VI SA/Wa 173/15
WyrokWSA w Warszawie2015-06-19
Skład orzekający: Izabela Głowacka – Klimas, Henryka Lewandowska - Kuraszkiewicz, Agnieszka Łąpieś – Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymująca negatywny wynik egzaminu adwokackiego może zostać uchylona z powodu zarzutów dotyczących zakresu rozpatrzenia odwołania i oceny pracy egzaminacyjnej?Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo oceniła pracę egzaminacyjną i nie naruszyła przepisów prawa, a skarga na uchwałę jest bezzasadna. Sąd podkreślił, że kontrola sądu administracyjnego ogranicza się do badania legalności i prawidłowości postępowania organu, a nie ponownego rozpatrzenia egzaminu. Komisja mogła wskazać dodatkowe wady pracy, o ile nie oparła rozstrzygnięcia wyłącznie na nich, co miało miejsce w sprawie.Stan faktyczny
P. A. złożył odwołanie od uchwały Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymującej negatywny wynik egzaminu adwokackiego z prawa cywilnego. Komisja oceniła, że praca zawierała istotne błędy formalne i merytoryczne, w tym błędne określenie zakresu zaskarżenia i wniosków apelacyjnych oraz nieprawidłowe rozwiązanie problemów prawnych. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa i niewłaściwe rozpatrzenie odwołania.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka – Klimas (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Henryka Lewandowska - Kuraszkiewicz Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś – Rosińska Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi P. A. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę
Komisja Egzaminacyjna II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego (dalej "Komisja
II Stopnia") uchwałą z dnia [...] października 2014 r., działając na podstawie art. 78h ust. 1, ust. 9 i ust. 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze
(Dz. U. z 2014 r. poz. 635 ze zm.; dalej "Poa.") w związku z art. 138 § 1 pkt 1 Kpa.,
po rozpatrzeniu odwołania P. A. (dalej "zdający", "skarżący"), utrzymała w mocy uchwałę nr [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r. Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego z siedzibą w [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego (dalej "Komisja Egzaminacyjna").
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia Komisja II Stopnia wyjaśniła,
że wskazaną wyżej uchwałą z dnia [...] kwietnia 2014 r. został ustalony negatywny wynik z egzaminu adwokackiego P. A., który z zadania z zakresu prawa karnego otrzymał ocenę dostateczną, z zadania z zakresu prawa cywilnego ocenę niedostateczną, z zadania z zakresu prawa gospodarczego ocenę dobrą,
a z zadania z zakresu prawa administracyjnego ocenę dostateczną. W konsekwencji wynik końcowy egzaminu adwokackiego został ustalony jako negatywny.
Komisja II Stopnia dokonała analizy obowiązującego stanu prawnego
i stwierdziła, że z punktu widzenia zakresu orzekania szczegółowe ustosunkowanie się Komisji II Stopnia winno obejmować te zarzuty i argumenty, które zostały zawarte w odwołaniu zdającego, ale ocena i rozstrzygnięcie co do zaskarżonej uchwały musi wiązać się z całościową oceną zasadności części egzaminu zakwestionowanych
w odwołaniu, zgodnie z zasadą dwukrotnego rozpoznania sprawy. Jak wskazała Komisja II Stopnia, treść odwołania w sposób bezsporny dowodzi zaskarżenia oceny
z zadania z prawa cywilnego i nie wynika z niego, aby zdający kierował jakiekolwiek zarzuty pod adresem ocen uzyskanych z pozostałych części egzaminu.
Komisja II Stopnia, odnosząc się do argumentacji zdającego w części dotyczącej zadania z prawa cywilnego, stwierdziła, że sporządzenie środka zaskarżenia spełniającego co prawda wymogi formalne i fiskalne, ale z którego treści (zarzutów i ich uzasadnienia) wynika, że zdający nie dostrzegł i nie rozwiązał prawidłowo istoty problemu, nie może skutkować oceną pozytywną.
Komisji II Stopnia wskazała, że zadanie z prawa cywilnego polegało
na sporządzeniu apelacji bądź opinii prawnej o braku podstaw do wywiedzenia apelacji, co jednak w sprawie będącej przedmiotem egzaminu nie było zasadne. Istota spornego zagadnienia sprowadzała się do dostrzeżenia szeregu uchybień naruszenia przez sąd pierwszej instancji prawa materialnego - art. 991 § 1 k.c. (brak uwzględniania trwałej niezdolności do pracy powódki, a tym samym obniżenie należnego jej zachowku), art. 994 § 1 k.c. (brak uwzględnienia darowizny poczynionej na rzecz pozwanej, a tym samym błędne obliczenie substratu zachowku), art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. (brak zasądzenia odsetek), art. 320 k.p.c. (rozłożenie należności na raty). Uznała, że zdający w sporządzonej apelacji większość wymienionych kwestii dostrzegł, jednak popełnione przez niego błędy oraz niedostateczna argumentacja nie pozwalają na uwzględnienie odwołania.
Jak podała Komisja II Stopnia, zdający zakwestionował, aby wytknięte
w ramach wymogów formalnych apelacji uchybienia istotnie stanowiły jej braki formalne i przyznała rację zdającemu, stwierdzając przy tym, że dostrzeżone przez egzaminatorów błędy zostały popełnione, aczkolwiek winny być omówione w ramach pozostałych dwóch kryteriów oceny.
Jak wskazała Komisja II Stopnia, w pracy zdającego w sposób błędny określono zakres zaskarżenia, wskazując, że apelacja zaskarża wyrok w części co do pkt 1 wyroku oraz w całości co do punktów 2-4. Tymczasem w punkcie pierwszym wyroku sąd pierwszej instancji uwzględniając częściowo powództwo zasądził
od pozwanej na rzecz powódki kwotę 43.113,25 zł. Jako że jest to rozstrzygnięcie korzystne dla powódki nie ma ona interesu (gravamen) w jego skarżeniu. Niezasądzenie od tej kwoty odsetek, a zatem oddalenie w tej części żądania zapadło w punkcie drugim wyroku, a zatem chcąc podważyć orzeczenie co do odsetek należało w tym zakresie zakwestionować ten właśnie punkt orzeczenia. Wprawdzie sąd drugiej instancji uwzględniając apelację w omawianym zakresie nie zmieniłby punktu pierwszego, w którym nie orzeczono o odsetkach, lecz punkt drugi wyroku. Jak podano, wbrew zatem stanowisku zdającego zakwestionowanie punktu pierwszego wyroku w części w jakiej nie uwzględnia on odsetek od zasądzonej kwoty było błędem. Nie można zaskarżyć orzeczenia w zakresie w jakim nie obejmuje ono przedmiotu zaskarżenia.
Dalej Komisja II Stopnia wyjaśniła, że nieprawidłowym było także zaskarżenie wyroku w całości co do punktów 2-4. W punkcie drugim wyroku sąd oddalił powództwo co do odsetek od zasądzonej kwoty oraz co do żądania zasądzenia kwoty 96.886,75 zł z odsetkami. Skoro apelacja zdającego zmierza do podważenia tego rozstrzygnięcia odnośnie do oddalenia powództwa tylko co do kwoty
14.371,08 zł z odsetkami to błędnym było zaskarżenie wyroku w punkcie drugim
w całości. Owa niespójność wartości przedmiotu zaskarżenia (14.371,08 zł)
z zakresem zaskarżenia i wnioskiem apelacji (o zmianę wyroku i zasądzenie dodatkowo kwoty 14.371,08 zł) musiałaby być wyjaśniana przez wezwanie skarżącego do usunięcia braku formalnego apelacji. Granice apelacji, w ramach których sprawę rozpoznaje sąd odwoławczy (art. 378 § 1 k.p.c.) muszą być bowiem ściśle określone, co nie ma miejsca w sytuacji, gdy wnioski apelacji są węższe
od wskazanego zakresu zaskarżenia. Wówczas bowiem powstaje wątpliwość co do rzeczywistego zakresu zaskarżenia wyroku sądu pierwszej instancji
(por. T. Wiśniewski w: System Prawa Procesowego Cywilnego, Środki zaskarżenia,
III cz. 1, LexisNexis, s. 265). Nadto Komisja II Stopnia wskazała na niespójność między zakresem zaskarżenia a wnioskami apelacyjnymi. Podała, że apelacja skarży w całości punkt trzeci wyroku (rozłożenie zasądzonej kwoty na raty), co jednak
w żaden w sposób nie przedkłada się na wnioski apelacyjne, które kwestię
tę pomijają w całości. Skarżący nie wnosi ani o uchylenie, ani o zmianę i uchylenie tegoż rozstrzygnięcia, nie wnosi także o zasądzenie odsetek od kwoty 43.113,25 zł.
Komisja II Stopnia, odnosząc się do postawionych przez zdającego w apelacji zarzutów i dostrzeżonej przez niego nieprawidłowości rozstrzygnięcia w zakresie objętym przepisami art. 991 § 1 k.c., art. 320 k.p.c., art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. oraz art. 98 § 1 i art. 100 k.p.c., stwierdziła, że samo postawienie większości wymaganych dla prawidłowego rozstrzygnięcia zarzutów nie skutkuje pozytywną oceną zadania. Istotne jest to, jak owe zarzuty przełożyły się na wnioski apelacji, które winny być ich logicznym i procesowym dopełnieniem, co w przypadku pracy skarżącego nie miało miejsca.
Wobec kolejnego kryterium oceny pracy, tj. poprawności zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje, Komisja II Stopnia nie podzieliła zajętego w tym zakresie przez skarżącego stanowiska. Stwierdziła, że jest ono prezentowane z punktu widzenia interesów pozwanej, a nie powódki, którą w zadaniu egzaminacyjnym winien zdający reprezentować. Jak wskazała, pomiędzy stronami nie było sporne, że spadkodawczyni obdarowała pozwaną nieruchomością. Załączono do akt umowę darowizny sporządzoną w formie aktu notarialnego, która była wystarczająca dla wykazania tej okoliczności (dla skuteczności darowizny nie jest wymagany wpis do księgi wieczystej, brak dowodu z odpisu z księgi wieczystej nie był zatem przeszkodą dla uwzględnienia darowizny przy obliczaniu zachowku). Skarżący pominął przy tym, na co zwróciła uwagę Komisja II Stopnia, że w sprawie nie został też przeprowadzony jakikolwiek dowód na okoliczność przysługiwania spadkodawczyni prawa do spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego, a mimo to sąd ustalił, że prawo to weszło do spadku, a skarżący okoliczności tej nie kontestuje, tak jak to czyni w odwołaniu w stosunku
do nieruchomości gruntowej. Komisja II Stopnia zaznaczyła przy tym, że założenie podane w informacji dla zdającego o załączeniu odpisu z księgi wieczystej mogło być mylące, w rezultacie w zadaniu egzaminacyjnym podano dwie sprzeczne informacje na temat nieruchomości przy ul. Pomorskiej 39 w Krakowie, którą należało uwzględnić przy obliczaniu zachowku.
Jak podała Komisja II Stopnia, w sprawie będącej zadaniem egzaminacyjnym, przy korzystnym dla powódki ustaleniu sądu, że przedmiotowa nieruchomość była darowana pozwanej przez matkę, nie było w interesie powódki, kwestionowanie tego ustalenia, a należało jedynie wytknąć sądowi obrazę art. 994 § 1 k.c., czego skarżący nie uczynił. Zdaniem Komisji II Stopnia, pominięcie powyższej kwestii w apelacji wywoływało dla reprezentowanej strony negatywne skutki, bowiem prowadziło do uprawomocnienia się wyroku w części oddalającej powództwo o zapłatę kwoty 56.259,33 zł, a więc o prawie połowę należnego jej zachowku.
Dalej Komisja II Stopnia wskazała, że zdający w swej apelacji mimo postawienia zarzutów naruszenia art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. oraz art. 320 k.p.c., które mogły z powodzeniem wzruszyć wyrok sądu pierwszej instancji
w zakresie oddalenia roszczenia o odsetki od zasądzonej kwoty oraz w zakresie rozłożenia tej kwoty na raty, wniosek apelacyjny ograniczył do żądania zmiany wyroku i zasądzenia na rzecz powódki "jeszcze" kwoty 14.371,08 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 1 czerwca 2013 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów procesu za obie instancje. Przy tak sformułowanym wniosku sąd drugiej instancji nawet podzielając trafność zarzutów apelacyjnych, nie mógłby zasądzić na rzecz powódki odsetek od uwzględnionej przez sąd pierwszej instancji części roszczenia ani zmienić wyroku w punkcie trzecim i uchylić orzeczenie o rozłożeniu tej należności na raty. W konkluzji Komisja II Stopnia stwierdziła, że apelacja sporządzona przez zdającego tylko w bardzo niewielkim zakresie realizuje interes powódki. Na jej podstawie sąd drugiej instancji nie zasądziłby na jej rzecz odsetek ustawowych
od uwzględnionej części roszczenia, nie uchyliłby niekorzystnego dla niej orzeczenia o rozłożeniu tej należności na raty, zasądziłby dodatkowo tylko kwotę 14.371,08 zł
z ustawowymi odsetkami zamiast należnej 70.630,41 zł. Takie rozstrzygnięcie sądu odwoławczego nie wpłynęłoby też na zmianę orzeczenia o kosztach procesu (zniesionych wzajemnie między stronami) skoro wynik postępowania nadal wskazywałby na większą przegraną powódki niż wygraną (w stosunku do żądania pozwu określonego na kwotę 140.000 zł).
Komisja II Stopnia odniosła się również do wyrażonego przez zdającego braku zgody wobec opinii egzaminatora o niskim poziomie pracy skarżącego. Stwierdziła, że globalnie taka ocena jest niesłuszna, gdy zważy się na poprawność postawionych zarzutów apelacyjnych. Jak podała Komisja II stopnia, odnośnie jednak do pozostałych elementów apelacji, w tym przede wszystkim do wskazanego w niej zakresu zaskarżenia oraz wniosków apelacyjnych, ocena taka - z przyczyn opisanych wyżej - nie jest niesprawiedliwa.
Komisja II Stopnia wobec niedostrzeżenia przez zdającego problemu dotyczącego darowizny i uznania przez egzaminatorów z tej przyczyny całości zadania jako rozwiązanego niepoprawnie, przypomniała, że uchybienia pracy skarżącego polegały nie tylko na pominięciu kwestii darowizny przy obliczaniu należnego powódce zachowku. Komisja II Stopnia podkreśliła, że gdyby istotnie był to jeden tylko błąd, to mimo jego ciężaru gatunkowego, przy prawidłowym rozwiązaniu pozostałych w sprawie problemów praca, zasługiwałaby na ocenę pozytywną. Rzecz jednak w tym, że skarżący pomimo zauważenia tych problemów (o czym świadczą postawione zarzuty) wadliwie je w apelacji rozwiązał, pomijając je we wnioskach apelacyjnych.
W konsekwencji Komisja II Stopnia podzieliła zasadność oceny egzaminatorów o słabości pracy skarżącego z prawa cywilnego i przychyliła się
do niedostatecznej oceny tej pracy. Wskazała, że uchybienia popełnione
w sporządzonej apelacji świadczą o nieznajomości i nieumiejętności stosowania prawa, w stopniu niepozwalającym na postawienie oceny dostatecznej. Są one również dowodem nieumiejętności skarżącego dostrzegania i rozwiązywania problemów, które winny być w apelacji wywiedzione i należycie umotywowane. Podkreśliła, że egzamin adwokacki ma sprawdzić umiejętności zawodowe przyszłego adwokata. Chodzi zatem o sporządzenie apelacji na poziomie zawodowego prawnika, a nie apelacji niespełniającej standardów profesjonalizmu. Tymczasem, jak podała Komisja II Stopnia, apelacja skarżącego wymogów takich nie spełnia. Zawiera liczne uchybienia o istotnym znaczeniu, takie jak: nieprawidłowo wskazana wartość zaskarżenia, błędny zakres zaskarżenia, wadliwie sformułowany wniosek apelacyjny, uwzględnienie interesu reprezentowanej strony tylko w nieznacznym zakresie. O wyniku tej pracy zadecydowała zatem suma poważnych błędów dotyczących zawartości merytorycznej sporządzonej przez skarżącego apelacji, nie pozwalających na postawienie oceny pozytywnej.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały.
Podniósł zarzuty naruszenia następujących przepisów, tj.:
1. art. 7 Kpa., art. 15 Kpa., art. 77 § 1 Kpa., art. 80 Kpa. i art. 138 § 1 pkt 1 Kpa. w związku z art. 78h ust. 12 Poa., w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez zastosowanie tych przepisów wprost, w sytuacji, gdy ustawa – Prawo o adwokaturze nakłada na organ obowiązek stosowania tych przepisów jedynie odpowiednio;
2. art. § 5 ust. 2 pkt 1, ust. 3 i ust. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości
z 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego (t.j. Dz. U.
z 2014 r. poz. 1192; dalej "rozporządzenie"), jako aktu wykonawczego wydanego
na podstawie delegacji ustawowej przewidzianej dla kompetencji Ministra Sprawiedliwości w art. 78h ust. 14 Poa. w związku z art. 78h ust. 12 p.a., w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, wyrażające się w przyjęciu, iż Komisja
II Stopnia jest władna dokonać całościowego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia zaskarżonej części egzaminu adwokackiego (w tym przypadku z prawa cywilnego), zamiast ograniczenia się tylko do zbadania zasadności rozstrzygnięcia Komisji Egzaminacyjnej w granicach wyznaczonych zakresem odwołania i podniesionych
w nim zarzutów, czym naruszono także zasady wyrażone w art. 6 Kpa. i art. 8 Kpa.
Skarżący w uzasadnieniu skargi rozwinął postawione zarzuty. Stwierdził
w szczególności, że jego zarzuty wobec opinii członków Komisji Egzaminacyjnej okazały się na tyle trafne, co wynika ze stanowiska Komisji II Stopnia zawartego
w zaskarżonej uchwale, że Komisja ta zdecydowała się na poszukiwanie nowych uchybień w jego pracy, byleby tylko zapobiec uwzględnieniu odwołania. Skarżący stwierdził, że postępowanie Komisji II Stopnia jest niezgodnie z treścią wskazanych w pkt 1 skargi przepisów w świetle art. 78h ust. 12 Poa. Oprócz tego, ponowne badanie całości części egzaminu adwokackiego zachwiało i poważnie nadwyrężyło istotę przeprowadzania egzaminu adwokackiego przez komisje egzaminacyjne, o których mowa w art. 78 ust. 1 Poa., w skład których wchodzą powoływani, zgodnie z treścią przepisu art. 78 ust. 2 Poa., członkowie komisji, spośród specjalistów z dziedzin prawa objętych egzaminem, których wiedza i doświadczenie dają rękojmię prawidłowego przebiegu egzaminu. Skarżący uznał, że konieczność ponownego sprawdzenia całej pracy choćby z danej części egzaminu, czyli poza zakres zaskarżenia i podniesionymi zarzutami, oznaczałaby bowiem nic innego, jak tylko to, że członkowie komisji egzaminacyjnej nie byli specjalistami w danej dziedzinie, a ich wiedza i doświadczenie nie dawały rękojmi prawidłowego przebiegu egzaminu, zatem egzamin został przeprowadzony wadliwie.
Skarżący stanął na stanowisku, że gdyby Komisja II Stopnia nie naruszyła przepisów wskazanych w pkt 2 skargi, jak sama przyznała, w zakresie wyznaczonym odwołaniem i podniesionymi w nim zarzutami, ostałoby się na jednym tylko uchybieniu (braku doliczenia darowizny, tj. naruszeniu art. 994 § 1 k.c. – obecnie nawet trudno uznać, że istotnym z punktu widzenia mylnie i sprzecznie skonstruowanego zadania egzaminacyjnego z prawa cywilnego – odpowiednio stosowana zasada budzenia zaufania do organów), ewentualnie dwóch – przez uiszczenie opłaty od apelacji w sytuacji zwolnienia strony z kosztów sądowych, co jest: "niewątpliwe działaniem sprzecznym z interesem reprezentowanej strony", które nie mogły przesądzić o ocenie negatywnej z tej części egzaminu adwokackiego, biorąc pod uwagę skalę ocen pozytywnych, a tym samym doprowadzić
do utrzymania w mocy zaskarżonej uchwały I instancji.
Skarżący stwierdził, że gdyby istotnie był to jeden tylko błąd, to mimo jego ciężaru gatunkowego, przy prawidłowym rozwiązaniu pozostałych w sprawie problemów, praca zasługiwałaby na ocenę pozytywną. Dalsze zaś rozważania Komisji II Stopnia, o tym, że skarżący mimo, że problemy te dostrzegł (o czym świadczą postawione zarzuty) to wadliwie je w apelacji rozwiązał, pomijając je we wnioskach apelacyjnych, nie zostały wyznaczone ani regułami środka odwoławczego, ani tym bardziej podniesionymi w tym środku zaskarżenia zarzutami. Dlatego nie powinny być brane przez Komisję II Stopnia pod uwagę podczas ponownego oceniania pracy w kontekście § 5 ust. 4 rozporządzenia w zw. z § 5
ust. 2 pkt 1 i ust. 3 rozporządzenia.
W odpowiedzi na skargę Komisja II Stopnia wnosząc o jej oddalenie podtrzymała dotychczasową argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo
o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanego przepisu Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jej wydania.
Kontrolując zaskarżoną uchwałę pod kątem powyższych kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga P. A. nie zasługuje
na uwzględnienie, albowiem przy wydawaniu zaskarżonej uchwały nie doszło
do naruszenia przepisów prawa.
Na wstępie należy podkreślić rolę sądu administracyjnego, który nie jest trzecią komisją egzaminacyjną lecz jedynie bada czy organ nie dopuścił się rażących uchybień, czy dysponował niezbędnym materiałem dowodowym uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonał wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla danego rozstrzygnięcia. Jest to więc kontrola prawidłowości postępowania poprzedzającego wydanie uchwały i jego zgodności z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.
Szczegółowy tryb składania egzaminu adwokackiego regulują przepisy art. 78 -79 P.o.a. Zgodnie z art. 78e ust. 2 do ust. 4 P.o.a. oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu adwokackiego. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej z danego zadania z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów.
Egzaminatorzy oceniający pracę skarżącego z prawa cywilnego wstawili oceny cząstkowe niedostateczne, co skutkowało, że łączna ocena była oceną negatywną.
Wskazać również należy, że postępowanie przed komisją odwoławczą nie jest procedurą odwoławczą w rozumieniu Kpa. w ramach której sprawa administracyjna zostaje rozpoznana ponownie w jej całokształcie. Odwołanie służy od uchwały o wyniku egzaminu adwokackiego. Zakres procedury odwoławczej uregulowany jest na podstawie upoważnienia ustawowego wynikającego z art. 78h ust. 14 Poa w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. i jest on ograniczony do oceny zarzutów podniesionych w odwołaniu (por. § 5 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 rozporządzenia). W postępowaniu przed komisją odwoławczą nie chodzi zatem o ponowne przeprowadzenie procedury egzaminacyjnej, ani o ponowne sprawdzenie całej pracy egzaminacyjnej, której ocenę zdający zakwestionował, tylko o skontrolowanie zasadności postawionych przez niego zarzutów w stosunku do oceny pracy. Komisja odwoławcza nie powinna zatem formułować wobec pracy nowych zarzutów ponad te, które postawiła komisja egzaminacyjna. Może się jednak zdarzyć, że przy ocenie zarzutów postawionych przez zdającego, przedstawiając konkretny problem prawny występujący w pracy (która stanowi przecież całość), komisja odwoławcza dostrzeże inne wady i wskaże je w uzasadnieniu uchwały. Takie postępowanie komisji nie dyskwalifikuje jej działania pod warunkiem, że nie oprze ona swego rozstrzygnięcia na tych właśnie dodatkowo zauważonych błędach.
Nie jest zatem dopuszczalna sytuacja, w której komisja odwoławcza uzna za trafne zarzuty zdającego, co do niewłaściwej negatywnej oceny jego pracy, ale jednocześnie wskaże nowe jej wady i na tej podstawie utrzyma w mocy uchwałę o negatywnym wyniku egzaminu.
Jeżeli natomiast, komisja odwoławcza uzna zarzuty odwołania za nietrafne i uzasadniające negatywną ocenę pracy a dodatkowo wskaże na inne jeszcze jej wady, to nie można twierdzić, że wyszła poza granice odwołania, gdyż nie z tej przyczyny uchwała komisji egzaminacyjnej została utrzymana w mocy. Komisja odwoławcza badała bowiem zasadność zarzutów zdającego i uznała je za niezasadne i właśnie ta okoliczność była przyczyną utrzymania w mocy skarżonej uchwały.
Sąd dokonując kontroli uchwałę Komisji II Stopnia podjętej na skutek odwołania wniesionego przez skarżącego od uchwały Komisji Egzaminacyjnej wydanej w wyniku przeprowadzonego wobec niego egzaminu adwokackiego stwierdził, że zaskarżona uchwała została podjęta z uwzględnieniem obowiązującego prawa i stanu faktycznego niniejszej sprawy.
Podstawą wystawienia zdającemu oceny niedostatecznej za zadanie z prawa cywilnego były zbieżne oceny egzaminatorów, którzy właśnie takie oceny wystawili. Dokonując analizy pracy skarżącego i ocen egzaminatorów, uznać należy, że uwagi egzaminatorów są w pełni trafne. W szczególności trafne są uwagi egzaminatorów odnoszące się do błędów popełnionych przez skarżącego co do określenia zakresu zaskarżenia i wniosków apelacyjnych.
W uzasadnieniu zaskarżonej uchwały organ przeprowadził szczegółową analizę pracy skarżącego z zakresu prawa cywilnego i uczynił to mając na uwadze ustawowe kryteria oceny oraz treść ocen cząstkowych. Uzasadnienie uchwały wyczerpująco wyjaśnia powody jej podjęcia. Komisja II Stopnia odnosząc się do podnoszonych przez skarżącego argumentów, dokładnie uzasadniła wadliwości sporządzonej przez niego apelacji. W ocenie Sądu, uzasadnienie uchwały zawiera wszystkie elementy, o których mowa w art. 107 § 3 K.p.a.
Komisja II Stopnia uzasadniając swoje stanowisko wskazała także na konkretne błędy pracy egzaminacyjnej, które podlegały ocenie i rzutowały na podjęte rozstrzygnięcie.
W uzasadnieniu swojej uchwały w sposób precyzyjny i nie budzący wątpliwości Komisja II Stopnia przedstawiła argumenty za uznaniem, że negatywny wynik egzaminu skarżącego był ustalony prawidłowo.
Przede wszystkim Komisja II Stopnia wskazała, że w pozwie (z zadania egzaminacyjnego) powódka żądała zasądzenia od pozwanej na jej rzecz kwoty 140.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 1 czerwca 2013 r. tytułem zachowku. Tymczasem wartość masy spadkowej będąca podstawą obliczenia zachowku, wynikająca z niekwestionowanej przez strony procesu opinii biegłego sądowego wynosi 345.231 zł (168.778 zł + 176.453 zł), pomniejszona o dług spadkowy (4.000 zł) zapłacony przez pozwaną daje czystą wartość spadku w kwocie 341.231 zł (345.331 zł - 4.000 zł). Gdyby zatem powódka dziedziczyła spadek po matce z mocy ustawy, należna jej kwota wyniosłaby 170.615,50 zł (341.231 : 2 osoby), natomiast należny zachowek - 113.743,66 zł (170.615,50 x 2/3). Nadto podkreślono, że powódka wezwała pozwaną do zapłaty dochodzonej pozwem kwoty wyznaczając termin spełnienia świadczenia na dzień 31 maja 2013 r., zatem od dnia następnego, tj. od dnia 1 czerwca 2013 r. pozwana pozostawała w opóźnieniu w spełnieniu tego świadczenia. Zatem skoro Sąd I instancji zasądził na jej rzecz kwotę 43.113,25 zł, którą rozłożył na raty i zasądził odsetki za opóźnienie w płatności każdej z rat, oddalając powództwo w pozostałym zakresie, wobec czego należało zaskarżyć wyrok w części oddalającej powództwo co do kwoty 70.630,41 zł, jak również w części oddalającej powództwo w zakresie żądania zasądzenia odsetek ustawowych za okres od 1 czerwca 2013 r. zarówno od kwoty 70.630,41 zł, jak i od kwoty 43.113,25 zł oraz w części rozkładającej na raty płatność tej ostatniej kwoty. Tymczasem skarżący formułując zakres zaskarżenia napisał, iż zaskarża wyrok w części: "co do pkt 1 wyroku, a w całości, co do pkt 2-4". W konsekwencji zakres zaskarżenia został zakreślony zbyt szeroko. Jednakże z treści wniosków apelacyjnych wynika, że intencją egzaminowanego nie było zaskarżenie wyroku Sądu I instancji w tak szerokim zakresie. Mianowicie we wnioskach apelacyjnych skarżący napisał, że wnosi o: "zmianę zaskarżanego wyroku i zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki jeszcze kwoty 14.371,08 złotych z ustawowymi odsetkami liczonymi od 1 czerwca 2013 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów procesu za I i II instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, z uwzględnieniem pierwotnego wniosku o podwójną ich wysokość za I instancję". Tak z kolei sformułowane wnioski apelacyjne nie zabezpieczały w pełni interesu powódki, a wręcz stanowią działanie na jej szkodę.
W ocenie Sądu, egzaminowany – skarżący w niniejszej sprawie nie dostrzegł w orzecznictwie sądów powszechnych, ale także i Sądu Najwyższego, wyrażonego wielokrotnie poglądu, iż w wypadku roszczenia o zachowek odsetki za opóźnienie należą się od daty wezwania zobowiązanego do zapłaty (wyroki Sądów Apelacyjnych - w Białymstoku z 8 marca 2013 r. sygn. I ACa 733/12, w Katowicach z 7 czerwca 2013 r. sygn. I ACa 183/13, w Warszawie z 23 października 2012 r. sygn. I ACa 460/12, w Łodzi z 27 lutego 2013 r. sygn. I ACa 1156/12, Sądu Najwyższego z 17 września 2010 r. sygn. II CSK 178/10). Zatem skoro powódka w piśmie z dnia 19 maja 2013 r. wezwała pozwaną do zapłaty kwoty 140.000 zł tytułem zachowku wyznaczając termin spełnienia świadczenia na dzień 31 maja 2013 r., wobec czego od dnia 1 czerwca 2013 r. pozwana pozostawała w opóźnieniu w spełnieniu świadczenia.
Tymczasem w pracy skarżącego w sposób błędny określono zakres zaskarżenia wskazując, że apelacja zaskarża wyrok w części co do pkt 1 wyroku oraz w całości co do punktów 2-4. Przy czym w punkcie pierwszym wyroku sąd pierwszej instancji uwzględniając częściowo powództwo zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 43.113,25 zł. Jako, że jest to rozstrzygnięcie korzystne dla powódki nie ma ona interesu (gravamen) w jego skarżeniu. Niezasądzenie od tej kwoty odsetek, a zatem oddalenie w tej części żądania zapadło w punkcie drugim wyroku, a zatem chcąc podważyć orzeczenie co do odsetek należało w tym zakresie zakwestionować ten właśnie punkt orzeczenia. Wszak sąd drugiej instancji uwzględniając apelację w omawianym zakresie nie zmieniłby punktu pierwszego, w którym nie orzeczono o odsetkach, lecz punkt drugi wyroku. Wbrew zatem stanowisku skarżącego zakwestionowanie punktu pierwszego wyroku w części w jakiej nie uwzględnia on odsetek od zasądzonej kwoty było błędem. Nie można zaskarżyć orzeczenia w zakresie w jakim nie obejmuje ono przedmiotu zaskarżenia.
Nieprawidłowym było także zaskarżenie wyroku w całości co do punktów 2 - 4. W punkcie drugim wyroku sąd oddalił powództwo co do odsetek od zasądzonej kwoty oraz co do żądania zasądzenia kwoty 96.886,75 zł z odsetkami. Skoro apelacja skarżącego zmierza do podważenia tego rozstrzygnięcia odnośnie do oddalenia powództwa tylko co do kwoty 14.371,08 zł z odsetkami to błędnym było zaskarżenie wyroku w punkcie drugim w całości. Owa niespójność wartości przedmiotu zaskarżenia (14.371,08 zł) z zakresem zaskarżenia i wnioskiem apelacji (o zmianę wyroku i zasądzenie dodatkowo kwoty 14.371,08 zł) musiałaby być wyjaśniana przez wezwanie skarżącego do usunięcia braku formalnego apelacji. Granice apelacji, w ramach których sprawę rozpoznaje sąd odwoławczy (art. 378 § 1 k.p.c.) muszą być bowiem ściśle określone, co nie ma miejsca w sytuacji, gdy wnioski apelacji są węższe od wskazanego zakresu zaskarżenia. Wówczas bowiem powstaje wątpliwość co do rzeczywistego zakresu zaskarżenia wyroku sądu pierwszej instancji (por. T. Wiśniewski w: System Prawa Procesowego Cywilnego, Środki zaskarżenia, III cz.1, LexisNexis, s. 265).
Wskazać nadto należy na kolejną niespójność między zakresem zaskarżenia a wnioskami apelacyjnymi. Otóż apelacja skarży w całości punkt trzeci wyroku (rozłożenie zasądzonej kwoty na raty), co jednak w żaden w sposób nie przekłada się na wnioski apelacyjne, które kwestię tę pomijają w całości. Skarżący nie wnosi ani o uchylenie, ani o zmianę i uchylenie tegoż rozstrzygnięcia. Nie wnosi także o zasądzenie odsetek od kwoty 43.113,25 zł.
Wreszcie wniosek o zasądzenie kosztów procesu za I instancję nie uwzględnia faktu, że powódka w pozwie wyraźnie domagała się zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości. Trzeba przy tym dodać, że wniosek o zasądzenie kosztów procesu za II instancję błędnie został postawiony w ramach wniosku o zmianę wyroku Sądu I instancji.
Do innych istotnych błędów skarżącego odnosiły się trafne uwagi egzaminatorów w przedmiocie zaniechania należytego uzasadnienia postawionych przez skarżącego zarzutów naruszenia art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c., jak również art. 320 k.p.c.
Sąd podziela stanowisko Komisji II Stopnia, że brak właściwego sformułowania wniosków apelacyjnych w korelacji z niewskazaniem konkretnej i prawidłowej wartości przedmiotu zaskarżenia, dyskwalifikuje sporządzoną pracę. Wbrew zarzutom skarżącego kwestie poprawności formalnej apelacji, w tej sytuacji nie mogły przeważyć na jego korzyść.
Sąd zauważa, iż w egzaminie adwokackim chodzi przez wszystkim o sprawdzenie umiejętności zdającego w stosowaniu przepisów prawa w odniesieniu do konkretnego stanu faktycznego, stanowiącego zadanie egzaminacyjne. Przecież istotą zawodu adwokata jest umiejętne wykorzystanie swojej wiedzy w interesie swojego przyszłego mocodawcy tak, aby "wygrać" sprawę. Należy podkreślić, że zgodnie z przepisem art. 78d ust. 1 P.o.a. egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu: materialnego i procesowego prawa karnego, materialnego i procesowego prawa wykroczeń, prawa karnego skarbowego, materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowoadministracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu adwokackiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej oraz warunków wykonywania zawodu adwokata i etyki tego zawodu.
Cytowany przepis określając zakres przedmiotowy egzaminu adwokackiego, kładzie nacisk na sprawdzenie przygotowania prawniczego zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania. W związku z tym wymagania stawiane zdającemu nie przewidują odmiennego jego traktowania od takiego, jakiemu poddaje się czynnego zawodowo adwokata. Dlatego zdający wykazując się wiedzą prawniczą powinien wykazać się właściwym przygotowaniem do (jak to określa przepis) samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Wiedza w zakresie prawidłowego zastosowania odpowiednich przepisów prawa stanowi bowiem gwarancję właściwego wykonywania zawodu. Egzamin adwokacki jest dla predestynującego do zawodu adwokata ostatnim sprawdzianem jego umiejętności.
Sąd podziela stanowisko Komisji II Stopnia uznając, iż wskazane przez egzaminatorów i potwierdzone przez Komisję II Stopnia wady w pracy skarżącego są istotne. W konsekwencji zdaniem Sądu Komisja II Stopnia zasadnie uznała, że rozwiązanie zadania z zakresu prawa cywilnego zaproponowane przez skarżącego nie spełnia oczekiwań stawianych profesjonalnemu pełnomocnikowi w postępowaniu cywilnym i prawidłowo została skarżącemu z powyższego egzaminu postawiona ocena niedostateczna.
Wobec powyższego stwierdzić należy, że w niniejszej sprawie postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania uchwały ustalającej negatywny wynik z egzaminu adwokackiego.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał skargę za bezzasadną i na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło