VI SA/Wa 192/15

WyrokWSA w Warszawie2015-06-25

Skład orzekający: Urszula Wilk, Izabela Głowacka-Klimas, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy strona skarżąca, będąca sprzedawcą drewna, może zostać uznana za nadawcę ładunku w rozumieniu art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym i ponosić odpowiedzialność administracyjną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że strona skarżąca nie była nadawcą ładunku w rozumieniu art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym, ponieważ obowiązki nadawcy i załadowcy zostały umownie przeniesione na kupującego drewno na podstawie zawartej umowy sprzedaży. W konsekwencji skarżący nie ponosi odpowiedzialności administracyjnej za naruszenia związane z przejazdem pojazdu nienormatywnego, a decyzje organów nakładające na nią karę pieniężną zostały uchylone.
Stan faktyczny
W dniu marca 2013 r. na drodze krajowej zatrzymano do kontroli zespół pojazdów przewożący drewno, który przekroczył dopuszczalne naciski osi i masę całkowitą. Główny Inspektor Transportu Drogowego nałożył na Nadleśnictwo karę pieniężną za brak zezwolenia kategorii VII, uznając je za nadawcę ładunku i odpowiedzialnego za naruszenia. Nadleśnictwo kwestionowało swoją odpowiedzialność, wskazując, że na podstawie umowy sprzedaży obowiązki nadawcy i załadunku przejął kupujący drewno.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, oraz zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w kwocie 821 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Urszula Wilk Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant ref. staż. Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi P. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2014 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego P. w W. kwotę 821 (osiemset dwadzieścia jeden) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) decyzją z dnia [...] listopada 2014 r., nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm., dalej jako "Kpa."), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 260 ze zm., dalej jako "udp.") oraz art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1 i ust. 2, art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 2, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. b) i ust. 2, art. 61 ust. 15 i ust. 16 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137, ze zm., dalej jako "Prd."), § 3 i § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 951), po rozpatrzeniu odwołania Państwowego Gospodarstwa Leśnego "Lasy Państwowe" Nadleśnictwo [...] (dalej: nadleśnictwo, strona skarżąca) od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...] dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 2.000 złotych za brak zezwolenia kategorii VII gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%, utrzymał decyzję organu I instancji w całości w mocy. Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w oparciu o następujące ustalenia. W dniu [...] marca 2013 r. w miejscowości G. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli zespół pojazdów składający się z trzyosiowego samochodu ciężarowego marki S. o nr rej. [...] oraz trzyosiowej przyczepy ciężarowej marki L. o nr rej. [...]. Zespołem pojazdów kierował S. K., który wykonywał przewóz drogowy z ładunkiem drewna (sosny) z terenu leśnictwa M. do miejscowości S., w imieniu A. C. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą C. A. [...]. Nadawcą przewożonego towaru było Nadleśnictwo [...]. W związku z podejrzeniem przekroczenia dopuszczalnych parametrów wagowych kontrolowanego zespołu pojazdów dokonano ważenia na zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę stanowisku do pomiaru mas i nacisków osi, położonym w miejscowości G., przy drodze krajowej nr [...]. W wyniku przeprowadzonych pomiarów oraz ważenia stwierdzono (po odjęciu możliwych błędów pomiarowych): - naciski osi zespołu pojazdów przekraczające wartości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, - przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej: rzeczywista masa całkowita zespołu pojazdów wyniosła 47,00 t. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] marca 2013 r. Z uwagi na stwierdzone naruszenia, wobec podmiotu wykonującego po drodze publicznej przejazd pojazdem nienormatywnym wszczęto postępowanie z tytułu naruszenia przepisów ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Strona skarżąca w piśmie z dnia [...] lipca 2013 r. wyjaśniła, że załadunek nastąpił w leśnictwie M., na podstawie postanowień § 5 umowy sprzedaży nr [...] z dnia [...] lutego 2013 r., zawartej pomiędzy stroną a M. S.A. Zgodnie z ww. warunkami umowy kupujący oświadczył, że całkowita masa pojazdu nie przekroczy wielkości dopuszczalnej w rozumieniu przepisów o ruchu drogowym i drogach publicznych lub wielkości określonej w zezwoleniu. Ponadto kupujący zgodnie z § 8 pkt 8 tej umowy zobowiązał się m.in. do tego, że dokona przewozu w sposób zgodny z przepisami prawa, nie powodujący zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz nie powodując przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub nacisków osi pojazdów. Ponadto strona skarżąca wyjaśniała, że przedstawiciel nadleśnictwa, który dokonywał wydania drewna nie miał wpływu na powstanie naruszeń, ponieważ kierowca odmówił okazania mu dowodu rejestracyjnego i jednocześnie oświadczył, że rzeczywista masa całkowita pojazdu, którym dokonywany będzie transport, po załadowaniu zadeklarowanej ilości drewna nie przekroczy dopuszczalnej wielkości. Jak podała, pracownik nie mógł zweryfikować powyższego oświadczenia. Poinformowała, że ilość drewna załadowana była w dobrej wierze, uznana przez przedstawiciela nadleśnictwa za prawidłową. Ponadto zwróciła uwagę na fakt, że w trakcie czynności kontrolnych nie dokonano kontrolnego pomiaru objętości ładunku, w celu ustalenia jego rzeczywistej masy zgodnie z art. 61 ust. 15 Prd. Podniosła też, że niedokonanie obmiaru uniemożliwia tym samym jednoznacznie ustalenie, czy pojazd został załadowany zadeklarowaną w dokumencie przewozowym ilością drewna, czy też mógł zostać np. doładowany w czasie późniejszym. W dniu [...] stycznia 2014 r. przesłuchany został w charakterze świadka kierowca dokonujący w dniu kontroli przewozu. Zeznał, że po załadunku, a przed wyjazdem na drogę publiczną, pojazd nie został przez nikogo zmierzony. Towar został załadowany w oparciu o poprzednie załadunki. Świadek zeznał, że nikt nie sprawdził, czy zespół pojazdów, którym się poruszał, był taki sam jak poprzednio. Świadek wytłumaczył, że w niniejszym przypadku przyczepa ciężarowa była inna (cięższa), niż ta, z którą poprzednio przyjeżdżał po załadunek. Wyjaśnił też, że po wyjeździe na drogę publiczną nie dokonywał żadnego rozładunku lub doładunku drewna. Zeznał, że pracownicy leśnictwa nie sprawdzali nr rej. przyczepy ani jej masy rzeczywistej wynikającej z dowodu rejestracyjnego, zaś oparli się na wcześniejszych załadunkach. W decyzji z dnia [...] lutego 2014 r. organ I instancji stwierdził między innymi, że strona skarżąca wydając przewoźnikowi drewno w ilości 28 m3 miała wpływ i godziła się na powstanie naruszenia. Zdaniem organu, pracownik skarżącej wydający do transportu drewno, powinien dokonać pomiaru jego objętości po załadunku na środek transportu i dopiero wówczas określić jego rzeczywistą masę. Nie powinien on opierać się tylko i wyłącznie na objętości stosu drewna przygotowanego do transportu - tym bardziej, że istnieje potencjalna możliwość zmiany objętości stosu np. poprzez niekontrolowany doładunek stosu lub jego częściowy zabór, który może mieć miejsce pomiędzy momentem jego ocechowania, a momentem załadunku na pojazd - zwłaszcza, kiedy te dwie czynności są rozłożone w dłuższym przedziale czasowym. W opinii organu, dobra czy zła wiara pracownika strony skarżącej nie ma tutaj znaczenia, bowiem pracownik ten nie dochował przy czynnościach załadowcy (nadawcy) należytej staranności, poprzez określenie rzeczywistej masy drewna po jego załadowaniu, do czego był zobowiązany. Organ I instancji stwierdził, że strona skarżąca wykonując nienależycie czynności załadowcy (nadawcy), poprzez wydanie ładunku do przewozu pojazdem nienormatywnym nie mieszczącym się w parametrach ogólnie obowiązujących oraz nadanie ładunku podzielnego (drewno), dopuściła do poruszania się po drodze publicznej pojazdu nienormatywnego z naruszeniem przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym i tym samym miała wpływ na powstanie stwierdzonego w trakcie kontroli drogowej naruszenia. Pismem z dnia [...] marca 2014 r. strona skarżąca złożyła odwołanie od powyższej decyzji i wniosła o jej uchylenie. Wskazała, że zespół pojazdów poddany kontroli został załadowny przez kierowcę i w związku z tym nie może ona być uznana zarówno za załadowcę jak i nadawcę. Podała także, że na podstawie umowy zawartej pomiędzy Nadleśnictwem [...] i podmiotem wykonującym przejazd, transport drewna oraz czynności załadunkowe organizowane są przez kupującego i na jego koszt, a wydanie drewna następuje na "gruncie". Jak wskazała, w zawartej umowie sprzedaży zaznaczono, że sprzedaż drewna będzie realizowana na warunkach "loco las" (EXW). Nadto podniosła, że objętość i waga wydanego drewna została określona w kwicie wywozowym nr [...], a kierowca nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń co do ilości wydanego ładunku. Podkreśliła, że kierowca odmówił okazania dowodu rejestracyjnego pojazdu. Główny Inspektor Transportu Drogowego powołaną na wstępie decyzją z dnia [...] listopada 2014 r. utrzymał decyzję organu I instancji w całości w mocy. Organ odwoławczy zacytował przepisy prawa stanowiące podstawę określenia kategorii zezwolenia wymaganego dla wykonywania przewozu pojazdem po danej kategorii dróg przez dany pojazd oraz zasady określenia wysokości kar pieniężnych dla danego typu naruszenia. Jak przypomniał GITD, miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] marca 2012 r., który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C o numerach fabrycznych [...] i [...]. Wagi legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej, wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...] z terminem ważności do dnia [...] października 2014 r. dla wagi o numerze fabrycznym [...] oraz przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z terminem ważności do [...] sierpnia 2013 r. dla wagi o numerze fabrycznym [...]. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Pojazd zważono jednokrotnie, kierowca nie wnosił o ponowne ważenie. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli z dnia [...] marca 2013 r., który kierowca podpisał bez uwag. GITD podał, że w wyniku pomiarów kontrolowanego zespołu pojazdów stwierdzono następujące naruszenie dopuszczalnych norm, a mianowicie, nacisk podwójnej osi napędowej zespołu pojazdów - 19,25 t (po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1 w górę) - przekroczenie o 0,25 t (1,3% dopuszczalnej wartości), masa całkowita zespołu pojazdów - 47 t (po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1 w górę dla każdej osi) - przekroczenie dmc o 7 t (17,5% dopuszczalnej wartości), podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Mając na uwadze powyższy wynik pomiaru oraz wielkość procentową przekroczenia dopuszczalnych norm GITD stwierdził, że nastąpiło przekroczenie dopuszczalnych wartości w przedziale o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%. W konsekwencji GITD podał, że kontrolowany pojazd odpowiadał parametrom, na które można wydać zezwolenie kategorii VII. Następnie GITD wyjaśnił, że stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości za brak zezwolenia kategorii VII: a) 500 złotych - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%, b) 2000 złotych - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%, c) 15.000 złotych - w pozostałych przypadkach. GITD odnosząc się do treści art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prd., stanowiącego podstawę do nałożenia kary pieniężnej na nadawcę, podał, że jako przesłanki warunkowej odpowiedzialność nadawcy za przekroczenia dopuszczalnych parametrów pojazdu przepis ten wskazuje jedynie jego wpływ lub zgodę na powstanie naruszeń. W ocenie GITD, materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że strona skarżąca jako nadawca towaru, miała wpływ oraz godziła się na powstanie naruszenia. Maksymalna dopuszczalna przez przepisy masa całkowita pojazdu, nie może przekraczać 40 ton, zaś kontrola wykazała przekroczenie masy całkowitej zespołu pojazdów (47 t po odjęciu błędów pomiarów w wysokości 2% i zaokrągleniu do 0,1 t w górę dla każdej osi), co ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków poszczególnych osi. Ponadto w trakcie kontroli stwierdzono, przekroczenie nacisku osi wielokrotnej. GITD wyjaśnił, że przez wpływ należy rozumieć bezpośredni i realny związek przyczynowy pomiędzy stwierdzonym naruszeniem, a zachowaniem podmiotu wykonującego przejazd. Zdaniem GITD, wydanie przez nadawcę zbyt dużej ilości towaru było warunkiem koniecznym ale i wystarczającym do powstania naruszenia. Ponadto zauważono, że nadawca powinien zawsze upewnić się czy podmiot wykonujący przejazd posiada zezwolenie, a ponadto sprawdzić, czy pojazd (zespół pojazdów) po załadunku będzie mógł poruszać się po drogach publicznych na podstawie okazanego zezwolenia. GITD nie zgodził się z twierdzeniem strony skarżącej, zgodnie z którym kierowca odmówił okazania dowodów rejestracyjnych pojazdów. Podkreślił, że nadawca wydał ładunek nie sprawdzając jakim zespołem pojazdów przyjechał kierowca i jaka jest jego masa własna. Świadczy to, w ocenie GITD, o godzeniu się nadawcy na powstanie stwierdzonych naruszeń. Jak wskazał GITD, w interesie nadawcy jest poznanie stosownych regulacji z zakresu szeroko pojętego prawa transportowego i o ruchu drogowym oraz zapewnienie takiej organizacji załadunku, by do naruszeń tych norm nie dochodziło. Nadawca winien tak skonstruować relacje prawne ze swymi kontrahentami i odbierającymi ładunki przewoźnikami, by normy te były przestrzegane. Z punktu widzenia szeroko pojętych przepisów transportowych przewoźnik jest odpowiedzialny za ich przestrzeganie, w tym również za dostosowanie się do obowiązujących norm dotyczących nacisków osi i dopuszczalnej masy całkowitej. Jednakże, jak chce ustawodawca, odpowiedzialność ta może być dodatkowo rozciągnięta na inny podmiot, który przyczynił się do powstania stwierdzonych w trakcie kontroli drogowej naruszeń. Tym podmiotem, na co zwrócił uwagę GITD, jest strona skarżąca - jako nadawca, który dopuścił, żeby na drogi publiczne wyjechał pojazd przekraczający dopuszczalne normy. Nadto GITD wyjaśnił, że przepisy prawa przewozowego określają obowiązki przewoźników, nadawców i odbiorców. Zgodnie z art. 43 czynności ładunkowe należą do obowiązków nadawcy lub odbiorcy. Z istoty umowy przewozu wynika zatem określony zakres obowiązków jej stron. Nie można w związku z powyższym przyjąć, że kwestia załadunku towaru nie miałaby być przedmiotem zainteresowania nadawcy, a za końcowy efekt czynności załadunkowych miałby odpowiadać wyłącznie przewoźnik. GITD dodał też, że na podstawie umowy cywilnoprawnej nie można przenieść odpowiedzialności administracyjnoprawnej. Pismem z dnia [...] grudnia 2014 r. skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję GITD. Wniosła o uchylenie decyzji GITD oraz decyzji ją poprzedzającej. Decyzji GITD zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prd., poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tego przepisu w stosunku do skarżącej w sytuacji, w której brak było ku temu przesłanek, przez przyjęcie, że skarżąca jest nadawcą (załadowcą) oraz miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, - art. 535 Kc. oraz art. 47 ust. 2 w zw. z art. 43 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe (t.j. Dz. U. 2012 r. poz. 1173 ze zm.), poprzez błędne przyjęcie, że nie można przyjąć, iż kwestia załadunku towaru nie miałaby być przedmiotem zainteresowania nadawcy, a za końcowy efekt czynności załadunkowych miałby odpowiadać wyłącznie przewoźnik. Nadto skarżąca postawiła zarzuty naruszenia prawa procesowego, tj. art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 Kpa., poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, nieuwzględnienie słusznego interesu skarżącej i argumentów zawartych w odwołaniu, pomięcie dowodu z przesłuchania świadka M. N. oraz obniżenie zaufania skarżącej do tego organu administracji i poczynienie błędnych ustaleń w oparciu o zebrany materiał dowodowy. W uzasadnienie skargi rozwinęła sformułowane wyżej zarzuty i powtórzyła argumentację zaprezentowaną na etapie postępowania przed organami Inspekcji Transportu Drogowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: W świetle art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne badają akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, a nie celowości czy słuszności. Ponadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. (dalej p.p.s.a.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W świetle powyższych kryteriów skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja narusza prawo materialne, jak i procesowe w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia. Definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 2 pkt 35 Prd. stanowi, iż pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym (por. art. 2 pkt 35 a ustawy Prawo o ruchu drogowym). W myśl art. 61 ustawy Prd. ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu (ust. 1). Ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę (ust. 2 pkt 1). Jeżeli masa, naciski osi lub wymiary pojazdu wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi, przejazd pojazdu jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia. Zgodnie z art. 64 ust. 2 Prd zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Natomiast art. 140 ab ust. 2 Prd wskazuje, że w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Jak wynika z art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prd za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. Strona skarżąca nie kwestionowała przekroczenia norm nacisku osi oraz przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów. Natomiast podważała swoją odpowiedzialność za wskazane w zaskarżonej decyzji naruszenia, jako podmiotu, który nie wykonywał przejazdu po drogach publicznych, nie był również nadawcą ani załadowcą. Istota sporu w niniejszej sprawie dotyczy przyznania stronie skarżącej przez organy wydające decyzje przymiotu nadawcy, w rozumieniu art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prd. W sprawie przyjęto w tym względzie prymat uregulowań ustawowych nad zawartą między stroną skarżącą, jako sprzedawcą drewna (ładunku), a M. S.A. umową sprzedaży nr [...] z dnia [...] lutego 2013 r. (wyciąg z umowy a/a i pismo z dnia [...] lipca 2013 r.). Jak wynika z § 5 ust. 1 ww. umowy drewno było przygotowywane do transportu przez sprzedawcę poprzez jego ułożenie przy drodze wywozowej w ilościach zapewniających pełne załadowanie 1 zestawu samochodowego z 2, maksymalnie 3 miejsc załadunku, a więc drewno było przygotowane przez sprzedawcę na warunkach loco las. Transport drewna oraz jego załadunek organizowany był przez kupującego i na jego koszt (§ 5 ust. 2 umowy). Natomiast wydanie drewna następowało na gruncie z chwilą złożenia przez osobę posiadającą pisemne upoważnienie do odbioru drewna podpisu na kwicie wywozowym, co stanowi potwierdzenie odbioru i dowód wydania. Z tą chwilą na kupującego przechodzi ryzyko odpowiedzialności za drewno (§ 5 ust. 5 umowy). W ocenie Sądu, co również przyznaje organ, stroną skarżącą i kupującego M. S.A. łączyła zatem umowa kupna-sprzedaży, odpowiadająca kryterium z art. 353(1) kc. Zgodnie z tym przepisem strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swojego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Sprzedawca może więc przyjąć na siebie obowiązki nadawcy/załadowcy, jeśli będzie to wynikało z umowy. Rozważania organu, który w tej sytuacji wiąże obowiązek sprzedawcy (skarżącego) dotyczący wydania rzeczy kupującemu z czynnościami nadawcy, mają charakter czysto teoretyczny, nie znajdujący oparcia w zebranym w sprawie materiale dowodowym, zważywszy przede wszystkim na fakt, że stosownie do cytowanych warunków ww. umowy obowiązki nadawcy przejął na siebie kupujący drewno M. S.A. W konsekwencji tej umowy strony skarżącej nie dotyczy sankcja kary pieniężnej, która w trybie przepisów art. 140aa ust. 3 pkt 2 może obciążać nadawcę, skoro skarżący nadawcą w rozumieniu tego przepisu nie był. Podkreślenia przy tym wymaga, że stosownie do ww. ustawy Prawo przewozowe, jeżeli umowa lub przepis szczególny nie stanowią inaczej, czynności ładunkowe należą odpowiednio do obowiązków nadawcy lub odbiorcy. Przepis ten pozwala więc na ukształtowanie stosunku dotyczącego załadunku przede wszystkim w formie umowy, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej, dopiero w dalszej kolejności ustala się do kogo czynności te należą w świetle przepisów tej ustawy. Zdaniem Sądu, nie ma racji organ powołując się na szczególne przepisy prawa, które wyłączają uregulowania umowne. Takimi przepisami nie mogą być uregulowania ustawy Prawo przewozowe dotyczące przewozu przesyłek towarowych, zgodnie z art. 43 ust. 1 tej ustawy (jako nie stanowiące przepisów szczególnych). Uregulowania ustawy o lasach i przepisów wykonawczych do tej ustawy, w szczególności wydanego na podstawie art. 14a ust. 4 ustawy o lasach, rozporządzenia Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 24 lutego 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad cechowania drewna, wzorów urządzeń do cechowania i zasad ich stosowania oraz wzoru dokumentu stwierdzającego legalność pozyskania drewna (Dz. U. z 1998 r. Nr 36 poz. 201 ze zm.) nie mają charakteru szczególnego, wyłączającego umowny sposób regulacji obowiązków sprzedawcy, kupującego, załadowcy. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 stycznia 2010 r. sygn. akt II GSK 277/09, Lex nr 596710 stwierdził, że kwestia sprzedaży drewna jako produktu nie należy do sfery czynności administracyjnych. Odwołując się do definicji gospodarki leśnej zawartej w art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy o lasach (przez gospodarkę leśną należy rozumieć m.in. działalność leśną w zakresie pozyskiwania - z wyjątkiem skupu - drewna, a także sprzedaż drewna) oraz art. 32 ust. 1 i 2, art. 33 ust. 3 pkt 1, art. 34 pkt 1 oraz art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2a tej ustawy doszedł do wniosku, że sprzedaż drewna jako produktu dokonywana jest w ramach czynności cywilnoprawnych. Wyrok ten potwierdza, że strona skarżąca mogła z kontrahentem (kupującym) ustalić umownie zasady sprzedaży (w tym załadunku i wywozu drewna). W wyniku tych ustaleń kupujący mógł przejąć obowiązki nadawcy ze wszystkimi konsekwencjami prawnymi, które się z nadawcą wiążą (art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prd.), a strona skarżąca mogła się od tych konsekwencji w ten sposób uwolnić. Charakteru przepisów szczególnych nie mają także przepisy ustawy Prd., zwłaszcza art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prd, dotyczące nienormatywności pojazdów. Uregulowania zawarte w przepisach Prd nie mają bowiem wpływu na kształtowanie stosunków między podmiotami, a jedynie nakładają obowiązki administracyjne na wymienione w nim podmioty i sankcje za niewywiązywanie się z nałożonych obowiązków (obowiązki reguluje także art. 61 Prd). W tym sensie w okolicznościach stanu faktycznego tej sprawy brak jest podstaw do uznania wyłączenia mocą ww. umowy cywilnoprawnej odpowiedzialności administracyjnej z art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prd., gdyż w wyniku tej umowy zmienił się jedynie podmiot tej odpowiedzialności (ze sprzedawcy na kupującego), zaś sama jej zasada nie została naruszona. Według Sądu uzasadniony jest zarzut skargi naruszenia w sprawie przepisów procesowych, w szczególności art. 7, 8, 77 k.p.a. Naruszenie to skutkowało niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i poczynienie błędnych ustaleń w oparciu o zebrany materiał dowodowy, przez co doszło z kolei do naruszenia prawa materialnego, tj. art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prd. przez przyjęcie, że strona skarżąca jest nadawcą drewna, oraz że miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Organ uznał, iż z ww. dokumentu WZ wynika, że nadleśnictwo jako nadawca wydawało towar podając jego ilość w metrach sześciennych. Przyjmując szacunkową metodę obliczania masy ładunku "miało wpływ i z całą pewnością godziło się na powstanie naruszenia". Tymczasem strona skarżąca w toku postępowania administracyjnego konsekwentnie kwestionowała uznanie jej za załadowcę/nadawcę ładunku, zaś organ nie odniósł się wyczerpująco do argumentów skarżącego. Nie dokonał też pogłębionej analizy znajdującego się w aktach sprawy ww. wyciągu umowy cywilnoprawnej zawartej między stroną skarżącą a odbiorcą towaru (kupującym). Z przesłuchania kierowcy S. K. nie wynika, że to on ładował drewno, wynika jedynie, że pracownicy nadleśnictwa nie sprawdzali dowodów rejestracyjnych zespołu pojazdów, co jest zgodne z kwitem wywozowym nadesłanym przez Nadleśnictwo, gdzie stwierdzono, że nie okazano dowodów rejestracyjnych pojazdów, a nie zgodne z kwitem wywozowym załączonym do protokołu kontroli, gdzie brak tego stwierdzenia. Są to te same kwity wywozowe o nr [...]. Sąd zauważa ponadto, że w niniejszej sprawie brak jest dowodów przesłuchania przedstawiciela Nadleśnictwa obecnego przy załadunku, a ponadto rozważań na temat przejścia własności zakupionego drewna w kontekście przedłożonej umowy oraz wyżej wskazanych wywodów. W zasadzie stanowisko organu sprowadza się w dużej mierze do przytoczenia oraz analizy odpowiednich przepisów ustawy prawo o ruchu drogowym, ustawy Prawo przewozowe i Kodeksu cywilnego, jednak bez odpowiedniej ich indywidualizacji i przełożenia na stan faktyczny sprawy oraz wyciągnięcia z niego właściwych wniosków. Wszystko to razem powoduje brak w świetle motywów zaskarżonej decyzji, a także powyższej argumentacji Sądu, podstaw do uznania, iż w stosunku do skarżącego zachodzą przesłanki odpowiedzialności administracyjnej, o której stanowi art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prd. Podkreślić również należy, iż sąd administracyjny kontrolując legalność zaskarżonej decyzji nie dokonuje własnych ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną. Sąd ten bada jedynie, czy ustalenia faktyczne dokonane przez ograny administracji publicznej są wyczerpujące, a ich ocena, w kontekście mających zastosowanie przepisów, jest zgodna z obowiązującym prawem. W tej sprawie wynik tego badania okazał się dla zaskarżonej decyzji - z podanych wyżej przyczyn - negatywny, co stało się przyczyną jej uchylenia, jak również uchylenia ww. pierwszoinstancyjnej decyzji w sprawie. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 152 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd rozstrzygnął stosownie do art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło