VI SA/Wa 1710/17
WyrokWSA w Warszawie2018-02-06
Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Grażyna Śliwińska, Sławomir Kozik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa nazwana umową o dzieło, której przedmiotem jest przygotowanie raportów do badania, może być zakwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, w kontekście podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa nazwana umową o dzieło, której przedmiotem było przygotowanie raportów do badania, powinna być zakwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Kluczowe dla tej kwalifikacji było stwierdzenie, że strony nie skonkretyzowały dzieła w sposób powodujący jego zindywidualizowanie, w tym co do kryteriów pozwalających weryfikować "dzieło" pod kątem wystąpienia wad fizycznych. Ponadto, czynności wykonawcy miały charakter techniczny, pomocniczy i były uzależnione od starannego działania oraz instrukcji zamawiającego, a nie od osiągnięcia samoistnego, weryfikowalnego rezultatu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji, która ustaliła, że osoba wykonująca umowę o świadczenie usług (nazwaną umową o dzieło) podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Skarżący (płatnik składek) zarzucił organom naruszenie przepisów K.p.a. oraz K.c., twierdząc, że zawarta umowa była umową o dzieło, a nie umową o świadczenie usług, co wyłączałoby obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego. Skarżący argumentował, że przygotowanie raportów wymagało wiedzy i nakładu pracy, a wykonane dzieło podlegało sprawdzeniu na okoliczność wad fizycznych.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lutego 2018 r. sprawy ze skargi K. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ") decyzją z [...] maja 2017 r., nr [...] na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i ust. 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1793, z późn. zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23, dalej "K.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania z 12 stycznia 2015 r. [...] Polska S.A. (dalej: "Strona" "Skarżący"), utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Warszawie z [...] stycznia 2015 r. w sprawie ustalenia podlegania B, J, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Jak wynika z akt sprawy, Zakład Ubezpieczeń Społecznych [...] Oddział w [...] pismem z 29 sierpnia 2014 r. zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji dotyczącej objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym B. J. (dalej: "Zainteresowana", "Wykonawca"), z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz Strony w okresie od 2 sierpnia 2013 r. do 3 sierpnia 2013 r.
Dyrektor [...] OW NFZ decyzją nr [...] z [...] stycznia 2015 r., wydaną na podstawie art. 107 ust. 5 pkt 16, art. 109 ust. 1 i ust. 4, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e), art. 69 ust. 1 oraz art. 82 ust. 1 i art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach oraz art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1442 z późn. zm.) ustalił, że B. J. w okresie od 2 sierpnia 2013 r. do 3 sierpnia 2013 r. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, zawartej ze Stroną.
Prezes NFZ wskazał, że pismami z 17 listopada 2016 r., skierowanymi do płatnika składek oraz do Zainteresowanej poinformował strony, iż na podstawie art. 10 K.p.a. mają prawo brać czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji wypowiedzieć się, co do zebranych dowodów materiałów oraz zgłoszonych żądań. Powyższe pisma pozostały bez odpowiedzi.
Rozpatrując odwołanie Strony od decyzji I instancji, Prezes NFZ wskazał w zaskarżonej decyzji, że przedmiotem zawartej umowy było: "przygotowanie raportów do badania 2231067444". Zgodnie z zawartą przez strony umową, wykonawca miał obowiązek osobistego wykonania dzieła oraz podporządkowany był zamawiającemu co do szczegółowych warunków i terminów realizacji działa, a zwłaszcza w instrukcjach badawczych wydawanych przez zamawiającego. Dzieło miało zostać wydane w stanie kompletnym i dobrym jakościowo oraz przekazane zamawiającemu w formie określonej w instrukcjach badawczych. Wobec osób trzecich, za niewykonanie lub nienależyte wykonanie dzieła odpowiedzialność ponosił zamawiający.
Prezes NFZ uznał, że organ I instancji prawidłowo przyjął, iż czynności wykonywane przez Zainteresowaną w ramach przedmiotowej umowy, nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Wskazał, że czynności wykonywane przez Zainteresowaną w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, charakterystycznego, stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W przypadku wykonywanej przez Zainteresowaną pracy, wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu nie występuje. Wprawdzie czynności wykonywane przez Zainteresowaną polegające na "przygotowanie raportów do badania 2231067444" prowadziły do powstania określonego skutku, jednak te skutki pracy były uzależnione wyłącznie od starannego działania wykonawcy umowy. Ponadto, czynności te miały charakter techniczny, pomocniczy względem przedsięwzięcia jakim był proces badania opinii publicznej mający prowadzić do uzyskana danych na wskazany temat, poprzez wypełnienie kwestionariuszy ankiety. Czynności wykonywane przez Zainteresowaną nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagają od wykonawcy posiadania specyficznych cech, lecz oparte są na posiadanej wiedzy i doświadczeniu. Dodatkowo, świadczenie usług z zakresu kontroli prawidłowości wypełniania ankiet, wprowadzania korekt ankiet czy przygotowania raportu z kontroli, odbywa się według ściśle określonych zasad wyznaczonych regułami obowiązującymi w tych dziedzinach, w pracy badacza rynku oraz zgodnie z instrukcjami badawczymi wydawanymi przez zamawiającego. Zatem ww. czynności wykonywane przez Zainteresowaną nie polegały na wytworzeniu/opracowaniu jakiegoś dzieła w myśl przepisów K.c. Celem umowy o dzieło jest zaś osiągnięcie rezultatu, a nie czynność prowadząca do tego rezultatu.
Organ odwoławczy, powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazał, że jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Stwierdził następnie, że w przypadku spornej umowy, trudno byłoby wskazać te rezultaty oraz tym bardziej następnie poddać je sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Z przedstawionych okoliczności wynika, że od Zainteresowanej wymagano starannego wykonania powtarzalnych czynności z zachowaniem najwyższej staranności co oznacza, że w spornej umowie jej efekt nie mógł być uznany za dzieło stanowiące konkretny, indywidualnie oznaczony rezultat, który zamawiający chce (jest zobowiązany) osiągnąć. Wykonywane czynności musiały wprawdzie podlegać jakiejś weryfikacji, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że ich przedmiotem mogło być nie tyle sprawdzenie pod kątem wad fizycznych "dzieła", jak przede wszystkim kontrola, czy wykonawca nie zaniechał dołożenia należytej staranności podczas podejmowanych prac. Zainteresowana nie ponosiła bezpośrednio odpowiedzialności za wykonywaną pracę w sposób odmienny, niż każda inna osoba wykonująca dowolną pracę, która odpowiada w jakimś stopniu za jej efekty (jakość).
Prezes NFZ wyjaśnił dalej, że nazwanie umowy umową o dzieło nie przesądza o jej charakterze. Przyjęcie, iż strony łączyła umowa o dzieło podczas gdy z jej treści i sposobu wykonania wynikają przeważające cechy właściwe dla umów o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego. O kwalifikacji prawnej danego stosunku prawnego decydują bowiem jego elementy przedmiotowo istotne.
Organ odwoławczy nie stwierdził w sprawie naruszenia przepisów postępowania przez organ I instancji. Stwierdził, że rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem zawartej przez strony umowy, przekazanego materiału dowodowego oraz protokołu kontroli ZUS-u wraz z zastrzeżeniami, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przywołane orzecznictwo sądów.
W skardze z 6 lipca 2017 r., do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Skarżący zaskarżając decyzję Prezesa NFZ w całości wniósł o jej uchylenie oraz decyzji I instancji, a także o zasądzenie od organu na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
1) art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, a także art. 107 § 3 K.p.a., poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i stanowiska Skarżącego,
2) art. 78 § 1 w związku z art. 77 § 1 K.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i przyjęcie, że głównym motywem zawierania umów o dzieło było uniknięcie obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, podczas gdy strony preferowały tę formę współpracy z uwagi na swobodę wykonywania pracy,
3) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, poprzez bezpodstawne, nieuzasadnione jego zastosowanie i przyjęcie, że wykonujący umowę o dzieło podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, podczas gdy wykonujący umowę o dzieło nie spełnił przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia, co w konsekwencji prowadziłoby do jego objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym,
4) art. 627 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (dalej: "K.c."), polegające na jego błędnej wykładni i w konsekwencji jego niezastosowanie, poprzez przyjęcie, że stworzone dzieła, przygotowany przez Zainteresowaną nie stanowią rezultatu wymaganego dla umowy o dzieło,
5) art. 734 § 1 w zw. z art. 750 K.c., polegające na ich niewłaściwym zastosowaniu i w konsekwencji przyjęcie, że zawarta przez Skarżącego z Zainteresowaną umowa o dzieło, jest umową o świadczenie usług (do której stosuje się odpowiednio przepisy o umowie zlecenia), z uwagi na to, że zamiarem stron nie było osiągnięcie samoistnego rezultatu, a raczej wykonanie czynności - pomimo, iż dokładna analiza akt sprawy, powinna prowadzić do wniosku, że wykonujący dzieło miał osiągnąć określony rezultat, a tym samym, że strony łączyła umowa o dzieło,
7) art. 65 § 1 i § 2 K.c., polegające na jego niezastosowaniu w sprawie, skutkujące dokonaniem wykładni charakteru umowy, która jest sprzeczna ze zgodnym zamiarem i celem stron, poprzez uznanie, iż strony (Skarżąca i wykonujący dzieło) zawarły umowę o świadczenie usług, podczas gdy celem i zamiarem stron było zawarcie umowy o dzieło w rozumieniu art. 627 K.c.
W uzasadnieniu skargi Skarżący stwierdził, że przygotowanie utworów wskazanych w umowach wymagało od Wykonawcy odpowiedniej wiedzy, ogromnego nakładu pracy analitycznej, wyciągania odpowiednich wniosków, sformułowania odpowiednich tez. Organ błędnie interpretuje kwestię odpowiedzialności Wykonawcy dzieła. W rzeczywistości od Wykonawcy dzieła nie oczekiwano staranności, mógł on wykonywać pracę w sposób dowolny. Wykonane przez niego dzieło podlegało sprawdzeniu na okoliczność występowania wad fizycznych, poprzez selektywne sprawdzanie finalnego wyniku pracy. Odpowiedzialność Wykonawcy dotyczyła zatem nie tego czy podczas wykonywanej pracy dochowuje należytej staranności, ale finalnego efektu wykonywanych czynności - stworzonych zestawień, wykresów, raportów, prezentacji, baz danych.
Skarżący podniósł, że Prezes NFZ ograniczył się do powielenia argumentacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz Dyrektora NFZ, który z kolei, wydając decyzję oparł się jedynie na stanowisku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych sformułowanym na podstawie protokołu kontroli przeprowadzonej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych u Skarżącego.
Skarżący podkreślił, że przyjmujący zamówienie zobowiązał się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Art. 65 § 2 K.c., wskazuje wprost, że w umowach należy badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Uznanie cywilnoprawnej umowy o dzieło zawartej przez Skarżącego za umowę innego typu, przeczy więc naczelnej zasadzie kodeksu cywilnego którą jest swoboda umów.
Skarżący wskazał, że niezrozumiałe i bezpodstawne jest w szczególności twierdzenie organów, że stronom umowy nie chodziło o rezultat usługi, ale o same usługi, polegające na dokonywaniu przez stronę umowy czynności faktycznych, podczas gdy uzasadnieniem zawarcia tych umów z punktu widzenia Skarżącego było właśnie pozyskanie wyniku/rezultatu takich działań. Ponad wszelką wątpliwość, nie było celem Skarżącego ponoszenie wydatku na bezcelowe i nie dające żadnego efektu/rezultatu wykonywanie czynności przez wykonującego dzieło.
Skarżący wskazał, że realizowanie umowy o dzieło poprzez wykonywanie powtarzalnych czynności faktycznych, do których niezbędna jest staranność, nie sprzeciwia się istocie umowy o dzieło. Efekt osiągnięty przez Wykonawcę dzieła musi nadawać do jednoznacznego zweryfikowania po wykonaniu, musi zatem wskazywać parametry, w oparciu o które Wykonawca może je wykonać, a zlecający następczo skontrolować. W opinii Skarżącego, ocena zapisów zawartej między stronami umowy musi prowadzić do wniosku, że zamiarem Skarżącego było osiągnięcie rezultatu w postaci zestawień tabelarycznych, wykresów, raportu do badania, prezentacji do badania, bazy danych. Zatem jej oczekiwania były obliczone na osiągnięcie konkretnego rezultatu. W toku wykonywania prac, Skarżący nie kontrolował Wykonawcy, zachowywał on więc pełną swobodę i dowolność na etapie wykonywania dzieła. Nie miał też ściśle określonych godzin pracy. Stworzone przez niego rezultaty, po ich wykonaniu, podlegały jedynie wyrywkowej kontroli.
Zdaniem Skarżącego ponadto, stworzona przez wykonawcę baza danych, mieści się w definicji zawartej w art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych i art. 3 w zw. z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza przepisy prawa.
Podstawę prawną rozstrzygnięć wydanych w obu instancjach, stanowił przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą, składkę, jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Podkreślenia wymaga, że rozstrzygając kwestię podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu z mocy art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach - w zakresie nieuregulowanym tą ustawą, przy wydawaniu decyzji w przedmiocie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym organy NFZ są związane rygorami procedury administracyjnej określającej obowiązki organów w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, jak również końcowego rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok NSA z dnia 3 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1237/14). Zatem, organy NFZ powinny dążyć do dokładnego wyjaśnienia i ustalenia stanu faktycznego sprawy i w tym zakresie obowiązane są zebrać i wyczerpująco rozpatrzeć zgromadzony w sprawie materiał dowodowy (por. wyroki NSA z dnia: 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II GSK 246/13; 8 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1620/12).
Kwestią sporną w niniejszej sprawie była prawidłowa kwalifikacja umowy zawartej przez Skarżącego, jako płatnika z Wykonawcą. Rozstrzygnięcie, czy przedmiotowa umowa była umową o dzieło, czy też inną umową o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, wiązało się z ustaleniem o ewentualnym obowiązku objęcia Wykonawcy ubezpieczeniem zdrowotnym, na podstawie art. 109 ustawy o świadczeniach.
Według art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Z kolei z mocy art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Warto przy tym zaakcentować, że stwierdzenie podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu jest możliwe w wypadku ustalenia, że umowy nazwane "umowami o dzieło" miały w istocie charakter umów zlecenia. Innymi słowy wymaga to ustalenia, że obowiązki wynikające z zawartej umowy nie miały cech określonych w art. 627 K.c. (v. wyrok SN z 18 września 2013 r. sygn. akt II UK 39/13, LEX nr 1378531). Ważne jest nie tyle jakie prace wykonywali zainteresowani, ale przede wszystkim to w jaki sposób strony się umówiły i czy zakontraktowane prace doprowadziły do wytworzenia dzieła. Co prawda dzieło nie musi być czymś nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednakże powinno posiadać charakterystyczne, wynikające z umowy cechy, umożliwiające zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego. Przedmiotem umowy o dzieło powinno być zatem doprowadzenie do weryfikowalnego jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (por. wyrok SN z 23 listopada 2000 r. sygn. akt IV CKN 152/00, opubl. OSNC, nr 4, poz. 63). Sprawdzian taki jest zaś niemożliwy do przeprowadzenia, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło. Taki brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (rezultat) umowy prowadzi do wniosku, że przedmiotem zainteresowania zamawiającego jest wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat.
Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela prezentowane stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i Sądu Najwyższego.
W ocenie Sądu, brak jest jakichkolwiek usprawiedliwionych podstaw, aby podważać zasadność i prawidłowość stanowiska Prezesa NFZ zawartego w zaskarżonej decyzji. Zakwestionowane rozstrzygnięcie zawiera wszystkie elementy wymagane art. 107 § 1 K.p.a. W szczególności decyzja zawiera uzasadnienie prawne i faktyczne skonstruowane zgodnie z przepisem art. 107 § 3 K.p.a. Stan faktyczny opisany w decyzji nie wymagał czynienia dodatkowych ustaleń. Natomiast w uzasadnieniu prawnym przytoczono przepisy prawa i wyjaśniono podstawy prawne decyzji. Z kolei sam fakt, że stanowisko orzekających organów jest odmienne od stanowiska Skarżącego, nie przesądza o tym, iż w sprawie doszło do naruszenia obowiązujących przepisów.
Zdaniem Sądu, prawidłowa jest ocena organu, że umowę wymienioną w decyzji należało zakwalifikować, jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Przede wszystkim organ prawidłowo zinterpretował art. 627 K.c. uwypuklając brak istotnych desygnatów umowy o dzieło. Przy umowie o dzieło w wyniku prac Zainteresowanej powinno dojść do uzyskania określonego rezultatu, umówionego indywidualnie przez strony. Dopiero indywidualnie uzgodniony parametr pozwala kontrolować dzieło pod kątem istnienia wad. W innym wypadku kontrola obejmuje usługę a nie rezultat. Należy zauważyć, że wykonane przez Wykonawcę czynności w ramach "przygotowania raportów do badania 2231067444" prowadziły do powstania określonego skutku, który w swej postaci jest związany ze specyfiką usługi, jednakże skutek ten był uzależniony wyłącznie od starannego działania wykonawcy umów polegającego na analizie wyników przeprowadzonej kontroli oraz przedstawienia ich w raporcie. Prawidłowe jest stanowisko organu, że strony umowy poddanej ocenie nie skonkretyzowały dzieła w sposób powodujący jego zindywidualizowanie, w tym co do kryteriów pozwalających weryfikować "dzieło" pod względem wystąpienia ewentualnych wad fizycznych.
Trudno jest uznać sam raport, jako zindywidualizowane dzieło, które jako rezultat zawartej umowy nie był uzależniony od czynników zewnętrznych niezależnych od Wykonawcy raportu. Słusznie wskazał organ w zaskarżonej decyzji, że czynności związane z wykonaniem raportu, miały charakter techniczny, pomocniczy względem przedsięwzięcia jakim był proces badania opinii publicznej mający prowadzić do uzyskana danych na wskazany temat, poprzez wypełnienie kwestionariuszy ankiety. W istocie rzeczy treść raportu była uzależniona od przebiegu badania opinii publicznej i od uzyskanych danych w trakcie jej przeprowadzania, a następnie od starannego ich uporządkowania do postaci, jak wskazał sam Skarżący, zestawień tabelarycznych, wykresów, raportu do badania, prezentacji do badania, bazy danych.
Nie można też mówić w niniejszej sprawie o samodzielności wykonania raportu przez Wykonawcę, skoro z treści umowy wynika, że Wykonawca podporządkowany jest Zamawiającemu co do szczegółowych warunków i terminów realizacji dzieła, a zwłaszcza określonych w instrukcjach badawczych wydawanych przez Zamawiającego. Powyższe jednoznacznie wskazuje, że Wykonawca wykonując sporny raport był związany szczegółowymi warunkami jego wykonania określonymi w instrukcjach badawczych wydawanych przez Skarżącego, co oznacza konieczność dołożenia staranności w przestrzeganiu tych instrukcji przy wykonywaniu postanowień spornej umowy.
W ocenie Sądu, powyższa analiza spornej umowy wskazuje, że praca Wykonawcy, wykonana w ramach przedmiotowej umowy miała charakter odtwórczy, niesamodzielny i pomocniczy względem przeprowadzanego badania. Realizacja raportu nie wymagała od Wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności. Same czynności związane z wykonaniem zestawień tabelarycznych, wykresów, raportu do badania, prezentacji do badania, bazy danych, miały charakter techniczny, wymagający dołożenia należytej staranności dla uzyskania efektu końcowego, nie stanowiącego jednak z wymienionych względów dzieła w rozumieniu art. 627 K.c.
Argumentacja przedstawiona przez Skarżącego jest ogólnikowa, nie zawiera bowiem odniesienia do konkretów występujących w sprawie. Trudno zatem uznać, zdaniem Sądu, że skutecznie podważa stanowisko organu trafnie oceniającego omawianą umowę, jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące umów zlecenia.
Z wyczerpującą analizą przeprowadzoną przez organ na gruncie niniejszej sprawy oraz dokonaną wykładnię prawa materialnego Sąd, w niniejszym składzie zgadza się przyjmując, że znajduje zastosowanie w tej sprawie art. 66 ust. 1 lit. e) w zw. z art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 750 i 734 k.c., co czyni prawidłowym objęcie Zainteresowanej obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym w okresie wskazanym w decyzji.
Według Sądu, zawarta umowa polegała na wykonywaniu powtarzalnych czynności i nie określała wykonania z góry oznaczonego, w sposób jednoznaczny i wymierny jednorazowego dzieła. W wyniku czynności będących przedmiotem spornej umowy nie było możliwe określenie, jakie dzieło miałoby powstać w efekcie wykonywania tych czynności. Z kolei brak kryteriów określających rezultat umowy daje podstawy do uznania, że zamawiającemu chodziło o wykonanie określonych czynności, a nie o ich rezultat.
Z tych względów zaskarżona decyzja, jak i decyzja I instancji nie narusza art. 627 K.c., poprzez jego błędnej wykładnię i niezastosowanie, jak i art. 734 § 1 w zw. z art. 750 K.c., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie. W konsekwencji nie doszło też do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, organy bowiem prawidłowo oceniły sporną umowę i przyjęły, że Wykonawca podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu jej wykonania.
Organy też nie naruszyły art. 65 § 1 i § 2 K.c., prawidłowo oceniając istotne elementy spornej umowy pod kątem norm wynikających z art. 627 oraz art. 734 § 1 w zw. z art. 750 K.c. i w konsekwencji dochodząc do wniosku, że przy tak określonym przedmiocie umowy oraz jej faktycznym wykonaniu strony, w istocie zawarły umowę o świadczenie usług, nazwanie natomiast tej umowy umową o dzieło, nie zmienia jej prawnego charakteru.
Sąd nie dopatrzył się w działaniach organów obu instancji uchybień, zarówno przy ustaleniu stanu faktycznego sprawy, jak i jego ocenie w świetle obowiązującego prawa, co oznacza, że Sąd nie stwierdził zarzucanego naruszenia przepisów postępowania tj. art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80, a także art. 107 § 3 K.p.a. Organy bowiem podjęły wszelkie niezbędne działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, jak i wyjaśniły wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy. Ocena materiału dowodowego nie uchybiła zasadzie swobodnej oceny dowodów.
Prawidłowej oceny charakteru spornej umowy, dokonanej przez organy obu instancji w niniejszej sprawie nie zmienia, podnoszona przez Skarżącego okoliczność, iż wykonany raport mieści się w definicji zawartej w art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych, zgodnie z którym baza danych oznacza zbiór danych lub jakichkolwiek innych materiałów i elementów zgromadzonych według określonej systematyki lub metody, indywidualnie dostępnych w jakikolwiek sposób, w tym środkami elektronicznymi, wymagający istotnego, co do jakości lub ilości, nakładu inwestycyjnego w celu sporządzenia, weryfikacji lub prezentacji jego zawartości.
Z definicji powyższej nie można wyciągnąć automatycznie wniosku, że umowa, na podstawie której została wykonana dana baza danych – raporty cząstkowe, stanowi bezdyskusyjnie umowę o dzieło, a sama baza danych stanowi bazę danych spełniającą cechy utworu w rozumieniu art. 3 w zw. z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Skarżący natomiast nie wykazał w żaden sposób aby tak właśnie było w niniejszej sprawie.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.), skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło