VI SA/Wa 1764/14

WyrokWSA w Warszawie2014-12-11

Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Małgorzata Grzelak, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa nazwana "umową o dzieło dla edukatora", której przedmiotem jest przeprowadzenie programu edukacyjnego dla pacjentów, może zostać zakwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa nazwana "umową o dzieło dla edukatora", której przedmiotem było przeprowadzenie programu edukacyjnego, nie spełniała kryteriów umowy o dzieło, ponieważ nie prowadziła do osiągnięcia konkretnego, indywidualnego rezultatu materialnego lub niematerialnego. Zamiast tego, czynności wykonywane w ramach umowy polegały na świadczeniu usług z należytą starannością, co kwalifikuje ją jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. W konsekwencji, osoba wykonująca pracę na podstawie takiej umowy podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Spółki "M." Sp. z o.o. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) stwierdzającą podleganie Pana B. J. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Organ I instancji ustalił, że Pan B. J. podlegał ubezpieczeniu zdrowotnemu w określonym okresie z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, którą zakwalifikowano jako umowę zlecenia, mimo że była nazwana "umową o dzieło". Prezes NFZ uchylił decyzję organu I instancji i stwierdził, że Pan B. J. podlegał ubezpieczeniu zdrowotnemu w krótszym okresie. Skarżąca Spółka zarzuciła naruszenie przepisów Kodeksu cywilnego i ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, twierdząc, że umowa była umową o dzieło.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi "M." Sp. z o.o. z siedzibą w L. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie umowy oddala skargę Decyzją z dnia [...] marca 2014 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia działając na podstawie art.102 ust.5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jednolity: Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 z późn. zm.) - także jako ustawa o świadczeniach lub ustawa w związku z art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013r., poz. 267), zwanej dalej "k.p.a.", po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez "[...]" Sp. z o.o. z siedzibą w L. od decyzji nr [...] z dnia [...] września 2013r., wydanej przez dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia ustalającej, że Pan B. J. podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie od [...] października 2010r, do [...] stycznia 2011 r. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zawartej z płatnikiem "[...]" Sp. z o.o., uchylił zaskarżoną decyzję w całości i stwierdził, że Pan B. J. podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie od [...] października 2010 r. do [...] listopada 2010 r. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zawartej z płatnikiem "[...]" Sp. z o.o. Pismem z dnia [...] lipca 2013 r. znak: [...] Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w L., zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym m.in. Pana B. J. z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej zawartej z "[...]" Sp. z o.o. z siedzibą w L., zwanej dalej "płatnikiem składek". Na podstawie ustaleń dokonanych podczas kontroli przeprowadzonej u płatnika składek ("[...]" Sp. z o.o.), umowa o dzieło zawarta z Panem B. J., została zakwalifikowana jako umowa zlecenia. Decyzją z dnia [...] września 2013 r. Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia ustalił, że Pan B. J. ( uczestnik) podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie od [...] października 2010 r. do [...] stycznia 2011 r. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zawartej z płatnikiem "[...]" Sp. z o.o. Rozpatrując odwołanie Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, zważył co następuje: W okresie objętym decyzją organu I instancji miały zastosowanie przepisy ustawy o świadczeniach. Organ wyjaśnił ,że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014 r., poz. 121), zwanej dalej "k.c." stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi. Podkreślił, iż zgodnie z art. 627 k.c. w ramach umowy o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Wykonanie dzieła polega nie tylko na samym prowadzeniu działalności, ale i na doprowadzeniu do określonego rezultatu. Rezultat ten powinien być z góry, już w umowie oznaczony. Strony w analizowanych umowach nie określiły w sposób konkretny i jednoznaczny przedmiotu dzieła, ani nie przewidziały precyzyjnie przedmiotu dzieła, zatem zdaniem organu nie można było stwierdzić, iż określały dokładny rezultat, który zostałby w drodze wykonania umowy osiągnięty. Uczestnik zawarł ze skarżącą "umowę o dzieło dla edukatora" Zdaniem organu przedmiot umowy został określony jako zlecenie polegające na przeprowadzeniu Programu edukacyjnego dla pacjentów prowadzonego w ramach Ogólnopolskiego Programu Zdrowia Seksualnego. Program wskazywał, iż przedmiotowa umowa wbrew nazwie - nie była umową o dzieło, lecz ukrywała świadczenie usług z zachowaniem staranności. Istotą umów łączących strony było wykonywanie określonych czynności faktycznych zmierzających w pewnym kierunku, ale wykonawca nie zobowiązał się do osiągnięcia celu tych czynności - dzieła. Opierając się na opinii prawnej z [...] marca 2013 r. przedstawionej przez ZUS I Oddział w L., organ uznał, iż analizowana umowa nie mogła mieć charakteru umowy o dzieło umowy, jako że jej przedmiotem było wykonywanie przez edukatora czynności polegających na prowadzeniu ogólnopolskiego programu edukacyjnego dla pacjentów oraz badań ogólnopolskich. Organ podkreślił, iż wykonywane zadanie miało charakter edukacyjny, które dyskwalifikowało go jako dzieło. Ponadto, wykonawca miał obowiązek przeprowadzenia programu zgodnie z Instrukcją Edukatora, co uznano za brak przymiotu autorskiego. W ocenie organu rozpatrującego odwołanie, prawidłowo, przyjął organ I instancji, iż czynności wykonywane w ramach przedmiotowych umów nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W omawianej sytuacji w istocie mamy do czynienia z wykonywaniem czynności polegających na przeprowadzeniu edukacji pacjentów w ramach Ogólnopolskiego Programu Zdrowia Seksualnego. Czynności polegające na przeprowadzenia edukacji pacjentów w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła. Organ II instancji przywołał orzecznictwo sądów polskich i wyjaśnił, że w jego ocenie wypełnianie zadań w ramach przedmiotowej umowy nazwanej "umową o dzieło", tj. przeprowadzenie programu edukacyjnego dla pacjentów prowadzonego w ramach Ogólnopolskiego Programu Zdrowia Seksualnego, nie może zostać zakwalifikowane, jako umowa o dzieło, gdyż polegało ono na dokonywaniu czynności z należytą starannością. Umowa ta była nakierowana na podjęcie działań i dokonywanie określonych czynności. Natomiast przedmiotem umowy o dzieło może być dzieło materialne (rzecz określona, co do tożsamości, powstała, jako rezultat indywidualnej działalności twórczej przyjmującego zamówienie) oraz dzieło niematerialne (np. utwór w rozumieniu prawa autorskiego). Umowy dla edukatora odnosiły się do wykonania programu edukacyjnego. Pojedyncze edukacje zgodnie z raportem zbiorczym z edukacji nie wskazują, do czego miał doprowadzić lekarz poprzez wykonanie swojego dzieła. Umowa nie precyzuje czego ma dokonać lekarz jako wynik realizacji umowy, który byłby weryfikowalny i mierzalny, jaki rezultat w wyniku wykonania dzieła powstał, czy można wskazać wady w indywidulnej edukacji pacjenta biorąc pod uwagę treść umowy. Organ II instancji ustalił inny okres podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu z uwagi na fakt, że z protokołu kontroli Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w L. - przeprowadzonej u płatnika składek w dniach: [...] marca 2013 r. - [...] marca 2013 r., od [...] kwietnia 2013 r. - [...] kwietnia 2013 r. wynika, iż z Panem B. J. zawarto umowę o świadczenie usług w okresie od [...] października 2010 r. do [...] stycznia 2011 r. Z informacji o sprostowaniu błędów w protokole kontroli z dnia [...] kwietnia 2013 r przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w L., wynika, iż na stronie 7 protokołu zmieniono treść protokołu na następującą: J. B. - umowę o świadczenie usług zawarto w okresie: od [...] października 2010 r. do [...] listopada 2010 r. Ponadto ze znajdującego się w aktach sprawy kwestionariusza osobowego, który został przekazany przez płatnika składek do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia pismem z dnia [...] sierpnia 2013r. wynika, iż dzieło zostało wykonane przez Pana B. J. dnia [...] listopada 2010 r. Pismem z dnia [...] kwietnia 2014 r. [...] sp. z o.o. z siedzibą w L., złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na wymienioną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia zaskarżając ją w całości i wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu skargi, decyzji zarzucono naruszenie: – art. 6 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji niezgodnie z niżej wskazanymi przepisami k.c.; – art. 7 i 8 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji mimo, że NFZ w identycznych przedmiotowo sprawach wydał na rzecz skarżącego ostateczne decyzje odmienne co do ustaleń, jak i kwalifikacji takich samych umów, jak objęta niniejszym postępowaniem, a nadto nie dokładnie wyjaśnił sprawę, co w konsekwencji doprowadziło do dokonania wadliwych ustaleń i kwalifikacji umowy jako umowy o świadczenie usług, zamiast umowy o dzieło; – art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit. e i art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez ich zastosowanie w zaskarżonej decyzji mimo, że umowa z [...] listopada 2010 r. nie była umową zlecenia i inną o podobnym charakterze; – art. 627 k.c. w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez ich wadliwe zastosowanie i ustalenie, że w niniejsza sprawa dotyczyła umowy o świadczenie usług, a nie z umową rezultatu (o dzieło) mimo, że zamiar i cel stron umowy był odmienny. W uzasadnieniu skargi strona przywołała analogiczną argumentację, do przedstawionej na etapie postępowania administracyjnego. Do skargi załączono m.in. kserokopię decyzji [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ z [...] grudnia 2013 r., który "umowę o dzieło dla edukatora" zakwalifikował jako umowę rezultatu. Skarżąca stwierdzała, że rezultatem umowy było wykonanie ankiety, a więc umowa określała i indywidualizowała przedmiot, tak jak umowa o dzieło. Wybór wykonawcy nie był przypadkowy, gdyż dotyczył osób mających dostęp do pacjentów, a więc osób cechujących się szczególnymi właściwościami. Zdaniem skarżącej rezultat miał charakter samoistny, niezależny od wykonawcy i stanowił dla skarżącej i jej klienta samodzielną wartość w obrocie. Skarżąca bowiem na podstawie uzyskanych kwestionariuszy sama dokonywała oceny statystycznej uzyskanych danych, sporządzając na rzecz klienta raport z programu. W związku z tym bez uzyskania dzieł cząstkowych w postaci kwestionariuszy nie mogła sama wykonać swojego dzieła. W odpowiedzi na skargę pismem z dnia [...] maja 2014 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wniósł o jej oddalenie. Na rozprawie w dniu 11 XII 2014 r. Sąd postanowił oddalić wnioski dowodowe zawarte w skardze ponieważ nie dotyczyły w części niniejszego postępowania - Decyzja z [...] grudnia 2013 r., a umowa znajduje się w aktach administracyjnych sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają w pierwszej instancji wojewódzkie sądy administracyjne (art. 3 § 1 ww. ustawy). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż skarga nie ma uzasadnionych podstaw dla jej uwzględnienia. Skarżąca powoływała się na decyzję [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ z dnia [...] grudnia 2013 r. uznając, iż stan tamtej i rozpatrywanej sprawy jest identyczny, zatem rozstrzygnięciem tym powinien kierować się organ Funduszu zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 7 i art. 8 k.p.a. Pomijając już skromność istotnych motywów wskazanej decyzji należy podkreślić, jak zasadnie zauważył organ Funduszu, że żaden z przepisów art. 7 i art. 8 k.p.a. nie daje podstaw do stosowania analogii w rozstrzyganiu konkretnej sprawy. Organy administracji publicznej przy wydawaniu decyzji kierują się podstawową zasadą działania na podstawie przepisów prawa (art. 6 k.p.a.), natomiast przepis art. 8 k.p.a. odnosi się do konkretnego postępowania w wyniku, którego organ podjął decyzję następnie kwestionowaną w skardze do sądu administracyjnego. W związku z tym organ Funduszu zasadnie odmówił podjęcia decyzji zgodnej z żądaniem skarżącej tylko z tego powodu, iż [...] Oddział Wojewódzki NFZ wydał decyzję odpowiadającą w niniejszej sprawie oczekiwaniom strony skarżącej. Podstawą podlegania ubezpieczeniu jest umowa o świadczenie usług, o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 1442 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem - osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia oraz osobami z nimi współpracującymi, z zastrzeżeniem ust. 4 (ustęp 4 nie ma zastosowania w sprawie). Redukowanie zatem oceny prawnej do art. 734 k.c. byłoby z gruntu niewłaściwe, gdyż przepis ten dotyczy tylko dokonania czynności prawnej dla dającego zlecenie, a nie o takie czynności chodziło. Do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Jeżeli więc przepis art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej obejmuje ubezpieczeniami osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia, to cechą istotną jest tu wykonywanie pracy polegające na świadczeniu usług. Przepisy dotyczące umowy o dzieło regulują ją dość szczegółowo (art. 627-646 k.c.), umowa o dzieło jest umową, w wykonaniu której musi dojść do osiągnięcia rezultatu usługi, co istotnie odróżnia tę umowę od umowy o pracę i umowy zlecenia (por. K. Kołakowski /w/ G. Bieniek, Komentarz, t. II, 2006, s. 166-167; W. Siuda, Istota i zakres umowy o dzieło, Poznań 1964, s. 102 i n.; na temat różnic między umową o dzieło a umową o pracę oraz umową zlecenia, uwagi zawarte w pkt 32-33). Natomiast ukształtowanie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.), pozostawione jest stronom. Ta różnica wynika z innych obowiązków wskazanych w tych umowach, gdyż czym innym jest wykonanie oznaczonego dzieła, a czym innym świadczenie usług, przy czym nie można zastrzegać wyłączności umowy o dzieło dla przedmiotu świadczenia, który może i zwykle jest przedmiotem typowych umów o świadczenie usług a nawet umowy o pracę. Znaczenie ma więc faktyczna realizacja całości zobowiązania. Innymi słowy, to że strony określiły ramowo zasady współpracy, w tym wynagrodzenia, nie stanowi elementu przesądzającego o istnieniu umowy o dzieło (por. powołany w decyzji wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2011 r. w sprawie UK 315/10). [...] sp. z o.o. (skarżąca w sprawie) umową z dnia bez daty 2010 r.(zwana w tej umowie zamawiającym) zawartą z B. J. (nazywanym w umowie wykonawcą) zobowiązała wykonawcę do przeprowadzenia Programu edukacyjnego dla pacjentów prowadzonego w ramach Ogólnopolskiego Programu Zdrowia Seksualnego (§ 1 pkt 1 umowy) w okresie od [...] października do [...] stycznia 2011r. (§ 2 pkt 2 umowy). Wykonawcę zobowiązano w ramach Programu do zapraszania pacjentów do udziału w Programie i uzyskania ich zgody na udział w edukacji, przy czym dobór pacjentów miał się dokonywać losowo (§ 2 pkt 2 umowy), przekazania pacjentom informacji o Programie, zadania pacjentom pytań zawartych w teście, zadawania pytań pacjentom i przekazania informacji o możliwości poszerzenia wiedzy oraz do wypełnienia przez wykonawcę kwestionariusza Programu na podstawie wyników testu (§ 1 pkt 1 umowy). Zgodnie z § 1 pkt 3 umowy wykonawca nie został zobowiązany do podejmowania jakichkolwiek działań leczniczych, a więc nie zobowiązano wykonawcy do działań mających na celu osiągnięcie jakichkolwiek wyników terapeutycznych, jako że sama umowa nie przewidywała żadnych działań terapeutycznych, lecz wyłącznie działania edukacyjne, za które wykonawca, zgodnie z § 5 pkt 1 umowy, miał otrzymać wynagrodzenie oraz za przekazane zmawiającemu i wypełnione przez wykonawcę zgodnie z § 1 pkt 1 lit. e) kwestionariusze. Zauważenia także wymaga, że realizując Program wykonawca był obowiązany stosować się do Instrukcji Edukatora, za co ponosił odpowiedzialność (§ 3 pkt 2 umowy). Tymczasem, jak wskazuje się w literaturze tematu, pomiędzy stronami umowy o dzieło nie może zachodzić jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania (zob. J. Funk, Umowa kooperacji i stosunki w ramach umowy o dzieło, PUG 2006, nr 3, s. 32-33; R. Sadlik, Umowa o dzieło, Pr. Pr. 2003, nr 7-8, s. 31-35; A. Manowska, Umowa o dzieło, Pr. Sp. 1998, nr 2, s. 9- 21; a także uwagi zawarte w pkt 32-33). Jeżeli zatem wykonawca umowy w jej wykonaniu został podporządkowany Instrukcji Edukatora, stanowiącej część umowy (jej Załącznik nr 1), to oznacza, że w ramach przedmiotowej umowy wykonywał czynności określone Programem z dołożeniem należytej staranności w przestrzeganiu wskazanej instrukcji. Innymi słowy z treści umowy daje się wyprowadzić jedyny wniosek, zgodny z ustaleniami organu Funduszu, że wykonawca został zobowiązany do dokonania czynności w niej określonych zgodnie z profesjonalnymi standardami przy zachowaniu należytej staranności (§ 3 pkt 1 umowy). Umowa o dzieło stanowi natomiast typowe zobowiązanie rezultatu zamierzonego przez strony (zob. M. Romanowski, Umowy rezultatu i starannego działania, PPH 1997, nr 2, s. 22 i n.; Ł. Kowalczyk, Zobowiązania starannego działania i rezultatu - dyskusja, Radca Prawny 2003, nr 6, s. 91 i n.; B. Kosmus, G. Kuczyński, Kilka mitów z zakresu teorii umów, GSP 2000, t. 7, s. 309 i n.). Ryzyko nieosiągnięcia rezultatu obciąża przyjmującego zamówienie. Trudno uznać natomiast za rezultat przedmiotowej umowy wynik przekazania pacjentom informacji edukacyjnych, gdyż recepcja i percepcja przez pacjentów takiego przekazu jest nieweryfikowalna (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 6 maja 2014 r. wydany w sprawie III AUa 1929/13). Jak podkreślał Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 26 stycznia 2006 r. wydanym w sprawie III AUa 1700/05 - istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa o świadczenie usług jest zaś umową starannego działania, zatem jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu. Jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Wypełnione przez wykonawcę umowy kwestionariusze nie są materialną postacią dzieła, lecz stanowią jedynie, podjęte w toku wykonywania przez wykonawcę umowy, czynności. Cel umowy określony w jej § 1, to przeprowadzenie Programu edukacyjnego, a nie kwestionariusze, które nadto zostały sformatowane na ściśle określonych i przekazanych wykonawcy przez zamawiającego, blankietach. Nie można w związku z tym mówić o wadach fizycznych dzieła sprowadzając dzieło do rezultatu w postaci czytelnego wypełnienia kwestionariuszy, gdyż jak już podkreślono, celem umowy było przeprowadzenie Programu edukacyjnego (§ 1), w ramach którego to celu umowy było m.in. wykonanie czynności (z należytą starannością) - wypełnienie kwestionariuszy. System ubezpieczeń społecznych ma charakter powszechny, co nie pozwala przyjąć, że obowiązkowo ubezpieczeniom nie podlega działalność zarobkowa polegająca na świadczeniu usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Elastyczność reguły z art. 750 k.c. a zarazem sformułowania z art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej, które do tej reguły nawiązuje, nakazuje objęcie ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi wszelkich umów zbliżonych do typowej umowy zlecenia. Jak podkreślał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 marca 2012 r. w sprawie II PK 170/11 - gdy umowa jest przez strony wykonywana, nie może być mowy o pozorności, co jednak nie wyklucza możliwości badania, czy zawarcie umowy nie zmierzało do obejścia prawa, w szczególności przepisów o czasie pracy lub o ubezpieczeniu społecznym. Zdaniem składu Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, organ Funduszu trafnie uznał, że w przypadku czynności wykonywanych w ramach przedmiotowej umowy w istocie występowało wykonywanie przez J. K. czynności faktycznych, do których stosuje się, w trybie wskazanym przez art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej, przepisy o zleceniu. Fundusz zatem trafnie ustalił pozorny charakter umowy, zmierzającej do obejścia prawa, w szczególności przepisów o ubezpieczeniu zdrowotnym, a w konsekwencji należało przyjąć, że w sprawie zachodzą podstawy do uznania, iż uczestnik postępowania podlegał, w okresie wskazanym w decyzji, obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Stosownie natomiast do treści art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - obowiązkowemu ubezpieczeniu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. W takim też zakresie czasowym uczestnik postępowania został objęty obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło