VI SA/Wa 192/11
WyrokWSA w Warszawie2011-04-27
Skład orzekający: Izabela Głowacka - Klimas, Halina Emilia Święcicka, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy, jest zgodne z prawem, jeśli naruszenia te zostały stwierdzone na podstawie protokołu kontroli, a strona kwestionuje prawidłowość ustaleń faktycznych i prawnych oraz konstytucyjność przepisów?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo nałożyły karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, stwierdzając wykonanie przewozu okazjonalnego pojazdem z zamontowanym taksometrem i oznaczeniami przedsiębiorcy. Ustalenia faktyczne oparte na protokole kontroli i zeznaniach kierowcy, a także dokumentacja fotograficzna, były wystarczające. Sąd uznał również, że przepisy dotyczące zakazów nie naruszają Konstytucji RP, a postępowanie było prowadzone zgodnie z prawem.Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną w wysokości 10.000 zł za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Organy uznały, że spółka wykonywała przewóz okazjonalny pojazdem z zamontowanym taksometrem i oznaczeniami firmy, co było sprzeczne z art. 18 ust. 5 ustawy. Spółka kwestionowała ustalenia faktyczne, zarzucała naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, a także konstytucyjność przepisów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, uznając decyzje organów za zgodne z prawem.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka - Klimas Sędziowie Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka (spr.) Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant ref. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] października 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2010 r. Komendant Policji, po rozpatrzeniu odwołania A. Sp. z o.o. z siedzibą w W., od decyzji Komendanta Rejonowego Policji [...] z dnia [...] września 2010 r., o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł utrzymał w mocy ww. decyzję.
Jako podstawę prawną wskazał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.), zwana dalej u.t.d. oraz lp. 2.9 pkt 1 i 2 załącznika do ww. ustawy.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu umieszczania na lub używania w pojeździe taksometru (5.000 zł) oraz zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy (5.000 zł).
Do powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] czerwca 2010 r. poddano kontroli drogowej pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował A. J. Na pokrywie silnika, na tylnej części pojazdu oraz na jego lewej i prawej stronie umieszczono napis "[...]" oraz numer telefonu "[...]". W pojeździe zamontowany był taksometr marki [...]. Na dowód powyższego wykonano również dokumentację fotograficzną. Kierujący pojazdem okazał do kontroli wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu osób wydanej dla przedsiębiorstwa A. Sp. z o.o.
Przesłuchany w charakterze świadka kierowca A. J. zeznał, że wykonuje transport drogowy osób na rzecz firmy A. Sp. z o.o., z którą ma podpisana umowę o współpracy gospodarczej. Zlecenia na przewozy kierowca otrzymuje droga elektroniczną od centrali spółki. Osobom przewożonym wystawia paragon fiskalny. Odmówił podpisania protokołu.
Organ uznał, iż zgromadzona w aktach dokumentacja wskazuje, iż niewątpliwie doszło do naruszenia przez Spółkę zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym albowiem w pojeździe nie będącym taksówką osobową umieszczony jest taksometr. Ponadto kontrolowany pojazd posiadał oznaczenia z nazwą adresem lub telefonem przedsiębiorcy, co pozostaje w sprzeczności z art. 18 ust. 5 lit. b ww. ustawy.
W oparciu o powyższe ustalenia organ pierwszej instancji wszczął wobec skarżącej spółki postępowanie administracyjne. W jego toku skarżąca spółka złożyła pismo procesowe z dnia [...] lipca 2010 r., w którym zaprzeczyła wszystkim stwierdzonym naruszeniom, zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego oraz wniosła o przeprowadzenie dowodów z:
1. przesłuchania w charakterze świadka pasażerów, na okoliczność czy rzeczywiście w momencie kontroli wykonywany był zarobkowy przewóz osób;
2. przesłuchania w charakterze świadka kierowcy, na okoliczność czy:
a. w momencie kontroli wykonywany był przewóz pasażerów,
b. kontrolujący zażądał wydania paragonu fiskalnego lub raportu dobowego z kasy fiskalnej i czy podał podstawę prawną takiego żądania,
c. został pouczony o możliwości odmowy podpisania protokołu z kontroli,
d. kontrola zakończyła się nałożeniem kary pieniężnej;
3. opinii biegłego na okoliczność czy urządzenie zamontowane na dachu pojazdu było lampą lub urządzeniem technicznym oraz czy zamontowane w pojeździe urządzenie przeliczające było taksometrem;
4. zaświadczenia właściwego operatora telekomunikacyjnego na okoliczność czy skarżąca spółka jest abonentem nr telefonu znajdującego się na skontrolowanym pojeździe;
5. zaświadczenia o wpisie do właściwego rejestru na okoliczność stwierdzenia, czy oznaczenia znajdujące się na pojeździe odpowiadały nazwie firmy skarżącej spółki.
Organ pierwszej instancji postanowieniem z dnia [...] lipca 2010 r. postanowił nie uwzględnić powyższych wniosków dowodowych. Nakładając zaś na skarżącą spółkę karę pieniężną w kwocie 10.000 zł uznał, że w dniu kontroli naruszono art. 18 ust. 5 lit. a i b ustawy o transporcie drogowym. Podał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynikało bezspornie, że przewóz wykonywany przez skarżącą spółkę w dniu kontroli był z naruszeniem zakazów: umieszczania i używania w pojeździe taksometr (kara 5.000 zł), oraz umieszczania na pojeździe oznaczenia z nazwą lub nr telefonu przedsiębiorcy (kara 5.000 zł).
Skarżąca spółka wniosła odwołanie od powyższej decyzji zarzucając błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Zaprzeczyła wszelkim okolicznościom faktycznym, zakwestionowała wszystkie dowody przeprowadzone przez organ jako wystarczające do nałożenia kary administracyjnej. Wskazała, że urządzenie zamontowane w pojeździe było drogomierzem, a nie taksometrem. Niezależnie od powyższych zarzutów skarżąca zwróciła również uwagę, że przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. może być sprzeczny z Konstytucją RP oraz zasadami wynikającymi z prawa Unii Europejskiej.
W wyniku rozpatrzeniu powyższego odwołania Komendant Policji, wydał wskazaną na wstępie decyzję z dnia [...] października 2010 r., którą utrzymał w mocy decyzję I instancji.
Organ drugiej instancji utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji uznał, że materiał dowodowy w sprawie został zgromadzony w sposób należyty i wystarczający dla potwierdzenia, iż to skarżąca spółka była stroną postępowania i to na nią winna zostać nałożona kara pieniężna za stwierdzone naruszenia. Organ odwoławczy podał, że w sprawie było niesporne i wynikało to z akt, że w kontrolowanym pojeździe - nie będącym taksówką osobową, zamontowane było urządzenie przeliczające tożsame z taksometrem. Urządzenie to bowiem pokazywało jak taksometr kwotę pieniężną, a nie jak drogomierz tylko drogę przebytą przez pojazd. Organ wskazał także, że bezsprzecznie na pojeździe umieszczono oznaczenia z nazwą i nr telefonu skarżącej spółki, co skutkowało naruszeniem art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d.
W konsekwencji organ odwoławczy uznał za prawidłowe nałożenie kary pieniężnej w oparciu o art. 92 ust. 1 i ustalonej na podstawie l.p. 2.9 pkt 1 i 2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
W obszernej skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie A. Sp. z o.o., zwana dalej skarżącą, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, wstrzymanie jej wykonania, oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zarzuciła naruszenie przepisów:
- art. 75 oraz art. 89 ust. 5 u.t.d. - bowiem karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym nałożono decyzją administracyjną, którą wydano na podstawie protokołu sporządzonego podczas kontroli, zaś art. 75 u.t.d. zawiera zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli i nie daje możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a -b u.t.d. na podstawie protokołu kontroli. Ponadto obecnie w art. 89 ust. 5 u.t.d. ustawodawca nie zawarł umocowania do określenia w drodze rozporządzenia prawa organu administracyjnego do wszczęcia i prowadzenia postępowania o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym wykraczającego poza katalog określony w art. 75 u.t.d., oraz nie zawarł umocowania do wszczęcia postępowania administracyjnego i nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia ustawy o transporcie drogowym na podstawie ww. dokumentu;
- art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., 10 k.p.a., art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. oraz art. 138 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, wobec nieustalenia przez ten organ przesłanki przewozu okazjonalnego osób, przesłanki umieszczenia lub używania w pojeździe taksometru, przesłanki umieszczenia na dachu pojazdu lampy lub urządzenia technicznego, podczas gdy są to podstawowe przesłanki dotyczące odpowiedzialności skarżącej za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a i lit. b u.t.d.;
- art. 75 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5, poprzez ustalenie rodzaju usługi wyłącznie na podstawie zeznań świadka - kierowcy skontrolowanego pojazdu, podczas gdy dowód ten przeprowadzono z naruszeniem art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 gdyż kierowca w toku kontroli drogowej reprezentował faktycznie skarżącą (udostępniał dokumenty, pojazd, wnosił uwagi do protokołu, udzielał wyjaśnień w imieniu skarżącej, podpisywał protokół), zaś jego czynności jako podejmowane w imieniu skarżącej były dla niej wiążące, zatem winien zostać przesłuchany w charakterze strony po przeprowadzeniu wszystkich dostępnych dowodów, a nie w charakterze świadka w toku kontroli, ewentualnie winien zostać przesłuchany w charakterze świadka w toku postępowania administracyjnego;
- art. 142 k.p.a., art. 140 w zw. z art. 107 § 3 oraz 7 i 77 § 1 k.p.a. oraz art. 78 § 2 i 80 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, poprzez pominięcie i nierozpatrzenie zarzutu odwołania (art. 142 k.p.a.) odnoszącego się do postanowienia w zakresie oddalenia wniosków dowodowych strony, złożonych w trakcie postępowania przed organem I instancji
- art. 138 § 1 ust. 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, podczas gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem art. 78 § 1 i § 2 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a., gdyż z całokształtu materiału dowodowego nie wynikał rodzaj wykonanej usługi oraz okoliczność wykonywania przewozu okazjonalnego osób, a także poprzez oddalenie wniosków dowodowych strony podczas gdy organ nie ustalił okoliczności istotnych w sprawie oraz oddalił wnioski dowodowe strony,
- art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, że w pojeździe był umieszczony i używany taksometr,
- art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, iż na pojeździe umieszczono oznaczenie będące nazwą, adresem oraz numerem telefonu przedsiębiorcy,
- art. 4 ust. 11 u.t.d. poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, iż strona wykonywała przewóz okazjonalny w ramach krajowego transportu drogowego, podczas gdy z akt sprawy nie wynika okoliczność ustalenia przez organy administracyjne przewozu jakiejkolwiek osoby i ustalenia na czym miałaby polegać usługa wykonana przez skarżącego;
- art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 Konstytucji RP poprzez nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 u.t.d., podczas gdy przepis ten jest sprzeczny z przepisami Konstytucji RP.
Skarżąca spółka wniosła również o zawieszenie - na podstawie art. 125 § 1 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r., Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej cytowana jako p.p.s.a., postępowania sądowoadministracyjnego podając, że przed Trybunałem Konstytucyjnym RP toczy się postępowanie, którego przedmiotem jest stwierdzenie niezgodności z Konstytucją RP przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d.
W odpowiedzi na skargę Komendant Policji wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją dotychczasową argumentację w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu, albowiem zaskarżona decyzja Komendanta Policji nie narusza prawa.
Zdaniem Sądu nakładając karę pieniężną w łącznej wysokości 10.000 zł organy obu instancji, powołując się na zebrane w toku postępowania dowody, prawidłowo uznały, że w dniu [...] czerwca 2010 r. skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy, co wyczerpało znamiona naruszeń określonych w art. 18 ust. 5 lit. a i c ustawy o transporcie drogowym.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, podjęcie i zarobkowe wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Z kolei art. 5 ust. 3 pkt 4 cyt. ustawy stanowi, że przedsiębiorcy udziela się licencji, jeżeli przedsiębiorca osobiście wykonujący przewozy i zatrudnieni przez przedsiębiorcę kierowcy, a także inne osoby niezatrudnione przez przedsiębiorcę, lecz wykonujące osobiście przewozy na jego rzecz, spełniają wymagania określone w przepisach ustawy o transporcie drogowym oraz w innych przepisach określających wymagania wobec kierowców, a także nie byli skazani prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwa umyślne wskazane w tym przepisie.
Ze wskazanego przepisu art. 5 ust. 3 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym wynika jednoznacznie, że przedsiębiorca posiadający licencję na wykonywanie transportu drogowego może wykonywać przewozy bądź osobiście bądź poprzez zatrudnionych przez tego przedsiębiorcę kierowców, czy też poprzez inne osoby niezatrudnione wprawdzie przez przedsiębiorcę, lecz osobiście wykonujące przewozy na rzecz właściciela licencji, o ile oczywiście osoby te spełniają stosowne wymagania, określone w ustawie.
W świetle art. 6 ust. 1 ww. ustawy, wykonywanie transportu drogowego taksówką wymaga licencji, której udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto st. Warszawę - związek komunalny (art. 6 ust. 4 ustawy).
Według ustaleń organów administracji dokonanych w niniejszej sprawie, skarżąca spółka posiada licencję nr [...], uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, do której został zgłoszony kontrolowany pojazd (w aktach administracyjnych sprawy znajduje się kserokopia wypisu z ww. licencji wydanej spółce A.).
Licencja ta niewątpliwie nie spełnia warunków określonych w art. 6 ust. 4 ustawy dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie została bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzuje – zgodnie z tym przepisem — obszaru, na którym przedsiębiorca uprawniony byłby do świadczenia usług transportowych osób. Zatem została prawidłowo uznana przez organy za uprawniającą wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 ustawy, jako przewozy osób, które nie stanowią przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Nie odpowiada bowiem warunkom licencji "taksówkowej".
W art. 5 ust. 1 ustawy ustawodawca wyraźnie wskazał, iż podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Żeby ją uzyskać przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki - inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 ustawy). W konsekwencji tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji na przewozy okazjonalne w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej", co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b tej ustawy, według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a - c, zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także,
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Sąd uznał za nietrafne zarzuty skargi podważające prawidłowość ustaleń dokonanych przez organy co do zamontowania w kontrolowanym pojeździe taksometru oraz umieszczenia na pojeździe oznaczeń z nazwą i telefonem przedsiębiorcy. Fakty te bowiem ustalone zostały w sposób jednoznaczny w wyniku czynności kontrolnych pojazdu, potwierdzonych w ww. protokole kontroli z dnia [...] czerwca 2010 r. Odmowa podpisu protokołu przez kierowcę kontrolowanego pojazdu nie podważa stwierdzonych naruszeń. Kierowca ten przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że wykonuje transport drogowy osób na rzecz firmy A. Sp. z o.o., z którą współpracuje. Treść protokołu kontroli i zeznań koresponduje ze zgromadzoną w aktach administracyjnych sprawy dokumentacją fotograficzną skontrolowanego pojazdu, tak że organy miały prawo uznać po stronie skarżącej spółki wykonywanie przewozu okazjonalnego z naruszeniem zakazów określonych w przepisach ww. art. 18 ust. 5 lit. a i b ustawy o transporcie drogowym.
Podkreślenia wymaga, iż posługiwanie się przedmiotowym numerem telefonu nie musiało oznaczać, że rejestracja jego winna była być dokonana na rzecz podmiotu wykonującego przewozy okazjonalne z naruszeniem ustawowych zakazów – tj. na rzecz skarżącej spółki. Wystarczyło, że numer ten pozwalał na pozyskiwanie klientów przez podmiot wykonujący przewóz okazjonalny. Należy przy tym podkreślić, że dla zaistnienia deliktu administracyjnego, określonego w art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. wystarczy, że ziści się tylko jedna z wymienionych tam sytuacji, a mianowicie na pojeździe umieszczona jest albo nazwa albo adres albo numer telefonu przedsiębiorcy.
W odniesieniu do zarzutu skargi dotyczącego nieprzeprowadzenia przez organ postępowania wyjaśniającego w przedmiocie ustalenia, czy umieszczony na pojeździe numer telefonu należał do niej, Sąd uznał, iż nie ulega wątpliwości, że skarżąca spółka wykonując przewóz okazjonalny, dopuściła się naruszenia przepisu art. 18 ust. 5 lit b u.t.d. Jak już ustalono pojazd posiadał na obu bokach i na pokrywie silnika oznakowanie "[...]" z nr telefonu "[...]". Z akt sprawy bezsprzecznie wynika, iż firma, pod którą niegdyś działa skarżąca spółka brzmiała "[...]", a aktualna jej firma jest kontynuacją poprzedniego bytu prawnego (vide pełny odpis z KRS). Tym samym zarzut o braku przesłanki z art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. nie jest trafny, a nałożona przez organ administracji kara pieniężna za naruszenie tego przepisu była uzasadniona.
Sąd nie uznał także zarzutu skargi, o braku przesłanek do skategoryzowania urządzenia umieszczonego w kontrolowanym pojeździe jako taksometru, za niezasadny. Do urządzenia tego była podłączona kasa fiskalna, co umożliwiało dokonywanie wydruków paragonów fiskalnych dla pasażerów. Ustalenia organów Policji w tym zakresie są jednoznaczne, stąd twierdzenie skarżącej spółki o tym, że przedmiotowe urządzenie nie było taksometrem, a drogomierzem nie znajduje uzasadnienia w zebranym materiale dowodowym. Zainstalowanie takiego urządzenia spełniało przesłankę z art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. Urządzenie to było nie tylko zainstalowane, ale również używane przez kierowcę, dowodem czego są zeznania kierowcy oraz zabezpieczony w toku kontroli paragon fiskalny. W związku z tym nałożenie kary pieniężnej w tym zakresie było również zasadne.
W ocenie Sądu, organy Policji obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) oraz dokonały oceny zebranych dowodów zgodnie z wymaganiami art. 80 k.p.a., uzasadniając swoje rozstrzygnięcia z zachowaniem zasad określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Należy w tym miejscu podkreślić, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawa, a nie jest sprzeczne z prawem. W ocenie Sądu nie było sprzeczne z prawem dopuszczenie dowodu z paragonu fiskalnego oraz z protokołu kontroli. Zasada równej mocy środków dowodowych dopuszcza w postępowaniu administracyjnym środki dowodowe niewymienione w art. 75 k.p.a., a więc wszelakie, jeżeli tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, mogły one przyczynić się do wykrycia prawdy obiektywnej, dotyczącej naruszenia przez skarżącą spółkę zakazów zawartych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Stąd twierdzenie o nieuzasadnionym przyjęciu jako dowodu w sprawie również protokółu kontroli nie było trafne. Wywodzenie przez skarżącą spółkę na podstawie art. 75 u.t.d. ograniczonego zakresu wykorzystywania wyników kontroli zawartych w protokóle kontroli jedynie do wskazanych w tym przepisie postępowań, nie było trafne. Zauważenia bowiem wymaga, że zgodnie z art. 74 u.t.d. z przeprowadzonych czynności kontrolnych (art. 73 u.t.d.) inspektor sporządza protokół, który powinien odpowiadać wymaganiom wskazanym przez przepisy Działu II Rozdziału 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Protokół ten określa ustalenia dokonane w toku kontroli, na podstawie których organ administracji może stwierdzić czy doszło do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, na przykład art. 18 u.t.d. W takiej sytuacji dochodzi do zastosowania art. 92 u.t.d. i w konsekwencji do wydania decyzji nakładającej karę pieniężną. Przyjęcie zaś za uzasadnioną tezę skarżącej spółki, że wyniki kontroli mogą być wykorzystane jedynie do postępowań wskazanych w art. 75 u.t.d., prowadziłoby do wniosku, iż większość przepisów ustawy o transporcie drogowym nie miałaby zastosowania.
Nie ma przy tym racji strona skarżąca podważając zasadność przesłuchania w toku kontroli kierowcy pojazdu w charakterze świadka. Poza sporem pozostaje bowiem, że podmiotem wykonującym transport drogowy osób, a więc i stroną postępowania w tej sprawie, jest skarżąca spółka A., a kierowca wykonywał jedynie na jej zlecenie i rzecz przewozy osób. Strona może działać w postępowaniu administracyjnym osobiście, przez przedstawiciela lub przez pełnomocnika (por. przepisy k.p.a., w szczególności art. 28 i nast.). Skoro kierowca nie był stroną ani jej przedstawicielem lub pełnomocnikiem, choć niewątpliwie stronę reprezentował, nie mógł być też przesłuchany w takim charakterze – nie miał upoważnienia do przesłuchania w charakterze strony. Mógł natomiast być – jako istotny uczestnik czynności kontrolnych, a dodatkowo osoba zaangażowana na zasadzie współpracy w działalność transportową spółki – przesłuchany w charakterze świadka na okoliczność tej działalności, swojego w niej udziału oraz charakterystyki pojazdu, którym się posługiwał. Stosownie do art. 83 § 1 k.p.a. nikt nie ma prawa odmówić zeznań w charakterze świadka (za wyjątkiem podmiotów szczegółowo wymienionych w tym przepisie, do których ww. kierowca się nie zalicza, tak samo jak nie zalicza się do osób, które nie mogą być świadkami – por. art. 82 k.p.a.). Z drugiej strony, w myśl art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc także oprócz zeznań kierowcy m.in. zdjęcia fotograficzne, jeżeli tak jak miało to miejsce w tej sprawie, mogły przyczynić się do wykrycia prawdy obiektywnej dotyczącej naruszenia przez skarżącą zakazów zawartych w przepisach art. 18 ust. 5 lit. a i b u.t.d.
Bezpodstawny jest również zarzut naruszenia art. 75 ustawy o transporcie drogowym, gdyż nie miał on w niniejszej sprawie zastosowania. Przepis ten wymienia bowiem inne postępowania niż wszczęte w niej na podstawie art. 61 § 1 k.p.a. postępowanie administracyjne o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym - a to enumeratywnie wyliczone rodzaje postępowań (administracyjne o cofnięcie uprawnień przewozowych przedsiębiorcy, określonych przepisami ustawy, karne lub karno-skarbowe, w sprawach o wykroczenia, wszczynane przez organy Państwowej Inspekcji Pracy, przewidziane w umowach międzynarodowych w stosunku do przedsiębiorców zagranicznych), w przypadku których wyniki kontroli wykorzystywane są do formułowania wniosków o ich wszczęcie. Podkreślenia wymaga, że podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli wobec podmiotów wykonujących przewozy drogowe stanowią przepisy ustawy o transporcie drogowym. Naruszenia te są ustalane w drodze czynności kontrolnych i powodują odpowiedzialność tych podmiotów określoną przepisami tej ustawy. Fakt przeprowadzenia kontroli inspektor transportu dokumentuje przez sporządzenie protokołu kontroli (por. art. 74 ustawy), który jest następnie przesłanką wszczęcia postępowania w sprawie tych naruszeń. Dopiero poza tym wymieniony przepis art. 75 ustawy stanowi o możliwości wykorzystywania wyników kontroli do wszczęcia postępowania w sprawach szczegółowo w nim wymienionych. Tak też należy rozumieć sposób jego stosowania. W tej sytuacji podnoszona w skardze kwestia "umocowania ustawowego do określenia w drodze rozporządzenia prawa organu administracyjnego do wszczęcia i prowadzenia postępowania o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, wykraczającego poza katalog określony w art. 75 (...)" ustawy, na podstawie protokołu kontroli, nie ma dla oceny podjętego w sprawie rozstrzygnięcia istotnego znaczenia, skoro umocowanie to wynikało i obecnie wynika z przepisów samej ustawy.
Sąd nie podziela też zarzutu skargi naruszenia w sprawie przepisów art. 20, 22 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 Konstytucji RP poprzez nałożenie na skarżącą kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 u.t.d., podczas gdy przepis ten jest sprzeczny z Konstytucją RP. Sąd nie powziął bowiem wątpliwości co do zgodności art. 18 ust. 5 ustawy z Konstytucją RP. Ograniczenia przewidziane w tym przepisie nie naruszają konstytucyjnej zasady wolności działalności gospodarczej ani zasady równości. Przedsiębiorcy mają prawo wyboru formy wykonywania transportu drogowego – taksówką na podstawie licencji, o której mowa w art. 6 ust. 1 ww. ustawy lub w formie przewozów okazjonalnych, o których mowa w art. 5 w zw. z art. 4 pkt 11 tej ustawy, jednakże z zachowaniem rygorów wymienionych w art. 18 ust. 5 ustawy. Zdaniem Sądu postawienie przedsiębiorców, na równych prawach, przed wyborem formy prawnej, na podstawie której zamierzają prowadzić działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, czy to w ramach transportu drogowego taksówką czy też przewozu okazjonalnego, nie godzi w zasadę wolności (swobody) gospodarczej, jak również nie ogranicza konkurencji. Wręcz przeciwnie, przepisy art. 18 ust. 5 ustawy zapewniają równe szanse prowadzenia działalności gospodarczej przez obie wspomniane grupy przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. Bez istnienia takiego przepisu przedsiębiorcy wykonujący transport drogowy taksówką mogliby być eliminowani z rynku przez wkupywanie się w ich klientelę przedsiębiorców wykonujących przewozy okazjonalne, którzy nie podlegają wszystkim rygorom i ograniczeniom, jakie odnoszą się do przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką. Z powyższych względów trudno byłoby uznać, aby przepis ten naruszał wymienione przez skarżącą przepisy Konstytucji RP, tym bardziej w sytuacji, gdy zasada wolności gospodarczej, o której mowa w art. 22 Konstytucji RP, nie jest wartością absolutnie chronioną. Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest bowiem dopuszczalne w drodze ustawy ze względu na ważny interes publiczny, a taka sytuacja ma miejsce na gruncie ustawy o transporcie drogowym w okolicznościach niniejszej sprawy (por. wyrok NSA z 9 grudnia 2009 r. II GSK 189/09).
Reasumując, skoro przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą był wykonywany w dniu [...] czerwca 2010 r. przez skarżącą spółkę z ewidentnym naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru a także zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy, organy administracji drogowej prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisu art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w zw. z l.p. 2.9. pkt 1 i 2 załącznika do tej ustawy, nakładając na spółkę karę pieniężną w łącznej wysokości 10.000 zł.
Zdaniem Sądu organy oparły się na materiale prawidłowo i wyczerpująco zebranym w toku kontroli, dokonując jego odpowiedniej oceny, a swoje stanowisko uzasadniły zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.
Sąd nie dopatrzył się również uzasadnionych podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącej spółki o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego w sprawie. Wniosek ten skarżąca motywowała toczącym się pod sygnaturą TS 224/09 postępowaniem przed Trybunałem Konstytucyjnym, dotyczącym stwierdzenia niezgodności z Konstytucją RP przepisów art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, stanowiących w niniejszej sprawie materialnoprawną przesłankę podjętego rozstrzygnięcia o nałożeniu na skarżącą ww. kary pieniężnej.
Zgodnie z art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przed Trybunałem Konstytucyjnym. Jest to zatem podstawa fakultatywnego zawieszenia postępowania, o czym świadczy użycie w tym przepisie sformułowania "sąd może zawiesić postępowanie". O zawieszeniu decydują więc względy celowościowe, które pozostawione są uznaniu sądu.
W tej sprawie – w ocenie Sądu – zawieszenie postępowania nie jest celowe, skoro strona skarżąca posiada instrumenty prawne umożliwiające eliminację rozstrzygnięcia wydanego w oparciu o niezgodne z Konstytucją RP przepisy prawa. Zarówno bowiem przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.), jak też ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.), przewidują w takich sytuacjach możliwość wznowienia postępowania (por. art. 145a k.p.a. oraz art. 270 i nast. p.p.s.a.). W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło