VI SA/Wa 1971/11

WyrokWSA w Warszawie2012-02-03

Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Ewa Frąckiewicz, Halina Emilia Święcicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy powinien rozpoznać wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, gdy strona złożyła pismo o przedłużenie terminu, które nie zostało formalnie nazwane wnioskiem o przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy ma obowiązek rozpoznać i wyjaśnić treść wniosku strony o przywrócenie terminu, nawet jeśli strona nieformalne wyraziła tę wolę, np. poprzez pismo o przedłużenie terminu. W przypadku wątpliwości co do intencji strony organ powinien wezwać ją do wyjaśnień. Niewyjaśnienie tych kwestii i nieuwzględnienie wniosku skutkuje naruszeniem przepisów postępowania i jest podstawą do uchylenia postanowienia o uchybieniu terminu.
Stan faktyczny
Skarżąca W. S. otrzymała decyzję Dyrektora NFZ z 17 czerwca 2011 r. dotyczącą objęcia dobrowolnym ubezpieczeniem zdrowotnym. Po upływie terminu na wniesienie odwołania złożyła pismo o przedłużenie terminu oraz odwołanie. Prezes NFZ stwierdził uchybienie terminu i odmówił rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu, uznając odwołanie za wniesione po terminie.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, stwierdził, że postanowienie nie podlega wykonaniu oraz zasądził od Prezesa NFZ na rzecz skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 lutego 2012 r. sprawy ze skargi W. S. na postanowienie Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. stwierdza, że uchylone postanowienie nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącej W. S. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonym postanowieniem Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej Prezes NFZ) stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej Dyrektor NFZ) z [...] czerwca 2011 r., którą ustalono, że W. S. (dalej skarżąca) była objęta dobrowolnym ubezpieczeniem zdrowotnym. Dnia 17 czerwca 2011 r. skarżąca odebrała decyzję Dyrektora NFZ wraz z prawidłowym pouczeniem o trybie i terminie złożenia od niej odwołania. Następnie w dniu 19 lipca 2011 r. skarżąca zwróciła się o przedłużenie terminu do wniesienia odwołania, uzasadniając to swoją nieobecnością w domu w chwili doręczenia decyzji. Podała przy tym, że decyzję w jej imieniu odebrała córka. W ślad za ową prośbą skarżąca dnia 29 lipca 2011 r. złożyła za pośrednictwem Dyrektora NFZ odwołanie od jego decyzji, w którym na wstępie także podała, że z powodu wyjazdu odwołanie składa dopiero teraz. Prezes NFZ uzasadniając swoje rozstrzygnięcie wskazał, że termin do wniesienia odwołania wynosił 7 dni od chwili otrzymania decyzji. Podał, że z akt sprawy bezsprzecznie wynika, że decyzja Dyrektora NFZ została doręczona skarżącej 17 czerwca 2011 r., a odwołanie zostało złożone 19 lipca 2011 r. Wobec powyższego uznał, że odwołanie zostało złożone po terminie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca wniosła o uchylenie postanowienia Prezesa NFZ wskazując, że organ przed wydaniem tego rozstrzygnięcia nie odniósł się do jej wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Podała, że nie jest prawnikiem i wnosząc o przedłużenie terminu do wniesienia odwołania, tak naprawdę chodziło jej o możliwość zaskarżenia decyzji Dyrektora NFZ, a zatem organ winien potraktować jej prośbę jako wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Wskazała przy tym, że za potraktowaniem owej prośby jako wniosku przemawiało to, że w piśmie tym wskazała na brak winy w uchybieniu terminu oraz zostało ono złożone w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Nadto podała, że wskazana prośba – pismo, zostało następnie uzupełnione poprzez złożenie odwołania. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o oddalenie skargi, prezentując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Wskazał przy tym, że ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji wynika, iż to skarżąca osobiście odebrała decyzję Dyrektora NFZ, a nie jej córka - jak twierdzi wnosząca skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sąd administracyjny bada legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia – w niniejszej sprawie postanowienia, pod kątem jego zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron, oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Dokonując oceny zasadności skargi Sąd doszedł do przekonania, że zasługuje ona na uwzględnienie. Sąd stwierdza – w oparciu o akta administracyjne zgromadzone w sprawie, że na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji Dyrektora NFZ znajduje się odręcznie zapisane, w nawiasie imię i nazwisko skarżącej oraz nieczytelna parafka odbiorcy. Na podstawie tego dokumentu należało przyjąć, co właściwie uczynił Prezes NFZ, że tego dnia – 17 czerwca 2011 r., została doręczona decyzja organu pierwszej instancji. W tym miejscu trzeba wskazać, że kwestia faktu oraz daty doręczenia decyzji nie jest kwestionowana przez skarżącą. Spornym w sprawie jest to czy decyzję tą skarżąca odebrała osobiście, czy zrobiła to w jej imieniu córka, gdyż wedle oświadczenia skarżącej w tym czasie przebywała ona poza domem. Na tą okoliczność organ winien był wszcząć postępowanie reklamacyjne we właściwym Urzędzie Pocztowym, celem ustalenia kto rzeczywiście 17 czerwca 2011 r. pokwitował odbiór decyzji. Nadto z akt sprawy jednoznacznie wynika – co to także nie jest przez skarżącą podważane, że odwołanie od ww. decyzji zostało wniesione po terminie. Wątpliwości budzi natomiast kwestia, czy przed wydaniem zaskarżonego postanowienia skarżąca złożyła prośbę - wniosek o przywrócenie uchybionego terminu. Wnosząca skargę zarzuca Prezesowi NFZ, że ten nie rozpoznał jej wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Zdaniem skarżącej jej prośba o przedłużenie terminu (pismo nadane 19 lipca 2011 r.) miała na celu umożliwienie zaskarżenia decyzji Dyrektora NFZ, a zatem organ winien potraktować tą prośbę - pismo jako wniosek o przywrócenie terminu tym bardziej, że zostało ono złożone w terminie 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminu i wskazano w nim niezawiniony powód uchybienia terminu. Jednocześnie za potraktowaniem tego pisma w taki sposób przemawiało to, że w ślad za nim skarżąca złożyła odwołanie. Mając na uwadze powyższe Sąd stwierdza, że niewątpliwie intencją skarżącej, która - zorientowawszy się, że uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, było ostateczne uzyskanie prawa do wniesienia odwołania. Faktem jest – na co zwróciła uwagę skarżąca, że jako osoba nie znająca prawa, nie nazwała swojej prośby w sposób właściwy, jednakże chodziło o możliwość zaskarżenia decyzji. W tym miejscu Sąd zauważa, że organ mając jakiekolwiek wątpliwości co do intencji strony winien wezwać ją do wyjaśnień, czego nie uczynił, pomijając ten fakt milczeniem. Zauważyć należy, iż ustawodawca nie określa wymogów co do formy wniosku o przywrócenie terminu Ważne jest, aby wola zainteresowanego była czytelna i zrozumiała dla organu. Prośba o przywrócenie terminu może zatem zostać złożona przez zainteresowanego ustnie do protokołu, w oddzielnym piśmie, bądź też w treści pisma (odwołania, zażalenia), dla wniesienia którego termin był określony. Istotnym jest, aby zainteresowany miał świadomość, że ma miejsce uchybienie terminu, i że od jego woli zależy przywrócenie tego terminu, gdyż organ z urzędu (bez zgody zainteresowanego) nie może tego uczynić. Wola zainteresowanego będąca prośbą o przywrócenie terminu może wynikać również pośrednio z kontekstu pisma. Taka sytuacja miała miejsce w analizowanej sprawie, skarżąca stwierdza bowiem wprost, iż uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, jak również podaje przyczyny tego uchybienia oraz kwestionuje prawidłowość rozstrzygnięcia podjętego przez organ pierwszej instancji. A zatem organ odwoławczy, stosownie do wyrażonych w art. 7 - 9 k.p.a. zasad ogólnych, powinien wyjaśnić treść jej żądania. Należy pamiętać, że o treści żądania decyduje ostatecznie strona, a nie organ administracji publicznej, do którego pismo skierowano. Powinność ta - w sytuacji nieumiejętności formułowania przez stronę wniosków, jak to miało miejsce w przedmiotowej sprawie, wynika z ciążącego na organie administracji publicznej obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy. Podkreślić nadto trzeba, iż uprawnień organu administracyjnego nie można interpretować w ten sposób, że w razie wątpliwości należy sprawę rozstrzygać na niekorzyść strony. Przeciwnie wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść strony, jeżeli nie stoi temu na przeszkodzie ważny interes społeczny. Tylko takie postępowanie może pogłębić zaufanie obywatela do organów państwa. W ocenie Sądu, strona nie powinna ponosić ujemnych konsekwencji wynikających z zaniedbań organu administracji publicznej, polegających na zaniechaniu podjęcia przez ten organ czynności prawnych, które w analizowanej sprawie sprowadzają się do niewyjaśnienia treści żądania - prośby strony oraz kto rzeczywiście odebrał decyzję. Okoliczności te mają istotne znaczenie dla oceny zgodności z prawem postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Nierozstrzygnięcie bowiem przez organ odwoławczy, przed podjęciem tego postanowienia kwestii ewentualnego wniosku skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, stanowi niewyjaśnienie istotnych elementów niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy uchybienia terminu do wniesienia odwołania, w aspekcie przesłanek wynikających z art. 58 k.p.a. W konsekwencji doprowadziło to do naruszenia przez organ odwoławczy zasad wyrażonych w art. 7 - 9 k.p.a. oraz przepisu art. 134 k.p.a., powołanego jako podstawa zaskarżonego postanowienia. Nieprawidłowe ustalenie przez organ odwoławczy stanu faktycznego sprawy, a tym samym naruszenie ww. przepisów postępowania jest zdaniem Sądu naruszeniem mającym wpływ na wynik sprawy i skutkuje uchyleniem postanowienia na podstawie art. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.). Stwierdzając, że uchylone postanowienia nie podlega wykonaniu Sąd działa w oparciu o art. 152 p.p.s.a. W przedmiocie kosztów postępowania Sąd działał w oparciu o art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło