VI SA/Wa 1751/21

WyrokWSA w Warszawie2021-10-04

Skład orzekający: Dorota Pawłowska, Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Magdalena Maliszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowy o świadczenie usług, które noszą znamiona umów o dzieło, mogą stanowić podstawę do objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowy, które mimo nazwy "umowa o świadczenie usług" lub "umowa o dzieło", w rzeczywistości posiadają cechy umowy o dzieło (określony rezultat, jednorazowy charakter, wynagrodzenie za wykonanie dzieła, odpowiedzialność za rezultat, możliwość oceny pod kątem wad), nie mogą stanowić podstawy do objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. W konsekwencji, zaskarżona decyzja utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji stwierdzającą obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego została uchylona.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję organu I instancji stwierdzającą, że G. T. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, na rzecz P. Sp. z o.o. Skarżący (P. Sp. z o.o.) kwestionował charakter tych umów, twierdząc, że były to umowy o dzieło, a nie umowy o świadczenie usług. Sąd rozpatrywał skargę na decyzję Prezesa NFZ.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, umorzenie postępowania administracyjnego oraz zasądzenie od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz P. Sp. z o.o. kwoty 497 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Pawłowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Dzięcioł po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 października 2021 r. sprawy ze skargi P. Sp. z o.o. w G. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] maja 2017 r.; 2. umarza postępowanie administracyjne; 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz P. Sp. z o.o. w G. kwotę 497 (czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z [...] kwietnia 2021r., nr [...] (dalej ,,zaskarżona decyzja") Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej ,,Prezes NFZ", ,,Organ") utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w K. (dalej także ,,Organ I instancji") z [...] maja 2017r. nr [...] (dalej ,,decyzja I instancji") stwierdzającą, że G. T. (dalej także jako ,,Uczestnik", ,,Ubezpieczony", ,,Wykonawca", ,,Zainteresowany") podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r. poz. 1740 z późn. zm., dalej "Kc"), stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz Przedsiębiorstwa Usługowo - Produkcyjno - Handlowego [...] sp. z o.o. z siedzibą w G. (dalej jako ,,Płatnik"’, ,,Skarżący") w okresach: od dnia 3 stycznia 2012 r. do dnia 30 stycznia 2012 r., od dnia 5 marca 2012 r. do dnia 29 marca 2012 r., od dnia 2 maja 2012 r. do dnia 30 maja 2012 r., od dnia 4 czerwca 2012 r. do dnia 27 czerwca 2012 r., od dnia 10 września 2012 r. do dnia 9 października 2012 r. Jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji powołano art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art.109 ust. 5 i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1398 ze zm.- dalej ,,ustawa o świadczeniach") w związku z art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz. U. poz. 1493) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 z późn. zm. dalej ,,Kpa"), w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935). Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] (dalej ,,ZUS") wnioskiem z dnia 2 grudnia 2016r., zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia o rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji dotyczącej objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym G. T. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kc stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, na rzecz Płatnika, w okresach: od dnia 3 stycznia 2012 r. do dnia 30 stycznia 2012 r., od dnia 5 marca 2012 r. do dnia 29 marca 2012 r., od dnia 2 maja 2012 r. do dnia 30 maja 2012 r., od dnia 4 czerwca 2012 r. do dnia 27 czerwca 2012 r., od dnia 10 września 2012 r. do dnia 9 października 2012 r. Z zawartych umów wynika, iż Zainteresowany zobowiązał się do: "Podłączenia instalacji c w - Gmina [...] - Odnawialne źródła energii"; "Montażu filtrów z armaturą w kotłowni w [...] "; " Wykonania instalacji interkomowej i oświetlenia szybu w Polski [...]"; " Wykonania instalacji elektrycznej w dźwigu w Galerii [...]"; "Izolacji połączeń spawanych mufami termokurczliwymi na magistrali ciepła przy ul. [...] w G.". Rozpatrując ww. wniosek Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z [...] maja 2017 r. ustalił obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kc stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz Płatnika w okresach: od dnia 3 stycznia 2012 r. do dnia 30 stycznia 2012 r., od dnia 5 marca 2012 r. do dnia 29 marca 2012 r., od dnia 2 maja 2012 r. do dnia 30 maja 2012 r., od dnia 4 czerwca 2012 r. do dnia 27 czerwca 2012 r., od dnia 10 września 2012 r. do dnia 9 października 2012 r. Od powyższej decyzji Płatnik wniósł odwołanie. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezes NFZ zważył, że Zainteresowany posiadał inny tytuł do ubezpieczeń społecznych, nie jest prowadzone postępowanie o objęcie ubezpieczeniami społecznymi i z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, stąd powinien być objęty wyłącznie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Organ podkreślił, że z protokołu przyjęcia przez ZUS wyjaśnień D. C. z 30 września 2016 r., głównego księgowego Płatnika, wynika m.in., iż zawierane umowy noszą znamiona umów o dzieło i są nimi nie tylko z nazwy; wynagrodzenie było wypłacane do 7 dni od odbioru dzieła; w przypadku umów zawartych w tych samych okresach lub w okresach zachodzących na siebie, były one wykonywane kolejno - po skończeniu jednej wykonywana druga. Organ podkreślił, że z pisemnych wyjaśnień Płatnika z 6 czerwca 2016 r. wynika nadto, iż przedmiotem działalności Strony są usługi m.in. w zakresie ciepłownictwa, klimatyzacji i wentylacji, budowy i modernizacji oczyszczalni ścieków, wykorzystanie odnawialnych źródeł energii oraz usługi dźwiękowe. Zeznano przy tym, że niejednokrotnie w celu terminowego wykonania inwestycji zawierano umowy o dzieło z osobami z zewnątrz do wykonania określonego elementu realizowanej inwestycji; były to elementy, które dały się wydzielić z całej inwestycji i mogły być realizowane bez nadzoru, poza godzinami pracy pracowników etatowych; wykonawca odpowiadał za osiągnięcie określonego rezultatu i zobowiązany był do dokonania naprawy stwierdzonych wad. Jak dalej wynika z oświadczenia Płatnika czynności wykonywane na podstawie umów o dzieło noszą znamiona dzieła i nie są to prace zlecone, ani świadczenie usług; wymagania wobec kandydatów obejmowały zakres wiedzy ogólnej i specjalistycznej, doświadczenie zawodowe i staż pracy, posiadane umiejętności, wymagane uprawnienia oraz inne wymagania kwalifikacyjne; wysokość wynagrodzenia ustalana była każdorazowo indywidualnie w zależności od zakresu wykonywanego dzieła. Prezes NFZ zwrócił uwagę nadto, że w zastrzeżeniach z 12 października 2016 r. do protokołu kontroli wskazano m.in., iż dowody uwzględnione w treści protokołu kontroli ocenione zostały w sposób wadliwy, z pominięciem tych elementów, które przemawiają na korzyść kontrolowanego; w wyniku błędnej interpretacji i niewłaściwego zastosowania przepisów Kc uznano, że badane umowy są umowami zlecenia. Odnosząc się do postanowień zawartych umów Prezes NFZ w pierwszej kolejności ustalił, że z załączonej umowy wykonywanej w okresie: od dnia 3 stycznia 2012 r. do dnia 30 stycznia 2012 r. wynika, iż Zainteresowany zobowiązał się do: "Podłączenia instalacji c w - Gmina C. - Odnawialne źródła energii"; zaś z umowy wykonywanej w okresie: od dnia 5 marca 2012 r. do dnia 29 marca 2012 r. wynika, iż zobowiązał się do: "Montażu filtrów z armaturą w kotłowni w J. "; umowy wykonanej w okresie: od dnia 2 maja 2012 r. do dnia 30 maja 2012 r. wynika, iż zobowiązał się do: "Wykonania instalacji interkomowej i oświetlenia szybu w P. [...]"; umowy wykonywanej w okresie: od dnia 4 czerwca 2012 r. do dnia 27 czerwca 2012 r. wynika, iż zobowiązał się do: "Wykonania instalacji elektrycznej w dźwigu w Galerii [...]" a umowy wykonywanej w okresie: od dnia 10 września 2012 r. do dnia 9 października 2012 r. wynika, iż zobowiązał się do: "Izolacji połączeń spawanych mufami termokurczliwymi na magistrali ciepła przy ul. [...] w G.". Organ miał nadto na uwadze, że w treści umów ustalono termin wykonania dzieła oraz wynagrodzenie w określonej kwocie; określono karę umowną w przypadku nieterminowego wykonania przedmiotu umowy w wysokości 1 % wartości wynagrodzenia oraz w wysokości 20 % w przypadku niewykonania przedmiotu umowy, wykonawca zobowiązał się usunąć wszelkie wady i usterki w przedmiocie umowy, a w razie ich nieusunięcia zamawiający mógł odstąpić od umowy, umowa miała być wykonana przy użyciu własnych narzędzi i drobnych materiałów, Wykonawca oświadczył, że posiada wiedzę oraz kwalifikacje do prawidłowego wykonania dzieła, zmiana warunków umowy wymagała formy pisemnej. Zgodnie zaś z załączonymi rachunkami oraz "protokołami odbioru dzieła", zostało Zainteresowanemu wypłacone wynagrodzenie. Odwołując się do orzecznictwa Organ zważył, że w przypadku każdej zawartej umowy decydująca jest jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniana osoba ma do wykonania, istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. Należy również podkreślić zdaniem Organu, iż w judykaturze istnieje zgodność, iż umowa o dzieło należy do umów rezultatu, a więc jej przedmiotem jest indywidualnie oznaczony wytwór (rezultat). Jeśli zawarta umowa dotyczy osiągnięcia "rezultatu usługi" - co jest podstawową cechą odróżniającą ją od umowy o pracę oraz od umowy zlecenia (świadczenia usług) - konieczne jest, aby działania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego i samoistnego rezultatu - w postaci materialnej bądź niematerialnej. W związku z powyższym, w ocenie Organu prawidłowo ustalił Organ I instancji, iż w okolicznościach przedmiotowej sprawy, czynności wykonywane przez Zainteresowanego i polegające na "Podłączeniu instalacji cw- Gmina C. - Odnawialne źródła energii"; "Montażu filtrów z armaturą w kotłowni w J."; " Wykonaniu instalacji interkomowej i oświetlenia szybu w P. [...]"; " Wykonaniu instalacji elektrycznej w dźwigu w Galerii [...] "; "Izolacji połączeń spawanych mufami termokurczliwymi na magistrali ciepła przy ul. [...] w G.", nie mogą zostać zakwalifikowane, jako wykonywane w ramach umowy o dzieło w myśl Kc, gdyż wykonywane były w sposób powtarzalny w określonym w umowie przedziale czasowym (powtarzalna sekwencja czynności) oraz prace te polegały na dokonywaniu czynności z należytą starannością. Prezes NFZ zgadza się zatem z Organem I instancji, iż umowy te były nakierowane na podjęcie działań i dokonywanie określonych czynności faktycznych. Natomiast przedmiotem umowy o dzieło może być dzieło materialne (rzecz określona, co do tożsamości, powstała, jako rezultat indywidualnej działalności twórczej przyjmującego zamówienie) oraz dzieło niematerialne (np. utwór w rozumieniu prawa autorskiego). W związku z powyższym, w przedmiotowej sprawie należy zauważyć, iż czynności wykonywane przez Zainteresowanego w ramach przedmiotowych umów w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W przypadku wykonywanej przez Zainteresowanego pracy wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu nie występuje. W niniejszym przypadku, przedmiot umowy został określony w sposób ogólny, abstrakcyjny i bez specyfikacji pozwalających na wskazanie parametrów, którymi miałby się charakteryzować rezultat umowy. Sam charakter świadczonej pracy wskazuje na to, że było to świadczenie usługi a nie jednorazowe realizowanie dzieła w myśl Kc. Wprawdzie czynności wykonywane przez Zainteresowanego, prowadziły do powstania określonego skutku, jednak te skutki pracy były uzależnione wyłącznie od starannego działania Wykonawcy. Organ przy tym nie kwestionuje posiadania przez Uczestnika wiedzy praktycznej i wyuczonych umiejętności w zakresie wykonywanych w oparciu o zawarte umowy prac. Nie zgadza się jednak, iż w oparciu o przedmiotowe umowy oraz czynności w nich wskazane do wykonania, miało powstać dzieło w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w Kc. W ocenie Organu przedmiotowe umowy nie precyzują czego ma dokonać Wykonawca jako wynik ich realizacji w sposób charakterystyczny dla umowy o dzieło, a więc w sposób który pozwalałby na weryfikowalność i mierzalność, jaki rezultat w wyniku wykonania dzieła miał powstać oraz czy można wskazać wady w wykonywanych pracach i ich skutkach. Zdaniem Organu nie można też wskazać, czy i w jakim zakresie Zainteresowany ponosił ryzyko związane z wykonywaniem umów, oraz że ponosił odpowiedzialność za uzyskany rezultat w sposób odmienny, niż każdy inny pracownik, który odpowiada za sprawowane przez siebie obowiązki. Prezes NFZ wnioskowała zatem, że w przedmiotowych umowach nie określono, w sposób charakterystyczny dla umowy o dzieło zakresu odpowiedzialności Zainteresowanego. W tym stanie rzeczy Organ przyjął, że rozstrzygnięcie decyzji I instancji jest prawidłowe i utrzymał ją w mocy. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, zarzucając Organowi, że przy wydaniu decyzji naruszył następujące przepisy, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy: a) naruszenie art. 7 Kpa poprzez nieprzeprowadzenie wszystkich czynności, niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w tym zwłaszcza niedopuszczenie i nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadka D. C. na okoliczność tego, jak przebiegało wykonanie umów a także poprzez zastąpienie dowodu z zeznań wskazanego świadka protokołem z jego wyjaśnień złożonych przed organem rentowym; b) naruszenie art. 8 Kpa poprzez błędną i dowolną ocenę dowodów, poprzez poczynienie a priori założenia, że umowy łączące Skarżącego z Zainteresowanym były umowami o świadczenie usług, poprzez niewyjaśnienie wszystkich przesłanek, którymi kierowano się przy rozpoznaniu sprawy oraz poprzez niedostateczne odniesienie się do zarzutów odwołania; c) naruszenie art. 9 Kpa i art. 11 Kpa poprzez niedostateczne wyjaśnienie przesłanek w oparciu o które ustalono, że Skarżącego z Zainteresowanym łączyły umowy o świadczenie usług; d) naruszenie art. 12 Kpa poprzez niewnikliwe rozpoznanie sprawy; e) naruszenie art. 15 Kpa poprzez brak odniesienia do argumentacji i zarzutów Skarżącego (począwszy od zarzutów stawianych protokołowi kontroli ZUS); f) naruszenie art. 75 § 1 Kpa poprzez nieuprawnioną gradację mocy dowodów i ich podział na mocniejsze i słabsze; g) naruszenie art. 77 § 1 Kpa poprzez niewszechstronne rozważenie materiału dowodowego; h) naruszenie art. 78 § 1 i § 2 Kpa poprzez uznanie za prawidłowe działania Organu I instancji, który odmówił dopuszczenia dowodu z zeznań świadka D. C., mimo że dowód ten zawnioskowany został na okoliczność faktów nie wynikających z innych dowodów a istotnych dla sprawy; i) naruszenie art. 80 Kpa poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i poprzez poczynienie ustaleń, które nie miały oparcia w żadnym z przeprowadzonych dowodów; j) naruszenie art. 107 § 3 Kpa poprzez niedostateczne uzasadnienie decyzji; k) naruszenie art. 109 ust. 3a ustawy o świadczeniach poprzez błędne założenie, że złożenie przez ZUS wniosku z załącznikami zwalnia Organ I instancji z obowiązku przeprowadzania własnego postępowania dowodowego; l) naruszenie art. 734 § 1 Kc i art. 750 Kc poprzez zastosowanie wskazanych przepisów do umów łączących Skarżącego z Zainteresowanym i ustalenie, że umowy te były umowami o świadczenie usług do których stosuje się odpowiednio przepisy o umowie zlecenia; m) naruszenie art. 627 Kc poprzez ustalenie, że przepis ten nie ma zastosowania do umów łączących Skarżącego z Zainteresowanym oraz ustalenie, że umowy te nie były umowami o dzieło; n) naruszenie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych poprzez zastosowanie wskazanego przepisu do umów łączących Skarżącego z Zainteresowanym i ustalenie, że Wykonawca podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umów zawartych przez niego ze Skarżącym; o) naruszenie art. 3531 Kc i art. 65 § 2 Kc poprzez niezastosowanie wskazanych przepisów i dokonanie wykładni umów w oderwaniu od ich celu oraz zamiaru i woli stron; p) naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji Organu I instancji. Wskazując na powyższe zarzuty Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji I instancji oraz zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Uzasadniając wnoszoną skargę Skarżący podkreślił, że Organ I instancji zastąpił ustalenia domniemaniami, nie wynikającymi z przeprowadzonych dowodów (w zakresie ustalenia, że przedmiotem umów było staranne wykonanie określonych czynności i w zakresie ustalenia, że w ramach badanych umów G. T. dokonywał cyklicznie powtarzalnych i standardowych czynności). Natomiast Organ II instancji nie tylko nie rozpoznał odwołania we wskazanym zakresie ale powtórzył za Organem I instancji wymienione ustalenia, które niepoparte zostały żadnymi dowodami. Jak zauważył Skarżący Organ I instancji nie poczynił własnych ustaleń i oparł się wyłącznie na protokole pokontrolnym ZUS z załącznikami i nie przesłuchał osoby, która wypowiadała się przed ZUS, biorąc za podstawę ustaleń wyłącznie protokół z jej oświadczeń złożonych przed ZUS a działaniami tymi naruszył zasadę bezpośredniości. Organ II instancji zaś nie tylko nie odniósł się do wskazanego zarzutu ale sam popełnił ten sam błąd - wszelkie ustalenia oparł na wskazanym protokole i jego załącznikach. Zdaniem Strony, żaden z Organów nie dokonał analizy materiału dowodowego pod kątem jego wiarygodności, za wskazaniem które fragmenty dokumentów, dopuszczonych w charakterze dowodów uznane zostały za wiarygodne a którym fragmentom dokumentów odmówiono wiarygodności i z jakich przyczyn. W ocenie Strony, zgromadzony materiał dowody jest spójny treściowo i wskazuje jednoznacznie na to, że doszło do zawarcia umów o dzieło. Jak wskazał Skarżący dla przyjęcia, że doszło do zawarcia umów o dzieło nie jest konieczne uzupełnianie wskazanego materiału. Jeśli jednak, zarówno Organ I jak i II instancji uważały, że umowa nazwana umową o dzieło była w istocie umową o świadczenie usług to należało przeprowadzić analizę sposobu jej wykonania. Ponadto, jak podkreślił Skarżący, zarówno Organ I jak i II instancji poczynił ustalenia, z których część nie ma oparcia w żadnym z przeprowadzonych dowodów. W szczególności Organ I instancji ustalił, że Wykonawca dokonywał szeregu powtarzalnych i standardowych czynności, które nie miały innowacyjnego charakteru. Nie przeprowadzono jednak żadnego dowodu z którego można byłoby wysnuć takie ustalenia. W ocenie Strony, Organy w powyższym zakresie powieliły stanowisko ZUS nie znajdujące jednak oparcia w żadnym z przeprowadzonych dowodów. Strona stanęła na stanowisku, że decyzje wydane w sprawie nie zostały należycie uzasadnione gdyż ani z uzasadnienia decyzji I instancji ani z uzasadnienia decyzji Prezesa NFZ nie wynika, które fragmenty dokumentów, przyjętych za podstawę ustaleń przesądziły o uznaniu, że doszło do zawarcia umowy o świadczenie usług. Żaden też z Organów nie wytłumaczył w klarowny sposób przyczyn, z powodu których badane umowy zakwalifikowano jako umowę o świadczenie usług, wbrew brzmieniu dokumentów umów, rachunków i protokołów odbioru dzieła. Skarżący zarzuca w konsekwencji Organom niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego. Naruszenia art. 734 § 1 Kc, art. 750 Kc oraz art. 627 Kc Skarżący upatruje w tym, że zawarte przez niego umowy błędnie zakwalifikowano jako umowy o świadczenie o usług a nie umowy o dzieło. Naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e) ustawy o świadczeniach Strona upatruje natomiast w poddaniu zawartych przez niego umów działaniu wymienionego przepisu i błędnym ustaleniu, że w oparciu o wskazany przepis Uczestnik podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu zawarcia umów o świadczenie usług. W odpowiedzi na skargę Organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Kwestią sporną w sprawie był charakter prawny umów, w związku z czym istota sprawy sprowadza się do zweryfikowania treści postanowień umownych i stanowisk stron, a następnie udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy przedmiotowe umowy zawierają essentialia negotii, pozwalające na uznanie ich za umowę o dzieło, czy też stanowią, zgodnie ze stanowiskiem Organu, inny typ umowy - umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kc stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Konsekwencją stanowiska Organu było stwierdzenie, że Ubezpieczony podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych umów. Weryfikacji automatycznie wymagała zatem również i ta konkluzja, stanowiąca istotę rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji. Podstawę prawną rozstrzygnięcia Organu stanowił m.in. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy - obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kc dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Uznanie, że sporne umowy nie stanowiły umowy o dzieło (art. 627 i nast. Kc), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 Kc) oznacza, że Skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu Ubezpieczonego oraz jej odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 627 Kc, przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 Kc, wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kc, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski w: System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck – Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 Kc, do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 Kc, a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 Kc nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 Kc (vide: L. Ogiegło w: System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, s. 573 i nast.). Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 Kc i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski w: G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz w: J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił czy nie. Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia, przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 Kc jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 Kc). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). (...) W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 Kc), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)". Podsumowując powyższe uwagi, należy stwierdzić, że cechami szczególnymi umowy o dzieło jest jej konkretny, z góry określony rezultat, za którego osiągnięcie przyjmujący zamówienie odpowiada. Ponadto, wynagrodzenie z tytułu tej umowy przysługuje za jej wykonanie w sposób wskazany w umowie, a nie za samo staranne działanie podjęte w celu osiągnięcia określonego rezultatu. Akceptując powyższe poglądy, Sąd uznał, że stanowisko Organu wyrażone w zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji I instancji odnośnie charakteru zawartych przez Skarżącego i Uczestnika umów jest nieprawidłowe. Przede wszystkim należy stwierdzić, że sporne umowy zakładały osiągnięcie przez Uczestnika postępowania konkretnych rezultatów w postaci wykonania instalacji, izolacji czy montażu filtrów z armaturą. Każda z umów miała charakter jednorazowy. Nadto, co trzeba podkreślić, sporne umowy zostały zawarte, po stronie wykonawcy, przez samego Uczestnika a zatem nie przez zespół wykonawców, którzy mieli wykonać dzieła wskazane w każdej z tych umów. Posługiwanie się w treści umowy liczbą mnogą ,,wykonawcy" nie zmienia tej oceny prawnej, skoro stroną był jedynie Uczestnik. Stąd też w umowach nie wskazano koordynatorów wykonawców (zob. § 2 każdej z umów). Wykonawca był zobowiązany do wykonania działa zatem samodzielnie, z wykorzystaniem posiadanej wiedzy i kwalifikacji, zapewniając także, że jego stan zdrowia pozwala sprostać wymogom, jakie niesie ze sobą wykonanie umowy i przy użyciu własnych narzędzi i materiałów (§ 8 i 9 umowy). Wykonanie przedmiotu umowy przez Uczestnika było zaś potwierdzane protokołem odbioru dzieła, stwierdzającym jego wykonanie bez zastrzeżeń i stanowiącym podstawę do wystawienia rachunku i jego zatwierdzenia (protokoły odbioru dzieła oraz rachunki - w aktach administracyjnych). W ocenie Sądu analiza postanowień umów i istoty świadczeń Uczestnika prowadzi do wniosku, że przedmioty spornych umów wskazują na wolę stron zawarcia umowy o dzieło, w rozumieniu w art. 627 Kc. Nie można bowiem uznać, że istotą tych umów pozostawało jedynie staranne dążenie Uczestnika do osiągnięcia pewnego rezultatu w postaci podłączenia instalacji cw, montażu filtrów z armaturą, wykonania instalacji interkomowej i oświetlenia szybu, instalacji elektrycznej czy izolacji połączeń spawanych mufami termokurczliwymi na magistrali ciepła, a nie ich ostateczne wykonanie. Gdyby bowiem Uczestnik nie wykonał tych prac a jedynie z wymaganą starannością próbował to uczynić, to w istocie nie wykonałby tych umów. To właśnie zatem nie dążenie do ich wykonania ale uzyskanie wymiernego wyniku w postaci montażu, instalacji czy wykonania izolacji było istotą świadczenia Uczestnika. Przedmiot każdej z umów został nadto dodatkowo dookreślony poprzez miejsce jego wykonania (w kotłowni w J."; w szybie w P. [...], w dźwigu w Galerii [...], w magistrali ciepła przy ul. [...] w G.), co przy uwzględnieniu jego charakteru pozwala przyjąć, że były to dzieła odrębne, gdzie osiągnięty w ich ramach rezultat był samodzielnie identyfikowany. Zdaniem Sądu, w przypadku każdej z umów określenie przedmiotu zobowiązania Wykonawcy nastąpiło zatem w sposób pozwalający uznać je za samoistny, sprawdzalny rezultat. Podsumowując zatem, to określony rezultat, a nie czynności do niego prowadzące, stanowił przedmiot każdej z umów zawartych przez Strony i w ocenie Sądu mieści się to w ukształtowanej w granicach zakreślonych przez prawo naturze umowy o dzieło. Wskazać ponadto trzeba, że z art. 645 Kc wynika, że w przypadku umowy o dzieło istotne są często osobiste przymioty wykonawcy i niewątpliwie powierzenie Uczestnikowi wykonania dzieł z uwagi na posiadaną przez niego wiedzę i kwalifikacje pozwalało sprostać wymaganiom, jakie dla takich prac wynikają z uwarunkowań prawnych i technicznych. To bez wątpienia też te osobiste cechy Wykonawcy zadecydowały o tym, że Płatnik zawarł z nim przedmiotowe umowy. Nadto, wbrew temu co wynikałoby ze stanowiska Organu, nie zawsze dla przyjęcia, że doszło do wykonania dzieła konieczne jest przypisywanie jego wykonawcy jakiś szczególnych, wyjątkowych czy ponadprzeciętnych umiejętności. Wystarczające są w wielu przypadkach wyuczone zawodowe umiejętności i posiadane kwalifikacje czy uprawnienia. Kolejną cechą charakterystyczną umowy o dzieło jest sposób zapłaty, o jakim jest mowa w art. 632 § 1 Kc. Z postanowień spornych umów wynika, że wynagrodzenie przysługiwało Ubezpieczonemu jedynie za wykonanie dzieła i – co wymaga podkreślenia - było wypłacone dopiero po odbiorze dzieła. Jak bowiem zaświadczają złożone do akt protokoły odbioru dzieła przyjęcie działa bez zastrzeżeń warunkowało wypłatę ,,100 % wynagrodzenia przewidzianego w umowie". Wynagrodzenie to było określone w umowach kwotowo. Wynika z tego, że wynagrodzenie przysługiwało Uczestnikowi nie za samo podejmowanie określonych czynności, ale za wytworzenie jednoznacznie określonego rezultatu/dzieła wskazanego w każdej z umów. Istotnym jest w ocenie Sądu zatem to, że wypłata wynagrodzenia uzależniony została od uprzedniego odbioru dzieła, co stanowi rozwiązanie typowe dla umowy o dzieło, w ramach której zamawiający nie płaci wynagrodzenia za jej wykonanie, dopóki nie otrzyma rezultatu zgodnego z umową. Postanowienia tego rodzaju nie występują zazwyczaj przy umowie zlecenia. Podkreślić należy, że samo podjęcie przez Wykonawcę działań zmierzających do realizacji przedmiotu świadczenia określonego w każdej z umów, ale bez ich ostatecznego osiągnięcia czy ukończenia, niezależnie od przyczyn niewykonania dzieła, nie było podstawą do wypłaty wynagrodzenia. Wykonawca ponosił zatem całkowite i wyłączne ryzyko wykonania dzieła. Tymczasem przy umowie zlecenia zleceniobiorca takiego ryzyka nie ponosi, a wynagrodzenie należy mu się już za samo podejmowanie czynności zmierzających do wytworzenia określonych dokumentów, niezależnie od tego, czy sam wynik prac prowadziłby do powstania oczekiwanego rezultatu. Zleceniobiorcy należy się zwykle wynagrodzenie nawet wówczas, gdy żaden rezultat jego pracy nie został osiągnięty, o ile działał dostatecznie starannie. Jeszcze innym elementem charakteryzującym umowę o dzieło jest możliwość oceny wykonania umowy z punktu widzenia tego, czy można taką ocenę przeprowadzić pod kątem wystąpienia wad efektu pracy (art. 637 § 1 Kc). Zleceniobiorca nie odpowiada bowiem za wady określonego rezultatu, ale jedynie za należyte staranie przy wykonywaniu czynności. Natomiast w przypadku zamawiającego jako strony umowy o dzieło istotne jest nie tyle, czy wykonawca należycie się starał, ale to czy dzieło w ogóle powstało oraz czy zostało prawidłowo wykonane. Tym samym przeprowadzenie oceny, czy Uczestnik należycie wykonał umowę, opiera się właśnie na ocenie rezultatu jego pracy. W przypadku dzieł do których wykonania zobowiązał się Uczestnik ocena ta jest możliwa chociażby pod kątem wykonania tych prac zgodnie z wymogami technicznymi mającym zapewnić funkcjonalność i bezpieczeństwo osiągniętego w ich ramach rezultatu. Niewątpliwie,co najmniej taka ocena została też dokonana w dacie zgłoszenia przez Uczestnika gotowości odbioru dzieła albowiem doszło do podpisania protokołów odbioru dzieł, w którym odbiór dzieł, jako wykonanych zgodnie z umową, został każdorazowo potwierdzony. Powyższe argumenty prowadzą do wniosku, że przedmioty spornych umów posiadają wszelkie istotne elementy dzieła. Osiągnięty w wyniku ich wykonania rezultat istnieje w postaci postrzegalnej, pozwalającej uchwycić jego istotę (jest konkretny i widoczny). Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że Organ naruszył przepis art. 734 § 1 w związku z art. 750 Kc, poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że łączące Strony umowy były umowami o świadczenie usług, a nie umowami o dzieło, w myśl art. 627 Kc, pomimo że istota tych umów wykazuje wszelkie cechy umowy o dzieło. Doprowadziło to w konsekwencji do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, polegające na uznaniu, że Uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w związku ze świadczeniem pracy na podstawie spornych umów. Doszło bowiem do zastosowania tego przepisu prawa materialnego do stanu faktycznego sprawy (subsumcja) w sytuacji gdy stan ten nie odpowiadał stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w tej normie prawnej jak i nie mógł być "podciągnięty" pod hipotezę określoną w tej normy prawnej (por. postanowienie SN z 15 października 2001 r., sygn. akt I CKN 102/99). Z uwagi na powyższe Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2020r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2019r. poz. 2325 ze zm., dalej ,,Ppsa"), orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku uchylając zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję I instancji (art. 135 Ppsa). Jako, że prowadzenie dalszego postępowania administracyjnego byłoby w przedmiotowej sprawie zbędne, Sąd na podstawie art. 145 § 3 Ppsa umorzył postępowanie administracyjne w sprawie w punkcie 2 sentencji wyroku. O kosztach postępowania Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł na podstawie art. 200, art. 205 § 2 i art. 209 Ppsa w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015r. poz. 1800) zasądzając od Prezesa NFZ na rzecz Skarżącego, kwotę 497 zł. tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło