VI SA/Wa 1776/09

WyrokWSA w Warszawie2010-02-18

Skład orzekający: Olga Żurawska - Matusiak, Zbigniew Rudnicki, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, złożony po wejściu w życie ustawy Prawo własności przemysłowej, podlega przepisom tej ustawy, czy też przepisom poprzedniej ustawy o znakach towarowych, w szczególności w zakresie terminu do złożenia wniosku o unieważnienie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że do wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, które powstało przed wejściem w życie ustawy Prawo własności przemysłowej (p.w.p.), stosuje się przepisy poprzedniej ustawy o znakach towarowych (u.z.t.), w tym dotyczące terminu do złożenia wniosku o unieważnienie. Skoro pięcioletni termin na złożenie wniosku o unieważnienie prawa ochronnego upłynął przed wejściem w życie p.w.p., to żądanie unieważnienia jest niedopuszczalne, chyba że wykazano by złą wiarę uprawnionego przy uzyskaniu rejestracji. Sąd podzielił stanowisko organu patentowego, że zasada niedziałania prawa wstecz (art. 2 Konstytucji RP, art. 3 k.c.) oraz art. 315 ust. 2 p.w.p. nakazują ocenę skutków zdarzeń prawnych według prawa obowiązującego w dacie ich wystąpienia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi U. S.A. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (UP RP) oddalającą wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy AROMA. Wnioskodawca wywodził swój interes prawny z wezwania do zaprzestania wprowadzania do obrotu kosmetyków zawierających oznaczenie "aroma" i argumentował, że znak jest jedynie opisowy i nie posiada dostatecznych znamion odróżniających. UP RP oddalił wniosek, uznając, że pięcioletni termin do złożenia wniosku o unieważnienie prawa ochronnego, udzielonego w 1993 r., upłynął w 1998 r. (za czasów ustawy o znakach towarowych), a zatem wniosek złożony w 2007 r. (po wejściu w życie Prawa własności przemysłowej) mógł być uwzględniony jedynie w przypadku wykazania złej wiary zgłaszającego, czego wnioskodawca nie udowodnił.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Żurawska - Matusiak Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lutego 2010 r. sprawy ze skargi U. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy AROMA oddala skargę Dnia [...] października 2007 r. do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: organ, UP RP) wpłynął wniosek U. S.A. z siedzibą w W. (dalej: wnioskodawcy, skarżącej) przeciwko F. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: uprawnionej) o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy AROMA o numerze [...] (dalej: sporne prawo). Powyższe prawo ochronne zostało udzielone decyzją z dnia [...] września 1993 r., a znak ten został przeznaczony do oznaczania towarów z klasy 3 Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług, tj. syntetyki zapachowe, kosmetyki, chemia gospodarcza. Swój interes prawny wnioskodawca wywodził z faktu, iż otrzymał od uprawnionej list z datą [...] lipca 2007 r. wzywający go do zaniechania wprowadzania do obrotu kosmetyków zawierających oznaczenie "aroma", w którym uprawniona powołała się między innymi na istnienie spornego prawa. Jako materialnoprawną podstawę swojego żądania wnioskodawca wskazał art. 7 ust. 1 i 2 ustawy dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz.U. Nr 5, poz. 17, ze zm.), dalej zwanej u.z.t. w związku z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), dalej: p.w.p. W uzasadnieniu wnioskodawca podniósł, iż słowo "aroma", będące jedynym składnikiem spornego znaku towarowego, wywodzi się z greckiego árōma i jest wykorzystywane w wielu językach europejskich, w tym w języku polskim, w takich słowach jak aromat, aromakologia, aromaterapia, aromatyczność, aromatyzacja. Początkowy człon tych wyrazów wskazuje, zdaniem wnioskodawcy na związek z pojęciem zapachu, woni i tak też odbiera go przeciętny konsument, w związku z czym nie posiada on dostatecznych znamion odróżniających w rozumieniu powołanych przepisów u.z.t. W przypadku zaś gdyby przyjąć, że słowo "aroma" jako pochodzące z języka greckiego nie jest znane przeciętnemu konsumentowi, to należy zauważyć, iż znak uprawnionej różni się od polskiego słowa aromat tylko jedną literą, a taka różnica nie zmienia faktu, iż słowo to ma charakter opisowy, kojarzy się bowiem bezpośrednio i jednoznacznie z zapachem, zaś dowodem tego są liczne rejestracje znaków towarowych, zawierających słowo "aroma" oraz powszechne wykorzystywanie tego słowa w obrocie gospodarczym. Wielu producentów umieszcza to słowo na swoich towarach w celu podkreślenia właściwości zapachowych tych produktów. W załączeniu wnioskodawca przesłał wydruki z Internetu dotyczące kosmetyków, których opakowanie zawierało słowo "aroma" oraz zestawienie wspólnotowych znaków towarowych zawierających słowo "aroma" zarejestrowanych dla klasy 3. W odpowiedzi na wniosek uprawniona wniosła o jego oddalenie. Kwestionując istnienie interesu prawnego wnioskodawcy wskazała, iż wnioskodawca nie wykazał, aby jakiekolwiek z przysługujących mu praw zostało naruszone poprzez udzielenie spornego prawa na rzecz uprawnionej. W odniesieniu zaś do zarzutów dotyczących braku zdolności odróżniającej znaku w stosunku do poszczególnych towarów objętych spornym prawem, uprawniona podkreśliła, iż słowo "aroma" nie jest oznaczeniem opisowym, nie posiada bowiem żadnego znaczenia na gruncie języka polskiego. Jest to oznaczenie fantazyjne. Twierdzenia wnioskodawcy, iż wiele słów w języku polskim zawiera element "aroma" nie mają w tym przypadku znaczenia dla oceny zdolności odróżniającej tego słowa. Na okoliczność powyższego uprawniona przedłożyła opinię językoznawcy, A. C., na temat wyrazu "aroma". Ponadto zakwestionowała ona wartość dowodową materiałów złożonych przez wnioskodawcę z uwagi na fakt, iż pochodziły one z okresu po dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego i nie dotyczyły okoliczności w tej dacie istniejących. Również wszystkie wskazane przez wnioskodawcę znaki towarowe zostały zgłoszone po dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego. Uprawniona podkreśliła również, iż wnioskodawca nie przedstawił żadnych dowodów potwierdzających jego twierdzenie, iż przeciętny konsument odczyta słowo "aroma" jako woń, zapach, czy też wskazanie producenta, iż dany produkt charakteryzuje się szczególnie ładnym zapachem. Wskazała także, że sporny znak towarowy ma postać oznaczenia słowno-graficznego, które winno być oceniane jako całość, w połączeniu z charakterystyczną formą graficzną. O zdolności odróżniającej spornego znaku towarowego decyduje również to, że jest on znakiem seryjnym oraz, że był przez wiele lat używany przez uprawnioną. Znak ten ponadto ma charakter znaku firmowego, bowiem słowo "aroma" jest zasadniczym i wyróżniającym elementem firmy uprawnionej, która działa pod tą nazwą nieprzerwanie od 1991 r., zaś jej poprzednik prawny - od 1967 r. Na okoliczność podnoszonych twierdzeń uprawniona złożyła odpis z Rejestru Handlowego oraz materiały i publikacje odnoszące się do działalności uprawnionej oraz jej poprzednika prawnego w latach 1972-2003. Pismem z dnia [...] października 2008 r. wnioskodawca podtrzymał swoje stanowisko zawarte we wniosku o unieważnienie prawa ochronnego. Obszernie odniósł się do kwestii swojego interesu prawnego w przedmiotowej sprawie wskazując, iż wynika on z otrzymania listu wzywającego do zaniechania wprowadzania do obrotu kosmetyków zawierających oznaczenie "aroma" oraz z art. 20 Konstytucji RP i z art. 6 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2007 r. Nr 101 poz. 1178 ze zm.). Powołując się na orzecznictwo sądowe stwierdził, że interes prawny konkurenta podmiotu uprawnionego z tytułu danego prawa ochronnego w postępowaniu o unieważnienie tego prawa może wynikać z wytoczenia powództwa przeciwko wnioskodawcy lub też otrzymania przez niego listu nakazującego zaprzestanie naruszeń. Następnie wnioskodawca ponownie wskazał, iż zarejestrowany znak nie ma dostatecznych znamion odróżniających, lecz jedynie informuje o pewnej właściwości towarów nim oznaczonych. Sporny znak został zarejestrowany dla towarów z klasy 3, a więc syntetyków zapachowych, kosmetyków i chemii gospodarczej stanowiących substancje z definicji zapachowe i produkty kosmetyczne lub produkty chemii gospodarczej mogące odznaczać się charakterystycznym zapachem. A zatem umieszczanie na tego rodzaju produktach wyrazu "aroma" dla przeciętnego odbiorcy będzie stanowiło informację o określonych właściwościach oznaczanych towarów, a zatem będzie miało charakter jedynie opisowy. Na okoliczność tego twierdzenia przedłożył opinię językoznawczą autorstwa prof. M. S. Wnioskodawca podniósł również, że materiały przedłożone przez uprawnioną nie dowodzą posiadania przez sporne oznaczenie dostatecznych znamion odróżniających. W piśmie z dnia [...] grudnia 2008 r. uprawniona ponownie wskazała na brak interesu prawnego wnioskodawcy w unieważnieniu jej prawa ochronnego podkreślając, że niezrealizowana zapowiedź wytoczenia powództwa przeciwko wnioskodawcy nie jest okolicznością wystarczającą dla uznania, iż ma on interes prawny w niniejszym postępowaniu. Odnośnie kwestii naruszenia art. 7 u.z.t. uprawniona wskazała, iż sporny znak nie jest przeznaczony do oznaczania towarów posiadających zapach, lecz do konkretnych towarów objętych klasą 3 niezależnie od ich zapachu. Wnioskodawca nie wykazał zatem braku zdolności odróżniającej znaku "aroma", natomiast opinia językoznawcy nie dotyczyła okresu, w którym dokonano rejestracji przedmiotowego znaku, lecz odnosiła się do okresu późniejszego, a poza tym nie zawiera żadnych badań empirycznych. Za niezasadne uprawniona uznała również powoływanie się przez wnioskodawcę na wspólnotowe znaki towarowe z elementem "aroma" zarejestrowane bądź zgłoszone w Urzędzie Harmonizacji Rynku Wewnętrznego – OHIM, gdyż sporny znak został zgłoszony przed datą wejścia Polski do Unii Europejskiej i Urząd Patentowy nie był wówczas związany zgłoszeniami i rejestracjami wspólnotowymi. Kolejnym pismem z dnia [...] stycznia 2009 r. wnioskodawca podtrzymał w całości swoje dotychczasowe stanowisko i przedłożył uzupełniającą opinię językoznawczą z dnia [...] stycznia 2009 r. autorstwa prof. M. S., orzeczenia Urzędu Patentowego oraz WSA w Warszawie w sprawie znaku towarowego "La Española" oraz kserokopię wyroku Federalnego Sądu Patentowego Republiki Niemieckiej w sprawie znaku rapido. Na rozprawie, która odbyła się w dniu [...] lutego 2009 r., strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska. Wnioskodawca podkreślił, że jest podmiotem aktywnie działającym na rynku wszystkich towarów, objętych spornym prawem ochronnym. Podniósł również, że w przypadku utrzymania ochrony spornego znaku towarowego, będzie musiał zaprzestać sprzedawania towarów, zawierających oznaczenie "aroma" i ponieść wysokie koszty z tym związane. W załączeniu przedłożył komunikat z badań C. dotyczący wyjazdów zagranicznych Polaków oraz znajomości języków obcych. Uprawniona podniosła, że w niniejszej sprawie ma zastosowanie art. 31 u.z.t. i wniosła o jego zastosowanie. Podtrzymała swoje stanowisko odnośnie braku interesu prawnego po stronie wnioskodawcy i przedłożyła dodatkową opinię językoznawczą dotyczącą wyrazu "aroma" autorstwa A. C. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: organ, UP RP) decyzją z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...] wydaną w trybie postępowania spornego, na podstawie art. 31 u.z.t., w związku z art. 315 ust. 2 p.w.p. oddalił wniosek. Wskazując na orzecznictwo Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego organ stwierdził, iż w niniejszej sprawie wnioskodawca posiada interes prawny pozwalający wystąpić z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak. Zdaniem organu wnioskodawca jest podmiotem konkurencyjnym w stosunku do uprawnionej, działającym na tym samym rynku i należy mieć na uwadze, że uprawniona wezwała wnioskodawcę do dobrowolnego zaniechania wprowadzania do obrotu kosmetyków oznaczanych znakiem towarowym "aroma". Za drugorzędną uznał natomiast organ kwestię, czy sporny znak jest używany w odniesieniu do towarów identycznych do tych oznaczanych spornym prawem, czy też tylko podobnych. Ponadto organ wskazał, iż zasada swobody działalności gospodarczej pozwala m.in. na posługiwanie się przez przedsiębiorcę oznaczeniami opisowymi w odniesieniu do każdego towaru będącego przedmiotem jego działalności. W ocenie organu, już samo domaganie się uzyskania przez danego przedsiębiorcę dostępu do rynku i chęć używania określonego oznaczenia na towarach będących przedmiotem jego działalności przesądza o istnieniu po jego stronie interesu prawnego w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego udzielonego na dane oznaczenie i nie musi czekać na wytoczenie przeciwko niemu powództwa przez uprawnionego z tytułu danego prawa ochronnego ani na wyrok sądu powszechnego, w którym zostałoby ustalone czy i w jakim zakresie nastąpiło naruszenie wcześniejszego prawa ochronnego na znak towarowy. Jednocześnie, zdaniem organu posiadanie interesu prawnego przez wnioskodawcę nie przesądza jednocześnie o zasadności jego zarzutów, które mogą być poddane ocenie dopiero po przeprowadzeniu postępowania merytorycznego w danej sprawie. Rozpoznając sprawę organ stwierdził, iż kluczowym zagadnieniem jest kwestia regulacji intertemporalnych zawartych w p.w.p. Zgodnie bowiem z art. 315 ust. 1 tej ustawy prawa istniejące w dniu wejścia w życie tej ustawy pozostają w mocy i do tych praw stosuje się przepisy dotychczasowe. W myśl zaś z art. 315 ust. 2 p.w.p., do stosunków prawnych powstałych przed wejściem w życie p.w.p. stosuje się przepisy dotychczasowe. UP RP podkreślił, iż w świetle dotychczasowego orzecznictwa NSA występowały rozbieżności dotyczące stosowania przepisów u.z.t. i p.w.p. w postępowaniu dotyczącym unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, udzielonego w czasie obowiązywania ustawy o znakach towarowych. We wcześniejszych wyrokach NSA stał na stanowisku, iż w zakresie odnoszącym się do złożenia wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, które to prawo powstało przed wejściem w życie ustawy p.w.p., będą miały zastosowanie przepisy art. 164 i art. 165 tej ustawy i nie ma podstaw do stosowania przepisu art. 31 u.z.t. W późniejszym okresie Sąd zajął odmienne stanowisko uznając, iż termin, o którym mowa w art. 31 u.z.t., jest terminem prawa materialnego, co rodzi istotne konsekwencje dla oceny sytuacji prawnej praw ochronnych (dawniej praw z rejestracji) udzielonych w trakcie obowiązywania ustawy o znakach towarowych. Zgodnie z wyinterpretowaną w art. 2 Konstytucji zasadą niedziałania prawa wstecz w stosunkach prawnych zdarzenia prawne i ich skutki należy oceniać według prawa, które obowiązywało w dacie tych zdarzeń, chyba że ustawa późniejsza wyraźnie nakazuje stosowanie późniejszego prawa. Dlatego też, jeżeli dane zdarzenie prawne i jego skutek nastąpiły w trakcie obowiązywania ustawy o znakach towarowych, to nie jest dopuszczalne przyjęcie, iż po wejściu w życie ustawy p.w.p. na powrót dopuszczalne byłoby unieważnienie tego prawa w innych sytuacjach, niż określona w u.z.t. Odmienna interpretacja oznaczałaby zniesienie skutków zdarzenia prawnego, które nastąpiło wcześniej i byłaby sprzeczna z art. 315 ust. 1 i 2 p.w.p. Organ uznał, iż w przedmiotowej sprawie aktualne i znajdujące zastosowanie jest stanowisko późniejsze NSA, które spotkało się z aprobatą w orzecznictwie sądów administracyjnych. Sporne prawo zostało udzielone decyzją UP RP z dnia [...] września 1993 r. W dniu [...] września 1998 r., a zatem jeszcze za obowiązywania przepisów ustawy o znakach towarowych, upłynął pięcioletni termin, o którym stanowi art. 31 u.z.t. Konsekwencją tego jest więc ograniczenie możliwości unieważnienia spornego prawa wyłącznie do sytuacji, w której można wykazać istnienie złej wiary. Organ wskazał, iż w doktrynie prawa cywilnego przyjmuje się ogólną zasadę, zgodnie z którą w złej wierze jest ten, kto powołując się na określone prawo lub stosunek prawny wie, że prawo to (stosunek prawny) nie istnieje albo wprawdzie tego nie wie, ale jego braku wiedzy w tym przedmiocie nie można uznać, w okolicznościach konkretnego wypadku, za usprawiedliwiony. W rozpatrywanej sprawie podstawę żądania unieważnienia spornego znaku towarowego stanowił zarzut, iż w dniu zgłoszenia przedmiotowe oznaczenie nie spełniało wymogów dostatecznej odróżnialności w rozumieniu art. 7 u.z.t. W ocenie organu okoliczność powyższa nie pozwala na stwierdzenie, iż zgłoszenie spornego znaku miało miejsce w złej wierze, gdyż sama świadomość niespełnienia przez znak towarowy przesłanek zdolności ochronnej nie wystarcza do postawienia zgłaszającemu zarzutu złej wiary. Na wnioskodawcy spoczywa ciężar wykazania, iż zgłoszenie nastąpiło w złej wierze, poprzez wskazanie konkretnych okoliczności faktycznych dotyczących danej sprawy. W niniejszym postępowaniu wnioskodawca takich okoliczności nie wykazał. Na powyższą decyzję U. S.A. z siedzibą w W. złożyła skargę wnosząc o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: - art. 31 u.z.t. w związku z art. 315 p.w.p. poprzez jego zastosowanie, podczas gdy na podstawie art. 315 p.w.p., przepis ten nie miał zastosowania do wniosków o unieważnienie prawa z rejestracji znaków towarowych, które złożone zostały po dniu wejścia w życie p.w.p., co doprowadziło do oddalenia wniosku w oparciu o nieistniejącą podstawę prawną; - art. 164 p.w.p. w związku z art. 315 p.w.p. poprzez jego niezastosowanie, co doprowadziło do błędnego przyjęcia przez Urząd Patentowy, że niezbędną przesłanką złożenia wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji spornego znaku było wykazanie, że zgłaszający działał w złej wierze. Zdaniem skarżącej wykładnia art. 315 dokonana przez organ była błędna. Wniosek o unieważnienie spornego znaku został zgłoszony dnia 15 października 2007r., a zatem w przedmiotowej sprawie nie powinien mieć zastosowania art. 31 u.z.t., lecz postępowanie powinno toczyć się na podstawie art. 164 obecnie obowiązującej ustawy tj. p.w.p., który nie przewiduje terminu po upływie którego może nastąpić ograniczenie wystąpienia z wnioskiem o unieważnienie tylko z powodu złej wiary zgłaszającego. Obecnie nie jest konieczne wykazanie złej wiary zgłaszającego, aby wykazać przesłanki do unieważnienia znaku. Skarżąca zarzuciła organowi błędne uznanie, iż upływ 5-letniego terminu od dnia rejestracji znaku powoduje powstanie stosunku prawnego, do którego należy stosować przepisy u.z.t. Zdaniem skarżącej celem art. 315 ust. 2 p.w.p. było uregulowanie prawa właściwego dla czynności i wydarzeń, które powodowałyby powstanie nowego stanu prawnego (stosunku prawnego). Natomiast błędem jest wywodzenie, iż upływ określonego czasu od rejestracji znaku powoduje powstanie nowego stosunku prawnego dla uprawnionego do tego znaku, do którego należy stosować przepisy starej ustawy. Zdaniem skarżącej również ust. 3 art. 315 p.w.p. wskazuje, iż ustawa o znakach towarowych ma zastosowanie jedynie do wymogów uzyskania prawa ochronnego, nie ma natomiast zastosowania do przesłanek utraty uzyskania tego prawa. Skarżąca wskazała również, iż art. 31 u.z.t. przewidywał jedynie skutek procesowy, a nie materialnoprawny. Przepis ten nie przyznawał dodatkowych praw lub nie nakładał dodatkowych obowiązków na uprawnionego. Z chwilą wejścia w życie ustawy p.w.p. stracił on moc i obecnie należy stosować regulację zawartą w art. 164 p.w.p. Na potwierdzenie swych twierdzeń skarżąca przytoczyła wyrok WSA w Warszawie i wyrok NSA, w których sądy wyraziły zbieżny pogląd z tym, który został przedstawiony w skardze. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji. Wskazał on, iż kwestia stosowania art. 31 u.z.t. po wejściu w życie ustawy p.w.p. powodowała w ostatnich latach rozbieżności w judykaturze. Przed rokiem 2006 sądy i UP RP stały na stanowisku zbieżnym z przedstawionym w skardze. Jednakże w świetle aktualnej linii orzeczniczej NSA i WSA, powyższy pogląd należało uznać za nieaktualny. W ocenie organu, w myśl art. 315 ust. 2 p.w.p. upływ 5-letniego okresu następującego po dacie udzielenia spornego prawa jest zdarzeniem prawnym, dla oceny skutków którego należy stosować przepisy obowiązujące w momencie jego nastąpienia. Organ ponownie przytoczył orzecznictwo NSA odnoszące się do tej kwestii, w którym Sąd stwierdził, iż do unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, które powstało przed wejściem w życie p.w.p., stosuje się przepisy u.z.t. w zakresie dotyczącym całej instytucji unieważnienia prawa ochronnego, co obejmuje także stosowanie ustawy o znakach towarowych do określenia terminu wystąpienia o unieważnienie tego prawa, a zatem przepisu art. 31 u.z.t., z którego wynika, iż z wnioskiem o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego można wystąpić w okresie pięciu lat od daty rejestracji. Po upływie tego okresu wniosek można wnieść jedynie w stosunku do uprawnionego, który uzyskał rejestrację działając w złej wierze. Termin ten jest terminem prawa materialnego i jego upływ powoduje, że żądanie unieważnienia prawa jest już niedopuszczalne (chyba, że wykaże się złą wiarę uprawnionego). Jeżeli termin na złożenie wniosku o unieważnienie upłynął przed wejściem w życie p.w.p., to wówczas nie można przyjąć, że będą miały zastosowanie przepisy ustawy p.w.p. Zdaniem UP RP wskazane w skardze dwa orzeczenia sądów administracyjnych przedstawiające odmienny pogląd należy uznać za incydentalne, nie zaś jako przejaw zmiany linii orzeczniczej sądów administracyjnych w zakresie wykładni art. 315 ust. 2 p.w.p. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.). Rozpoznając skargę w świetle powyższych kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2009 r., którą oddalono wniosek skarżącej o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy AROMA. Podstawowy zarzut przedstawiony w skardze dotyczył kwestii naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 315 p.w.p. i w rezultacie wadliwe zastosowanie przez organ w przedmiotowej sprawie art. 31 u.z.t. i niezastosowanie art. 164 p.w.p. W ocenie Sądu powyższy zarzut jest nietrafny. Dokonując analizy spornych kwestii należy wskazać, iż dla zastosowania właściwych przepisów prawa materialnego istotne znaczenie ma rozstrzygnięcie zagadnień o charakterze intertemporalnym. Obecnie przepisy dotyczące prawa własności przemysłowej reguluje ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. prawo własności przemysłowej, która weszła w życie dnia 22 sierpnia 2001 r. i z tym dniem utraciła moc ustawa z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych. Przepis art. 31 u.z.t. stanowił, iż z wnioskiem o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego można było wystąpić w okresie pięciu lat od daty rejestracji. Po upływie zaś tego okresu z takim wnioskiem można było wystąpić jedynie w stosunku do uprawnionego, który uzyskał rejestrację działając w złej wierze. Natomiast przepis art. 164 obecnie obowiązującej ustawy p.w.p. stanowi, iż prawo ochronne na znak towarowy może być unieważnione, w całości lub w części, na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże ona, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa. Przepis ten nie określa terminu, w ciągu którego można złożyć wniosek o unieważnienie prawa ochronnego. Jedyne ograniczenia czasowe wprowadza art. 165 p.w.p. Kwestię sporną w niniejszej sprawie stanowi okoliczność, czy do wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy AROMA złożonego w dniu [...] października 2007 r., a więc pod rządami p.w.p., mają zastosowanie przepisy tej ustawy, które poza wyjątkiem zawartym w art. 165, nie przewidują ram czasowych na złożenie wniosku o unieważnienie prawa ochronnego, czy też może przepis art. 31 zd. 1 poprzednio obowiązującej ustawy o znakach towarowych, określający pięcioletni okres, w ciągu którego można wystąpić z takim wnioskiem. Należy wskazać, iż kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia spornych kwestii stosowania przepisów właściwej ustawy zawiera art. 315 p.w.p., który stanowi, że: 1. prawa w zakresie wynalazków, wzorów użytkowych, wzorów zdobniczych, topografii układów scalonych, znaków towarowych oraz projektów racjonalizatorskich, istniejące w dniu wejścia w życie ustawy, pozostają w mocy. Do praw tych stosuje się przepisy dotychczasowe, o ile przepisy niniejszego działu nie stanowią inaczej (ust. 1); 2. do stosunków prawnych powstałych przed dniem wejścia w życie ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe (ust. 2); 3. ustawowe warunki wymagane do uzyskania patentu, prawa ochronnego albo prawa z rejestracji ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia wynalazku, wzoru użytkowego, znaku towarowego albo topografii układów scalonych w Urzędzie Patentowym (ust. 3 zd. 1). Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 20 stycznia 2009 r. sygn. akt II GSK 642/08 "użycie określenia "stosunki prawne" oznacza, że chodzi nie o samo prawo z rejestracji znaku towarowego w znaczeniu ogólnym, lecz o prawo w relacji do innych podmiotów. W zakresie znaków towarowych, stosunki prawne to relacje, w jakie wchodzi np. korzystający z prawa do znaku towarowego z innymi podmiotami, realizując szczegółowe uprawnienia, kompetencje, czy wykonując obowiązki wynikające z udzielonego prawa". Analiza przepisów art. 315 p.w.p. nasuwa wątpliwości interpretacyjne, gdyż nie wyjaśniają one wprost zagadnień międzyczasowych. Należy zauważyć, iż podstawową zasadą porządku prawnego o charakterze konstytucyjnym wyprowadzoną z art. 2 Konstytucji, jest zasada niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit). Na gruncie prawa cywilnego zasada ta jest wprost wyrażona w art. 3 kodeksu cywilnego i oznacza, że w stosunkach prawnych zdarzenia prawne i ich skutki należy oceniać według prawa, które obowiązywało w dacie tych zdarzeń, chyba że ustawa późniejsza wyraźnie nakazuje stosowanie późniejszego prawa. Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd podzielił stanowisko organu, iż z przepisu art. 315 ust. 2 p.w.p. należy wyprowadzić wniosek, że do unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, które powstało przed wejściem w życie p.w.p. stosuje się przepisy u.z.t. Zdaniem Sądu skutki zdarzeń prawnych, które miały miejsce pod rządami przepisów dawnych, muszą być oceniane według przepisów dawnych. Takim skutkiem jest upływ 5-letniego terminu do złożenia wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji. W przedmiotowej sprawie sporne prawo zostało udzielone decyzją UP RP z dnia [...] września 1993 r., a zatem pięcioletni okres na złożenie wniosku o unieważnienie tego prawa upłynął dnia [...] września 1998 r. Należy zauważyć, iż w tym czasie nadal obowiązywała ustawa o znakach towarowych, gdyż obecnie obowiązująca ustawa p.w.p. weszła w życie dnia 22 sierpnia 2001 r. W związku z powyższym w ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie skutki zdarzeń prawnych nastąpiły pod rządami przepisów dawnych, a zatem powinny być oceniane na podstawie przepisów dawnych, tj. u.z.t. Jak bowiem wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 13 grudnia 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 1708/07 "przy rozpoznawaniu wniosku wniesionego pod rządami p.w.p., a dotyczącego unieważnienia prawa, które powstało pod rządami u.z.t., należy brać pod uwagę, czy termin umożliwiający unieważnienie prawa z art. 31 u.z.t. upłynął przed wejściem w życie nowych przepisów i czy została zamknięta w ten sposób możliwość żądania unieważnienia". W przedmiotowej sprawie będzie zatem miał zastosowanie art. 31 u.z.t. Przepis ten reguluje tzw. instytucję niewzruszalności prawa z rejestracji, która wyłącza możliwość unieważnienia prawa z rejestracji, pomimo niespełnienia ustawowych warunków wymaganych do zarejestrowania znaku, jeżeli uprawniony uzyskał rejestrację w dobrej wierze, a od tej daty minął okres 5 lat (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 24 lutego 2006 r. sygn. akt VI SA/Wa 1946/05). Zdaniem Sądu termin określony w art. 31 u.z.t. jest terminem prawa materialnego, a zatem nie podlega on skróceniu, ani wydłużeniu, nie ma możliwości jego przywrócenia i upływ tego terminu powoduje, określone skutki dotyczące stosunku prawnego. Na takim stanowisku stoi również doktryna prawa (patrz: Ryszard Skubisz, Prawo Znaków Towarowych. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze Sp. z o. o., Warszawa 1997, s. 224). Przy rozpoznawaniu wniosku wniesionego pod rządami p.w.p., a dotyczącego unieważnienia prawa, które powstało pod rządami u.z.t. należy brać pod uwagę, czy termin uniemożliwiający unieważnienie prawa z art. 31 u.z.t. upłynął przed wejściem w życie nowych przepisów i czy została w ten sposób zamknięta możliwość żądania unieważnienia. Ponieważ termin pięcioletni powodujący niedopuszczenie żądania unieważnienia prawa ochronnego w przedmiotowej sprawie upłynął przed wejściem w życie ustawy p.w.p. należy uznać, iż nastąpił skutek w postaci niemożności żądania unieważnienia prawa ochronnego z powodu upływu terminu. Słusznie organ podnosi, iż w przypadku gdy zdarzenie prawne i jego skutek nastąpiły przed wejściem w życie przepisów p.w.p., to nie można przyjąć, że po wejściu w życie tej ustawy do takiego prawa mogą mieć zastosowanie przepisy art. 164 i 165 p.w.p. Oznaczałoby to bowiem zniesienie skutków zdarzeń prawnych, które nastąpiły wcześniej. Takie rozwiązanie zaś byłoby sprzeczne z art. 315 ust. 1 i 2 p.w.p. Z uwagi na fakt, iż termin na wniesienie wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego upłynął w czasie obowiązywania ustawy o znakach towarowych, to w ocenie Sądu, organ prawidłowo stwierdził, że w niniejszej sprawie wnioskodawca powinien był wykazać, iż uprawniony do spornego znaku towarowego uzyskał rejestrację działając w złej wierze. Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło