VI SA/Wa 188/15
WyrokWSA w Warszawie2015-08-26
Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Andrzej Czarnecki, Aneta Lemiesz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Ministra Środowiska wezwania do usunięcia naruszeń warunków koncesji może zostać utrzymana w mocy pomimo niepowiadomienia strony o wszczęciu postępowania administracyjnego?Ratio decidendi
Niepowiadomienie strony o wszczęciu postępowania administracyjnego stanowi naruszenie prawa procesowego, które pozbawia stronę możliwości czynnego udziału w postępowaniu i wypowiedzenia się co do materiału dowodowego. Takie uchybienie powoduje konieczność wznowienia postępowania i uchylenia decyzji organów obu instancji, niezależnie od wpływu tego uchybienia na wynik sprawy.Stan faktyczny
Zakład Górniczy sp. z o.o. otrzymał koncesję na rozpoznanie złoża węgla kamiennego. Organ koncesyjny wydał decyzję wzywającą spółkę do usunięcia naruszeń warunków koncesji, zarzucając prowadzenie robót poza wskazaną nieruchomością oraz niewykonanie obowiązku składania kwartalnych sprawozdań. Spółka zarzuciła, że nie została powiadomiona o wszczęciu postępowania, co uniemożliwiło jej obronę i wypowiedzenie się co do materiału dowodowego. Skarżyła decyzję do WSA w Warszawie.Rozstrzygnięcie
Uchylił w całości zaskarżoną decyzję Ministra Środowiska oraz poprzedzającą ją decyzję organu koncesyjnego i zasądził od Ministra Środowiska na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki (spr.) Sędzia WSA Aneta Lemiesz Protokolant ref. staż. Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 sierpnia 2015 r. sprawy ze skargi Z. z siedzibą w D. na decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie wezwania do usunięcia naruszeń warunków koncesji 1. uchyla w całości zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] września 2014 r. nr [...]; 2. zasądza od Ministra Środowiska na rzecz skarżącego Z. z siedzibą w D. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
VI SA/Wa 188/15
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] listopada 2014 r. Minister Środowiska utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] września 2014 r. wzywającą Zakład Górniczy[...] sp. z o.o. w D. (także jako spółka) do niezwłocznego usunięcia naruszenia warunków określonych w pkt 4 i 9 koncesji nr [...] z dnia [...] listopada 2013 r. na rozpoznanie złoża węgla kamiennego w Obszarze "[...] " położonego w granicach miasta S. w województwie s..
Decyzję wydano w następujących ustaleniach;
W dniu [...] listopada 2013 r. spółka otrzymała koncesję na rozpoznanie złoża w obszarze wskazanym w wymienionej decyzji. Zgodnie z pkt 4 koncesji zamierzone prace powinny zostać zrealizowane w okresie do 10 lat i obejmowały: 1) budowę upadowej o długości ok. 150m, prowadzącej z powierzchni do pokładu 510; 2) drążenie wyrobisk chodnikowych o łącznej długości do 50 000m; 3) odwiercenie 200 dołowych otworów badawczych o głębokości do 50m; 4) badania laboratoryjne; 5) opracowanie dokumentacji geologicznej. Szczegółowy zakres prac wraz z lokalizacją i harmonogramem opisano w "Projekcie robót geologicznych na rozpoznanie złoża węgla kamiennego w obszarze [...] " – załącznik do wniosku koncesyjnego.
Zgodnie z pkt 9 spółka została zobowiązana do sporządzania pisemnych kwartalnych sprawozdań z działalności objętej koncesją zawierających zestawienie wykonanych i pozostających do wykonania prac, wskazanych w pkt 4 z przedstawieniem ich lokalizacji w terenie. Sprawozdania powinny być opracowywane według stanów na 31 marca, 30 czerwca, 30 września i 31 grudnia każdego roku i przekazywane organowi koncesyjnemu w terminie do 14 dnia miesiąca następującego po miesiącu kończącym kwartalny okres sprawozdawczy. Obowiązek sprawozdawczy dotyczył okresu obowiązywania koncesji od dnia rozpoczęcia działalności wg pkt 12 koncesji – nie później niż w ciągu 3 miesięcy od daty udzielenia koncesji.
Pismem z dnia 22 sierpnia 2014 r. oraz decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r. wstrzymującą ruch zakładu Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w K. poinformował organ koncesyjny o prowadzeniu przez spółkę robót na podstawie koncesji w granicach innej nieruchomości (oddalonej o ok. 310-460m) od wskazanej w koncesji. Spółka uprawniona została koncesją do wykonywania robót w granicach nieruchomości nr [...] w S..
W tych ustaleniach została wydana decyzja z dnia [...] września 2014 r.
Stwierdzając odstępstwo od koncesji wskazane w piśmie i w decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K., organ koncesyjny podkreślił dodatkowo, że spółka nie wykonała pkt 9 koncesji, gdyż do dnia wydania decyzji nie przesłała organowi koncesyjnemu sprawozdania według stanu na dzień 30 czerwca 2014 r.
W związku z tymi uchybieniami, na podstawie art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. – Prawo geologiczne i górnicze (j.t. Dz. U. z 2014 r. poz. 613 i 587) – także jako ustawa - wezwano spółkę (w trybie dyscyplinującym) do usunięcia naruszeń w terminie 2 miesięcy informując, że niewykonanie decyzji może spowodować konsekwencje wskazane w art. 37 ust. 2 ustawy.
Pismem z dnia 29 września 2014 r. spółka przesłała sprawozdanie według stanu na dzień 30 czerwca 2014 r. informując, że działalność rozpoczęła w maju 2014 r.
W dniu 1 października 2014 r. spółka zapoznała się z aktami sprawy, przesyłając pismem z dnia 6 października 2014 r. sprawozdanie według stanu na 30 września 2014 r. informując, że prace ziemne związane z budową zostały rozpoczęte i trwają.
Pismem z dnia 23 września 2014 r. spółka złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, domagając się uchylenia decyzji z dnia [...] września 2014 r. i umorzenia postepowania.
Wskazując na naruszenie art. art. 4, 6, 7, 8, 10 i 77 k.p.a. oraz art. 37 ustawy spółka podkreślała, że wezwanie nie mogło mieć formy decyzji administracyjnej. Forma decyzji ma, według spółki, charakter wyjątkowy, w której organ koncesyjny musi wskazać dlaczego uznał konieczność wydania decyzji zamiast zastosować jedynie wezwanie. Ponadto spółka podnosiła, że decyzja została oparta na błędnych podstawach faktycznych (nieudowodnionych), podjęta została z naruszeniem prawa i w razie jej wykonania doprowadzi do czyny zagrożonego karą.
Przede wszystkim, jak podkreślała spółka, nie została powiadomiona o wszczęciu postępowania (art. 10 i art. 61 § 4 k.p.a.), co pozbawiło ją możliwości obrony. Organ powołał nieistniejące okoliczności uchybiając obowiązkowi wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, gdyż spółka nie prowadzi robót z naruszeniem pkt 4 koncesji. Projekt robót geologicznych określa lokalizację upadowej badawczej z możliwością jej modyfikacji. Brak było więc podstaw do stwierdzenia, że spółka miała wykonywać prace wyłącznie w obrębie działki [...] w S..
Pismem z dnia 18 czerwca 2014 r. (w trybie art. 81 ustawy) spółka zawiadomiła organ koncesyjny o przystąpieniu do wykonywania dowierzchni wentylacyjnej – badawczej i zawiadomienie to nie zostało oprotestowane, a więc spółka uznała podjęte działania za zaaprobowane.
Spółka stwierdziła, że zaskarżona decyzja, jako nieostateczna i bez rygoru natychmiastowej wykonalności nie stwarzała obowiązku jej wykonania w terminie 2 miesięcy od doręczenia. Jednocześnie organ nadzoru swoją decyzją nakazał wstrzymanie ruchu zakładu, co wobec decyzji organu koncesyjnego prowadzi do spełnienia przesłanki z art. 156 § 1 pkt 6 k.p.a. W zaistniałym stanie spółka uznała podjęcie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa, w tym z naruszeniem art. 7 Konstytucji RP.
Na wezwanie organu koncesyjnego z dnia 9 października 2014 r. (jakich czynności procesowych lub dowodów, mających wpływ na wynik sprawy, strona nie mogła przedstawić przed wydaniem decyzji) spółka w piśmie z dnia 17 października 2014 r. przedstawiła wyjaśnienia, co do prowadzonych prac stwierdzając, że skutkiem niepowiadomienia o wszczęciu postępowania została pozbawiona możliwości dokonania jakichkolwiek czynności procesowych, w tym zgłoszenia żądania przeprowadzenia dowodu z dokumentów lub z oględzin, który to wniosek złożyła w wymienionym piśmie.
Po zawiadomieniu spółki o zakończeniu postępowania administracyjnego (23 października 2014 r.) została wydana decyzja wymieniona na wstępie.
Zdaniem organu koncesyjnego zarzut naruszenia art. 37 ustawy przez wydanie decyzji był niezasadny. W ocenie Ministra Środowiska zgodnie z art. 37 ust. 1 zdanie 2 ustawy organ koncesyjny może wezwać przedsiębiorcę do usunięcia naruszeń w drodze decyzji. Tryb ten daje przedsiębiorcy możliwość zaskarżenia rozstrzygnięcia, natomiast od wezwania taki środek procesowy nie przysługuje. Ponadto przepis art. 37 ustawy nie różnicuje formy rozstrzygnięcia/wezwania od skali, czy rangi naruszenia, jednakże skutki niezastosowania się do wezwania lub decyzji są identyczne (art. 37 ust. 2 ustawy).
W ocenie Ministra Środowiska niepowiadomienie spółki o wszczęciu postępowania nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, dlatego to uchybienie organu należało rozpatrywać, jako zwykłe naruszenie procedury, a nie jako rażące naruszenie prawa. Strona nie wykazała, by pomiędzy niezawiadomieniem o wszczęciu postępowania, a treścią decyzji, zachodził jakikolwiek związek przyczynowy. Organ koncesyjny wezwał spółkę pismem z dnia 9 października 2014 r. do wykazania, jakich czynności procesowych przed wydaniem decyzji spółka została pozbawiona, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W odpowiedzi spółka podniosła te same argumenty, co we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Zdaniem organu koncesyjnego nieuzasadniony był zarzut oparcia rozstrzygnięcia na nieistniejących okolicznościach faktycznych. Organ koncesyjny ustalił na podstawie informacji pozyskanych od Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego, że koncesja jest wykonywana niezgodnie z warunkami zawartymi w pkt 4 i 9 koncesji. Naruszenie pkt 4 koncesji polegało na budowie upadowej na działce nr [...] nieprzewidzianej w projekcie robót geologicznych. Zgodnie z projektem robót geologicznych załączonym do wniosku o udzielenie koncesji, spółka poza budową upadowej nie przewidywała żadnych innych prac prowadzonych z powierzchni, zatem upadowa powinna pełnić także funkcję dowierzchni wentylacyjnej, przynajmniej w początkowej fazie wykonania koncesji. Z tych względów Minister Środowiska nie uwzględnił wniosku spółki o przeprowadzeni wizji, gdyż dla sprawy nie ma znaczenia rodzaj prowadzonych prac na działce nr [...], jako że każda z robót prowadzonych na tej działce narusza warunki pkt 4 koncesji. Dokładną lokalizacje upadowej na działce [...] określa wniosek o udzielenie koncesji oraz projekt robót geologicznych, definiujący lokalizację wlotu upadowej. Ustalenia w tym zakresie organ koncesyjny oparł na dokumencie urzędowym – decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego z dnia [...] sierpnia 2014 r., która niezależnie od jej trwałości korzysta z domniemania prawdziwości.
Koncesja nie zawsze może określać dokładną lokalizację prowadzenia robót geologicznych w tym upadowej, niemniej zmiana lokalizacji tych robót (w tym upadowej) wymaga zmiany koncesji ze względu na prawa właścicieli działek (art. 41 ustawy). Zatem bez znaczenia dla konieczności zmiany koncesji było wykonywanie wierceń czy upadowej w granicach obszaru objętego koncesją.
Organ koncesyjny stwierdził brak możliwości oprotestowania zawiadomienia o przystąpieniu do robót geologicznych dokonanego w trybie art. 81 ustawy, jednakże na podstawie tego zgłoszenia organ może także stwierdzić naruszenie nakazujące zastosowanie art. 37 ustawy.
Minister Środowiska odnosząc się do zarzutu nakazania w zaskarżonej decyzji usunięcia naruszeń w terminie 2 miesięcy podkreślał, że decyzja Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego, o wstrzymaniu ruchu zakładu wskazywała, jako warunek wznowienia ruchu, sporządzenie planu ruchu i uzyskania decyzji zatwierdzającej ten plan. Wniosek o zatwierdzenie planu ruchu przedkłada się co najmniej na 30 dni przed dniem rozpoczęcia wykonywania robót. Zatem organ koncesyjny określając na usunięcie nieprawidłowości termin 2 miesiące, uwzględnił te okoliczności.
Na decyzję Zakład Górniczy [...] sp. z o.o. w D. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę domagając się uchylenia obu decyzji administracyjnych oraz wstrzymania wykonania decyzji ostatecznej. Sąd postanowieniem z 31 marca 2015 r. odmówił wstrzymania zaskarżonej decyzji.
Decyzji zarzucono naruszenie przepisów postępowania (art. art. 6, 7-10, 77, 61 § 4 i 156 § 1 pkt 6 k.p.a.) oraz art. 37 ustawy.
Zdaniem skarżącej niepowiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego pozbawiło ją możliwości obrony przysługujących skarżącej praw, a zwłaszcza wypowiedzenia się co do materiału dowodowego stanowiącego podstawę decyzji wydanej w pierwszej instancji. W rezultacie skarżąca nie wie na podstawie jakiego materiału dowodowego decyzja ta została podjęta. Gdyby skarżące wiedziała, że Minister Środowiska zamykając postępowanie wyda decyzję ostateczna na podstawie tego samego materiału, który stanowił podstawę wydania decyzji w pierwszej instancji, złożyłaby wniosek o przeprowadzenie nowych dowodów, np. z przesłuchania strony, bądź o przeprowadzenie rozprawy. Tymczasem skarżąca została pozbawiona takiej możliwości.
Podobnie, jak we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, skarżąca podnosiła przedwczesność w wydaniu przez organ koncesyjny decyzji w trybie art. 37 ustawy stwierdzając, że powinna zostać wezwania w trybie zwykłym do usunięcia naruszeń. Jeżeli natomiast organ wydał decyzję, powinien wyjaśnić dlaczego użył tego trybu.
Skarżąca także ponownie akcentowała dowolność przyjęcia przez organ administracji wykonywanie przez spółkę upadowej badawczej, a nie dowietrznej wentylacyjnej. Obiekty te mogą wyglądać podobnie i być wykonywane w taki sam sposób, lecz mają zupełnie inny cel. Dowierzchnia wentylacyjna służy wspomaganiu upadowej badawczej, prawdą jest natomiast, że koncesja o niej nie wspomina. Niemniej jednak skarżąca mogła wykonywać niezbędne dla realizacji koncesji prace bezpośrednio w niej nieprzewidziane.
Zdaniem skarżącej rozpoznając złoże węgla kamiennego nie mogła ograniczyć się do działki [...], gdyż cel działań nie zostałby osiągnięty. W związku z tym roboty mogą być wykonywane w całej powierzchni rozpoznania, której rzut ma 7,8 km², dlatego skuteczna wentylacja wyrobisk nie może zostać zapewniona wyłącznie przez upadową badawczą.
Skarżąca podkreślała, że koncesja określa współrzędne punktów załamania granic przestrzeni objętej rozpoznaniem złoża i brak dowodów, by spółka uchybiła tym wymaganiom. Natomiast projekt robót geologicznych, stanowiący załącznik do koncesji, nie został zatwierdzony w drodze decyzji i nie jest elementem koncesji. Powoływanie się więc przez organ koncesyjny na wniosek skarżącej o wydanie koncesji było rażącym naruszeniem prawa, gdyż o żądaniu strony rozstrzyga decyzja, a nie wniosek strony. Ani koncesja, ani wniosek o jej wydanie, ani projekt robót geologicznych nie określają też lokalizacji pozostałych prac określonych w pkt 4 koncesji.
Do 31 grudnia 2014 r. przedsiębiorcy zmieniali (w granicach przestrzeni objętej koncesją) lokalizację robót geologicznych, bez potrzeby zmiany koncesji. Dopiero od 1 stycznia 2015 r. dokonano zmiany tych rozwiązań. W związku z tym skarżąca podnosiła, że sformułowanie pkt 4 koncesji nie może być interpretowane w ten sposób, że załącznik do wniosku koncesyjnego (projekt robót geologicznych) stał się elementem koncesji.
Skarżąca, zwracając uwagę na art. 9 k.p.a. oraz na dotychczasową praktykę organu koncesyjnego podkreślała, że Minister Środowiska miał podstawy do oprotestowania informacji przedłożonej przez spółkę o zamiarze rozpoczęcia wykonywania dowierzchni wentylacyjnej.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego terminu wykonania decyzji (2 miesiące) skarżąca wskazywała, że termin usunięcia naruszeń kończył się 24 stycznia 2015 r., podczas gdy decyzja organu nadzoru podlegała natychmiastowemu wykonaniu. Powodowało to, że skarżąca do dnia 24 stycznia 2015 r. mogłaby prowadzić działalność, jednakże narażając się na sankcje wynikające z decyzji organu nadzoru.
W odpowiedzi na skargę Minister Środowiska wnosił o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje;
Sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają w pierwszej instancji wojewódzkie sądy administracyjne – art. 3 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2014 r. poz. 1647).
Zgodnie z art. 1 § 1 wymienionej ustawy, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zatem kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej nie jest sprawowana przez sąd według kryteriów słuszności, lecz dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi.
W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż skarga ma uzasadnione podstawy dla jej uwzględnienia.
W sytuacji, kiedy skarga zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania.
Zasadniczym zarzutem skarżącej był zarzut niepowiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego, co z kolei przekładało się na uniemożliwienia spółce wypowiedzenia się przed wydanie decyzji przez organ administracji w pierwszej instancji.
Z akt administracyjnych sprawy wynika jednoznacznie, co potwierdził organ administracji, że w istocie pierwszą czynnością, o której dowiedziała się skarżąca, było wydanie w dniu [...] września 2014 r. decyzji w pierwszej instancji wzywającej spółkę do usunięcia naruszeń koncesji w zakresie jej pkt 4 i 9. Spółka decyzję otrzymała 15 września 2014., przesyłając sprawozdanie według stanu na 30 czerwca 2014 r. (data doręczenia 1 października 2014 r.) i sprawozdanie według stanu na 30 września 2014 r. (data doręczenia 7 października 2014 r.).
Zgodnie z Kodeksem postępowania administracyjnego obowiązkiem organu wszczynającego postępowanie jest ustalenie kręgu osób, które mają przymiot strony, powiadomienie ich: o wszczęciu postępowania (art. 61 § 4 k.p.a.), o zebraniu całości materiału dowodowego i o możliwości zapoznania się z tym materiałem (art. 10 § 1 k.p.a.), jak również o innych podjętych w sprawie czynnościach, jeśli wymagają tego przepisy procesowe, a następnie doręczenie każdej ze stron wydanych w sprawie rozstrzygnięć wraz z pouczeniem o możliwości ich zaskarżenia (art. 109 § 1 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 k.p.a.).
Kodeks postępowania administracyjnego - art. 10 § 1 k.p.a. - nakłada na organy administracji publicznej obowiązek zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwienia im wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszenie żądań i wniosków. W razie zaniedbania przez organ administracji publicznej obowiązku zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu (przez co należy rozumieć całe postępowanie), postępowanie administracyjne obarczone jest uchybieniem dającym podstawę do jego wznowienia. W myśl, bowiem art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Nie ma przy tym znaczenia, co podnosił organ odwoławczy, czy pomiędzy niezawiadomieniem strony o wszczęciu postępowania administracyjnego, a treścią wydanej decyzji zachodzi jakikolwiek związek przyczynowy. Brak zawiadomienia strony o wszczęciu postępowania nie może być konwalidowany przez organa administracji późniejszym umożliwieniem stronie wypowiedzenia się, jakie czynności procesowe (wnioski i żądania) chciałaby złożyć przed wydaniem decyzji w pierwszej instancji, gdyby była powiadomiona, że postępowanie w określonym kierunku zostało wszczęte. Nie można przyjąć za prawnie zasadne i poprawne stwierdzenie organu, iż niepowiadomienie strony o wszczęciu z urzędu postepowania administracyjnego nie mogło mieć wpływu na wynik rozstrzygnięcia w pierwszej instancji. Stwierdzenie takie prowadzi, bowiem do wniosku, iż postępowanie prowadzone w pierwszej instancji w istocie nie ma znaczeni, co w świetle przepisów postępowania jest nie do przyjęcia, gdyż organ pierwszej instancji ma obowiązek odnieść się w swoim rozstrzygnięciu do twierdzeń i stanowiska strony, czego w sprawie nie uczynił nie znając tego stanowiska strony. Brak, zatem było jakichkolwiek podstaw do stwierdzenia przez organ odwoławczy, że pozbawienie strony czynnego udziału w postępowaniu w pierwszej instancji nie mogło mieć jakiegokolwiek wpływu na rozstrzygnięcie.
W doktrynie podkreśla się, że dla stwierdzenia wystąpienia przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., tj. stwierdzenia, że strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, wystarczy stwierdzenie braku uczestnictwa strony w jednej z faz postępowania (zob. M. Jaśkowska: Komentarz do art. 145 kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071), w: M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Zakamycze 2005, wyd. II, G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan: Postępowanie administracyjne ogólne, Warszawa 2003, str. 787). Natomiast, jako brak udziału strony w postępowaniu przyjmuje się: a) brak zawiadomienia o wszczęciu postępowania z urzędu lub na wniosek innej strony, b) zawiadomienie o wszczęciu, ale brak wezwania do udziału w czynnościach postępowania wyjaśniającego albo niezapewnienie wbrew przepisom prawa aktywnego udziału w takich czynnościach, c) niezawiadomienie o wniesieniu odwołania i przebieg takiego postępowania bez udziału strony, także w trybach nadzwyczajnych (B. Adamiak /w/ Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz 2011, str. 554). W związku z tym naruszenie prawa będące podstawą do wznowienia postępowania administracyjnego powoduje uwzględnienie skargi, niezależnie od tego, czy uchybienie to miało wpływ na wynik sprawy (por. A. Kabat: Komentarz do art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze, 2006, wyd. II).
Także stanowisko orzecznictwa w tym zakresie nie pozostawia wątpliwości, co do tej kwestii. W orzecznictwie tym podkreśla się, że postępowanie administracyjne opiera się na zasadzie skargowości i oficjalności działania, jednakże w postępowaniach wszczynanych z urzędu organ administracji nie może ograniczać praw strony jedynie do doręczenia jej decyzji w sprawie i do umożliwienia złożenia przez nią odwołania. Zawiadomienie strony o wszczęciu postępowania w danej sprawie jest jednym z najistotniejszych aspektów realizacji zasady ogólnej czynnego udziału strony w postępowaniu. Gwarancją realizacji tego prawa strony jest sankcja wzruszenia decyzji w trybie wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (por. przykładowo wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia z dnia 14 lutego 2012 r. w sprawie I OSK 1169/2011, czy wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 17 grudnia 2012 r. wydane w sprawach VI SA/Wa 1574/12 i VI SA/Wa 1663/12).
W tych okolicznościach ocena materialno-prawna zaskarżonej decyzji byłaby przedwczesna, gdyż niweczyłaby zasadność zapewniania czynnego udziału w postępowaniu jego stronie. Podkreślić należy, że dla uchylenia decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. nie ma także znaczenia, że zgodnie z art. 147 k.p.a. wznowienie postępowania administracyjnego z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. następuje tylko na żądanie strony (wyrok SN z dnia 4 grudnia 2002 r. III RN 200/2001 OSNAPiUS 2003/24 poz. 582).
Uchybienia organu administracji na etapie postępowania w ramach pierwszej instancji przesądziły o wadliwości całego postępowania administracyjnego, a więc także w zakresie rozstrzygnięcia ostatecznego utrzymującego w mocy decyzję pierwszoinstancyjną. Strona zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego ma prawo brać czynny udział w toku całego postępowania administracyjnego. Stąd też konieczne było dla prawidłowego załatwienia przedmiotowej sprawy uchylenie decyzji organów obydwu instancji.
Stwierdzając naruszenie wymienionych przepisów postępowania, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, Wojewódzki Sąd Administracyjne na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) orzekł, jak w sentencji wyroku, postanawiając o kosztach postępowania w oparciu o art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło