VI SA/Wa 1954/09

WyrokWSA w Warszawie2010-04-07

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Małgorzata Grzelak, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nałożeniu kary pieniężnej za przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu jest prawidłowa, jeśli sposób przeprowadzenia ważenia budzi wątpliwości strony, a uzasadnienie organów nie odnosi się wyczerpująco do podniesionych zarzutów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu pierwszej instancji naruszają prawo w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik postępowania. Organy obu instancji dopuściły się naruszenia przepisów postępowania, w szczególności art. 7, 8, 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niewyjaśnianie wszystkich istotnych okoliczności sprawy i nieodniesienie się do zarzutów strony dotyczących wadliwego sposobu ważenia pojazdu. Uzasadnienia decyzji nie spełniały wymogów formalnych, a twierdzenia organu drugiej instancji dotyczące procedury ważenia były niezgodne z obowiązującą instrukcją.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na spółkę karę pieniężną za przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi napędowej pojazdu silnikowego podczas kontroli drogowej. Spółka wniosła odwołanie, kwestionując prawidłowość pomiaru nacisków osi i masy całkowitej zespołu pojazdów, wskazując na nierówności i zanieczyszczenie stanowiska ważenia oraz błędny sposób ważenia przy użyciu tylko dwóch wag. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy, uznając zarzuty za nietrafne. Spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, podtrzymując swoje zarzuty dotyczące wadliwego pomiaru.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 kwietnia 2010 r. sprawy ze skargi P. S.A. z siedzibą w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2009 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu. Decyzją z dnia [...] lipca 2009 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na Przedsiębiorstwo Budownictwa Ogólnego "Budomex" S.A. w Barlinku karę pieniężną w kwocie 5700 zł. W uzasadnieniu tej decyzji organ podał, że: W dniu 15 maja 2009 r. o godzinie 8:40 na drodze wojewódzkiej nr 132 Kostrzyn - Gorzów, został zatrzymany do kontroli pojazd marki Mercedes o nr rej. ZMY 96 JK wraz z naczepą marki Schmitz o nr rej. ZMY Y779, kierowany przez Pana Marka Sudaka pracownika firmy Przedsiębiorstwo Budownictwa Ogólnego "BUDOMEX"S. A. Zespołem pojazdów wykonywany był krajowy transport drogowy rzeczy (wypis nr 0001 z licencji 0062493) w trakcie przewożenia ładunku z miejscowości Gorzów Wlkp. do miejscowości Kostrzyn. Pojazd został zatrzymany do kontroli na drodze wojewódzkiej nr 132 Kostrzyn - Gorzów Wlkp. i poddany procesowi ważenia na punkcie przystosowanym do statycznych ważeń pojazdów. Za pomocą wag statycznych (nr fabrycznych 271424220 ; 27142421) została przeprowadzona kontrola nacisków osi i masy całkowitej, która wykazała (po odjęciu 200kg i 2% z każdej osi): - oś pierwsza pojedyncza nienapędowa pojazdu silnik: 6,22 tony. - oś druga pojedyncza napędowa pojazdu silnikowego: 11,96 tony. - oś trzecia podwójna nienapędowa naczepy: 17,59 tony. - rzeczywistą masę całkowitą: 35,77 tony. Kierowca, po przeprowadzeniu ważenia, został poinformowany o naruszeniach i o możliwości powtórnego ważenia, celem weryfikacji wyników. Kierowca z możliwości tej nie skorzystał. Kierujący nie przedstawił wymaganego zezwolenia na przejazd pojazdu ponadnormatywnego. Kierowcy zostały okazane wszystkie niezbędne dokumenty świadczące o prawidłowości przeprowadzenia i zabezpieczenia procesu ważenia. Organ I instancji wskazał także, iż spadki wzdłużne i poprzeczne nie przekraczają dopuszczalnych spadków, zgodnie z protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów przy drodze wojewódzkiej nr 132 Kostrzyn - Gorzów Wlkp., wykonanym przez uprawnionego geodetę. Powołując przepisy ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wskazał, że droga wojewódzka nr 132 należy do kategorii dróg, na których dopuszczalny nacisk na pojedynczą oś napędową wynosi 8 ton. Organ przytoczył też zawartą w tejże ustawie definicję pojazdu nienormatywnego. Powołując art. 13g ust. 1 ustawy o drogach publicznych organ wskazał, że za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Natomiast wysokość kar została określona w załączniku nr 2 do ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity Dz. U. 2007, Nr 19 poz. 115 ze zm.). Zgodnie z załącznikiem nr 2 do ustawy o drogach publicznych, lp. 6 dopuszczalny nacisk osi na drogach, na których jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t, zgodnie z lp. 6.7. dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych, nacisk nie może przekroczyć 8 ton. Podczas kontroli zespołu pojazdów stwierdzono nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu silnikowego: 11,96 ton, w związku z tym przekroczenie dopuszczalnego nacisku o: 3,96 t, przewidziano karę pieniężną w wysokości określonej w załączniku nr 2, tj: - Ip. 6.7.d. powyżej 9,0 t do 9,5 t - 1200,00 zł oraz - lp. 6.7.e. za każde rozpoczęte przekroczenie o 0,5 t powyżej 9,5 t dodatkowo 900,00 zł (od 9,5 t do 10,00 t - 900,00 zł) (od 10,00 t do 10,50 t - 900,00 zł) (od 10,50 t do 11,00 t - 900,00 zł) (od 11,00 t do 11,50 t - 900,00 zł) (od 11,50 t do 11.96 t – 900,00 zł) Razem: 5 x 900,00 zł = 4 500,00 zł + 1200,00 zł Suma kar za powyższe naruszenie to: 5700,00 zł. Organ wskazał, że miejsce w którym dokonano pomiarów posiada aktualne dokumenty wystawione przez uprawnionego geodetę potwierdzające spełnienie wszystkich wymogów określonych przepisami, oraz zawiera informacje jakimi przyrządami dokonano tych pomiarów legalizacyjnych. Sposób dokonania pomiarów jest zgodny z obowiązującymi przepisami określającymi statyczne ważenie pojazdów wagami nie automatycznymi. Przedsiębiorstwo Budownictwa Ogólnego "Budomex" S.A. w Barlinku, wniosło odwołanie od tej decyzji żądając jej uchylenia w całości. Zarzuciło błąd w ustaleniach faktycznych polegający na wykonaniu w wadliwy sposób pomiaru nacisków osi pojazdu i masy całkowitej zespołu pojazdów. Skarżący podnosił, że przedstawiciel spółki dokonał oględzin stanowiska ważenia i stwierdził, że stanowisko to wykazuje nierówności oraz było w sposób niedopuszczalny zanieczyszczone. Skarżący podnosił też, że sposób przeprowadzenia kontroli nastąpił przy pomocy jedynie dwóch wag i ważenia każdej osi z osobna, czego organ nie kwestionuje. Zdaniem skarżącego przyczyną przekroczenia nacisku drugiej osi był błędny sposób ważenia pojazdu. Skarżący wywodził, iż do prawidłowego pomiaru nacisku osi pojazdu winno być wykorzystane tyle urządzeń pomiarowych, aby jednocześnie dokonać pomiaru wszystkich osi pojazdu. W przeciwnym wypadku wjazd na urządzenia położone ponad powierzchnią terenu tylko jedną środkową osią powoduje inny rozkład nacisku masy pojazdu. Skarżący wskazał, że kierowca w protokole złożył zastrzeżenie co do sposobu dokonanego badania, natomiast nie skorzystał z ponownego ważenia, gdyż inspektorzy odmówili wykonania badania w sposób należyty. Skarżący twierdził, że pojazd nie przekraczał dopuszczalnych norm, zaś ładunek był równomiernie rozłożony w naczepie ładunkowej. Decyzją z dnia 28 sierpnia 2009 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy. W uzasadnieniu organ II instancji wskazał na ustalenia faktyczne poczynione przez organ I instancji. Podniósł, że miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu, z dnia 5 maja 2009 r., który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Pojazd został zważony przy pomocy nieautomatycznych wag przenośnych do pomiarów statycznych o nr fabrycznych 27142421 i 27142420. Obie wagi legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej, wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar nr 6 w Gdańsku do 31 marca 2011 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli nr WITD.DI.P.W.448/31/09/RK, który kierowca podpisał z uwagą, iż pojazd zważono dwoma wagami. W wyniku ważenia oraz pomiarów pojazdu stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: - nacisk 11,96 t na pojedynczej osi napędowej - przekroczenie o 3,96 t; - przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Zatem organ II instancji powołując załącznik nr 2 do ustawy o drogach publicznych, stwierdził, że w niniejszej sprawie kara wynosi 5700 zł. Powołując art. 64 ust. 1 ustawy Prawo ruchu drogowym organ wskazał, że sam ruch pojazdu nienormatywnego po danej drodze publicznej wymaga zezwolenia, zatem przewoźnik przed rozpoczęciem przejazdu winien zbadać, czy pojazd odpowiada określonym normom. Organ podniósł także, iż Prawo o ruchu drogowym w art. 61 precyzuje w jaki sposób należy dokonywać załadunku. Odnosząc się do zarzutów dotyczących niespełnienia wymogów przez miejsce ważenia organ uznał je za nietrafne. Wskazał, że ważenia dokonano na nieautomatycznych wagach przenośnych do pomiarów statycznych. Podkreślił, że wagi użyte w trakcie kontroli winny w dniu kontroli spełniać jedynie wymogi określone w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 3 października 2003 r. w sprawie wymagań metrologicznych, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne. Takie wymogi zostały spełnione, co potwierdzają Świadectwa Legalizacji Ponownej wydane przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Gdańsku. Rozporządzenie to nie wprowadzało szczególnych warunków dla miejsca, na którym miało być wykonywane ważenie przy pomocy wag nieautomatycznych. Co więcej, w obowiązujących przepisach brak jest uregulowania procedury ważenia za pomocą wag nieautomatycznych przez organy kontrolne. Mimo to, w celu zapewnienia maksymalnej dokładności wyników, Inspekcja Transportu Drogowego korzysta wyłącznie z miejsc wypoziomowanych, odpowiednio zbadanych i zatwierdzonych przez odpowiednie organy. Tak też było zdaniem organu w niniejszej sprawie - miejsce przeprowadzenia ważenia przy drodze nr 132 legitymuje się dokumentem zatwierdzającym wydanym, po przeprowadzeniu pomiarów, przez uprawnionego geodetę. Organ II instancji uznał zarzuty w kwestii niespełnienia wymogów przez miejsce ważenia za nietrafne, podnosząc, że skoro kompetentny organ uznał, iż miejsce to jest odpowiednie do wykonywania kontroli drogowej (ważenia pojazdów), to taki dokument, podobnie jak Świadectwa Legalizacji Ponownej wag użytych w trakcie kontroli drogowej, jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 Kpa. Dokumenty takie stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Dlatego też organ odwoławczy nie może uwzględnić zarzutu skarżącego nie popartego żadnym dowodem. GITD nie zgodził się również z twierdzeniami skarżącego dotyczącymi nieprawidłowo przeprowadzonej procedury ważenia pojazdu. Wskazał, że procedura ważenia pojazdów przy pomocy dwóch wag jest standardowa, zgodna z instrukcją ważenia opracowaną zarówno przez organy kontrolne, jak i przez producenta wag. W przypadku korzystania z wypoziomowanego miejsca ważenia, wyposażonego w doły fundamentowe (jak to miało miejsce w rozpatrywanym przypadku) waga znajduje się w jednej płaszczyźnie z resztą nawierzchni. Twierdzenia strony jakoby waga znajdowała się ponad powierzchnią terenu są zdaniem organu II instancji całkowicie bezzasadne. Ostatecznie GITD stwierdził, że w świetle materiału dowodowego, procedura ważenia przebiegała prawidłowo, za pomocą zalegalizowanych urządzeń i w miejscu do tego przeznaczonym, a wyniki uzyskane w trakcie ważenia nie budzą wątpliwości. Skargę do WSA na tę decyzję wywiodło Przedsiębiorstwo Budownictwa Ogólnego "Budomex" S. A. w Barlinku. Zaskarżonej decyzji zarzuciło błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uzyskaniu wadliwego wyniku pomiaru na skutek wykonania w wadliwy sposób pomiaru nacisków osi pojazdu i masy całkowitej zespołu pojazdów, który stanowił podstawę wydania orzeczenia i nałożenia kary pieniężnej. Wniosło o uchylenie decyzji I i II instancji i umorzenie postępowania w sprawie. Skarżący ponownie podniósł, że kwestionuje prawidłowość wykonanego pomiaru oraz związane z tym ustalenia organu stanowiące podstawę wydania decyzji obu instancji. Wskazywał, że przedstawiciel spółki dokonał oględzin w/w stanowiska i stwierdził, że stanowisko znajdujące się przy drodze nr 132 nie tylko wykazuje nierówności, ale było w sposób niedopuszczalny zanieczyszczone. Poza powyższym z wyjaśnień kierowcy wynika, iż wbrew twierdzeniom organu II Instancji użyta waga znajdowała się ponad powierzchnią terenu i pomiar był wykonany bez wykorzystania dołów fundamentowych. Podkreślał, że przeprowadzenie kontroli nastąpiło przy pomocy dwóch wag i ważenia każdej osi z osobna, czego organy nie kwestionują. Wywodził, że przewożony ładunek był równomiernie rozłożony w naczepie ładunkowej, a masa rzeczywista zespołu pojazdów była właściwa i nie przekraczała dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów, nacisk na pozostałe osie także nie był przekroczony. Analiza sposobu wykonanego ważenia przy pomocy jedynie dwóch wag i ważenia każdej osi z osobna pozwala, zdaniem skarżącego, na wniosek, iż przyczyną przekroczenia nacisku drugiej osi jest błędny sposób ważenia pojazdu. Skarżący podnosił, iż do prawidłowego pomiaru nacisku osi pojazdu winno być wykorzystane tyle urządzeń pomiarowych, aby jednocześnie dokonać pomiaru wszystkich osi pojazdu. W przeciwnym wypadku wjazd na urządzenia (położone ponad powierzchnię terenu - choćby o wysokość wagi) tylko jedną środkową osią powoduje inny rozkład nacisku masy pojazdu (tzn. większy na oś usytuowaną wyżej w stosunku do pozostałych). Na błędny wynik pomiaru w ocenie skarżącego, może mieć wpływ także nierówność terenu, na którym pomiar wykonano oraz zanieczyszczenie terenu. Skarżący wskazywał, że co do sposobu dokonanego badania kierowca w protokole złożył zastrzeżenie, natomiast nie skorzystał z ponownego ważenia, gdyż inspektorzy odmówili wykonania badania w sposób należyty. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, popierając argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ wskazywał na specyficzny charakter postępowania kontrolnego prowadzonego na drodze i jednorazowy i niepowtarzalny charakter dokonywanych w czasie kontroli czynności. Organ podnosił, że wyjaśnienia strony, dotyczące nierówności w miejscu ważenia nie zostały poparte żadnymi dowodami, zaś samo miejsce legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu wydanym przez uprawnionego geodetę. Organ wskazywał także, że obowiązek zastosowania tzw. podkładek wyrównawczych powstaje w przypadku zaistnienia różnicy w wysokości położenia kół pojazdu. Zdaniem organu w niniejszej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca bowiem w miejscu ważenia znajdują się doły fundamentowe. Organ wskazywał także, że instrukcja ważenia przy użyciu wag do pomiarów statycznych elektronicznych nie przewiduje innego sposobu ważenia, jak właśnie przy użyciu dwóch wag osobno dla każdej osi pojazdu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej p.p.s.a. - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Badając skargę wg powyższych kryteriów Sąd uznał, iż zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja i decyzja utrzymana nią w mocy naruszają prawo w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik postępowania. Zdaniem Sądu należy na wstępie stanowczo podkreślić, iż zarówno Główny Inspektor Transportu Drogowego, jaki i Lubuski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydając przedmiotowe decyzje administracyjne, poza wymogami wynikającymi z przepisów Ustawy o transporcie drogowym, związani byli także rygorami procedury administracyjnej. Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, że organ administracji jest obowiązany m.in. do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.). Z zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a. wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej, nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 7 grudnia 1984 r., sygn. akt III SA 729/84, ONSA 1984, nr 2, poz. 117, podkreślił, że w celu realizacji tej zasady konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron oraz uwzględnienia w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli, przy założeniu, że wszyscy obywatele są równi wobec prawa. Organ administracji jest ponadto obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie organy obu instancji dopuściły się naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art. 7 k.p.a.,8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., a przede wszystkim art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez niewyjaśnianie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy. Pamiętać przy tym należy, iż w kompetencjach Sądu administracyjnego nie leży czynienie jakichkolwiek ustaleń, czy też uzupełnianie uzasadnienia zaskarżonej decyzji własną oceną przedmiotu sprawy. Naruszenia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd podziela zawarte w odpowiedzi na skargę wywody organu II instancji w zakresie w jakim wskazują one na jednorazowy i niepowtarzalny charakter dokonywanych w czasie kontroli czynności, a także specyficzne uwarunkowania związane z prowadzeniem kontroli na drodze. Należy także zwrócić uwagę, że często tak jak w przedmiotowej sprawie w czynnościach tych nie bierze udziału strona tylko zatrudniony przez nią kierowca. W ocenie Sądu z powyższego i przytoczonych wyżej zasad ogólnych dotyczących prowadzenia postępowania administracyjnego wynika dla organu prowadzącego postępowanie kontrolne obowiązek szczególnie starannego działania zarówno w zakresie samych czynności kontrolnych, jak i sporządzania odzwierciedlającego te czynności protokołu kontroli i innych dokumentów odzwierciedlających przebieg kontroli. W przedmiotowej sprawie nałożenie kary pieniężnej związane było ze stwierdzeniem w czasie kontroli drogowej przekroczenia nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu silnikowego. Naruszenie to stwierdzone zostało w czasie kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu 15 maja 2009r. na drodze wojewódzkiej nr 132. W czynnościach kontrolnych uczestniczył kierowca p. Marek Sudak, który nie był osobą uprawnioną do reprezentacji skarżącej spółki. Sporządzono protokół kontroli, który został podpisany przez kierowcę bez uwag. Natomiast w załączniku do protokołu kontroli kierowca zamieścił uwagę: "ważono dwoma wagami każdą oś osobno" (k. 38 akt adm.). W czasie kontroli okazano świadectwa legalizacji przyrządów pomiarowych oraz protokół pomiaru pochyłości terenu na stanowisku do ważenia pojazdów. Kierowca zapoznał się także z przedstawioną przez organ "Instrukcją ważenia pojazdów" (k. 42 akt adm). Po wszczęciu postępowania administracyjnego wobec skarżącej spółki działający w jej imieniu zarząd podnosił, że do prawidłowego pomiaru nacisku osi pojazdu winno być wykorzystane tyle urządzeń pomiarowych aby jednocześnie dokonać pomiaru wszystkich osi pojazdu. W uzasadnieniu decyzji organu I instancji wskazano jedynie, że miejsce w którym przeprowadzono ważenie posiada aktualne dokumenty wystawione przez uprawnionego geodetę potwierdzające spełnienie wszystkich wymogów określonych przepisami, nie odnosząc się do zarzutu strony dotyczącego wadliwego w jej ocenie sposobu ważenia przy użyciu dwóch wag. Z kolei w uzasadnieniu decyzji GITD wskazano, że miejsce ważenia wyposażone było w doły fundamentowe, a w takim wypadku waga znajduje się w jednej płaszczyźnie z resztą nawierzchni. Organ ten wskazał także, że procedura ważenia przy pomocy dwóch wag jest standardowa, zgodna z instrukcją ważenia opracowaną zarówno przez organy kontrolne, jak i producenta wag. W ocenie Sądu uzasadnienia decyzji organów obu instancji nie spełniają wymogów wynikających z art. 107 § 3 k.p.a. Organ I instancji stwierdzając prawidłowy sposób ważenia nie odniósł się do podniesionego w toku postępowania zarzutu dotyczącego nieprawidłowego pomiaru na skutek ważenia pojazdu przy pomocy jedynie dwóch wag. Z kolei organ II instancji czyniąc własne ustalenie, że miejsce ważenia wyposażone było w doły fundamentowe i w związku z tym waga znajduje się w jednej płaszczyźnie z resztą nawierzchni, nie wskazał w oparciu o jakie dowody czyni to ustalenie. Wskazać przy tym należy, że z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy ta okoliczność faktyczna nie wynika. Nie ujawniono jej ani w protokole kontroli, ani w protokole pomiaru pochylenia terenu, ani w innych dokumentach znajdujących się w aktach sprawy. Wobec czego to uchybienie procesowe mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nadto zawarte w uzasadnieniu decyzji GITD twierdzenie, że procedura ważenia przy pomocy dwóch wag jest zgodna z instrukcją ważenia opracowaną zarówno przez organy kontrolne, jak i producenta wag, nie jest prawdziwe. Znajdująca się w aktach administracyjnych Instrukcja Ważenia Pojazdów stwierdza, że "w czasie ważenia przy użyciu wag do pomiarów statycznych, pod wszystkimi kołami pojazdu składającego się z pojazdu silnikowego i naczepy lub członu zespołu pojazdów składającego się z pojazdu silnikowego i przyczepy, będą podłożone wagi lub wagi i podkładki wyrównawcze". Zatem instrukcja ta wprost wskazuje na konieczność umieszczania, wag lub podkładek wyrównawczych pod wszystkimi kołami pojazdu jednocześnie. Zatem uzasadnienie decyzji również w tym zakresie uchybia art. 107 § 3 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy winny odnieść się do wskazanych zarzutów strony w zakresie nieprawidłowości ważenia, zaś uzasadnienie decyzji winno odpowiadać wymogom art. 107 § 3 k.p.a., również w zakresie faktów, które organ uznaje za udowodnione i wskazania dowodów, na których się opiera czyniąc dane ustalenie faktyczne. Wobec powyższego uznając, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa w zakresie wyżej opisanym Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzekł jak w sentencji. Na zasadzie art. 152 p.p.s.a. uchylona decyzja nie podlega wykonaniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło