VI SA/Wa 1773/10
WyrokWSA w Warszawie2010-12-08
Skład orzekający: Pamela Kuraś - Dębecka, Jolanta Królikowska - Przewłoka, Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej na przedsiębiorców wykonujących przewóz okazjonalny osób pojazdem do 9 osób za naruszenie zakazów określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d. jest prawidłowe, mimo braku pasażerów w pojeździe w czasie kontroli?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący wykonywali przewóz okazjonalny osób, co potwierdza licencja i zeznania kierowcy, a brak pasażerów w pojeździe podczas kontroli nie wyklucza wykonywania przewozu. Umieszczenie na pojeździe drogomierza, urządzenia technicznego na dachu oraz oznaczeń z nazwą i numerem telefonu przedsiębiorcy stanowiło naruszenie zakazów art. 18 ust. 5 lit. a-c u.t.d., co uzasadniało nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 92 u.t.d.Stan faktyczny
W styczniu 2010 r. Inspektorzy WITD skontrolowali pojazd marki F. należący do spółki cywilnej S. s.c., której wspólnikami są A. W. i A. W. Stwierdzono, że pojazd był oznakowany nazwą i numerem telefonu przedsiębiorcy, posiadał urządzenie pomiarowo-liczące (drogomierz) oraz urządzenie reklamowe na dachu. Kierowca zeznał, że wykonuje przewozy na rzecz skarżących i wystawia paragony fiskalne. Skarżący kwestionowali naruszenia i prawidłowość nałożenia kary pieniężnej, wskazując m.in. na brak pasażerów w pojeździe podczas kontroli oraz na to, że urządzenie na dachu nie było lampą ani urządzeniem technicznym.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska - Przewłoka Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant ref. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi A. W. i A. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z [...] czerwca 2010 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako GITD) utrzymał w całości w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej jako WITD) z [...] kwietnia 2010 r., którą nałożono na A. W. i A. W. - wspólników spółki cywilnej S. s.c. z siedzibą w W. (uprzednio [...] s.c.) (dalej jako skarżący) karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazów: umieszczania lub używania w pojeździe taksometru; umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Dnia [...] stycznia 2010 r. Inspektorzy WITD poddali kontroli drogowej pojazd marki F. o nr rejestracyjnym [...]. Z kontroli tej został sporządzony protokół, z którego wynikało, że:
1. w pojeździe zamontowane było urządzenie pomiarowo-liczące;
2. na dachu pojazdu znajdowało się urządzenie reklamowe z dwustronnym napisem "W. [...]", wyposażone w instalację elektryczną;
3. na bokach pojazdu znajdował się napis "W. Taxi", a z tyłu napis "zamówienie SMS-em [...]"
4. kierowca do kontroli okazał m.in.: wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wydanej dla skarżących; zaświadczenie o spełnieniu wymagań określonych w art. 39a ust. 1 pkt 3-5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., nr 125, poz. 874 ze zm.), dalej u.t.d.; umowę o współpracy zawartą pomiędzy nim a skarżącymi oraz paragon z urządzenia pomiarowo-liczącego wystawiony przez skarżących.
W dniu kontroli sporządzono również dokumentację fotograficzną okazanych dokumentów i pojazdu. Nadto kontrolujący wykonali telefon pod wskazany na pojeździe numer, w wyniku czego zgłosiła się osoba, która przedstawiała się jako: "W. słucham" (vide notatka służbowa). W oparciu o tą czynność kontrolujący stwierdzili, że nr telefonu znajdujący się na pojeździe jest numerem telefonu do firmy skarżących.
Po zakończeniu kontroli przesłuchano w charakterze świadka kontrolowanego kierowcę, który zeznał, że jest zatrudniony na własnej działalności gospodarczej i współpracuje ze skarżącymi, na rzecz których dokonuje przewozu drogowego osób. Podał, ze w dniu kontroli - do momentu kontroli, miał kilka kursów przewozu pasażerów. Zlecenia przewozu dostaje drogą radiową z centrali firmy skarżących. Oświadczył, że pasażerom wystawia paragon fiskalny z urządzenia pomiarowo-liczącego, zarejestrowanego na skarżących. Potwierdził, że w pojeździe zamontowane było urządzenie pomiarowo-liczące, które po zakończeniu przewozu wskazuje sumę przejechanych kilometrów i kwotę jaką ma zapłacić klient za wykonana usługę transportową. Nadto przesłuchany podał, że na polecenie Inspektorów wydrukował paragon, na którym widniała firma i adres skarżących. Odnośnie wyglądu kontrolowanego pojazdu świadek wskazał, że po obu jego stronach znajdowała się reklama firmy "W.", a na dachu zamontowany był - za pomocą magnesów, baner reklamowy z dwustronnym logo "W. [...]". Kierowca stwierdził, że numer widniejący na pojeździe jest numerem telefonu do firmy W.
W toku prawidłowo wszczętego postępowania administracyjnego skarżący stwierdzili, że dowody zgromadzone w sprawie nie potwierdzają wykonywania przez nich w dniu kontroli przewozu okazjonalnego osób (w pojeździe nie znajdowała się żadna osoba poza kierowcą), a zabezpieczenie paragonu fiskalnego nastąpiło niezgodnie z prawem. Oświadczyli także, że na dachu kontrolowanego pojazdu umieszczona była plastikowa puszka bez żarówek i zasilania, która nie była ani lampą, ani urządzeniem technicznym w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym. Nadto wskazali, że na pojeździe tym nie umieszczono ani nazwy ich przedsiębiorstwa-spółki, ani ich nr telefonu. Także nie zgodzili się z uznaniem urządzenia pomiarowo-liczącego za taksometr. Skarżący podważyli również prawidłowość nałożenia kary pieniężnej na podstawie protokołu kontroli. Niezależnie od powyższego wskazali, że wzmiankowany protokół został sporządzony wadliwie i bez należytej staranności, co naruszało art. 68 k.p.a. w zw. z art. 74 ust.3 u.t.d. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Wobec powyższych wątpliwości skarżący złożyli wnioski o przeprowadzenie dowodów: z przesłuchania w charakterze świadków pasażerów, którzy w dniu kontroli mieli być przewożeni skontrolowanym pojazdem oraz kierowcy; z opinii biegłego specjalisty, z zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej oraz z zaświadczenia właściwego operatora telekomunikacyjnego.
WITD nakładając na skarżących wskazaną na wstępie karę pieniężną podał, że kontrolowanym pojazdem, w dniu kontroli niewątpliwie wykonywany był przewóz okazjonalny osób, czego dowodzą zeznania kierowcy, paragon fiskalny oraz okazana do kontroli licencja. Zdaniem organu, protokół kontroli został sporządzony prawidłowo, zgodnie z art. 68 k.p.a. Odwołując się do art. 87, art. 89 u.t.d. oraz art. 75 k.p.a. WITD wskazał, iż zabezpieczenie paragonu fiskalnego było prawidłowe i konieczne dla niniejszego postępowania dowodowego. Powołując się na aktualne orzecznictwo sądowoadministracyjne oraz dokonując subsumpcji przepisów art. 18 ust. 5 lit. a-c u.t.d. ustalił, że:
1) na dachu pojazdu zamontowane było urządzenie techniczne, przez co złamany został zakaz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych;
2) zainstalowane w pojeździe urządzenie pomiarowo-liczące było urządzeniem równoważnym dla taksometru, gdyż służyło temu samemu celowi - wyliczaniu należności za wykonywany przewóz osób;
3) umieszczenie na pojeździe numeru telefonu było naruszeniem zakazu z art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d.
Organ odmawiając uwzględnienia wniosków dowodowych stwierdził, że nie zachodziła potrzeba przesłuchania w charakterze świadków pasażerów, z uwagi na potwierdzenie innymi dowodami wykonywania przez skarżących okazjonalnego przewozu osób. Co do wniosku o przesłuchanie kierowcy organ podkreślił, że dowód ten został przeprowadzony w trakcie kontroli. WITD nie uwzględnił także wniosku o przeprowadzenie dowodu z zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej oraz z zaświadczenia właściwego operatora telekomunikacyjnego, gdyż okoliczności, na które powoływali się skarżący nie miały znaczenia dla sprawy. Odmowę uwzględnienia wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego organ uzasadnił stwierdzeniem, że biegły ten nie jest uprawniony do interpretacji przepisów ustawy o transporcie drogowym. Zdaniem WITD wszystkie okoliczności istotne dla rozpoznania sprawy zostały bez żadnych wątpliwości ustalone i dowiedzione.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący podtrzymali zarzuty sformułowane w toku postępowania oraz podważyli prawidłowość nałożenia kary pieniężnej. Stwierdzili, że kara mogła zostać nałożona jedynie wówczas, gdy nie będzie możliwe wszczęcie postępowania innego niż wymienione w art. 75 ust. 5 u.t.d. Za nieuzasadnione uznali oddalenie złożonych przez nich wniosków dowodowych. Wskazali, iż urządzenie umieszczone na dachu pojazdu nie było ani lampą, ani innym urządzeniem technicznym. Na dowód swych twierdzeń przedstawili opinie biegłego polonisty na okoliczność znaczenia językowego terminu urządzenie techniczne. Podkreślili, że zabronionym jest posiadanie na dachu pojazdu pracującej lampy lub innego urządzenia technicznego, a organ nie wykazał faktu pracy urządzenia znajdującego się na kontrolowanym pojeździe. Wskazali, że urządzenie zamontowane w pojeździe było drogomierzem, a nie taksometrem. Podkreślili, że konsekwencją art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. jest zakaz umieszczenia i używania taksometru, a nie drogomierza. Za bezzasadny uznali także zarzut organu naruszenia przez nich zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy. Skarżący podkreślili, iż na skontrolowanym pojeździe nie widniały oznaczenia ich firmy – spółki, nie było także ich adresu ani numeru telefonu. Podkreślili, że nazwa danego podmiotu wynika z wpisu do właściwego rejestru, którym jest KRS. Wskazali więc na potrzebę przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, z uwagi na okoliczność, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wskazywał na zaistnienie zarzucanych im naruszeń.
GITD w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia stwierdził, że ustalony w niniejszej sprawie stan faktyczny uzasadniał przyjęcie, że skarżący w chwili kontroli wykonywali transport okazjonalny z naruszeniem zakazów określonych w art. 18 ust.5 lit a-c u.t.d. Nie zgodził się z twierdzeniem skarżących jakoby znajdujące się w pojeździe oraz na jego dachu urządzenia nie były sprzeczne z ustawą o transporcie drogowy. W tej kwestii stwierdził, iż w braku ustawowej definicji terminu "urządzenie techniczne" należało posłużyć się wykładnią nie tylko językową, ale również celowościową tego pojęcia. W jego opinii decydującym o uznaniu urządzenia za urządzenie techniczne jest to, aby w odbiorze skierowanym do nieograniczonej liczby osób, tego rodzaju oznaczenie wywarło wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu, gdyż urządzenie to identyfikuje go z taksówką. Zdaniem GITD znajdujący się na dachu pojazdu baner należało uznać za urządzenie techniczne, o jakim mowa w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. Z kolei dla ustalenia czy doszło do naruszenia zakazu wymienionego w art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. - w przekonaniu GITD, nie ma znaczenia okoliczność, iż umieszczony na pojeździe numer telefonu nie należy do kontrolowanego przedsiębiorcy – skarżących. Decydujące znaczenia ma przy tym ustaleniu tzw. kryterium dostępności usługi pod wskazanym na pojeździe numerem telefonu. Podczas kontroli została potwierdzona możliwość zamówienia pod umieszczonym na pojeździe numerem telefonu usługi przewozowej, zatem do naruszenia tego zakazu doszło. Ponadto wskazał, iż wspomniany przepis nie wymaga, by nazwa przedsiębiorcy ściśle pokrywała się z jego firmą, wynikająca ze stosownego rejestru. W konsekwencji nie ma znaczenia fakt, że umieszczona na pojeździe nazwa nie pokrywał się w całości z firmą skarżących. Odnosząc się do zarzutu, iż w pojeździe zamontowany był drogomierz, a nie taksometr organ stwierdził, że nie wpływa to na wyłączenie odpowiedzialności skarżących, z uwagi na to, iż urządzenia te pełnią takie same funkcje tj. przeznaczone są do wyliczania należności za wykonywany przewóz osób. Zdaniem organu odwoławczego nie budził również wątpliwości fakt, że skarżący wykonywali działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób mimo, iż w momencie kontroli w pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. O prowadzeniu takiej działalności świadczyło bowiem oznakowanie pojazdu, wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, a także fakt oferowania usług w ramach prowadzonej działalności i możliwość ich realizacji. Odpierając argumenty skarżących dotyczące braku możliwości wykorzystania wyników kontroli tj. protokołu kontroli, do wszczęcia postępowania w zakresie naruszenia ustawy o transporcie drogowym GITD stwierdził, że przepis art. 73 u.t.d. nie wskazuje zamkniętego katalogu czynności, do których wykorzystane mogą być wyniki kontroli. Przepis ten określa, że wyniki te mogą być wykorzystane w działalności innych służb niż Inspekcja Transportu Drogowego. Analiza pozostałych przepisów ustawy o transporcie drogowym nie pozostawia wątpliwości, co do możliwości wykorzystania wyników kontroli do nałożenia na przedsiębiorcę wykonującego przewóz kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej. Ponadto organ podniósł, iż nie zasługuje na uwzględnienie zarzut odwołania, dotyczący niezgodnego z prawem nieuwzględnienia przez WITD wniosków dowodowych składanych w toku postępowania. Zdaniem GITD okoliczności, których dowodzić miało przeprowadzenie postulowanych dowodów, zostały już udowodnione na podstawie innych dowodów.
Na powyższą decyzję GITD skarżący złożyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której wnosząc o stwierdzenie jej nieważności, ewentualnie o jej uchylenie, zarzucili naruszenie:
1. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 75 u.t.d. poprzez wydanie decyzji w postępowaniu nieznanym ustawie;
2. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 92 ust. 2u.t.d., poprzez nałożenie kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej podczas, gdy ustawa obliguje organ do nałożenia kary tylko podczas kontroli drogowej lub kontroli w przedsiębiorstwie;
3. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 89 w zw. z art. 87 u.t.d. poprzez posłużenie się przez organy kontrolujące - celem przypisania naruszenia skarżącym - dokumentami, do których kontroli ani wykorzystania organy te uprawnień nie posiadają;
4. art. 7 oraz art. 77 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego;
5. art. 77 § 2 k.p.a. w zw. z art. 123 k.p.a. poprzez odmowę dopuszczenia dowodów wnioskowanych przez stronę, które zostały zgłoszone w odpowiednim terminie;
6. art. 11 ust. 1 pkt 7 w zw. z art. 18 ust. 5 u.t.d. poprzez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, iż przedsiębiorca wykonywał przewóz okazjonalny osób, podczas gdy ani z udzielonej licencji, ani z zebranej dokumentacji nie wynika fakt przewozu jakiejkolwiek osoby;
7. art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie iż plastykowa puszka zamontowana na dachu pojazdu jest lampą lub innym urządzeniem technicznym w rozumieniu niniejszego przepisu;
8. 18 ust. 5 lit a u.t.d. przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, że w samochodzie zainstalowany był taksometr, podczas gdy w samochodzie zainstalowany był drogomierz, tj. urządzenie, którego umieszczania nie zabraniają przepisy, urządzenia, które było jedynie umieszczone, ale nie używane;
9. art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez wydanie i podpisanie decyzji przez pracownika, który przeprowadził kontrolę, a zatem być wyłączony od udziału w postępowaniu.
Ponadto skarżący wnieśli - na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002r, nr 153, poz. 1270 ze zm.) - p.p.s.a. o zawieszenie postępowania wobec okoliczności, że pod sygnaturą TS 224/09 toczy się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie dotyczące stwierdzenia niezgodności z Konstytucją RP art. 18 ust. 5 u.t.d. W uzasadnieniu skargi skarżący podtrzymali stanowisko wyrażone w odwołaniu i podkreślili, że okazana podczas kontroli licencja na krajowy transport drogowy nie zawierała ograniczeń w zakresie wykonywania przewozów w krajowym transporcie drogowym, o których mowa w art. 4 pkt. 7, 9, 10, 11, 12 u.t.d.
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumenty oraz wnioski zawarte w uzasadnieniu skarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości zarówno materialnych, jak i procesowych aspektów stosunku administracyjnoprawnego, skonkretyzowanego w zaskarżonej decyzji. Dla wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego aktu niezbędne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że Sąd nie uwzględnił wniosku skarżących o zawieszenie niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego ze względu na toczące się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie w sprawie TS 224/09. W tym zakresie Sąd miał na uwadze wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 grudnia 2009 r. sygn. akt II GSK 189/09, gdzie został wyrażony pogląd, że brak jest podstaw do zawieszenia postępowania sądowoadministracyjnego na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a., ponieważ skarga do Trybunału Konstytucyjnego została złożona w trybie art. 79 ust. 1 Konstytucji RP, natomiast Sąd nie powziął wątpliwości, co do zgodności art. 18 ust. 5 u.t.d. z Konstytucją RP.
Przechodząc do rozpoznania skargi Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie organy obu instancji prawidłowo uznały, że w dniu kontroli skarżący wykonywali przewóz okazjonalny osób. Po pierwsze licencja, jaką okazał podczas kontroli kierowca, uprawniała ich wyłącznie do przewozów okazjonalnych, zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d., jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała ona warunkom "licencji taksówkowej" (art. 6 ust. 4 u.t.d.). Po drugie przesłuchany kierowca zeznał, iż wykonuje przewozy osób na rzecz skarżących.
Sąd zwraca uwagę, iż skarżący nie zakwestionowali ani w toku postępowania administracyjnego, ani w skardze powyższego ustalenia. Natomiast stwierdzenie, że w czasie kontroli w pojeździe nie znajdował się żaden pasażer, nie może stanowić argumentu, iż w tym dniu nie był wykonywany przewóz okazjonalny. Odpowiednie oznakowanie pojazdu świadczy o tym, że usługa przewozu była oferowana i możliwa do wykonania.
W art. 5 ust. 1 u.t.d. ustawodawca wskazał, że na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne, inne dla licencji "taksówkowej". W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji na przewozy taksówką, co znalazło wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a-c, zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru;
b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą adresem oraz telefonem przedsiębiorcy;
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
W ten sposób ustawodawca opowiedział się za potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d., przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji "taksówkowej" i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 u.t.d.
Na gruncie powołanych przepisów jednoznacznym jest, że umieszczanie w pojeździe taksometru, a na jego dachu lamp lub innych urządzeń technicznych oraz oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy to cechy charakterystyczne dla pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji "taksówkowej". W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji "taksowkowej", nie mogą - zgodnie z powołanymi przepisami - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami przypomina, czy też sugeruje, transport drogowy osób taksówką.
Jak już wyżej wskazano, ustalenia organu poczynione w niniejszej sprawie wskazują, iż skarżący wykonywali przewóz okazjonalny, którego cechy skutkowały naruszeniem zakazu, o których mowa w powołanym art. 18 ust.5 lit. a-c u.t.d. Nie ma bowiem sporu co do tego, iż w pojeździe znajdował się drogomierz połączony z kasą fiskalną; na jego dachu umieszczony był baner, upodabniający ten pojazd do taksówki; a na karoserii znajdowały się oznaczenia z nazwą oraz numerem telefonu przedsiębiorcy-skarżacych (vide protokół kontroli, zeznania kierowcy oraz dokumentacja fotograficzna).
Wprawdzie z art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. wynika zakaz umieszczania i używania w pojeździe taksometru, a w pojeździe zamieszczono drogomierz połączony z kasą fiskalną, ale jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z 13 maja 2009 r. sygn. akt II GSK 911/08 oraz z 9 grudnia 2009 r. sygn. akt II GSK 189/09 jest to urządzenie równoważne do taksometru w rozumieniu powołanego przepisu, ponieważ służy temu samemu celowi co taksometr tj. do wyliczenia należności za wykonywany przewóz osób taksówkowy. Nie ma zatem potrzeby analizowania wymagań technicznych jakim odpowiada taksometr i drogomierz. Istotną w świetle art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. jest bowiem funkcja jaką drogomierz spełnia i cel w jakim został zamontowany. W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, iż drogomierz służył do wyliczeń należności za kurs, wskazując kilometry przejechanego dystansu, co w związku z połączeniem jego z kasą fiskalną - w ostatecznym efekcie, prowadziło do wyliczenia należności za przewóz. O takim działaniu i przeznaczeniu drogomierza – urządzenia pomiarowo-liczącego zeznał kontrolowany kierowca.
Z dokumentacji fotograficznej oraz z zeznań kierowcy wynikało również, że na dachu skontrolowanego pojazdu zamontowane było urządzenie z dwustronnym napisem. Ze względu na to, że w ustawie o transporcie drogowym brak jest legalnej definicji pojęcia "urządzenie techniczne" koniecznym było – jak właściwie zrobił to organ, dokonanie wykładni tego określenia. Zdaniem Sądu, dokonana wykładnia musi nastąpić z uwzględnieniem celu i funkcji, jakim powyższa regulacja ma służyć. Chodzi bowiem o to, aby w odbiorze skierowanym do nieograniczonego grona adresatów urządzenie umieszczone na dachu pojazdu co najmniej mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może się zatrzymać w celu zawarcia umowy przewozu. Każde urządzenie umieszczone na dachu pojazdu wykonującego przewóz drogowy, które upodabnia ten pojazd do pojazdów wykonujących transport drogowy taksówką jest urządzaniem technicznym, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. Wobec tego Sąd podzielił stanowisko organu, że znajdujące się na dachu pojazdu urządzenie – plastikowa puszka, należało uznać za urządzenie techniczne w rozumieniu przepisu art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., gdyż upodabniało ten pojazd do pojazdu wykonującego transport drogowy taksówką.
Sąd stwierdził, iż organ słusznie nałożył na skarżących karę pieniężną za wykonywanie przewozu okazjonalnego z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą oraz numerem telefonu przedsiębiorcy, uznając, że uwidoczniony na pojeździe numer telefonu był numerem telefonu, pod którym można było zamówić przewóz wykonywany przez skarżących (vide notatka służbowa z dnia kontroli, z której wynika, że pod wybranym numerem telefonu zgłosiła się osoba przedstawiająca się jako spółka skarżących). Odnosząc się zaś do zarzutu skargi, iż napis znajdujący się na kontrolowanym pojeździe nie był oznaczeniem przedsiębiorstwa skarżących, Sąd zauważa, iż art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. nie stanowi, aby nazwa na pojeździe ściśle pokrywała się z firmą. W treści omawianego przepisu ustawodawca nie posłużył się pojęciem firmy, które ma swą definicję w art. 43 i nast. Kodeksu Cywilnego. W świetle powyższego, umieszczenie na kontrolowanym pojeździe części nazwy skarżących, naruszało powyższą zasadę, gdyż umożliwiało identyfikację skarżących.
Zarzut skargi dotyczący art. 75 oraz art. 89 ust. 5 u.t.d. jest niezasadny. Odnosząc się do niego podkreślenia wymaga, że stwierdzone podczas kontroli naruszenia powodują przede wszystkim odpowiedzialność przedsiębiorcy - skarżących określoną przepisami ustawy o transporcie drogowy (vide art. 92 u.t.d.). Uregulowanie zawarte w art. 75 u.t.d. stanowi o możliwości wykorzystania wyników kontroli do wszczęcia postępowania w zakresie określonym w tym przepisie. Innymi słowy, możliwość wszczęcia postępowania - o jakim mowa w art. 75 u.t.d., jest niezależna od wszczęcia postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie bowiem z art. 93 u.t.d. uprawnieni do kontroli mają prawo nałożyć na przedsiębiorcę karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej m.in. za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązków lub warunków wynikających m.in. z ustawy o transporcie drogowym (art. 93 ust. 1 w zw. z art. 92 ust. 1 u.t.d.). W świetle powyższego należy stwierdzić, że interpretacja przepisu art. 75 u.t.d. w zw. z art. 89 ust. 5 u.t.d. dokonana przez skarżących oraz wyprowadzone w tym zakresie wnioski nie są pełne, gdyż pomijają uregulowanie zawarte w art. 92 u.t.d. Tymczasem, co należy zaakcentować, kara pieniężna w niniejszej sprawie została nałożona na podstawie przepisu art. 92 u.t.d. w zw. z art. 18 ust. 5 u.t.d.
Odnosząc się do zarzutu skarżących dotyczącego nieuzasadnionego - ich zdaniem, oddalenia złożonych wniosków dowodowych należy zauważyć, iż organ ustalił stan faktyczny sprawy m.in. na podstawie zeznań kierowcy. Świadek ten, pouczony o treści art. 233 § 1 k.k. zeznał, iż wykonuje przewozy osób na rzecz skarżących. Biorąc pod uwagę powyższe zeznania organ prawidłowo uznał, że w chwili kontroli był wykonywany przewóz okazjonalny osób. Nie było zatem potrzeby przeprowadzania zawnioskowanych przez skarżących dowodów. Zgodnie bowiem z art. 78 § 2 k.p.a. organ może nie uwzględnić żądania przeprowadzenia dowodu, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami. Skarżący w toku postępowania nie tylko nie wykazali, ale nawet nie uprawdopodobnili, iż zeznania kierującego pojazdem nie polegają na prawdzie.
Wbrew twierdzeniom skarżącego, organ zgromadził w niniejszej sprawie pełny materiał dowodowy, który należycie rozpatrzył, zaś zajęte stanowisko w sprawie dokładnie uzasadnił. Nie doszło więc do naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
W konsekwencji Sąd uznał, iż skoro dokonywany przez skarżących w dniu kontroli przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą wykonywany był z ewidentnym naruszeniem zakazów: umieszczania na dachu pojazdu urządzeń technicznych, umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą i telefonem przedsiębiorcy to organy inspekcji transportu drogowego prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisu art. 92 ust. 1 i ust. 4 u.t.d. i nałożyły za to właściwą karę.
Z uwagi na powyższe skargę na podstawi art. 151 p.p.s.a. należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło