VI SA/Wa 1873/10
WyrokWSA w Warszawie2011-01-28
Skład orzekający: Jolanta Królikowska-Przewłoka, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Dorota Wdowiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy prawidłowo ocenił podobieństwo znaków towarowych FRONTIX i FRONTLINE, uznając, że nie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, mimo wspólnego członu "FRONT" i podobieństwa towarów w klasie 5 Klasyfikacji Nicejskiej?Ratio decidendi
Sąd administracyjny uznał, że Urząd Patentowy prawidłowo ocenił, iż mimo wspólnego członu "FRONT" i podobieństwa towarów w klasie 5, znaki towarowe FRONTIX i FRONTLINE nie są na tyle podobne, aby istniało ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Kluczowe były różnice wizualne i fonetyczne po członie "FRONT", a także specjalistyczny charakter towarów i udział profesjonalnych pośredników w ich dystrybucji, co obniża ryzyko pomyłki.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu wniesionego przez M. S.A.S. wobec decyzji Urzędu Patentowego RP, która oddaliła sprzeciw o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy FRONTIX. Skarżąca, właścicielka wcześniejszego znaku FRONTLINE, zarzuciła podobieństwo znaków i towarów, co miało prowadzić do ryzyka wprowadzenia w błąd. Urząd Patentowy uznał towary za podobne, ale znaki za wystarczająco odmienne, co skutkowało oddaleniem sprzeciwu. WSA w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko Urzędu Patentowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Sędziowie Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Sędzia WSA Dorota Wdowiak Protokolant ref. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 stycznia 2011 r. sprawy ze skargi M. S.A.S. z siedzibą w L., Francja na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2010 r. nr Sp. [...] w przedmiocie sprzeciwu o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę
Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej decyzją z dnia [...] marca 2010 r., Nr Sp. [...], na podstawie art. 246 i 247 ust. 2 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm., dalej nazywanej "p.w.p.") oraz art. 98 Kodeksu postępowania cywilnego w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p., po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 marca 2010 r. sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy FRONTIX o numerze [...] udzielonego na rzecz V. Sp. z o.o. z siedzibą w L., na skutek sprzeciwu wniesionego przez M. S.A.S z siedzibą w L., Francja, oddalił sprzeciw.
Urząd Patentowy (nazywany dalej "UP") decyzją z dnia [...] kwietnia 2007 r. udzielił V. Sp. z o.o. z siedzibą w L. prawa ochronnego na znak towarowy słowny FRONTIX o numerze [...] przeznaczony do oznaczania towarów i/lub usług wymienionych w załączniku Klasyfikacji Nicejskiej: 3, 5, 31, obejmujących w klasie 3: kosmetyki dla zwierząt, 5: dodatki do pasz do celów leczniczych, insektycydy, preparaty chemiczne do celów weterynaryjnych, środki odstraszające owady, 31: dodatki do pasz do celów nieleczniczych, pasze.
Pismem z dnia [...] czerwca 2008 r. M. S.A.S z siedzibą w L., Francja złożyła sprzeciw wobec powyższej decyzji w części dotyczącej towarów zawartych w klasie 5 Klasyfikacji Nicejskiej. Znak we wskazanej klasie przeznaczony jest do oznaczania dodatków do pasz do celów leczniczych, insektycydów, preparatów chemicznych do celów weterynaryjnych oraz środków odstraszających owady.
Sprzeciwiająca stwierdziła, że przedmiotowe prawo ochronne wydane zostało z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Stwierdzając powyższe naruszenie podniosła, że sporny znak towarowy FRONTIX jest podobny w takim stopniu do znaku skarżącej, tj. znaku towarowego FRONTLINE o numerze [...], zarejestrowanego z wcześniejszym pierwszeństwem, że istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, polegające w szczególności na skojarzeniu między znakami.
Znak FRONTLINE przeznaczony został do oznaczania środków owadobójczych i środków przeciwpasożytniczych do celów weterynaryjnych.
Sprzeciwiająca dokonała analizy podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych, podnosząc m.in., że dominującym elementem w tych znakach jest element "FRONT". Zdaniem skarżącej element ten decyduje o podobieństwie wizualnym oraz fonetycznym, również towary oznaczane przeciwstawionymi znakami towarowymi są podobne lub nawet identyczne. Sprzeciwiająca podniosła także, że towary oznaczane znakiem FRONTLINE są obecne w Polsce od wielu lat, przez co musiały być znane uprawnionemu z uwagi na świadomość konkurencji w tej specjalistycznej branży.
W uzupełnieniu sprzeciwu, sprzeciwiająca Spółka do pisma z dnia [...] lipca 2008 r. dołączyła przykładowe faktury świadczące o sprzedaży towarów oznaczanych znakiem FRONTLINE w Polsce przez dystrybutora – C. Sp. z o.o. z siedzibą w B.
W piśmie z dnia [...] lutego 2009 r. uprawniony do znaku towarowego FRONTIX nie zgodził się z zarzutami sprzeciwiającej i uznał je za bezzasadne. Po dokonaniu analizy podobieństwa oznaczeń podał, że element "FRONT" jest elementem pospolitym występującym zarówno w języku łacińskim, angielskim jak i polskim. Wyraz "FRONT" jest także elementem wielu znaków towarowych. Uprawniony wskazał na różnice występujące w przeciwstawionych znakach towarowych dotyczące ich długości oraz polegające na zastosowaniu innej drugiej sylaby.
Odnosząc się do podobieństwa towarów uprawniony zakwestionował jakoby dodatki do pasz do celów leczniczych były podobne do towarów oznaczanych znakiem FRONTLINE. Odnosząc się zaś do możliwości wprowadzenia w błąd uprawniony podkreślił, że towary oznaczane przeciwstawionymi znakami są nabywane za pośrednictwem osób profesjonalnie zajmujących się sprzedażą i stosowaniem leczniczych preparatów weterynaryjnych. Zmniejsza to ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Uprawniony nadmienił, że nie używa jeszcze preparatu oznaczanego spornym znakiem towarowym.
Na rozprawie w dniu 24 marca 2010 r. strony podtrzymały stanowisko w sprawie. Sprzeciwiający podniósł, że podobieństwo w zakresie insektycydów oraz preparatów chemicznych do celów weterynaryjnych jest bezsporne. Sprzeciwiający ponownie przywołał zasady oceny podobieństwa znaków towarowych oraz podkreślił, że największe znaczenie pod względem wizualnym i fonetycznym mają dla odbiorców pierwsze elementy słowne "front". Zdaniem sprzeciwiającego wśród odbiorców istnieje realna możliwość skojarzenia powyższych znaków i powstania błędnego domniemania, że towary wyróżnione znakami przeciwstawionymi pochodzą z tego samego źródła.
Uprawniony do prawa ochronnego na znak towarowy FRONTIX podniósł, że znak przeciwstawiony FRONTLINE ma konkretne znaczenie w języku angielskim i oznacza linię frontu. Sporny znak towarowy jest natomiast znakiem fantazyjnym i nie posiada żadnego znaczenia. Uprawniony ponownie nie zgodził się z twierdzeniem, że dodatki do pasz do celów leczniczych są podobne do towarów oznaczanych znakiem FRONTLINE. Uprawniony podkreślił, że ocenie podobieństwa musi podlegać cały znak, a nie tylko wybrane jego części. Zdaniem uprawnionego słowo "FRONT" jak również słowo "LINE" nie ma zdolności odróżniającej.
Sprzeciwiający podniósł, że dla przeciętnego odbiorcy znak FRONTLINE nie będzie niczego oznaczał i pozostanie znakiem fantazyjnym. Sprzeciwiający wyjaśnił sposób dystrybucji towarów oznaczanych znakiem przeciwstawionym.
Biorąc pod uwagę zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, UP w zaskarżonej decyzji wskazał, że zgodnie z art. 246 p.w.p., każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu prawa ochronnego w ciągu sześciu miesięcy od opublikowania w Wiadomościach Urzędu Patentowego informacji o udzieleniu prawa.
W myśl art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy jeżeli jest on identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawo ochronne z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
Organ wyjaśnił, że dla wypełnienia dyspozycji powyższego przepisu konieczne jest spełnienie łącznie następujących przesłanek:
- identyczność lub podobieństwo towarów do oznaczania których znaki te są przeznaczone;
- identyczność lub podobieństwo znaków towarowych.
Urząd Patentowy podkreślił, że podobieństwo towarów i znaków może prowadzić do ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów lub usług oznaczonych tymi znakami. W ocenie organu, z powyższego przepisu wynika, że nie każde podobieństwo pomiędzy znakami powoduje niedopuszczalność rejestracji znaku towarowego, lecz tylko podobieństwo w takim stopniu, które mogłoby wprowadzać odbiorców w błąd.
Organ nie podzielił stanowiska sprzeciwiającej o takim podobieństwie przeciwstawionych znaków towarowych, które skutkowałoby unieważnieniem prawa ochronnego na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Podniósł, że dokonując oceny podobieństwa na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w pierwszej kolejności oceniane jest podobieństwo samych towarów. W rozpatrywanej sprawie przeciwstawiony przez sprzeciwiającą znak towarowy FRONTLINE został przeznaczony do oznaczania środków owadobójczych i środków przeciwpasożytniczych do celów weterynaryjnych. Z kolei sporny znak towarowy przeznaczony został do oznaczania dodatków do pasz do celów leczniczych, insektycydów, preparatów chemicznych do celów weterynaryjnych oraz środków odstraszających owady. W ocenie UP, porównywane towary są towarami podobnymi, znajdującymi zastosowanie lub mogącymi znaleźć zastosowanie w szeroko rozumianych usługach weterynaryjnych. Preparaty chemiczne do celów weterynaryjnych mogą bowiem mieć charakter środków owadobójczych i środków przeciwpasożytniczych do celów weterynaryjnych. Insektycydy to środki owadobójcze, które mogą być stosowane także do celów weterynaryjnych. To samo dotyczy środków odstraszających owady. Natomiast dodatki do pasz do celów leczniczych należy uznać za podobne do towarów oznaczanych przeciwstawionym znakiem z uwagi na szeroką definicję dziedziny jaką jest weterynaria. Jako że weterynaria zajmuje się chorobami zwierząt, ich leczeniem oraz profilaktyką, higieną produktów pochodzenia zwierzęcego oraz ochroną ludzi przed chorobami pochodzenia odzwierzęcego UP stwierdził, że dodatki do pasz do celów leczniczych mogą być stosowane w profilaktyce dotyczącej zwierząt lub w ich leczeniu, a przez to są podobne to takiego towaru jak środki przeciwpasożytnicze do celów weterynaryjnych.
Odnosząc się do podobieństwa znaków UP podkreślił, że zgodnie z ustaloną praktyką oraz orzecznictwem oznaczenia powinny być oceniane jako całość, gdyż sama powtarzalność wyodrębnionych elementów lub zbieżność członów oznaczeń nie musi determinować stworzenia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Dokonanie oceny porównawczej powinno się odbywać na różnych płaszczyznach postrzegania, mając na uwadze jednocześnie ogólne wrażenie jakie znaki wywierają na odbiorcy. Organ w celu ustalenia, czy przeciętny odbiorca może skojarzyć powyższe znaki towarowe w sposób, który może wytworzyć przeświadczenie, że pochodzą one z jednego źródła lub pochodzą od firm powiązanych ze sobą, dokonał w pierwszej kolejności oceny całościowej znaków oraz wywoływanego przez nie ogólnego wrażenia. Zauważył, że oba znaki są znakami słownymi. Oznacza to, że wizualna ocena podobieństwa dotyczy samych wyrazów, które nie znajdują się we wzajemnym oddziaływaniu z elementami graficznymi. Z uwagi na powyższe, wyrazy te należy uznać za wyraźne, dobrze widoczne i nie ulegające w odbiorze zniekształceniom, które mogłyby pojawić się w związku z zastosowaniem niestandardowej czcionki lub nachodzącymi na wyrazy elementami graficznymi. Wizualnie znaki te będą postrzegane zgodnie z zapisem, a więc z uwzględnieniem wszystkich podobieństw i różnic wynikających z zastosowania określonych liter tworzących wyrazy FRONTIX oraz FRONTLINE. Bez wątpienia wyrazy te zawierają te same pierwsze litery. W znakach tych łatwo dostrzegalne są jednak zarówno podobne elementy, jak i te, które decydują o ich odmienności. A zatem przeciętny odbiorca dostrzeże wyraźną zbieżność początków powyższych wyrazów, jak i wyraźne różnice następujące po części "FRONT". Urząd Patentowy nie podzielił opinii uprawnionego jakoby poszczególne części znaku FRONTLINE, a mianowicie "FRONT" oraz "LINE" nie miały zdolności odróżniającej, w szczególności w odniesieniu dla towarów oznaczanych porównywanymi znakami towarowymi. Nie przedstawiono w powyższym zakresie żadnych dowodów na poparcie takiej tezy. Używanie określonego elementu znaku może natomiast dowodzić jego eksploatacji, która powoduje osłabienie zdolności odróżniającej takiego elementu. Uprawniony nie przedstawił jednak dowodów świadczących o eksploatacji takiego członu w znakach towarowych przeznaczonych do oznaczania konkretnych, istotnych dla niniejszej sprawy towarów w klasie 5 Klasyfikacji Nicejskiej. Uprawniony poprzestał natomiast na załączeniu wydruków obejmujących zestawienie znaków zaklasyfikowanych do różnych klas Klasyfikacji Nicejskiej. Natomiast w ramach klasy 5 Klasyfikacji Nicejskiej znajdują się różne towary, które nie zawsze są do siebie podobne. Organ przyjął, że podnoszone podobieństwo wizualne znaków zasadza się wyłącznie na użyciu tego samego członu "FRONT". Natomiast różna długość znaków oraz łatwo dostrzegalne różnice wynikające z zastosowania także innych liter dowodzą, że towary tak oznaczane nie zostaną pomylone. Zdaniem UP, na ocenę podobieństwa porównywanych znaków towarowych nie miał także wpływu podnoszony przez sprzeciwiającą fakt używania znaku przeciwstawionego w Polsce. Znak towarowy bowiem służy do oznaczania towarów, a zatem przeznaczony jest do stosowania go w obrocie gospodarczym. Dlatego z samego faktu używania znaku towarowego nie można wywodzić dodatkowych korzyści. Tymczasem sprzeciwiająca nie podnosiła, ani nie udowadniała, że znak ten posiada szczególną pozycję na rynku i korzysta np.: z wypracowanej renomy.
Różnice wizualne mogą ulec zatarciu lub zmniejszeniu wskutek określonego sposobu odczytu powyższych wyrazów. W niniejszym sprawie sytuacja taka nie miała miejsca. Znak sporny FRONTIX należy odczytywać zgodnie z jego brzmieniem. Część znaku decydująca o jego odmienności w żaden sposób nie nawiązuje - także w warstwie fonetycznej - do części znaku FRONTLINE, który niezależnie od tego czy będzie odczytywany zgodnie z regułami języka angielskiego czy też z pominięciem tych reguł pozostanie fonetycznie różny. A zatem niezależnie od sposobu odczytu tego wyrazu dystans istniejący pomiędzy porównywanymi znakami towarowymi pozostanie ten sam.
Organ zauważył, że porównywane znaki towarowe są dla przeciętnych polskich odbiorców oznaczeniami fantazyjnymi nie mającymi żadnego znaczenia. Fakt ten nie może determinować oceny podobieństwa na gruncie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Decydujące znaczenie należy przypisać ocenie dokonanej na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej. W ocenie UP, różnice te w sposób istotny i decydujący eliminują ryzyko pomylenia wskazanych znaków towarowych. W powyższym kontekście, zdaniem organu, nie bez znaczenia pozostaje charakter towarów, które należy uznać za specjalistyczne. Towary oznaczane porównywanymi znakami towarowymi są bowiem nabywane co do zasady przy udziale profesjonalnego pośrednika jakim jest np.: pracownik gabinetu weterynaryjnego. Oznacza to, że towary te nabywane są w dłuższym procesie, po zasięgnięciu opinii lub zaleceniu osoby profesjonalnie działającej w określonej branży. Zdecydowanie obniża to ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd zwłaszcza, że również sami odbiorcy takich produktów to osoby dobrze poinformowane.
UP podkreślił, że analizowanie przeciwstawionych w sprawie oznaczeń według ich cech wspólnych dowodzi, że cechy te nie mogą prowadzić do pomylenia znaków, gdyż oznaczenia postrzegane jako całość nie wywołują wrażenia wspomnianego podobieństwa. Nie sposób zatem uznać, że obecność w obrocie przeciwstawionych znaków towarowych kreuje ryzyko wprowadzenia przeciętnego odbiorcy w błąd. Według stanowiska judykatury przeciętny konsument to osoba "należycie i dobrze poinformowana, należycie uważna i ostrożna". Osoba taka nie może pomylić porównywanych w niniejszej sprawie znaków zwłaszcza, że charakter towarów wymusza ich bliższe zapoznanie.
Pismem z dnia [...] sierpnia 2010 r. M. S.A.S z siedzibą w L., Francja (nazywana dalej skarżącym) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na omawianą decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] marca 2010 r., wnosząc o jej uchylenie w całości.
Zaskarżonej decyzji zarzuciła:
- naruszenie art. 132 ust.2 pkt 2 p.w.p. - poprzez błędną ocenę stopnia podobieństwa porównywanych znaków towarowych i bezzasadne przyjęcie, że oznaczenie FRONTIX należy uznać za wystarczająco odmienne od znaku towarowego FRONTLINE, by mogły one bezkolizyjnie funkcjonować w obrocie, chociaż mają one takie same elementy początkowe "FRONT" i służą do oznaczania tego samego rodzaju towarów w klasie 05;
- naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. i z związku z art. 256 p.w.p. - polegające na naruszeniu zasady praworządności, w szczególności na nieprawidłowej ocenie naruszenia przepisu akt 132 ust.2 pkt.2 p.w.p. poprzez udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy FRONTIX [...] na rzecz V. Sp. z o.o. z siedzibą w L.
Skarżący podał, że jest uprawniony do wcześniejszego znaku towarowego FRONTLINE nr [...], który został zarejestrowany w trybie międzynarodowym w dniu 9 czerwca 1994 r. i którego skutki rejestracji zostały uznane w Polsce z pierwszeństwem od dnia 3 marca 1994 r. Znak towarowy FRONTLINE nr [...] przeznaczony jest do oznaczania towarów w klasie 5 i obejmuje środki insektobójcze oraz przeciwpasożytnicze do celów weterynaryjnych.
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., skarżący zakwestionował stanowisko UP, zgodnie z którym analizowanie przeciwstawionych w sprawie oznaczeń według ich cech wspólnych dowodzi, że cechy te nie mogą prowadzić do pomylenia znaków, gdyż oznaczenia postrzegane jako całość nie wywołują wrażenia wspomnianego podobieństwa, zaś obecność w obrocie przeciwstawionych znaków towarowych nie kreuje ryzyka wprowadzenia przeciętnego odbiorcy w błąd.
W ocenie skarżącego, UP, przyznając, że w przypadku gdy porównywane znaki przeznaczone są do towarów jednego rodzaju, powinien zastosować zaostrzone kryterium do oceny podobieństwa znaku spornego FRONTIX do znaku wcześniejszego FRONTLINE, czego nie uczynił.
Skarżący, powołując się na fragmenty uzasadnienia decyzji UP dotyczące wizualnej oceny podobieństwa znaków, warstwy fonetycznej znaków, odbioru znaków przez potencjalnych nabywców, którymi są z reguły profesjonalni pośrednicy, odrzucił możliwość uznania, że ocena podobieństwa znaków FRONTIX I FRONTLINE została dokonana przez UP właściwie i przy zastosowaniu ostrzejszych kryteriów analizy podobieństwa znaków ze względu na jednorodzajowość towarów oznaczanych tymi znakami. Skarżący podkreślił, że przy ocenie podobieństwa znaku spornego "FRONTIX" [...] oraz znaku towarowego "FRONTLINE" [...] największe znaczenie mają identyczne pod względem wizualnym i fonetycznym pierwsze elementy słowne "FRONT" tych znaków. Dodatkowo wspólna jest litera "i", co sprawia, że w siedmioliterowym wyrazie FRONTIX sześć liter pokrywa się z literami wchodzącym w skład znaku skarżącego.
Ponadto, zdaniem skarżącego, użyta w znaku FRONTIX końcówka "IX" jest de facto bez znaczenia, bowiem jest to powszechnie stosowana końcówka w stosunku do towarów w klasie 5 (według stanu na dzień składania sprzeciwu w UP było zarejestrowanych 236 jednowyrazowych znaków towarowych dla towarów w klasie 5 posiadających końcówkę "ix").
Pod względem fonetycznym znaki: sporny FRONTIX oraz znak towarowy FRONTLINE są również podobne do siebie ze względu na to, że akcentowana jest pierwsza sylaba "FRONT" i ona jest najbardziej słyszalna podczas wymowy tych wyrazów.
Odnośnie oceny znaczenia znaków FRONTIX i FRONTLINE skarżący zgodził się z UP, że porównywane znaki towarowe są dla przeciętnych odbiorców oznaczeniami fantazyjnymi, nie mającymi żadnego znaczenia. Decydujące znaczenie należy przypisać ocenie dokonanej na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej
Skarżący nie zgodził się ze stanowiskiem UP odnośnie ryzyka pomylenia znaków FRONTIX i FRONTLINE przez odbiorców towarów oznaczonych tymi znakami, które według UP zostało wyeliminowane przez różnice na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej znaków oraz fakt, że towary oznaczane tymi znakami można uznać za specjalistyczne.
Ze względu na to, że w stosunku do preparatów objętych zgłoszeniem w klasie 5 element "FRONT" obu znaków ma charakter fantazyjny, a co za tym idzie jest bardziej odróżnialny i łatwiej zapada w pamięć niż inne znaki sugerujące związek między substancjami chemicznymi bądź farmaceutycznymi a towarami, do oznaczania których przeznaczony jest dany znak. Zatem posługiwanie się przez inny podmiot oznaczeniem bardzo zbliżonym do fantazyjnej nazwy w stosunku do oznaczanych nią towarów może być uznane przez odbiorców towarów za fakt, że pochodzą z tego samego źródła bądź od przedsiębiorców powiązanych ze sobą organizacyjnie, osobowo bądź kapitałowo. Ze względu na to, iż rejestracja znaku FRONTLINE nastąpiła około 10 lat przed zgłoszeniem do ochrony znaku FRONTIX oraz na fakt, iż przed datą zgłoszenia znaku FRONTIX preparaty oznaczane znakiem FRONTLINE były obecne na rynku polskim, podczas gdy znak towarowy FRONTIX nie był do tej pory używany przez uprawnionego, zdaniem skarżącego istnieje realne ryzyko, iż znaki te mogą być mylone w obrocie i mogą być kojarzone jako pochodzące od tego samego przedsiębiorcy.
W odpowiedzi na skargę UP wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej. W ocenie UP, niepodzielenie przez skarżącego dokonanej przez Urząd oceny podobieństwa porównywanych w sprawie znaków towarowych, nie oznacza, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W zaskarżonej decyzji UP szczegółowo wyjaśnił dlaczego uznał porównywane znaki za niepodobne w rozumieniu przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Dodatkowy komentarz w przedmiotowej skardze, a dotyczący stanowiska Urzędu w zakresie oceny podobieństwa znaków również pozostawałby bez wpływu na ważność decyzji. Skarżący nie przedstawił - także w odniesieniu do zarzutów naruszenia przepisów postępowania - argumentacji, która dowodziłaby wymienionych naruszeń.
W piśmie stanowiącym załącznik do rozprawy z dnia 17 stycznia 2011 r. skarżący podtrzymał swoje stanowisko. Ponadto podniósł, że przeciwstawiony znak FRONTLINE jest znakiem o zwiększonej rozpoznawalności. Znak ten jest używany intensywnie od 16 lat, także na rynku polskim. Jest jedynym znakiem zawierającym słowo "FRONT" służącym do oznaczania towarów dla celów weterynaryjnych. Zatem nabywcy mogą uznać, że towary oznaczone FRONTIX są odmianą znanego od lat produktu FRONTLINE. Preparaty oznaczone tym ostatnim znakiem są sprzedawane także w sklepach dla zwierząt i poprzez Internet. Zatem nie jest uzasadniony pogląd, że są nabywane jedynie przy udziale profesjonalnego pośrednika. W sytuacji, gdy organ uznał za bezsporny fakt jednorodzajowości towarów, kierując się niebezpośrednim ryzykiem wprowadzenia w błąd, powinien dojść do wniosku, że towary oznaczone oboma znakami pochodzą od tego samego podmiotu lub podmiotów powiązanych.
Uczestnik postępowania wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Badając zaskarżoną decyzję we wskazany wyżej sposób, Sąd uznał, iż zaskarżona decyzja prawa nie narusza w stopniu nakazującym jej uchylenie, a zatem skarga jest nieuzasadniona i podlega oddaleniu.
Przedmiotem skargi jest decyzja Urzędu Patentowego RP oddalająca sprzeciw zgłoszony przez M. (S.A.S.) z siedzibą w L., Francja w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego na słowny znak towarowy FRONTIX zgłoszony przez V. Sp. z o.o. z siedzibą w L.
Przede wszystkim należy podkreślić, że postępowanie przed Urzędem Patentowym toczyło się w trybie postępowania spornego.
W myśl art. 246 ust. 1.p.w.p. każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji w ciągu 6 miesięcy od opublikowania w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" informacji o udzieleniu prawa. O wniesieniu sprzeciwu, zgodnie z art. 247 ust. 1 p.w.p. Urząd Patentowy niezwłocznie zawiadamia uprawnionego, wyznaczając mu termin na ustosunkowanie się do sprzeciwu. Jeżeli uprawniony w odpowiedzi na zawiadomienie Urzędu, o którym mowa w ust. 1, podniesie zarzut, że sprzeciw jest bezzasadny, według art. 247 ust. 2 zd. pierwsze p.w.p. sprawa zostanie przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym, W takiej sytuacji, z mocy art. 255 ust. 4 p.w.p., w trybie postępowania spornego Urząd Patentowy rozstrzyga sprawę w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Wniosek, w myśl art. 2551 ust. 3 pkt 2-5 p.w.p. powinien zawierać, m.in.: zwięzłe przedstawienie sprawy, wyraźnie określone żądanie, wskazanie podstawy prawnej, wskazanie środków dowodowych. Przepis ostatni także należy stosować przy badaniu wymogów formalnych sprzeciwu, skoro w art. 246 ust. 1 p.w.p. mówi się o umotywowanym sprzeciwie, a nadto w ust. 2 tego art. wskazuje się, że podstawę sprzeciwu, o którym mowa w ust. 1, stanowią okoliczności, które uzasadniają unieważnienie patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji.
Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy, bezspornym było, że sprzeciw został wniesiony w terminie 6 miesięcy od opublikowania w "Wiadomościach patentowych" informacji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy FRONTIX. W zakreślonym przez UP dwumiesięcznym terminie uprawniony podniósł zarzut, że sprzeciw jest bezzasadny (wezwanie organu uprawniony odebrał w dniu 29 grudnia 2008 r., a pismo zawierające stanowisko nadał w urzędzie pocztowym w dniu 28 lutego 2009 r.).
Wobec powyższego nowe zarzuty zgłoszone przez skarżącego w piśmie procesowym stanowiącym załącznik do rozprawy z dnia 17 stycznia 2011 r., jak: zwiększona zdolność odróżniająca znaku FRONTLINE, większa dostępność produktów oznaczanych tym znakiem z uwagi na sposób dystrybucji i cenę, a tym samym rozszerzenie kręgu odbiorców o grupę bezpośrednich użytkowników, nabywających omawiane produkty bezpośrednio, bez udziału profesjonalnych pośredników w gabinetach weterynaryjnych nie podlegały rozpoznaniu przez sąd jako spóźnione, gdyż nie zgłoszone w postępowaniu spornym.
Odnosząc się do zarzutów skargi, sąd również nie podzielił stanowiska skarżącego.
Jako podstawę sprzeciwu, a następnie skargi skarżący powołał art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. i to w zakresie dotyczącym podobieństwa oznaczeń.
Przepis art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. stanowi, iż nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
Zatem przede wszystkim należy zbadać identyczność lub podobieństwo towarów objętych przeciwstawionymi znakami. Organ zauważył, że oba znaki służą do oznaczania towarów w klasie 5. Znak FRONTLINE został przeznaczony do oznaczania środków owadobójczych i środków przeciwpasożytniczych do celów weterynaryjnych. Natomiast znak FRONTIX został przeznaczony do oznaczania dodatków do pasz do celów leczniczych, insektycydów, preparatów chemicznych do celów weterynaryjnych oraz środków odstraszających owady. Urząd Patentowy dokonał wszechstronnej analizy charakteru towarów oznaczanych przeciwstawionymi znakami. W konsekwencji prawidłowo uznał, że towary pod przeciwstawionymi znakami są podobne.
Wobec takiego stanowiska organ dokonał porównania przeciwstawionych znaków w celu ustalenia ich identyczności bądź podobieństwa i ewentualnego stopnia podobieństwa. Organ dokonał całościowej analizy znaków towarowych: FRONTLINE i FRONTIX, zarówno we warstwie wizualnej, fonetycznej, jak i koncepcyjnej. Zauważył, że oba znaki są znakami słownymi. Zatem nie istniała potrzeba badania elementów graficznych, które mogłyby wpływać na odbiór tychże znaków, np. charakteru czcionki. Oba znaki są znakami jednoelementowymi. W obu znakach towarowych występuje wspólny pierwszy człon: FRONT. Jednakże dalsze człony obu znaków decydujące o długości przeciwstawionych znaków, różnice wynikające z zastosowania innych liter, w ocenie UP decydować miały, iż towary oznaczane tymi znakami nie byłyby mylone przez odbiorców. Podobnie było z odbiorem obu znaków w warstwie fonetycznej. Znak FRONTIX odczytywany jest zgodnie z zapisem, a znak FRONTLINE, różnie – według reguł języka polskiego albo angielskiego. Jednakże, niezależnie od sposobu odczytu, elementy występujące po wspólnej części; FRONT w istotny sposób wpływają na brzmienie całego znaku i to w taki sposób, że każdy ze znaków brzmi odmiennie. Co do warstwy znaczeniowej organ wskazał, że oba znaki są znakami fantazyjnymi, nie posiadającymi żadnego znaczenia dla odbiorcy. Lecz ocena dokonana na tej ostatniej płaszczyźnie nie mogła mieć decydującego znaczenia, przy wyraźnie odróżniających: warstwie wizualnej i fonetycznej.
Sąd w pełni podzielił stanowisko organu, że badanie przeciwstawionych znaków według ich cech wspólnych nie mogło prowadzić do pomylenia znaków, gdyż
postrzegane jako całość nie wywoływały wrażenia podobieństwa pomiędzy nimi.
Nie można podzielić stanowiska skarżącego, że decydujące znaczenie dla oceny podobieństwa oznaczeń winna mieć warstwa koncepcyjna. Mimo że oba znaki są postrzegane jednolicie przez nabywcę towaru, to właśnie elementy występujące po fragmencie: FRONT mają decydujący wpływ na odbiór obu znaków.
Słusznie organ zwrócił uwagę, że produkty oznaczone spornymi znakami są rozprowadzane przy udziale profesjonalnego pośrednika w gabinetach weterynaryjnych. Taki sposób dystrybucji również obniżał ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Odbiorcami produktów także są osoby dobrze poinformowane, korzystające z usług weterynaryjnych, poszukujące produktów o określonych właściwościach. Skarżący w trakcie postępowania administracyjnego przyjmował opisany sposób dystrybucji towarów oznaczonych jego znakiem, a w konsekwencji – krąg odbiorców.
Sąd w pełni podzielił stanowisko organu, który wyczerpująco i logicznie przedstawił swoją argumentację, co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji.
Skoro różnice w ocenie podobieństwa obu znaków towarowych nie prowadziły do podobieństwa przeciwstawionych znaków, to nie było potrzeby badania faktu używania przeciwstawionego znaku FRONTLINE w Polsce.
Jednocześnie należy - zdaniem Sądu - podkreślić, iż Urząd Patentowy wydając zaskarżoną decyzję administracyjną w sprawie oddalenia sprzeciwu co do zasady uwzględnił wszelkie rygory procedury administracyjnej, określające jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy.
Z tej przyczyny należy stwierdzić, iż w zaskarżonej decyzji brak jest jakichkolwiek istotnych uchybień formalnych, które organ poczyniłby w toku postępowania administracyjnego, a które uniemożliwiłyby Sądowi dokonanie prawidłowej oceny zarzutów skargi i wypowiedzenie się co do zasadności podjętego rozstrzygnięcia pod względem materialno-prawnym.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło