VI SA/Wa 1752/21
WyrokWSA w Warszawie2021-09-27
Skład orzekający: Dorota Dziedzic - Chojnacka, Tomasz Sałek, Dorota Pawłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wspólnik spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, posiadający 99% udziałów i będący jednocześnie Prezesem Zarządu, może być traktowany jako wspólnik jednoosobowej spółki z o.o. w celu ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego, mimo istnienia drugiego wspólnika posiadającego 1% udziałów?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, w szczególności art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Organ nie zbadał umowy spółki, nie uzyskał stanowiska drugiego wspólnika i oparł się jedynie na liczbie posiadanych udziałów i zapisach KRS, co jest niewystarczające do uznania spółki za jednoosobową i przypisania skarżącej obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego z tego tytułu.Stan faktyczny
Prezes NFZ wszczął postępowanie w celu ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego skarżącej z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej jako wspólnik jednoosobowej spółki z o.o. od 28 grudnia 2018 r. Postępowanie zainicjowano na wniosek ZUS, który uznał, że skarżąca, posiadając 99% udziałów w spółce P. Sp. z o.o., a drugi wspólnik jedynie 1%, powinna być traktowana jako wspólnik jednoosobowej spółki. Skarżąca kwestionowała to stanowisko, wskazując na realny wpływ drugiego wspólnika na działalność spółki i brak pojęcia "wspólnika iluzorycznego" w polskim prawie. Prezes NFZ wydał decyzję ustalającą obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego skarżącej, uznając spółkę za jednoosobową i wskazując na próbę obejścia przepisów.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dziedzic - Chojnacka Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) Sędzia WSA Dorota Pawłowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 września 2021 r. sprawy ze skargi E. S. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego uchyla zaskarżoną decyzję
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej też jako "organ" lub "Prezes NFZ") pismem z dnia [...] lutego 2021 roku zawiadomił E. S. (dalej też jako "skarżąca" lub "strona") o wszczęciu, na podstawie art. 109 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2021 r., poz. 1285 ze zm. - dalej "ustawa o świadczeniach") oraz art. 61 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2021 r., poz. 735, dalej też jako "k.p.a."), postępowania administracyjnego, mającego na celu wydanie decyzji ustalającej dla skarżącej obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej, jako wspólnik jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością od dnia 28 grudnia 2018 roku.
Prezes NFZ wskazał w powyższym piśmie, że wszczęcie przez niego postępowania zainicjowane zostało pismem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dalej też jako "ZUS") z dnia [...] stycznia 2021 roku. ZUS podniósł w swym piśmie, że skarżąca posiada 99% udziałów w spółce P. Sp. z o. o. a udział innych wspólników ma charakter iluzoryczny. W związku z tym, zdaniem ZUS, spółkę P. należy traktować jak spółkę jednoosobową a skarżąca, pomimo ciążącego na niej obowiązku, nie została zgłoszona do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego, jako jej wspólnik.
W toku postępowania skarżąca podniosła, że na gruncie polskiego prawa, nie istnieje pojęcie "wspólnika iluzorycznego". Strona wskazała również, że T. S., będący drugim wspólnikiem w spółce, posiadając 1 % udziałów w spółce, ma realny wpływ na działalność spółki, na dowód czego przedłożyła akt notarialny potwierdzający nabycie nieruchomości przez spółkę.
Skarżąca wyjaśniła, że T. S. jest zatrudniony w spółce P. na stanowisku kierowcy, ale zakres jego obowiązków jest większy, m. in. jest on odpowiedzialny za zatrudnionych w spółce pracowników (może podpisywać umowy o pracę, wypowiedzenia, pracownicy spółki ustalają z nim grafik, urlopy i "inne sprawy" związane z zatrudnieniem).
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2021 roku nr [...], Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, działając na podstawie art. 104 § 1 i 2 k.p.a. oraz art. 109 ust. 1, 3 i 6, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. c), art. 69 ust. 1 oraz art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, ustalił, że skarżąca była objęta obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej, jako wspólnik jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w okresie od 28 grudnia 2018 r. do dnia wydania przedmiotowej decyzji. Organ wskazał, że na podstawie art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, osoba spełniająca przesłanki do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego z więcej niż jednego tytułu, winna opłacać składkę na ubezpieczenie zdrowotne z każdego z tych tytułów odrębnie. Z kolei zgodnie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. c ww. ustawy, osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. W myśl art. 5 pkt 21 cyt. ustawy, za osobę prowadzącą działalność pozarolniczą uważa się osobę, o której mowa w art. 8 ust. 6 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t. j. Dz. U. z 2021 r., poz. 423 ze zm., dalej też w skrócie jako "u.s.u.s."). Natomiast na podstawie art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność uważa się między innymi wspólników jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Z kolei analizując stosunek udziałów, jakimi dysponują wspólnicy spółki P. i czynności jakie w ramach prowadzenia spółki podejmują wspólnicy, organ uznał, że wskazują one na dokonanie przez wspólników czynności prawnej mającej na celu obejście ustawy. Zarówno ilość posiadanych udziałów, jak również czynności podejmowane przez T. S. nie wskazują, że ma on jakikolwiek wpływ na działalność spółki, co czyni stronę w pełni decydującą o działalności spółki. Jest ona Prezesem Zarządu spółki i posiadając 99% udziałów, powinna być traktowana jako wspólnik jednoosobowej spółki z o.o. Ponieważ kapitał zakładowy spółki wynosi 5 000 złotych, wartość jednego udziału wynosi 50 złotych. W związku z tym, biorąc pod uwagę wartość udziału, jakim dysponuje T. S., nie można również mówić o jego istotnym wkładzie w majątek spółki. Zdaniem Prezesa NFZ, T. S., w ramach swojej pracy, wykonywał czynności związane z wykonywanymi przez niego obowiązkami pracowniczymi. Dlatego też, zdaniem organu, pomimo, że skarżąca nie odkupiła od T. S. 1% jego udziałów, strony dokonując tej transakcji, miały na celu obejście obowiązków zgłoszenia do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego.
We wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skardze na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2021 roku nr [...], strona zarzuciła błąd w ustaleniach faktycznych, poprzez oparcie rozstrzygnięcia o niepełny materiał dowodowy i brak przeprowadzenia przez organ postępowania dowodowego z przedstawionych przez nią w toku postępowania dokumentów, w sytuacji, w której mają one kluczowe znaczenie dla sprawy. W związku z powyższym skarżąca wniosła o skorzystanie przez Prezesa NFZ z uprawnień do autokontroli i uchylenie zaskarżonej, a w przypadku, gdy organ nie uwzględni skargi, o zaskarżonej decyzji przez Sąd oraz przeprowadzenie postępowania dowodowego z załączonych do skargi dokumentów. Skarżąca podkreśliła, że Prezes NFZ nie dokonał rzetelnej analizy sytuacji związanej z podziałem udziałów w spółce, ich skutków oraz wpływu wspólników na działalność spółki. Zaznaczyła, że wspólnik T. S. nie jest iluzorycznym wspólnikiem a podział udziałów nie był kierunkowany "korzyściami" w opłacaniu składek. Skarżąca wyjaśniła, że pracuje od 1 października 2016 roku do dnia dzisiejszego. W związku z tym zakupując udziały w spółce E. w 2018 roku byłaby zwolniona z płatności składek na rzecz ZUS oprócz składki zdrowotnej. Pozostawienie zatem "wspólnika iluzorycznego" powoduje bardzo małe korzyści materialne. Kupując udziały w spółce E., zakupiła 98% udziałów od T. S. oraz 1% od D. S. W celu zachowania pozorów spółki dwuosobowej, wystarczyłoby jedynie odkupić 99% udziałów od T. S. i nie angażować w transakcję kolejnej osoby – D. S. Uwarunkowane to jednak było tym, że T. S. odmówił sprzedania wszystkich swoich udziałów. Postawił warunek sprzedaży 98 udziałów, ale z zachowaniem jednego. Podział udziałów w tej sytuacji zdeterminowany był decyzją osoby sprzedającej udziały czyli T. S., a nie osoby, które te udziały nabywała. Nadto w trakcie kontroli przedstawiono akt notarialny, którego podpisanie wymagało uchwały wszystkich wspólników spółki. Sytuacja spółki zmusiła ją do szybkiego kupna nieruchomości, a zainteresowanie innych nabywców wymusiło ten zakup. Aby transakcja doszła do skutku konieczna była zgoda wszystkich wspólników. Skarżąca podkreśliła, że T. S. jest udziałowcem spółki, będąc zarazem zatrudnionym na stanowisku kierowcy. W spółce odpowiada jednak za szereg innych spraw, w tym za wszystkie sprawy pracownicze, podpisywanie umów, rozwiązywanie umów, ustalanie grafików, urlopów. Skarżąca nie zgodziła się z twierdzeniem organu, że są to czynności pracownicze. Jej zdaniem, teza ta jest niemożliwa do zaakceptowania, w sytuacji, w której kierowca - w ramach swoich obowiązków pracowniczych - miałby zatrudniać innych kierowców, spedytora, księgową, pracowników stacji paliw. Byłaby to bowiem absurdalna sytuacja. Tylko reprezentowanie spółki w tych sprawach, jako jej udziałowiec, wydaje się być jedynym logicznym wyjaśnieniem zakresu działań T. S. Co więcej, może on także negocjować warunki handlowe z kontrahentami, udzielać rabatów klientom, decydować, z którymi kontrahentami współpracować a z którymi nie. Skarżąca uważa, że są to czynności, które bardziej należą się wspólnikowi spółki niż kierowcy. T. S., pomimo, że aktualnie posiada tylko jeden udział, angażuje się, jakby zawsze posiadał w spółce 100% udziałów. Nie można w takiej sytuacji powiedzieć, że jest tylko zwykłym pracownikiem, tudzież "wspólnikiem iluzorycznym".
W odpowiedzi na skargę Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności, zaznaczyć należy, że przedmiotowa sprawa rozpoznana została na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID – 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374) i zarządzenia Przewodniczącego Wydziału VI Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 sierpnia 2021 r., w związku z ogłoszeniem stanu epidemii i związanymi z tym ograniczeniami i wymogami w zakresie podejmowania działań zmierzających do eliminowania nadmiernego stanu zagrożenia dla stanu zdrowia osób uczestniczących w czynnościach sądowych, sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Poza brakiem udziału stron w samym posiedzeniu, na którym zapada wyrok, sądowa kontrola nie różni się od kontroli sprawowanej przy rozpoznawaniu spraw w trybie zwykłym. W ramach tej kontroli, tak jak w każdym przypadku sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej zwana: "p.p.s.a.").
Z kolei zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.).
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w wyżej zakreślonych granicach, Sąd uznał, że skarga E. S. zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu, Prezes NFZ, wydając zaskarżoną decyzję, dopuścił się, mogącej mieć zasadniczy wpływ na ostateczny wynik sprawy - obrazy przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a., polegającej na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, jak również, w konsekwencji, naruszenia także prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy o świadczeniach.
Zgodnie bowiem z przywołanym powyżej art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. c) ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami prowadzącymi działalność pozarolniczą lub osobami z nimi współpracującymi, z wyłączeniem osób, które zawiesiły wykonywanie działalności gospodarczej na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2021 r. poz. 162) lub przepisów o ubezpieczeniach społecznych lub ubezpieczeniu społecznym rolników. W myśl art. 5 pkt 21) ww. ustawy, osoba prowadząca działalność pozarolniczą, to osoba, o której mowa w art. 8 ust. 6 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Z kolei zgodnie z art. 8 ust. 6 pkt 4 u.s.u.s. za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność uważa się wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz wspólników spółki jawnej, komandytowej lub partnerskiej.
W realiach przedmiotowej sprawy, jak wynika ze znajdującej się w aktach administracyjnych informacji z Krajowego Rejestru Sądowego z dnia 1 lutego 2021 roku, skarżąca posiada w spółce P. Sp. z o. o. 99 udziałów o łącznej wartości 4 950 złotych. Pełni ona także funkcję Prezesa Zarządu. Jednocześnie w Rubryce 7 wspomnianej informacji wskazano, że skarżąca nie posiada całości udziałów spółki. Rubryka 7 ww. informacji nie zawiera przy tym danych pozostałych wspólników, z uwagi na brzmienie art. 38 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (tekst jednolity Dz. U. z 2021 roku, poz. 112 ze zm.), w myśl którego w rejestrze przedsiębiorców zamieszcza się, w przypadku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, oznaczenie wspólników posiadających samodzielnie lub łącznie z innymi co najmniej 10% kapitału zakładowego oraz ilość posiadanych przez tych wspólników udziałów i łączną ich wysokość. Z wyjaśnień skarżącej wynika, że jeden udział w spółce posiada T. S.. I to właśnie ta dysproporcja w relacji posiadanych przez oboje wspólników udziałów, oraz objęcie przez skarżącą funkcji prezesa w spółce, w ocenie organu, skutkują koniecznością potraktowania skarżącej, jako wspólnika jednoosobowej spółki z o. o. a co za tym idzie, także objęciem jej z tego tytułu obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Organ powołuje się na poparcie swego stanowiska na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2013 r. (II UK 36/13), zgodnie z którym "jednoosobowa spółka z o.o. stanowi w istocie szczególną formę prowadzenia działalności na "własny" rachunek, oddzielony od osobistego majątku jedynego wspólnika jedynie przez konstrukcję (fikcję) osoby prawnej. Z tego punktu widzenia oraz w świetle cech stosunku pracy oraz ustroju prawa pracy, którego podstawą jest wymiana świadczeń między właścicielem środków produkcji a pracownikiem, jedyny (lub niemal jedyny) wspólnik spółki z o.o. co do zasady nie może pozostawać z tą spółką w stosunku pracy, gdyż w takim przypadku status wykonawcy pracy (pracownika) zostaje "wchłonięty" przez status właściciela kapitału (pracodawcy)".
W pierwszej kolejności zauważyć należy, że przywołany przez organ wyrok Sądu Najwyższego, dotyczy kwestii dopuszczalności i zasadności traktowania wieloosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na równi ze spółką jednoosobową, w której jedyny udziałowiec nie może pozostawać w stosunku pracy ze spółką ze względu na brak elementów konstrukcyjnych właściwych dla stosunku pracy, czyli sytuacji, w której status wykonawcy pracy staje się jedynie funkcjonalnym elementem statusu właściciela spółki. Na marginesie zauważyć należy, że w aktach administracyjnych znajduje się decyzja ZUS z dnia [...] października 2020 roku, w myśl której skarżąca nie podlega ubezpieczeniom społecznym z tytułu zawartej ze spółką umowy o pracę, właśnie z uwagi na brak kluczowego dla stosunku pracy wymogu podporządkowania pracodawcy (której to decyzji, jak wynika z pisma ZUS, skarżąca nie kwestionowała).
Tymczasem na gruncie niniejszej sprawy, ocenie bynajmniej nie podlega wystąpienie elementów właściwych dla stosunku pracowniczego, lecz ustalenie czy skarżąca, w tym stanie faktycznym, wypełnia normę art. 8 ust. 6 pkt 4 u.s.u.s., ze względu na przypisanie drugiemu wspólnikowi – T. S. statusu "iluzorycznego wspólnika". Podkreślenia wymaga, że, jak zauważył Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 24 marca 2021 r. sygn. akt III USK 156/21, zwrot "iluzoryczny wspólnik" nie wywodzi się z języka prawnego, jest zaś wyrazem opisu stanu faktycznego danej sprawy. Sąd Najwyższy podkreślił, że w jego dotychczasowym orzecznictwie, nie sprecyzowano dotąd znaczenia pozaustawowych pojęć "niemal (prawie) jedyny wspólnik (udziałowiec)" lub "wspólnik (udziałowiec) iluzoryczny". Z kolei w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2021 r. sygn. akt III USKP 31/21 podkreślono, powołując się na dotychczasowe orzecznictwo, że wspólnik dwuosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, który posiada część udziałów zapewniającą mu prawo do samodzielnego decydowania o wynikach zgromadzenia wspólników i niemal wyłączne prawo do zysku oraz który - wskutek pełnienia funkcji jednoosobowego zarządu - ma nieskrępowaną możliwość samodzielnego decydowania o bieżącej działalności spółki, podlega ubezpieczeniom społecznym jako osoba prowadząca działalność pozarolniczą na podstawie art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Sąd Najwyższy zajął więc stanowisko, że w tym przypadku wykładnia funkcjonalna przełamuje wykładnię językową.
W takiej sytuacji, aby móc skutecznie odejść od wykładni semantycznej art. 8 ust. 6 pkt 4 u.s.u.s., i uznać, że wspólnik spółki wieloosobowej w istocie wypełnia kryteria wspólnika spółki jednoosobowej, koniecznym jest dokładne zbadanie przez Prezesa NFZ, czy rzeczywiście jeden ze wspólników posiada wyłączne prawo do zysku oraz nieskrępowaną możliwość samodzielnego decydowania o bieżącej działalności spółki. Nie jest dopuszczalne oparcie się przez organ tylko i wyłącznie na zapisach rubryki 7 informacji z KRS, ewentualnie na ocenie samej proporcji posiadanych przez wspólników udziałów.
Zaznaczyć bowiem należy, że zgodnie z art. 157 § 1 k.s.h. umowa spółki z ograniczoną odpowiedzialnością powinna określać:
1) firmę i siedzibę spółki;
2) przedmiot działalności spółki;
3) wysokość kapitału zakładowego;
4) czy wspólnik może mieć więcej niż jeden udział;
5) liczbę i wartość nominalną udziałów objętych przez poszczególnych wspólników;
6) czas trwania spółki, jeżeli jest oznaczony.
Z kolei w myśl art. 174 § 1 k.s.h. jeżeli ustawa lub umowa spółki nie stanowi inaczej, wspólnicy mają równe prawa i obowiązki w spółce. Jeżeli umowa spółki przewiduje udziały o szczególnych uprawnieniach, uprawnienia te powinny być w umowie określone (§ 2). Uprzywilejowanie może dotyczyć w szczególności prawa głosu, prawa do dywidendy lub sposobu uczestniczenia w podziale majątku w przypadku likwidacji spółki (§ 3).
Tym samym o statusie danego wspólnika nie decyduje wyłącznie ilość posiadanych przez niego udziałów, tudzież ujęcie go, lub też nie, w rubryce 7 informacji z KRS, lecz skala realnych praw i obowiązków przysługujących mu w spółce. Zatem, w pierwszej kolejności, dokonanie oceny rzeczywistego funkcjonowania wspólnika spółki wieloosobowej, w kontekście możliwości przypisania mu cech wspólnika spółki jednoosobowej, wymaga zbadania przez organ zapisów umowy spółki. Tymczasem w realiach niniejszej sprawy organ nie przeprowadził w ogóle dowodu z umowy spółki P. sp. z o. o., co już samo w sobie oznacza, że stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, nakazujące traktować skarżącą, jako wspólnika spółki jednoosobowej, jest dalece przedwczesne. Prezes NFZ nie uzyskał także stanowiska drugiego wspólnika T. S. odnośnie przysługujących mu w spółce uprawnień, chociażby w kontekście akcentowanej przez skarżącą wymaganej zgody na nabycie przez spółkę nieruchomości, co, zdaniem Sądu, ma istotne znaczenie dla możliwości weryfikacji statusu drugiego wspólnika. Nie sposób bowiem przyjąć, że w takiej sytuacji możliwym jest przypisanie mu charakteru wspólnika iluzorycznego, skoro taki zakres przysługujących mu uprawnień podważa stanowisko, co do nieskrępowanej możliwości samodzielnego decydowania o bieżącej działalności spółki przez samą skarżącą.
W ocenie Sądu, organ nie wyczerpał tym samym, obowiązków wynikających z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., co do zgromadzenia wszystkich dowodów niezbędnych do ustalenia zgodnego z prawdą przebiegu faktów w sprawie. Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję. W ponownie prowadzonym postępowaniu Prezes NFZ, winien więc uzupełnić w sposób wskazany przez Sąd materiał dowodowy, a następnie poddać go ocenie w swym całokształcie, uwzględniając powyższe wskazania Sądu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło