VI SA/Wa 196/13

WyrokWSA w Warszawie2013-04-25

Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Zdzisław Romanowski, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej ustalająca negatywny wynik z egzaminu wstępnego na aplikację notarialną, utrzymana w mocy przez Ministra Sprawiedliwości, jest zgodna z prawem, jeśli skarżący kwestionuje prawidłowość sformułowania czterech pytań testowych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Ministra Sprawiedliwości jest zgodna z prawem. Wszystkie zakwestionowane przez skarżącego pytania testowe (nr 29, 35, 133, 142) zostały uznane za prawidłowo sformułowane, zawierające jedną jednoznaczną odpowiedź zgodną z obowiązującymi przepisami. W związku z tym, wynik egzaminu wstępnego na aplikację notarialną ustalony przez Komisję Egzaminacyjną, a utrzymany w mocy przez Ministra Sprawiedliwości, jest prawidłowy, a skarga skarżącego podlega oddaleniu.
Stan faktyczny
Skarżący P. W. uzyskał 97 punktów z egzaminu wstępnego na aplikację notarialną, co skutkowało negatywnym wynikiem. Po utrzymaniu tej uchwały przez Ministra Sprawiedliwości, skarżący wniósł skargę do WSA, kwestionując prawidłowość czterech pytań testowych (nr 29, 35, 133, 142) i argumentując, że nie miały one jednej jednoznacznej odpowiedzi zgodnej z prawem. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant ref. staż. Paulina Dymińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2013 r. sprawy ze skargi P. W. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację notarialną oddala skargę Minister Sprawiedliwości decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 71k § 3 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie (Dz.U. z 2008 r. Nr 189, poz. 1158, z późn. zm.), po rozpatrzeniu odwołania P. W. (nazywanego dalej “skarżącym"), utrzymał w mocy uchwałę Nr [...]z dnia [...] września 2012 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą we [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację notarialną. Uchwałą Nr [...]z dnia [...] września 2012 r. Komisja Egzaminacyjna do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą we [...] (zwana dalej "komisją kwalifikacyjną") stwierdziła, że skarżący otrzymawszy 97 punktów, uzyskał negatywny wynik z egzaminu wstępnego na aplikację notarialną, albowiem, zgodnie z art. 71j § 3 ustawy - Prawo o notariacie, pozytywny wynik z egzaminu wstępnego uzyskuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 100 punktów. Pismem z dnia [...] października 2012 r. skarżący wniósł odwołanie od uchwały Nr [...]z dnia [...] września 2012 r., kwestionując stanowisko organu, który stwierdził udzielenie przez stronę nieprawidłowych odpowiedzi na pytania nr 29, nr 35, nr 133 i nr 142. Wniósł o zmianę zaskarżonej uchwały komisji kwalifikacyjnej i ustalenie, że uzyskał pozytywny wynik z egzaminu wstępnego, względnie o jej uchylenie i przekazanie sprawy komisji do ponownego rozpoznania. Minister Sprawiedliwości po rozpatrzeniu argumentów skarżącego zawartych w uzasadnieniu odwołania nie znalazł podstaw do ich uwzględnienia. Organ odwołał się do treści art. 71k § 1 ustawy - Prawo o notariacie, w myśl którego po przeprowadzeniu egzaminu wstępnego na aplikację notarialną komisja kwalifikacyjna ustala wynik kandydata w drodze uchwały i doręcza odpis uchwały kandydatowi i Ministrowi Sprawiedliwości. Zgodnie z art. 71j § 1 ustawy - Prawo o notariacie, egzamin wstępny polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 150 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydat uzyskuje 1 punkt. Art. 71j § 3 ustawy – Prawo o notariacie stanowi natomiast, że pozytywny wynik z egzaminu wstępnego otrzymuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 100 punktów. Stosownie zaś do art. 71 § 2 ustawy – Prawo o notariacie, aplikantem notarialnym może być osoba, która - po spełnieniu pozostałych warunków - uzyskała pozytywną ocenę z egzaminu wstępnego. Minister Sprawiedliwości, mając na uwadze zasadę określoną w art. 15 k.p.a., ponownie merytorycznie rozpatrzył i rozstrzygnął całokształt sprawy i ponownie ocenił wszystkie zebrane dowody dotyczące egzaminu, poddał analizie zarówno prawidłowość przygotowania egzaminu (w tym także pytań testowych i wykazu prawidłowych odpowiedzi), jak i jego przebiegu. Działając w tym trybie, Minister Sprawiedliwości ustalił, że egzamin, którego strona odwołująca się była uczestnikiem, przeprowadzony został zgodnie z wymogami cytowanej wyżej ustawy i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 czerwca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnych do spraw aplikacji notarialnej oraz przeprowadzania egzaminu wstępnego i notarialnego (Dz. U. Nr 84, poz. 708 i z 2012 r. poz. 796). Z przebiegu egzaminu sporządzono protokół podpisany przez członków komisji kwalifikacyjnej, który znany jest organowi II instancji z urzędu, gdyż doręczony został Ministrowi Sprawiedliwości w trybie art. 71j § 5 ustawy – Prawo o notariacie. Z protokołu nie wynikało, by w trakcie egzaminu doszło do nieprawidłowości mogących mieć wpływ na wynik egzaminu odwołującego się. Minister Sprawiedliwości stwierdził również, że wszystkie pytania testowe zostały sformułowane jednoznacznie, a wśród propozycji odpowiedzi była wyłącznie jedna poprawna odpowiedź, oparta na przepisach prawa obowiązujących w dniu przeprowadzenia egzaminu. Pytania testowe nie dotyczyły kwestii spornych w orzecznictwie i doktrynie. Tym samym należało stwierdzić, że test egzaminacyjny, w oparciu o który przeprowadzony był egzamin, odpowiadał kryteriom, o których mowa w art. 71j § 1 ustawy – Prawo o notariacie. W wyniku ponownego sprawdzenia karty odpowiedzi skarżącego i przeliczenia uzyskanych przez niego punktów stwierdzono, że udzielił prawidłowych odpowiedzi na 97 pytań. Tym samym uchwała komisji kwalifikacyjnej co do ustalonego wyniku egzaminu była prawidłowa. Zakwestionowane przez stronę pytanie nr 29 brzmiało: "Zgodnie z ustawą o księgach wieczystych hipotece, sumę hipoteki umownej wyraża się: A. zawsze w tej samej walucie co zabezpieczona wierzytelność, B. w tej samej walucie co zabezpieczona wierzytelność, jeżeli strony w umowie ustanawiającej hipotekę nie postanowiły inaczej, C. zawsze w walucie polskiej, jeżeli zabezpieczona wierzytelność jest wyrażona w walucie polskiej." Prawidłową odpowiedzią na to pytanie stanowiła odpowiedź "B", oparta na treści art. 68 ust. 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz.U. z 2001 r. Nr 124, poz. 1361ze zm.). Przepis ten brzmi: "Sumę hipoteki wyraża się w tej samej walucie co zabezpieczona wierzytelność, jeżeli strony w umowie ustanawiającej hipotekę nie postanowiły inaczej". Skarżący udzielił odpowiedzi "C". W odwołaniu podniósł, że pytanie zostało tak sformułowane, że bez poczynienia dodatkowych założeń, żadna z zaproponowanych odpowiedzi, w świetle ustawy o księgach wieczystych i hipotece, nie była prawidłowa. W ocenie skarżącego, treść pytania z treścią wskazanej jako prawidłowa odpowiedzi "B" nie tworzyła zdania prawdziwego, bowiem poza wskazanym w końcowej części pytania wyjątkiem od zasady tożsamości waluty wierzytelności z walutą hipoteki ją zabezpieczającej, istnieje co najmniej jeszcze jeden wyjątek w postaci możliwości zawarcia przez właściciela nieruchomości z wierzycielem hipotecznym umowy o zmianę treści istniejącej już hipoteki w zakresie waluty. Skarżący wskazał, że możliwość taka wynika z treści art. 248 § 1 k.c. Minister Sprawiedliwości zarzuty skarżącego uznał za niezasadne, zwłaszcza, że połączenie treści pytania z prawidłową odpowiedzią "B" stanowi prawie dosłowne powtórzenie treści art. 68 ust. 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece. Dodanie w treści pytania, że dotyczy ono hipoteki umownej, nie wypaczało regulacji art. 68 ust. 3 ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Dookreślenie takie skutkowało natomiast ułatwieniem dla zdającego, który dzięki temu miał pełną jasność, że pytanie dotyczy hipoteki umownej, nie zaś uregulowanej w Rozdziale 3 ustawy - hipoteki przymusowej. Niewątpliwie zaś przepis art. 68 ust. 3 tej ustawy dotyczy hipoteki umownej i wynika to z samej jego treści odnoszącej się do umowy stron ustanawiających hipotekę. Przedstawiona przez skarżącego możliwość zmiany ograniczonego prawa rzeczowego na podstawie art. 248 § 1 k.c. nie ma wpływu na ocenę prawidłowości budowy kwestionowanego pytania, albowiem art. 244 § 2 Kodeksu cywilnego stanowi, że "hipotekę regulują odrębne przepisy", a więc przywołana w pytaniu ustawa o księgach wieczystych i hipotece oraz, że w samym pytaniu zawarte było wskazanie, że dotyczy ono regulacji zawartych w ustawie o księgach wieczystych i hipotece, w oparciu o które należało udzielić odpowiedzi. Argumentacja skarżącego oparta o przepis art. 248 § 1 k.c., stanowi właśnie przyjęcie dodatkowego założenia i wyjście poza zakres pytania, bowiem pytanie sformułowano "Zgodnie z ustawą o księgach wieczystych i hipotece...", co oznacza, że na podstawie tej właśnie ustawy należało udzielić odpowiedzi, bez czynienia jakichkolwiek niedopuszczalnych, dodatkowych założeń. Kierując się tokiem rozumowania skarżącego można byłoby równie dobrze przyjąć założenie, że może ulec zmianie stan prawny, wobec czego w ewentualnie zmienionym stanie prawnym, odpowiedź na to pytanie mogłaby być zupełnie inna. Mając powyższe na uwadze Minister Sprawiedliwości stwierdził, że pytanie nr 29 zostało sformułowane prawidłowo, a jedyną prawidłową odpowiedzią na nie była odpowiedź "B", wynikająca wprost z art. 68 ust. 3 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, będącym podstawą do jej udzielenia. Odpowiedzi "A" i "C" (której udzielił skarżący) były jednoznacznie nieprawidłowe, pozostając w sprzeczności z treścią wskazanego wyżej przepisu, szczególnie z powodu zawartego w tych odpowiedziach określania "zawsze", które powoduje ich oczywistą niezgodność z obowiązującym stanem prawnym. Kolejne, zakwestionowane przez skarżącego pytanie nr 35 brzmiało: "Zgodnie z ustawą o gospodarce nieruchomościami, przysługujące gminie prawo pierwokupu może być wykonane: A. w terminie miesiąca od dnia otrzymania przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta zawiadomienia o treści umowy sprzedaży, bez względu na datę jej zawarcia, B. w terminie dwóch miesięcy od dnia otrzymania przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta zawiadomienia o treści umowy sprzedaży, bez względu na datę jej zawarcia, C. w terminie miesiąca od dnia otrzymania przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta zawiadomienia o treści umowy sprzedaży, nie później jednak niż w terminie 6 miesięcy od daty jej zawarcia". Prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź "A", oparta na treści art. 110 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.). Przepis ten stanowi: "Prawo pierwokupu może być wykonane w terminie miesiąca od dnia otrzymania przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta zawiadomienia o treści umowy sprzedaży". Skarżący udzielił odpowiedzi "C". W odwołaniu podniósł, że wskazana jako prawidłowa odpowiedź "A" była dosłownym cytatem przepisu art. 110 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, jednak zawierała dodatkowy zwrot "bez względu na datę jej zawarcia", co w jego ocenie, zmieniało wartość semantyczną utworzonego w ten sposób zdania w stosunku do treści wynikającej z ustawy. Wskutek dodania tego zwrotu możliwe było także wykonanie prawa pierwokupu w sytuacji, gdy dotychczasowy właściciel nieruchomości, pomimo że nie sprzedał jej jeszcze osobie trzeciej, zawiadomił już organ uprawnionej gminy o treści umowy sprzedaży, którą dopiero zamierzał zawrzeć. Skarżący stwierdził ponadto, że z ustawy o gospodarce nieruchomościami, a w szczególności z uzupełniających ją przepisów art. 596 i następnych k. c. wynika jednoznacznie, że termin zawarcia umowy sprzedaży nie jest obojętny dla możliwości wykonania prawa pierwokupu, w tym sensie, że zawarcie umowy sprzedaży musi być wcześniejsze, niż zawiadomienie o jej treści. Stąd, zdaniem skarżącego, żadna z zaproponowanych odpowiedzi nie utworzy z pytaniem zdania prawdziwego w sensie logicznym. Minister Sprawiedliwości nie podzielił wniosku skarżącego, że dodanie w prawidłowej odpowiedzi "A" doprecyzowującego ją zwrotu "bez względu na datę jej zawarcia", zmienia wartość semantyczną utworzonego w ten sposób zdania w stosunku do treści wynikającej z ustawy. Przedstawiona argumentacja była, w ocenie organu, niezrozumiała, gdyż sprowadzała się do abstrakcyjnych rozważań o możliwości zawiadamiania uprawnionego organu gminy o wykonaniu prawa pierwokupu jedynie o zamiarze zawarcia umowy sprzedaży, a nie o zawarciu umowy sprzedaży. Skarżący, powołując taki zarzut, dał w pełni wyraz braku znajomości ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wskazać bowiem należy, że ewentualne zawiadomienie przez właściciela nieruchomości o jej sprzedaży, która nie została jeszcze dokonana, byłoby nieskuteczne, wobec treści ust. 3 art. 110 ustawy o gospodarce nieruchomościami, który expressis verbis wskazuje, że zawiadomienia takiego dokonuje notariusz sporządzający umowę sprzedaży, nie zaś właściciel nieruchomości. Jako niezasadny Minister Sprawiedliwości uznał także zarzut, że żadna z proponowanych odpowiedzi na pytanie nr 35 "nie utworzy z pytaniem zdania prawdziwego w sensie logicznym". Odpowiedź "A", wbrew temu twierdzeniu, była odpowiedzią prawidłową, gdyż połączenie jej z przedmiotowym pytaniem tworzyło treść art. 110 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, który stanowi: "Prawo pierwokupu może być wykonane w terminie miesiąca od dnia otrzymania przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta zawiadomienia o treści umowy sprzedaży". Organ podkreślił, że określony w tym przepisie termin biegnie zawsze od dnia otrzymania przez uprawniony organ gminy ww. zawiadomienia, bez względu na termin zawarcia umowy sprzedaży i ewentualną opieszałość w doręczeniu zawiadomienia, stąd dopisek "bez względu na datę jej zawarcia" nie miał wpływu na prawidłowość odpowiedzi i nie wypaczał treści przepisu. Natomiast w propozycjach pozostałych odpowiedzi zawarte były oczywiste błędy, gdyż w odpowiedzi "B" podany był dwumiesięczny termin do wykonania prawa pierwokupu, a w odpowiedzi "C" zakreślono nieistniejący maksymalny (sześciomiesięczny) termin do wykonania tego prawa. Skarżący udzielił niewątpliwie błędnej odpowiedzi "C", co wykluczało możliwość przyznania mu punktu. Nie było bowiem prawdą (na gruncie obowiązującego prawa), że prawo pierwokupu nie może być wykonane przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta w terminie miesiąca od dnia otrzymania zawiadomienia o treści umowy sprzedaży, nie później jednak niż w terminie 6 miesięcy od daty jej zawarcia. Zakwestionowane pytanie nr 133 brzmiało: "Zgodnie z ustawą - Ordynacja podatkowa, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej i organ stanowiący właściwej jednostki samorządu terytorialnego nie wyznaczył terminu późniejszego, terminem płatności podatku pobranego przez inkasentów, jest: A. czternaście dni od daty pobrania podatku od podatnika, B. ostatni dzień, w którym, zgodnie z przepisami prawa podatkowego, wpłata podatku powinna nastąpić, C. dzień następujący po ostatnim dniu, w którym, zgodnie z przepisami prawa podatkowego, wpłata podatku powinna nastąpić." Prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź "C", oparta na treści art. 47 § 4a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2012 r. poz. 749), zgodnie z którym, terminem płatności dla inkasentów jest dzień następujący po ostatnim dniu, w którym, zgodnie z przepisami prawa podatkowego, wpłata podatku powinna nastąpić, chyba że organ stanowiący właściwej jednostki samorządu terytorialnego wyznaczył termin późniejszy. Skarżący udzielił odpowiedzi "A". W odwołaniu podniósł, że w świetle Ordynacji podatkowej żadna z zaproponowanych odpowiedzi nie utworzy z treścią pytania zdania prawdziwego w sensie logicznym. Wskazał, że pytanie miało dotyczyć terminu płatności podatku pobranego przez inkasenta. W pytaniu zaś użyto określenia "termin płatności podatku", który jest pojęciem języka prawnego i odnosi się jedynie do powinności podatnika. Inkasent natomiast nie jest podmiotem zobowiązania podatkowego i w związku z tym nie może do niego odnosić się to pojęcie. Sposób zredagowania zakwestionowanego pytania przy użyciu potocznego skrótu myślowego, zamiast posłużenia się językiem ustawy spowodował, że skarżący zrozumiał, że intencją autora było sprawdzenie, czy egzaminowany zna terminy płatności podatku przez podatnika w szczególnej sytuacji, gdy podatek ten pobrany jest przez inkasenta. Minister Sprawiedliwości odrzucając jako niezasadne zarzuty skarżącego podkreślił szczególnie niezasadność zarzutu o niejednoznacznej redakcji pytania, gdyż zawierało ono wyraźną informację, że chodzi o "termin płatności podatku pobranego przez inkasentów", a nie o termin płatności podatku przez podatnika. Prawidłowa odpowiedź na zakwestionowane pytanie nr 133 wynikała wprost z art. 47 § 4a Ordynacji podatkowej i wymagała od zdającego wiedzy o instytucji inkasenta i odpowiedzi na pytanie, jaki jest termin płatności pobranego przez niego podatku, a nie jaki jest termin płatności podatku przez podatnika. Zdający winien wykazać się wiedzą, że ustawa w art. 47 Ordynacji podatkowej, odróżnia terminy płatności podatku dla podatnika ( art. 47 § 1 - 3) oraz terminy płatności podatku pobranego przez inkasenta (art. 47 § 4). Z uwagi na ustawowo określone terminy płatności podatku przez podatnika, inkasent jest uprawniony do poboru podatku do ostatniego dnia terminu płatności podatku obowiązującego podatnika. Tym samym, termin płatności podatków dla inkasentów został ustalony, tak aby mieli oni możliwość wpłacenia pobranych w ramach inkasa kwot podatku. Ponieważ inkasent może pobrać należny podatek jeszcze w ostatnim dniu płatności podatku, termin płatności pobranego podatku został ustalony "na dzień następujący po ostatnim dniu, w którym powinna nastąpić wpłata należności z tytułu podatku". Dzięki tak ustalonemu terminowi płatności inkasent ma możliwość rozliczenia się z podatku pobranego w ostatnim dniu płatności. Uważna lektura pytania i zaproponowanych odpowiedzi doprowadziłaby skarżącego - posiadającego wiedzę o treści art. 47 § 4a Ordynacji podatkowej i wynikającego z tego przepisu terminu płatności podatku przez inkasenta - do udzielenia prawidłowej odpowiedzi na postawione pytanie, tj. odpowiedzi "C". Nie może być podstawą do uwzględnienia odwołania okoliczność, że skarżący poczynił błędne założenia, które nie wynikały z treści pytania oraz zaproponowanych odpowiedzi, tj. że w pytaniu chodzi "o sprawdzenie terminu płatności podatku przez podatnika" - mimo, że z pytania wynikało jasno, że mowa w nim o terminie płatności podatku pobranego przez inkasenta. Ustawa – co przyznał sam skarżący - odróżnia w powołanym wyżej przepisie art. 47 Ordynacji podatkowej terminy płatności podatków przez podatników i terminy płatności podatku pobranego przez inkasentów. Nie można więc - jak czyni to skarżący - przyjmować, że pojęcie "termin płatności podatku" odnosi się wyłącznie do powinności podatnika, skoro w art. 47 § 4a Ordynacji podatkowej użyto wyrażenia "termin płatności dla inkasentów". Porównanie treści pytania z brzmieniem odpowiedzi "C" wskazuje, że jedynie ta odpowiedź jest prawidłowa, znajduje bowiem odzwierciedlenie w regulacji art. 47 § 4a ustawy - Ordynacja podatkowa. Pozostałe zaś propozycje odpowiedzi, zarówno "A", którą udzielił skarżący, jak i "B", były jednoznacznie błędne, gdyż wskazane w nich terminy nie znajdują odzwierciedlenia w ustawie odnośnie do terminu płatności podatku pobranego przez inkasentów. Udzielenie przez skarżącego odpowiedzi wadliwej wyklucza możliwość przyznania mu punktu. Ostatnie, zakwestionowane przez skarżącego pytanie nr 142 brzmiało: "Zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli Prezydent Rzeczypospolitej nie może przejściowo sprawować urzędu, osoba wykonująca obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej nie może: A. postanowić o skróceniu kadencji Sejmu, B. stosować prawa łaski, C. powołać Prezesa Rady Ministrów". Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "A", oparta na treści art. 131 ust. 1 i 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Przepis art. 131 ust. 1 Konstytucji RP stanowi: "Jeżeli Prezydent Rzeczypospolitej nie może przejściowo sprawować urzędu, zawiadamia o tym Marszałka Sejmu, który tymczasowo przejmuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej. Gdy Prezydent Rzeczypospolitej nie jest w stanie zawiadomić Marszałka Sejmu o niemożności sprawowania urzędu, wówczas o stwierdzeniu przeszkody w sprawowaniu urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej rozstrzyga Trybunał Konstytucyjny na wniosek Marszałka Sejmu. W razie uznania przejściowej niemożności sprawowania urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej Trybunał Konstytucyjny powierza Marszałkowi Sejmu tymczasowe wykonywanie obowiązków Prezydenta Rzeczypospolitej". Przepis art. 131 ust. 4 Konstytucji RP zaś brzmi: "Osoba wykonująca obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej nie może postanowić o skróceniu kadencji Sejmu". Skarżący udzielił odpowiedzi "B". W odwołaniu wskazał, że art. 131 ust. 4 Konstytucji RP wyłącza expressis verbis z kompetencji osoby wykonującej obowiązki prezydenta postanowienie o skróceniu kadencji Sejmu. Zdaniem skarżącego, przy tak zredagowanym pytaniu, również zakreślona przez niego odpowiedź "B" była prawidłowa, bowiem należy respektować domniemanie racjonalności ustawodawcy i w pierwszym rzędzie stosować wykładnię semantyczną. W ocenie skarżącego, z uwagi na użycie w art. 131 Konstytucji sześciokrotnie słowa "obowiązek", należało uznać, że w świetle tego przepisu, osoba zastępująca prezydenta nie wstępuje w całość sytuacji prawnej prezydenta, a jedynie w tę jej część, która wiąże się z przypisanymi głowie państwa obowiązkami. W odpowiedzi na tak sformułowane zarzuty Minister Sprawiedliwości podał, że brzmienie art. 131 ust. 4 Konstytucji w połączeniu z treścią ust. 1 i 2 tego przepisu nie pozostawia wątpliwości co do tego, że osoba przejmująca kompetencje prezydenta przejmuje je i w efekcie wykonuje je w ich całokształcie - poza wyraźnym wyjątkiem przewidzianym w ust. 4, tj. nie może postanowić o skróceniu kadencji Sejmu. Z treści powołanych norm nie można zwłaszcza wyprowadzać - jak uczynił to skarżący - wniosku, że osoba wykonująca obowiązki prezydenta nie może stosować prawa łaski, które jest ściśle związane z urzędem prezydenta. Jest to typowa kompetencja głowy państwa, która została unormowana w art. 139 Konstytucji RP i nie została wyłączona w art. 131 ust. 4 tego aktu prawnego. Trzeba przy tym mieć na uwadze, że stosując prawo łaski prezydent jest związany odpowiednimi regulacjami zawartymi w rozdziale 59 Kodeksu postępowania karnego co do trybu postępowania i nie może być mowy o tym, że jest to jego niczym nieograniczony przywilej. Tym samym spoczywają na nim określone obowiązki związane ze stosowaniem prawa łaski. Można np. wskazać, że zgodnie z art. 565 § 2 k.p.k., prezydent co do zasady nie rozpoznaje prośby skierowanej do niego bezpośrednio, lecz przekazuje prośbę Prokuratorowi Generalnemu, który decyduje o wyborze określonych trybów działania. Uwagi i rozważania zawarte w odwołaniu i przywołane na ten temat poglądy w piśmiennictwie, zasadzające się na odróżnieniu pojęć "obowiązek" i "uprawnienie" (przywilej) mają charakter ogólny i nie odnoszą się do przysługującej prezydentowi z mocy art. 139 Konstytucji RP kompetencji do stosowania prawa łaski. Ta szczególna kompetencja prezydenta nie została bowiem wyłączona przez art. 131 ust. 4 Konstytucji RP. Z uwagi na fakt, że jedynym ograniczeniem osoby tymczasowo wykonującej kompetencje prezydenta, jest zgodnie z art. 131 ust. 4 Konstytucji RP niemożność postanowienia o skróceniu kadencji Sejmu, na co wskazano w prawidłowej odpowiedzi "A", pozostałe dwie odpowiedzi były jednoznacznie wadliwe, z uwagi na to, że prerogatywy w nich zawarte nie zostały wymienione w treści wskazanego przepisu, a więc może je wykonywać osoba tymczasowo wykonująca kompetencje prezydenta. Biorąc powyższe pod uwagę Minister Sprawiedliwości stwierdził, że skarżący nie uzyskał wymaganych ustawowo 100 punktów, przy czym każdy wynik poniżej określonego ustawowo progu jest wynikiem negatywnym, niezależnie od liczby brakujących punktów, zgodnie z art. 71j § 3 ustawy - Prawo o notariacie. Podkreślił równocześnie, że decyzja dotycząca ustalenia wyniku egzaminu wstępnego nie jest decyzją uznaniową w której Minister Sprawiedliwości ma możliwość wyboru i swobodnej oceny, jaki wynik kandydata może uznać za pozytywny. Ustawa w art. 71 j § 3 przesądza, że pozytywny wynik uzyskuje kandydat, który otrzymał co najmniej 100 punktów. Zatem przyjęcie przez Ministra Sprawiedliwości w decyzji, że kandydat uzyskał wynik pozytywny możliwe jest tylko wówczas, jeśli po analizie rozwiązanego przez kandydata testu można ustalić, że uzyskał on 100 punktów, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Pismem z dnia [...] grudnia 2012 r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2012 r., wnosząc o jej uchylenie. W odpowiedzi na skargę Minister Sprawiedliwości wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. W piśmie z dnia [...] kwietnia 2013 r., stanowiącym uzupełnienie skargi, skarżący wskazał na naruszenie przez Ministra Sprawiedliwości art. 71j § 1 ustawy – Prawo o notariacie, poprzez uznanie, że wszystkie zakwestionowane pytania testowe zostały sformułowane jednoznacznie, żadne z nich nie dotyczyło kwestii spornych w doktrynie i orzecznictwie, a wśród propozycji odpowiedzi była wyłącznie jedna poprawna odpowiedź. Skarżący podtrzymał wszystkie zarzuty wskazujące na nieprawidłowości w sformułowaniu pytań: nr 29, nr 35, nr 133 oraz nr 142, podniesione uprzednio w odwołaniu od uchwały komisji egzaminacyjnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sądy administracyjne sprawują kontrolę aktów i czynności z zakresu administracji publicznej pod względem ich zgodności z obowiązującym w dacie ich wydania prawem materialnym i przepisami procesowymi. Zgodnie z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej nazywanej "p.p.s.a."), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami. Rozpoznając skargę w świetle powołanych powyżej kryteriów Sąd uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Minister Sprawiedliwości, rozpoznając odwołanie od uchwały komisji egzaminacyjnej ocenia kwestię wyniku przeprowadzonego egzaminu i bada, czy wynik ten został ustalony prawidłowo. Prawidłowe zaś ustalenie wyniku egzaminu zależy od prawidłowości sformułowania pytań egzaminacyjnych i odpowiedzi w kluczu, prawidłowości odpowiedzi wskazanych przez kandydata oraz prawidłowości zastosowanych procedur egzaminacyjnych. Kwestia oceny merytorycznej poprawności pytań i odpowiedzi wskazanych jako prawidłowe w kluczu testowym jest istotnym zadaniem tego organu na tym etapie postępowania. Od tej oceny zależy rzetelność ustalenia wyniku egzaminu kandydata i zgodność z prawem decyzji w tym względzie (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 marca 2008 r. sygn. akt II GSK 473/07). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy podnieść, że zaskarżona decyzja czyni zadość wszystkim z wymienionych warunków prawidłowego ustalenia wyniku egzaminu, a w konsekwencji odpowiada obowiązującemu prawu. Zdaniem Sądu, organ odwoławczy zebrał i rozważył wszelkie istotne w sprawie okoliczności, a uzasadnienie decyzji zawiera wszystkie elementy, o których mowa w art. 107 § 3 k.p.a. Postępowanie przed organami I jak i II instancji zostało w niniejszej sprawie przeprowadzone zgodnie z wymaganiami ustawowymi (ustawy – Prawo o notariacie) a także w zgodzie z wymaganiami kodeksu postępowania administracyjnego. Minister Sprawiedliwości w sposób drobiazgowy wyjaśnił również dlaczego nie uwzględnił stanowiska skarżącego, a przytoczona argumentacja nie nasuwa zastrzeżeń Sądu. Zgodnie z art. 71j § 1 ustawy – Prawo o notariacie, egzamin wstępny polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 150 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa, oraz z karty odpowiedzi. Kandydat może wybrać tylko jedną odpowiedź, którą zaznacza na karcie odpowiedzi. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydat uzyskuje 1 punkt. Pozytywny wynik z egzaminu wstępnego otrzymuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 100 punktów (art. 71j § 3 cyt. ustawy). Skarżący uzyskał z egzaminu 97 punktów, skutkiem czego stwierdzono, że uzyskał negatywny wynik z egzaminu wstępnego na aplikację notarialną. Zdaniem Sądu, zakwestionowane przez skarżącego pytania nr: 29, 35, 133 i 142 spełniały wymogi określone w art. 71j § 1 ustawy – Prawo o notariacie. Pytanie nr 29 w brzmieniu: "Zgodnie z ustawą o księgach wieczystych i hipotece, sumę hipoteki umownej wyraża się: A. zawsze w tej samej walucie co zabezpieczona wierzytelność, B. w tej samej walucie co zabezpieczona wierzytelność, jeżeli strony w umowie ustanawiającej hipotekę nie postanowiły inaczej, C. zawsze w walucie polskiej, jeżeli zabezpieczona wierzytelność jest wyrażona w walucie polskiej" wymagało udzielenia jako poprawnej odpowiedzi wskazanej w pkt "B" (skarżący zakreślił odpowiedź C). Odpowiedź na to pytanie zawierała się w art. 68 ust. 3 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, zgodnie z którym sumę hipoteki wyraża się w tej samej walucie co zabezpieczona wierzytelność, jeżeli strony w umowie ustanawiającej hipotekę nie postanowiły inaczej. Co do tego pytania Sąd nie podzielił zarzutu skarżącego o konieczności poczynienia przez zdającego dodatkowych założeń by udzielić odpowiedzi poprawnej. Na zestawach pytań testowych możliwość taka została wykluczona. Dla udzielenia poprawnej odpowiedzi wystarczała znajomość treści art. 68 ust. 3 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, albowiem połączenie treści pytania z prawidłową odpowiedzią "B" stanowiło prawie dosłowne powtórzenie treści tegoż przepisu. Wskazanie w pytaniu, że dotyczy ono hipoteki umownej stanowiło ułatwienie, albowiem już na wstępie zdający mógł wyeliminować przepisy rozdziału 3 ustawy dotyczące hipoteki przymusowej. Sugerowana przez skarżącego możliwość zmiany ograniczonego prawa rzeczowego na podstawie art. 248 § 1 k.c. jest oczywiście możliwa, ale kwestia ta pozostaje bez wpływu stwierdzoną prawidłową budowę pytania, gdyż zgodnie z art. 244 § 2 k.c. – hipotekę regulują odrębne przepisy, tj. przywołana w pytaniu ustawa o księgach wieczystych i hipotece. Odwołanie się przez skarżącego do przepisu kodeksu cywilnego stanowiło przyjęcie dodatkowego (niedopuszczalnego) założenia. Odnosząc się do stanowiska skarżącego o wadliwości pytania nr 35 o treści: "Zgodnie z ustawą o gospodarce nieruchomościami, przysługujące gminie prawo pierwokupu może być wykonane: A. w terminie miesiąca od dnia otrzymania przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta zawiadomienia o treści umowy sprzedaży, bez względu na datę jej zawarcia, B. w terminie dwóch miesięcy od dnia otrzymania przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta zawiadomienia o treści umowy sprzedaży, bez względu na datę jej zawarcia, C. w terminie miesiąca od dnia otrzymania przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta zawiadomienia o treści umowy sprzedaży, nie później jednak niż w terminie 6 miesięcy od daty jej zawarcia" należy wskazać, że niewątpliwie jedyną prawidłową odpowiedzią była odpowiedź "A", wynikająca z art. 110 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, który stanowi, że prawo pierwokupu może być wykonane w terminie miesiąca od dnia otrzymania przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta zawiadomienia o treści umowy sprzedaży. Skarżący udzielił odpowiedzi "C". Sąd nie podzielił zarzutu skarżącego, że dodanie w prawidłowej odpowiedzi "A" doprecyzowującej ją zwrotu "bez względu na datę jej zawarcia" zmienia wartość semantyczną utworzonego w ten sposób zdania w stosunku do treści wynikającej z ustawy. Argumentacja skarżącego sprowadza się do abstrakcyjnych rozważań o możliwości zawiadomienia uprawnionego organu gminy do wykonania prawa pierwokupu jedynie o zamiarze zawarcia umowy sprzedaży, a nie o zawarciu umowy sprzedaży. W ocenie Sądu, skarżący, powołując taki zarzut wykazał brak znajomości ustawy o gospodarce nieruchomościami w świetle art. 110 ust. 3 tejże ustawy, który expressis Derbis wskazuje, że zawiadomienia o sprzedaży nieruchomości dokonuje notariusz sporządzający umowę sprzedaży, nie zaś właściciel nieruchomości. Nadto, jako niezasadne należało uznać twierdzenie skarżącego, że żadna z proponowanych odpowiedzi na pytanie nr 35 "nie utworzy z pytaniem zdania prawdziwego w sensie logicznym". Odpowiedź "A", wbrew temu twierdzeniu, była odpowiedzią prawidłową, gdyż połączenie jej z przedmiotowym pytaniem tworzy treść art. 110 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, który stanowi: "Prawo pierwokupu może być wykonane w terminie miesiąca od dnia otrzymania przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta zawiadomienia o treści umowy sprzedaży". Należy przy tym podkreślić, że określony w tym przepisie termin biegnie zawsze od dnia otrzymania przez uprawniony organ gminy ww. zawiadomienia, bez względu na termin zawarcia umowy sprzedaży i ewentualną opieszałość w doręczeniu zawiadomienia, stąd dopisek "bez względu na datę jej zawarcia" nie ma wpływu na prawidłowość odpowiedzi i nie wypacza treści przepisu. Warto zauważyć, że w propozycjach pozostałych odpowiedzi zawarte były oczywiste błędy, gdyż w odpowiedzi "B" podany był dwumiesięczny termin do wykonania prawa pierwokupu, a w odpowiedzi "C" zakreślono nieistniejący maksymalny (sześciomiesięczny) termin do wykonania tego prawa. Udzielenie tejże odpowiedzi wykluczało możliwość przyznania mu punktu. Skarżący zakwestionował również pytanie nr 133, które brzmiało: "Zgodnie z ustawą - Ordynacja podatkowa, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej i organ stanowiący właściwej jednostki samorządu terytorialnego nie wyznaczył terminu późniejszego, terminem płatności podatku pobranego przez inkasentów, jest: A. czternaście dni od daty pobrania podatku od podatnika, B. ostatni dzień, w którym, zgodnie z przepisami prawa podatkowego, wpłata podatku powinna nastąpić, C. dzień następujący po ostatnim dniu, w którym, zgodnie z przepisami prawa podatkowego, wpłata podatku powinna nastąpić." Prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź "C", której podstawę prawną stanowił art. 47 § 4a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2012 r. poz. 749), zgodnie z którym, terminem płatności dla inkasentów jest dzień następujący po ostatnim dniu, w którym, zgodnie z przepisami prawa podatkowego, wpłata podatku powinna nastąpić, chyba że organ stanowiący właściwej jednostki samorządu terytorialnego wyznaczył termin późniejszy. Skarżący udzielił odpowiedzi "A", zaś w uzasadnieniu zarzutów podniesionych w odwołaniu podał, ze pytanie nr 133 zostało tak zredagowane, że w świetle przepisów Ordynacji podatkowej żadna z zaproponowanych odpowiedzi nie mogła utworzyć z nim zdania prawdziwego. Jak zauważył skarżący pytanie miało dotyczyć terminu płatności podatku pobranego przez inkasenta, wyrażenie "termin płatności podatku" jest zaś pojęciem z języka prawnego i oznacza datę wyznaczoną przez przepisy prawa podatkowego, w której podatnik ma spełnić swoje świadczenie z tytułu podatku zgodnie z treścią zobowiązania podatkowego. Zdaniem skarżącego, na tle przepisów art. 47 § 1-3 w zw. z art. 4, art. 5, art. 6 i art. 7 Ordynacji podatkowej, nie ma wątpliwości, że ustawowe pojęcie – termin płatności podatku – odnosi się jedynie do powinności podatnika. Inkasent natomiast nie jest podmiotem zobowiązania podatkowego i w związku z tym nie może do niego odnosić się to pojęcie. Zgodnie z art. 9 Ordynacji podatkowej obowiązkiem inkasenta nie jest zapłata podatku, lecz wpłacenie pobranego od podatnika podatku we właściwym terminie organowi podatkowemu. Sposób zredagowania pytania nr 133 przy użyciu potocznego skrótu myślowego zamiast posłużenia się językiem ustawy spowodował, że skarżący zrozumiał, że intencją autora pytania było sprawdzenie czy zna on terminy płatności podatku przez podatnika w szczególnej sytuacji, gdy podatek ten pobrany jest przez inkasenta. W związku z tym, że wśród przedstawionych do wyboru odpowiedzi nie znalazł właściwej odpowiedzi, zakreślił taką, która w jego pamięci najbardziej kojarzyła się ze znanym czternastodniowym terminem płatności podatku określonym w art. 47 Ordynacji podatkowej. Odpowiadając na powyższe, należy stwierdzić, że w kwestionowanym pytaniu zawarto wyraźną informację, że chodzi o "termin płatności podatku pobranego przez inkasentów", a nie o termin płatności podatku przez podatnika. Prawidłowa odpowiedź wynikała wprost z art. 47 § 4a Ordynacji podatkowej i wymagała od zdających wiedzy o instytucji inkasenta i odpowiedzi na pytanie, jaki jest termin płatności pobranego przez niego podatku, a nie jaki jest termin płatności podatku przez podatnika. Skarżący, przystępując do egzaminu, w tym do wyboru odpowiedzi na pytanie nr 133, winien wiedzieć, że w art. 47 Ordynacji podatkowej ustawodawca wyróżnił terminy płatności podatku dla podatnika ( art. 47 § 1 - 3) oraz terminy płatności podatku pobranego przez inkasenta (art. 47 § 4). Z uwagi na ustawowo określone terminy płatności podatku przez podatnika, inkasent jest uprawniony do poboru podatku do ostatniego dnia terminu płatności podatku obowiązującego podatnika. Tym samym, termin płatności podatków dla inkasentów został ustalony, tak aby mieli oni możliwość wpłacenia pobranych w ramach inkasa kwot podatku. Ponieważ inkasent może pobrać należny podatek jeszcze w ostatnim dniu płatności podatku, termin płatności pobranego podatku został ustalony "na dzień następujący po ostatnim dniu, w którym powinna nastąpić wpłata należności z tytułu podatku". Dzięki tak ustalonemu terminowi płatności inkasent ma możliwość rozliczenia się z podatku pobranego w ostatnim dniu płatności. Uważna lektura pytania i zaproponowanych odpowiedzi doprowadziłaby skarżącego - znającego treść art. 47 § 4a Ordynacji podatkowej i wynikającego z tego przepisu terminu płatności podatku przez inkasenta - do udzielenia prawidłowej odpowiedzi na postawione pytanie, tj. odpowiedzi "C". Ustawa - jak przyznaje skarżący - odróżnia w powołanym wyżej przepisie art. 47 Ordynacji podatkowej terminy płatności podatków przez podatników i terminy płatności podatku pobranego przez inkasentów. Nie można więc - jak czynił to skarżący w odwołaniu - przyjmować, że pojęcie "termin płatności podatku" odnosi się wyłącznie do powinności podatnika, skoro w art. 47 § 4a Ordynacji podatkowej użyto wyrażenia "termin płatności dla inkasentów". Sąd nie znalazł również podstaw do uwzględnia zarzutów skarżącego sformułowanych w stosunku do pytania nr 142, które brzmiało: "Zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli Prezydent Rzeczypospolitej nie może przejściowo sprawować urzędu, osoba wykonująca obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej nie może: A. postanowić o skróceniu kadencji Sejmu, B. stosować prawa łaski, C. powołać Prezesa Rady Ministrów". Prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź "A", oparta na treści art. 131 ust. 1 i 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, który stanowi, że jeżeli Prezydent Rzeczypospolitej nie może przejściowo sprawować urzędu, zawiadamia o tym Marszalka Sejmu, który tymczasowo przejmuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej. Gdy Prezydent Rzeczypospolitej nie jest w stanie zawiadomić Marszałka Sejmu o niemożności sprawowania urzędu, wówczas o stwierdzeniu przeszkody w sprawowaniu urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej rozstrzyga Trybunał Konstytucyjny na wniosek Marszałka Sejmu. W razie uznania przejściowej niemożności sprawowania urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej Trybunał Konstytucyjny powierza Marszalkowi Sejmu tymczasowe wykonywanie obowiązków Prezydenta Rzeczypospolitej. Art. 131 ust. 4 Konstytucji RP zaś brzmi: "Osoba wykonująca obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej nie może postanowić o skróceniu kadencji Sejmu". Skarżący udzielił nieprawidłowej odpowiedzi "B" a jego zarzuty wskazane w odwołaniu nie były zasadne. Brzmienie art. 131 ust. 4 Konstytucji w połączeniu z treścią ust. 1 i 2 tego przepisu nie pozostawia wątpliwości co do tego, że osoba przejmująca kompetencje prezydenta przejmuje je i w efekcie wykonuje je w ich całokształcie - poza wyraźnym wyjątkiem przewidzianym w ust. 4, tj. nie może postanowić o skróceniu kadencji Sejmu. Z treści powołanych norm nie można zwłaszcza wyprowadzać - jak uczynił to skarżący - uprawnionego wniosku, że osoba wykonująca obowiązki prezydenta nie może stosować prawa łaski, które jest ściśle związane z urzędem prezydenta. Jest to typowa kompetencja głowy państwa, która została unormowana w art. 139 Konstytucji RP i nie została wyłączona w art. 131 ust. 4 Konstytucji RP. Rozważania skarżącego nie dotyczą de facto wadliwej konstrukcji pytania nr 142, lecz pozycji osoby sprawującej obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej w sytuacji, gdy sam Prezydent nie może przejściowo sprawować urzędu. Jak zasadnie stwierdził Minister Sprawiedliwości uwagi i rozważania zawarte w odwołaniu i przywołane na ten temat poglądy w piśmiennictwie, zasadzające się na odróżnieniu pojęć "obowiązek" i "uprawnienie" (przywilej) mają charakter ogólny i nie odnoszą się do przysługującej prezydentowi z mocy art. 139 Konstytucji RP kompetencji do stosowania prawa łaski. Skoro, jedynym ograniczeniem osoby tymczasowo wykonującej kompetencje prezydenta jest, zgodnie z art. 131 ust. 4 Konstytucji RP, niemożność postanowienia o skróceniu kadencji Sejmu, na co wskazano w prawidłowej odpowiedzi "A", pozostałe dwie odpowiedzi były jednoznacznie wadliwe, gdyż prerogatywy w nich zawarte nie zostały wymienione w treści wskazanego przepisu. Sąd nie dostrzegł błędnej konstrukcji zakwestionowanych pytań. Uznał, że zawierają one wyłącznie jedną poprawną odpowiedź, odpowiadając tym samym kryteriom, o których mowa w art. 71j § 1 ustawy - Prawo o notariacie. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło