VI SA/Wa 186/09
WyrokWSA w Warszawie2009-03-25
Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Halina Emilia Święcicka, Dorota Wdowiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okoliczności faktyczne powoływane przez wnioskodawcę, w tym przeszłe zdarzenia kryminalne i prowadzenie działalności gospodarczej związanej z obrotem cennymi przedmiotami, uzasadniają wydanie pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej do ochrony osobistej?Ratio decidendi
Pozwolenie na broń palną bojową do ochrony osobistej może być wydane jedynie w sytuacji, gdy wnioskodawca znajduje się w stałym, realnym i ponadprzeciętnym zagrożeniu życia lub zdrowia, które ma charakter obiektywny, a nie wynika jedynie z subiektywnych odczuć. Przeszłe zdarzenia kryminalne, zwłaszcza te odległe w czasie, nieuzasadniające aktualnego, realnego zagrożenia, a także prowadzenie działalności gospodarczej wiążącej się z ryzykiem, nie stanowią wystarczającej podstawy do wydania pozwolenia, jeśli istnieją inne, mniej inwazyjne środki ochrony.Stan faktyczny
Skarżąca A. C. wniosła o wydanie pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej, powołując się na liczne zdarzenia kryminalne z przeszłości, w tym napad na sklep, włamania do domu i domku letniskowego, a także prowadzenie działalności gospodarczej związanej z obrotem wyrobami jubilerskimi i znacznymi kwotami pieniędzy. Organy Policji odmówiły wydania pozwolenia, uznając, że przedstawione okoliczności nie potwierdzają stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia lub zdrowia skarżącej. Skarżąca zaskarżyła decyzję, podtrzymując swoje argumenty i wskazując na subiektywne poczucie zagrożenia oraz podobny charakter wniosku jej męża. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędziowie Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka (spr.) Sędzia WSA Dorota Wdowiak Protokolant Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 marca 2009 r. sprawy ze skargi A. C. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej oddala skargę
Komendant Główny Policji decyzją z dnia [...] grudnia 2008 r. nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 oraz art. 268a k.p.a. i art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (tekst jednolity Dz. U. z 2004 r., Nr 52, poz. 525 ze zm.) utrzymał w mocy decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...]października 2008 r. nr [...], którą odmówiono A. C. wydania pozwolenia na posiadanie jednego egzemplarza broni palnej bojowej do ochrony osobistej.
Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
A. C., zwana dalej skarżącą, pismem z dnia [...] stycznia 2007 r. zwróciła się do Komendanta Wojewódzkiego Policji z wnioskiem o wydanie pozwolenia na broń palną bojową do ochrony osobistej, powołując się na obawę o własne życie, zdrowie oraz mienie. Wniosek umotywowała tym, że jest pełnomocnikiem "J." z siedzibą we W. i w związku z tym, zwykle kilka razy w miesiącu, udaje się po wyroby jubilerskie do hurtowni w P., G., W., D. oraz S. ze znacznymi kwotami pieniężnymi oraz z towarem w postaci wyrobów jubilerskich i kamieni szlachetnych. Dodatkowo podniosła, że w dniu [...] czerwca 2001 r. doszło do napadu z bronią w ręku na jej sklep, gdzie w trakcie szamotaniny z bandytami została uderzona młotkiem w głowę, a straty materialne wyniosły ponad 180 tysięcy złotych. Wskazała także, iż dwukrotnie włamano się do jej domku letniskowego i skradziono: silnik do łodzi [...], lodówkę [...], kuchnię [...], kosiarkę [...], sprzęt wędkarski [...], antenę satelitarną, obrotnicę i tuner [...]. Ponadto poinformowała, iż w 1998 r. dokonano w jej sklepie kradzieży zuchwałej, gdzie przestępca wyrwał jej z rąk zloty łańcuch [...]. Podała też, iż włamano się do jej mieszkania przy ul. [...] we W. i skradziono obraz [...] [...], naszyjnik i bransoletę [...], zegarek złoty [...], 2 pierścionki z brylantami z 18 karatowego złota [...]. Wskazała również, iż w lutym 2002 r. wieczorem, po przyjściu do domu, wspólnie z mężem zauważyła na balkonie dwóch włamywaczy, którzy zostali przez nich spłoszeni i uciekli razem z trzecim sprawcą, stojącym pod ich domem. Nadto podniosła, iż w nowym jej domu przy ul. [...] skradziono siłownik [...], kosiarkę [...], a sprawca tego przestępstwa okaleczył jej psa, którego leczenie kosztowało 1 tys. zł. Ponadto poinformowała, iż pod koniec 2005 r. Policja prowadziła rozpoznanie pod kątem napadu na jej sklep, gdyż istniało realne podejrzenie, iż może zaistnieć takie zdarzenie. Jak twierdziła, częste patrole policyjne i obserwacja sklepu zapobiegły wtedy przestępczym działaniom sprawców. Stwierdziła przy tym, iż wszystkie opisane wyżej zdarzenia zostały udokumentowane i widnieją w aktach Komendy Miejskiej Policji we W.. Wspomniane wyżej sytuacje powodują, że obawia się o swoje życie i zdrowie, czuje się zagrożona zarówno w domu jak i w pracy. Wskazała również, iż jej dom oraz sklep są często obserwowane przez nieznane osoby, najczęściej z samochodów zaparkowanych nieopodal - ostatnio miało to miejsce w dniu [...] lutego 2008 r.
Jednocześnie skarżąca podniosła, iż od 2007 roku jest członkiem Klubu Strzeleckiego [...] we W., ukończyła szkolenie strzeleckie z oceną bardzo dobrą, a w styczniu 2008 r. wygrała zawody strzeleckie [...] Ligi Strzeleckiej [...].
W toku postępowania administracyjnego organ I instancji pismem z dnia [...]maja 2008 r. zwrócił się do Komendy Miejskiej Policji we W. (jednostki Policji właściwej ze względu na miejsce prowadzenia działalności gospodarczej skarżącej oraz jej miejsce zamieszkania) o sporządzenie opinii o niej oraz o udzielenie informacji czy zgłaszała ona jakiekolwiek fakty zagrożenia jej życia lub zdrowia (k. 31 akt administracyjnych sprawy), a pismem z dnia [...] czerwca 2008 r. (k. 42 akt administracyjnych) zwrócono się o wyjaśnienie, czy jej miejsce zamieszkania oraz prowadzenia działalności gospodarczej jest szczególnie niebezpieczne na tle innych rejonów miasta W..
Organ I instancji pismem z dnia [...]maja 2008 r. (k. 34 akt administracyjnych) zwrócił się także do Komendy Powiatowej Policji w R. (jednostki Policji właściwej terytorialnie dla miejsca położenia domku letniskowego strony) o udzielenie informacji, czy prowadzone były czynności procesowe w związku z podanym przez skarżącą faktem dwukrotnego włamania do jej domku letniskowego, a jeśli tak to w jaki sposób zostały one zakończone. Zwrócono się także z prośbą wskazanie, czy miejsce, w którym znajduje się domek letniskowy skarżącej, jest szczególnie zagrożone przestępczością.
W odpowiedzi na powyższe, pismem z dnia [...] maja.2008 r. I Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w R. poinformował organ I instancji, iż w 2002 r. prowadzone było postępowanie przygotowawcze o nr [...] w sprawie kradzieży z włamaniem do domku letniskowego, należącego do P. C. (męża skarżącej), znajdującego się w miejscowości W. które zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawcy. Ponadto poinformowano, iż w miejscowości tej z uwagi na specyfikę terenu (położona jest nad Jeziorem G. gdzie znajdują się kompleksy domków letniskowych) odnotowuje się przypadki kradzieży z włamaniem do tych obiektów i uszkodzenia mienia, a w okresie letnim także zakłócenia ciszy nocnej, ładu i porządku publicznego. Niemniej jednak w ocenie tego organu Policji teren ten nie jest uznawany za szczególnie niebezpieczny.
Natomiast Komendant Miejski Policji we W. w pismach z dnia [...] czerwca 2008 r. oraz [...] czerwca 2008 r.(k. 44 i k. 46 akt administracyjnych) wskazał, iż Komenda Miejska Policji we W. prowadziła następujące postępowania przygotowawcze dotyczące skarżącej:
- o nr [...] - w sprawie napadu zaistniałego w dniu [...] czerwca 2001 r. w miejscu prowadzenia działalności gospodarczej skarżącej - "J.", [...] - zakończone skierowaniem aktu oskarżenia do Sądu Okręgowego we W. (sygn. akt [...]),
- o nr [...] w sprawie kradzieży z włamaniem do mieszkania skarżącej przy ul. [...], W., zakończone postanowieniem Prokuratury Rejonowej we W. z dnia [...] września 2002 r. umarzającym postępowanie z powodu niewykrycia sprawców (sygn. akt [...]),
- o nr [...] - w sprawie kradzieży mienia w dniu [...] lutego 2004 r. w domu strony przy ul. [...], W., zakończone postanowieniem Prokuratury Rejonowej we W. z dnia [...] lutego 2004 r. umarzającym postępowanie z powodu niewykrycia sprawców (sygn. akt [...]).
Wskazano przy tym, iż miejsce zamieszkania skarżącej oraz jej miejsce prowadzenia działalności gospodarczej nie są miejscami szczególnie niebezpiecznymi.
Ponadto organ I instancji dopuścił dowód z przesłuchania skarżącej. Z protokołu przesłuchania A. C. w tym charakterze w dniu [...]czerwca 2008 r. wynika, iż w trakcie napadu rabunkowego na "J." we W., który miał miejsce w dniu [...] czerwca 2001 r., przebywała ona w sklepie wraz z synową męża – M. C.. Jak zeznała: ,,(...) broniąc mienia, broniąc swego zdrowia i życia oraz zdrowia i życia M. C. walczyłam z napastnikami. Przez jednego z nich zostałam nawet uderzona czubkiem obucha, tj. metalowym elementem młotka centralnie w czoło, od tego uderzenia miałam raną na czole, leciała mi krew, cała byłam zalana krwią, szarpałam się ze sprawcą, z jednym ze sprawców przez gablotę - w wyniku tego zdarzenia miałam zadrapania, rany od okruchów zbitych szyb." ( k. 52 i następne akt administracyjnych).
Fakt powyższego napadu potwierdził także uzyskany przez organ I instancji odpis wyroku Sądu Okręgowego we W. z dnia [...] października 2002 r. sygn. akt [...] uznający S. R. winnym tego, iż w dniu [...] czerwca 2001 r. we W., w sklepie jubilerskim, działając wspólnie i w porozumieniu z dwoma nieustalonymi mężczyznami, grożąc pozbawieniem życia A. C. i M. C., zabrał w celu przywłaszczenia wyroby ze złota o łącznej wartości nie mniejszej niż 83370 złotych na szkodę P. C. tj. popełnienia przestępstwa z art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. (k. 62 i następne akt administracyjnych).
Ponadto, skarżąca w dniu [...] czerwca 2008 r. zeznała, że "jeżeli chodzi o kradzież z włamaniem do naszego mieszkania we W. przy ul. [...] to zdarzenie miało miejsce w nocy, daty nie pamiętam, podczas naszej nieobecności w mieszkaniu, przebywaliśmy wtedy na działce rekreacyjnej. Jeżeli chodzi o kradzież w dniu [...] lutego 2004 r. we W. przy ul. [...] siłownika od bramy wjazdowej naszej posesji, to kradzież nastąpiła w nocy, w momencie, gdy kładłam się spać, mąż P. C. spał, wtedy prąd w domu wyłączył wyłącznik różnicowy, ja go załączyłam, nic się nie działo i poszłam spać, następnego dnia stwierdziliśmy kradzież, wtedy przed zdarzeniem na ulicy przed posesją kręcili się młodzi ludzie, to byli prawdopodobnie sprawcy kradzieży. W wyniku zdarzeń na ul. [...] i na [...] nie odniosłam żadnych obrażeń" (k. 52 akt administracyjnych).
Strona zeznała także, iż "(...) Po napadzie rabunkowym, było to około 2 lat temu, ja zgłosiłam M. S. – funkcjonariuszowi Komendy Miejskiej Policji we W., który wcześniej prowadził sprawę napadu rabunkowego na nasz sklep, podejrzenia obserwacji sklepu przez nieznanych sprawców. Ja obawiałam się, że może dojść do kolejnego napadu, ja przekazałam mu płyty CID z nagraniem monitoringu z zachowań podejrzanych nieznanych osób. Wtedy policjanci po przejrzeniu nagrań z monitoringu podjęli obserwację sklepu, były kontrole patroli umundurowanych i cywilnych, w styczniu lub lutym 2006 r. dostałam informację, że sprawa jest zakończona, że mam się nie bać (...)". Oświadczyła także, iż .,(...) Chcę dodać, że pomiędzy czerwcem 2001 r. - kiedy był napad na sklep a listopadem 2005 r., kiedy podejrzane sytuacje i obserwacje sklepu zgłosiłam M. S. zgłosili się funkcjonariusze Policji (po cywilnemu) z informacją, że może dojść do napadu rabunkowego na jubilera na terenie W., żeby wzmóc czujność" (k. 53 akt administracyjnych).
W powyższym zakresie organ I instancji uzyskał informację od Komendanta Miejskiego Policji we W., iż Sekcja Kryminalna tej Komendy prowadziła czynności operacyjne związane z podejrzeniem zaistnienia napadu w miejscu prowadzenia działalności gospodarczej skarżącej, niemniej jednak nie potwierdziły one podejrzenia popełnienia tego przestępstwa. W ocenie tego organu Policji miejsce zamieszkania strony oraz jej miejsce prowadzenia działalności gospodarczej nie są miejscami szczególnie niebezpiecznymi w porównaniu z innymi rejonami miasta W. ( k. 46 akt administracyjnych).
W protokole przesłuchania z dnia [...] czerwca 2008 r. skarżąca odnośnie okaleczenia jej psa przez nieznanych sprawców oraz innych okoliczności wniosła o przesłuchanie w charakterze świadków M. P. (lekarza operującego psa), J. K. (lekarza prowadzącego leczenie pooperacyjne psa skarżącej), M. C. (świadka napadu rabunkowego na sklep skarżącej) oraz P. C. (męża skarżącej, mającego potwierdzić, co widział po napadzie rabunkowym oraz potwierdzić zdarzenia na ulicy [...] i [...]) (k. 55 akt administracyjnych).
Mając powyższe na uwadze, organ I instancji pismem z dnia [...] lipca 2008 r.(k. 67 akt administracyjnych) zwrócił się do strony o skonkretyzowanie żądania poprzez dokładne wskazanie, jakich okoliczności żąda udowodnienia, które w jej ocenie mają znaczenie dla przedmiotowej sprawy.
Pismem z dnia [...] lipca 2008 r., organ I instancji zwrócił się do Sądu Okręgowego we W. o przesłanie uzasadnienia wspomnianego wyżej wyroku z dnia [...] października 2002 r. sygn. akt [...].
Pismem z dnia [...] lipca 2008 r. oraz pismem uzupełniającym z dnia [...] sierpnia 2008 r. (k. 71 i 87 akt administracyjnych) skarżąca ponowiła swój wniosek o przeprowadzenie dowodu w postaci przesłuchania w charakterze świadków ww. osób.
Organ I instancji w ramach pomocy prawnej zlecił przeprowadzenie powyższych czynności Komendantowi Miejskiemu Policji we W. z zachowaniem wymogów określonych w art. 79 k.p.a.
Komendant Miejski Policji we W. pismem z dnia [...] września 2008 r. w załączeniu przesłał protokoły z przesłuchań w charakterze świadków wyżej wymienionych osób.
Z protokołu przesłuchania w charakterze świadka M. P., sporządzonego w dniu [...] września 2008 r. wynika, iż przesłuchiwana zeznała, że "z tego co pamiętam w maju 2006 roku udzielałam pierwszej pomocy i operowałam psa rasy [...] (...). Powodem udzielania pomocy i operowania była rana cięta przedniej łapy (...) długości około 10-12 cm, nadmieniam że rana miała przecięcie skóry, mięśni". W ocenie przesłuchiwanej przedmiotowa rana mogła mieć charakter rany ciętej, powstałej przy użyciu ostrego narzędzia ( k. 95-96 akt administracyjnych).
Natomiast J. K. przesłuchana w charakterze świadka w dniu [...] września 2008 r., zeznała, iż w 2005 roku prowadziła leczenie pooperacyjne psa rasy [...] stanowiącego własność strony. Jak oświadczyła: "Moim zdaniem powodem operowania - zabiegu i leczenia pooperacyjnego ww. psa była głęboka rana cięta na przedniej powierzchni przedramienia uszkadzająca mięśnie, skórę i naczynia krwionośne (...) Ja stwierdziłam, że rana u psa była raną ciętą i znajdowała się w takim miejscu w którym pies nie mógł skaleczyć się sam np. zaczepiając o coś" (k. 93-94 akt administracyjnych).
Jak wynika z protokołu przesłuchania w charakterze świadka M. C. sporządzonego w dniu [...] września 2008 r., wymieniona w dniu [...] czerwca 2001 r. przebywała wraz z A. C/ w sklepie jubilerskim znajdującym się przy ul. [...] we W.. Jak zeznała: "w godzinach między 11.00 a 12.00 trzech nn. osobników wtargnęło do sklepu przez drzwi wejściowe od strony ul. [...], mieli założone na głowie rajstopy co utrudniało ich rozpoznanie. Jeden z nich posiadał w ręku młotek, którym zaczął rozbijać - tłuc szyby w gablotach sklepowych. W wyniku tego zdarzenia A. C. doznała powierzchownych ran ciętych twarzy nie wymagających interwencji chirurgicznej. Zorientowałam się że Pani A. C. jest ranna dopiero po zdarzeniu, nie widziałam momentu kiedy powstały obrażenia u wymienionej, mogę się tylko domyśleć że powstały one w wyniku odprysków z tłuczonej szyby z gabloty sklepu" (k. 97 akt administracyjnych).
Decyzją z dnia [...] października 2008 r. i Komendant Wojewódzki Policji w B. odmówił skarżącej wydania pozwolenia na posiadanie jednego egzemplarza broni palnej bojowej do ochrony osobistej. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 10 ust 1 i 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji oraz art. 268a k.p.a.. W uzasadnieniu stwierdził, iż brak jest przesłanek uzasadniających wydanie skarżącej pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej do ochrony osobistej. Zebrany w toku prowadzonego postępowania dowodowego materiał nie potwierdził, aby skarżąca znajdowała się w stałym, realnym i ponadprzeciętnym zagrożeniu utraty życia lub zdrowia, co uzasadniałoby przyznanie jej ściśle reglamentowanego ustawą prawa, jakim jest prawo do posiadania pozwolenia ma wnioskowany rodzaj broni. Organ wskazał, iż przywołany przez skarżącą napad rabunkowy na sklep jubilerski miał miejsce 7 lat temu. Wątpliwości organu wzbudził rodzaj i charakter poniesionych przez skarżącą obrażeń. Z uzasadnienia wyroku S. O. we W., sygn. akt [...] wynika, iż w czasie powyższego zdarzenia A. C. doznała obrażeń ciała w postaci przecięcia skóry w środkowe części czoła o długości 0,5 cm oraz rany ciętej, zewnętrznej powierzchni środkowego palca prawej ręki o długości 1 cm (k. 75). Jednak jak wynika z powyższego dokumentu, skarżąca nie potrafiła powiedzieć, że została uderzona młotkiem, czy też obrażenia powstały na skutek zranienia odłamkami rozbijanej szyby. Ponadto w ocenie organu zeznania M. C. potwierdzają, że rany odniesione przez skarżącą były powierzchownymi ranami ciętymi twarzy nie wymagającymi interwencji chirurgicznej. M. C., nie widząc momentu powstania tych obrażeń, wskazała, iż domyśla się że powstały one w wyniku odprysków tłuczonej szyby.
Organ podniósł, iż z informacji uzyskanych z Komendy Miejskiej Policji we W., nie wynika, aby wymieniona jednostka Policji prowadziła postępowania dotyczące zagrożenia utraty życia lub zdrowia skarżącej. Kradzież mienia skarżącej, która miała miejsce w dniu [...] lipca 2002 r. w mieszkaniu przy ul. [...]we W., nie spowodowała bezpośredniego zagrożenia utraty życia lub zdrowia skarżącej, bowiem jak zeznała skarżąca w dniu [...] czerwca 2008 r., zdarzenie to miało miejsce w nocy, w trakcie nieobecności domowników (k. 52). Takiego zagrożenia nie spowodowała także kradzież siłownika od bramy wjazdowej domu skarżącej znajdującego się przy ul. [...] we W., która miała miejsce w dniu [...] lutego 2004 r. Jak wynika z materiałów zgromadzonych w toku przedmiotowego postępowania, zarówno skarżąca jak i jej mąż przebywali w domu, zagarnięte mienie było elementem ogrodzenia posesji, a fakt kradzieży został ujawniony przez domowników dopiero następnego dnia. Nikt z domowników nie ucierpiał w wyniku przedmiotowego zdarzenia.
Odnosząc się do kwestii okaleczenia psa skarżącej, organ wskazał, iż jak zeznała skarżąca w dniu [...] czerwca 2008 r. przedmiotowe zdarzenie nie zostało zgłoszone organom Policji, bowiem początkowo, sprawa wydawała się błaha, a padający tego dnia deszcz zmył i zatarł ewentualne ślady (k. 54). Wobec powyższego organ administracji nie mógł jednoznacznie zweryfikować, czy okaleczenie psa było rzeczywiście próbą zastraszenia skarżącej.
W ocenie organu samo prowadzenie przez skarżącą działalności usługowo-handlowej polegającej m.in. na handlu wyrobami jubilerskimi, nie może stanowić okoliczności uzasadniającej przyznania pozwolenia na broń. Przyjęcie takiego rozwiązania oznaczałoby konieczność przyznania prawa do dysponowania bronią palną do ochrony osobistej każdej osobie, która podnosiłaby, że prowadzi taką działalność i czuje się zagrożona zamachem na jej zdrowie lub życie.
W ocenie organu skarżąca zarówno w miejscu prowadzenia działalności gospodarczej, jak i w miejscu zamieszkania posiada odpowiednie zabezpieczenia pozwalające utrudnić lub uniemożliwić powstanie zdarzeń powodujących zagrożenie utraty zdrowia, życia a także mienia skarżącej (alarm na drzwi, okna i pomieszczenia, monitoring, zamek elektromagnetyczny drzwi, system antynapadowy z pilotami, kuloodporne szyby oraz rolety antywłamaniowe w oknach i drzwiach w sklepie "Jubiler", szyby antywłamaniowe w oknach i alarm – w miejscu zamieszkania, całodobowa ochrona sklepu i domu przez Agencję Ochrony [...] we W.).
Organ stwierdził, że nie bez znaczenia jest fakt, iż skarżąca we wniosku powołuje się na odległe w czasie zdarzenia. Gdyby opisane zdarzenia budziły realną obawę o życie i zdrowie skarżącej, zgłosiłaby organom ścigania ten fakt bezpośrednio po wystąpieniu opisanych zdarzeń. W ocenie organu, z zeznań skarżącej wynika, że zagrożenie utraty przez nią zdrowia i życia ma obecnie charakter hipotetyczny.
Odnosząc się do konieczności osobistego przewozu wyroby jubilerskich przez skarżącą, wskazano, że broń palna bojowa jest środkiem obrony niosącym najdalej idące skutki w przypadku jej użycia. Zdaniem organu, obecnie na rynku znajduje się wiele rodzajów broni nie wymagających uzyskania pozwolenia. Organ nadmienił, że iż na jego stanowisko nie mają wpływu okoliczności, że skarżąca jest członkinią klubu strzeleckiego, bowiem dotyczą one zupełnie innego celu posiadania broni, niż ten, o który wnosi skarżąca.
A. C. wniosła od tej decyzji odwołanie. Wskazała, iż zawarta w decyzji argumentacja jest chybiona i błędna, wadliwie oceniono fakty i okoliczności zgromadzone w trakcie postępowania administracyjnego, a także niewłaściwie oceniono zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Podniosła, iż odnotowano wiele zdarzeń o charakterze bądź podłożu kryminalnym, odnoszącym się do sfery jej życia zawodowego i prywatnego. Te zdarzenia to włamanie do mieszkania prywatnego, domku letniskowego, okaleczenie psa oraz napad na sklep jubilerski. Podniosła, iż przy prowadzeniu działalności gospodarczej wielokrotnie porusza się w różnych godzinach (zarówno dziennych jak i nocnych) z towarem lub gotówką o znacznej wartości. Skarżąca stwierdziła, iż powoływanie się przez organ I instancji na powód odmowy na zabezpieczenia w pracy i domu oraz umowę z agencją ochrony jest wysoce niewłaściwe, albowiem jest to tylko jedna z form zwiększenia bezpieczeństwa.
Odnosząc się do stwierdzenia organu, iż we wniosku o pozwolenie na broń powoływała się na zdarzenia odległe skarżąca podniosła, że potrzebowała czasu aby dojrzeć do decyzji złożenia wniosku o przyznanie pozwolenia na broń. Skarżąca wskazała, że czuje się zagrożona, zamierza używać broni tylko i wyłącznie do ochrony osobistej. Dodatkowo podniosła, że wbrew twierdzeniom organu rejon, w którym znajduje się sklep jubilerski od dawna i powszechnie, uznawany jest za rejon wyjątkowo kryminogenny.
Komendant Główny Policji, po rozpatrzeniu ww. odwołania, wydał w dniu [...] grudnia 2008 r. decyzję, którą utrzymał w mocy ww. decyzję z dnia [...] sierpnia 2008 r.
Organ powtórzył argumentację zawartą w decyzji I instancji. Dodatkowo, odnosząc się do zarzutów skarżącej zawartych w odwołaniu, wskazano, że zarówno fakt prowadzenia działalności gospodarczej i związany z tym osobisty przewóz znacznych wartości pieniężnych i biżuterii, jak i przypadki kradzieży z włamaniem do posiadanych nieruchomości nie są okolicznościami uzasadniającymi wydanie przedmiotowego uprawnienia. Skarżąca nie posiada stosowanych kwalifikacji do przewozu towarów znacznej wartości czy pieniędzy, a zatem - tak, jak większość osób prowadzących działalność gospodarczą - czyni to na własną odpowiedzialność i ryzyko. Fakt ten nie wyróżnia zatem skarżącej spośród innych osób będących w podobnej sytuacji. Dodać też należy, że istnieją instrumenty obrotu finansowego, które pozwalają, jeśli nie wyeliminować całkowicie, to chociaż zminimalizować ewentualne zagrożenie związane z obrotem gotówkowym czy wyrobami o znacznej wartości. Nie jest jednak rolą organu Policji pouczanie strony co do możliwych sposobów unikania niebezpieczeństw związanych z posiadaniem pieniędzy.
Na powyższą decyzję A. C. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i wydanie wnioskowanego pozwolenia ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżąca powtórzyła argumenty zawarte w odwołaniu. Wskazała, iż zachodzi stałe realne i ponadprzeciętne zagrożenia o jej zdrowie i życie, a w jej życiu miało miejsce wiele zdarzeń o charakterze lub podłożu kryminalnym, które przeciętnemu człowiekowi są zupełnie obce. Ponownie podkreśliła, iż przewozu gotówki i wyrobów jubilerskich musi dokonywać samodzielnie, albowiem nie ma możliwości posłużenia się kimkolwiek ze swoich pracowników. Dodatkowo podniosła, iż jej mężowi przyznano pozwolenie na broń, pomimo tego, że okoliczności podniesione w jego wniosku o pozwolenie na broń miały zbliżony charakter.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne sprawują więc kontrolę aktów i czynności z zakresu administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi.
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 z późniejszymi zmianami), dalej cyt. jako p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami. W działaniu organów wydających decyzje Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
Materialnoprawną podstawą zaskarżonych decyzji były przepisy art. 10 ust. 1 i 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji.
Zgodnie z przepisem art. 10 ust. 1 ww. ustawy właściwy organ Policji wydaje pozwolenie na broń, jeżeli okoliczności, na które powołuje się osoba ubiegająca się o pozwolenie, uzasadniają jego wydanie. Przepis ustępu 3 pkt 1 art. 10 cyt. ustawy stanowi, iż pozwolenie na broń może być wydane w szczególności w celu ochrony osobistej lub ochrony bezpieczeństwa innych osób oraz mienia.
Z brzmienia dyspozycji przepisu art. 10 ust. 1 ww. aktu normatywnego wynika, iż organy Policji mają obowiązek (vide: "organ Policji wydaje") wydać pozwolenie na broń, jeżeli okoliczności faktyczne, na które powołuje się ww. osoba, uzasadniają jego wydanie. W ocenie Sądu organy Policji nie mogą więc kierować się swobodnym uznaniem przy wydawaniu przedmiotowych pozwoleń, mają natomiast prawo swobodnej oceny materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), przy ustalaniu, czy sytuacja faktyczna ubiegającego się o pozwolenie uzasadnia jego wydanie (tak również /w:/ uzasadnieniu wyroku NSA z dnia 16 lipca 2003 r., sygn. akt III SA 2534/01). Jak słusznie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym orzeczeniu, z obowiązujących przepisów prawa, w tym również z przepisów Konstytucji RP oraz unormowań prawa międzynarodowego, nie można wywodzić prawa obywateli do posiadania broni. Wydanie pozwolenia na posiadanie broni palnej musi być więc w każdym indywidualnym przypadku uzasadnione szczególnymi okolicznościami faktycznymi, przy czym nie mogą to być okoliczności subiektywne, lecz obiektywnie istniejące. Osoba ubiegająca się o broń obowiązana jest w toku postępowania administracyjnego przekonać organy Policji, że zachodzi względem niej "uzasadniona okoliczność", a więc legitymuje się taką cechą odróżniającą ją od ogółu obywateli, że w sposób niewątpliwy i oczywisty zasługuje na posługiwanie się bronią indywidualną.
Z art. 10 ust. 1 ustawy o broni i amunicji nie wynika obligatoryjność wydania pozwolenia, niezależnie od innych przesłanek. Wręcz przeciwnie - przepis art. 10 ust. 3 ustawy używa określenia "może", a więc pozostawia organowi Policji prawo oceny, czy zachodzą okoliczności uzasadniające uwzględnienie wniosku. Podkreślić także należy, że organy uprawnione do wydawania pozwoleń na broń muszą brać pod uwagę nie tylko subiektywnie pojmowany interes konkretnego obywatela, ale także mieć wzgląd na interes bezpieczeństwa i porządku publicznego. Ten wzgląd zaś dyktuje konieczność ścisłej reglamentacji pozwoleń na broń (zwłaszcza palną, której użycie w każdym przypadku zagraża zdrowiu lub życiu innych osób), tj. wydawanie ich tylko w sytuacjach uznanych za szczególne.
Zdaniem Sądu należy w pełni podzielić pogląd zawarty w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż okolicznością faktyczną uzasadniającą wydanie pozwolenia na broń jest stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia lub zdrowia wnioskodawcy. Zagrożenie to musi mieć także charakter obiektywny, a nie wynikać tylko z subiektywnych odczuć wnioskodawcy (por. m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 25 stycznia 2007 r., sygn. akt. VI SA/Wa 2167/06, LEX nr 302641).
Ocena zaś, czy w konkretnym przypadku takie szczególne zagrożenie występuje, należy do organów Policji, które w tym zakresie mogą prowadzić bardziej lub mniej rygorystyczną politykę, a jej zasady nie podlegają kontroli Sądu, którego kognicję ściśle określa przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Sąd bada zatem, czy ocena nie nosi znamion dowolności oraz czy przy wydawaniu decyzji nie zostały naruszone zasady postępowania administracyjnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 września 2002 r., sygn. akt III SA 3456/00, LEX nr 137839).
W rozpatrywanej sprawie Sąd nie stwierdził naruszenia przepisów prawa przez organy obu instancji. W ocenie Sądu organy Policji ustosunkowały się do istotnych argumentów przedstawionych przez skarżącą, oceniły całokształt zebranego w toku postępowania administracyjnego materiału dowodowego i uzasadniły dlaczego uważają, że skarżąca nie znajduje się w sytuacji szczególnego zagrożenia jej życia i zdrowia, usprawiedliwiającej wydanie mu pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej.
Za uzasadnioną należy uznać ocenę organów administracji publicznej obu instancji, zgodnie z którą fakt prowadzenia działalności gospodarczej i związany z tym osobisty przewóz znacznych wartości pieniężnych i biżuterii, jak i przypadki kradzieży z włamaniem do posiadanych nieruchomości nie są okolicznościami uzasadniającymi wydanie przedmiotowego uprawnienia. Jak słusznie zauważył organ odwoławczy, skarżąca nie posiada stosowanych kwalifikacji do przewozu towarów znacznej wartości czy pieniędzy, a zatem - tak, jak większość osób prowadzących działalność gospodarczą - czyni to na własną odpowiedzialność i ryzyko. Istnieją instrumenty obrotu finansowego, które pozwalają, jeśli nie wyeliminować całkowicie, to chociaż zminimalizować ewentualne zagrożenie związane z obrotem gotówkowym czy wyrobami o znacznej wartości. Również zdarzenie z 2001 r., w którym skarżąca była świadkiem i poszkodowaną w rozboju w miejscu prowadzenia działalności gospodarczej, została przez organy Policji prawidłowo zinterpretowana. Upływ czasu od zdarzenia, skazanie sprawcy oraz brak kontaktu ze sprawcą nie uzasadnia aktualnego, stałego i realnego zagrożenia życia lub zdrowia skarżącej.
W ocenie Sądu organy Policji zasadnie przyjęły, że istnieje szereg innych, niż posiadanie broni palnej sposobów przeciwdziałania stanom ewentualnego zagrożenia podobnym do sytuacji opisywanej przez skarżącą.
Mając to na uwadze Sąd doszedł do przekonania, iż w rozpatrywanej sprawie brak jest uzasadnionych podstaw, aby skutecznie zarzucić organom obu instancji, że w sposób dowolny i nie poparty dowodami odmówiły skarżącej wydania pozwolenia na broń palną bojową.
W opinii Sądu, poczynione przez organy obu instancji ustalenia wynikają z zebranego w sprawie materiału dowodowego, zaś dokonana ocena tego materiału w kontekście zastosowanych przepisów ustawy nie budzi zastrzeżeń. Organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a. i art. 77 k.p.a.) oraz zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.). Ponadto Komendant Główny Policji, a wcześniej Komendant Wojewódzki Policji w B., nie dopuścił się - w ocenie Sądu - obrazy zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.), albowiem oparł się na całym materiale zgromadzonym w sprawie, dokonując jego wszechstronnej oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego oraz dokonując oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy. Ponadto uznać należy, iż stanowisko wyrażone w zaskarżonych decyzjach, organy uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło