VI SA/Wa 1778/10
WyrokWSA w Warszawie2010-12-08
Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Piotr Borowiecki, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem niezgłoszonym do licencji oraz za umieszczenie na pojeździe oznaczeń i urządzeń technicznych jest zgodne z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo ustaliły, iż skarżący wykonywał przewóz okazjonalny pojazdem niezgłoszonym do licencji oraz naruszył zakazy umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz lamp lub innych urządzeń technicznych na dachu pojazdu. Nałożenie kary pieniężnej było zgodne z przepisami ustawy o transporcie drogowym i nie naruszało prawa materialnego ani procesowego.Stan faktyczny
W maju 2009 r. podczas kontroli pojazdu marki [...] stwierdzono, że pojazd wykonywał przewóz okazjonalny bez zgłoszenia do licencji, z umieszczonymi na pojeździe oznaczeniami przedsiębiorcy oraz urządzeniem technicznym na dachu. Skarżący J.P. prowadził działalność gospodarczą i posiadał licencję na przewozy, lecz pojazd nie był do niej zgłoszony. Organ nałożył karę pieniężną 15 000 zł za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi J. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
W dniu [...] maja 2009 r. w W. przy ul. E. skontrolowano pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Kierowcą pojazdu był J.S. – właściciel pojazdu. W trakcie kontroli stwierdzono, że na dachu pojazdu umieszczony był baner reklamowy z napisem: [...] przewóz osób [...]. Urządzenie było elektrycznie podświetlane i sprawne. Na boku pojazdu umieszczony był numer [...]. W pojeździe znajdowała się kasa fiskalna o nr fabrycznym [...] i elektroniczne urządzenie - drogomierz Cezar nr [...]. Wykonano dokumentację fotograficzną. Kierowca przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że pojazd, którego jest właścicielem, użycza firmie [...] J.P., w której jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę. Potwierdził, że na dachu znajduje się przymocowane za pomocą magnesu podświetlane urządzenie z napisem "[...]". Numer telefonu umieszczony na drzwiach pojazdu jest numerem do firmy [...] J.P.. Kierowca na prośbę kontrolującego wykonał wydruk z kasy fiskalnej, który został dołączony do akt sprawy. Wydruk wskazywał na firmę [...]. Na dowód w sprawie wykonano też kopie okazanego wypisu nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wydanego na "[...]" P.J., dowodu rejestracyjnego pojazdu, umowy o pracę kierowcy pojazdu z [...] J.P., oświadczenia kierowcy o przyznaniu prawa dysponowania pojazdem firmie [...], identyfikatora oraz prawa jazdy kierowcy. Wykonano połączenie telefoniczne na nr [...], pod którym zgłosił się operator firmy "[...]".
Jak wynika z załącznika do protokołu kontroli nr [...] z [...] maja 2009 r. podczas kontroli stwierdzono następujące naruszenia:
- wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek;
- wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy;
- wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Pismem z dnia 28 maja 2009 r. zawiadomiono [...] J.P. (dalej jako strona, skarżący) o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego dotyczącego stwierdzonych podczas kontroli drogowej naruszeń.
Strona pismem z 10 czerwca 2009 r. wskazała, że podczas kontroli nie zgromadzono dowodów wskazujących na wykonywanie okazjonalnego przewozu osób, protokół kontroli został sporządzony wadliwie i bez należytej staranności i nie może on być dowodem w sprawie. Strona wniosła o przeprowadzenie dowodu w postaci przesłuchania w charakterze świadka pasażerów, którzy mieli być przewożeni w dniu kontroli, dokonanie oględzin skontrolowanego samochodu, opinii biegłego na okoliczność stwierdzenia czy zamontowane na pojeździe urządzenie techniczne było lampą i czy miało cechy jakiegokolwiek innego urządzenia technicznego w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d., dopuszczenie dowodów z dokumentów w postaci zaświadczenia właściwego operatora sieci telefonicznej na okoliczność kto jest abonentem numeru [...] i czy jest to numer telefoniczny.
Jak wynika ze znajdującego się w aktach administracyjnych (k.53) zaświadczenia, wydanego z upoważnienia Prezydenta [...], skarżący prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą [...]. Pismem z 3 lipca 2009 r. (k.63) Biuro Działalności Gospodarczej i Zezwoleń Urzędu [...] poinformowało, że skarżący posiada licencję [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wydaną w dniu [...] kwietnia 2009 r., kontrolowany pojazd nie został zgłoszony do tej licencji.
W aktach administracyjnych znajduje się też pismo z dnia 22 lipca 2009 r. Starostwa Powiatowego w [...] (k.51) z którego wynika, iż przedsiębiorca J.P. działał też pod nazwą "[...]" i posiadał też licencję nr [...], do której został zgłoszony kontrolowany w przedmiotowej sprawie pojazd.
Pismem z 15 stycznia 2010 r. zawiadomiono skarżącego o zmianie naruszenia zawartego w protokole kontroli z wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji z wyłączeniem taksówek na wykonywanie transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji.
Decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 93 ust. 1, art. 92 ust. 1 i ust. 4, ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2007 r. nr 125 poz. 874 z późn. zm., dalej u.t.d.) oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli, nałożył na J.P. karę pieniężną w wysokości 15000 zł.
Organ stwierdził następujące naruszenia:
- wykonywanie transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji – kara 8000 zł (lp. 1.2. załącznika do u.t.d.);
- wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy – kara 5000 zł (lp. 2.9.2 załącznika do u.t.d.);
- wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych – kara 5000 zł (lp. 2.9.3 załącznika do u.t.d.).
Suma nałożonych kar wynosiła 18 000 zł, lecz zgodnie z art. 92 ust. 2 pkt 1 u.t.d., została ograniczona do kwoty 15000 zł.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza stwierdzone w toku kontroli naruszenia. Na dzień kontroli przedsiębiorca J.P. posiadał licencję nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób i do dnia 25 stycznia 2010 r. nie zgłosił do wymienionej licencji kontrolowanego pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...].
Organ ustalił, że na dachu skontrolowanego pojazdu zamontowane zostało urządzenie techniczne, a przez to złamany został zakaz wyrażony w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Organ wskazał przy tym, że urządzeniem technicznym jest każdy przedmiot zamieszczony trwale na dachu pojazdu, który przypomina swoim wyglądem urządzenia umieszczane na dachu taksówek. Takie oznaczenia wprowadzają konsumentów w błąd co do charakteru pojazdu i mogą sugerować, że pojazd jest taksówką.
Organ ustalił także, że na pojeździe umieszczono oznaczenie przedsiębiorcy [...] i numer telefonu [...]. W dniu 24 sierpnia 2009 r. wykonano rozmowę telefoniczną z podanym na pojeździe numerem telefonu, co utrwalono w postaci notatki służbowej. Zgłosiła się firma [...] świadcząca usługi przewozu osób.
Powołując orzecznictwo tutejszego Sądu organ wskazał, że taka sytuacja jest spełnieniem dyspozycji określonej w art. 18 ust. 5 lit. b) utd.
Skarżący wniósł odwołanie od powyższej decyzji, żądając jej uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozstrzygnięcia.
W ocenie skarżącego rozstrzygnięcie zostało oparte na dowolnej ocenie materiału dowodowego, z którego w żaden sposób nie wynika, aby w imieniu skarżącego, w dniu przeprowadzonej kontroli wykonywano przewóz okazjonalny osób, oraz by skarżący naruszył, którykolwiek z zakazów określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Sprawę rozstrzygnięto w oparciu o niepełny materiał dowodowy. Strona zarzuciła ponadto, iż jedna i ta sama osoba, czyli inspektor Inspekcji Transportu Drogowego przeprowadziła kontrolę, sporządziła protokół oraz wydała decyzję z upoważnienia [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego podczas, gdy powinna zostać wyłączona od udziału w sprawie, ponieważ była świadkiem w sprawie. Skarżący podniósł, iż § 11 ust. 1 rozporządzenia w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego jest niezgodny z art. 75 oraz art. 56 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. W art. 75 u.t.d. znajduje się zamknięty katalog postępowań, które mogą zostać wszczęte w wyniku przeprowadzonej kontroli.
Skarżący zarzucił organowi, że bezpodstawnie odmówił przeprowadzenia dowodów wskazanych przez niego, a organ nie udowodnił należycie, iż w dniu kontroli miał miejsce okazjonalny przewóz osób. W zatrzymanym pojeździe, poza kierowcą, nie znajdowała się żadna osoba, a strona incydentalnie wykonuje przewóz osób z wyłączeniem zakazów określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d. (obsługa konferencji, wesel, rautów itp.).
Strona podniosła ponadto, że kierowca w toku kontroli występuje w roli jej reprezentanta, wobec czego nie powinien być przesłuchiwany w charakterze świadka. Zdaniem skarżącego przepisy art. 18 ust. 5 u.t.d. należy uznać za sprzeczne z Konstytucją oraz kolidujące z prawem Unii Europejskiej i ustawą o swobodzie działalności gospodarczej.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 4 pkt 11, art. 8 ust. 3 pkt. 8 i 11, ust. 3, 14 ust. 1, art. 18 ust. 5 ust. 2 i 3, art. 92 ust. 1, ust. 2 pkt 1 i ust. 4 u.t.d., lp. 1.2 oraz lp. 2.9 pkt 2 i 3 załącznika do u.t.d. utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] lutego 2010 r.
W uzasadnieniu organ wskazał, że w trakcie kontroli kierowca okazał do kontroli wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego, wystawionej na [...] J.P., natomiast wydruk z kasy fiskalnej potwierdza zarejestrowanie kasy na J.P. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...]. W toku postępowania administracyjnego ustalono, że skarżący posiada również licencję nr [...], lecz pojazd o nr [...]nie został do niej zgłoszony (organ w uzasadnieniu decyzji błędnie wskazał, że Urząd Miasta [...] poinformował pismem z 8 grudnia 2009 r., że pojazd o nr rej. [...] nie został zgłoszony do licencji nr [...], bowiem jak wynika z akt administracyjnych Urząd Miasta [...] pismem z 25 stycznia 2010 r. poinformował, że pojazd nie został zgłoszony do licencji nr [...].).
Powołując orzeczenie NSA organ stwierdził, że "wykonywanie transportu drogowego przez przedsiębiorcę, który posiada licencję, jest dopuszczalne tylko przy użyciu pojazdów, które zostały zgłoszone organowi właściwemu do udzielenia licencji". GITD uznał, iż organ I instancji prawidłowo stwierdził, że strona w dniu kontroli wykonywała transport drogowy pojazdem niezgłoszonym do licencji i nałożył na nią karę pieniężną w wysokości 8000 zł, za prawidłowo nałożone organ uznał również kary za umieszczenie na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy (5000 zł) oraz za umieszczenie na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (5000 zł).
GITD nie zgodził się z zarzutami skarżącego podniesionymi w odwołaniu.
Organ stwierdził, że nie są trafne argumenty strony dotyczące braku możliwości wykorzystania wyników kontroli, tj. protokołu kontroli do wszczęcia postępowania w zakresie naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Obowiązujące w chwili kontroli rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2008 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego § 11 ust. 1, jak i obowiązujące obecnie rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz. U. z 2009 r. Nr 145, poz. 1184) w § 4 ust. 1 stanowi, że stwierdzone w toku kontroli naruszenia uzasadniające nałożenie kary pieniężnej kontrolujący zamieszcza w protokole kontroli, który stanowi podstawę do wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej. Ze specyfiki postępowania kontrolnego, w przypadku kontroli przestrzegania przepisów transportowych wynika, że zasadnicza część czynności musi odbywać się na drodze. Organ kontrolny nie ma zatem innej możliwości jak oprzeć się na dowodach zgromadzonych w czasie kontroli drogowej. Powoływany art. 75 u.t.d, nie wskazuje natomiast zamkniętego katalogu czynności, do których wykorzystane mogą być wyniki kontroli. Przepis ten wskazuje, że wyniki te mogą być wykorzystane w działalności innych służb niż Inspekcja Transportu Drogowego. Analiza pozostałych przepisów ustawy o transporcie drogowym nie pozostawia wątpliwości, co do możliwości wykorzystania wyników kontroli do nałożenia na przedsiębiorcę wykonującego przewóz kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej. Przepis art. 50 ww. ustawy określa zakres kompetencji kontrolnych Inspekcji Transportu Drogowego. Zgodnie natomiast z art. 56 pkt 1 u.t.d. inspektor ma prawo w szczególności do nakładania i pobierania kar pieniężnych zgodnie z przepisami ustawy. Przyjęcie argumentacji skarżącego doprowadziłoby do absurdalnej sytuacji, w której uprawniony do przeprowadzenia kontroli nie miałby możliwości wykorzystania jej wyników. Rozwiązanie takie byłoby sprzeczne z celem ustanowionych przepisów.
Organ odnosząc się do zarzutów skarżącego dotyczących nieuwzględnienia przez organ I instancji wniosków dowodowych składanych w toku postępowania, zwrócił uwagę, że zgodnie z art. 78 § 2 kpa może nie uwzględnić żądania, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Okoliczności których dowodzić miało przeprowadzenie w omawianej sprawie dowodów postulowanych przez stronę, zostały w ocenie organu już udowodnione na podstawie innych dowodów. Wnosząc o przesłuchanie w charakterze świadka pasażerów pojazdu pełnomocnik strony nie wskazał ich danych, a więc nie sposób było uwzględnić przedmiotowego wniosku. Wskazując na konieczność przeprowadzenia dowodu w postaci oględzin pojazdu również nie wskazano na jakie okoliczności i w jakim celu miałby być przeprowadzony ten dowód. Ponadto informacje o zatrzymanym pojeździe zostały precyzyjnie wskazane w protokole kontroli. Nie było również uzasadnionych podstaw do przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność, czy umieszczone na pojeździe urządzenie było lampą lub innym urządzeniem technicznym w rozumieniu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Brak jest bowiem definicji legalnej pojęcia "urządzenie techniczne". Organ podkreślił, że wystarczającym dowodem stwierdzonych naruszeń jest protokół kontroli oraz sporządzona dokumentacja fotograficzna.
Skarżący zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając jej naruszenie:
- art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 75 u.t.d. poprzez wydanie decyzji w postępowaniu nieznanym ustawie;
- art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 92 ust. 2 u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej, podczas gdy ustawa obliguje organ do nałożenia kary tylko podczas kontroli drogowej lub kontroli w przedsiębiorstwie;
- art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 89 w zw. z art. 87 u.t.d. poprzez posłużenie się przez organy kontrolujące - celem przypisania naruszenia skarżącemu - dokumentami, do których kontroli ani wykorzystania organy te uprawnień nie posiadają;
- art. 7 oraz 77 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego;
- art. 77 § 2 k.p.a. w zw. z art. 123 k.p.a. poprzez odmowę dopuszczenia dowodów wnioskowanych przez stronę, które zostały zgłoszone w odpowiednim terminie;
- art. 11 ust. 1 pkt 7 w zw. z art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym poprzez błędną wykładnię lub jego niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, iż przedsiębiorca wykonywał przewóz okazjonalny osób, podczas gdy ani z udzielonej licencji, ani z zebranej dokumentacji nie wynika fakt przewozu jakiejkolwiek osoby;
- art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d. przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, iż: plastikowa puszka zamontowana na dachu pojazdu jest lampą lub innym urządzeniem technicznym w rozumieniu niniejszego przepisu, że na pojeździe umieszczono oznaczenia z nazwą, adresem lub telefonem skarżącego;
- art. 8, 14 oraz 92 ust. 4 u.t.d. w zw. z pkt. 1.2. załącznika do w/w ustawy poprzez niewłaściwe zastosowanie powyższych przepisów i nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu pojazdem niezgłoszonym do licencji.
Skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji z uwagi na rażące naruszenie prawa skutkujące jej nieważnością, ewentualnie o jej uchylenie z uwagi na fakt naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a także o zawieszenie postępowania z uwagi na toczące się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie w zakresie stwierdzenia niezgodności z Konstytucją przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej p.p.s.a. - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm).
Stosownie do art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd uwzględnia skargę tylko wówczas, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (1a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (1b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (1c), a także wówczas, gdy stwierdza nieważność decyzji (postanowienia) z przyczyn określanych w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach bądź z tych przyczyn stwierdza wydanie decyzji (postanowienia) z naruszeniem prawa.
Badając skargę wg powyższych kryteriów Sąd uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja i decyzja utrzymana nią w mocy nie naruszają prawa w sposób uzasadniający ich uchylenie.
Sąd nie dopatrzył się również uzasadnionych podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego w sprawie. Wniosek ten skarżący motywował toczącym się postępowaniem przed Trybunałem Konstytucyjnym RP, dotyczącym stwierdzenia niezgodności z Konstytucją RP przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d., stanowiącego w sprawie niniejszej materialnoprawną przesłankę podjętego rozstrzygnięcia o nałożeniu na skarżącego ww. kary pieniężnej.
Zgodnie z art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przed Trybunałem Konstytucyjnym. Jest to zatem podstawa fakultatywnego zawieszenia postępowania, o czym świadczy użycie w tym przepisie sformułowania "sąd może zawiesić postępowanie". O zawieszeniu decydują więc względy celowościowe, które pozostawione są uznaniu sądu.
W tej sprawie - w ocenie Sądu - zawieszenie postępowania nie jest celowe, skoro strona skarżąca posiada instrumenty prawne umożliwiające eliminację rozstrzygnięcia wydanego w oparciu o niezgodne z Konstytucją RP przepisy prawa. Zarówno przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, jak też ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przewidują w takich sytuacjach możliwość wznowienia postępowania (por. art. 145a k.p.a. oraz art. 270 i nast. p.p.s.a.).
Przechodząc do merytorycznej oceny podjętego w sprawie rozstrzygnięcia podkreślenia wymaga, że organy administracji obu instancji, powołując się na prawidłowo zebrany w toku postępowania i wyczerpujący materiał dowodowy, zasadnie uznały, że w dniu kontroli skarżący wykonywał przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, co wyczerpało znamiona naruszeń określonych w art. 18 ust. 5 lit. b i c u.t.d., a także wykonywanie transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji.
W myśl art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust.1 wymienionej ustawy wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji.
Licencji, zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, wymaga również wykonywanie transportu drogowego taksówką; udzielana jest ona przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto [...] - związek komunalny (art. 6 ust. 4 cyt. ust.).
Według ustaleń organów dokonanych w niniejszym postępowaniu skarżący posiadał licencję nr [...] uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, licencja wystawiona została na rzecz "[...]" J.P.. Wypisem z tej licencji legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem. Skarżący posiadał także licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób nr [...], której wypisu nie okazano w czasie kontroli. Kontrolowany pojazd nie został również zgłoszony do tejże licencji. Jak wynika z wydruku z kasy fiskalnej, oznaczeń na kontrolowanym pojeździe oraz zeznań przesłuchanego w charakterze świadka kierowcy pojazdu usługi przewozu wykonywane były przez skarżącego prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "[...]". Osoba fizyczna może prowadzić kilka różnych działalności gospodarczych i dla ich oznaczenia posługiwać się różnymi nazwami. Jako podmiot jest to ta sama osoba fizyczna jednak, różne jej działania dotyczyć mogą różnych prowadzonych przez nią przedsiębiorstw. Na podstawie zgromadzonych w sprawie dowodów organy uznały, iż w momencie kontroli przedmiotowym pojazdem wykonywane były przewozy na rzecz skarżącego prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "[..]", ustalenie to w ocenie Sądu znajduje oparcie w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. Jednocześnie nie zmienia ono faktu, iż stroną postępowania administracyjnego był J.P. jako osoba prowadząca działalność gospodarczą, zaś posłużenie się w decyzji nazwą, pod którą działalność jest prowadzona obok imienia i nazwiska strony jedynie precyzuje, której z prowadzonych przez skarżącego działalności przedmiotowa decyzja dotyczy.
W tej sytuacji organ prawidłowo ustalił, że adresatem decyzji o nałożeniu kary pieniężnej jest skarżący J.P..
Posiadana przez skarżącego licencja niewątpliwie nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie była bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem licencja ta uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym, jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała warunkom licencji "taksówkowej".
Tymczasem ustawodawca wyraźnie wskazał w art. 5 ust. 1 powołanej ustawy, iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania, której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 ustawy o transporcie drogowym). W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji na przewozy taksówką, co znalazło wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b ustawy, według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a), b), c), zgodnie, z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Dokonując nowelizacji powołanych przepisów w lipcu 2005 r. ustawodawca kierował się potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony działających na rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym; szło tu wyraźnie o ochronę przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji taksówkarskiej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 cyt. ustawy.
Na gruncie powołanych przepisów ustawy sposób oznaczania pojazdu, wskazany w art. 18 ust. 5 lit. b) i c) ustawy o transporcie drogowym, należą ewidentnie do cech charakterystycznych pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej. W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji taksówkowej, nie mogą - zgodnie z powołanym przepisem ustawy - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką.
Zdaniem Sądu konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką.
Sąd uznał za nietrafne zarzuty skargi podważające prawidłowość ustaleń dokonanych przez organy co do umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy a także umieszczenia na dachu pojazdu urządzenia technicznego. Fakty te bowiem ustalone zostały w sposób jednoznaczny w wyniku czynności kontrolnych pojazdu, potwierdzonych w protokole kontroli, którego treść koresponduje ze zgromadzoną w aktach administracyjnych sprawy dokumentacją fotograficzną skontrolowanego pojazdu, tak że organy miały prawo uznać po stronie skarżącego wykonywanie przewozu okazjonalnego z naruszeniem zakazów określonych w przepisach ww. art. 18 ust. 5 lit. b i c u.t.d.
Podkreślenia wymaga, iż posługiwanie się numerem telefonu umieszczonym na pojeździe nie musi oznaczać, że rejestracja określonego numeru telefonicznego musi być dokonana na rzecz podmiotu wykonującego przewozy okazjonalne z naruszeniem ustawowych zakazów. Wystarczy, że wzmiankowany numer pozwala na pozyskiwanie klientów przez skontrolowany podmiot wykonujący przewóz okazjonalny. Należy przy tym podkreślić, że dla zaistnienia deliktu administracyjnego określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. wystarczy, że ziści się tylko jedna z wymienionych tam sytuacji a mianowicie na pojeździe umieszczona jest nazwa albo adres albo telefon przedsiębiorcy.
Zgodzić należy się ze skarżącym, iż ustawodawca posługuje się niedookreślonymi pojęciami "lampa" i "urządzenie techniczne", które nie są zdefiniowane ani w ustawie o transporcie drogowym, ani w pokrewnych regulacjach. Należy jednak stwierdzić, że dokonując wykładni pojęć zawartych w art. 18 u.t.d. nie można pominąć celów jakie przyświecały wprowadzeniu zakazów określonych w tym przepisie. Generalnie rzecz biorąc, jak już wyżej wskazano, ustawodawca chciał wykluczyć możliwość wykonywania przewozów okazjonalnych na podstawie licencji wydanej na podstawie art. 5 ust.1 u.t.d. pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje pojazd służący do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej (art. 6 ust. 1 u.t.d.). Należy przy tym zauważyć, że drobiazgowe uregulowanie kwestii związanych z wyposażeniem taksówek nastąpiło w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262 ze zm.).
W rozdziale 7 stanowiącym o warunkach dodatkowych dla taksówki, w zakresie w jakim jest to niezbędne na potrzeby niniejszej sprawy stwierdzono:
§ 24 ust.1 pkt 8 Taksówkę wyposaża się w dodatkowe światło z napisem "TAXI", odpowiadające następującym warunkom:
a) rozmieszczenie: na dachu,
b) barwa: biała lub żółta samochodowa z czarnymi napisami widocznymi z przodu i z tyłu pojazdu; w taksówce bagażowej napis może być widoczny tylko z przodu pojazdu,
c) połączenia elektryczne: światło może być włączone wówczas, gdy taksometr jest wyłączony, niezależnie od włączenia innych świateł i położenia urządzenia umożliwiającego pracę silnika; włączenie lub wyłączenie taksometru powinno powodować równoczesne odpowiednio wyłączenie lub włączenie światła,
d) powinno być widoczne po zapadnięciu zmroku z odległości co najmniej 50 m przy dobrej przejrzystości powietrza.
2. Dopuszcza się uzupełnienie światła, o którym mowa w ust. 1 pkt 8, o dwa światła migające barwy żółtej samochodowej, umieszczone po obu stronach lampy we wspólnej obudowie. Światła te mogą być włączane i wyłączane odrębnym wyłącznikiem przez kierowcę taksówki w razie zagrożenia jego bezpieczeństwa.
3. Dopuszcza się stosowanie dodatkowych lamp z napisami określającymi firmę, jej telefon lub inne dane dodatkowo identyfikujące taksówkę, odpowiadających następującym warunkom:
1) rozmieszczenie: na dachu, symetrycznie z lewej i z prawej strony światła z napisem "TAXI";
2) barwa: biała lub żółta samochodowa;
3) nie mogą one utrudniać czytelności i widoczności napisu "TAXI".
4. Dopuszcza się stosowanie dodatkowych oznaczeń zawierających nazwę miejscowości, herb miejscowości, numer boczny oraz inne oznaczenia identyfikujące miejscową taksówkę, pod warunkiem że są one zgodne z ustaleniami obowiązującymi na obszarze danych gmin lub związku komunalnego.
Uprzedzając dalsze rozważania, gdzie dokonano wykładni użytych w art. 18 ust. 5 lit c) u.t.d. pojęć " lampa" oraz "inne urządzenie techniczne" w tym miejscu należy wskazać, że analiza przytoczonych uregulowań prawnych prowadzi do wniosku, iż dla wywołania wrażenia podobieństwa pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny do taksówki w zakresie opisanym normą zawartą w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. wystarczy umieszczenie lampy na dachu pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny, niezależnie od tego czy lampa ta jest faktycznie podłączona do instalacji elektrycznej.
Kwestia widoczności światła po zapadnięciu zmroku (§ 24 ust. 1 pkt 8 lit. d) powołanego Rozporządzenia) co sugeruje, że lampa na dachu taksówki musi być podłączona do instalacji elektrycznej, w żadnym razie nie przeczy stanowisku, że brak jest podstaw do twierdzenia, iż w pojazdach wykonujących przewóz okazjonalny konieczne jest faktyczne podłączenie przedmiotowej lampy (czy też innego urządzenia technicznego) do instalacji elektrycznej. Należy bowiem uwzględnić, że w przypadku taksówek został ustalony szczegółowy sposób podłączenia światła z napisem TAXI do instalacji elektrycznej współpracującej z taksometrem a zatem uregulowanie dotyczące kwestii widoczności tego światła odnosi się wyłącznie do wzmiankowanej kategorii pojazdów tj. taksówek.
Z literalnego brzmienia przepisu art. 18 ust. 5 lit c) u.t.d. wynika, iż każda lampa jest urządzeniem technicznym, natomiast nie każde urządzenie techniczne jest lampą. Lampą jest "urządzenie wytwarzające światło kosztem energii spalania lub energii elektrycznej". Lampą nazywa się źródło światła (lampa zasadnicza) wraz z oprawą oświetleniową (źródło: Encyklopedia PWN). Przy czym, jak już wyżej wywiedziono, brak fizycznego podłączenia lampy do wewnętrznej instalacji elektrycznej samochodu nie pozbawia takiego urządzenia przymiotu lampy. Samo podłączenie do instalacji elektrycznej jakiegokolwiek urządzenia technicznego nie powoduje, że urządzenie to wytwarza światło. Światło wytwarza jedynie urządzenie techniczne o określonych cechach (parametrach technicznych) nazywane lampą. Niewątpliwie od dopływu prądu uzależnione jest prawidłowe działanie lampy, ale jak podano wcześniej, brak podłączenia lampy do źródła prądu nie dyskwalifikuje stwierdzenia, że na dachu pojazdu znajduje się urządzenie techniczne zwane lampą. Dokonując natomiast wykładni drugiego z pojęć zawartych w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d tj. pojęcia "inne urządzenie techniczne" należy przyjąć, że urządzenie techniczne to zespół elementów połączonych ze sobą w funkcjonalnym działaniu albo przedmiot umożliwiający wykonanie pewnego procesu np. przy użyciu energii elektrycznej (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 23 marca 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 194/10).
Należy dodać, że fakt niepodświetlenia (czy niepodłączenia) urządzenia podczas kontroli pozostaje bez wpływu na stosowanie art. 18 ust. 5 lit. c ustawy, skoro przepis ten zabrania wyłącznie umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych i nie wspomina nic o aktywności tych urządzeń w postaci podświetlenia. W świetle tego przepisu nie ma znaczenia po co urządzenie to zostało zainstalowane. Jego celem jest natomiast zakazanie prób identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe, jako że tylko te ostatnie są uprawnione do instalacji takich urządzeń. Innymi słowy celem omawianego unormowania jest uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób, wykonywania transportu drogowego tak jak taksówką.
Odnosząc się do zarzutu, iż napis umieszczony na kontrolowanym pojeździe nie jest oznaczeniem przedsiębiorcy, stwierdzić należy, iż jest on bezzasadny.
Zgodnie z art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. Przepis ten nie może być rozumiany w taki sposób, że do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy" lecz "nazwy", która może być nadana przez przedsiębiorcę i różnić się od jego firmy (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 lutego 2010 r. sygn. II GSK 390/09, z dnia 24 marca 2010 sygn. II GSK 505/09).
W ocenie Sądu kontrola i przeprowadzone postępowanie wykazały bez żadnej wątpliwości, iż stroną postępowania, jest skarżący, wykonujący odpłatnie przewóz osób i ewidencjonujący uzyskane z tego tytułu przychody przy pomocy kasy fiskalnej zamontowanej w kontrolowanym pojeździe. Z ustaleń organu wynika także, iż na dachu kontrolowanego pojazdu zainstalowano urządzenie techniczne, a pojazd posiadał oznakowanie. Powyższe świadczy ewidentnie o tym, iż to skarżący wykonywał przewóz okazjonalny, dopuszczając się naruszenia zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. b) i c) ustawy o transporcie drogowym, za które to naruszenia ustawa w art. 92 ust. 1 przewiduje karę pieniężną w wysokości wskazanej przez art. 92 ust. 4 u.t.d. w jej załączniku.
Przedsiębiorcy mają prawo wyboru formy wykonywania transportu drogowego -taksówką na podstawie licencji, o której mowa w art. 6 ust. 1 u.t.d. lub w formie przewozów okazjonalnych, o których mowa w art. 5 w zw. z art. 4 pkt 11 u.t.d., jednakże z zachowaniem rygorów wymienionych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Przepisy art. 18 ust. 5 u.t.d. zapewniają równe szanse prowadzenia działalności gospodarczej przez obie wspomniane grupy przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. Bez istnienia takiego przepisu przedsiębiorcy wykonujący transport drogowy taksówką mogliby być eliminowani z rynku przez wkupywanie się w ich klientelę przedsiębiorców wykonujących przewozy okazjonalne, którzy nie podlegają wszystkim rygorom i ograniczeniom, jakie odnoszą się do przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką. Podkreślić należy, iż ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne w drodze ustawy ze względu na ważny interes publiczny, a taka sytuacja ma miejsce na gruncie ustawy o transporcie drogowym w okolicznościach niniejszej sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 grudnia 2009 r. II GSK 189/09).
Odnosząc się do zarzutów naruszenia zasad postępowania administracyjnego, Sąd nie znalazł podstaw aby zakwestionować czynności organów podejmowane w toku sprawy, a zmierzające do jej wyjaśnienia. W szczególności organy obu instancji wyczerpująco zbadały istotne w sprawie okoliczności, przeprowadzając w tym celu dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.). Z akt administracyjnych nie wynika, żeby skarżącemu ograniczano możliwość wyrażania stanowiska w sprawie.
Dokumentacja fotograficzna skontrolowanego pojazdu, zeznanie kierowcy oraz utrwalone w protokole kontroli stwierdzenia osoby kontrolującej, wynikające z oględzin pojazdu, stanowią wystarczający materiał dowodowy dla wykazania naruszeń, o których mowa w art. 18 ust. 5, lit. b i c u.t.d., bez konieczności potwierdzania ich innymi dowodami. Nie ma przy tym racji skarżący podważając ustalenie przez organ rodzaju usługi na podstawie wydruku z kasy fiskalnej. Art. 55 ust. 1 pkt 2 u.t.d. nie ogranicza kontroli dokumentów jedynie do tych ściśle wskazanych w art. 87 u.t.d. Regulacja zawarta w art. 87 u.t.d. dotyczy dokumentów, które kierowca obowiązany jest mieć przy sobie i okazać na żądanie uprawnionego organu kontroli. Nie można z niej jednak wywodzić, że tylko w oparciu o dokumenty wymienione w tym przepisie możliwe jest ustalenie stanu faktycznego sprawy albowiem w myśl art. 75 § 1 k.p.a., stanowiącego zasadę równej mocy środków dowodowych, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Wbrew zarzutowi skargi, nie ma więc powodów, żeby uznać tę czynność za wykonaną z naruszeniem przepisów art. 89 w zw. z art. 87 u.t.d.
Podnieść należy, iż postanowienie na które nie służy zażalenie strona może zaskarżyć tylko w odwołaniu od decyzji. Do takich postanowień należą niewątpliwie postanowienia dowodowe organu wydawane w toku sprawy, które nie są zaskarżalne w drodze zażalenia. Zważyć jednak należy, iż faktu niewydania przez organ formalnego postanowienia co do wniosków dowodowych strony nie można postrzegać jako uchybienia, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy, skoro w odwołaniu (a także w skardze do Sądu) strona może podnosić na tle postępowania dowodowego przed organem wszelkie zarzuty, zaś ocena wyjaśnienia w sprawie wszystkich istotnych dla jej rozstrzygnięcia okoliczności faktycznych i prawnych jest podstawowym zadaniem tak postępowania odwoławczego przed organem administracji II instancji, jak i postępowania sądowoadministracyjnego.
Nie jest do zaakceptowania stanowisko skarżącego, iż wyłącznie w trakcie trwania kontroli możliwe jest nałożenie kary pieniężnej.
Użycie sformułowania "podczas jednej kontroli" nie oznacza, iż decyzja o karze ma być wydana najpóźniej w chwili zakończenia czynności kontrolnych na drodze. Interpretacja dokonana przez skarżącego nie uwzględnia istoty postępowania kontrolnego prowadzonego na podstawie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Warunki i tryb dokonania kontroli w zakresie ruchu drogowego są aktualnie unormowane w Rozporządzeniu Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 19 stycznia 2006 r. (Dz. U. Nr 19, poz. 153) wydanym na podstawie art. 89 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym. Z zestawienia przepisów ww. Rozporządzenia a także przepisów omawianej ustawy normujących postępowanie kontrolne, a zgrupowanych przede wszystkim w rozdziale 9 i 10 ustawy, wynika, że ustaleń stanu faktycznego dokonuje się na podstawie zebranych w toku kontroli dowodów. W sytuacji, gdy podczas czynności kontrolnych stwierdzono nieprawidłowość uzasadniającą nałożenie kary pieniężnej sporządza się protokół kontroli, a następnie wydaje się decyzję o nałożeniu kary. Ustalenia protokołu stanowią więc podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenia stwierdzone w trakcie kontroli drogowej przeprowadzonej w danym miejscu, o określonej godzinie, w odniesieniu do konkretnego pojazdu, kierującego etc. Natomiast decyzja o nałożeniu kary kończy postępowanie administracyjne. Tak więc przepis art. 92 ust. 2 należy odczytywać w całości co oznacza, iż użyte sformułowanie "podczas jednej kontroli" nie odnosi się do kwestii czasu w jakim ma być wydana decyzja w przedmiocie kary ale do maksymalnej wysokości kary na którą składają się kary jednostkowe za poszczególne naruszenia stwierdzone protokołem kontroli, który to dokument kończy czynności kontrolne przeprowadzone na drodze.
Bezpodstawny jest również zarzut naruszenia art. 75 u.t.d., gdyż nie miał on w niniejszej sprawie zastosowania. Przepis ten wymienia bowiem inne postępowania niż wszczęte w niej na podstawie art. 61 § 1 k.p.a. postępowanie administracyjne o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym - a to enumeratywnie wyliczone rodzaje postępowań (administracyjne o cofnięcie uprawnień przewozowych przedsiębiorcy, określonych przepisami ustawy, karne lub karno-skarbowe, w sprawach o wykroczenia, wszczynane przez organy Państwowej Inspekcji Pracy, przewidziane w umowach międzynarodowych w stosunku do przedsiębiorców zagranicznych), w przypadku których wyniki kontroli wykorzystywane są do formułowania wniosków o ich wszczęcie. Podkreślenia wymaga, że podstawą do wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli wobec podmiotów wykonujących przewozy drogowe stanowią przepisy ustawy o transporcie drogowym. Naruszenia te są ustalane w drodze czynności kontrolnych i powodują odpowiedzialność tych podmiotów określoną przepisami tej ustawy. Fakt przeprowadzenia kontroli inspektor transportu dokumentuje przez sporządzenie protokołu kontroli (por. art. 74 u.t.d.), który jest następnie przesłanką wszczęcia postępowania w sprawie tych naruszeń. Dopiero poza tym wymieniony przepis art. 75 u.t.d. stanowi o możliwości wykorzystywania wyników kontroli do wszczęcia postępowania w sprawach szczegółowo w nim wymienionych. Tak też należy rozumieć sposób jego stosowania. W tej sytuacji podnoszona w skardze kwestia wszczęcia postępowania o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, wykraczającego poza katalog określony w art. 75 ustawy, nie ma dla oceny podjętego w sprawie rozstrzygnięcia istotnego znaczenia, skoro ustawodawca w art. 92a ust. 3 i 4 oraz w art. 93 ust. 8 u.t.d. wprost określił możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli wobec podmiotów wykonujących przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem.
Niezasadny jest również podnoszony przez skarżącego zarzut naruszenia art. 8, 14 oraz art. 92 ust. 4 u.t.d. w zw. z pkt 1.2. załącznika do ut.d. poprzez nałożenie kary za wykonywanie transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji.
Jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego kierowca okazał do kontroli wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wystawiony dla przedsiębiorcy J.P. prowadzącego działalność pod nazwą "[...]". Kierowca okazał również do kontroli zaświadczenie potwierdzającego jego zatrudnienie i spełnienie wymagań określonych ustawą o transporcie drogowym wystawione przez [...] J.P.. W toku czynności kontrolnych, inspektor wykonał telefon pod numer znajdujący się na pojeździe i uzyskał połączenie z przedsiębiorstwem [...]. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca zeznał, iż jest zatrudniony w przedsiębiorstwie [...] i na jego rzecz wykonuje przewozy drogowe osób, a numer telefonu umieszczony na drzwiach pojazdu i urządzeniu zamontowanym na dachu pojazdu jest numerem do firmy [...] J.P.. Jak wynika z ustaleń organu poczynionych w toku postępowania administracyjnego, skarżący prowadzi działalność gospodarczą również pod nazwą [...] i posiada licencję nr [...], do której skontrolowany pojazd nie został zgłoszony. Znajdujący się w aktach administracyjnych wydruk z kasy fiskalnej znajdującej się w skontrolowanym pojeździe wskazuje na przedsiębiorstwo [...] J.P.. Z powyższych okoliczności jednoznacznie wynika, iż stroną niniejszego postępowania jest J.P. prowadzący przedsiębiorstwo [...] z siedzibą w W..
W świetle powyższych rozważań brak jest również uzasadnionych podstaw faktycznych i prawnych do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji.
Reasumując, skoro przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą był wykonywany w dniu kontroli przez skarżącego z ewidentnym naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, a także wykonywania transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji, organy inspekcji transportu drogowego prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisu art. 92 ust. 1 u.t.d. nakładając na skarżącego karę pieniężną.
Zdaniem Sądu organy oparły się na materiale prawidłowo i wyczerpująco zebranym w toku kontroli, dokonując jego odpowiedniej oceny, a swoje stanowisko uzasadniły zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.
Biorąc wszystkie powyższe względy pod uwagę, Sąd stanął na stanowisku, że organ wydając zaskarżoną decyzję nie dopuścił się naruszeń prawa materialnego, które miałyby wpływ na wynik sprawy, ani uchybień formalnoprawnych w stopniu, w jakim mogłoby to mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło