VI SA/Wa 1806/15

WyrokWSA w Warszawie2015-12-07

Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Ewa Frąckiewicz, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu, jeśli do naruszenia doszło w wyniku działania załadowcy, a kierowca nie brał udziału w procesie załadunku?
Ratio decidendi
Przewoźnik drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za przejazd pojazdem nienormatywnym, nawet jeśli do przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi doszło z winy załadowcy. Odpowiedzialność przewoźnika wynika z samego faktu wykonania przejazdu, a kwestie załadunkowe nie wyłączają tej odpowiedzialności, chyba że przewoźnik wykaże dochowanie należytej staranności i brak wpływu na powstanie naruszenia, co w tym przypadku nie miało miejsca.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę spółki P. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymującą w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 2000 zł. Kara została nałożona z powodu przekroczenia dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu o 1,75 t na drodze krajowej nr 75, która dopuszcza nacisk do 10 t. Spółka twierdziła, że do naruszenia doszło z winy załadowcy, który dokonał załadunku bez udziału kierowcy, a ona sama dochowała należytej staranności.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant ref. staż. Anna Owczarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w M. na decyzję Głównego Inspektor Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości Główny Inspektor Transportu Drogowego (zwany dalej organem) decyzją z dnia [...] marca 2015 roku nr [...] po ponownym rozpatrzeniu sprawy P. Sp. z o.o w T. (zwanej dalej skarżącą) od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (zwanego dalej organem I instancji) z dnia [...] stycznia 2015 roku o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 2000 (dwa tysiące) złotych, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Organ I instancji ustalił, że w dniu [...] października 2014 r. w miejscowości T. na drodze krajowej nr 75 zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego marki R. o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki S. (chłodnia) o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował Pan Z. P., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem szynki wieprzowej umieszczonej na hakach (ładunek podzielny) w imieniu P. Sp. z o.o. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] października 2014 r. W trakcie kontroli stwierdzono, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wynosił 11,75 t i został przekroczony o 1,75 t. Organ wskazał, że miejsce ważenia legitymowało się w dniu kontroli protokołem z pomiaru pochylenie terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia 14 maja 2014 r. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu LP 600 o nr fabrycznych 0926AE08268, 0926AE08269. Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w Krakowie z datą ważności do dnia 31 lipca 2016 r. Dokumenty te zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Rodzaj przewożonego ładunku został ustalony w toku kontroli, wynika z dokumentu CMR z dnia 9 października 2014 r., handlowego dokumentu identyfikacyjnego, dokumentu - wydania materiału na zewnątrz nr [...], okazanych do kontroli, których kopie znajdują się w aktach sprawy. Wskazano, że droga krajowa nr 75 na odcinkach KRAKÓW (BRANICE) /DROGA 79/ - NIEPOŁOMICE - DROGA 4 - BRZESKO - NOWY SĄCZ - KRZYŻÓWKA /DROGA 981/ została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Powołując się na orzecznictwo WSA organ I instancji stwierdził, że w ustalonym stanic faktycznym dokonane pomiary, (dopuszczalne wartości przekraczają o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%) pozwoliły nałożyć karę pieniężną jak za brak zezwolenia kategorii VII w wysokości 2.000 zł. W odwołaniu skarżąca wskazuje, że nie powinna ponosić żadnej odpowiedzialności, gdyż do powstania naruszenia doszło w wyniku samodzielnego, nieprawidłowego działania, zaniedbania ze strony załadowcy. Wskazała, że załadunek odbywał się bez udziału kierowcy, i to załadowca miał dokonać rozmieszczenia ładunku sposób zapewniający normatywność pojazdu. W jej ocenie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, nie miała wpływu na powstanie naruszeniu. Wskazuje, że organ I instancji prowadząc postępowanie naruszył art. 6, 7, 10 § 1, 77 § 1 Kpa, w związku z czym wnosi o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz uchylenie zaskarżonej decyzji. Organ analizując ustalony stan faktyczny i wskazując na ustawową definicję pojazdu nienormatywnego oraz ustaloną na podstawie przepisów sieć dróg, stwierdził, że działania podjęte przez organ I instancji były prawidłowe. Wskazano, że kontrolowany pojazd członowy poruszając się po drodze krajowej nr 75 w miejscowości T. przekraczał dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych parametrów. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu - 11,75 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 1,75 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 17,5 %), podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Zdaniem organu prawidłowo uznano, że w ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należało nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do załącznika nr 1 do prd, Ip. 7 jest wydawane na przejazd pojazdu: o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI, o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11.5 t. Organ powołując się na treści przepisu art. 140ab ust. 1 pkt 3 wskazał, że karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości za brak zezwolenia kategorii VII: a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%, b) 2000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%, c) 15 000 zł - w pozostałych przypadkach. Organ wskazał, że kara pieniężna została nałożona za stwierdzone naruszenie norm dotyczących dopuszczalnych nacisków osi. W jego ocenie naruszenie takie jest odrębną kategorią prawną naruszeń, gdyż możliwe jest przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu przy jednoczesnym nieprzekroczeniu dopuszczalnej ładowności pojazdu i dopuszczalnej rzeczywistej masy całkowitej (DMC/RMC). W jego ocenie z punktu widzenia przewoźnika (podmiotu wykonującego przejazd) kwestie załadunkowe nie są istotne dla odpowiedzialności administracyjnej, w przeciwieństwie do załadowcy, którego istota odpowiedzialności sprowadza się do czynności załadunkowych i ich wpływie na nienormatywność pojazdu. Każdy z podmiotów odpowiada za czynności do których był zobowiązany, z uwzględnieniem charakteru wpływu lub godzenia się na wykonywanie przejazdu bez zezwolenia. Czynnością za którą odpowiada zaś przewoźnik jest przewóz. Zdaniem Organu z tymi czynnościami należy wiązać przesłanki wyłączające odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd określone w art. 140 aa ust. 1 udp. W jego ocenie istotne jest to, że w art. 140 aa ust. 1 udp określona jest odpowiedzialność podmiotów wykonujących "inne czynności związane z przewozem drogowym". Podniósł, że czynności załadunkowe wywierają wpływ na sposób przewożenia ładunku. Jednakże jako takie nie są związane z odpowiedzialnością podmiotu wykonującego przejazd, o której mowa w art. 140 aa ust. 1, ust. 3 pkt 1 oraz ust. 4 prd. Zdaniem Organu podmiot wykonując przejazd odpowiada za przejazd i tylko w związku z tą czynnością związana jest jego odpowiedzialność określona w art. 140 aa ust. 1 udp, który stanowi iż za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Podmiot wykonujący przejazd ponosi zatem odpowiedzialność za przejazd, a nie za załadunek. Stwierdził, że kwestie związane z tym kto dopuścił się niewłaściwego rozmieszczenia towaru, jak kształtował się proces załadunku i rozmieszczania towaru nie są okolicznościami istnymi dla uwolnienia się przez podmiot wykonujący przejazd z odpowiedzialności administracyjnej na podstawie art. 140 aa ust. 4 prd. W związku z powyższym brak obecności kierowcy podczas czynności załadunkowych nie stanowi okoliczności wyłączającej odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd za stwierdzone podczas kontroli naruszenie. Organ stwierdził, że strona miała zapewniony czynny udział w każdym stadium postępowania o czym została pouczona w treści zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego Jego zdaniem organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7, 8 oraz 77 Kpa i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Skargę na powyższą decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca, zarzucając, że organy uchybiły podstawowej zasadzie postępowania dwuinstancyjnego - zasada praworządności i prawdy obiektywnej. Jego zdaniem wydane przez organy decyzje są niezgodne ze stanem faktycznym, dopuszczają się rażącego łamania przepisów prawa wystawiając decyzje krzywdzące dla strony. Stwierdziła, że przedsiębiorstwo nie powinno ponosić żadnej odpowiedzialności, gdyż do naruszenia doszło w wyniku samodzielnego, nieodpowiedzialnego, nieprawidłowego działania oraz zaniedbania ze strony załadowcy. Wskazała, że załadowca dopuścił się przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego. W przedmiotowym dniu załadunek odbywał się bez nadzoru (udziału) kierowcy, był pewny i przekonany, że zachowany został dopuszczalny nacisk na oś przez załadowcę. Kierowca oświadczył nie brał udziału w załadunku, przez co nie był świadomy przekroczenia dopuszczalnych norm przez załadowcę. Wskazała, że naruszenie powstało na skutek zdarzeń i okoliczności, których przy zachowaniu należytej staranności, nie można było przewidzieć i nie wynikło z zaniedbania skarżącej. Wobec powyższego wnosiła o uchylenie zaskarżonej decyzji organu I oraz II instancji w całości. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jednolity Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa w sposób mający wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem skargi jest decyzja organu [...] marca 2015 roku utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] stycznia 2015 roku o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 2000 złotych. W działaniu organów wydających decyzję Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 2 pkt 35 lit. a) Prd. stanowi, że pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach niniejszej ustawy, albo którego wymiary i masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym, z wyłączeniem autobusów w zakresie nacisków osi. W myśl art. 64 ust. 1 Prd., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy (pkt 1) oraz przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu, o którym mowa w pkt 1 (pkt 2). Zgodnie z treścią art. 64 ust. 2 prd. zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Jak stanowi art. 41 udp., po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Minister właściwy do spraw transportu ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz: 1. dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, 2. dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t, - mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego. Droga krajowa nr 75, po której poruszał się kontrolowany pojazd, została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Zgodnie z art. 140aa ust. 1 Prd. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 Prd. lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Jak stanowi ust. 3 powyższego przepisu karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1. podmiot wykonujący przejazd, 2. podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. W niniejszej sprawie należało zatem wyjaśnić czy postępowanie poprzedzające nałożenie kary pieniężnej zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy oraz czy organ prawidłowo zastosował przesłanki odpowiedzialności skarżącej spółki. Okoliczności i dowody muszą być jednoznaczne, a więc niewątpliwe. Tak więc podstawowe znaczenie mają ustalenia dotyczące stanu faktycznego, stwierdzone w toku kontroli. W protokole kontroli z dnia 10 października 2014 r. stwierdzono, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wynosił 11,75 t i został przekroczony o 1,75 t. Zasadniczo na tym etapie postępowania strona ma możliwość wpływu na ocenę, czy nastąpiło określone naruszenie przepisów powołanej wyżej ustawy oraz na kwalifikację tego przekroczenia. Sporządzenie protokołu z kontroli znajduje umocowanie w art. 74 ustawy o transporcie drogowym. W myśl powołanego przepisu z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół, a jego kopię doręcza się kontrolowanemu (ust. 1). Protokół podpisują inspektor i kontrolowany. Do protokołu kontroli, kontrolowany może wnieść zastrzeżenia (ust. 2). Odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego odnotowuje się w protokole (ust. 3). Jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 Kpa., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia. Orzecznictwo sądowe przywiązuje istotne znaczenie do funkcji dowodowej protokołu z kontroli drogowej (m.in. wyrok WSA w Warszawie z 8 września 2005 r., VI SA/Wa 1224/04 LEX nr 205475, wyrok WSA w Warszawie z 13 maja 2004 r. sygn. akt II SA 4151/02, LEX nr 148941). W wyniku kontroli przeprowadzonej w niniejszej sprawie ustalono, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu przekraczał dopuszczalną normę o 1,75 t. Skutkowało to koniecznością posiadania zezwolenia kategorii VII, którego skarżąca nie przedstawiła. Droga krajowa nr 75 na odcinkach KRAKÓW (BRANICE) /DROGA 79/ - NIEPOŁOMICE - DROGA 4 - BRZESKO - NOWY SĄCZ - KRZYŻÓWKA /DROGA 981/ została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. W ustalonym stanic faktycznym dokonane pomiary, (dopuszczalne wartości przekraczają o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%) prawidłowo pozwoliły nałożyć karę pieniężną jak za brak zezwolenia kategorii VII w wysokości 2.000 zł. Należy zauważyć, że stosownie do Ip. 7 załącznika nr 1 do ustawy – Prawo o ruchu drogowym zezwolenie jest wydawane na przejazd pojazdu po drodze krajowej na pojazdy: a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI, b) o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t; Zgodnie z kolei z art. 140ab ust. 1 pkt 3 Prd. karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości: 1) 1500 zł - za brak zezwolenia kategorii I i II, 2) 5000 zł - za brak zezwolenia kategorii lll-VI, 3) za brak zezwolenia kategorii VII: a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%, b) 2000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%, c) 15 000 zł - w pozostałych przypadkach. Stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. b) Prd. karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości 2000 zł - za brak zezwolenia kategorii VII gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%. Pojazdem poddanym kontroli przewożono w imieniu [...] ładunek szynki wieprzowej umieszczonej na hakach (ładunek podzielny). Stosownie do treści art. 140ab ust. 2 Prd. w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Zdaniem Sądu organy prawidłowo wykazują, że z punktu widzenia przewoźnika (podmiotu wykonującego przejazd) kwestie załadunkowe nie są istotne dla odpowiedzialności administracyjnej, w przeciwieństwie do załadowcy, którego istota odpowiedzialności sprowadza się do czynności załadunkowych i ich wpływie na nienormatywność pojazdu. Powołana ustawa wskazuje, że każdy z podmiotów odpowiada za czynności do których był zobowiązany, z uwzględnieniem charakteru wpływu lub godzenia się na wykonywanie przejazdu bez zezwolenia. Czynnością za którą odpowiada zaś przewoźnik jest przewóz. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, że kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona w sposób prawidłowy, miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków osi pojazdów, wagi miały świadectwo legalizacji, a kierowca podpisał protokół kontroli bez wskazania zastrzeżeń. W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu, nie miał zastosowania art. 140aa ust. 4 Prd., z którego wynika, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. W tym miejscu należy wskazać, że ustawodawca nie wprowadził legalnych definicji "ładunku sypkiego" oraz "drewna" w rozumieniu ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Organ wydający decyzję jest zatem zobowiązany każdorazowo do oceny, czy rodzaj przewożonego ładunku umożliwia zastosowanie zapisów art. 140aa ust. 4 Prd. Organ wskazał jaki ładunek jest ładunkiem sypkim. W rozpatrywanym przypadku przewożono szynkę wieprzową umieszczoną na hakach (ładunek podzielny), która niewątpliwie nie podlegają pod wyłącznie określone w art. 140aa ust. 4 pkt 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Z niniejszej sprawy nie wynika również aby w stosunku do skarżącej można było zastosować wyłączenia, o których mowa w art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a) i b) Prd. Zgodnie z art. 355 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zm.; dalej jako "Kc."), dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność). Należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. Pod pojęciem zachowania należytej staranności należy zatem rozumieć sposób postępowania odpowiadający wymaganiom zawartym w obiektywnym wzorcu postępowania. Kwestia niezachowania należytej staranności może być rozpatrywana wówczas, gdy zachowanie podmiotu stanowiło będzie odstępstwo od tak ukształtowanego wzorca. Budowa wzorca staranności w przypadku podmiotów wykonujących przewozy drogowe musi uwzględniać regulację zawartą w art. 355 § 2 Kc. Zgodnie z tym przepisem przy ocenie należytej staranności, w przypadku podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, należy brać pod uwagę zawodowy charakter tej działalności. Co za tym idzie należyta staranność wymagana w stosunkach danego rodzaju będzie musiała być oceniana przy uwzględnieniu wiedzy, doświadczenia i umiejętności praktycznych, jakie wymagane są od przedsiębiorcy podejmującego w tym przypadku działalność w zakresie przewozu drogowego. Wzorzec taki będzie zatem wyższy względem osób, niż względem osób które nie prowadzą działalności o charakterze zawodowym. Oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów należy mieć zatem na uwadze wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności. Zaostrzony wzorzec staranności wpływa na zwiększenie wymagań wobec podmiotu wykonującego przewozy, ułatwia zatem postawienie mu zarzutu niedołożenia należytej staranności, a więc zarazem utrudnia mu uchylenie się od odpowiedzialności w razie odstępstwa od wzorca. Podmiot wykonujący przejazd musi mieć świadomość obowiązków jakie nakładają na niego przepisy prawa. Budowa wzorca staranności w przypadku podmiotów wykonujących przejazdy drogowe powinna również uwzględniać treść bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa. Jakakolwiek niewiedza w tym zakresie stanowi okoliczność obciążającą i wyłącza możliwość zastosowania umorzenia, o którym mowa w art. 140aa ust. 4 Prd. Regulacje te muszą być uwzględniane przy wykonywaniu przejazdów i nie jest możliwe ich umowne modyfikowanie. Natomiast odnośnie do terminu "braku wpływu" można pomocniczo posłużyć się wykładnią dokonywaną przez orzecznictwo sądów administracyjnych w zakresie art. 92a ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, według treści obowiązującej do dnia 31 grudnia 2011 r. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku sygn. akt. II GSK 404/10 z dnia 6 kwietnia 2011 r. co do "braku wpływu" stwierdził, że "(...) sytuacja taka ma miejsce gdy wyłączną winę za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytą staranność tzn. uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Istnieje tutaj domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców tak aby nie dochodziło do naruszenia prawa". Mając powyższe na uwadze należy podnieść, że skarżąca spółka w toku całego postępowania nie wskazała na jakiekolwiek dowody mogące świadczyć o braku wpływu lub dochowaniu należytej staranności przy niniejszym przewozie. Pojazd wyjeżdzający został zważony na wadze "całopojazdowej", która może wykazać przekroczenia DMC ale nie wykaże nacisków na poszczególne osie. Brak wyegzekwowania takich informacji od załadowcy rodzi ryzyko po stronie przedsiębiorstwa transportowego, które takie ryzyko jak w tym wypadku przyjęło. W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu, nie doszło również do naruszenia art. 7, 77 Kpa., gdyż organ w sposób prawidłowy zgromadził materiał dowodowy w niniejszej sprawie. Podkreślenie wymaga, że to na przewoźniku ciąży obowiązek takiego ułożenia i zamocowania towaru, aby nie doszło do przeciążenia osi. Biorąc powyższe pod rozwagę, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło