VI SA/Wa 1959/18
WyrokWSA w Warszawie2019-03-19
Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Małgorzata Grzelak, Aneta Lemiesz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo zastosował art. 154 § 1 k.p.a. (uchylenie lub zmiana decyzji ostatecznej) bez rozważenia przesłanek interesu społecznego lub słusznego interesu strony?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, uchylając lub zmieniając decyzję ostateczną na podstawie art. 154 § 1 k.p.a., musi rozważyć i uzasadnić istnienie przesłanek interesu społecznego lub słusznego interesu strony. Brak takiego rozważenia stanowi naruszenie przepisów postępowania, które może skutkować uchyleniem decyzji organu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję Dyrektora OW stwierdzającą, że J. M. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów nazwanych przez strony umowami o dzieło. Skarżąca spółka kwestionowała kwalifikację tych umów jako umów o świadczenie usług, argumentując, że były to umowy o dzieło. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, wskazując na naruszenie przepisów postępowania przez organ, który nie rozważył dopuszczalności zastosowania art. 154 § 1 k.p.a. w kontekście interesu społecznego i słusznego interesu strony.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 marca 2019 r. sprawy ze skargi W. Sp. z o.o. s.k.a. w likwidacji z siedzibą w L. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie umowy uchyla zaskarżoną decyzję
VI SA/Wa 1959/18
UZASADNIENIE
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Prezes NFZ", "organ odwoławczy") decyzją z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] , na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1938, ze zm.- dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 - dalej "k.p.a"), w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 935), utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Dyrektor OW"), nr [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r. którą:
- uchylono decyzję nr [...] z dnia [...] lutego 2014 r. w sprawie umorzenia postępowania administracyjnego;
- stwierdzono, że J. M. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów nazwanych przez strony umowami o dzieło nr [...] z dnia 4 maja 2009 r. oraz nr [...] z dnia 27 listopada 2009r. zawartych z płatnikiem składek: P.z siedzibą w [...] .
Do wydania niniejszej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Zakład Ubezpieczeń Społecznych [...] Oddział w [...] , pismem z dnia 26 marca 2013 r., zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o ustalenie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego J. M. (dalej "zainteresowany") z tytułu wykonywania pracy na rzecz płatnika składek: P.z siedzibą w [...] , na podstawie umów zlecenia: nr [...] z dnia 4 maja 2009 r. oraz nr [...] z dnia 27 listopada 2009 r.
Do przedmiotowego wniosku dołączono:
- kserokopie ww. umów,
- kserokopię protokołu kontroli znak: [...] z dnia [...] czerwca 2012r.,
- kserokopię zastrzeżeń płatnika składek do protokołu kontroli z dnia [...] czerwca 2012r.,
- kserokopię informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli znak: [...] z dnia [...] lipca 2012 r.
Dyrektor OW w dniu [...] lutego 2014 r. wydał decyzję nr [...] umarzającą postępowanie administracyjne w przedmiocie ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego w stosunku do osoby zainteresowanego.
Następnie dyrektor OW pismem z dnia 24 marca 2014 r., kierowanym do zainteresowanego oraz z dnia 26 marca 2014 r. kierowanym do płatnika składek, na podstawie art. 154 § 1 k.p.a. ponownie wszczął postepowanie dotyczące wniosku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych [...] Oddział w [...] z dnia [...] marca 2013 r, bowiem - jak wskazał - błędnie przyjął, iż w okresie wykonywania spornych umów zainteresowany miał zawartą z tym samym podmiotem umowę o pracę i z tego tytułu został zgłoszony do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego oraz, że w okresie wykonywania przedmiotowych umów nastąpił zbieg tytułów do ubezpieczeń społecznych na podstawie ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1778, ze zm. - dalej: "ustawa o sus"), który nie powoduje wyłączenia z ubezpieczeń społecznych z żadnego ze wskazanych tytułów.
Dyrektor OW, po ponownej analizie zgromadzonych dokumentów, w dniu [...] kwietnia 2015 r, wydał decyzję nr [...] , w której:
- uchylił decyzję nr [...] z dnia [...] lutego 2014 r. w sprawie umorzenia postępowania administracyjnego,
- stwierdził, że zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów nazwanych przez strony umowami o dzieło nr [...] z dnia 4 maja 2009 r. oraz nr [...] z dnia 27 listopada 2009 r. zawartych z płatnikiem składek: P. z siedzibą w [...] .
Na powyższą decyzję dyrektora OW pełnomocnik płatnika składek wniósł odwołanie.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Prezes NFZ utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Wskazał na przepisy mające zastosowanie w przedmiotowej sprawie, w szczególności art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, który określa krąg osób podlegających obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Organ uznał również, że osoby spełniające przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Prezes NFZ wskazał, że z akt sprawy wynika, iż zainteresowany zawarł z płatnikiem składek następujące umowy:
- nr [...] z dnia 4 maja 2009 r., której przedmiotem było "przygotowanie 33 szt. beczek do nalewu/mycie, usuwanie napisów, malowanie logo". Za wykonanie powyższego "dzieła" strony ustaliły wynagrodzenie w wysokości 167 zł brutto;
- nr [...] z dnia 27 listopada 2009 r., której przedmiotem była "naprawa 35 szt. palet". Za wykonanie powyższego "dzieła" strony ustaliły wynagrodzenie w wysokości 172 zł brutto.
Przeprowadzone przez organ rentowy postepowanie kontrolne u ww. płatnika składek wykazało, że płatnik nie dokonał zgłoszenia do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego zainteresowanego z tytułu zawartych umów.
Organ odwoławczy podkreślił, że objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, co zgodnie podkreślają w swoich orzeczeniach sądy administracyjne, powstaje z mocy prawa i trwa przez cały czas spełniania warunków objętych dyspozycją norm prawnych regulujących podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu. Zarówno decyzja organu I jak i II instancji stwierdzająca objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym jest decyzją, która jedynie stwierdza istnienie uwarunkowanej elementami stanu faktycznego określonej sytuacji prawnej (bycia objętym bądź nie ubezpieczeniem zdrowotnym), ale sytuacji tej nie tworzy ani nie kształtuje. Moment zarówno powstania, jak i ustania obowiązku ubezpieczenia został określony w sposób ścisły w przepisach prawa i jest on niezależny od woli lub świadomości strony. Powyższe oznacza, że nawet jeżeli strony wykazałyby, że zostały wprowadzone w błąd (chociażby przez osobę wykonującą zawód zaufania publicznego), co do obowiązującego prawa i zasadności zawierania umów o dzieło, to zarówno organ I instancji jak i II instancji nie miałby prawnych możliwości, ażeby orzec o nieobjęciu obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu zawartych umów będących umowami, co do których mają zastosowanie przepisy k.c. o umowie zlecenia, albowiem w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym nie ma prawnych możliwości orzekania na zasadach słuszności.
Badając obowiązki zainteresowanego z tytułu zawartych z płatnikiem składek umów, mając na względzie przepisy art. 627-646 k.c. oraz art. 734-750 k.c. Prezes NFZ wskazał, że do zawartych umów zastosowanie mają przepisy o umowie zlecenia.
Jednocześnie organ odwoławczy wskazał, że w judykaturze podkreśla się, iż w przypadku każdej umowy decydująca jest jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniona osoba ma do wykonania, istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. Zatem nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy.
Następnie Prezes NFZ wskazując na przepisy kodeksu cywilnego normujące umowę o dzieło (art. 627 k.c.) oraz umowę zlecenia (art. 734 § 1 k.c.) stwierdził, że wykonywanie przez zainteresowanego umów było ciągiem określonych czynności starannego działania w postaci naprawy 35 palet oraz przygotowania 33 sztuk beczek do nalewu/wymycia, usunięcia napisów i malowania logo.
Prezes NFZ nie zgodził się ze stanowiskiem odwołującego, iż wyżej opisane czynności stanowią dzieło. W omawianym przypadku bowiem nie powstał żaden rezultat (materialny bądź niematerialny), który mógłby zostać poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Osiągnięte rezultaty były uzależnione wyłącznie od starannego działania wykonawcy umów a ponadto związane były z szeregiem powtarzalnych czynności mających charakter rutyny. Zainteresowany zatem wykonywał proste, powtarzalne czynności faktyczne, nie wymagające specjalistycznej wiedzy. Ponadto organ odwoławczy zauważył, że wykonywanie ww. prac nie ma cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymaga od niego posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi.
Następnie Prezes NFZ wskazał, że zdaniem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00 opublik. OSNC 2001/4/63, jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Natomiast zgodnie z uzasadnieniem wyroku Sądu Apelacyjnego w [...] , [...] Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] kwietnia 2015 r. sygn. akt [...] : "Sprawdzian taki jest zaś niemożliwy do przeprowadzenia, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło. Taki brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (rezultat) umowy prowadzi do wniosku, ze przedmiotem zainteresowania zamawiającego jest wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2013r. II UK 115/13, LEX nr 139641: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 sierpnia 2014 r. II UK 566/13, L.)".
Organ odwoławczy podkreślił, że w przedmiotowej sprawie, przedmioty umów zostały określone w sposób zbyt ogólny, generalny i nie pozwalający odróżnić ich od innych występujących na rynku tego typu usług. W związku z powyższym nie są one poddawalne sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych według kryteriów obiektywnych i powszechnie sprawdzalnych. Możliwość poddania umówionych rezultatów (dzieł) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych w przypadku spornych umów nie istnieje również choćby z tego względu, iż nie precyzują one na czym miałaby polegać weryfikacja "dzieł" i do czego konkretnie miał doprowadzić ich wykonawca.
Prezes NFZ podkreślił, że w rozpatrywanej sprawie wykonywane czynności musiały wprawdzie podlegać jakiemuś sprawdzeniu, ale trudno uznać, że ich przedmiotem mogło być nie tyle sprawdzenie pod kątem wad fizycznych "dzieła'", jak przede wszystkim kontrola, czy zainteresowany pracował sumiennie i nie zaniechał dołożenia należytej staranności podczas podejmowanych prac. Trudno zatem wskazać w jakim zakresie zainteresowany miałaby odpowiadać m swoją pracę, oczywiście poza szerokim rozumieniem odpowiedzialności, gdzie każda osoba wykonująca dowolną prace odpowiada w jakimś stopniu za jej efekty (jakość).
Organ odwoławczy stwierdził, że przy tego rodzaju pracy trudno mówić, że polegała ona "na dostarczeniu określanych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.) zwłaszcza, że w orzecznictwie podkreśla się, iż dzieło powinno mieć byt samoistny niezależny od działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Przyjęcie, iż strony łączyły umowy o dzieło podczas gdy z ich treści i sposobu wykonania wynikają przeważające cechy właściwe dla umów o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego. O kwalifikacji prawnej danego stosunku prawnego decydują bowiem jego elementy przedmiotowo istotne. W niniejszym przypadku Narodowy Fundusz Zdrowia nie neguje zgodnego zamiaru stron podpisania umów o dzieło, gdyż zgodny zamiar stron obejmował niezgłoszenie zainteresowanego przez płatnika składek - do ubezpieczenia zdrowotnego oraz w konsekwencji nieopłacanie składek na ubezpieczenie zdrowotne, co jest organowi znane na podstawie zebranej dokumentacji.
Następnie Prezes NFZ podkreślił, że rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w toku postępowania materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem zawartych przez strony umów oraz analizy czynności wykonywanych przez zainteresowanego, akt kontroli ZUS wraz z zastrzeżeniami płatnika składek do protokołu kontroli, informacji ZUS o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli, wyjaśnień składanych przez stronę a także argumentów podniesionych przez odwołującego, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przytoczone w podobnych sprawach orzecznictwo sądów.
Ponieważ w kompetencjach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie leży obowiązek wydania decyzji w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego, konieczne stało się wydanie decyzji przez dyrektora OW o objęciu zainteresowanego ubezpieczeniem zdrowotnym, jako konsekwencji zawarcia umów o świadczenie usług, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu (zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach).
Ponadto organ wyjaśnił, iż zgodnie z art. 109 ust. 2 ustawy o świadczeniach, sprawy z zakresu wymierzania i pobierania składek na ubezpieczenie zdrowotne należą do właściwości organów ubezpieczeń społecznych. Oznacza to, iż organem zobowiązanym do prawidłowego ustalenia wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne dla zainteresowanego jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, skarżąca Spółka, zarzucając organowi odwoławczemu:
1. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., poprzez brak wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz sprzeczną z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego ocenę tego materiału prowadzącą do nieprawidłowego przyjęcia, że umowy o dzieło z dnia 4 maja 2009 r. oraz z dnia 27 listopada 2009 r. zawarte pomiędzy W. Sp. z o.o. S.K.A. (obecnie W likwidacji) z siedzibą w [...] a zainteresowanym stanowiły umowy o świadczenie usług, w sytuacji gdy przedmiot tych umów wyraźnie wskazuje, że były to umowa o dzieło, w związku z czym brak było podstaw do stwierdzenia podlegania przez zainteresowanego obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu tej umowy;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach w zw. z art. 734 § 1 k.c. i 750 k.c. oraz art. 627 k.c. poprzez nieprawidłowe zastosowanie i przez to błędne przyjęcie, że ww. umowy o dzieło z dnia 4 maja 2009 r. z dnia 27 listopada 2009 r. stanowiły umowy o świadczenie usług, w sytuacji gdy przedmiot tych umów wyraźnie wskazuje, że były to umowa o dzieło, w związku z czym brak było podstaw do stwierdzenia podlegania przez zainteresowanego obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu tej umowy.
Mając powyższe na uwadze strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji organu pierwszoinstancyjnego, umorzenie postępowania na podstawie art 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a. oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu wniesionej skargi strona skarżąca rozwinęła i uszczegółowiła podniesione zarzuty.
Skarżąca wskazała, że na podstawie umowy z dnia 4 maja 2009 r. J. M. zobowiązał się względem A. G. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą P. , którego następcą prawnym w zakresie zobowiązań wynikających z powyższej umowy jest W. Spółka z o.o. S.K.A. z siedzibą w L. (obecnie w likwidacji) do przygotowania 33 szt. beczek do nalewu w tym ich wymycia, usunięcia starych napisów oraz malowania logo. Na podstawie umowy z dnia 27 listopada 2009 r. J. M. zobowiązał się natomiast do naprawy 35 szt. palet. Czynności opisane przedmiotem umów zostały wykonane przez zainteresowanego.
W ocenie skarżącej, wbrew twierdzeniom organów pierwszej i drugiej instancji, opisane wyżej przedmioty umów nakazują przyjąć, że stanowiły ona nie umowy o świadczenie usług, do których na podstawie art. 750 k.c. zastosowanie znajdują art. 734-749 k.c. a umowy o dzieło regulowane przepisami art. 627-646 k.c.
Jak wskazuje się w orzecznictwie, "umowa o dzieło należy do umów rezultatu, co oznacza, że oceny wykonania umowy dokonuje się przez pryzmat osiągniecia konkretnego indywidualnie oznaczonego wytworu/efektu który może mieć postać zarówno materialną jak i niematerialną. Należy przyjąć, że realizacja oznaczonego dzieła jest zwykle określonym procesem wykonawczym o możliwym do wskazania momencie początkowym i końcowym, którego celem jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu zdefiniowanego przez strony w momencie zawierania umowy. Ryzyko nieosiągnięcia rezultatu obciąża przy tym przyjmującego zamówienie. Dzieło nie musi mieć przy tym cech indywidualności w takiej mierze jak utwór nie zawsze musi być utworem niepowtarzalnym, chronionym prawem autorskim i wymagającym od jego autora posiadania specjalnych umiejętności. Tym niemniej, zawsze musi być jednorazowym efektem, zindywidualizowanym już na etapie zawierania umowy i możliwym do jednoznacznego zweryfikowania po wykonaniu" (tak w wyroku Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] stycznia 2018 r., [...] ).
Jednocześnie "przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi. Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy którego ramy czasowe wyznacza powierzenie wykonania i wykonanie dzieła. (...). Przyszły rezultat stanowiący przedmiot umowy o dzieło musi być zatem z góry przewidziany i określony (oznaczony) na podstawie wskazanych w umowie podstaw, co może nastąpić nie tylko poprzez zastosowanie metod opisowych, ale także przez odwołanie się do dostarczonej przez zamawiającego dokumentacji technicznej, projektów czy rysunków. Taka indywidualizacja przedmiotu umowy ma istotne znaczenie dla oceny odpowiedzialności przyjmującego zamówienie z tytułu ewentualnych wad dzieła" (patrz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2018 r., II UK 315/17). Przy czym dodatkowo istotne jest, że w przypadku umowy o dzieło mamy do czynienia z pewnym świadczeniem jednorazowym, przy którym czynnik czasu nie determinuje rozmiaru świadczenia dłużnika (tak P. Drapała (w:) ]. Gudowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom IV. Zobowiązania, Część szczegółowa, WKP 2017, komentarz do art. 627, uwaga 5).
Sporne umowy (z dnia 4 maja 2009 r. oraz z dnia 27 listopada 2009 r.) spełniają wszystkie opisane powyżej kryteria w związku z czym nie mogą one zostać zakwalifikowane jako umowy o świadczenie usług. Biorąc pod uwagę treść zobowiązań zainteresowanego nie można się przy tym zgodzić z twierdzeniem organów, że przedmioty umów zostały określone w sposób nazbyt ogólny, w związku z czym oznaczony ich treścią rezultat nie poddaje się sprawdzianowi na istnienie wad ani nie pozwala stwierdzić, na czym miałaby podlegać weryfikacja tegoż przedmiotu.
W związku z powyższym brak jest podstaw do zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach w zw. z art. 734 § 1 k.c. i 750 k.c. Przepis ten stanowi bowiem, że "obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej" umowy o świadczenie usług do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi." Komentowane umowy nie mieszczą się natomiast w hipotezie zacytowanego przepisu.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona aczkolwiek z innych powodów niż w niej podniesiono. Organ nie wyjaśnił bowiem podstaw (dopuszczalności) zastosowania w sprawie skarżącej spółki przepisu art. 154 § 1 k.p.a, na podstawie którego decyzja ostateczna, na mocy której żadna ze stron nie nabyła prawa, może być w każdym czasie uchylona lub zmieniona przez organ administracji publicznej, który ją wydał, jeżeli przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony.
Tak więc organ może zmienić lub uchylić decyzję ostateczną, na mocy której strona nie nabyła prawa, tylko wówczas, gdy spełnione zostały wymienione w tym przepisie przesłanki. Uwzględnienie powyższego ma istotne znaczenie z uwagi na zasadę trwałości decyzji administracyjnych (art. 16 § 1 k.p.a.), z którą wiąże się postulat ochrony praw strony postępowania, w szczególności poprzez zapewnienie pewności prawnej w sferze stosunków administracyjnoprawnych.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest pogląd, wyrażony m.in. w wyroku z dnia 6 grudnia 2006 r., sygn. akt II OSK 594/06, LEX nr 315133, iż organ administracji publicznej przy rozpoznawaniu sprawy o zmianę lub uchylenie decyzji ostatecznej powinien ustosunkować się do celowości wzruszenia decyzji.
Zdaniem Sądu orzekającego, organ powinien przy tym uwzględnić także istotę nadzwyczajnego trybu zmiany decyzji z art. 154 k.p.a. i w związku z tym wziąć pod uwagę i to, że w przepisie tym nie można upatrywać środka zmierzającego do ponownego rozpoznania sprawy zakończonej ostateczną decyzją administracyjną, niejako w "kolejnej instancji". Postępowanie prowadzone na podstawie art. 154 k.p.a. jest bowiem samodzielnym postępowaniem administracyjnym, a jego celem jest jedynie ustalenie, czy zachodzą przesłanki do uchylenia lub zmiany decyzji ostatecznej określone w tym przepisie. Decyzja wydana na podstawie art. 154 k.p.a. "może dotyczyć wyłącznie kwestii rozstrzygniętych decyzją ostateczną organu, to jest decyzją, której dotyczy postępowanie o zmianę lub uchylenie, nie zaś kwestii nowych". W takim postępowaniu organy administracji nie są uprawnione do badania prawidłowości decyzji ostatecznej wydanej uprzednio w zwykłym postępowaniu, naruszyłoby to bowiem zasadę dwuinstancyjności.
Przedmiotem postępowania prowadzonego na podstawie art. 154 k.p.a. jest ustalenie przesłanek do uchylenia lub zmiany decyzji ostatecznej, a zatem przesłanek, o jakich mowa w tymże przepisie nie zaś kolejne merytoryczne rozpatrzenie sprawy i kolejna kontrola merytoryczna decyzji ostatecznej (zob. np. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2011 r., w sprawie o sygn. akt I OSK 411/10, publikowany w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://cbois.nsa.gov.pl, oraz A. Choduń, A. Gomułowicz, A. P. Skoczylas, "Klauzule generalne i zwroty niedookreślone w prawie podatkowym i administracyjnym", LEX 2013).
Podstawowe przesłanki wzruszenia decyzji w trybie art. 154 k.p.a. to wzgląd na interes społeczny i wzgląd na słuszny interes strony.
W decyzji Prezesa NFZ nie rozważono zaś w ogóle kwestii istnienia interesu społecznego lub słusznego interesu strony, które przemawiałyby za zmianą ww. decyzji. Tymczasem oba te pojęcia są pojęciami nieostrymi, które w momencie stosowania, odwoływania się do nich przez organ badający możliwość zmiany decyzji w trybie art. 154 § 1 k.p.a. winny być nazwane i zdefiniowane. Tylko zatem precyzyjne określenie, co w danej sprawie jest interesem społecznym oraz słusznym interesem strony może prowadzić do wyważenia tychże i wydania właściwej w danych okolicznościach decyzji. Konieczność takiego doprecyzowania wynika również z faktu, iż nie zawsze interes społeczny może być istotny w takim stopniu, by prowadzić do zmiany decyzji. Badanie interesu społecznego i słusznego interesu strony nie może przy tym polegać wyłącznie na ocenie prawidłowości zastosowania przepisów prawa przy wydawaniu decyzji ostatecznej.
Organ nie rozważał też kwestii, czy decyzja, która podlegała zmianie w trybie art. 154 k.p.a., nie tworzyła praw nabytych dla żadnej ze stron postępowania.
Tak więc przed wykazaniem przez organ, że w sprawie zaistniały przesłanki z art. 154 § 1 k.p.a., Sąd nie ma podstaw do formułowania ocen w zakresie kwestii merytorycznych, tj. odnoszących się do charakteru prawnego spornych w sprawie umów z dnia 4 maja 2009 r. oraz z dnia 27 listopada 2009 r., jak również ocen w zakresie obowiązków płatnika składek wobec podnoszonej zmiany formy prawnej prowadzenia działalności gospodarczej.
W rezultacie Sąd uznał, że wydając zaskarżoną decyzję organ dopuścił się naruszenia przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy i skutkujący jej uchyleniem na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302). Sąd nie zasądził kosztów postępowania, jako że skarga została wniesiona w sprawie z zakresu ubezpieczeń zdrowotnych wolnej od wpisu sądowego, skarżąca zaś - działająca bez profesjonalnego pełnomocnika - nie wykazała poniesienia kosztów, o których mowa w art. 205 § 1 ww. ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło