VI SA/Wa 1828/14
WyrokWSA w Warszawie2014-12-16
Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Andrzej Czarnecki, Dariusz Zalewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "IG>35 dietaMontignac" ze względu na jego podobieństwo do wcześniejszych znaków towarowych "MICHEL MONTIGNAC" i "MONTIGNAC", co mogłoby wprowadzić odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP prawidłowo odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "IG>35 dietaMontignac". Stwierdzono, że zachodzi podobieństwo między znakiem zgłoszonym a wcześniejszymi znakami "MICHEL MONTIGNAC" i "MONTIGNAC", zarówno w aspekcie samych oznaczeń, jak i jednorodzajowości towarów (produkty dietetyczne, żywność specjalnego przeznaczenia). Podobieństwo to, obejmujące element słowny "Montignac", może prowadzić do ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, co jest podstawową przesłanką odmowy udzielenia prawa ochronnego.Stan faktyczny
Skarżący J. M. złożył wniosek o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy "IG>35 dietaMontignac" dla towarów z klas 05 i 30. Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia prawa ochronnego, uznając znak za podobny do wcześniejszych znaków "MICHEL MONTIGNAC" i "MONTIGNAC" i stwierdzając ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Skarżący wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy, zarzucając błędy formalne i materialne, w tym pominięcie analizy graficznej znaku i błędne ustalenie podobieństwa towarów. Urząd utrzymał w mocy swoją decyzję. Skarżący wniósł skargę do WSA w Warszawie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Dariusz Zalewski Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi J. M. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę
Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (zwany dalej organem) decyzją z [...] marca 2014 r., Nr [...] po rozpatrzeniu wniosku J. M. (zwanego dalej wnioskującym/skarżącym) o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z [...] czerwca 2013 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy IG>35 dietaMontignac, zgłoszony dnia 27 grudnia 2011 r. za numerem Z-[...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Skarżący zgłosił dnia 27 grudnia 2011 r. za numerem Z-[...], znak towarowy IG>35 dietaMontignac przeznaczony do oznaczania następujących towarów: preparaty medyczne do odchudzania, preparaty witaminowe, żywność dietetyczna do celów leczniczych (kl.05); żywność na bazie mąki (kl.30).
Urząd Patentowy RP na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r., poz. 1410; dalej p.w.p.) odmówił udzielenia prawa ochronnego na przedmiotowy znak towarowy stwierdzając, że jest podobny do następujących znaków towarowych słownych zarejestrowanych na rzecz N., A., Francja:
1. znaku towarowego słownego MICHEL MONTIGNAC, na który udzielono prawa ochronnego pod numerem CTM-[...] z pierwszeństwem od dnia 21 lipca 2003 r. przeznaczonego do oznaczania towarów z klasy 05, z klasy 29, z klasy 30 oraz innych w zakresie towarów z klasy 05 i 30 opisanych szczegółowo w decyzji;
2. znaku towarowego słownego MONTIGNAC, na który udzielono prawa na preparaty przeznaczone do oznaczania towarów z klasy 05, z klasy 29 oraz innych z klasy 30 w zakresie towarów z klasy 05 i 30.
Zdaniem organu I instancji podobieństwo stwierdzone w decyzji o odmowie udzielenia prawa ochronnego na przedmiotowy znak towarowy, dotyczyło zarówno samych oznaczeń, jak również towarów, do oznaczania których znaki zostały przeznaczone.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zgłaszający zarzucił decyzji uchybienia o charakterze formalnym oraz materialnym i wniósł o uchylenie jej w całości. Wskazał, że grupy towarowe są na tyle ogólne, że należy skupić się na faktycznym przeznaczeniu danych produktów i zakresie ich występowania w obrocie, bowiem produkty objęte zgłoszonym znakiem to "środki specjalnego przeznaczenia żywieniowego", gdzie jedna torebka z produktem to zastępnik jednego posiłku a produkty oznaczone znakami przeciwstawionymi to oprócz książek, przetwory ekologiczne (dżemy, płatki śniadaniowe itp.), wobec czego nie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Jego zdaniem przytoczenie klas towarowych i ogólnych zasad oceny znaków towarowych, wobec braku merytorycznej oceny podobieństwa znaków towarów oraz błędnego wskazania, że produkty są przeznaczone dla tej samej grupy odbiorców oraz błędnego uzasadnienia, odnoszącego się do leków, ponieważ zgłoszony znak oraz znaki przeciwstawione, nie służą do ochrony produktów farmaceutycznych oraz nie podlegają w żaden sposób prawu farmaceutycznemu, nie mają także działania leczniczego. Wskazał, na zbyt wąską analizę znaków towarowych, ograniczoną do porównania zbieżności użytych słów oraz klas towarowych, przy pominięciu i cech odróżniających porównywane znaki oraz niewłaściwym zbadaniu kręgu odbiorców produktów. Jego zdaniem decyzja musi zawierać rozstrzygnięcie wskazanych faktów oraz w uzasadnienie tego rozstrzygnięcia lub stwierdzenie, że dany argument jest bez znaczenia w przedmiotowej sprawie a tego w decyzji zabrakło. Podniósł błędne wskazanie w przedmiotowej decyzji wartości indeksu glikemicznego, ponieważ oznaczenie na produkcie "IG>35" oznacza, że indeks IG jest większy od 35, a nie niniejszy niż 35. Jego zdaniem oznaczenie Montignac, nie jest nazwą fantazyjną, jest to dosyć powszechne nazwisko we Francji oraz nazwa miejscowości, toteż możliwość występowania takiego znaku jest dużo większa niż zwykłego znaku, ponieważ na rynku może być dużo więcej oznaczeń zawierających w nazwie np. nazwisko Kowalski niż nazewnictwo własne. Nie zgodził się, że warstwa słowna znaku ma większe znaczenie niż jego warstwa graficzna oraz stwierdził, że w praktyce i orzecznictwie, powszechnie uznaje się, iż to właśnie warstwa graficzna ma najważniejsze znaczenie - gdyż ludzie są głównie wzrokowcami, utrwalają więc kolorystykę oraz elementy graficzne w pamięci. Ponadto wskazał, że produkty są promowane nie tylko w reklamie radiowej, ale także w innych mediach, gdzie przekaz wizualny jest bardziej skuteczny niż przekaz głosowy. Według zgłaszającego przedmiotowa decyzja zawiera błędne stwierdzenie, że każda dieta jest skierowana do tych samych osób, ponieważ każdy rodzaj diety ma specyficznego odbiorcę. Jego zdaniem, znak zgłoszony ma chronić środki spożywcze do zastępowania posiłku (nie ekologiczne, o wyższym poziomie IG), natomiast produkty Michel Montignac to uzupełnienie diety w produkty ekologiczne, które nie mogą zastępować zbilansowanego pod względem wartości odżywczej posiłku.
Ponownie rozpoznając sprawę, Urząd Patentowy, wskazując na art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. stwierdził, że "nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym". Podobieństwo znaków, w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. winno być rozpatrywane jednocześnie w dwóch aspektach: w aspekcie podobieństwa samych znaków oraz w aspekcie jednorodzajowości towarów/usług, do oznaczenia których znak został przeznaczony. Jego zdaniem znak towarowy ma pełnić rolę odróżniającą w taki sposób, aby nie wprowadzał w błąd uczestników obrotu gospodarczego, co do źródła pochodzenia towarów/usług. Jego zdaniem, o niebezpieczeństwie wprowadzenia w błąd, a więc o istnieniu ryzyka konfuzji można mówić wtedy, gdy podobieństwo znaków i towarów sprzyja mylnemu wyobrażeniu odbiorców o pochodzeniu towarów/usług. Do stwierdzenia podobieństwa nie jest konieczne rzeczywiste pomylenie znaków przez odbiorców. Wystarczy, że zaistnieje taka możliwość, co wynika wprost z treści art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W niniejszej sprawie, zdaniem organu, zasadne było podjęcie decyzji o odmowie udzielenia prawa ochronnego na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Powołując się na orzecznictwo Sądu Pierwszej Instancji WE (zwanego dalej ETS) organ wskazał, że prawdopodobieństwo konfuzji w obrocie zachodzi, jeżeli odbiorcy towarów i usług mogliby uznać, że pochodzą one od tego samego przedsiębiorstwa, ewentualnie od przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo. W ocenie organu relewantnym kręgiem odbiorców będzie ogół społeczeństwa - bez względu na płeć, wiek, miejsce zamieszkania czy poziom wykształcenia, w tym stopień znajomości języków obcych, a w szczególności języka francuskiego. Zdaniem organu nie można zróżnicować kręgu odbiorców w zależności od typu stosowanej diety. Krąg odbiorców uzależniony jest bowiem od zapisów w wykazie towarów, zaś kategorie produktów tam wskazanych nie precyzują, iż są to artykuły stosowane w ściśle określonej diecie. Są to ogólne kategorie obejmujące rozmaite produkty dietetyczne, a zatem relewantny krąg odbiorców także może być określony ogólnie - jako osoby zainteresowane utratą wagi, czy dostarczeniu organizmowi zbilansowanych posiłków. Tym samym krąg odbiorców pozostaje tożsamy w przypadku nabywców towarów sygnowanych rozpatrywanym znakiem towarowym, jak i znakami wcześniejszymi.
W jego ocenie, towary objęte przedmiotowym zgłoszeniem są nabywane stosunkowo często i w niewygórowanych cenach. Konsument poszukujący tego typu lub podobnych towarów bazuje raczej na niewyraźnym obrazie znaków towarowych w pamięci i rzadko ma możliwość bezpośredniego porównania podobnych oznaczeń, szczególnie przy dużym rozdrobnieniu rynku i znaczącej na nim konkurencji. Wzmacnia to ryzyko konfuzji przedsiębiorstw w obrocie.
W ocenie organu występuje jednorodzajowość towarów w klasie 05 oraz w klasie 30. Organ wskazał, że musi respektować wcześniejsze prawo wyłączne w takim zakresie, w jakim zostało udzielone, nie może natomiast samowolnie, czy też kierując się interesem innych zainteresowanych, ograniczać przyznanej ochrony. W jego ocenie, w decyzji o odmowie udzielenia prawa prawidłowo oceniono kwestię jednorodzajowości towarów porównywanych znaków towarowych, która to kwestia była poddawana w wątpliwość we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zdaniem organu, zgodnie z określeniem rodzaju znaków towarowych - chronione jest SŁOWO (wyraz) w jego postaci wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Chronione jest słowo, brzmieniem które może być używane przez uprawnionego w obrocie w różnej przedstawieniowo formie (tj. dowolnie dobranej czcionce) i kolorystycznej. Raz użyta forma graficzna dla przedstawienia znaku towarowego słownego nie ogranicza uprawnionego do stosowania wyłącznie danej czcionki i kolorystyki przy oznaczaniu towarów zarejestrowanym znakiem towarowym słownym. Prawo to musi być respektowane przez pozostałych uczestników obrotu gospodarczego. Organ wskazał, że nie może przyjąć argumentacji zgłaszającego, że postaci wcześniejszych znaków towarowych słownych zaprezentowane w załącznikach nr 1, 2, 3 i 4 do pisma zgłaszającego z 15 lutego 2013 r. są jedynymi możliwymi i prawnie chronionymi postaciami przeciwstawionych znaków słownych i na tej podstawie dokonywać oceny podobieństwa porównywanych towarowych, ponieważ istota wcześniejszych znaków towarowych słownych polega na tym, że chronione są SŁOWA: "MICHEL MONTIGNAC" i "MONTIGNAC".
Zdaniem organ element wspólny porównywanych znaków towarowych "Montignac" jest oznaczeniem fantazyjnym, dystynktywnym wobec towarów, dla oznaczania których są przeznaczone analizowane znaki. Jego zdaniem za oznaczenie o charakterze opisowym należy uznać następujące elementy warstwy słownej zgłoszonego znaku: "IG>35 dieta". Elementy te odnoszą się wprost do towarów, dla oznaczania których jest przeznaczony zgłoszony znak towarowy. Oznaczają one, że w oparciu o produkty oferowane pod tym znakiem potencjalni nabywcy mogą komponować swoją dietę oraz poszczególne posiłki, gdzie indeks glikemiczny nie będzie przekraczał 35. Wobec tego element warstwy słownej zgłoszonego znaku towarowego "IG>35 dieta" pełni funkcję opisową zarówno wobec towarów z klas 05 i 30 przedmiotowego zgłoszenia, jak i wobec "środków specjalnego przeznaczenia żywieniowego, gdzie jedna torebka z produktem to zastępnik jednego posiłku" czy "środków spożywczych do zastępowania posiłku (o wyższym poziomie IG)".
Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący, zarzucając obrazę przepisów prawa materialnego oraz uchybienia o charakterze formalnym. Ponadto zarzucił, że decyzja Urzędu Patentowego narusza art. 2 dyrektywy 2008/95/WK Parlamentu Europejskiego i Rady, ponieważ zgłoszony znak towarowy w pełni spełnia przesłankę Dyrektywy, zgodnie z którą znak towarowy może otrzymać ochronę jeśli umożliwia odróżnienie towarów lub usług jednego przedsiębiorstwa od towarów lub usług innych przedsiębiorstw. Wskazywał na ogromną przewlekłość postępowania, błędne ustalenie podobieństwa znaków oraz wskazując, że przy dokonaniu oceny podobieństw pominięto w całości warstwę graficzną znaku, argumentując że znaki porównywane zastrzeżono jako znaki słowne.
Zdaniem skarżącego, zgłoszony znak towarowy posiada dostatecznie wyróżniające cechy od znaków słownych Montignac i Michel Montignac. Wskazał, że znaki słowne które zostały wcześniej zastrzeżone, nie występują w obrocie, występują natomiast znaki graficzne zastrzeżone przez NUTRIMONT, Annemasse, Francja. Forma graficzna w zgłoszonym przypadku znaku towarowego w żaden sposób nie koliduje ze znakami występującymi. Jego zdaniem, działanie organu polega na usilnym szukaniu podobieństwa pomiędzy nie używanymi znakami słownymi a zgłoszonym znakiem słowno graficznym, pomimo iż nie występuje ryzyko wprowadzenia w błąd konsumentów z uwagi na diametralnie różne zastosowanie produktów oznaczonych znakiem "La Methode Montignac" (żywność ekologiczna) a produktów oznaczonych zgłoszonym znakiem towarowym "IG>35 dietaMontignac" (produkty przetworzone w formie saszetek, zastępujących gotowy posiłek). Jego zdaniem przy dokonaniu oceny podobieństw pominięto w całości warstwę graficzną znaku, argumentując że znaki porównywane zastrzeżono jako znaki słowne,
a ponadto przy ocenie ponadto pominięto zdjęcia firmy N., A., Francja na których widoczne są oznaczenia graficzne używane przez firmę (które są zastrzeżone jako znaki słowno graficzne). W jego ocenie, niezrozumiałym jest, rygorystyczne podejście organu do kwestii podobieństw w znakach towarowych, mogło ono mieć miejsce jedynie do momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej, gdzie ilość znaków towarowych była znacznie mniejsza, natomiast obecnie gdy występują znaki wspólnotowe CTM - nie ma możliwości, by oznaczenia z różnych państw UE nie były do siebie w jakimś stopniu podobne.
Wobec powyższego wnosi o uchylenie decyzji w całości.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. 2012 r., poz.270 ze zm.; dalej p.p.s.a.).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem skargi jest decyzja Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z [...] marca 2014 r. utrzymująca w mocy decyzję z [...] czerwca 2013 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy IG>35 dietaMontignac.
Zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie jest możliwe udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku, na który udzielono prawo ochronne z wcześniejszym pierwszeństwem, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Niedopuszczalne jest zatem udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy, jeśli skutkiem tego powstałoby prawo, którego zakres pokrywałby się choćby w części z zakresem prawa z pierwszeństwem. Niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorcy w błąd, które jest podstawową przesłanką odmowy udzielenia prawa ochronnego ze względu na wcześniejszą rejestrację, polega na możliwości wywołania u odbiorcy błędnego przekonania, że dany towar pochodzi od uprawnionego do wcześniejszego znaku. Wobec tego niedopuszczalna jest rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli jest podobny w takim stopniu do znaku towarowego zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Tak więc aby rejestracja znaku była niedopuszczalna muszą wystąpić następujące przesłanki:
- rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju
- podobieństwo do znaku zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa,
- podobieństwo znaków musi być kwalifikowane to znaczy takie, że może odbiorcę wprowadzić w błąd co do pochodzenia towarów w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego.
Stosownie do tego przepisu, przeszkodę do rejestracji stanowi prawo
z rejestracji znaku towarowego z wcześniejszym pierwszeństwem w tym wypadku znaków towarowych słownych zarejestrowanych na rzecz N., A., Francja:
1. znaku towarowego słownego MICHEL MONTIGNAC, na który udzielono prawa ochronnego pod numerem CTM-[...] z pierwszeństwem od dnia 21 lipca 2003 r. przeznaczonego do oznaczania towarów z klasy 05, z klasy 29, z klasy 30 oraz innych w zakresie towarów z klasy 05 i 30 opisanych szczegółowo w decyzji;
2. znaku towarowego słownego MONTIGNAC, na który udzielono prawa na preparaty przeznaczone do oznaczania towarów z klasy 05, z klasy 29 oraz innych
z klasy 30 w zakresie towarów z klasy 05 i 30.
Obydwa znaki były przeznaczone jak wyżej wskazano do oznaczenia towarów z klasy 05, z klasy 29 oraz innych z klasy 05 i 30 opisanych szczegółowo w decyzji.
Niedopuszczalna jest rejestracja znaków towarowych, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem. Zgodnie z niekwestionowanym w orzecznictwie i doktrynie poglądem, znaki towarowe porównuje się całościowo, ze szczególnym uwzględnieniem elementów o charakterze dominującym. Oceny podobieństwa oznaczeń dokonuje się z uwzględnieniem ich dystynktywnych i dominujących elementów, pomijając drobne lub nieistotne różnice między nimi. Znaki porównuje się w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, a do uznania znaków za podobne wystarczy podobieństwo w jednej z tych płaszczyzn. W doktrynie prawa definiuje się, że ,,... niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów polega na możliwości błędnego nieodpowiadającego rzeczywistości, przypisania przez przeciętnego odbiorcę uprawnionemu z rejestracji danego towaru ze względu na nałożony nań znak, a ponadto iż niebezpieczeństwo to jest wynikiem podobieństwa towarów i podobieństwa oznaczeń. (R. Skubisz "Prawo Znaków Towarowych" str. 83 Warszawa 1997 r.) Powtarzający się we wszystkich analizowanych oznaczeniach element w postaci słowa MONTIGNAC może doprowadzić do pomyłek wśród odbiorców, co zostało szczegółowo uzasadnione w kwestionowanej decyzji. Element słowny "Montignac" pełni najistotniejszą rolę odróżniającą w rozpatrywanym znaku towarowym. W kwestionowanej decyzji Urząd Patentowy zwrócił między innymi uwagę na fakt, że słowo "Montignac" jest wbrew twierdzeniu skarżącego oznaczeniem fantazyjnym, dystynktywnym wobec towarów, dla oznaczania których są przeznaczone analizowane znaki. Natomiast za elementy o charakterze opisowym są prawidłowo uznane jako elementy warstwy słownej zgłoszonego znaku: "IG>35 dieta". Elementy te odnoszą się wprost do towarów, dla oznaczania których jest przeznaczony zgłoszony znak towarowy. W następstwie takiej wykładni organ prawidłowo dokonał całościowej oceny porównywanych oznaczeń, rozpatrując je na wszystkich wskazanych wyżej warstwach, co doprowadziło do wniosku, iż porównywane znaki towarowe są na tyle podobne, iż istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów i usług nimi oznaczanych. W uzasadnieniu skarżonej decyzji organ porównał znaki w trzech płaszczyznach: fonetycznej, wizualnej i znaczeniowej tak więc zarzut skarżącego, że w decyzji z [...] marca 2014 r. pomięto w całości warstwę graficzną znaku, jest bezzasadny.
W niniejszej sprawie mamy do czynienia z towarami tego samego rodzaju. Świadczy o tym okoliczność, że produkty oznaczone znakiem "La Methode Montignac" (żywność ekologiczna) a produkty oznaczone zgłoszonym znakiem towarowym "IG>35 Dieta Montignac" którymi są produkty przetworzone w formie saszetek, zastępujących gotowy posiłek, przeznaczone są do oznaczenia artykułów-towarów z ww. klas. Słusznie organ uznaje, że relewantnym kręgiem odbiorców będzie ogół społeczeństwa. Zasadne jest twierdzenie, że nie można zróżnicować kręgu odbiorców w zależności od typu stosowanej diety. Krąg odbiorców uzależniony jest od zapisów w wykazie towarów, zaś kategorie produktów tam wskazanych nie precyzują, iż są to artykuły stosowane w ściśle określonej diecie. Są to ogólne kategorie obejmujące rozmaite produkty dietetyczne, a zatem krąg odbiorców także może być określony ogólnie - jako osoby zainteresowane utratą wagi, czy dostarczeniu organizmowi zbilansowanych posiłków. Tym samym krąg odbiorców pozostaje tożsamy w przypadku nabywców towarów sygnowanych rozpatrywanym znakiem towarowym, jak i znakami wcześniejszymi. Towary objęte przedmiotowym zgłoszeniem są nabywane stosunkowo często i w niewygórowanych cenach. Konsument poszukujący tego typu lub podobnych towarów bazuje raczej na niewyraźnym obrazie znaków towarowych w pamięci i rzadko ma możliwość bezpośredniego porównania podobnych oznaczeń, szczególnie przy dużym rozdrobnieniu rynku i znaczącej na nim konkurencji. Wzmacnia to ryzyko konfuzji przedsiębiorstw w obrocie.
W skarżonej decyzji organ prawidłowo i wyczerpująco dokonał analizy podobieństwa towarów klas 05 i 30 wskazanych w zgłoszeniu oraz sygnowanych wcześniejszymi znakami wspólnotowymi MICHEL MONTIGNAC (CTM-[...]) oraz MONTIGNAC (CTM- [...]), wykazując na jednorodzajowość towarów i argumentując z czego ona wynika.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w całości podziela analizę wykazu towarów jaką przeprowadził Urząd Patentowy w zaskarżonej decyzji.
W doktrynie prawa podkreśla się, że stwierdzenie podobieństwa towarów pozwala przejść do zbadania podobieństwa samych oznaczeń, przy czym należy pamiętać, że im bardziej podobne towary, tym większa możliwość uznania znaków za podobne do siebie (R. Skubisz "Prawo Znaków Towarowych" komentarz str. 97 Warszawa 1997 r.).
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Urząd Patentowy RP dokonał w sposób prawidłowy analizy podobieństwa przedmiotowego znaku. W literaturze wskazuje się, iż podobieństwo "graficzne" wynika "...z użycia części tych samych liter na budowy obu porównywanych oznaczeń...". Należy także podkreślić, że "drobne odchylenia pomiędzy znakami nie powinny prowadzić do wniosku o braku podobieństwa oznaczeń. Chodzi o brak lub dodanie przedrostka lub przyrostka, jak również zmiana litery lub liter..." (R. Skubisz "Prawo znaków towarowych" Komentarz str. 92 Warszawa 1997 r.) Zdaniem Sądu, organ prawidłowo uznał, że chronione jest SŁOWO (wyraz) w jego postaci wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Chronione jest słowo, brzmieniem które może być używane przez uprawnionego w obrocie w różnej przedstawieniowo formie (tj. dowolnie dobranej czcionce) i kolorystycznej. Raz użyta forma graficzna dla przedstawienia znaku towarowego słownego nie ogranicza uprawnionego do stosowania wyłącznie danej czcionki i kolorystyki przy oznaczaniu towarów zarejestrowanym znakiem towarowym słownym. Zarzut, że przy ocenie podobieństwa znaków pominięto zdjęcia produktów firmy N., A., Francja, na których widoczne są oznaczenia graficzne używane przez tę firmę, które są zastrzeżone jako znaki słowno-graficzne, nie ma znaczenia dla kwestii oceny podobieństwa analizowanego znaku towarowego do znaków przeciwstawionych w decyzji Urzędu Patentowego. Zarzut ten jak wskazał organ jest oparty na dwóch wskazanych w skardze znakach towarowych, to jest na znaku zarejestrowanym w hiszpańskim urzędzie Oficina Espanola de Patentes y Marcas "M MONTIGNAC" nr [...] oraz na wspólnotowym znaku towarowym "METHODE MONTIGNAC depuis 1986" nr CTM-[...], które nie były przeciwstawione jako znaki podobne w skarżonej decyzji Urzędu Patentowego z [...] marca 2014 r. oraz poprzedzającej ją decyzji z [...] czerwca 2013 r.
W ocenie Sądu zarzut skarżącego, że decyzja Urzędu Patentowego z [...] marca 2014 r. narusza treść art. 2 Dyrektywy 2008/95/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, nie znajduje uzasadnienia. Powołany przez skarżącego art. 2 Dyrektywy zawiera definicję znaku towarowego, wyrażoną także w art. 120 p.w.p. organ nie wskazywał, że rozpatrywane oznaczenie nie odpowiada definicji znaku towarowego, lecz, że przedmiotowe zgłoszenie posiada cechy znaku towarowego, ale nie spełnia wymogów ustawowych określonych w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Zdaniem Sądu Urząd Patentowy obszernie uzasadnił przyczyny dla których uznał, że rozpatrywany znak towarowy nie może prawidłowo spełniać funkcji oznaczania pochodzenia z określonego źródła.
W tym miejscu, zdaniem Sadu, warto powołać się na stanowisko doktryny wyrażone przez prof. M. Kępińskiego, który przy dokonywaniu takiej analizy sugeruje uwzględniać "...ogólne wrażenie, jakie oba porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcę. Zasada ta opiera się na spostrzeżeniu, że dla nabywcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń. Jest to usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, gdyż nabywca zachowuje w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje. Kieruje się więc przy wyborze jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczenia, z pominięciem odrębnych rozbieżności..." (M. Kępiński: Niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, ZNUJ PWOWI nr 28, str. 48).
Powyższy pogląd został również podzielony przez prof. R. Skubisza, który wskazuje na pierwszym miejscu wśród zasad, którymi winien kierować się nie tylko Urząd Patentowy RP, ale także sądy w postępowaniach z tytułu naruszeń prawa z rejestracji, iż "..po pierwsze, należy uwzględniać ogólne wrażenie, jakie oba porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcę. Zasada ta opiera się na spostrzeżeniu, że dla nabywcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń". (R. Skubisz "Prawo znaków towarowych. Komentarz" Warszawa 1997, s. 90-91).
Analogiczne stanowisko wyrażają również komentatorzy na gruncie ustawy - Prawo własności przemysłowej, w szczególności na przypomnienie zasługuje myśl wyrażona przez U. Promińską: "Jedna z powszechnie przyjętych reguł stanowi, że podobieństwo znaków ocenia się według cech wspólnych, a nie według występujących w nich różnic. Zatem różnice nie wykluczają podobieństwa znaków. Gdy różnice są dominujące - ryzyko pomyłki jest mało prawdopodobne a zatem podobieństwo w rozumieniu ustawy nie zachodzi. Gdy dominują cechy wspólne, to choć różnice istnieją, kupujący może być wprowadzony w błąd, a zatem można mówić o podobieństwie uzasadniającym postawienie zarzutu naruszenia prawa do znaku oryginalnego" (v. "Prawo własności przemysłowej" pod red. U. Promińskiej. Warszawa 2004, s. 261.)
Zasada, iż dla odbiorców priorytetowe znaczenie mają zbieżne cechy oznaczeń, a nie występujące pomiędzy nimi różnice znalazła potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych (v. wyrok NSA z 28 marca 2002 r. w sprawie znaku towarowego KRÓLEWSKA PARA, sygn. akt II SA 2778/01, wyrok WSA z 30 marca 2004 r. w sprawie znaku towarowego TERRAVITA, sygn. akt II SA 1017/02).
Na koniec warto podkreślić, że w prawie państw zachodnich wykształciła się zasada, że w wypadku kolizji dwóch znaków wszelkie wątpliwości należy rozstrzygać na rzecz uprawnionego do znaku towarowego z wcześniejszym pierwszeństwem (...). Powyższa zasada jest konsekwencją przekonania, że przedsiębiorca, który dla towarów tego samego rodzaju wybiera znak towarowy podobny do znaku z wcześniejszym pierwszeństwem działa na własne ryzyko i wątpliwości winny być rozstrzygane na jego niekorzyść.
Co do terminowości załatwienia sprawy Sąd zauważa, że postępowania prowadzone na podstawie przepisów ustawy Prawo własności przemysłowej charakteryzują się szczególną specyfiką proceduralną, która została wyjaśniona skarżącemu w uzasadnieniu decyzji.
Na organie spoczywał obowiązek stosowanie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ ten miał zatem obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.), obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.), a także obowiązek uzasadnienia faktycznego decyzji zgodnie z wymogami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a. Te wymogi, a w szczególności wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a., spełnia zaskarżona decyzja.
Biorąc powyższe pod rozwagę na zasadzie art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło