VI SA/Wa 190/11
WyrokWSA w Warszawie2011-04-15
Skład orzekający: Waldemar Śledzik, Pamela Kuraś-Dębecka, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymująca w mocy negatywny wynik egzaminu radcowskiego narusza przepisy prawa materialnego i procesowego, w szczególności w zakresie oceny pracy z prawa cywilnego i zastosowanych kryteriów?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo utrzymała w mocy negatywny wynik egzaminu radcowskiego. Sąd stwierdził, że postępowanie było prowadzone prawidłowo, a zgromadzony materiał dowodowy uzasadniał negatywną ocenę. Organy nie naruszyły przepisów prawa procesowego ani materialnego, a ocena pracy z prawa cywilnego, mimo pewnych kontrowersji interpretacyjnych, mieściła się w granicach uznania administracyjnego.Stan faktyczny
Skarżąca, J. B., przystąpiła do egzaminu radcowskiego, uzyskując negatywny wynik z części dotyczącej prawa cywilnego. Komisja Egzaminacyjna I stopnia oceniła jej pracę jako niedostateczną z powodu błędów w kwalifikacji umowy, zastosowaniu przepisów prawa materialnego i sformułowaniu wniosków apelacji. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy uchwałę Komisji I stopnia. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędne kryteria oceny i brak obiektywizmu.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Waldemar Śledzik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi J. B. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę
Zaskarżoną uchwałą z dnia [...] listopada 2010 r. Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (zwana dalej jako "Komisja II stopnia"), działając na podstawie art. 36 8 ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t. j. Dz. U. z 2010 r., Nr 10, poz. 65 – zwanej dalej jako "u.r.p.") w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz.1071 ze zm. – zwaną dalej jako "k.p.a.") po rozpatrzeniu odwołania J. B. od uchwały nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą we [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego, utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę.
Do powyższego rozstrzygnięcia doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniach 29 czerwca – 2 lipca 2010 r. Pani J. B. przystąpiła do egzaminu radcowskiego na postawie art. 36 6 ust. 2 u.r.p. Komisja Egzaminacyjna Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą we [...] (zwana dalej także jak "Komisja I stopnia") uchwałą
nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. stwierdziła, że J. B. uzyskała wynik negatywny z egzaminu radcowskiego.
Z uzasadnienia tej uchwały wynika, że zdająca z pierwszej części egzaminu stanowiącej zestaw pytań testowych otrzymała ocenę dostateczną, z drugiej części egzaminu - ocenę dobrą, z trzeciej części egzaminu - ocenę niedostateczną, z czwartej - ocenę dostateczną oraz z piątej - ocenę dostateczną.
Powołując się na treść przepisu art. 36 6 ust. 1 u.r.p., który to przepis stanowi, że pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną, Komisja ustaliła, iż zdająca uzyskała wynik negatywny z egzaminu radcowskiego.
Egzaminatorzy sprawdzający pracę zdającej z części trzeciej egzaminu (prawo cywilne), dokonując oceny apelacji sporządzonej przez egzaminowaną, wskazali na następujące uchybienia.
M. B. – Sędzia Sądu Apelacyjnego we [...] wskazała, że w zakresie zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji zdająca dokonała nieprawidłowego przyjęcia jako podstawy sporządzonej apelacji umowy przedwstępnej, gdyż podstawą rozstrzygnięcia winna stanowić umowa deweloperska. W wyniku błędnej wykładni umowy łączącej strony zdająca nie zarzuciła naruszenia prawa materialnego, tj. art. 65 § 2 kodeksu cywilnego oraz art. 471 w zw. z art. 494 i 361 § 2 kodeksu cywilnego. Oceniająca pracę stwierdziła także, że uzasadnienie apelacji dotyczące przedawnienia roszczenia o zwrot zadatku jest chybione oraz – w szczególności – że sposób rozstrzygnięcia zaproponowany w apelacji nie uwzględnia interesu strony, gdyż nie zażądano odszkodowania, które służyłoby stronie, gdyby apelacja wskazała na właściwe przepisy prawa materialnego naruszone rozstrzygnięciem Sądu I instancji w przedstawionym do rozwiązania kazusie.
D. K. – radca prawny również podniosła, że apelacja zawiera niewłaściwie sformułowane zarzuty i wnioski, a ponadto, że są one opisane chaotycznie, co zaciera istotę podnoszonego problemu. Zdająca w przedstawionym do rozwiązania kazusie nietrafnie przyjęła, za stanowiskiem Sądu I instancji, że rozstrzygnięcie sporu powinno być oparte na umowie przedwstępnej, a nie na tzw. umowie deweloperskiej. Poprzez nietrafny zarzut błędnej wykładni art. 390 § 1 kodeksu cywilnego, w zakresie ujemnego interesu umownego, zdająca objęła "szerszy" zakres odszkodowania, tj. o zwrot kosztów obsługi kredytu oraz ulgi podatkowej. W konsekwencji apelacja zdającej zawierała też błędny wniosek o zmianę pkt II wyroku: zdająca zamiast wnioskować o zmianę wyroku poprzez zasądzenie kwoty 170.000 zł, wnioskowała o zasądzenie kwoty 35.000 zł, a przy tym nie wniosła o zmianę wyroku w zakresie kosztów za I instancję oraz nie wskazała wysokości kosztów za II instancję.
W świetle tak stwierdzonych uchybień, egzaminatorzy ocenili pracę na ocenę niedostateczną.
Od ww. uchwały podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. J. B. (zwana dalej także “skarżącą") wniosła odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, domagając się uchylenia uchwały nr [...], ponownego rozpatrzenia zaroponowanego przez skarżącą rozwiązania z zakresu prawa cywilnego i orzeczenia w przedmiocie uzyskania pozytywnej oceny z egzaminu radcowskiego, podnosząc następujące zarzuty:
1) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj.
art. 7; art.,77 ust. 1 oraz 80 k.p.a. poprzez skrótowe, pobieżne wyjaśnienie stanu faktycznego, jednostronne i nieobiektywne rozpoznanie sprawy bez uwzględnienia słusznego interesu odwołującej się, polegające na przyjęciu przez Komisję I stopnia, iż podstawę rozstrzygnięcia zadania egzaminacyjnego stanowiła umowa deweloperska – "realizatorska" (tak według jednego z egzaminatorów), umowa "mieszana" (według innego egzaminatora) i nieuwzględnienie zaproponowanego przez odwołującą się rozwiązania polegającego na przyjęciu, iż podstawę rozwiązania może stanowić również umowa przedwstępna. Powyższe miało wpływ na postawienie odwołującej się zarzutów błędnego zastosowania przepisów prawa, proponowanego rozstrzygnięcia, stawianych wniosków i zarzutów, a w rezultacie ustalenie oceny negatywnej z tej części egzaminu radcowskiego,
naruszenie art. 107 ust. 3 k.p.a. poprzez wadliwe i niepełne uzasadnienie rozstrzygnięcia, tj. opinii ocen cząstkowych z prawa cywilnego, stanowiących integralną część uchwały o ustaleniu oceny z egzaminu radcowskiego,
- naruszenie przepisów art. 8 k.p.a. i § 18 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie przeprowadzania egzaminu radcowskiego, poprzez rozstrzyganie wątpliwości na niekorzyść strony, zmienność rozstrzygnięć podejmowanych przez organy administracji państwowe] przy tym samym stanie faktycznym i prawnym, niezapewnienie odpowiednich środkow materialnych tj. równego dostępu do komputerów w sposób przyczyniający się do pogłębienia zaufania zdającego do organów administracji publicznej;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
naruszenie art. 36 4ust. 1 u.r.p., poprzez nie uwzględnienie zaproponowanego przez odwołującą się sposobu rozwiązania zadania egzaminacyjnego opartego na gruntownej znajomości przepisów prawa, poglądów doktryny i orzecznictwa, co stanowi o należytym przygotowaniu odwołującej się do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego,
- naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 36 5 ust. 2 u.r.p., poprzez pominięcie, iż odwołująca się zachowała wymogi formalne pisma procesowego, tj. wniosła w odpowiednim terminie apelację, prawidłowo oznaczyła strony, wskazała wartość przedmiotu zaskarżenia oraz należycie opłaciła pismo procesowe. Skarżąca podniosła także, że zarzuty Komisji Egzaminacyjnej o błędnym zastosowaniu przepisów prawa, błędnym przyjęciu sposobu rozstrzygnięcia sprawy oraz nie uwzględnieniu interesu reprezentowanej strony są konsekwencją podstawowego zarzutu, tj. niewłaściwej kwalifikacji prawnej umowy. Jednakże biorąc pod uwagę,
iż odwołująca się trafnie zakwalifikowała umowę jako przedwstępną, to postawione zarzuty są niezasadne,
naruszenie przepisów prawa materialnego tj. 36 3 u.r.p., polegające na przyjęciu kryteriów nie wymienionych w ustawie, tj. język, styl i staranność pracy.
Komisja II stopnia, uchwałą z dnia [...] listopada 2010 r., po rozpatrzeniu odwołania J. B. od uchwały nr [...] z dnia [...]lipca 2010 r. Komisji
I stopnia w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę.
W uzasadnieniu uchwały wskazano, że - wbrew zarzutom skarżącej - uzasadnienie ocen cząstkowych jest prawidłowe i zawiera niezbędne elementy. Nie doszło także do naruszenia takich przepisów postępowania administracyjnego, które miałyby negatywny wpływ na ocenę pracy z prawa cywilnego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia rozpoznając sprawę jako organ odwoławczy, w jej całokształcie i ponownie, także w odniesieniu do ocen cząstkowych nie objętych zakresem zaskarżenia, dokonała w tym zakresie weryfikacji opinii egzaminatorów.
Dokonując oceny apelacji sporządzonej przez egzaminowaną Komisja II stopnia podkreśliła, że ustalając kryteria tej oceny przede wszystkim wzięła pod uwagę fakt, iż zdająca przygotowywała środek odwoławczy jako reprezentant strony powodowej. Ocena pracy powinna być więc uzależniona od tego, czy apelacja odpowiada wymogom formalnym oraz czy w świetle przedstawionego do rozwiązania kazusu i podanego w nim wyroku sądu pierwszej instancji oraz jego uzasadnienia, podniesiono wszystkie możliwe zarzuty, które mogłyby prowadzić do uwzględnienia apelacji na korzyść powodów.
Komisja II stopnia przyznała, że niewątpliwą trudnością dla zdających było prawidłowe zakwalifikowanie umowy z uwagi na występujące w doktrynie
i orzecznictwie rozbieżności poglądów co do charakteru prawnego tak zwanej umowy deweloperskiej. Niemniej jednak, biorąc pod uwagę rodzaj roszczeń, jakich powodowie dochodzili w niniejszej sprawie, nie powinno budzić wątpliwości, że korzystniejszym dla powodów wariantem było przyjęcie, że zawarta przez nich umowa nie była umową przedwstępną (takie stanowisko przeważa w orzecznictwie Sądu Najwyższego i w literaturze), co otwierało możliwość żądania odszkodowania
w pełnym zakresie, a nie tylko w granicach tzw. ujemnego interesu umownego. Oparcie zatem apelacji na założeniu, że strony łączyła umowa przedwstępna nie leżało w interesie strony powodowej, bo utrudniało formułowanie zarzutów zmierzających do zasądzenia na rzecz powodów świadczeń odszkodowawczych. Biorąc jednak pod uwagę to, iż problem kwalifikacji prawnej tego rodzaju umowy, jaka była podstawą roszczeń dochodzonych przez powodów, jest w literaturze i orzecznictwie różnie rozstrzygany, nie można za dyskwalifikujące uznać nie zakwestionowanie w apelacji stanowiska sądu pierwszej instancji, że strony łączyła umowa przedwstępna, a nie tzw. umowa deweloperska, tym bardziej, że ze stanu faktycznego kazusu będącego przedmiotem egzaminu radcowskiego nie wynika, że kategorycznie należało przyjąć, iż zawarto umowę deweloperską, a nie przedwstępną. Skoro bowiem zagadnienie to jest problematyczne z uwagi na rozbieżności poglądów doktryny i orzecznictwa dotyczących charakteru prawnego nienazwanej umowy deweloperskiej, jej podobieństw i różnic z uregulowaną
w kodeksie cywilnym w art. 389 i 390 umową przedwstępną, to odpowiednia argumentacja pozwala na obronę poglądu, iż zadanie egzaminacyjne mogło dotyczyć też umowy przedwstępnej. W tym więc zakresie Komisja II stopnia uwzględniła racje odwołującej. Jednocześnie jednak organ podniósł, że w stanie faktycznym sprawy istniały podstawy do zaskarżenia rozstrzygnięcia sądu I instancji oddalającego roszczenie o odszkodowanie z tytułu różnicy w cenie lokalu objętego przedmiotem umowy.
Zdaniem Komisji II stopnia, zakwalifikowanie przez zdającą umowy jako przedwstępnej, powinno doprowadzić ją do wniosku, że jeżeli strona zobowiązana do zawarcia umowy przyrzeczonej uchyla się od jej zawarcia, druga strona może żądać naprawienia szkody, którą poniosła przez to, że liczyła na zawarcie umowy przyrzeczonej w zakresie tzw. ujemnego interesu umownego, tj. zarówno straty rzeczywiste (damnum emergens), jak również utracone korzyści (lucrum cessans),
tj. korzyści, jakie poszkodowany uzyskałby, gdyby szkoda nie została wyrządzona, poniesione w związku z zawarciem umowy przedwstępnej. Stanowisko takie wynika zarówno z orzecznictwa Sądu Najwyższego, jak i literatury przedmiotu oraz doktryny. Inaczej mówiąc, przyjmując za zdającą, że strony łączyła umowa przedwstępna,
w takim wypadku egzaminowana winna rozważyć interes reprezentowanej strony
i zdecydować o podstawach (lub ich braku) w dochodzeniu zasądzenia na rzecz powodów kwoty 150 tys. złotych wyrażających się w różnicy wartości lokalu – czego zdająca nie uczyniła.
Dlatego też organ odwoławczy nie znalazł podstaw do tego aby podwyższyć oceny cząstkowe, gdyż biorąc pod uwagę treść apelacji sporządzonej przez egzaminowaną, wystawienie oceny niedostatecznej z pracy cywilnej należało uznać za zasadne. Wprawdzie stwierdzone nieprawidłowości – jak podkreśliła
w uzasadnieniu Komisja II Stopnia - nie dyskwalifikują całej apelacji, która zawiera niezbędne elementy konstrukcyjne, jednak przyjęcie mniej korzystnej dla mandanta konstrukcji prawnej umowy z jednoczesnym ograniczeniem zakresu zaskarżenia poprzez brak zakwestionowania rozstrzygnięcia w przedmiocie utraconych korzyści oraz pominięcie tak istotnych z punktu widzenia interesów klienta zarzutów naruszenia prawa materialnego, a nadto nieudolna redakcja pisma procesowego, świadczą o niewystarczającym przygotowaniu egzaminowanej do wykonywania zawodu radcy prawnego, co w szczególności wyraża się w nieodpowiednim opanowaniu materiału prawniczego i braku wystarczającej umiejętności stosowania prawa w praktyce. Tymczasem egzamin radcowski ma sprawdzić kwalifikacje do samodzielnego świadczenia profesjonalnej pomocy prawnej, a osoba oczekująca takiej pomocy ma prawo wymagać od radcy prawnego takich kwalifikacji. Wystawienie oceny niedostatecznej dodatkowo uzasadnia także wadliwe określenie zakresu zaskarżenia wyroku sadu pierwszej instancji polegające na podtrzymaniu żądania zasądzenia należności z tytułu utraty ulgi podatkowej oraz w zakresie zadatku, co w praktyce narażałoby stronę na poniesienie dodatkowych kosztów postępowania apelacyjnego.
Zaskarżając uchwałę Komisji II stopnia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Pani J. B. zarzuciła jej:
I. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
1) art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. polegające na skrótowym, pobieżnym jednostronnym i nieobiektywnym rozpoznaniu sprawy, bez uwzględnienia słusznego interesu skarżącej, co wyraża się w szczególności na:
błędnym przyjęciu przez Komisję II stopnia, ze skarżąca nie posiadała wiedzy wymaganej od osoby pretendującej do wykonywania zawodu radcy prawnego, pomimo tego, że zaproponowany przez skarżącą sposób rozwiązania zadania znajduje potwierdzenie w przepisach prawa, poglądach doktryny i orzecznictwie,
uznaniu (podążając za Komisją I stopnia), że zaproponowany przez skarżącą sposób rozwiązania zadania egzaminacyjnego jest niezgodny z interesem klienta pomimo tego, że skarżąca zarówno w apelacji, jak i w odwołaniu uzasadniła swoje stanowisko przedstawiając stosowny wywód prawny poparty poglądami doktryny
i judykatury wskazujący na działanie przez skarżącą w interesie klienta,
braku niezależnej, obiektywnej oceny pracy z zakresu prawa cywilnego,
- nieuwzględnieniu oraz niezastosowaniu do pracy pisemnej z zakresu prawa cywilnego odpowiedniej oceny ze skali ocen,
niedostatecznym wyjaśnieniu podstaw i i przesłanek utrzymania w mocy uchwały nr [...] Komisji Egzaminacyjnej nr [...]do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą we [...],
nieustosunkowaniu się do wszystkich zarzutów skarżącej wskazanych w odwołaniu, a w szczególności do zarzutu zmienności rozstrzygnięć Komisji Egzaminacyjnych w różnych miastach przy tym samym stanie faktycznym i prawnym oraz wpływu braku dostępności do programu LEX na wynik egzaminu z prawa cywilnego.
II. naruszenie przepisów prawa materialnego (będące konsekwencją naruszenia wskazanych wyżej przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego), a mianowicie:
1) naruszenie art. 36 4 ust. 1 oraz 36 5 ust. 2 i 3 u.r.p. w zw. z § 5 ust. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 29 kwietnia 2009 r. w sprawie zespołu do przygotowania zestawu pytań testowych oraz zadań na egzamin radcowski oraz wykazu tytułów aktów prawnych (Dz. U. Nr 70, poz. 606), które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a polegające na błędnej ich interpretacji i niewłaściwym zastosowaniem, co skutkowało:
nieobiektywną oceną pracy z zakresu prawa cywilnego z uwagi na nienależyte zastosowanie przez Komisję II stopnia kryteriów określonych w art. 36 5 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, która uznając zasadność wniesionej apelacji i przyznając,
że apelacja skarżącej spełnia wymogi formalne pisma procesowego oraz,
że konstrukcja apelacji oparta na umowie przedwstępnej nie dyskwalifikuje apelacji mimo tego uznała, iż odwołanie nie zasługuje ma uwzględnienie, a apelacja
na ocenę pozytywną,
przyjęciem przez Komisję II stopnia, że zaproponowany przez skarżącą sposób rozwiązania zadania nie uwzględnia interesu klienta reprezentowanego przez skarżącą, podczas gdy z treści powołanych w odwołaniu przepisów wynika, że skarżąca proponując rozwiązanie zadania egzaminacyjnego uwzględniła interes klienta,
przyjęciem przez Komisję dodatkowego kryterium, tj. język, styl — nieprzewidzianego w art. 36 4 ust. 2 u.r.p., a będących indywidualną cechą każdego człowieka i nie mogącego stanowić podstawy oceny pracy oraz uznaniu, że apelacja skarżącej z powyższych względów nie zasługuje na ocenę pozytywną,
2) naruszenie art. 36 4 ust. 10 ustawy o radcach prawnych poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem skutkowało niewłaściwym zastosowaniem oceny ze skali ocen do prawidłowo rozwiązanego zadania z prawa cywilnego.
W konsekwencji skarżąca wniosła o uchylenie uchwały Komisji II stopnia oraz poprzedzającej ją Komisji I stopnia, a w przypadku nieuwzględnienia tego wniosku - o uchylenie uchwały Komisji II stopnia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z uwzględnieniem zasądzenia na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
Komisja II stopnia wniosła o oddalenie skargi, przywołując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
W myśl art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada akty lub czynności
z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym
i przepisami procesowymi.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa sądów administracyjnych, sądowoadministracyjna kontrola uchwał komisji egzaminacyjnych ustalających wynik egzaminu radcowskiego, dokonywana w myśl przywołanego art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych pod względem zgodności z prawem, sprawowana jest wyłącznie z punktu widzenia interesu publicznego, polegającego na zapewnieniu legalnego działania organów administracyjnych i przebiega w trzech płaszczyznach, tj.: oceny zgodności rozstrzygnięcia z prawem materialnym; dochowania wymaganej prawem procedury; respektowania reguł kompetencji (por. dla przykładu: wyrok NSA z 26 stycznia 2006 r. I GSK 1421/05). Rola sądu administracyjnego sprowadza się do badania i ewentualnego korygowania działania lub zaniechania organów administracji publicznej, a nie zastępowania ich w załatwianiu spraw przez wydawanie końcowego rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd administracyjny ocenia zgodność z prawem zaskarżonego aktu organu administracji publicznej, lecz nie zastępuje go w czynnościach. Przejęcie przez sąd administracyjny kompetencji organu administracji do końcowego załatwienia sprawy stanowiłoby wykroczenie poza konstytucyjnie określone granice kontroli działalności administracji publicznej. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, w pełni podziela pogląd zaprezentowany przez WSA w Warszawie w wyroku z dnia 19 listopada 2007 r. (sygn. akt V SA/Wa 187/07), który stwierdził, że "Sądowa kontrola legalności decyzji wydanych w ramach uznania administracyjnego jest ograniczona w tym znaczeniu, że Sąd nie może nakazać organowi podjęcia określonego rozstrzygnięcia. Jest to bowiem wyłączna kompetencja uprawnionego organu".
Szczegółowy tryb składania egzaminu radcowskiego został uregulowany w art. od 36 do 369 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych oraz w rozporządzeniu wykonawczym Ministra Sprawiedliwości z dnia 29 kwietnia 2009 r. w sprawie zespołu do przygotowania zestawu pytań testowych oraz zadań na egzamin radcowski oraz wykazu tytułu aktów prawnych (Dz. U. z 2009 r. nr 70 poz. 606), wydanym na podstawie art. 36 ust. 12 u.r.p.
Wynik egzaminu radcowskiego ustalany jest w drodze uchwały Komisji Egzaminacyjnej (art. 366 ust. 2 u.r.p.), od której przysługuje zdającemu odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości (komisji odwoławczej) w terminie 14 dnia od dnia otrzymania zaskarżonej uchwały (art. 368 ust. 1 u.p.r.). Natomiast od uchwały komisji odwoławczej służy skarga do sądu administracyjnego (art. 368 ust. 11 u.p.r.).
W myśl przepisu art. 368 ust. 12 ustawy o radcach prawnych do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że w sprawie znajduje odpowiednio zastosowanie art. 138 k.p.a., w myśl którego, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności, organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę rozstrzygniętą decyzją organu I instancji z zastrzeżeniem rozwiązania przyjętego w art. 138 § 3 k.p.a.. Organ odwoławczy nie może zatem ograniczyć się do kontroli decyzji organu I instancji, a obowiązany jest ponownie rozstrzygnąć sprawę (por: m.in. wyrok NSA z 22 marca 1996 r. Sa/Wr 1996/95 ONSA 1997, Nr 1, poz. 35, wyrok NSA z 14 sierpnia 1987, IV SA 385/87).
Na podstawie delegacji zawartej w art. 368 ust. 14 pkt 4 u.r.p. Minister Sprawiedliwości wydał Rozporządzenie z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej lI stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań
od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. 09.164.1314). Rozporządzenie to reguluje m.in. tryb i sposób działania komisji odwoławczej, nie zmienia jednak (i nie może zmieniać) norm wynikających z odpowiedniego stosowania przepisów kpa. Rozporządzenie to również wskazuje, że przedmiotem ostatecznej oceny Komisji Odwoławczej jest cała uchwała Komisji Egzaminacyjnej.
Zgodnie z § 5 tegoż rozporządzenia, przewodniczący lub członek komisji odwoławczej, o którym mowa w ust. 2 pkt 2, sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu wraz ze stanowiskiem. Głosowanie jest jawne. W pierwszej kolejności komisja odwoławcza głosuje nad ostateczną oceną testu lub pracy pisemnej z tej części egzaminu radcowskiego, która została zakwestionowana w odwołaniu, następnie komisja odwoławcza głosuje w sprawie uchwały komisji egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego o wyniku egzaminu radcowskiego.
Organ odwoławczy rozpatruje więc sprawę ponownie merytorycznie w jej całokształcie mając w szczególności na uwadze przepisy art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., tj. ma on obowiązek rozpatrzyć wszystkie żądania strony i ustosunkować się do nich w uzasadnieniu swojej decyzji.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, Sąd w pierwszej kolejności zbadał zarzuty skarżącej dotyczące naruszenia zasad postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a.
Zdaniem Sądu, zarzuty te nie zasługują na uwzględnienie, gdyż Komisja II Stopnia jako organ odwoławczy w sprawie, oparła się na materiale dowodowym, który stanowił materiał zgromadzony przed Komisją Egzaminacyjną I stopnia oraz
o ustalenia własne. Z uzasadnienia uchwały Komisji II stopnia wynika, że zgromadzone w sprawie dowody zostały poddane wszechstronnej analizie i ocenie. Potwierdza to także częściowe przychylenie się do zarzutów odwoławczych
i uwzględnienie jej argumentacji, że apelację, będącą przedmiotem zadania egzaminacyjnego, można było wywieść również z umowy przedwstępnej. Również przywołana argumentacja prawna, która jest integralną częścią uzasadnienia nie budzi jakichkolwiek wątpliwości lub zastrzeżeń. Jednocześnie organ szczegółowo odniósł się do przedstawionych przez skarżącą zarzutów.
Dodatkowo należy podnieść, że również uzasadnienie zaskarżonej uchwały zawiera wszystkie wymagane przez przepisy prawa, tj. art. 107 § 3 k.p.a. elementy, pozwalające na zapoznanie się z motywami podjętego rozstrzygnięcia.
W uzasadnieniu uchwały zarówno Komisja Egzaminacyjna I stopnia, jak i organ odwoławczy, podały przesłanki podjętych rozstrzygnięć, a przytoczona na ten temat argumentacja odnosi się do wszystkich istotnych w sprawie okoliczności faktycznych. Podkreślić przy tym trzeba, że Komisja II stopnia, jako organ odwoławczy, nie ograniczyła się wyłącznie do kontroli zasadności argumentów podniesionych
w stosunku do orzeczenia organu I instancji, ale w ramach administracyjnego toku instancji - w trybie odpowiedniego zastosowania art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - dokonała całościowej oceny jej zasadności, zgodnie z zasadą dwukrotnego rozpoznania sprawy co do istoty, co także wyjaśniła w uzasadnieniu uchwały.
Podjęta uchwała w pełni realizuje również zasadę działania organów w sposób mający na względzie interes społeczny, jak również słuszny interes obywateli oraz pogłębianie zaufania obywateli do organów Państwa. W tym miejscu podnieść trzeba, że rozstrzygnięcie organu, nie budzące wątpliwości co do jego zakresu, choć rozbieżne z interesem strony, w pełni odpowiada wymogowi rozstrzygnięcia decyzji administracyjnej (art. 107 § 1 k.p.a.) oraz zgodne jest z zasadą pogłębiania zaufania do organów państwa (art. 8 K.p.a.), a także z zasadą przekonywania (art. 11 k.p.a.).
W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie nie doszło także do naruszeń prawa materialnego, wskazanych przez skarżącą, a zwłaszcza błędnego zastosowania przez Komisję II stopnia kryteriów określonych w art. 36 5 ust. 2 u.r.p., która uznając zasadność wniesionej apelacji i przyznając, że apelacja skarżącej spełnia wymogi formalne pisma procesowego oraz, że konstrukcja apelacji oparta na umowie przedwstępnej nie dyskwalifikuje apelacji, mimo tego uznała, iż odwołanie nie zasługuje ma uwzględnienie, a apelacja na ocenę pozytywna oraz bezpodstawnego na tym tle przyjęcia, że zaproponowany przez skarżącą sposób rozwiązania zadania nie uwzględnia interesu klienta reprezentowanego przez skarżącą, podczas gdy z treści powołanych w odwołaniu przepisów wynika, że skarżąca proponując rozwiązanie zadania egzaminacyjnego uwzględniła interes klienta.
Sąd nie może podzielić stanowiska skarżącej.
Przypomnienia wymaga, iż skarżąca wybrała jedną z możliwych, lecz mniej korzystną dla swoich klientów kwalifikację umowy będącej podstawą powództwa.
Co jednak najistotniejsze, a na co wskazała Komisja II stopnia, które to stanowisko Sąd w pełni akceptuje, przyjmując za zdającą, że strony łączyła umowa przedwstępna, to w takim wypadku egzaminowana winna rozważyć interes reprezentowanej strony i zdecydować o podstawach (lub ich braku) w dochodzeniu zasądzenia na rzecz powodów kwoty 150 tys. złotych wyrażających się w różnicy wartości lokalu – czego zdająca nie uczyniła. Zgodzić też należy się z poglądem organu, że z okoliczności, że umowa łącząca strony zawiera pewne postanowienia charakterystyczne dla umowy przedwstępnej, nie można wyciągać niekorzystnego dla reprezentowanej strony wniosku o ograniczeniu obowiązku naprawienia szkody wynikającej z niewykonania zobowiązania jedynie do tzw. ujemnego interesu umownego. Odpowiednio przeprowadzona argumentacja prawna pozwalałaby na podważenie stanowiska sądu okręgowego oddalającego roszczenie powodów wyrażające się w różnicy cen lokalu, nawet w sytuacji przyjęcia założenia, że strony zawarły umowę przedwstępną. Zdająca błędnie też wniosła o zasądzenie kwoty 15.000 złotych tytułem utraconej ulgi podatkowej w związku z niezawarciem umowy rozporządzającej prawem własności lokalu. Roszczenie to nie zostało wykazane (udowodnione) przez powodów przed sądem pierwszej instancji, a żadne nowe dowody na tą okoliczność nie zostały powołane w apelacji. Wszystkie wytknięte błędy przez Komisję II stopnia słusznie, zdaniem Sądu, zdecydowały o niemożności wystawienia oceny pozytywnej za tę część egzaminu. Dlatego nie można zgodzić się z argumentem skarżącej, że "proponując przyjęte rozwiązanie zadania egzaminacyjnego, uwzględniała interes klienta".
Ponieważ skarżąca zarzuca także "brak niezależnej, obiektywnej oceny"
z zakresu prawa cywilnego, przypomnieć należy, iż każda uchwała w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego jest decyzją administracyjną wydaną
w warunkach uznania administracyjnego (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia
11 stycznia 2008 r. - sygn. akt VI SA/Wa 1217/07). Uznanie administracyjne
w indywidualnej sprawie dotyczącej ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oznacza, iż komisje egzaminacyjne maja prawo, po dokonaniu subsumcji do wybrania rozwiązania optymalnego ze względu na przyjęty przez siebie punkt widzenia (pogląd taki prezentowany jest także w piśmiennictwie – por:
J. Zimmermann. Prawo administracyjne, wyd. Zakamycze 2005, s. 364). Wybór danego rozwiązania, które jest równowartościowe prawnie wobec innych dopuszczalnych przez ustawę, nie jest oczywiście dowolny i swobodny. Na gruncie niniejszej sprawy ograniczony jest on przez przepisy prawa materialnego - ustawę o radcach prawnych, o czym stanowi art. 36 4 ust. 1 oraz art. 36 1 ust. 2 u.r.p. oraz przez przepisy proceduralne - zgodnie z art. 368 ust. 12 u.r.p. komisje II stopnia zobowiązane są odpowiednio stosować przepisy k.p.a.
Sama okoliczność różnicowania ocen wystawianych przez egzaminatorów oraz poszczególne komisje egzaminacyjne na terenie całego kraju, jak również rodzaju i "siły" przedstawionej przez nich argumentacji jest i będzie rzeczą naturalną albowiem nie jest możliwe ustalenie idealnych kryteriów ocen. Te naturalne różnice zostały uwzględnione przez ustawę o radcach prawnych - w art. 36 4 ust. 9 i 10 u.p.r., gdzie przyjęty jest stosowny system punktacji i dokonywania tych ocen.
Z tych względów nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 36 5 ust. 2 oraz art. 36 4 ust. 10 u.r.p., ponieważ istota uznania administracyjnego w sprawach
o ustalenie wyniku egzaminu radcowskiego tkwi właśnie - w ograniczonej co prawda prawem materialnym i procesowym - pewnej swobodzie oceny prac osób zdających. Także werdykt egzaminatora w przedmiocie wystawienia oceny cząstkowej korzysta z tzw. "luzu decyzyjnego", na co wskazuje przepis art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych w myśl którego, oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej
do piątej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie
z zadaniem reprezentuje.
Zarzut naruszenia art. 36 4 ust. 10 u.r.p. jest, zdaniem Sądu, nietrafny również z tego powodu, iż przepisy prawa nie nakładają na egzaminatorów obowiązku wypracowania jednolitych zasad i kryteriów wystawiania ocen. Podkreślić w tym miejscu należy, iż kryterium oceny prac sporządzanych w trakcie egzaminu radcowskiego wymienione zostały wyczerpująco w art. 36 4 ust. 1 i art. 36 3 ust. 2 u.r.p., zaś tzw. opis istotnych zagadnień jest jedynie instrumentem pomocniczym,
o charakterze wewnętrznym, który ma ułatwić ocenę egzaminatorom, zaś komisji weryfikację tejże oceny. Opisowi temu nie został przyznany przez ustawodawcę żaden walor normatywny. Nie stanowi naruszenia przytoczonych przepisów także to, że egzaminatorzy wyrazili także swoją opinię co do języka, jakim posłużyła się przy sporządzaniu projektu apelacji skarżąca. Jest bowiem oczywistym, że język pracy rzutuje na jej przejrzystość i egzaminator ma prawo wyrazić w tym względzie swoją opinię.
Nie można także uwzględnić zarzutu skarżącej co do "zmienności rozstrzygnięć komisji egzaminacyjnych w różnych miastach przy tym samym stanie faktycznym i prawnym". Jak już bowiem podniesiono wcześniej, każda sprawa dotycząca ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego rozstrzygana uchwałami komisji egzaminacyjnych jest sprawą indywidualną w rozumieniu art. 1 ust. 1 Kpa. Indywidualizm takiej sprawy powoduje, że nigdy nie jest ona rozpoznawana porównawczo, ponieważ uchwały komisji egzaminacyjnych konkretyzują normy prawa materialnego — ustawy o radcach prawnych — wyłącznie w odniesieniu do indywidualnie oznaczonego zdającego i w jego wyłącznie sprawie. Sąd analizując zarzuty skarżącej nie dopatrzył się przekroczenia tzw. luzu administracyjnego
w ocenie jej pracy przez egzaminatorów oraz organ odwoławczy, a także - na tym tle -jej słusznego interesu.
Sąd nie mógł także uwzględnić zarzutu skarżącej odnośnie braku dostępu do komputerów zawierających program LEX, gdyż podczas przeprowadzanego egzaminu zdająca nie zgłaszała tego problemu. Z protokołu Komisji I stopnia wynika natomiast, że żaden z uczestników egzaminu nie wnosił w tym zakresie zastrzeżeń.
Reasumując, Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania uchwały ustalającej negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Rozstrzygnięcia organów obu instancji zostały uzasadnione w sposób odpowiadający prawu. Organy te w żadnym stopniu nie dopuściły się naruszenia przepisów prawa procesowego i materialnego wskazanych w skardze.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd
z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia - skargę należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło