VI SA/Wa 1789/12
WyrokWSA w Warszawie2012-11-05
Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Izabela Głowacka – Klimas, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy "Olimp Group" jest podobny do zarejestrowanego znaku towarowego "Olimp" w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej, jeśli oba znaki są przeznaczone do oznaczania towarów z klasy 3 (kosmetyki, środki do mycia), a znak zgłoszony zawiera w sobie znak wcześniejszy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że znak towarowy "Olimp Group" jest podobny do zarejestrowanego znaku towarowego "Olimp" w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej. Podobieństwo to wynika z jednorodzajowości towarów (klasa 3) oraz podobieństwa oznaczeń, które może wprowadzić odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Sąd podkreślił, że wspólny element "Olimp" jest dominujący i fantazyjny, a dodanie słowa "Group" nie nadaje znakowi wystarczającej zdolności odróżniającej, zwłaszcza że znajduje się ono na końcu oznaczenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi O. Sp. z o.o. na decyzję Urzędu Patentowego RP o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "Olimp Group" dla kosmetyków (klasa 3). Urząd Patentowy uznał znak za podobny do wcześniejszego znaku "Olimp" zarejestrowanego dla środków do prania i mycia (klasa 3), powołując się na ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Skarżąca kwestionowała podobieństwo znaków i towarów, argumentując, że "Olimp Group" jest znakiem dwuwyrazowym, odmiennym wizualnie i fonetycznie od jednowyrazowego "Olimp".Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka – Klimas (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant st. ref. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 listopada 2012 r. sprawy ze skargi O. Sp. z o.o. z siedzibą w N. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy [...] Z-[...] oddala skargę
Decyzją z dnia [...] lipca 2012 r. Urząd Patentowy RP działając na podstawie art. 245 w związku z art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117, z późn. zm.- dalej p.w.p.), po rozpoznaniu wniosku z dnia [...] listopada 2011 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z dnia [...] lipca 2011 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy Olimp Group zgłoszony dnia 10 lipca 2008 r. pod numerem [...] przez: O. Sp. z o.o., w części dotyczącej następujących towarów: kosmetyki dla sportowców, kosmetyki wspomagające odchudzanie i codzienną pielęgnację ciała, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu wskazał między innymi, że:
podstawą wydania decyzji z dnia [...] lipca 2011 r., o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy Olimp Group zgłoszony dnia 10 lipca 2008 r. przez O. Sp. z o.o., za numerem [...], był art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej. Znak towarowy Olimp Group został przeznaczony do oznaczania towarów w następujących klasach:
03: kosmetyki dla sportowców, kosmetyki wspomagające odchudzanie i codzienną pielęgnację ciała;
05: leki dla ludzi, leki pomocnicze i wspierające, leki w płynie, maści do celów farmaceutycznych, leki przeciw zaparciom, leki uspokajające, środki przeczyszczające, środki przeciwbólowe, preparaty medyczne na porost włosów, zioła lecznicze, hormony do celów medycznych, balsamy do celów leczniczych, preparaty terapeutyczne do kąpieli, preparaty chemiczno-farmaceutyczne, bakteriologiczne, bakteryjne i biologiczne preparaty do celów medycznych, enzymy do celów farmaceutycznych i medycznych, środki odkażające, środki sanitarne do celów leczniczych, odżywki wzmacniające zawierające preparaty parafarmaceutyczne stosowane profilaktycznie i dla rekonwalescentów, suplementy diety i inna żywność dietetyczna do celów leczniczych;
16: gazety, czasopisma, katalogi, książki, albumy, broszury, plakaty, prospekty, foldery;
29: koncentraty i odżywki wysokobiałkowe wzbogacone witaminami, solami mineralnymi i aminokwasami;
30: koncentraty i odżywki węglowodanowe i wysokoenergetyczne wzbogacone witaminami i solami mineralnymi;
32: napoje bezalkoholowe wzbogacone witaminami i solami mineralnymi, woda gazowana i mineralna, napoje serwatkowe, napoje z soków owoców, nektary owocowe, napoje proteinowe, napoje węglowodanowe i energetyczne;
35: zgrupowanie na rzecz osób trzecich różnych towarów obejmujących: kosmetyki dla sportowców, kosmetyki wspomagające odchudzanie i codzienną pielęgnację ciała, leki dla ludzi, leki pomocnicze i wspierające, leki w płynie, maści do celów farmaceutycznych, leki przeciw zaparciom, leki uspokajające, środki przeczyszczające, środki przeciwbólowe, preparaty medyczne na porost włosów, zioła lecznicze, hormony do celów medycznych, balsamy do celów leczniczych, preparaty terapeutyczne do kąpieli, preparaty chemiczno-farmaceutyczne, bakteriologiczne, bakteryjne i biologiczne preparaty do celów medycznych, enzymy do celów farmaceutycznych i medycznych, środki odkażające, środki sanitarne do celów leczniczych, odżywki wzmacniające zawierające preparaty parafarmaceutyczne stosowane profilaktycznie i dla rekonwalescentów, suplementy diety i inna żywność dietetyczna do celów leczniczych, gazety, czasopisma, katalogi, książki, albumy, broszury, plakaty, prospekty, foldery, koncentraty i odżywki wysokobiałkowe wzbogacone witaminami, solami mineralnymi i aminokwasami, koncentraty i odżywki węglowodanowe i wysokoenergetyczne wzbogacone witaminami i solami mineralnymi, napoje bezalkoholowe wzbogacone witaminami i solami mineralnymi, woda gazowana i mineralna, napoje serwatkowe, napoje z soków owoców, nektary owocowe, napoje proteinowe, napoje węglowodanowe i energetyczne, pozwalające nabywcy wygodnie je oglądać i kupować w sklepach, hurtowniach oraz na stronie internetowej, sprzedaż towarów za pośrednictwem sklepu internetowego, usługi reklamowe i marketingowe;
39: pakowanie i magazynowanie towarów, usługi w zakresie dystrybucji;
44: porady w zakresie dietetyki, informacja i doradztwo dotyczące pielęgnacji zdrowia i urody oraz stosowania produktów temu służących.
Powodem odmowy udzielenia prawa ochronnego w części na przedmiotowy znak towarowy było stwierdzenie przez Urząd Patentowy RP jego podobieństwa do zarejestrowanego pod numerem [...] znaku OLIMP z pierwszeństwem od dnia 25 lipca 1988 r. na rzecz P. S.A., przeznaczonego do oznaczania takich towarów jak: środki do prania i mycia oraz wyroby chemii gospodarczej (klasa 3).
W decyzji z dnia [...] lipca 2011 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na przedmiotowy znak towarowy Urząd wskazał na podobieństwo samych oznaczeń, jak również podobieństwo towarów, do oznaczania których znaki zostały przeznaczone.
Zgłaszający nie podzielił stanowiska Urzędu przedstawionego w decyzji z dnia [...] lipca 2011 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego. W swoim wniosku z dnia [...] listopada 2011 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy stwierdził, że:
- "nie istnieje żadne ryzyko skojarzenia znaku Olimp Group i Olimp ze sobą i wywołania u przeciętnych odbiorców konfuzji";
- "znaki są zupełnie różne od siebie zarówno w warstwie słownej, wizualnej i fonetycznej";
- "Na gruncie prawa własności przemysłowej możliwe jest korzystanie z pojedynczych wyrazów składowych znaków towarowych w jego różnych kombinacjach. Nie jest możliwe absolutne zawłaszczenie pojedynczego wyrazu przez przedsiębiorcę w sposób wykluczający jego użycie w kombinacji z innymi słowami".
Jak wskazano na wstępie decyzją z dnia [...] lipca 2012 r. Urząd Patentowy utrzymał w mocy decyzje o odmowie rejestracji przedmiotowego znaku dla następujących towarów : kosmetyki dla sportowców, kosmetyki wspomagające odchudzanie i codzienną pielęgnację ciała. W uzasadnieniu wskazał między innymi, że:
uprawniony, w wyniku udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy uzyskuje wyłączne prawo używania danego znaku w obrocie gospodarczym do oznaczania określonych towarów i usług. Zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. "nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawo ochronne lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym".
Nie jest możliwe więc uzyskanie ochrony na znak identyczny lub podobny do znaków już zarejestrowanych, jeżeli znaki te przeznaczone są do oznaczania towarów identycznych lub podobnych i jeżeli w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego znaki te poprzez swoje podobieństwo mogłyby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów (konkretny wytwórca) lub usług (określony usługodawca). Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów jest więc wypadkową podobieństwa towarów i usług oraz podobieństwa oznaczeń.
Dokonując analizy przedmiotowego znaku Olimp Group i przeciwstawionego mu znaku Olimp Urząd wskazał, że przystępując do porównania znaków towarowych należy najpierw ocenić podobieństwo lub identyczność towarów, do oznaczania których służą oba znaki. Wykluczenie tej przesłanki, w razie zarzutu naruszenia przy udzieleniu prawa ochronnego art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., czyni dalsze badanie podobieństwa znaku niezasadnym.
W opinii Urzędu, w niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości podobieństwo towarów, w zakresie klasy 3, do oznaczania, których mają służyć przeciwstawione sobie oznaczenia.
Zgłoszony znak towarowy OLIMP GROUP ([...]) przeznaczony jest do oznaczania takich towarów z klasy 3 jak: "kosmetyki dla sportowców, kosmetyki wspomagające odchudzanie i codzienną pielęgnację ciała", natomiast przeciwstawiony znak OLIMP ([...]) służy do oznaczania takich towarów jak: środki do prania i mycia oraz wyroby chemii gospodarczej.
Urząd wyjaśnił, że w jego ocenie, "jednorodzajowość" towarów nie może być interpretowana jako ich "identyczność". Przy ocenie podobieństwa towarów należy wziąć pod uwagę wszystkie istotne czynniki, które charakteryzują relacje pomiędzy tymi towarami, w tym takie jak ich rodzaj, przeznaczenie, sposób użytkowania, oraz to czy konkurują ze sobą lub są względem siebie komplementarne. O jednorodzajowości towarów decyduje również to, czy nabywcy mogą sądzić, że towary pochodzą od tego samego przedsiębiorstwa. Również jednym z istotnych kryteriów określania przynależności towarów do jednego rodzaju są warunki zbytu towarów. Zdaniem Urzędu towary wymienione wyżej są jednorodzajowe a pewne różnice pojawiają się tylko w sposobie ich zapisu.
Organ zaznaczył, że relewantnym kręgiem odbiorców w przypadku towarów wskazanych w klasie 3 przedmiotowych znaków, będzie ogół społeczeństwa, ponieważ zarówno "środki do mycia" jak i "kosmetyki dla sportowców, kosmetyki wspomagające odchudzanie i codzienną pielęgnację ciała" są przedmiotem częstego zakupu każdego konsumenta. Będzie to więc modelowy, przeciętny nabywca, w miarę dobrze poinformowany, oraz w miarę uważny i rozważny. Przy zakupie wskazanych towarów konsumenci nie wykazują podwyższonego stopnia uwagi.
Wydatkom tym nie poświęca się tyle skrupulatności, co nabywaniu towarów wysokowartościowych, np. samochodów czy drogiego sprzętu elektronicznego. Konsument poszukujący tego typu lub podobnych towarów bazuje raczej na niewyraźnym obrazie znaków towarowych w pamięci i rzadko ma możliwość bezpośredniego porównania podobnych oznaczeń, szczególnie przy dużym rozdrobnieniu rynku i znaczącej na nim konkurencji (tak słusznie ETS w sprawie NEGRA MODELO, teza nr 45). Wzmacnia to ryzyko konfuzji oznaczeń w obrocie.
Następnie organ dokonał analizy podobieństwa oznaczeń, uwypuklił, że prawdopodobieństwo wprowadzenia odbiorców w błąd należy oceniać całościowo, na podstawie postrzegania przedmiotowych znaków towarowych, przez właściwy krąg odbiorców, uwzględniając wszystkie istotne okoliczności danego przypadku. Ocena całościowa prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd musi w zakresie podobieństwa wizualnego, fonetycznego lub koncepcyjnego spornych oznaczeń, opierać się na wywołanym przez nie ogólnym wrażeniu, z uwzględnieniem w szczególności ich znamion odróżniających i dominujących (wyrok Sądu z dnia 14 października 2003 r. w sprawie T-292/01). Dlatego przy dokonywaniu oceny podobieństwa oznaczeń konieczne jest uwzględnienie wrażenia, jakie porównywane znaki wywierają na przeciętnym odbiorcy. Zasada ta opiera się na spostrzeżeniu, że dla konsumenta podstawowe znaczenie mają zbieżne elementy oznaczeń, co jest usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, gdyż nabywca z reguły zapamiętuje jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje. Porównania znaków należy dokonać poprzez analizę znaków postrzeganych jako całość, co nie oznacza, że całościowe wrażenie pozostawiane przez złożony znak towarowy w pamięci właściwego kręgu odbiorców nie może w niektórych przypadkach być zdominowane przez jeden lub kilka składników.
Ocena całościowa prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd musi w zakresie podobieństwa wizualnego, fonetycznego lub koncepcyjnego spornych oznaczeń, opierać się na wywołanym przez nie ogólnym wrażeniu, z uwzględnieniem w szczególności ich znamion odróżniających i dominujących (wyrok Sądu z dnia 14 października 2003 r. w sprawie T-292/01). Ogólnie to właśnie elementy dominujące i odróżniające danego oznaczenia są łatwiejsze do zapamiętania (wyrok SPI z dn. 23 października 2002 r. w sprawie T-104/01). O ile przeciętny konsument normalnie postrzega znak towarowy jako całość i nie oddaje się badaniu jego różnych detali, to co do zasady najłatwiej zapamiętywane są dominujące i odróżniające go cechy (wyrok Trybunału z dnia 11 listopada 1997 r. w sprawie C-251/95). Dlatego przy dokonywaniu oceny podobieństwa oznaczeń konieczne jest uwzględnienie wrażenia, jakie porównywane znaki wywierają na przeciętnego odbiorcę. Zasada ta opiera się na spostrzeżeniu, że dla konsumenta podstawowe znaczenie mają zbieżne elementy oznaczeń, co jest usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, gdyż nabywca z reguły zapamiętuję jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje. Porównania znaków należy dokonać poprzez analizę znaków postrzeganych jako całość, co nie oznacza, że całościowe wrażenie pozostawiane przez złożony znak towarowy w pamięci właściwego kręgu odbiorców nie może w niektórych przypadkach być zdominowane przez jeden lub kilka składników.
Nie ulega wątpliwości, że znak zarejestrowany oraz zgłoszony znak towarowy są oznaczeniami podobnymi i mogą wprowadzić w błąd potencjalnych odbiorców, co do ich pochodzenia od tego samego Uprawnionego.
Przechodząc do analizowania warstwy fonetycznej należy zauważyć, że znak zgłoszony jest w istotnej części zbieżny ze znakiem zarejestrowanym. Zbieżność ta jest dalece idąca, ponieważ znak zarejestrowany został w całości inkorporowany do znaku zgłoszonego. Jedynym odmiennym elementem, który występuje w znaku zgłoszonym jest dodana fraza "GROUP".
Analizując warstwę znaczeniową przedmiotowych oznaczeń należy wskazać, że część wspólna omawianych oznaczeń, a więc inkorporowany znak zarejestrowany OLIMP, jest elementem nawiązującym do najwyższego greckiego masywu górskiego Olimp, mitologicznej siedziby bogów greckich. Konieczne jest jednak podkreślenie, że w odniesienie do towarów, do oznaczania których zostały przeznaczone omawiane znaki, element OLIMP ma charakter wyłącznie fantazyjny. Jest to istotne, gdyż oryginalny i fantazyjny znak łatwiej zostaje w pamięci klientów. Znak taki dobitniej sugeruje, że każde inne oznaczenie oparte o ten sam wyróżniający elementem może być rozpoczęciem nowej serii znaków tego samego przedsiębiorstwa, nową wersją dotychczasowego oznaczenia skierowaną do innego kręgu odbiorców, czy wreszcie klasycznym "odświeżeniem" wizerunku marki na rynku.
Słowo "group" jako pochodzące z języka angielskiego będzie rozumiane jako "grupa". Nie należy jednak w tym wypadku przypisywać zdolności odróżniającej temu elementowi, ponieważ w odniesieniu do towarów, dla których zgłoszono przedmiotowy znak, element ten ma charakter jedynie opisowy, wskazując jedynie na pewną gamę produktów, określonych jako grupa, seria bądź innymi słowy linia produktów. Takie rozbudowanie wcześniejszego znaku o element "GROUP" będzie właśnie sugerować np. odświeżenie marki produktu.
Ponadto w opinii Urzędu identyczny początek znaku zgłoszonego oraz zarejestrowanego może sugerować, iż znak zgłoszony należy do uprawnionego z rejestracji oraz, że jest kolejnym znakiem z serii znaków mających część wspólną OLIMP. Zgodnie z orzecznictwem powoływanie się na tak zwane "prawo serii" "może mieć miejsce w szczególności, jeśli w znakach tych występuje w całości ten sam element odróżniający z dodatkiem elementu graficznego lub słownego, który pozwala na ich odróżnienie, lub też gdy znaki te charakteryzuje powtórzenie w nich tego samego elementu występującego w znaku pierwotnym. W takich przypadkach prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd może wynikać z możliwości skojarzenia znaku zgłoszonego z należącymi do danej serii znakami wcześniejszymi, jeśli występują między nimi podobieństwa mogące doprowadzić konsumenta do przekonania, że znak zgłoszony należy do tej samej serii, i - co za tym idzie - że oznaczane nim towary mają to samo pochodzenie, co towary oznaczane znakami wcześniejszymi, lub pochodzenie zbliżone"(wyrok SPI w sprawie T-l94/03). W ocenie Urzędu w przedmiotowej sprawie mamy właśnie do czynienia z prawem serii.
Nie może umknąć uwadze również fakt, że człon znaku jakim jest słowo "GROUP" znajduje się na końcu oznaczenia co dodatkowo zmniejsza zainteresowanie odbiorców tym elementem. Nabywcy w pierwszej kolejności zwracają uwagę na początkowe elementy oznaczeń, w tym na słowo OLIMP.
Kwestią niezwykłe istotną w omawianym przypadku jest również fakt, że omawiane oznaczenia mają charakter znaków słownych. W przypadku znaków słownych, zapis ma znaczenie drugorzędne, gdyż stanowi jedynie graficzne przedstawienie znaku, co jest warunkiem sine qua non uznania oznaczenia za znak towarowy. Wobec braku elementów graficznych należy uznać, że to elementy słowne są jedynym nośnikiem tego znaku.
Brak charakterystycznej grafiki dającej możliwość odróżniania omawianych oznaczeń w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego uniemożliwia dodatkowo równoczesne istnienie porównywanych znaków na rynku gospodarczym.
Przeciętny odbiorca pozbawiony możliwości wizualnego porównania omawianych znaków, a słyszący identyczne słowo może nietrafnie skojarzyć znak z innym przedsiębiorcą. Jest rzeczą oczywistą, że konsument kierując się jedynie warstwą słowną może zostać wprowadzony w błąd co do pochodzenia towarów oznaczonych przedmiotowym znakiem towarowym.
W takim stanie rzeczy pojawienie się w obrocie gospodarczym znaku towarowego opartego na identycznym elemencie "OLIMP" może wzbudzić w przeciętnym konsumencie przeświadczenie, że jest to nowa wersja dotychczasowego oznaczenia wzbogacona o dodatkowy element słowny.
Urząd podkreślił ponadto, że do stwierdzenia podobieństwa nie jest konieczne rzeczywiste pomylenie znaków przez odbiorców, a wystarczy jedynie, że istnieje taka możliwość. Potencjalny odbiorca na ogół nie ma możliwości porównania znaków w tym samym czasie. Decydujące znaczenie ma ocena pewnego wrażenia, jakie wywiera na nabywcy znak. Jak zgłaszający słusznie sam zauważa, "przeciętny konsument z reguły postrzega znak jako pewną całość, nie zwracając uwagi na szczegóły, które je różnią". Jest zatem oczywiste, że dla odbiorcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy, gdyż zachowuje w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje. Dlatego należy uznać, że pojawienie się w obrocie znaku podobnego może sugerować, że znak jest tylko odmianą wcześniej zarejestrowanego znaku towarowego i pochodzi od tego samego przedsiębiorcy, który dokonał pewnej modyfikacji wcześniejszego znaku. Tym samym nie zostaje wyeliminowana możliwości pomyłki wśród odbiorców, którzy mogą uznać, że oznaczenie, chodź inaczej zapisane jest elementem serii znaków tego samego przedsiębiorstwa, czy też nową wersją dotychczasowego oznaczenia, co często stanowi popularny chwyt marketingowy i klasyczne "odświeżenie" marki na rynku.
W dalszej części uzasadnienia Urząd odniósł się do wskazanych znaków towarowych zawierających element "OLIMP", na które zgłaszający otrzymał prawa ochronne, należy zauważyć, że większość tych rejestracji odnosi się do klas towarowych innych niż klasa 3, natomiast te znaki, które uzyskały ochronę w zakresie klasy 3 mają charakter słowno-graficzny, a więc posiadają inne dodatkowe elementy nadające im cechy odróżniające.
W ocenie Urzędu niesłuszny również jest argument, w którym zgłaszający podnosi, że uprawniony z wcześniejszego prawa ochronnego nie prowadzi szerokiej działalności i znak OLIMP nie jest znany szerszemu spektrum odbiorców. Należy podkreślić, że niezaprzeczalny jest fakt, iż to właśnie P. S.A., a więc uprawniony, posiada prawo wyłączne do sygnowania swoich produktów znakiem OLIMP towarów z klasy 3 i w dowolnym momencie może rozszerzyć obszar dostępności swoich produktów.
Reasumując Urząd wskazał, że w przypadku znaku zarejestrowanego OLIMP ([...]) ochroną objęte jest słowo OLIMP, a zatem uprawniony z rejestracji takiego znaku towarowego uzyskuje prawo wyłączne do posługiwania się takim słowem w obrocie w odniesieniu do towarów, dla których nastąpiła rejestracja. Tym samym udzielenie prawa ochronnego na inne oznaczenie, które zawierałoby to słowo, nastąpiłoby z naruszeniem wcześniejszego prawa wyłącznego. Podobne stanowisko w kwestii podobieństwa złożonego oznaczenia, zawierającego w sobie znak towarowy chroniony z wcześniejszym pierwszeństwem prezentuje Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Dalej Urząd przedstawił stosowne orzeczenia ETS.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła O. sp. z o.o. z siedzibą w N. zwana dalej skarżącą. Zaskarżonej decyzji zarzuciła:
1) naruszenie przepisów postępowania, a to:
- art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez niedokonanie całościowej oceny znaku towarowego Olimp Group i niezasadne przyjęcie, że znak ten nie posiada odróżniającego charakteru, poprzez nie ustalenie poziomu znajomości języka angielskiego przeciętnego konsumenta celem ustalenia czy znak OLIMP GROUP posiada jednoznaczny, bezpośredni opisowy charakter
2) naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:
- art. 132 ust 2 pkt 2 p.w.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że znak OLIMP GROUP jest podobny do zarejestrowanego na rzecz przedsiębiorstwa P. S.A. znaku "OLIMP" podczas, gdy samo oznaczenie jak i towar w klasie 3 nie są identyczne ani nawet podobne do towarów jakie występuję przy znaku przeciwstawionym.
Mając powyższe na uwadze skarżąca wniosła o:
1) uchylenie zaskarżonej decyzji jako naruszającej prawo;
2) zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych;
3) wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu wskazała między innymi, że w jej ocenie nie można stwierdzić, że pomiędzy znakiem Olimp Group a znakiem Olimp zachodzi podobieństwo stwarzające ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów i usług w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej.
Nie istnieje żadne ryzyko skojarzenia znaku Olimp Group i Olimp ze sobą i wywołania u przeciętnych odbiorców konfuzji. Znak Olimp Group jest znakiem dwuwyrazowym podczas, gdy znak Olimp tylko jednowyrazowym. Znaki te są zupełnie różne od siebie zarówno w warstwie słownej, wizualnej jak i fonetycznej. W warstwie wizualnej - znak Olimp Group jest znakiem dwuczłonowym zawierającym 10 liter i 4 sylab. Znak Olimp jest znakiem jednoczłonowym, dwusylabowym zawierającym tylko 5 liter. Porównywane znaki posiadają tylko jeden element wspólny tj. wyraz "Olimp, który to wyraz jako znak towarowy został zarejestrowany na rzecz firmy P. S.A. Zgodnie z naczelną zasadą znak towarowy musi być postrzegany jako pewna całość, a nie w oderwaniu jako poszczególne elementy, słowa czy wyrazy składające się na niego.
Na gruncie prawa własności przemysłowej możliwe jest korzystanie z pojedynczych wyrazów składowych znaków towarowych w jego różnych kombinacjach. Nie jest możliwe absolutne zawłaszczenia pojedynczego wyrazu przez przedsiębiorcę w sposób wykluczający jego użycie w kombinacji z innymi słowami. Wskazać należy, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie zostały spełnione wszystkie przesłanki z art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej. Urząd ocenił podobieństwo znaków na podstawie ich wspólnego elementu słowa "olimp". Nie można zgodzić się z twierdzeniem jakoby w każdym przypadku, gdy znak towarowy zawiera się w innym znaku zachodziło podobieństwo między tymi znakami.
Następnie skarżąca wskazała na szereg zarejestrowanych oznaczeń zawierających słowo "Olimp".
W dalszej części skargi podkreśliła, że wspólny element porównywanych znaków słowo "Olimp" nie może decydować o absolutnym podobieństwie. Wskazała na wyrok NSA z dnia 26 września 2006 r. (sygn. II GSK 105/06), zgonie z którym: "W przypadku kolizji dwóch rejestrowanych znaków towarowych słownych, z których jeden jest znakiem jedno- a drugi znakiem wielowyrazowym, nie może być podstawą żądania stwierdzenia nieważności prawa ochronnego z rejestracji znaku z gorszym pierwszeństwem wyłącznie podobieństwo znaczeniowe jednego słowa składającego się na znak wielowyrazowy, jeżeli pozostałe wyrazy użyte w tym znaku nadają mu wystarczającą zdolność odróżniającą w zwykłych warunkach obrotu handlowego."
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie ustosunkowując się jednocześnie do zarzutów skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznania jest skarga O. Sp. z o.o., na decyzję Urzędu Patentowego RP w przedmiocie odmowy rejestracji znaku towarowego Olimp Group zgłoszony dnia 10 lipca 2008 r. pod numerem [...] w części dotyczącej następujących towarów: kosmetyki dla sportowców, kosmetyki wspomagające odchudzanie i codzienną pielęgnację ciała( klasa 3 ).
Urząd Patentowy przeciwstawił powyższemu znakowi towarowemu znak Olimp zarejestrowanego pod numerem [...] z pierwszeństwem od dnia 25 lipca 1988 r. na rzecz P. S.A., przeznaczonego do oznaczania takich towarów jak: środki do prania i mycia oraz wyroby chemii gospodarczej (klasa 3).
Oba powyższe znaki są znakami słownymi.
Rozpatrując niniejszą sprawę Urząd Patentowy kierował się regułami zawartymi w art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej w zw. z art. 145 ust. 3 p.w.p., które to artykuły stanowiły podstawę rozstrzygnięcia. W myśl art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p nie udziela się prawa ochronnego na znak identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
Tak więc, aby rejestracja znaku była niedopuszczalna muszą wystąpić następujące przesłanki:
- rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju;
- podobieństwo do znaku zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa;
- podobieństwo znaków musi być kwalifikowane to znaczy takie, że może odbiorcę wprowadzić w błąd co do pochodzenia towarów w szczególności poprzez ryzyko skojarzenia między znakami.
Niedopuszczalna jest rejestracja znaków towarowych, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem. Czy obydwa znaki towarowe są podobne, rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzania w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów.
W doktrynie prawa definiuje się, że "niebezpieczeństwo, wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów polega na możliwości błędnego nie odpowiadającego rzeczywistości, przypisania przez przeciętnego odbiorcę uprawnionemu z rejestracji danego towaru ze względu na nałożony nań znak, a ponadto iż niebezpieczeństwo to jest wynikiem podobieństwa towarów i podobieństwa oznaczeń." (R. Skubisz "Prawo Znaków Towarowych" komentarz Wydawnictwo prawnicze Spółka z o.o. str. 83 Warszawa 1997).
Innymi słowy niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów jest wypadkową podobieństwa towarów i oznaczeń. W przedmiotowej sprawie podobieństwo towarów sklasyfikowanych w klasie 3 jest bezsporne.
Jednorodzajowość towarów nie może być interpretowana jako identyczność. O jednorodzajowości towarów decyduje przede wszystkim to czy nabywcę mogą sądzić, że towary wytwarzane są przez to samo przedsiębiorstwo lub przedsiębiorstwo powiązane kapitałowo, a jednym z istotnych kryteriów przynależności towarów do tego samego rodzaju są warunki zbytu towarów. (Podobne stanowisko wyrażone zostało przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 8 listopada 2002 r. sygn. akt IISa4031/01). Podkreślenia wymaga, że przy ocenie jednorodzajowości towarów należy mięć na uwadze wszystkie istotne czynniki, które charakteryzują stosunek tych towarów do siebie. Czynniki te obejmują miedzy innymi charakter towarów, ich przeznaczenie, sposób użytkowania oraz to czy konkurują ze sobą czy też wzajemnie się uzupełniają (m. innymi wyrok Sądu Pierwszej Instancji z dnia 23 października 2002 r. w sprawie T -388/00 Institut fur Lemsystemev. OHIM Rec.str.114301 kt.5.1).
W ocenie Sądu organ w sposób prawidłowy dokonał analizy jednorodzajowości towarów, nie ograniczył się do wskazania, że znak Olimp Group i przeciwstawiony mu znak Olimp przeznaczone są do oznaczenia towarów z klasy 3 klasyfikacji nicejskiej. Organ dokonał szczegółowej analizy uwzględniając kryteria dotyczące charakteru samych towarów, jego przeznaczenia, sposobu wykorzystania możliwości wzajemnej substytucji i uzupełnienia, a także kryteria rynkowe tj. formę i miejsce dystrybucji porównywanych towarów.
Odbiorcą przedmiotowych towarów będzie ogół społeczeństwa. Mamy wiec tu do czynienia z modelowym, przeciętnym nabywcą, w miarę dobrze poinformowany, oraz w miarę uważny i rozważny. Przy zakupie wskazanych towarów konsumenci nie wykazują podwyższonego stopnia uwagi.
Skoro powyżej ustalono identyczność towarów to należy przejść do oceny podobieństwa kwestionowanego znaku Olimp Group oraz przeciwstawnego mu znaku Olimp.
W przypadku znaków słownych podobieństwo należy oceniać na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Należy też zwróci uwagę, że choć chodzi o znaki słowne można mówi o ich podobieństwie graficznym.
W literaturze wskazuje się, iż podobieństwo "graficzne" wynika "...z użycia części tych samych liter do budowy obu porównywanych oznaczeń... Należy także podkreślić, że "drobne odchylenia pomiędzy znakami nie powinny prowadzić do wniosku o braku podobieństwa oznaczeń. Chodzi o brak lub dodanie przedrostka lub przyrostka, jak również zmiana litery lub liter..."(R.Skubisz "Prawo znaków towarowych" Komentarz Wydawnictwo Prawnicze Spółka z o.o. str. 92 Warszawa 1997 r.)
Dla oceny podobieństwa fonetycznego ma znaczenie liczba sylab, ich brzmienie oraz akcent. W niniejszej sprawie znak przeciwstawiony został w całości inkorporowany do znaku zgłoszonego. Jedynym elementem odróżniającym oba znaki jest słowo GROUP.
Znak Olimp Group i przeciwstawiony mu znak Olimp różnią się jedynie słowem GROUP, początek obu znaków Olim jest identyczny. Sugeruje to w ocenie Sądu odbiorcom podobieństwo obu oznaczeń nie tylko w płaszczyźnie graficznej, ale także w kontekście fonetycznym, szczególnie, że jedyna różnica leży w słowie GROUP.
Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podzielił stanowiska skarżącego, że słowo Group było na tyle istotne, iż powoduje brak podobieństwa obu porównywanych znaków. W ocenie Sądu Urząd prawidłowo uznał, że oba znaki są podobne. Trzon znaku Olimp Group jak i przeciwstawiony mu znak Olimp oznaczają nazwę masywu górskiego w Grecji bądź siedzibę bogów greckich. W ocenie Sądu to właśnie słowo Olimp ma fantazyjny charakter w stosunku do towarów, do oznaczenia, których zostało przeznaczone w obu omawianych oznaczeniach.
W ocenie Sądu zasadnie Urząd uznał, że decydującym o podobieństwie znaków jest trzon ,,Olimp" słowo ,,Group" jest w ocenie Sądu pozbawiony istotnej zdolności odróżniającej, bowiem to element słowny "Olimp", wspólny dla obu znaków, jest rozpoznawany przez jednych odbiorców ze względu na swoje znaczenie, zaś przez innych rozpoznawany jako bardziej oryginalny fragment przedmiotowego znaku. Słowo ,,Group" może być kojarzone jako świadczące o pochodzeniu towaru od jednego producenta bądź od grupy producentów powiązanych ze sobą, a w odniesieniu do towarów dla których zostało zgłoszone wskazywać ma jedną linię kosmetyków, serię, czy grupę produktów .Ponadto należy wskazać, że słowo "Group" znajduje się na końcu zgłoszonego oznaczenia co z pewnością zmniejsza jego siłę oddziaływania, gdyż w znakach słownych konsumenci zwracają większą uwagę na pierwszy człon znaku, który w niniejszej sprawie jest tożsamy ze znakiem przeciwstawionym.
Jak wyżej wykazano, w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia
z łudzącym podobieństwem oznaczeń w płaszczyźnie fonetycznej, "graficznej"
i znaczeniowej. W ocenie Sądu okoliczności te mają wpływ na niebezpieczeństwo konfuzji wyżej omówionych znaków.
Należy podkreślić, że Urząd Patentowy wbrew twierdzeniom skarżącej dokonał analizy znaku w całości, a jedynie wyraził, zresztą słuszny podgląd, odnośnie znaczenia słowa "Group" i jego ewentualnych cech, mogących wpłynąć na odróżnienie jednego znaku od drugiego.
Argumentacja wskazana przez Urząd Patentowy znajduje uzasadnienie zarówno we wskazanej podstawie materialnoprawnej rozstrzygnięcia, a także w poglądach komentatorów ustawy Prawo własności przemysłowej, iż "Jedna z powszechnie przyjętych reguł stanowi, że podobieństwo znaków ocenia się według cech wspólnych, a nie według występujących w nich różnic. Zatem różnice nie wykluczają podobieństwa znaków. Gdy różnice są dominujące - ryzyko pomyłki jest mało prawdopodobne a zatem podobieństwo w rozumieniu ustawy nie zachodzi. Gdy dominują cechy wspólne, to choć różnice istnieją, kupujący może być wprowadzony w błąd, a zatem można mówić o podobieństwie uzasadniającym postawienie zarzutu naruszenia prawa do znaku oryginalnego" (U. Promińska (red.): Prawo własności przemysłowej, Warszawa 2004, s. 261). Stanowisko doktryny wyraża także M. Kępiński, który przy dokonywaniu analizy sugeruje uwzględniać "ogólne wrażenie, jakie oba porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcę. Zasada ta opiera się na spostrzeżeniu, że dla nabywcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń. Jest to usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, gdyż nabywca zachowuje w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje. Kieruje się więc przy wyborze jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczenia, z pominięciem odrębnych rozbieżności" (M. Kępiński: Niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, nr 28, s. 48).
Zasada, iż dla odbiorców priorytetowe znaczenie mają zbieżne cechy oznaczeń, a nie występujące pomiędzy nimi różnice, znalazła także potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych (vide: wyrok NSA z dnia 28 marca 2002 r. w sprawie znaku towarowego "K.", sygn. akt II SA 27778/01, wyrok WSA z 30 marca 2004 r. w sprawie znaku towarowego "T.", sygn. akt 6 II SA 1017/02, czy wyrok WSA w Warszawie w sprawie "A.", sygn. akt VI SA/Wa 2082/05, LEX nr 198473).
W wyroku z dnia 6 października 2005 r. ETS (C-120/04 Medion AG przeciwko Thorfison multimedia Sales Germany & Austria GmbH) orzekł, iż wywierane przez złożone oznaczenie całościowe wrażenie może powodować, że odbiorcy uznają iż dane towary lub usługi pochodzą z przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo, w którym to przypadku należałoby stwierdzić istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd. Co więcej Trybunał stwierdził, że stwierdzenie istnienia prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd nie można uzależniać od warunku, że całościowe wrażenie wywierane przez złożone oznaczenie musi być zdominowane przez jego część, stanowiącą zarazem wcześniejszy znak towarowy. W przypadku ustanowienia takiego warunku właściciel wcześniejszego znaku towarowego, w przypadku gdy ten znak towarowy zachowałby w złożonym oznaczeniu niezależną pozycję nadającą charakter odróżniający, która nie byłaby zarazem pozycją dominującą zostałby pozbawiony wyłącznego prawa do znaku.
Reasumując należy wskazać, że w niniejszej sprawie, wbrew zrzutą skargi nie doszło do naruszenia ani przepisów prawa procesowego ani prawa materialnego co wyżej zostało wykazane. W ocenie Sądu z uwagi na jednorodzajowość towarów oraz podobieństwo oznaczeń istnieje duże ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Jak słusznie zauważył Urząd Patentowy towary klasy 3 przeznaczone są dla ogółu społeczeństwa. Przeciętny odbiorca nie mający możliwości porównania obu oznaczeń, może zostać wprowadzony w błąd co do pochodzenia towaru oznaczonego przedmiotowym znakiem Olimp Group. Odnosząc się do innych znaków towarowych zawierających słowo Olimp, na które skarżący otrzymał ochronę, należy wskazać, że nie są to znaki odnoszące się do towarów z klasy 3, a w wypadku towarów. z klasy 3 są to znaki słowno-graficzne.
Biorąc powyższe pod rozwagę na zasadzie art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło