VI SA/Wa 1843/15

WyrokWSA w Warszawie2015-12-11

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Magdalena Maliszewska, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, jeśli twierdzi, że zapewnił właściwą organizację pracy i dyscyplinę, a naruszenia wynikły z winy kierowcy?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, nawet jeśli twierdzi, że zapewnił właściwą organizację pracy. Odpowiedzialność ta wynika z przepisów unijnych (Rozporządzenie WE nr 561/2006 i Rozporządzenie Rady EWG nr 3821/85), które nakładają na pracodawcę obowiązek bieżącego nadzoru nad pracą kierowcy i organizowania jego pracy w sposób umożliwiający przestrzeganie przepisów. Przedsiębiorca nie może przerzucić odpowiedzialności na kierowcę, jeśli sam nie zapewnił odpowiedniego nadzoru i organizacji.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę N. GmbH na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu na spółkę kary pieniężnej w wysokości 9.300 zł. Kara została nałożona w związku ze skróceniem dziennego czasu odpoczynku i przekroczeniem maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu przez kierowcę. Skarżąca twierdziła, że ponosi odpowiedzialność kierowca, a nie spółka, która zapewniała właściwą organizację pracy. Organ odwoławczy uznał, że spółka nie wykazała należytej staranności w organizacji pracy i nadzorze nad kierowcą.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi N. GmbH, Niemcy na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości Główny Inspektor Transportu Drogowego (zwany dalej organem) decyzją z dnia [...] maja 2015 roku nr [...] po ponownym rozpatrzeniu sprawy ze skargi N. GmbH, Niemcy (zwaną dalej skarżącą) od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (zwanego dalej organem I instancji) z dnia [...] lutego 2015 roku, o nałożeniu kary pieniężnej w kwocie 9.300 zł w związku ze skróceniem dziennego czasu odpoczynku oraz przekroczeniem maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W wyniku kontroli drogowej ciągnika samochodowego marki M. o nr rej. [...] wraz z naczepą marki S. o nr rej. [...], przeprowadzonej w dniu 7 stycznia 2015 r., w miejscowości Człopa na drodze krajowej nr 22, decyzją z dnia [...] lutego 2015 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na stronę karę pieniężną w kwocie 9.300 zł. w związku ze skróceniem dziennego czasu odpoczynku oraz przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy. Zatrzymanym pojazdem kierował Pan W. S., który w chwili kontroli wykonywał zarobkowy międzynarodowy przewóz drogowy na podstawie licencji nr [...]. Przebieg i wyniki kontroli zamieszczono w protokole kontroli nr [...] z dnia 7 stycznia 2015 r. Skarżąca w odwołaniu podnosi, iż zapewnia właściwą dyscyplinę i organizację w pracy. Jej zdaniem to kierowca ponosi wyłączną odpowiedzialność za popełnione naruszenie. W jej ocenie zastosowanie powinien mieć przepis art. 92b ustawy o transporcie drogowym. Wnosi o uchylenie decyzji i zwrot pobranej kaucji lub przekazanie jej do ponownego rozpoznania. Organ utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy i stwierdził, że zgodnie z art. 92 b ust. 1-2 ustawy o transporcie drogowym, nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego Jego zdaniem analiza zapisów z protokołu kontroli, protokołu przesłuchania kierowcy w charakterze świadka, karty kierowcy, oraz karty pojazdu po uwzględnieniu zdarzeń, lub błędów w postaci przerwy napięcia wykazała, że kierowca Pan W. S. prowadził pojazd przekraczając dopuszczalne normy tj. przekraczając maksymalny czas prowadzenia pojazdu, oraz skracając dzienny czasu odpoczynku. Organ wskazał, że naruszenia opisane w decyzjach nie były kwestionowane przez skarżącą. Wskazał, że nie znalazł podstaw do zastosowania art. 92 b ustawy o transporcie drogowym, zgodnie ze wskazaniem skarżącego, że zapewnia właściwą dyscyplinę i organizację pracy, a naruszenia powstały wyłącznie z winy kierowcy. Podniósł, że strona nie wykazała aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywała się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy. Jego zdaniem odpowiedzialność przedsiębiorstwa za naruszenia przepisów transportowych wynika wprost z przepisów unijnych: z rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r., w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i 2135/98 jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85. Stosownie do treści art. 13 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym pracodawca i kierowcy są odpowiedzialni za czuwanie nad prawidłowym funkcjonowaniem i odpowiednim użytkowaniem urządzeń rejestrujących. Wskazał, że to oznacza, że przedsiębiorca nie jest zwolniony z bieżącego nadzoru nad pracą kierowcy. Uznał, że przedsiębiorca jest odpowiedzialny za wykonywanie przewozów drogowych zgodnie z obowiązującymi przepisami i nie może się z tego ustawowego obowiązku zwolnić poprzez przerzucenie odpowiedzialności administracyjnej na inny podmiot. Podkreślił, iż strona jako profesjonalny przedsiębiorca powinna mieć nadzór i kontrolę nad sposobem wykonywania pracy przez zatrudnionych pracowników, oraz nad pojazdami będącymi własnością przedsiębiorstwa. Przedmiotowe przejazdy wykonywane były w imieniu i na rzecz strony, tak więc w tym zakresie nie wykazała się ona należytą starannością w organizacji pracy. Organ wskazał, że dzięki właściwej organizacji nie dochodziłoby do sytuacji, gdy pojazdy przedsiębiorstwa są prowadzone z naruszeniem przepisów o czasie pracy kierowców. Jego zdaniem zgodnie z treścią art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006 to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Wskazał, że przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Zgodnie z art. 10 ust. 3, rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa. W ocenie organu oznacza to, że przedsiębiorca powinien organizować pracę kierowcy w taki sposób, aby zadania przewozowe powierzone kierowcy nie kolidowały jednocześnie z możliwością ich wykonania w zgodzie z obowiązującymi normami czasu pracy kierowców. Powyższe powinno więc uwzględniać długość tras koniecznych do pokonania przez kierowcę, jak również czynności przewidziane w trakcie załadunku i rozładunku pojazdu. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad odpowiednimi zrachowaniami ludzkimi. W ocenie organu fakt przekroczenie przepisów z zakresu czasu pracy było ściśle związane z przewozem zaplanowanym i zorganizowanym przez przedsiębiorcę. Okoliczności naruszenia nie wynikały tylko z woli kierowcy, np. chęci szybszego powrotu do domu, tylko z zadania przekazanego przez skarżącego. W trakcie wykonywania zlecenia, kierowca wykonywał pracę w imieniu i na rzecz strony. W tym zakresie pozostawał w ciągłej dyspozycji przedsiębiorcy i podlegał jego nadzorowi. Ponadto powyższe okoliczności wskazują, iż naruszenie miało miejsce w wyniku złej organizacji przewozu przez stronę. Organ odwoławczy nie znalazł powodu, dla którego kierowca nie odbierałby prawidłowych przerw w jeździe oraz prawidłowego odpoczynku dziennego, jeżeli zadanie przewozowe zlecone i zaplanowane przez przedsiębiorcę mogłoby zostać zrealizowane zgodnie z obowiązującymi przepisami. Wobec tego uznał, że skarżąca nie może wskazywać na brak odpowiedzialności po swojej stronie w sytuacji, gdy zleca kierowcy zadania o takim charakterze, które wymuszają na nim łamanie przepisów o transporcie drogowym, w tym również tych dotyczących odbierania odpoczynków o prawidłowej długości. Ponadto wskazano, że świadek potwierdził, iż nikt z pracowników przedsiębiorstwa nie zwracał mu uwagi na ewentualne naruszenia. Organ wskazał, że zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym za naruszenie tych przepisów, odpowiedzialność ponoszą niezależnie przedsiębiorca jak i kierowca, co potwierdza treść art. 92 ust. 1 oraz art. 92 a ust. 1 w/w ustawy. Kierujący pojazdem może zgodnie z art. 92 ust. 1 i ust. 2 zostać ukarany karą grzywny w wysokości do 2000 złotych za naruszenia wymienione w załączniku nr 1 do ww. ustawy, natomiast podmiot wykonujący przewóz drogowy może zostać ukarany zgodnie z art. 92a ust. 1 i ust. 2 karą pieniężną w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie wskazane w załączniku nr 3 do ww. ustawy, lecz suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 10 000 złotych. Odpowiedzialność przedsiębiorcy nie ma charakteru akcesoryjnego, lecz jest niezależna od odpowiedzialności prawnej innych podmiotów. Powołując się na orzecznictwo wskazał, że obowiązek zgromadzenia dowodów, które świadczą na korzyść strony i mogą być podstawą do zmniejszenia lub uchylenia kary pieniężnej, nie obciąża wyłącznie organu, ale także stronę. W opinii organu postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego a organ działał na podstawie przepisów prawa, podejmując wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także czyniąc zadość obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący. Stwierdził, że wyjaśnienia strony złożone w toku postępowania w I instancji nie mogły mieć wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Skargę na powyższą decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 92a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U.2013.1414 j.t.) poprzez jego błędne zastosowanie, podczas, gdy wystąpiły przesłanki zwalniające od odpowiedzialności uzasadniające odstąpienie od nałożenia kary, naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 92b ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U.2013.1414 j.t.) poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy podmiot wykonujący przewóz zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów unijnych oraz zapewnił prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego, błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonej decyzji poprzez przyjęcie, że odwołujący nie wykazał przesłanek do zastosowania wobec niego instytucji odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej określonej w art 92b. 1. pkt 1) ustawy o transporcie drogowym, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje na zaistnienie przesłanek, które winny skutkować odstąpieniem od nałożenia kary pieniężnej. Naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U.2013.1414 j.t.) poprzez jego niezastosowanie i co do części naruszeń ukaranie dwukrotnie za to samo. Naruszenie art. 7, 8 i 9 kodeksu postępowania administracyjnego (dalej kpa)poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz niedostateczne informowanie strony o okolicznościach faktycznych i prawnych. Naruszenie art. 7, 77 § 1 i 80 kpa poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego wyrażającą się w utrzymaniu nałożonej na skarżącego kary przy jednoczesnym stwierdzeniu, iż kierowca zawinił w dopuszczeniu się naruszeń Skarżąca wskazała, że Organ zastosował niewłaściwe przepisy prawa materialnego oraz dokonał błędu w ustaleniach faktycznych poprzez uznanie, ze Skarżąca nie dochowała należytej staranności przy zapewnieniu właściwej organizacji pracy. Wskazał, że Organ nie uwzględnił zapewnień pracodawcy o prawidłowym szkoleniu i dyscyplinowaniu pracowników w celu prawidłowego wykonywania transportu. W jego ocenie Organ nie uwzględnił faktu, iż to kierowca się przyznał, że do naruszeń doszło tylko z jego winy, i chciał szybciej skończyć pracę. Nadto za część naruszeń kierowca już został ukarany i otrzymał mandaty karne. O braku winy Skarżącej świadczy również sam fakt jakich naruszeń decyzja dotyczy, a dotyczą głównie zbyt krótkich przerw w trakcie jazdy albo zatrzymania pojazdu w ramach przerwy za późno. Skarżący wskazał, że sprawował bieżący nadzór na wykonywaniem przewozów drogowych przez kierowców, kontrolą stanu technicznego pojazdów i zamontowanych w nich urządzeń rejestrujących a także doszkalał kierowców. Wskazał, że w razie wykrycia naruszeń dokonywanych przez kierowców reaguje na naruszenia popełniane przez kierowców, odpowiednio instruuje ich o prawidłowym sposobie postępowania, a w razie konieczności wyciąga konsekwencje. W jego ocenie z analizowanej przez organ dokumentacji wynika, że w niniejszej sprawie zachodzą okoliczności ekskulpujące od odpowiedzialności Skarżącego. Powołując się na powyższe wnosił zmianę zaskarżonej decyzji poprzez uchylenie kary pieniężnej, nakazanie zwrotu na rzecz odwołującego wpłaconej kaucji w wysokości 9 300,00 zł. i zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jednolity Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa w sposób mający wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem skargi jest decyzja organu z dnia [...] maja 2015 roku utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] lutego 2015 roku. W działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Skrząca nie kwestionuje ustalonego stanu faktycznego a podniesione w odwołaniu i skardze zarzuty sprowadzają się głównie do stwierdzenia, że strona skarżąca nie zgadza się z tym by to właśnie ona ponosiła odpowiedzialność. Wskazała, że to kierowca Pan W. S. prowadził pojazd przekraczając dopuszczalne normy tj. przekraczając maksymalny czas prowadzenia pojazdu, oraz skracając dzienny czasu odpoczynku. Sąd stwierdza, że zgodnie z art. 92 b ust. 1-2 ustawy o transporcie drogowym, nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a. rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b. rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c. Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń. Zgodnie z art. 92 c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. Zgodnie z art. 4 pkt 22 lit. a i lit. h ustawy o transporcie drogowym obowiązki lub warunki przewozu drogowego - obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. L 370 z 31.12.1985, str. 21) i rozporządzenia WE nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r., w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i 2135/98 jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85. Stosownie do treści art. 13 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym pracodawca i kierowcy są odpowiedzialni za czuwanie nad prawidłowym funkcjonowaniem i odpowiednim użytkowaniem urządzeń rejestrujących. Oznacza to, że przedsiębiorca nie jest zwolniony z bieżącego nadzoru nad pracą kierowcy. Przedsiębiorca jest odpowiedzialny za wykonywanie przewozów drogowych zgodnie z obowiązującymi przepisami i nie może się z tego ustawowego obowiązku zwolnić poprzez przerzucenie odpowiedzialności administracyjnej na inny podmiot. Strona jako profesjonalny przedsiębiorca powinna mieć nadzór i kontrolę nad sposobem wykonywania pracy przez zatrudnionych pracowników, oraz nad pojazdami będącymi własnością przedsiębiorstwa. Przedmiotowe przejazdy wykonywane były w imieniu i na rzecz strony, tak więc w tym zakresie nie wykazała się ona należytą starannością w organizacji pracy. Dzięki właściwej organizacji nie dochodzi do sytuacji, gdy pojazdy przedsiębiorstwa są prowadzone z naruszeniem przepisów o czasie pracy kierowców. Zgodnie z treścią art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006 to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób aby kierowcy mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. To przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Zgodnie z art. 10 ust. 3, rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa. W tym stanie rzeczy to przedsiębiorca powinien organizować pracę kierowcy w taki sposób, aby zadania przewozowe powierzone kierowcy nie kolidowały jednocześnie z możliwością ich wykonania w zgodzie z obowiązującymi normami czasu pracy kierowców. Powyższe powinno więc uwzględniać długość tras koniecznych do pokonania przez kierowcę, jak również czynności przewidziane w trakcie załadunku i rozładunku pojazdu. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi. Fakt przekroczenie przepisów z zakresu czasu pracy jest ściśle związane z przewozem zaplanowanym i zorganizowanym przez przedsiębiorcę. Okoliczności naruszenia nie wynikały tylko z woli kierowcy, np. chęci szybszego powrotu do domu, tylko z zadania przekazanego przez skarżącego. W trakcie wykonywania zlecenia, kierowca wykonywał pracę w imieniu i na rzecz strony. W tym zakresie pozostawał w ciągłej dyspozycji przedsiębiorcy i podlegał jego nadzorowi. Ponadto powyższe okoliczności wskazują, iż naruszenie miało miejsce w wyniku złej organizacji przewozu przez skarżącą. Jeżeli w ciągu trzech tygodni doszło do większej liczby drobnych naruszeń, to doszło do rażącego łamania przepisów. W tym stanie rzeczy zapewnienie pracodawcy o prawidłowym szkoleniu i dyscyplinowaniu pracowników w celu prawidłowego wykonywania transportu nie ma znaczenia dla dokonanych naruszeń. To, że kierowca się przyznał, iż do naruszeń doszło tylko z jego winy, chciał szybciej skończyć pracę w tym wypadku nie ma znaczenia. Uzasadnieniem stanowiska skarżącego nie mogą być daty naruszeń. Opisane naruszenia miały miejsce w grudniu w okresie około świątecznym i około sylwestrowym. Takie terminy naruszeń potwierdzają tylko stanowisko Organów o niewłaściwe prowadzonym nadzorze nad pracą kierowców. Oznacza to, iż przedsiębiorca powinien organizować pracę kierowcy w taki sposób, aby zadania przewozowe powierzone kierowcy nie kolidowały jednocześnie z możliwością ich wykonania w zgodzie z obowiązującymi normami czasu pracy kierowców. Powyższe powinno więc uwzględniać długość tras koniecznych do pokonania przez kierowcę, jak również czynności przewidziane w trakcie załadunku i rozładunku pojazdu. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad odpowiednimi zrachowaniami ludzkimi w tym także przewidzenia zwłaszcza w takim okresie zamiaru szybszego zakończenia pracy. Przedsiębiorca ma obowiązek przeszkolenia kierowcy i organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń ustawy o transporcie drogowym. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd jest w tym przypadku bez znaczenia, sytuacja taka jest typowa w stosunkach tego rodzaju działalności. Pomimo wskazań skarżącej, iż zapewnia właściwą organizację pracy, w przedsiębiorstwie dochodzi do łamania przepisów o transporcie drogowym, które miały miejsce na przestrzeni 3 tygodni. Nie miały więc one charakteru incydentalnego, a dowodzi to, że skarżąca nie sprawowała właściwego nadzoru nad pracą kierowcy, oraz nie zadbała o odpowiednie przygotowanie go do pełnienia zlecanych obowiązków. Fakt przekroczenie przepisów z zakresu czasu pracy był ściśle związane z przewozem zaplanowanym i zorganizowanym przez przedsiębiorcę. Okoliczności naruszenia nie wynikały tylko z woli kierowcy, w wielu wypadkach chęci szybszego powrotu do domu, tylko z zadania przekazanego przez skarżącego. W trakcie wykonywania zlecenia, kierowca wykonywał pracę w imieniu i na rzecz strony. W tym zakresie pozostawał w ciągłej dyspozycji przedsiębiorcy i podlegał jego nadzorowi. Tym samym skarżąca nie może wskazywać na brak odpowiedzialności po swojej stronie w sytuacji, gdy zleca kierowcy zadania o takim charakterze, które wymuszają na nim łamanie przepisów o transporcie drogowym, w tym również tych dotyczących odbierania odpoczynków o prawidłowej długości. Przy obecnym stanie techniki i w miejscach, po których poruszał się kierowca istnieje możliwość bezpośredniego, nieustającego nadzoru wykonywanego przez przedsiębiorcę. Ponadto należy zauważyć , że kierowca wskazał, iż nikt z pracowników przedsiębiorstwa nie zwracał mu uwagi na ewentualne naruszenia. Jedynie zaistnienie nie dających się przewidzieć zdarzeń lub okoliczności stanowi podstawę do wydania decyzji umarzającej postępowanie w sprawie wymierzenia kary pieniężnej. Jest to przepis wyjątkowy, odnoszący się do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Organ prawidłowo uznał, że oświadczenie kierowcy i okoliczności zdarzeń wskazują, że naruszenia miały miejsce w wyniku złej organizacji przewozu przez skarżącą. W niniejszej sprawie organ słusznie twierdzi, że strona nie wskazała okoliczności których nie mogła przewidzieć, oraz na które nie miała wpływu. Wobec czego w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym za względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Na kierowcę zostały nałożone mandaty karne za przekroczenia w dniu 16 grudnia 2014 r., 18 grudnia 2014 r. i 19 grudnia 2014 r., zatem za stwierdzone naruszenie objęte zaskarżaną decyzją została już nałożona kara. Zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym za naruszenie tych przepisów, odpowiedzialność ponoszą niezależnie przedsiębiorca jak i kierowca, co potwierdza treść art. 92 ust. 1 oraz art. 92 a ust. 1 w/w ustawy. Kierujący pojazdem może zgodnie z art. 92 ust. 1 i ust. 2 zostać ukarany karą grzywny w wysokości do 2000 złotych za naruszenia wymienione w załączniku nr 1 do ww. ustawy, natomiast podmiot wykonujący przewóz drogowy może zostać ukarany zgodnie z art. 92a ust. 1 i ust. 2 karą pieniężną w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie wskazane w załączniku nr 3 do ww. ustawy, lecz suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 10 000 złotych. Odpowiedzialność przedsiębiorcy nie ma charakteru akcesoryjnego, lecz jest niezależna od odpowiedzialności prawnej innych podmiotów. Zdaniem Sądu należy jednocześnie uznać, iż organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie organy administracji - rozstrzygając sprawę - oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w zaskarżonych decyzjach, organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Z przytoczonych wyżej powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło