VI SA/Wa 1867/07
WyrokWSA w Warszawie2008-01-10
Skład orzekający: Stanisław Gronowski, Magdalena Bosakirska, Jolanta Królikowska-Przewłoka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił stopień wad towaru (sera topionego) w sytuacji, gdy obecność tłuszczów obcych wynikała z wadliwego surowca, a producent wykazał posiadanie atestów na surowce i certyfikatów ISO/HACCP?Ratio decidendi
Sąd uznał, że obecność tłuszczów obcych w serze topionym, niezależnie od ich ilości, oznacza, że produkt nie jest serem w rozumieniu Rozporządzenia Komisji (WE) nr 1898/87, a jedynie wyrobem seropodobnym. Producent ponosi odpowiedzialność za zapewnienie zgodności produktu z prawem żywnościowym, nawet jeśli wada wynika z wadliwego surowca, a posiadanie atestów na surowce nie zwalnia go z tego obowiązku. Organ II instancji prawidłowo utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, mimo wadliwego określenia stopnia wad, ze względu na zakaz pogarszania sytuacji strony na skutek odwołania.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych stwierdził obecność tłuszczów obcych w serze topionym kremowym T., co stanowiło naruszenie przepisów dotyczących jakości handlowej i wprowadzało konsumenta w błąd. Organ ustalił stopień wad towaru na 50%. Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych utrzymał tę decyzję w mocy, uznając, że produkt nie jest serem, a jedynie wyrobem seropodobnym, i że producent nie dopełnił należytej staranności. Spółka T. Sp. z o.o. kwestionowała ustalenie stopnia wad, wskazując na wadliwy surowiec (masło) i posiadane atesty, a także na błędne określenie stopnia wad przez organy.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Stanisław Gronowski Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Bosakirska (spr.) Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Protokolant Marcin Just po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 grudnia 2007 r. sprawy ze skargi T. Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych z dnia [...] sierpnia 2007 r. nr [...] w przedmiocie niespełnienia deklaracji producenta i ustalenia stopnia wad towaru oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] sierpnia 2007 r. nr [...] Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych z dnia [...] czerwca 2007r. znak [...] w przedmiocie ustalenia stopnia wad sera topionego kremowego T.. Do wydania tej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniach 25 maja oraz 11 i 13 czerwca 2007 r. inspektorzy [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (zwanego dalej Inspektorem Wojewódzkim), działając na podstawie art.11 ust.4 ustawy z dnia 5 lipca 2001r. o cenach /Dz.U. nr 97 poz.1050 z późn zmianami/ oraz art. 21 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (tekst.jedn. Dz. U. Nr 187 z 2005 r. poz. 1577 z późn. zmianami – dalej cytowana jako ustawa o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych) przeprowadzili kontrolę w T. spółka z o.o. z siedzibą w Ł. w zakresie jakości handlowej przetworów mlecznych z uwzględnieniem zafałszowań tych wyrobów. Inspektorzy działali na podstawie stosownych upoważnień, a w kontroli uczestniczyli z ramienia spółki Prezes Zarządu ds. Produkcji i techniki T. J. oraz Kierownik Produkcji Działu Serów Topionych P.Z..
Celem kontroli było zbadanie jakości handlowej przetworów mlecznych z uwzględnieniem zafałszowań tych wyrobów.
W trakcie kontroli pobrano z magazynu wyrobów gotowych próbki różnych serów m.in. 8 kostek po 100 g T. ser topiony kremowy 100g. Z pobrania próbek został sporządzony Protokół nr [...] podpisany przez przedstawiciela T. bez zastrzeżeń /k.62/. Próbki w dniach od 28 maja do 31 maja 2007r. poddano badaniom w Laboratorium Specjalistycznym w B..
Ze znajdującego się w aktach Sprawozdania z badań nr [...] wynika, że w produkcie T. ser topiony kremowy 100g stwierdzono obecność tłuszczów obcych /k.76/.
Z pisma Laboratorium Specjalistycznego w B. do Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych z dnia 4 czerwca 2007r. dotyczącego wskazanego sprawozdania z badań nr [...] wynika, że w T. serze topionym kremowym stwierdzono obecność tłuszczów obcych wskazujących na zafałszowanie badanego sera. Uzyskane wyniki badań nie mieszczą się w zakresach dopuszczalnych w Rozporządzeniu Komisji (WE) nr 213/2001, zatem badany ser topiony nie spełnia wymagań w zakresie obecności tłuszczów obcych wskazujących na zafałszowanie /k.75/.
Z kontroli sporządzono protokół podpisany przez stronę bez zastrzeżeń. Z dokumentu tego wynika, że we próbkach wszystkich badanych serów topionych stwierdzono obecność tłuszczów obcych wskazujących na zafałszowanie tych wyrobów, co stanowi naruszenie:
1/ art.2 ust.2 Rozporządzenia Komisji (EWG) nr 1898/87 z dnia 2 lipca 1987r. w sprawie oznaczeń stosowanych w obrocie mlekiem i przetworami mlecznymi /Dz.Urz.WE, L 182, z 3.7. 1987 s.36/, w rozumieniu którego przetwory mleczne oznaczają produkty uzyskane wyłącznie z mleka.
2/ art.46 ust.1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia /Dz.U. nr 171 z 2006r. poz. 1225/, zgodnie z którą oznaczenie środka spożywczego nie może wprowadzać konsumenta w błąd, w szczególności co do charakterystyki środka spożywczego w tym jego nazwy, rodzaju, właściwości, składu, ilości, trwałości, źródła lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji.
W protokole kontroli podniesiono, że kontrolowane receptury produkcji serów topionych nie przewidywały użycia do produkcji serów surowców zawierających tłuszcze nie mleczne.
Ustalono także, że całość badanej partii /1000 kg/ T. sera topionego kremowego została sprzedana.
Organ powiadomił stronę, że wszczął postępowanie w sprawie obecności tłuszczów obcych m.in. w T. serze topionym kremowym.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2007 r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych postanowił określić niespełnienie wymagań deklaracji producenta ze względu na obecność tłuszczów obcych w T. serze topionym kremowym oraz ustalił stopień wad tego sera na 50%. Jako podstawę prawną decyzji wskazał art.11 ust.4 cytowanej wyżej ustawy o cenach w związku z art.21 cytowanej wyżej ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. W uzasadnieniu decyzji Wojewódzki Inspektor powołał się na wyniki wyżej opisanych badań próbek sera T. i wskazał, że jego jakość handlowa odbiega od deklarowanej przez producenta ze względu na stwierdzoną obecność tłuszczów obcych. Podkreślił, że zgodnie z powołanym wyżej art.2 ust.2 Rozporządzenia Komisji (EWG) nr 1898/87 przetwory mleczne oznaczają produkty otrzymane wyłącznie z mleka tzn., że można dodać do nich dodać substancje konieczne do ich wytwarzania, pod warunkiem, że substancje te nie są używane do zastąpienia, w całości lub częściowo jakichkolwiek naturalnych składników mleka. Do badanego sera dodano tańszy tłuszcz obcy, o czym konsument nie został poinformowany. Ser został sprzedany bez jakichkolwiek upustów cenowych, do których producent był zobowiązany art.11 ust.4 ustawy o cenach.
Odwołanie od decyzji złożyła T.spółka z o.o. Zarzuciła naruszenie art.107 Kpa i braki uzasadnienia decyzji i niewyjaśnienie zasadności przesłanek rozstrzygnięcia, a także niewyjaśnienie stanu faktycznego. Spółka nie kwestionowała wyników badań i zawartości tłuszczu obcego w serze T.. Wskazała jednak, że użyła wyłącznie surowców atestowanych, posiadających gwarancję, iż nie zawierają tłuszczów obcych, posiada certyfikaty jakości ISO i HACCP wykluczające dodawanie przez producenta tłuszczów roślinnych w procesie produkcji. Dołączyła do odwołania specyfikacje i atesty na surowce użyte do produkcji sera topionego kremowego T. oraz własne certyfikaty ISO i HACCP.
Wskazała, że przy dołożeniu szczególnej staranności nie mogła wiedzieć o wadzie produktu, zatem nie była zobowiązana do obniżenia ceny, a wydanie decyzji było bezpodstawne.
Podniosła, że organ nie wskazał na jakiej podstawie przyjął, że stopień wadliwości sera wyniósł 50% i nie dokonał żadnej oceny stopnia wadliwości. Ser topiony w ogóle zawiera tylko 22 % tłuszczu, zatem określenie stopnia wadliwości na 50% jest nieuprawnione. Skarżąca określiła koszt wyrobu produktu seropodobnego /czyli zawierającego tłuszcz obcy/ i wyliczyła, że obniżka ceny nie powinna przekroczyć 11,5%. Do odwołania skarżąca dołączyła dokumenty dotyczące zawartości tłuszczu w serach topionych i w wyrobach seropodobnych oraz zestawienie kosztów ich wytwarzania.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2007 r. [...] Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych z dnia z dnia [...] czerwca 2007 r. nr [...]. Jako podstawę prawną decyzji wskazał art.138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 11 ust. 4 ustawy o cenach, art. 21 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. Zarówno w komparycji jak i w uzasadnieniu decyzji organ określił badany ser jako Ser topiony kremowy T. 100g zamiast Ser topiony kremowy T. 100g. Powołał jednak parametry decyzji I instancji oraz numery protokołów badań odnoszące się do sera topionego kremowego T. 100g. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że skarżący nie prowadził badań obecności tłuszczów obcych w surowcach i wyrobach gotowych, a zatem nie dopełnił należytej staranności wymaganej w stosunkach sprzedaży. Przetwory mleczne zgodnie z powołanym wyżej art.2 ust.2 Rozporządzenia Komisji (EWG) nr 1898/87 oznaczają uzyskiwanie wyłącznie z mleka, a taki zapis wyklucza obecność każdej ilości tłuszczu obcego. Porównania kosztów produkcji nie mogą być rozstrzygające dla określenia stopnia wad towaru. Konsument został wprowadzony w błąd co do właściwości towaru i kupił produkt zupełnie inny rodzajowo niż ten, który powinien otrzymać. Kupując ser otrzymał bez swojej wiedzy i zgody wyrób seropodobny. W ocenie organu odwoławczego stopień wady towaru wyniósł 100%, jednakże z uwagi na treść art.139 kpa i zakaz zmiany orzeczenia na niekorzyść skarżącego organ utrzymał decyzję w mocy.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniosła na powyższą decyzję T. spółka z o.o. W skardze wnosiła o uchylenie decyzji I i II instancji, albo stwierdzenie ich nieważności i zasądzenie kosztów.
Zarzucała:
1/ naruszenie art.11 ust.4 ustawy o cenach,
2/ naruszenie art.7, kpa przez zaniechanie ustalenia stopnia wad sera,
3/ naruszenie art.6 kpa przez wydanie decyzji bez podstawy prawnej,
4/ naruszenie art.10 kpa przez uniemożliwienie skarżącej wypowiedzenia się co do zebranych dowodów,
5/ naruszenie art.107 § 3 kpa przez zaniechanie wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione oraz przyczyn, z powodu których odmówił wiarygodności dowodom przedstawionym przez skarżącą.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podkreśliła, że różnice w cenie serów i wyrobów seropodobnych wynoszą kilkanaście procent, zatem tylko taka obniżka ceny mogłaby być uzasadniona. Spółka dołożyła należytej staranności, bowiem przepisy krajowe i unijne nie nakładają na nią obowiązku prowadzenia badań na zawartość tłuszczów obcych w surowcach. Atest jakości potwierdzenie przez producenta spełnienia wymagań specyfikacji jakościowej produktu, a skarżąca używała do produkcji sera wyłącznie produktów atestowanych. Jest tylko kilka laboratoriów uprawnionych do wykonywania badań, są one bardzo drogie i długotrwałe. Wskazała, że po kontroli wykonała badania dostarczonego jej do produkcji atestowanego masła i okazało się, że zawierało ono 40% i 60% tłuszczów obcych i to właśnie ten surowiec był źródłem tłuszczów obcych w serach topionych. Ponieważ organ nie pozostawił skarżącej wtórników próbek, niemożliwa jest weryfikacja wyników badań w szczególności, co do stopnia wadliwości. Nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości w procesie produkcji, zatem spółka przy dołożeniu należytej staranności nie mogła wiedzieć o wadzie sera z uwagi na fakt, że wada tkwiła w wadliwym surowcu – maśle posiadającym wymagane prawem świadectwa jakości.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wnosił o jej oddalenie. Podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Wskazał, że zakup surowców powinien być dokonywany ze szczególną starannością, a skarżąca nie prowadziła badań dotyczących obecności tłuszczów obcych w surowcach i wyrobach gotowych. Z przedstawionych wyników badań prowadzonych już po kontroli wynika, że atestowane masło zawierało 40% i 60% tłuszczu, a taką niezgodność profesjonalista powinien dostrzec. Przedsiębiorca przy dołożeniu należytej staranności mógł wiedzieć o wadzie produktu i nie można wyłączyć jego odpowiedzialności za wady. Przywołał art.8 i art. 17 ust.1 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 /Dz.U.UE.L.02.31.1/ Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności i wskazał, że prawo żywnościowe ma na celu zapobieganie oszukańczym i podstępnym praktykom, fałszowaniu żywności oraz wszelkim innym praktykom mogącym wprowadzić konsumenta w błąd. Producent mógł badać produkty, a jeśli tego nie czynił, to ponosi ryzyko z tym związane. Przywołał wyrok NSA, z którego wynika, że art.11 ust.4 ustawy o cenach umożliwia określenie stopnia utraty jakości na 100%. Kontrolerzy zgodnie z normą EN ISO 707:1997 nie musieli pobierać wtórników próbek, a strona o to nie wnosiła.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art.1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz.U. nr 153 z 2002r. poz.1269/ sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art.134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 z 2002r. poz.1270/, dalej zwanej p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami.
Kontrolując w ten sposób zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził naruszenia prawa, zatem skarga jest nieuzasadniona.
Na wstępie wskazać należy, że w toku całego postępowania administracyjnego było niesporne między stronami, iż poddany kontroli i badaniom ser topiony kremowy T. zawierał domieszkę tłuszczów nie pochodzących z mleka. Skarżąca, która uczestniczyła w pobraniu próbek, nie kwestionowała ani sposobu pobrania próbek, ani następnie wyniku badań prowadzonych w specjalistycznym laboratorium. Ustalenie, że w badanej partii serów topionych kremowych T. występowały tłuszcze obce nie pochodzące z mleka było więc przez organ uczynione prawidłowo i bez naruszenia art. 7, 77 § 1 i 80 Kpa.
Następnie ocenić należy skutki występowania tłuszczów obcych w produkcie ser topiony kremowy T.. Zgodnie z art.2 ust.2 i załącznikiem do cytowanego wyżej Rozporządzenia Komisji Europejskiej nr 1898/07 nazwa ser zarezerwowana jest dla przetworów uzyskiwanych wyłącznie z mleka czyli takich, do których nie są używane substancje służące zastąpieniu w całości lub częściowo naturalnych składników mleka. Inaczej mówiąc ser jako przetwór mleczny nie może zawierać substancji obcych zastępujących naturalne składniki pochodzące z mleka /poza dodatkiem substancji obcych koniecznych do wytwarzania, których obecność w serze nie jest przedmiotem niniejszej sprawy/. Nazwą ser, zgodnie z powołanym Rozporządzeniem może być określany produkt wytworzony z mleka. Ilość tłuszczów obcych w produkcie pozostaje bez znaczenia dla utraty prawa do używania nazwy "ser".
Jest niesporne w sprawie niniejszej, że pod nazwą "ser" /ser topiony kremowy T./ był wprowadzony do obrotu i sprzedany za cenę skalkulowaną dla sera produkt zawierający niedozwolone składniki tj. tłuszcz nie pochodzący z mleka. Taki produkt nie jest serem, tylko wyrobem seropodobnym. Tej okoliczności skarżąca nie kwestionuje.
W świetle powyższych rozważań w ocenie Sądu nie budzi wątpliwości ustalenie, że produkt zawierający tłuszcze obce w 100% nie spełnia wymagań określonych w charakterystyce jakościowej przetworu mlecznego, bowiem w 100% nie jest serem, tylko innym produktem- wyrobem seropodobnym. Ta ocena nie jest w ogóle uzależniona od ilości obcego tłuszczu w produkcie, bowiem zgodnie z cytowanym Rozporządzeniem 1898/87 każda domieszka tłuszczu obcego odbiera produktowi jego najważniejszą cechę tj. uzyskiwanie wyłącznie z mleka.
NSA w wyrokach z dnia 16 marca 2006r. /II GSK 364/05, II GSK 365/05 II GSK 366/05/ wyjaśnił, że stopień niezgodności towaru określany na podstawie ustawy o cenach może wynosić 100%, a sprzedaż towaru nie powinna eliminować zastosowania art.11 ustawy o cenach.
Z uwagi jednak na fakt, że zgodnie z treścią art.139 Kpa postępowanie II instancyjne prowadzone na skutek odwołania strony nie mogło prowadzić do pogorszenia jej sytuacji, prawidłowo organ II instancji nie zmienił stopnia niezgodności towaru wadliwie określonego przez organ I instancji na 50% i utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Zaskarżona decyzja jest więc prawidłowo uzasadniona i wyjaśnia dlaczego utrzymuje w mocy decyzję I instancji mimo wadliwego określenia stopnia wad, zatem nie narusza art.107 § 3 kpa.
Skoro prawidłowe jest ustalenie, że towar nie posiadał wymaganych cech, a określenie stopnia wad nie mogło zostać skorygowane na niekorzyść strony, należało rozważyć, czy skarżąca była zobowiązana tak postępować, aby produkowany przez nią produkt, określany jako "ser", posiadał cechy sera. Chodzi o to, czy skarżąca ponosi przewidzianą ustawą o cenach odpowiedzialność za wady produktu.
Zgodnie z art.4 ust.1 cytowanej ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych wprowadzane do obrotu artykuły rolno-spożywcze powinny spełniać wymagania w zakresie jakości handlowej, jeżeli w przepisach o jakości handlowej zostały określone takie wymagania, oraz dodatkowe wymagania dotyczące tych artykułów, jeśli ich spełnienie zostało zadeklarowane przez producenta.
W sprawie niniejszej skarżąca oznaczając swój produkt jako "ser" zadeklarowała, że posiada on cechy sera określone Rozporządzeniem 1898/87 czyli, że jest wyprodukowany wyłącznie z mleka. Skarżąca była zatem zobowiązana spełnić deklarowane wymagania.
Zgodnie z art.46 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia /Dz.U. nr 171 z 2006r. poz.1225/ oznakowanie środka spożywczego nie może wprowadzać konsumenta w błąd w szczególności, co do charakterystyki środka spożywczego w tym jego nazwy, rodzaju, właściwości, składu lub posiadania szczególnych właściwości, jeżeli wszystkie podobne środki spożywcze posiadają takie właściwości. Zgodnie z art.47 ust.1 cytowanej ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia nazwa środka spożywczego powinna odpowiadać nazwie ustalonej dla danego rodzaju środków spożywczych w przepisach prawa żywnościowego.
Cytowane przepisy Rozporządzenia 1898/87 są właśnie przepisami prawa żywnościowego określającymi jakie produkty mogą być określone nazwą "ser". Nie ulega wątpliwości, że skarżąca określiła i sprzedała pod nazwą "ser" produkt seropodobny, a konsumenci sądząc, że kupili ser i płacąc za ser, otrzymali produkt seropodobny.
Celem prawa żywnościowego jest szeroko rozumiana ochrona interesów konsumentów. Cytowane wyżej Rozporządzenie nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego, Rady Unii Europejskiej z dnia 28 stycznia 2002r. określające ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego w art.8 precyzuje, że celem tego prawa jest ochrona interesów konsumentów i umożliwienie im świadomego wyboru związanego ze spożywaną przez nich żywnością. Prawo żywnościowe ma przeciwdziałać oszukańczym lub podstępnym praktykom, fałszowaniu żywności oraz wszelkim innym praktykom mogącym wprowadzić konsumenta w błąd. Zgodnie z art.17 tego Rozporządzenia podmioty działające na rynku spożywczym zapewniają na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji zgodność żywności z wymogami prawa żywnościowego. Takie sformułowanie oznacza bezwzględny obowiązek producenta produktu spożywczego zapewnienia jego zgodności z wymogami prawa żywnościowego. Zasadnie zatem organ uznał, że obowiązkiem skarżącej było zapewnienie zgodności produktu określanego jako "ser" z wymogami prawa określonymi dla sera.
Pozostaje do rozważenia, czy mając obowiązek zapewnienia zgodności produktu określanego jako "ser" z wymogami prawa ustanowionymi dla sera, skarżąca może bronić się przed zastosowaniem art.11 ust.1 i ust.4 ustawy o cenach podnosząc, że przy dołożeniu staranności wymaganej w stosunkach sprzedaży danego rodzaju nie mogła wiedzieć o wadzie towaru.
W ocenie Sądu organ prawidłowo ocenił, że argumentacja skarżącej, sprowadzająca się do twierdzenia, że posługując się surowcami atestowanymi dołożyła należytej staranności, wymaganej w stosunkach danego rodzaju, nie jest trafna. Cytowane wyżej prawo polskie i europejskie nakłada na producenta żywności bezwzględny obowiązek zapewnienia jej zgodności z wymogami prawa żywnościowego. Prawo to nie przewiduje w ogóle możliwości zwolnienia się z tego obowiązku i stanowi, że jego celem jest ochrona interesów konsumentów. Przyjęcie, że od obowiązku zapewnienia zgodności produktu żywnościowego z przepisami prawa można się uwolnić poprzez wykazanie prawidłowości dokumentacji tj. posiadania stosownych atestów na surowce, prowadziłoby w istocie do zniesienia tego obowiązku. Zbędna byłaby też kontrola produktów, skoro wystarczałoby okazać atesty i dokumenty. Tak jednak nie jest. Celem uregulowań było zapewnienie bezpieczeństwa konsumentów, którzy nabywając w dobrej wierze określony produkt i muszą mieć pewność, że otrzymali to, co zamierzali kupić. Zatem rzeczą producenta jest wprowadzić i stosować takie procedury kontrolne w procesie produkcji, które pozwolą mu wywiązać się z nałożonego przez przepisy prawa obowiązku zapewnienia zgodności produkowanej żywności z wymogami prawa żywnościowego.
W sprawie niniejszej skarżąca dopiero po kontroli oddała do badań kolejne partie dostarczonego jej atestowanego masła i wykryła drastyczne jego zafałszowanie. Z faktu tego wynika, że gdyby wdrożyła takie procedury wcześniej, nie doszłoby do wyprodukowania i sprzedania wyrobu seropodobnego zamiast sera. Okoliczność, że skarżąca nie ma ustawowego obowiązku badania laboratoryjnego atestowanych surowców i gotowych produktów nie zmienia faktu, że odpowiada za produkt końcowy i za zapewnienie jego zgodności z przepisami prawa. Skarżąca powinna zatem stosować takie środki, jakie pozwolą jej osiągnąć ten cel.
Zważywszy powyższe Sąd uznał, że przy badaniu stanu faktycznego i dokonywaniu ustaleń nie doszło do naruszenia art.7, 77 § 1 i 80 kpa, a prawo materialne tj. art.11 ust.1 i ust.4 ustawy o cenach zostało właściwie zastosowane.
Sąd uznał za nieuzasadniony zarzut naruszenia art.10 kpa, bowiem strona uczestniczyła w postępowaniu i bez żadnych przeszkód mogła przedstawiać organowi swoje dowody i stanowisko w sprawie. W skardze strona nie wskazała, jakie jej działania procesowe i w jaki sposób zostały uniemożliwione, ani też co chciałaby dodatkowo przedstawić organowi i jak to mogłoby wpłynąć na rozstrzygnięcie. W tym stanie rzeczy zarzut naruszenia art.10 kpa jest gołosłowny i niezasadny.
Sąd rozważył zarzut procesowy dotyczący treści zaskarżonej decyzji i odniesienie jej do sera "T." zamiast do sera T.. W ocenie Sądu zarzut ten jest tylko częściowo uzasadniony i nie ma wpływu na wynik sprawy. Decyzja II instancji prawidłowo odnosi się do decyzji I instancji, określonej w sposób właściwy wedle daty i numeru. Przedmiotem tej decyzji jest ser topiony kremowy T.. Decyzja II instancji prawidłowo też powołuje badania laboratoryjne dotyczące nieprawidłowości w serze topionym kremowym T. /sprawozdanie nr [...]/. W decyzji tej natomiast, zarówno w komparycji jak i w uzasadnieniu, ser będący jej przedmiotem określany jest wadliwie jako ser topiony kremowy T.. W ocenie Sądu nie ma wątpliwości jakiego przedmiotu dotyczy w istocie decyzja II instancji. Dotyczy ona utrzymania w mocy decyzji I instancji odnoszącej się do sera topionego kremowego T.. Użycie w nazwie tego sera członu "T." zamiast T. jest omyłką pisarską, która powinna zostać niezwłocznie sprostowana. Taki błąd stanowi uchybienie procesowe, jednak nie mające wpływu na wynik sprawy.
Zważywszy powyższe Sąd uznał wszystkie zarzuty skargi za nieuzasadnione zatem działając na podstawie art.151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło