VI SA/Wa 1968/12

WyrokWSA w Warszawie2012-12-19

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Danuta Szydłowska, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o szkolenie kandydatów na kierowców, nazwana przez strony umową o dzieło, w której prawo do wynagrodzenia instruktora jest uzależnione od pozytywnego zdania egzaminu przez kursanta, powinna być traktowana jako umowa o dzieło (umowa rezultatu) czy jako umowa o świadczenie usług (umowa starannego działania) dla celów ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że sporne umowy, mimo nazwania ich umowami o dzieło, w rzeczywistości stanowiły umowy o świadczenie usług (na podstawie art. 750 k.c. stosuje się przepisy o zleceniu), ponieważ ich przedmiotem było wykonywanie czynności faktycznych (nauczanie jazdy), a nie osiągnięcie konkretnego, zindywidualizowanego rezultatu. W związku z tym, osoba wykonująca te czynności podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej.
Stan faktyczny
Skarżący, wspólnicy spółki cywilnej, wnieśli skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję organu I instancji uznającą A. B. za objętego obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania umów o szkolenie kandydatów na kierowców. Skarżący twierdzili, że umowy te były umowami o dzieło, ponieważ instruktor miał obowiązek doprowadzić kursanta do zdania egzaminu, a jego wynagrodzenie było od tego uzależnione. Organy administracji uznały, że umowy te, mimo nazwy, miały charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 grudnia 2012 r. sprawy ze skargi J. K. i K. K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę J. K. i K. K. (skarżący) wspólnicy spółki cywilnej "N." wnieśli skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] czerwca 2012 r., znak: [...] uznającej A. B. za objętego obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania zawartych z Płatnikiem: N. s.c. J. K., K. K. umów, co do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o umowie zlecenia w okresach: 1) od 1 lipca 2008 r. do 30 września 2008 r., 2) od 8 października 2008 r. do 31 października 2008 r., Zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o przepis art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027, z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach", oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] pismem z dnia 18 kwietnia 2012 r., znak: [...] wystąpił do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie decyzji dotyczącej objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym Pana A. B. z tytułu zawartych z Płatnikiem: N. s.c. J. K., K. K. umów, których przedmiotem było szkolenie kandydatów na kierowców. Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego z udziałem A. B. oraz skarżących Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, decyzją nr [...] z dnia [...] czerwca 2012 r., znak: [...] uznał A. B. za objętego obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania zawartych z Płatnikiem: N. s.c. J. K., K. K. umów, co do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia w okresach: 1) od 1 lipca 2008 r. do 30 września 2008 r., 2) od 8 października 2008 r. do 31 października 2008 r. Zdaniem organu I instancji, zebrany materiał dowodowy przemawia za stwierdzeniem, że do zawartej umowy mają zastosowane przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia. W odwołaniu od ww. decyzji płatnik składek wniósł o zmianę decyzji i uznanie, że A. B. nie podlegał ubezpieczeniu zdrowotnemu. Zaakcentowano, że zamiarem stron było zawarcie umowy o dzieło a nie umowy zlecenia. Zarzucono organowi nadużycie prawa do swobodnej oceny charakteru przedmiotowej umowy. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia nie podzielił zarzutów skarżących i opisaną na wstępie decyzją z dnia [...] lipca 2012 r. utrzymał w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie organu I instancji. Stwierdził, że [...] Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia w celu potwierdzenia świadczenia pracy przez Ubezpieczonego na rzecz Płatnika, pismem z dnia 25 kwietnia 2012 r. znak: [...] zwrócił się do A. B. z prośbą o wskazanie czy w orzekanym okresie świadczył jakąkolwiek pracę na rzecz Płatnika, w jaki sposób ją świadczył oraz co należało do jego obowiązków. Ubezpieczony w odpowiedzi na ww. pismo nadesłał wyjaśnienia z których wynika, że: • był zatrudniony u Płatnika na umowę o dzieło, jednakże nie pamięta konkretnych okresów, a umów z orzekanego okresu nie przechowuje, • zobowiązany był do wyszkolenia kursantów w zakresie prowadzenia pojazdów (nie prowadził jednak zajęć teoretycznych), • umowa określała wysokość wynagrodzenia za każdego wyszkolonego kursanta, Organ przytoczył również informacje uzyskane od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, zawarte w piśmie z dnia 18 kwietnia 2012 r. a mianowicie, że w ramach zawartych umów cywilnoprawnych, nazwanych przez Płatnika umowami o dzieło A. B. jak i inne osoby zatrudnione u tego Płatnika w charakterze instruktorów nauki jazdy: • prowadziły karty przeprowadzonych zajęć, • prowadziły zajęcia teoretyczne z wykorzystaniem sali wykładowej wynajmowanej przez Płatnika, • odbywały zajęcia praktyczne z wykorzystaniem samochodów do nauki jazdy na placach manewrowych (dzierżawionych przez Płatnika) oraz na ulicach i drogach powiatu [...], • otrzymywały wynagrodzenie za wykonanie czynności, które każdorazowo określone były w umowie w konkretnej stawce za każdą godzinę zajęć (wysokość wynagrodzenia uzależniona była od ilości przepracowanych godzin). Prezes NFZ podkreślił, iż Płatnik nie skorzystał z przysługującego mu prawa do złożenia dodatkowych wyjaśnień, pomimo wezwania Płatnika do zajęcia stanowiska w sprawie. Zdaniem Prezesa NFZ zawarta umowa była umową o świadczenie usług, której przedmiotem było szkolenie kierowców, albowiem nie wskazano w niej konkretnego rezultatu/dzieła, lecz tylko określone do wykonania czynności. Nadto rodzaj i sposób wykonywania usług, zawarcie umowy, w której określona została data rozpoczęcia oraz zakończenia usług, sposób wynagrodzenia (za ściśle wykonaną usługę) wskazuje, że umowa ta nosiła charakter umów zlecenia, określonych w art. 734-750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93, z późn. zm.), zwanej dalej "k.c.". Organ odwołał się przy tym do orzecznictwa sądów administracyjnych oraz Sądu Najwyższego. Zaakcentował wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2012 r. sygn. akt II UK 187/11 w którym wskazano: "Z ustaleń faktycznych poczynionych w niniejszej sprawie przez Sąd Apelacyjny, którymi Sąd Najwyższy jest związany (art. 39813 § 2 k.p.c.) wynika, że przedmiotem każdej z umów zawartych przez skarżącego z zainteresowanym było przeprowadzenie pełnego szkolenia określonej liczby kandydatów na kierowców, co umożliwiało kursantom przystąpienie do egzaminu państwowego w celu uzyskania prawa jazdy. Treścią tych umów nie było zatem osiągnięcie rezultatu, czyli pomyślnego wyniku podejmowanych czynności, bo przy tego rodzaju usługach być nie mogło. Rezultat w postaci pomyślnego wyniku egzaminu państwowego na prawo jazdy uczestnika kursu byłby bowiem obiektywnie nieosiągalny. Przyjmujący zamówienie zobowiązywał się jedynie do starannego przeprowadzenia wszystkich czynności niezbędnych do dopuszczenia uczestnika kursu do egzaminu państwowego, nie przyjmując na siebie odpowiedzialności za ich rezultat. Przedmiot spornych umów odpowiadał więc w pełni umowom o świadczenie usług, o których mowa w art. 750 k.c., co prawidłowo stwierdził Sąd Apelacyjny". Konkludując organ odwoławczy stwierdził, że stanowisko organu I instancji jest prawidłowe zatem nie ma podstaw do uwzględnienia odwołania skarżących. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję Prezesa NFZ J. K. i K. K. zarzucili organowi błędną ocenę zebranego materiału dowodowego. Zdaniem skarżących przedmiotowa umowa była umową o dzieło, gdyż instruktor tj. A. B. miał obowiązek tak przeprowadzić szkolenie, aby kursant nabył wystarczających umiejętności w zakresie kierowania pojazdem i zdał egzamin wewnętrzny. Prawo do wynagrodzenia instruktora było uzależnione od pozytywnego zdania egzaminu, tak więc zdaniem strony skarżącej była to umowa rezultatu a nie zlecenia. Wnieśli również o przekazanie niniejszej sprawy do WSA w [...] wg właściwości. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja odpowiada prawu. W przedmiotowej sprawie istotą sporu jest ocena, czy umowy zawarte przez skarżących z A. B. dotyczące przygotowania, szkolenia do egzaminu państwowego kandydatów na kierowców, to umowy o dzieło, jak zostały nazwane, czy też - mając na uwadze ich rzeczywistą treść - stanowią umowy o świadczenie usług. Obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, na mocy art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Przepis art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach przewiduje obowiązek odprowadzania przez zamawiającego, który jako płatnik oblicza i pobiera składkę z dochodu ubezpieczonego za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą. Z kolei do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Należy przyznać rację organowi administracji, że sam fakt nazwania umowy między jej stronami "umową o dzieło" nie przesądza o charakterze umowy. Konkluzja ta dotyczy właśnie umów objętych analizą w niniejszej sprawie, których przedmiotem było przygotowanie do egzaminu kandydatów na kierowców. W toku postępowania skarżący podnosili, że przedmiot umowy obejmuje osiągnięcie konkretnego rezultatu, którym jest zrealizowanie programu kursu przygotowującego kandydata na kierowcę w zakresie kierowania pojazdem i zdania egzaminu wewnętrznego. Prawo do wynagrodzenia instruktora było uzależnione od pozytywnego zdania egzaminu przez kursanta. W ocenie Sądu, powyższa teza skarżącego, że przedmiotowe umowy są umowami o dzieło - jest nietrafna. Istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania. W ocenie Sądu, organy prawidłowo określiły charakter omawianych umów. Należy podnieść, że zasadniczo w treści umowy o dzieło istnieje konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy. W spornych umowach w istocie mamy do czynienia z wykonywaniem czynności faktycznych w postaci przygotowania praktycznego osób, które brały udział w kursie na prawo jazdy. Jeżeli z natury stosunku zobowiązaniowego wynika, że rezultat nie może zostać objęty treścią świadczenia, jakim jest umowa o dzieło, jest ona sprzeczna z naturą tego stosunku zobowiązaniowego. Z tego względu nazwanie umowy nie przesądza o jej charakterze. Nauczanie jazdy samochodem to ciąg określonych czynności - działania, które nie prowadzi do osiągnięcia konkretnego "dzieła". Elementem przedmiotowo istotnym w wielokrotnym i systematycznym świadczeniu pracy przez uczestnika postępowania, polegającej na szkoleniu kandydatów na kierowców, faktycznie było działanie w celu osiągnięcia skutku, a nie do zrealizowania rezultatu. Zdaniem Sądu, sporne umowy są umowami o świadczenie usług nauki jazdy, które polegają na zobowiązaniu do dokonania czynności faktycznych. Zgodnie z zasadą wynikającą z art. 3531 k.c. w Polsce obowiązuje swoboda umów. Na tej podstawie podmioty prawa cywilnego mogą zawierać umowy o dowolnej treści, dlatego katalog umów przewidzianych w kodeksie cywilnym nie jest zamknięty. Zgodnie z art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu, organ prawidłowo zastosował art. 66. ust. 1 ustawy o świadczeniach uznając, że A. B. podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba spełniająca warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, ponieważ wykonywał pracę na podstawie innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Przepis art. 82 ust. 1 ww. ustawy stanowi, że w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Przy czym, jak wskazano na wstępie za osobę wykonującą pracę na podstawie m.in. umowy o świadczenie usług składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wobec tego, że zamawiający obowiązku tego nie dopełnił, zasadnym był wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych skierowany do uprawnionego organu o ustalenie podlegania A. B. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie objętym zaskarżoną decyzją. Nie mają racji skarżący zarzucając, że organ pominął zeznania uczestnika postępowania tj. A. B.. Organ nie pominął tych zeznań ale inaczej niż skarżący je ocenił. Odnosząc się z kolei do wniosku skarżących o przekazanie sprawy do rozpatrzenia według właściwości Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w [...] jako, że siedziba firmy skarżących znajduje się na obszarze właściwości tego sądu należy wskazać, że właściwość wojewódzkich sądów administracyjnych określona została w art. 13 § 1 - 3 p.p.s.a. Właściwość rzeczowa sądów wojewódzkich została wskazana jako klauzula generalna i obejmuje ona wszystkie sprawy niezastrzeżone do właściwości Naczelnego Sądu Administracyjnego (art. 13 § 1 p.p.s.a.). Natomiast właściwość miejscowa określana jest na podstawie siedziby organu administracji, którego działania bądź bezczynności dotyczy skarga (art. 13 § 2 p.p.s.a.). Jednocześnie jednak, w art. 13 § 3 p.p.s.a., przewidziano wyjątek od tej zasady, bowiem Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej może w drodze rozporządzenia przekazać niektóre sprawy innym niż to wynika z ich właściwości miejscowej wojewódzkim sądom administracyjnym, jeżeli wymagają tego względy celowości. Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 28 sierpnia 2008 r. w sprawie przekazania rozpoznawania innym wojewódzkim sądom administracyjnym niektórych spraw z zakresu działania ministra właściwego do spraw finansów publicznych, Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego ( Dz. U. 2008.163.1016) dotyczy ustalenia właściwości miejscowej wojewódzkich sądów administracyjnych na których obszarze właściwości strona skarżąca zamieszkuje lub ma siedzibę dla rozpoznania spraw z zakresu działania Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dotyczących umorzenia, odroczenia terminu płatności lub rozłożenia na raty należności z tytułu składek, o których mowa w art. 28-29 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74, z późn. zm.) (v. § 1 pkt 3 ww. Rozporządzenia). Tymczasem sprawa niniejsza nie dotyczy żadnej z kategorii spraw wymienionych w cytowanym przepisie, jest natomiast sprawą z zakresu ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Dlatego właściwość miejscowa sądu określana jest na podstawie siedziby organu administracji, którego działania bądź bezczynności dotyczy skarga (art. 13 § 2 p.p.s.a.) tj. Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Ponieważ siedziba Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia znajduje się w Warszawie właściwym do rozpoznania niniejszej skargi jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Z uwagi na to, że wniesiona skarga nie zawiera usprawiedliwionych podstaw należało ją oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło