wniesiona po terminie, który upłynął 30 listopada 2009 r., gdyż decyzja została doręczona 30 października 2009 r., a skarga wpłynęła 13 stycznia 2010 r. Skarżący argumentował, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, z powodu zbyt późnego uświadomienia sobie właściwej procedury procesowej i porównał "powolną pracę umysłu" do siły wyższej.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki po rozpoznaniu w dniu 4 marca 2010 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku R. D. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi R. D. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia patentu na wynalazek postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Pismem złożonym dnia [...] stycznia 2010 r. skarżący R. D. wniósł za pośrednictwem Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję ww. organu [...] października 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia patentu na wynalazek, w której zawarł również wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi.
Z załączonego do akt administracyjnych zwrotnego potwierdzenia odbioru zaskarżonej decyzji wynika, że doręczono ją skarżącemu w dniu 30 października 2009 r. Natomiast skarga została wniesiona bezpośrednio do organu dnia 13 stycznia 2010 r., a więc po terminie, który upłynął w dniu 30 listopada 2009 r.
W uzasadnieniu przedmiotowego wniosku skarżący wskazał, iż uchybienie nastąpiło bez jego winy. Wiedział on bowiem, iż nie może w skardze wnosić o powołanie przez Sąd biegłych, z uwagi na fakt, iż sąd administracyjny nie jest władny powoływać biegłych i czynić z ich opinii dowodów. Dlatego też początkowo uznał, iż złożenie skargi nawet w terminie nie miałoby sensu, ponieważ bez opinii niezależnych ekspertów jedyny wyrok, jaki jego zdaniem mógłby zapaść, to wyrok oddalający skargę. Sąd bowiem przy wydaniu wyroku byłby zmuszony oprzeć się jedynie na błędnej, w jego ocenie, opinii urzędników Urzędu Patentowego RP. Jednakże dopiero po upływie terminu do złożenia skargi skarżący zdał sobie sprawę, iż Sąd mógłby uchylić decyzję organu ze wskazaniem ponowienia postępowania z udziałem zespołu biegłych niezależnych od Urzędu Patentowego RP. Przyczyną uchybienia terminu do wniesienia skargi stało się więc zbyt późne uświadomienie sobie właściwej i potencjalnie skutecznej procedury. A ponieważ czasu pracy umysłu nie można zamknąć w ściśle określonych ramach prawnych, zaś zbyt powolna praca umysłu jest taką samą siłą wyższą, jak choroba, czy pobyt w szpitalu uzasadnia to tym samym, zdaniem skarżącego, przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270
ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże w świetle art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Warunkiem przywrócenia terminu, zgodnie z art. 86 § 2 p.p.s.a,. jest spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony w zakresie postępowania sądowego. Artykuł 87 § 1 i 2 p.p.s.a. stanowi natomiast, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Zgodnie z treścią art. 87 § 3 p.p.s.a. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. W myśl § 4 ww. przepisu, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Brzmienie przywołanego przepisu art. 86 p.p.s.a. wskazuje, iż przywrócenie terminu możliwe jest wyłącznie w sytuacji, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. A zatem brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Jednocześnie artykuł 86 § 1 p.p.s.a. nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne (Tadeusz Woś, Hanna Knysiak - Molczyk, Marta Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2005 r., Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, s. 333). Ponadto, zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (J.P. Tarno – "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz" Wydawnictwo LexisNexis, Warszawa 2004, s. 149). Podkreślić należy, iż kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe w sytuacji, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem o braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu może zatem nastąpić jedynie w przypadku gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wykaże, iż niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu (por. postanowienie WSA w Warszawie z dnia 13 listopada 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 1254/09, postanowienie WSA w Warszawie z dnia 11 stycznia 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 2044/09, postanowienie WSA w Warszawie z dnia 22 stycznia 2010 r., sygn. akt IV SA/Wa 2049/09).
Co prawda katalog przyczyn niezawinionych przez stronę, dających podstawę do przywrócenia terminu jest otwarty, niemniej jednak, w okolicznościach konkretnej sprawy należy badać przyczynę uchybienia terminu w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy.
Przechodząc na grunt niniejszej sprawy Sąd uznał, iż skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, a wskazane przez niego przyczyny nie usprawiedliwiają uchybienia terminu. Uznanie przez skarżącego, iż "złożenie skargi nawet w terminie nie miało sensu" z uwagi na jego przekonanie, iż zapadnie wyrok negatywny dla niego, a następnie uznanie, że Sąd będzie mógł jednak uchylić decyzję, nie stanowią przesłanki przywrócenia terminu. Również wskazane przez skarżącego "zbyt późne uświadomienie sobie właściwej, potencjalnie skutecznej procedury procesowej" oraz uznanie, iż "zbyt powolna praca umysłu jest taką samą siłą wyższą jak choroba, czy pobyt w szpitalu" nie mogą przesądzać o braku winy w uchybieniu terminu, bowiem po stronie skarżącego nie istniały żadne przeszkody uniemożliwiające prawidłowe wniesienie skargi. W ocenie Sądu skarżący nie dołożył należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Należy więc uznać, że nie zostały spełnione przesłanki przywrócenia terminu, z uwagi na fakt, iż skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 86 § 1 i art. 87 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło