VI SA/Wa 1993/09
WyrokWSA w Warszawie2010-03-30
Skład orzekający: Jolanta Królikowska-Przewłoka, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy inspektor, który przeprowadził kontrolę drogową i sporządził protokół, powinien zostać wyłączony od udziału w postępowaniu administracyjnym i podpisania decyzji w sprawie nałożenia kary pieniężnej, a jeśli nie, to czy naruszenie przepisów o wyłączeniu inspektora skutkuje nieważnością decyzji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że inspektor, który przeprowadził kontrolę drogową i sporządził protokół, nie podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu administracyjnym ani od podpisania decyzji. Fakt wykonywania czynności kontrolnych nie tworzy stosunku prawnego między kontrolującym a kontrolowanym, który mógłby wpłynąć na prawa i obowiązki inspektora, ani nie czyni go świadkiem w rozumieniu przepisów procedury administracyjnej. W związku z tym, nie zachodzą przesłanki do wyłączenia inspektora na podstawie art. 24 k.p.a., a decyzja nie jest obarczona wadą nieważności z art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na spółkę za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za naruszenie zakazów dotyczących umieszczania oznaczeń i urządzeń technicznych na pojeździe. Spółka kwestionowała zasadność nałożenia kary, podnosząc m.in. kwestię wyłączenia inspektora, który przeprowadził kontrolę i podpisał decyzję, a także niekonstytucyjność przepisów, na podstawie których nałożono kary. Organy administracji utrzymały decyzję w mocy, uznając, że spółka była przewoźnikiem, a dowody (paragon fiskalny, zeznania kierowcy) potwierdzają popełnione naruszenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 marca 2010 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] sierpnia 2009 r., Nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2008 r. Nr [...], nakładającą na [...] Sp. z o. o., skarżącą w niniejszej sprawie, karę pieniężną w wysokości 15000 zł, w tym za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek – 8000 zł i za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych – 5000 zł i naruszenie zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy – 5000 zł (z ograniczeniem wysokości kary na podstawie art. 92 ust. 2 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym).
Decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] czerwca 2008 r. przy ul. [...] w [...] skontrolowano pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Kierowcą pojazdu był P. J., który okazał wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wykonywanego przez "O." J. P. z siedzibą w [...] oraz raport fiskalny dobowy z dnia kontroli kasy zarejestrowanej na przedsiębiorstwo "[...]" Sp. z o.o. z siedzibą w [...]. Kierowca był zatrudniony w "[...]" Sp. z o.o. na ¼ etatu. Samochód, który podlegał kontroli był własnością jego ojca i został jedynie użyczony do dyspozycji firmie "[...]" Sp. z o.o.
Kierujący pojazdem odmówił podpisania protokołu kontroli.
Pismem z dnia [...] czerwca 2008 r. strona skarżąca została zawiadomiona o wszczęciu postępowania dotyczącego stwierdzonych naruszeń.
Skarżąca pismem z dnia [...] lipca 2008 r. nadesłała stosowne dokumenty, podnosząc, iż fakt, iż na paragonie fiskalnym znajduje się nazwa skarżącej ma znaczenie jedynie prawnopodatkowe i służy rozliczeniom pomiędzy skarżącą a firmą "O." J. P.
Ponadto wystąpiła z wnioskiem o zawieszenie postępowania z uwagi na toczące się postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie oceny konstytucyjności art. 18 ust. 5 u.t.d.
Decyzją z dnia [...] października 2008 r. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 92 ust. 1, 4, art. 93 ustawy z dnia 6 października 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.) oraz l.p. 1.1, 2.9.2, 2.9.3 załącznika do tej ustawy, w skutek naruszeń na łączną sumę 18000 zł i z ograniczeniem z art. 92 ust. 2 pkt 1 w. cyt. ustawy nałożył na skarżącą spółkę karę pieniężną w wysokości 15000 złotych (8000 zł + 5000 zł + 5000 zł). Organ stwierdził, iż przewoźnikiem była skarżąca. Podstawowym dowodem któremu dał wiarę był paragon fiskalny z dnia kontroli, na którym widniały dane skarżącej spółki. Organ stwierdził, iż bez znaczenia jest fakt, iż w chwili kontroli kierowca okazał wypis z licencji na transport drogowy, należący do przedsiębiorcy "O." J. P. z siedzibą w [...]. Organ podkreślił, iż w sytuacji gdy przedsiębiorca wykonuje okazjonalny transport osób powinien posiadać licencję przewozową wydaną nie osobie trzeciej lecz jemu, zgodnie z art. 13 ust. 1 w/w ustawy nie można odstąpić licencji na wykonywanie przewozów drogowych. Licencja jest uprawnieniem ze sfery prawa publicznego, a nie prywatnego, przyznaną konkretnemu podmiotowi w drodze decyzji administracyjnej i nie może być przedmiotem obrotu między przedsiębiorcą, na którego została wydana a osobą trzecią.
Zdaniem organu nie ma podstaw do przyjęcia, że art. 18 ust. 5 u.t.d. dotyczy tylko przedsiębiorców posiadających stosowną licencję. Nieposiadanie licencji na wykonywanie transportu drogowego osób nie może przy tym wykluczać innych naruszeń określonych ustawą o transporcie drogowym, które zostały stwierdzone podczas kontroli drogowej.
Podkreślono, iż organ administracji publicznej stwierdza fakt naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym i wszczyna postępowanie na podstawie obowiązujących przepisów i nie jest właściwy do badania zgodności aktów prawnych z Konstytucją zaś fakt, iż przed Trybunałem Konstytucyjnym toczy się postępowanie w przedmiocie zbadania zgodności art. 18 ust. 5 w/w ustawy z Konstytucją nie stanowi podstawy do zawieszenia postępowania w przedmiotowej sprawie.
Skarżąca złożyła odwołanie od powyższej decyzji, zarzucając jej naruszenie: art. 5 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 3 pkt 4, art. 18 ust. 5, ustawy o transporcie drogowym, naruszenie przepisów art. 7, art. 10, art. 77, art. 101 w zw. z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.
Podnosząc powyższe zarzuty wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania i zawieszenie postępowania ze względu na toczące się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie o sygnaturze Tw 10/08.
Zdaniem skarżącej jej pracownicy wykonują przewóz na rzecz O. J. P., na podstawie umowy cywilnoprawnej.
Według skarżącej nałożenie kary za brak licencji konsumuje już wszystkie inne naruszenia, w szczególności wynikające z art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym nie ma zastosowania do podmiotów wykonujących transport drogowy jako podstawową działalność gospodarczą. Skarżąca podnosiła niekonstytucyjność zakazów umieszczonych w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, i uznała, że zakaz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy dotyczy firmy O., a nie skarżącej, zaś co do zakazu umieszczania lamp lub innych urządzeń technicznych podniosła, że zamontowane urządzenie nie było podłączone do instalacji elektrycznej pojazdu.
Główny Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 5, art. 13, art. 18 ust. 5, art. 87 ust. 4, art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. 2007 r., Nr 125, poz. 874), lp. 1.1, lp. 2.9.2, lp. 2.9.3 załącznika do ustawy utrzymał w mocy ww. decyzję. Nie podzielił argumentów strony dotyczących stosowania art. 18 ust. 5 u.t.d. tylko do tych przedsiębiorców, którzy wykonują przewozy okazjonalne. Organ II instancji wyjaśnił, iż przepis ten dotyczy "wykonywania przewozów okazjonalnych" bez żadnych podziałów, wszystkich, bez wyjątku, przewoźników okazjonalnych, zarówno dysponujących jednym pojazdem, wykonujących przewozy z małą częstotliwością, jak i wielkich przedsiębiorstw dysponujących potężnym taborem i wykonujących również transporty drogowe taksówkami na podstawie osobnych licencji. Nie podzielił także argumentów dotyczących stanowiska, iż urządzenie zamontowane na dachu nie było urządzeniem technicznym w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym, bo nie było podłączone do instalacji elektrycznej pojazdu, a także zwrócił uwagę na to, iż sam kierowca stwierdził, iż na dachu znajdował się podświetlony baner reklamowy.
W skardze na w/w decyzję skarżąca wniosła o jej uchylenie z uwagi na naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Skarżąca podtrzymując zarzuty zgłoszone w odwołaniu podniosła, że decyzję wydaną w imieniu Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2008 r. podpisał Inspektor Transportu Drogowego, który przeprowadził kontrolę drogową, sporządził i podpisał protokół z wyników kontroli i z tego powodu podlegał wyłączeniu na podstawie art. 24 pkt 1 i 4 k.p.a. co oznacza, że decyzja jest obciążona wadą, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie zaś odnosząc się do zarzutów dotyczących niewyłączenia z przedmiotowego postępowania pracownika WITD wyjaśnił, iż inspektor sporządzający protokół nie składał zeznań w charakterze świadka, nie przedkładał żadnej opinii jako biegły, nie dokonywał żadnych czynności w imieniu skarżącej. Zatem nie zachodzą przesłanki wyłączenia pracownika określone w art. 24 k.p.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności organów administracji publicznej przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zw. dalej p.p.s.a. – Dz. U. Nr 153, poz. 1270).
Badając skargę według powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja, jak i decyzja Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2008 r. nie noszą znamion wadliwości w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.
Decyzję z dnia [...] października 2008 r. podpisał w imieniu Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego inspektor transportu drogowego przeprowadzający przedmiotową kontrolę.
W tym fakcie skarżący dopatruje się naruszenia art. 24 k.p.a. Uznaje bowiem, że skoro inspektor uczestniczył w czynnościach dokonywanych w czasie kontroli to na podstawie powołanego przepisu podlegał wyłączeniu od udziału w sprawie w tym od podpisania decyzji. W uzasadnieniu powyższego zarzutu strona odwołuje się do art. 24 § 1 pkt 1.4 k.p.a. oraz § 3 powołanego artykułu. Podnieść zatem należy, że stosownie do art. 24 § 1 pkt 1.4 k.p.a. pracownik organu podlega wyłączeniu w postępowaniu w sprawie, w której jest stroną albo pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jej prawa i obowiązki, a także w sprawie, w której był świadkiem lub biegłym albo był lub jest przedstawicielem jednej ze stron albo, w której przedstawicielem strony jest jedna z osób wymienionych w pkt 2 i 3 (pkt 4).
Natomiast zgodnie z art. 24 § 3 k.p.a. bezpośredni przełożony pracownika jest obowiązany na jego żądanie lub na żądanie strony albo z urzędu wyłączyć go od udziału w postępowaniu, jeżeli uprawdopodobnione zostanie istnienie okoliczności wymienionych w § 1, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracownika. Zdaniem Sądu żadna z ww. przesłanek wyłączenia pracownika organu administracji publicznej w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi.
W ramach przypisanych przepisami ustawy o transporcie drogowym uprawnień inspektor wojewódzkiego inspektoratu transportu drogowego dokonuje kontroli przestrzegania przepisów w zakresie transportu drogowego wykonując także w toku postępowania administracyjnego wszczętego w zw. z wynikami kontroli stosowne, wymagane procedurą i przepisami powołanej ustawy, czynności. Jednakże fakt wykonywania czynności kontrolnych w czasie kontroli drogowej i stwierdzenia określonych naruszeń nie skutkuje, zdaniem Sądu, zawiązania jakiegokolwiek stosunku prawnego między kontrolującym a kontrolowanym przedsiębiorcą. Nie może być zatem mowy o tym, iż kontrolujący inspektor pozostaje, w rozpoznawanej sprawie w takim stosunku prawnym ze skarżącym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa i obowiązki.
Fakt wykonywania przez inspektora stosownych czynności z racji przypisanych mu obowiązków nie oznacza przy tym, iż jest on świadkiem w rozumieniu przepisów procedury administracyjnej. Z oczywistych względów brak jest podstaw do zaliczenia inspektora do pozostałych osób, o których mowa w art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a.
W świetle powyższego brak jest również podstaw do przyjęcia jako podstawy wyłączenia art. 24 § 3 k.p.a. Strona wniosku o wyłączenie na tej podstawie inspektora nie wnosiła i nie zostały przez nią uprawdopodobnione okoliczności mogące wywołać wątpliwość co do jego bezstronności zaś podstaw do działania z urzędu nie było.
W związku z kolejnym zarzutem skargi należy podnieść, iż w przepisach powołanej ustawy brak jest uzasadnienia dla przyjętego za podstawę zarzutu stanowiska strony co do braku uprawnień organu I instancji do wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w związku ze stwierdzonymi w czasie kontroli naruszeniami.
Skoro bowiem stosownie do art. 93 ustawy o transporcie drogowym uprawnieni do kontroli, o których mowa w art. 89 ust. 1 mają prawo nałożyć na wykonującego przewozy lub inne czynności zw. z tym przewozem karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej, a taka decyzja zgodnie z k.p.a. może zapaść tylko po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego to powyższy przepis jest jednoznaczny z uprawnieniem i jednocześnie obowiązkiem wszczęcia postępowania w sprawie nałożenia kary za stwierdzone w czasie kontroli naruszenia. O wszczęciu postępowania stanowi również art. 93 ust. 8 i art. 92 a ust. 3 powołanej ustawy. Zatem w powyższym zakresie istnieje regulacja ustawowa. Nie ma zatem potrzeby poszukiwania rozwiązań prawnych w aktach wykonawczych do tej ustawy, a tym samym zbędne są rozważania zgodności rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2008 r. z przepisami ustawy i zakresu udzielonej mu delegacji do wydania ww. aktu.
W działaniu organów wydających decyzję Sąd nie dopatrzył się również innych nieprawidłowości zarówno w zakresie ustaleń faktycznych jak i dokonanej przez organy oceny zaistniałego stanu rzeczy w świetle przepisów prawa stanowiących podstawę materialnoprawną decyzji.
W okolicznościach faktycznoprawnych rozpoznawanej sprawy nie budzi wątpliwości, iż stroną postępowania, która popełniła stwierdzone naruszenia jest adresat zaskarżonej decyzji, czyli skarżąca. Wskazuje na to sposób oznakowania pojazdu kontrolowanego, zeznania kierowcy, książka kasy fiskalnej i wydruki z tej kasy, na których figuruje nazwa skarżącej. Te dowody zostały w sposób trafny oceniane przez organ bez naruszenia art. 80 k.p.a.
Organy prawidłowo zatem uznały, że skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych i zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy, co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. b, c w zw. z lp. 2.9.2 i 2.9.3 załącznika do ustawy, a także wykonywał transport drogowy bez wymaganej licencji z wyłączeniem taksówek – art. 5 ust. 1 ustawy w zw. z lp. 1.1 załącznika.
W myśl art. 4 pkt 1 utd krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju (...). Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, stosownie do art. 5 ust. 1 wymienionej ustawy, wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji. Licencji, zgodnie z art. 6 ust. 1 utd, wymaga również wykonywanie transportu drogowego taksówką; licencji udziela się przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta, stosownie do art. 6 ust. 4 utd, udzielana jest na określony pojazd i obszar (...).
Ustawodawca wyraźnie wskazał w art. 5 ust. 1 utd, iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 utd).
O tym, czy przewóz jest przewozem okazjonalnym decydują ustalenia wymagane art. 4 pkt 11 definiującym pojęcie przewozu okazjonalnego, a nie okoliczność, czy strona legitymuje się licencją, o której mowa w art. 5 ust. 1 ustawy. W rozumieniu art. 4 pkt 11 ustawy przewozem okazjonalnym jest przewóz osób nie stanowiący przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego lub przewozu wahadłowego. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy organ trafnie ustalił, iż strona w dniu kontroli wykonywała przewóz okazjonalny zaś strona nie przeczy, iż nie był to żaden z pozostałych przewozów wymienionych w powołanym przepisie.
Skoro zatem art. 5 ust. 1 utd stanowi, iż wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji, a transport drogowy obejmuje także przewóz okazjonalny to strona winna legitymować się licencją. Strona taką licencją nie dysponowała. Przedstawiona licencja opiewała na J. P. zaś wykonującym przewóz była skarżąca. Stąd też organ zasadnie nałożył karę 8000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji.
Nałożenie tej kary nie wyłączało kary za naruszenie zakazów z art. 18 ust. 5 ustawy (por. wyrok NSA z 21 października 2009 r. sygn. akt II GSK 125/09). Jak bowiem wyżej wskazano brak licencji w świetle przepisów powołanej ustawy nie uzasadnia przyjęcia, iż przewozu okazjonalnego strona nie wykonywała zaś ustalenia potwierdzające, iż taki przewóz był przez stronę wykonywany są prawidłowe.
W art. 5 ust. 1 utd ustawodawca wskazał, że na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne, inne dla licencji "taksówkowej".
W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji na przewozy taksówką, co znalazło wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b utd, według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym (utd) art. 18 ust. 5 lit. a) - c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem
przedsiębiorcy, a także
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
W ten sposób ustawodawca opowiedział się za potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 utd, przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji "taksówkowej" i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 utd.
Na gruncie powołanych przepisów ustawy sposób oznaczania pojazdu i umieszczanie na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem i telefonem przedsiębiorcy, wskazane w art. 18 ust. 5 lit. b) i c) utd, to cechy charakterystyczne dla pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji "taksówkowej". W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji "taksówkowej", nie mogą - zgodnie z powołanym przepisem ustawy - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje, transport drogowy osób taksówką.
Trudno przyjąć, żeby unormowania przepisu art. 18 ust. 5 utd naruszały w jakimkolwiek zakresie konstytucyjną zasadę wolności gospodarczej (art. 20 i art. 22 Konstytucji RP), albowiem wprowadzone przez ustawodawcę zakazy dotyczące sposobu wykonywania przewozów okazjonalnych: po pierwsze - nie dotykają istoty tej konstytucyjnej swobody, a ponadto - są zgodne z zasadą proporcjonalności. Sama zasada wolności działalności gospodarczej nie ma również charakteru absolutnego, co wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny w swym orzecznictwie (por. wyrok TK z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt K 33/03, OTK-A 2004/4/31). Nie sposób też uznać, aby postanowienia tego przepisu prowadziły do naruszenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa. Jeśli chodzi o zasadę równości wyrażoną w art. 32 Konstytucji należy zauważyć, iż przyjęta przez Konstytucję formuła równości wobec prawa mieści się w ogólnym, opisowym pojęciu równości jako przynależności danych podmiotów do tej samej klasy, którą wyróżniamy z punktu widzenia cechy uznanej za istotną i nie jest tożsama z pojęciem identyczności. Równość wobec prawa należy rozumieć tak, iż wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących.
W świetle powyższego unormowania art. 18 ust. 5 utd nie naruszają konstytucyjnej zasady równości wyrażonej w przepisie art. 32 Konstytucji. Nie różnicują bowiem w prawach przedsiębiorców transportowych, odwołując się jedynie do kryterium sposobu świadczenia usług przewozowych. Ustawa w tej części uregulowań traktuje jednakowo wszystkich przedsiębiorców wykonujących swoją działalność na podstawie ogólnej licencji transportowej, wydanej w oparciu o przepis art. 5 ust. 1 utd, zmierzając jedynie do wyraźnego odróżnienia tych przedsiębiorców od podmiotów świadczących specyficzne usługi transportu drogowego osób taksówką (na podstawie art. 6 ust. 1 utd), które w świetle tej ustawy zobowiązane są do spełnienia wielu innych, surowszych wymogów w zakresie prowadzonych usług przewozowych.
Z ustaleń organów poczynionych w szczególności na podstawie zeznań kierowcy wynika, że na dachu umieszczone zostało urządzenie podświetlane z nazwą i telefonem firmy. Tym samym spełnione zostały przesłanki do stwierdzenia, iż doszło do naruszenia zakazów, o których mowa w art. 18 ust. 5 powołanej ustawy.
W tym stanie rzeczy Sąd uznał zarzuty skargi za niezasadne i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło