VI SA/Wa 1905/08
WyrokWSA w Warszawie2008-12-09
Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Małgorzata Grzelak, Zdzisław Romanowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prawo ochronne na znak towarowy TAMEX R-170 205 powinno zostać unieważnione z powodu naruszenia prawa do firmy wnioskodawcy (T. S.A.) lub zgłoszenia znaku w złej wierze?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy prawidłowo stwierdził naruszenie prawa do firmy wnioskodawcy (art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych) i tym samym unieważnił prawo ochronne na znak towarowy. Sąd podkreślił, że nazwa firmy wnioskodawcy była używana od 1992 r., a zgłoszenie znaku nastąpiło w 2001 r., co przyznaje pierwszeństwo nazwie firmy. Zarzut zgłoszenia znaku w złej wierze (art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych) nie został potwierdzony.Stan faktyczny
Przedsiębiorstwo T. S.A. wniosło o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy TAMEX R-170 205, udzielonego F. "T." J. K., zarzucając naruszenie prawa do firmy oraz zgłoszenie znaku w złej wierze. Urząd Patentowy unieważnił prawo ochronne, uznając naruszenie prawa do firmy ze względu na wcześniejsze używanie przez T. S.A. oznaczenia "T." od 1992 r. Uprawniony zaskarżył tę decyzję do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych. WSA oddalił skargę, podzielając stanowisko Urzędu Patentowego co do naruszenia prawa do firmy.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Protokolant Monika Bodzan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 grudnia 2008 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] kwietnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy TAMEX R-170 205 oddala skargę
Przedmiotem skargi jest decyzja Urzędu Patentowego RP z dnia [...] kwietnia 2008 r. Nr [...] wydana w trybie postępowania spornego, po rozpoznaniu wniosku T. S.A. z siedzibą w W. o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy TAMEX R-170 205 udzielonego na rzecz F. "T." J. K. ze S. oraz zasądzająca od uprawnionego na rzecz wnioskodawcy zwrot kosztów postępowania w wysokości 2000 złotych. Podstawę materialnoprawną decyzji stanowi art. 8 pkt 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r., o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17 ze zm., dalej również jako"uzt") w związku z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2003r., Nr 119, poz. 1117 ze zm., - "pwp") i 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p.
Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 6 lipca 2007 r., przedsiębiorstwo T. S.A. z siedzibą w W. złożyło do Urzędu Patentowego RP wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy TAMEX R-170 205 udzielonego na rzecz p. J. K. F. T. z miejscowości S., przeznaczonego do oznaczania usług w klasach 37 i 39 to jest usługi budowlane: instalacje wodociągowe, kanalizacyjne, roboty ziemne dotyczące zwłaszcza budowy dróg, fundamentów, piwnic, niwelacji terenu, usługi transportowe: żwiru, piasku, torfu, ziemi i materiałów budowlanych. Jako podstawę prawną wskazano naruszenie przy udzielaniu prawa ochronnego art. 8 pkt 1 i 2 ustawy o znakach towarowych oraz art. 23 i 24 w związku z art. 43 k.c.
W uzasadnieniu postawionego zarzutu naruszenia art. 8 pkt 2 u.z.t. wnioskodawca podniósł, że jest przedsiębiorstwem działającym na rynku od 22 października 1992 r., a zakres jego działalności pokrywa się z zakresem chronionych spornym prawem R-170 205 usług. Podano, że Spółka Akcyjna T. jest 100% udziałowcem przedsiębiorstwa T. I. oraz 50% T. O. Sp. z o.o. Wnioskodawca prowadzi firmę budowlaną, realizuje obiekty sportowe, parkingi, powierzchnie magazynowe, ścieżki rowerowe, ciągi piesze oraz obiekty użytkowe. Bierze udział w specjalistycznych wystawach i targach, wypracował sobie pozycje na rynku, prowadzi akcje reklamowe. Wobec przedstawionych okoliczności związanych z przedsiębiorstwem wnioskodawcy wnioskujący o unieważnienie stwierdził, że prawo ochronne na sporny znak zostało udzielone z naruszeniem prawa do firmy pod jaką funkcjonuje spółka T., a uprawniony mógł świadczyć swoje usługi pod inną dowolną nazwą, ale wybrał T. W dalszym uzasadnieniu wnioskodawca powołał stanowisko orzecznictwa dotyczące kolizji między nazwą firmy a prawem do znaku towarowego stwierdzając, że w przedmiotowej sprawie sporny znak towarowy zawiera identyczne oznaczenie jakiego wcześniej - od 1992 r. - używał i używa wnioskodawca. Podkreślił, że wszelkie wydatki na reklamę ponosi T. S.A. jako udziałowiec holdingu T. I. Sp. z o.o. oraz T. O. Sp. z o.o. Co do zarzutu naruszenia przepisu art. 8 pkt 1 u.z..t., a więc dokonania zgłoszenia spornego znaku towarowego w złej wierze (zła wiara jako kwalifikowana postać naruszenia norm współżycia społecznego), wnioskodawca przedstawił stanowisko doktryny (R. Skubisz) oraz orzecznictwa w tym zakresie i podniósł, że zgłaszając znak towarowego R-170 205 uprawniony działał w złej wierze, ponieważ miał świadomość, że zgłasza cudze oznaczenie do ochrony.
W odpowiedzi na wniosek stanowisko w sprawie przedstawił uprawniony - pismo z dnia 22 sierpnia 2007 r., wnosząc o jego oddalenie. W uzasadnieniu wskazał na brak interesu prawnego wnioskodawcy. Zdaniem uprawnionego, powołującego się na orzecznictwo wyłączność prawa do firmy nie jest zupełna a jej granice wyznacza zasięg terytorialny i przedmiotowy faktycznej działalności i tylko na tej płaszczyźnie może dojść do kolizji pomiędzy identyczną czy też podobną nazwą przedsiębiorstwa i znakiem towarowym. Uprawniony poinformował, że prowadzi działalność gospodarczą od 1993 r., w zakresie usług ogólnobudowlanych i działalność ta jest ograniczona do powiatu [...]. Przedsiębiorstwo uprawnionego jest rozpoznawalne na tym terenie, a o wysokiej jakości oferowanych usług świadczy uzyskanie certyfikatu ISO oraz posiadane referencje. W zakresie zarzutu naruszenia art. 8 pkt 2 u.z.t. uprawniony stwierdził, że nie zostały naruszone prawa osobiste lub majątkowe wnioskodawcy ponieważ wnioskodawca takowych nie posiada, ponieważ oznaczenie T. nie jest bowiem dziełem w rozumieniu ustawy o prawach autorskich i pokrewnych. Nazwa T. nie jest także znaną nazwą firmy, która może być chroniona przepisami kodeksu cywilnego tak jak nazwy H. czy C. Uprawniony powołując się na Polskie Książki Telefoniczne (z 2007 r.) wykazał, że są tam nazwy zbliżone takie jak: T., T., T.. Zakwestionował możliwość powołania okoliczności zgłoszenia przez wnioskodawcę znaków towarowych TAMEX Z-325 751 i Z-325 752 w celu uzyskania ochrony, jako uzasadniającej interes prawny wnioskodawcy w unieważnieniu spornego prawa na znak towarowy TAMEX R-170 205. Ponadto zdaniem uprawnionego, sporny znak oraz znaki zgłoszone przez wnioskodawcę charakteryzuje odmienna płaszczyzna graficzna oznaczeń oraz inny jest rodzaj usług chronionych tymi znakami - zwłaszcza dotyczących obiektów sportowych, a to powoduje, że znaki te mogą funkcjonować na rynku bezkolizyjnie. Odnosząc się do postawionego zarzutu naruszenia art. 8 pkt 1 u.z.t. uprawniony stwierdził, że nie było żadnej kolizji - poprzez przejęcie klientów czy też utraty korzyści materialnych. Wynika to z charakteru usług, który powoduje, że oferenci są rozpoznawalni podczas przeprowadzanych przetargów a ponadto z faktu, iż działalność gospodarcza uprawnionego jest ograniczona do powiatu łukowskiego. Ponadto wnioskodawca nie wystąpił z żądaniem zaprzestania używania spornego znaku towarowego przez uprawnionego.
W dniu 4 października 2007 r., odpowiedź na stanowisko uprawnionego przedstawił wnioskodawca. W kwestii interesu prawnego stwierdził, że jest on bezsporny i wynika z powołania na naruszenie prawa do nazwy przedsiębiorstwa wnioskodawcy. Przedsiębiorstwo wnioskodawcy powstało w 1992 r. pod nazwą "T." a zakres prowadzonej działalności jest tego samego rodzaju jak wykaz usług spornego znaku towarowego R-170 205, a więc argumentacja o odmiennym zakresie przedmiotowym nie znajduje potwierdzenia. Wnioskodawca nie zgodził się z uprawnionym, że istnieje możliwość rejestracji znaków podobnych lub identycznych na rzecz innego przedsiębiorstwa wraz z podaniem przykładów nazw: "T.", "T.", ",T.", ponieważ oznaczenia przytoczone przez uprawnionego dotyczą przedsiębiorstw, których przedmiotem działalności nie są usługi budowlane. Natomiast w przedmiotowej sprawie wnioskodawca prowadzi działalność w zakresie w jakim chronione są usługi spornym prawem wyłącznym TAMEX R-170 205. Wnioskodawca nie zgodził się także z podniesionym argumentem braku postaci dzieła (i ochrony wynikającej z ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wobec oznaczenia TAMEX, ponieważ ani znak towarowy ani nazwa przedsiębiorstwa nie muszą spełniać wymogu dzieła. Dodatkowo wnioskodawca wykazał, że uprawniony prowadząc działalność gospodarczą od 1993 r., nie używał oznaczenia "T." od początku, wnioskodawca wykazał również w jakich okresach i pod jakimi nazwami uprawniony ze spornego prawa ochronnego prowadził i prowadzi swoje przedsiębiorstwo. Z tego zestawienia wynika, że dopiero od dnia 2 stycznia 2001 r., uprawniony prowadzi swoją działalność pod nazwą F. T. J. K., a więc uprawniony rozpoczął działalność pod firmą dziewięć lat później niż przedsiębiorstwo wnioskodawcy. Wnioskodawca stwierdził także, że zgodnie z wpisem w ewidencji działalności gospodarczej, działalność uprawnionego nie jest ograniczona do powiatu łukowskiego, stąd też nie można uznać stanowiska uprawnionego o ograniczonym zasięgu prowadzonej przez niego działalności. Stwierdził również, że kwestia utraty renomy nie ma tutaj żadnego znaczenia. Oświadczył, że twierdzenie uprawnionego o odmiennym zakresie działalności gospodarczej, w szczególności co do usług dotyczących realizacji obiektów sportowych, a tym samym braku podobieństwa nie jest zgodna z prawdą, na dowód przedkładając informacje o przetargu na wykonanie obiektu sportowego w miejscowości T.
W odpowiedzi na stanowisko wnioskodawcy, uprawniony w piśmie z dnia 26 marca 2008 r., zakwestionował argumentację wnioskodawcy. Uprawniony stwierdził, że o istnieniu przedsiębiorstwa wnioskodawcy T. S.A. nie wiedział. W tym kontekście przedstawił okoliczności powstania nazwy TAMEX, która stanowi sporny znak towarowy. Jednocześnie oświadczył, że nie wykorzystywał i nie specjalizuje się w realizacji obiektów sportowych, a przedłożony w tym zakresie dokument zawiadomienia o udzieleniu zamówienia dotyczył w rzeczywistości prac brukarskich - drogowych i ziemnych. Podkreślił, że wobec znacznej liczby przedsiębiorstw (w szczególności firm usługowo - budowlanych), w których nazwie występuje oznaczenie TAMEX, utraciło ono swoją funkcję indywidualizującą. Podobnie jak, zdaniem uprawnionego, ma to miejsce w przypadku nazwy C., gdzie istnieje kilka firm z czego tylko jedna ma zarejestrowany znak towarowy.
W trakcie przeprowadzonej w dniu [...] kwietnia 2008 r., rozprawie pełnomocnicy stron postępowania podtrzymali swoje dotychczasowe stanowiska w sprawie. Pełnomocnik wnioskodawcy podkreślił aspekt zarzutu opartego na naruszeniu art. 8 pkt 1 u.z.t. - zgłoszenia spornego znaku towarowego w złej wierze. Stwierdził, że wykładnia treści tego przepisu - mająca odzwierciedlenie w orzecznictwie - zła wiara odnosi się także do podmiotów, które na skutek niedbalstwa lub nienależytej staranności nie wiedziały o innych przedsiębiorstwach. Natomiast pełnomocnik uprawnionego stwierdził, że w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego spełniał ustawowe warunki do udzielenia rejestracji na znak towarowy TAMEX R-170 205. Podkreślił, że przedsiębiorstwo wnioskodawcy T. S.A. w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego nie wykonywało usług z klasy 37 (usługi budowlane) oraz usług transportowych z klasy 39, a dopiero później rozszerzyło zakres swojej działalności gospodarczej o ww. usługi. Zauważył, że pomimo, iż nazwa T. istnieje od roku 1992 r., jako nazwa przedsiębiorstwa to od czasu zmiany statusu przedsiębiorstwa wnioskodawcy nastąpiło rozszerzenie zakresu działalności o pkt 48 - usługi transportu, a ponadto zmiana statusu jest to już inna firma. Wniósł o nie uwzględnianie tych materiałów dowodowych, które pochodzą z daty późniejszej niż zgłoszenie spornego znaku towarowego. Ponadto, zdaniem uprawnionego, istnieją trzy firmy o nazwie T. ale jedynie T. Spółka Akcyjna jest stroną tego postępowania, stąd też powołanie się na zgłoszenie znaków towarowych TAMEX Z-325 751 i Z-324 752 nie może być uwzględnione, ponieważ zgłoszeń tych dokonała firma T. Sp. z o.o. Przedsiębiorstwo uprawnionego używa oprócz nazwy T., imienia i nazwiska właściciela p. J. K., a usługi oferowane są do specjalistycznego odbiorcy nie istnieje więc kolizja. Stwierdził, że nazwa T. aktualnie nie posiada funkcji indywidualizującej, a do rozmycia znaku przyczynił się sam wnioskodawca tworząc kolejne podmioty o tej samej nazwie. Wobec tego stanowiska zaoponował pełnomocnik wnioskodawcy podnosząc, że jego przedsiębiorstwo w 2001 r., istniało a przedmiotem sporu jest zawłaszczenie oznaczenia nazwy przedsiębiorstwa wnioskodawcy, które w zakresie swojej działalności wykonuje usługi budowlane.
Kolegium Orzekające Urzędu Patentowego unieważniając sporne prawo ochronne stwierdziło, że w świetle art. 164 ustawy Prawo własności przemysłowej z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy może wystąpić każdy kto ma w tym interes prawny. Zdaniem organu, w rozpatrywanej sprawie, wnioskodawca wykazał swój interes prawny w żądaniu unieważnienia prawa ze spornego znaku towarowego TAMEX R-170 205, albowiem powołał się na używanie tożsamego oznaczenia. Nazwa firmy podlega ochronie w świetle art. 23 i 24 w związku z art. 43 kodeksu cywilnego, a zatem te przepisy prawa materialnego uzasadniają interes prawny wnioskodawcy. W tym kontekście bez znaczenia pozostaje kwestionowana przez uprawnionego ze spornego prawa możliwość powołania się na zgłoszenia znaków towarowych TAMEX Z-325 751 i Z-325 752, dokonane przez przedsiębiorstwo T. O. Sp. z o.o. - nie będącej stroną przedmiotowego postępowania.
Organ podniósł, że sporny znak towarowy został zgłoszony w dniu 10 stycznia 2001 r. natomiast prawo ochronne zostało udzielone w dniu [...] stycznia 2006 r., niemniej z uwagi na unormowanie art. 315 ust. 3 u.p.w.p., obligujące Urząd Patentowy do badania ustawowych warunków wymaganych do uzyskania prawa wyłącznego w dacie dokonania zgłoszenia znaku towarowego zastosowanie w tym zakresie będą miały przepisy ustawy z dnia 31 stycznia 1985r. o znakach towarowych.
W ocenie Kolegium Orzekającego w przedmiotowej sprawie został potwierdzony zarzut o naruszeniu prawa nazwy przedsiębiorstwa wynikający z treści art. 8 pkt 2 u.z.t. Przepis tego artykułu stanowi, że niedopuszczalne jest udzielenia prawa wyłącznego na znak, który narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich. Nazwa przedsiębiorstwa korzysta z prawa do ochrony dóbr osobistych na mocy 23 i 24 k.c. w związku z art. 43 k.c. Nazwa przedsiębiorstwa jest dobrem osobistym związanym z identyfikacją przedsiębiorstwa wówczas gdy ją indywidualizuje. W niniejszej sprawie, nazwa przedsiębiorstwa wnoszącego sprzeciw jest zbieżna ze spornym znakiem towarowym, a w przypadku konfliktu pomiędzy nazwą przedsiębiorstwa a chronionym znakiem towarowym o prawie do używania powinno decydować pierwszeństwo używania takiego oznaczenia. Zdaniem organu, bezspornym jest fakt, iż zgłoszenie spornego znaku towarowego nastąpiło w dniu 10 stycznia 2001 r. natomiast używanie oznaczenia T. przez spółkę akcyjną - wnioskodawcę rozpoczęło się 22 października 1992 r., o czym świadczy: kopia wypisu z aktu notarialnego - repetytorium A nr [...] (akta, tom 1, k. [...]), kopia odpisu rejestru handlowego - (akta, tom 1, k. [...]) a także aktualny odpis z rejestru przedsiębiorców Nr KRS [...] — (akta, tom I. k.[...]). Zauważyć także należy, że zgodnie z ww. kopiami przedłożonych dokumentów dotyczących przedsiębiorstwa wnioskodawcy działalność gospodarcza przedsiębiorstwa T. S.A. obejmowała: "wykonywanie robót budowlano-montażowych w kraju i za granicą" oraz "spedycja i transport towarów" (akta, tom I. k. [...]- rewers- 7 pkt a i 1), co zostało potwierdzone wpisem w rejestrze handlowym oraz znajduje się w aktualnym odpisie z KRS-u. W tym stanie rzeczy, organ uznał za niezgodne z ustalonym stanem faktycznym twierdzenia uprawnionego o niewykonywaniu w dniu zgłoszenia spornego znaku towarowego usług transportowych. Organ podkreślił, że wnioskodawca rozpoczął swoją działalność jako spółka akcyjna i ten status quo pozostaje aktualny do dziś, stąd nie można przyjąć, że powoływane (zgodnie z przepisami prawa w tym zakresie) przez wnioskodawcę odrębne podmioty mają wpływ na formę organizacyjną przedsiębiorstwa wnioskodawcy. W związku z powyższym Kolegium Orzekające uznało, że priorytet należy przyznać prawu do nazwy przedsiębiorstwa, na które powołał się wnioskodawca. Za oczywiste należy przyjąć, że udzielenie ochrony na sporny znak towarowy zapewnia uprawnionemu wyłączność używania chronionego znaku i jednocześnie uniemożliwia czy też utrudnia wnioskodawcy korzystanie z firmy, w której elementem wyróżniającym jest ten właśnie sporny znak towarowy, a więc interes sprzeciwiających jest w pełni uzasadniony. Reasumując, Kolegium Orzekające przyjęło, że zarzut naruszenia przez sporne prawo art. 8 pkt 2 u.z.t. został potwierdzony i stanowi wystarczającą przesłankę aby unieważnić prawo wyłączne na sporny znak towarowy.
Odnosząc się do drugiej podstawy unieważnienia tj. w oparciu o art. 8 pkt 1 u.z.t. stanowiący, iż niedopuszczalne jest udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy, który jest sprzeczny z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia społecznego organ stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie nie można w jednoznaczny sposób potwierdzić, iż zgłoszenie znaku spornego TAMEX nastąpiło w warunkach złej wiary. Urząd Patentowy zaakcentował, że ww. zarzut wnioskodawca uzasadnił jedynie i wyłącznie tym, że uprawniony ze spornego prawa oraz wnioskodawca prowadzą identyczną działalność gospodarczą - są konkurentami na rynku najogólniej ujętych usług budowlanych. Nie wskazał na żadne inne okoliczności, które w sposób negatywny charakteryzowały działania uprawnionego. Po pierwsze, że uprawniony ze spornego znaku towarowego oznaczał w ten sposób usługi oferowane przez własne przedsiębiorstwo. Po drugie, uprawniony nie wystąpił wobec wnioskodawcy z propozycją np. finansową mająca na celu przeniesienie prawa na sporny znak towarowy na rzecz wnioskodawcy. W tej sytuacji można – zdaniem organu- przyjąć, że zgłoszenie spornego znaku towarowego nie miało charakteru ani blokującego ani też spekulacyjnego. W tym stanie rzeczy, uprawnionemu trudno jest przypisać złą wiarę związaną ze zgłoszeniem spornego znaku towarowego TAMEX R-170 205.
Ustalając wysokość zwrotu niezbędnych kosztów postępowania Kolegium oparło się na przepisach art. 98 1 k.p.c. w związku z art. 256 ust.2 u.p.w.p.
Skargę na powyższą decyzję wniósł uprawniony do znaku TAMEX R-170 205. Zaskarżonej decyzji, kwestionując ją w całości, zarzucił naruszenie prawa procesowego tj. art. 7, 77, 80, 107 § 3 k.p.a oraz prawa materialnego tj. art. 8 pkt 2 uzt. W ocenie skarżącego, organ zaniechał dokładnego wyjaśnienia sprawy w szczególności przez pominięcie faktycznego wykonywania usług przez wnioskodawcę przed datą zgłoszenia znaku. Zdaniem strony wykaz usług wg aktu notarialnego był wykazem tzw. martwym. Ponadto, w ocenie skarżącego, organ poniechał analizy dowodów wskazanych przez uprawnionego na rozprawie przed UP RP. Nie ustalił również co powoduje naruszenie praw osobistych i majątkowych wnioskodawcy skoro, zdaniem strony, działalność przeciwstawionych podmiotów różniła się przed i po zgłoszeniu spornego znaku, nie było wykorzystania renomy wnioskodawcy, nie poniósł on też żadnych strat materialnych, odbiorcy usług łatwo identyfikują firmy, bowiem są one realizowane w oparciu o przetargi. Swoje stanowisko uprawniony podtrzymał w piśmie procesowym z dnia 28 listopada 2008 r.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Na rozprawie przed WSA w Warszawie wnioskodawca wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kompetencja sądu wyraża się w możliwości zastosowania środków przewidzianych w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: p.p.s.a.) w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności organów administracji publicznej wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W dniu 6 lipca 2007 r. tj. pod rządami ustawy Prawo własności przemysłowej firma T. SA wystąpiła z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy TAMEX R-170205 udzielonego na rzecz F. "T." J. K. Wystąpienie z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy jest uzależnione od wykazania interesu prawnego wnioskodawcy. Zgodnie bowiem z treścią art. 164 ustawy Prawo własności przemysłowej prawo ochronne na znak towarowy może być unieważnione w całości lub w części na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże ona, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa. Przepisy ustawy Prawo własności przemysłowej nie posługują się własną definicją interesu prawnego i dlatego w postępowaniu spornym dotyczącym unieważnienia prawa ochronnego znajduje zastosowanie art. 28 k.p.a., według którego stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interesem prawnym można zatem nazwać "związek o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa materialnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu, polegający na tym, że akt stosowania normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego" (wyrok NSA z dn. 17 lipca 2003 r. II SA 1165/02). Zdaniem Sądu, w rozpatrywanej sprawie Urząd Patentowy RP prawidłowo uznał, wnioskodawca ma interes prawny w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego udzielonego na sporny znak towarowy skoro powołuje się na naruszenie prawa do firmy. O naruszeniu prawa do firmy można mówić wówczas, gdy osoba nieuprawniona rejestruje na własną rzecz pełną nazwę osoby prawnej, ale także wtedy, gdy dokonuje zgłoszenia w celu uzyskania ochrony części nazwy, jeżeli ta część ma charakter wyróżniający. Nie ulega kwestii, że nazwa firmy podlega ochronie w świetle art. 23 i 24 k.c. w związku z art. 43(10) k.c. a zatem te przepisy prawa materialnego uzasadniają interes prawny wnioskodawcy.
Zgodnie z art. 315 ust. 1 i 3 ustawy Prawo własności przemysłowej prawa m.in. w zakresie znaków towarowych istniejące w dniu wejścia w życie ustawy (22 sierpnia 2001 r.) pozostają w mocy, a ustawowe warunki wymagane do uzyskania prawa z rejestracji znaku towarowego ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia tego znaku do zarejestrowania. W przedmiotowej sprawie znak towarowy TAMEX R-170205 został zgłoszony w dniu 10 stycznia 2001 r. tj. w okresie obowiązywania ustawy o znakach towarowych. W tym stanie rzeczy, prawidłowe jest stanowisko Urzędu Patentowego RP, że ustawa o znakach towarowych (uzt) stanowiła podstawę prawną oceny zdolności rejestrowej spornego znaku. Jednocześnie Sąd podziela stanowisko uprawnionego, że w niniejszej sprawie materiał dowodowy niezbędny do rozstrzygnięcia sporu musi pochodzić najpóźniej z daty zgłoszenia spornego znaku towarowego, co nastąpiło - jak już wyżej wskazano - w dniu 10 stycznia 2001 r. Prawidłowość stanowiska uprawnionego jest uzasadniona, gdyż wnioskujący o unieważnienie musi wykazać wadliwość rejestracji spornego znaku w dacie jego zgłoszenia. Innymi słowy, musi wykazać, że w dniu zgłoszenia nie zostały spełnione ustawowe warunki przy udzielaniu prawa wyłącznego.
Biorąc pod uwagę powyższe należy stwierdzić, że uznanie interesu prawnego firmy T. SA umożliwiło Kolegium Orzekającemu ustalenie, czy przy rejestracji spornego znaku nastąpiło naruszenie wskazanych we wniosku o unieważnienie przepisów ustawy o znakach towarowych. Jak wynika z akt sprawy, wniosek o unieważnienie był oparty o dwie podstawy prawne. Mianowicie, w ocenie wnioskodawcy uprawniony dokonał zgłoszenia znaku towarowego TAMEX w złej wierze (art. 8 pkt 1 uzt) oraz z naruszeniem dóbr osobistych wnioskodawcy w postaci prawa do nazwy handlowej i firmy (art. 8 pkt 2 uzt).
Zdaniem Kolegium w rozpatrywanej sprawie został potwierdzony jedynie zarzut o naruszeniu prawa do nazwy przedsiębiorstwa wynikający z treści art. 8 pkt 2 uzt. Nie znalazł natomiast potwierdzenia zarzut naruszenia art. 8 pkt 1 uzt, gdyż przedłożone w tym zakresie dowody nie potwierdzają w sposób jednoznaczny, iż zgłoszenie spornego znaku nastąpiło w warunkach złej wiary.
W skardze do tutejszego Sądu, uprawniony do znaku zakwestionował decyzję w całości uznając, że organ naruszył art. 8 pkt 2 uzt błędnie przyjmując, iż uprawniony dokonując przedmiotowego zgłoszenia naruszył prawa osobiste lub majątkowe wnioskodawcy. Skarżący zarzucił organowi również naruszenie przepisów proceduralnych poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz pobieżną i niepełną analizę zgromadzonego materiału dowodowego. Zdaniem Sądu, zarzuty skargi nie są usprawiedliwione aczkolwiek należy stwierdzić, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest lakoniczne w szczególności w zakresie w jakim omawia kwestię wyłączności prawa do nazwy przedsiębiorstwa. Jednakże wzmiankowana lakoniczność motywów nie miała, zdaniem Sądu, żadnego wpływu na wynik sprawy, ponieważ organ prawidłowo dokonał subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod normę określoną w art. 8 pkt 2 uzt. Z tego względu nie było podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji.
W ocenie Sądu, decyzja nie narusza również przepisów prawa materialnego. Zdaniem Sądu, organ prawidłowo uznał, że w rozpoznawanej sprawie wnioskodawca nie wykazał, iż sporna rejestracja została dokonana z naruszeniem art. 8 pkt 1 uzt. Właściwa była również ocena organu dokonana w aspekcie art. 8 pkt 2 uzt.
O powstaniu ochrony nazwy przedsiębiorstwa nie wystarcza rejestracja nazwy, lecz występowanie pod nią w obrocie prawnym. Jednocześnie, samo używanie nazwy nie wystarcza do przyznania jej ochrony. Podmiot dochodzący ochrony swojej nazwy musi wykazać, że nazwa jest znana w Polsce i że jej używanie przez konkurencyjne przedsiębiorstwo może wprowadzać odbiorców w błąd.
Zdaniem Sądu, prawidłowe jest stanowisko organu, który przyjął, że nazwa przedsiębiorcy wnioskującego o unieważnienie podlega ochronie. Używanie oznaczenia T. przez spółkę akcyjną rozpoczęło się 22 października 1992 r., natomiast zgłoszenie spornego znaku nastąpiło 10 stycznia 2001 r. W ocenie Sądu, organ właściwie przyjął, iż w niniejszej wnioskodawca wykazał, że nazwa firmy jest znana w Polsce i że jej używanie przez konkurencyjne przedsiębiorstwo uprawnionego może wprowadzać odbiorców w błąd. Spółka T. dowiodła, że na dzień rejestracji spornego znaku nazwa firmy wnioskodawcy uzyskała pozycję rynkową tj. znajomość na rynku w rozumieniu ogólnym a nie tylko lokalnym a także, że faktycznie tj. w sposób rzeczywisty, ciągły i długotrwały używała swojej nazwy w obrocie gospodarczym. O poprawności stanowiska Urzędu Patentowego RP świadczą dokumenty zgromadzone w aktach sprawy m.in. wypis aktu notarialnego z 22 października 1992 r., odpis z rejestru handlowego, foldery z Targów Mody, Sprzętu i Budownictwa Sportowego z kwietnia 2000 r., referencje pochodzące sprzed daty zgłoszenia spornego znaku (v. k. [...] T. II akt adm). W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, że w przypadku kolizji między nazwą / firmą a znakiem towarowym pierwszeństwo należy przyznać ochronie nazwy / firmy wcześniej zaistniałej na rynku, niż prawu ochronnemu na znak towarowy. Pogląd ten znajduje potwierdzenie zarówno w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob. wyroki z 10 stycznia 2002 r. II SA 3390/01; 20 lutego 2003 r. II SA 4029/01 oraz 12 marca 2003 r. II SA 1867/02) jak i Sądu Najwyższego (zob. postanowienie z 30 września 1994 r. sygn. akt III CZP 109/94). Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 września 2006 r. (Sygn. akt II GSK 120/06) stwierdził: "Brak racjonalnych argumentów przemawiających za tym, by uznawać, że w przypadku funkcjonowania w obrocie znaku towarowego podobnego do nazwy przedsiębiorstwa naruszenie praw osobistych i majątkowych do firmy mogło zachodzić tylko w przypadkach pełnej zbieżności całego znaku lub jego członu z nazwą przedsiębiorstwa. Zagrożenie dla dóbr osobistych lub majątkowych przedsiębiorcy może stanowić również wprowadzenie do obrotu towarów opatrzonych znakiem myląco podobnym do firmy. Samo zarejestrowanie znaku towarowego podobnego do nazwy przedsiębiorstwa nie przesądza o naruszeniu prawa do firmy. Zasadniczą przesłanką uzasadniającą stosowanie art. 8 pkt 2 u.z.t. jest w takim przypadku to, że zachodzi mylące podobieństwo znaku towarowego i nazwy przedsiębiorstwa stwarzające niebezpieczeństwo zniweczenia funkcji firmy jako narzędzia indywidualizacji przedsiębiorstwa (por. wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2006 r. sygn. II GSK 31/06)". Zdaniem Sądu, sytuacja taka zachodzi w niniejszej sprawie. Jedynym, a przez to i dominującym, elementem w spornym znaku towarowym jest element słowny TAMEX. Jednocześnie wnioskodawca powołuje się na przysługujące mu prawa do firmy T. SA. Są to oznaczenia identyczne. Oczywiste jest więc, że oznaczenia te mogą być mylone przez odbiorców ze spornym znakiem towarowym. Za kolizyjnością powyższych praw przemawia zakres działalności wnioskodawców oraz zakres prawa ochronnego udzielonego na słowny znak towarowy TAMEX. Wbrew twierdzeniom uprawnionego, w niniejszej sprawie istnieje zbieżność zakresu uprawnień do nazwy przedsiębiorstwa wynikająca z zakresu działalności tego przedsiębiorstwa (m.in. roboty budowlano –montażowe i spedycja i transport towarów) oraz zakresu towarów i usług chronionych spornym prawem (usługi budowlane i usługi transportowe). Przykładowo, wykonana przez wnioskodawcę w 2000 r. usługa polegająca na wykonaniu w hali sportowej nawierzchni poliuretanowej była usługą budowlaną, co przyznał w trakcie rozprawy przed WSA pełnomocnik skarżącego. Treść powołanych wyżej referencji również wskazuje na faktyczne wykonywanie przez wnioskodawcę usług budowlano- montażowych w relewantnym dla rozstrzygnięcia okresie. Trudno zakwestionować twierdzenie wnioskodawcy, że wykonywanie w tym czasie przez T. SA usług budowlano-montażowych wiązało się z wykonywaniem usług transportu drogowego rzeczy – materiałów budowlanych do wykonania tychże prac. W tym stanie rzeczy zapis usług wymienionych w rejestrze handlowym pokrywał się z faktycznie wykonywanymi. Ponadto, jak wynika z ustaleń dokonanych przez organ, uprawniony do znaku wykonywał, podobnie jak wnioskodawca, usługę dotyczącą realizacji obiektu sportowego. Należy również wskazać, że zasięg terytorialny obu firm jest identyczny, gdyż mogą działać na terenie całego kraju, zatem kolizja nie jest tylko potencjalna, ale i realna. Dotychczasowa działalność uprawnionego na terenie powiatu łukowskiego nie wyklucza działania uprawnionego na terenie całej Polski i odwrotnie nie można wykluczyć, że spółka T. będzie oferowała swoje usługi w powiecie łukowskim. Zetknięcie się obu firm na rynku jest zatem możliwe. Także model świadczenia usług polegający na ich realizacji w drodze przetargowej odnosi się do obydwu firm.
Jak już wspomniano zasadą jest, że bez kontaktu nazwy przedsiębiorstwa z odbiorcami na rynku krajowym nie jest możliwe uzyskanie prawa do nazwy, które podlegałoby ochronie. Bez używania nazwy nie może bowiem dojść do wytworzenia wymaganego stopnia znajomości, a z kolei bez znajomości nazwy nie zachodzi ryzyko skojarzenia z nią podobnego czy też identycznego – jak w tym przypadku – oznaczenia odróżniającego (znaku lub innej nazwy) używanego przez innego przedsiębiorcę. Brak takiego ryzyka wyłącza jakąkolwiek (prawnie relewantną) pomyłkę odbiorców na rynku. Powyższa zasada dotyczy tym bardziej ochrony nazwy w kolizji ze znakiem towarowym. Jednakże należy wówczas uwzględnić odmienność funkcji znaku towarowego od funkcji nazwy. W pierwszym przypadku jest to oznaczanie towarów lub usług, w drugim oznaczanie przedsiębiorcy. Są to zatem funkcje odmienne. W niektórych sytuacjach uzasadnionych specyfiką branży bądź modelem dystrybucji towarów lub świadczenia usług można przyjąć różne wymagania dla przyznania ochrony nazwie w zależności od dobra, które wchodzi z nią w kolizję. Do ochrony nazwy w kolizji ze znakiem towarowym wiedzę o nazwie we wspomnianych sytuacjach szczególnych powinno mieć liczniejsze grono odbiorców.
Na gruncie ustawy o znakach towarowych dopuszczona jest ochrona znaku towarowego zawierającego nazwę innego przedsiębiorstwa o ile nie ma konfliktu interesów, w szczególności ze względu na brak szerszego terytorialnie używania nazwy, a co za tym idzie – brak jej obecności na rynku i większego stopnia znajomości wśród określonej (kolizyjnej) grupy odbiorców. Z taką sytuacją nie mamy jednakże do czynienia w rozpatrywanej sprawie, co wykazano powyżej.
Reasumując ten wątek należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie organ prawidłowo uznał, iż nazwa wnioskodawcy zasługuje na ochronę gdyż na dzień zgłoszenia spornego znaku towarowego była używana w obrocie przez długi czas (od 1992 r.), w sposób rzeczywisty, w bezpośrednich relacjach z klientami, w kontaktach o charakterze ponadlokalnym. Na powyższe wskazują dowody zgromadzone w aktach administracyjnych w szczególności załącznik nr 4 i 5, referencje, zał. nr 14. W ocenie Sądu, prawidłowy jest wniosek wyprowadzony przez organ, że sporny znak towarowy nie zasługuje na ochronę, gdyż w rozpatrywanej sprawie wnioskodawca wykazał, iż zbieżna z tym znakiem nazwa jego przedsiębiorstwa - na dzień zgłoszenia znaku - była używana w szerokim (obejmującym cały kraj) zakresie terytorialnym.
Zdaniem Sądu, organ prawidłowo również przyjął, że nie znajduje uzasadnienia zarzut uzyskania spornego prawa w warunkach istnienia złej wiary w oparciu o art. 8 pkt 1 uzt. Zdaniem Sądu, organ słusznie uznał, że wnioskodawca oparł powyższy zarzut jedynie na domniemaniu, opartym na ocenie realiów działalności gospodarczej i ogólnych prawidłowości funkcjonowania przedsiębiorców na konkurencyjnym rynku (w uzasadnieniu wniosku w tym zakresie podano, że strony prowadzą identyczną działalność gospodarczą, są konkurentami na rynku usług budowlanych). Nie wskazał natomiast na żadne inne okoliczności, które w sposób negatywny charakteryzowały działania uprawnionego. Tymczasem uprawniony ze spornego znaku oznaczał w ten sposób usługi oferowane przez własne przedsiębiorstwo a także nie wystąpił przeciwko wnioskodawcy z jakimikolwiek roszczeniami dotyczącymi prawa do znaku, co pozwala na przyjęcie, iż zgłoszenie spornego znaku nie miało charakteru blokującego czy też spekulacyjnego.
Mając na uwadze powyższe skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło