VI SA/Wa 1887/04

WyrokWSA w Warszawie2005-05-10

Skład orzekający: Stanisław Gronowski, Grażyna Śliwińska, Izabela Głowacka - Klimas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik ponosi odpowiedzialność administracyjną za przejazd pojazdem nienormatywnym, w tym za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi, nawet jeśli twierdzi, że przyczyną były błędy załadowcy lub nieprawidłowe ułożenie towaru?
Ratio decidendi
Przewoźnik ponosi obiektywną odpowiedzialność administracyjną za przejazd pojazdem nienormatywnym, w tym za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi, niezależnie od winy czy zaniedbania. Obowiązkiem przewoźnika jest takie załadowanie towaru, aby nie przekraczał on parametrów technicznych pojazdu i nie uległ przemieszczeniu. W przypadku szkody wynikającej z niewłaściwego załadunku, przewoźnik może dochodzić roszczeń od nadawcy przed sądem powszechnym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na spółkę jawną "B." za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, co skutkowało przekroczeniem dopuszczalnego nacisku drugiej osi, długości i wysokości pojazdu. Spółka kwestionowała prawidłowość pomiarów, podnosząc, że przyczyną przekroczeń mogło być nieprawidłowe ułożenie towaru przez załadowcę lub wpływ temperatury na ciśnienie w oponach. Organ administracji utrzymał karę w mocy, uznając obiektywną odpowiedzialność przewoźnika.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Stanisław Gronowski Sędziowie: WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Asesor WSA Izabela Głowacka - Klimas Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 maja 2005r. sprawy ze skargi "B." Sp.j. E. B., J. B., T. B. na decyzję Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad z dnia [...] września 2004r. Nr [....] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia oddala skargę Decyzją z dnia [...] września 2004r. Nr [...] Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad utrzymał w mocy zaskarżoną swoją decyzję z dnia [...] stycznia 2004 r. Nr [...] wydaną przez Zastępcę Dyrektora Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w [...], na podstawie udzielonego mu pełnomocnictwa nakładającą na "B.’’ Spj. E. B., J. B., T. B. z siedzibą w M. karę pieniężną w wysokości 1.800,00 zł tytułem przejazdu po drodze krajowej pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 13 ust. 2a i 2b, lp.1, ip. 2 lit. a, ip. 5 pkt.1 lit. b, tabeli z załącznika, art. 18a ust. 5 i art. 20 pkt. 8 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2000 r. Nr 71, poz. 838 ze zm.) w związku z art. 61 ust. 1 ustawy, z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2003 r. Nr 58, poz. 515 ze zm.) oraz §1-5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262), a także art. 138 § 1 pkt. 1 w związku z art. 127 § 3 kpa. Podstawę faktyczną stanowiły ustalenia z przeprowadzonej w dniu [...] lipca 2003 r. kontroli pojazdu przewożącego zaprawę szpachlową, kierowanego przez G. S. Pojazd składał się z ciągnika marki [...] nr rej. [...] i naczepy typu [...] nr rej. [...] i stanowił własność B. Sp. j. E. B., J. B., T. B. z siedzibą w M., poddany został kontroli na drodze krajowej nr [...] w N. podczas której, po dokonaniu ważenia przenośnymi wagami do pomiarów statycznych, stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku drugiej osi o 5, 75 kN oraz dopuszczalnej długości o 10 cm i wysokości o 4 cm. Z przeprowadzonej kontroli sporządzono protokół Nr [...], a pismem z dnia [...] lipca 2003 r. zawiadomiono stronę o wszczętym w tej sprawie postępowaniu administracyjnym. Pan J. B. w piśmie z dnia [...] lipca 2003r. wyjaśnił, iż przekroczenie wysokości samochodu spowodowane było podniesieniem się ciśnienia w ogumieniu pojazdu z powodu wysokiej temperatury otoczenia, a kontrolujący nie wzięli tego pod uwagę. Podnosił, iż naczepa spełnia kryteria, skoro dopuszczona została do ruchu. Potwierdził fakt przekroczenia dopuszczalnego nacisku drugiej osi z tym, że uważał, iż odpowiedzialność spoczywa na załadowcy. Zarzucił, iż przy dokonywaniu pomiaru podczas kontroli użyto wagi dynamicznej, która jest niewłaściwa do dokonywania pomiarów, ponieważ wyniki ważenia są za każdym razem inne. Decyzją z dnia [...] stycznia 2004 nr [...] nałożono na "B.’’ Sp. j. E. B., J. B., T. B. z siedzibą w M. karę pieniężną w wysokości 1.800,- zł za brak zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym oraz przekroczenie dopuszczalnej wysokości i długości oraz dopuszczalnego nacisku drugiej osi pojazdu. W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż obowiązkiem przewoźnika jest dopuszczenie do ruchu pojazdu w pełni odpowiadającego określonym normom, zabezpieczenie i rozłożenie towaru na naczepie tak, by nie dochodziło do przekroczeń masy całkowitej zespołu i przekroczeń nacisków na osie. Poinformowano, iż pojazd był ważony za pomocą wag statycznych, a nie dynamicznych. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy pan J. B., występujący w imieniu "B" Sp.j. podnosił, iż dokonał ponownie wraz z pracownikami pomiarów, podczas których nie stwierdzono przekroczeń wysokości i długości pojazdu, ponadto przy niewłaściwym ułożeniu pojazdu, nie gwarantującego osiowości pomiaru, zawsze występować będą wyniki pomiarów niezgodne z danymi fabrycznymi dopuszczającymi pojazd do ruchu. Ponownie twierdził, iż to załadowca odpowiada za prawidłowe obciążenie osi. Przekroczenie dopuszczalnego nacisku drugiej osi mogło być spowodowane przesunięciem przewożonego towaru, czego przewoźnik nie jest w stanie stwierdzić podczas załadunku. Przywołał w dalszej części wyrok NSA, który uchylił decyzję GDDP wydaną na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z 27 czerwca 2000 r. w sprawie opłat drogowych, które zostało uznane wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 10 grudnia 2002 r. za niezgodne z Konstytucją RP. Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad powołał się na wyniki protokołu kontroli przeprowadzonej w dniu [...] lipca 2003 r. Wskazał, że za przejazdy po drogach publicznych pojazdów zarejestrowanych w kraju lub za granicą, z ładunkiem lub bez ładunku, o masie, naciskach na osi lub wymiarach przekraczających wielkości określone w odrębnych przepisach pobierane są opłaty, co wynika z powołanych przepisów: art. 13 ust. 2 pkt. 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz.U. Nr 71, poz. 838 ze zm.)- w brzmieniu obowiązującym w dniu ważenia oraz w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia - Dz.U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262). Na przejazd pojazdem, który przekracza określone tam wielkości, należy uzyskać zezwolenie od właściwego organu. Przejazd pojazdem po drogach publicznych bez takiego zezwolenia lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu oraz w przypadku nie uiszczenia opłat, określa się jako przejazd pojazdem nienormatywnym i organ ma obowiązek pobrania kary pieniężnej. Przepisy nie przewidują żadnych odstępstw w przypadku stwierdzenia przekroczenia nacisku na poszczególne osie, czy to z przekroczeniem czy też bez przekroczenia masy całkowitej, tak zresztą, jak i w przypadku przekroczenia samej masy całkowitej, długości, wysokości czy też szerokości pojazdu. Zgodnie ze wspomnianymi przepisami art. 61 ustawy Prawo o ruchu drogowym przewoźnik był bezwzględnie zobowiązany do takiego załadunku towaru, aby nie przekraczał on żadnego z określonych tam parametrów technicznych pojazdów oraz nie mógł ulec przemieszczeniu. Uznał za bezpodstawne twierdzenie, że to podmiot dokonujący załadunku jest odpowiedzialny za odpowiedni pomiar nacisków osi. Odpowiedzialność nadawcy za dokonanie załadunku oraz jego parametry jest odpowiedzialnością przewidzianą w ustawie Prawo przewozowe i na podstawie tych przepisów przewoźnik może wystąpić do nadawcy z roszczeniami, jeżeli z tytułu poniesie ujemne konsekwencje. Ocenił jako bez znaczenia fakt, że przedsiębiorca w okresie późniejszym sam dokonał pomiaru pojazdu, bowiem przekroczenia zostały wykazane w dniu kontroli. Dokonywanie pomiarów w innym miejscu i czasie, niż wykonane podczas kontroli w dniu [...] lipca 2003 r. nie mogą być żadnym dowodem na fakt, iż nie nastąpiło przekroczenie dopuszczalnej długości, wysokości czy tez nacisku osi. Wskazał, że w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z tymi samymi okolicznościami, co w uchylonej wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13.11.2003 r. decyzji Generalnego Dyrektora Dróg Publicznych z dnia [...].02.2002 r. nr [...] dotyczącej również nałożenia kary z tytułu przekroczenia dopuszczalnych parametrów przez kontrolowany pojazd, bowiem zaskarżona decyzja nie została wydana na podstawie wskazanych powyżej, niezgodnych z Konstytucją RP przepisów § 9 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 czerwca 2000 r. w sprawie opłat drogowych ( Dz.U. Nr 51, poz. 607). Podstawą prawną zaskarżonej decyzji są wskazane na wstępie ( art. 13 ust. 2a i 2b, , art. 18 ust. 5, art. 20 pkt. 8 oraz pozycje z tabeli, stanowiącej załącznik do ustawy) obowiązujące w dacie kontroli przepisy ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz.U. z 2000 r. Nr 71, poz. 838), które nie zostały uznane za niezgodne z Konstytucją RP. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego "B." Sp.j. E. B., J. B., T. B. domagali się uchylenia zaskarżonej decyzji i zasądzenia kosztów postępowania podnosząc, że wyniki kontroli ważenia budzą uzasadnione wątpliwości wobec pomiarów przeprowadzonych przez pracowników skarżącego, które nie wykazały przekroczenia dopuszczalnych norm wysokości i długości pojazdu. Ponownie powoływał się na możliwość "wadliwego ułożenia pojazdu", możliwość przesunięcia towaru i obowiązki załadowcy w prawidłowym obciążeniu osi. Zarzucił, że organ II instancji nie ustosunkował się do tych zastrzeżeń podnoszonych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, czym naruszył art. 107 § 3 kpa. Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad w odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie wskazując na wszechstronne zbadanie sprawy i rozprawienie się ze wszystkimi zarzutami strony, wypowiedzenie się, dlaczego nie dano im wiary. Dodatkowo podnosił, ze odpowiedzialność administracyjna, o której mowa w art. 13 ust.2a ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych ma charakter obiektywny i nie jest uwarunkowana winą podmiotu wykonującego przejazd. Na organie nakładającym karę nie ciąży obowiązek wykazania, że do przekroczenia dopuszczalnych norm doszło na skutek okoliczności zależnych czy zawinionych przez przewoźnika, bowiem kara administracyjna jest niezależna od winy czy też zaniedbania właściciela pojazdu i jest nakładana w związku z wystąpieniem opisanego w ustawie skutku, tj. przekroczenia dopuszczalnych parametrów pojazdu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. (Dz.U.02.153.1269) Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 1-3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (Dz.U.02.153.1270) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, a nie zaś według kryteriów słusznościowych. W niniejszej sprawie rzeczą Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie było skontrolowanie, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu, czy też zarzuty skarżącego są uzasadnione. Wprawdzie skarżący wskazał konkretnie na naruszenie art. 107 § 3 kpa w zaskarżonej decyzji, Sąd miał także na względzie zasadę wynikającą z art. 134 p.s.a., która stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Podnieść należy, że wysokość kary w kwocie 1 800 zł, ustalona na podstawie tabeli z w/w załącznika ustawy o drogach publicznych w sposób prawidłowy, nie była kwestionowana przez skarżącego, który podnosił zarzuty co prawidłowości ustalonego stanu faktycznego w świetle własnych pomiarów wysokości i długości pojazdu, zasadę swojej odpowiedzialności, brak zawinienia. Przesłanką materialnoprawną wydanych decyzji są przepisy w nich wskazane, tj. art. 13 ust. 2a i 2b, lp.1, ip. 2 lit. a, ip. 5 pkt.1 lit. b, tabeli z załącznika, art. 18a ust. 5 i art. 20 pkt. 8 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2000 r. Nr 71, poz. 838 ze zm.) w związku z art. 61 ust. 1 ustawy, z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2003 r. Nr 58, poz. 515 ze zm.) oraz §1-5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262. Wbrew poglądowi prezentowanemu przez skarżącego, obowiązkiem przewoźnika było umieszczenie ładunku na pojeździe w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę, zgodnie z art. 61 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. Nr 98, poz. 602 ze zm.). W razie przekroczenia powyższych parametrów lub innych warunków przewidzianych w przepisach określających warunki techniczne pojazdów, przejazd pojazdu jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia. Na takie przekroczenie strona nie posiadała zezwolenia, co nie zwalnia przewoźnika od obowiązku uiszczenia opłaty drogowej za stwierdzony już przejazd z przekroczeniem obowiązującej normy. Wbrew poglądowi przewoźnika, zasada jego odpowiedzialności została ustalona jak i wysokość opłaty została obliczona na podstawie i w granicach powołanych przepisów prawa. Przepisy te nie przewidują żadnych wyjątków od przewidzianych w nich zasad. Z art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy o drogach publicznych wynika jednoznacznie, iż korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za przejazdy po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych, a takim pojazdem okazał się pojazd należący do przewoźnika. Ustalenia faktyczne dokonane podczas kontroli pojazdu i stwierdzone przekroczenia dopuszczalnego nacisku na drogę jednej z osi pojazdu, dopuszczalnych parametrów pojazdu, o określoną wielkość nie zostały przez skarżacego skutecznie zakwestionowane. Twierdzenia strony, że jej pracownicy w bliżej nieokreślonym czasie dokonali pomiarów długości i wysokości pojazdu są gołosłowne i nie stanowią dowodu - wobec dokumentu jakim jest protokół z kontroli i zatrzymania pojazdu. Na uwagę zasługuje, że kierowca pojazdu nie zgłosił zastrzeżeń co do sposobu przeprowadzanej kontroli, ważenia, mierzenia, bądź uzyskanych wyników. W tej sytuacji brak było podstaw do kwestionowania dokonanych pomiarów przeprowadzanych przez wykwalifikowane służby drogowe w obecności kierowcy kontrolowanego pojazdu, który nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń ani co do sposobu dokonanych pomiarów, ustawienia pojazdu w czasie tych pomiarów, czy też do odczytu przyrządów pomiarowych i stwierdzonych w protokole przekroczeń dopuszczalnych parametrów. Protokół kontroli, stanowiący dowód z dokumentu i którego kopię kierowca otrzymał, zawierał dokładne ustalenia co do omawianych przekroczeń i został - bez żadnych uwag - podpisany przez kierowcę. Ustalona i wymierzona kara pieniężna stanowi skutek odpowiedzialności korzystającego z drogi publicznej przewoźnika za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia. Stąd nie mają znaczenia podnoszone obecnie okoliczności niezawinienia, bowiem przedsiębiorca wykonujący transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne po drogach krajowych ponosi odpowiedzialność za skutek korzystania z drogi publicznej przez pojazd nienormatywny bez wymaganego zezwolenia. Zatem nie mają znaczenia podnoszone obecnie okoliczności wpływu bądź nie na sposób załadunku, który był dokonany przez nadawcę towaru, czy możliwości jego przesunięcia.. O ile skarżący ponieśli szkodę z tytułu niewłaściwego wykonania umowy przewozu, mają możliwość dochodzenia swoich roszczeń przed sądem powszechnym na zasadach ogólnych. Należy podzielić stanowisko organu II instancji, iż nie naruszył art. 107§ 3 kpa, bowiem rozpatrując ponownie sprawę odniósł się do wszystkich zarzutów odwołującego. Z kolei zawartą w uzasadnieniu tej decyzji wypowiedź co do użycia legalizowanych wag dynamicznych do dokonania pomiarów – należy potraktować jako oczywistą omyłkę pisarską wobec faktu, że z protokołu kontroli jak i uzasadnienia decyzji I instancji jednoznacznie wynika, ze do pomiarów użyte zostały wagi przenośne do pomiarów statycznych. Ta omyłka nie ma jednak wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Zadaniem sądu administracyjnego jest kontrola zaskarżonych decyzji pod względem zgodności z przepisami prawa obowiązującymi w czasie ich wydania. Jeżeli zaskarżona decyzja prawa nie narusza, sąd obowiązany jest skargę oddalić. Mając powyższe na uwadze, skarga jako niezasadna podlega oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.02.,Nr 153, poz.1270).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło