VI SA/Wa 1994/10

WyrokWSA w Warszawie2011-02-04

Skład orzekający: Halina Emilia Święcicka, Pamela Kuraś-Dębecka, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę w transporcie drogowym za naruszenia przepisów dotyczących wykresówek i dokumentów potwierdzających nieprowadzenie pojazdu jest zasadna, jeśli suma kar cząstkowych przekracza 30.000 zł, ale została ostatecznie ograniczona do tej kwoty?
Ratio decidendi
Kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę w transporcie drogowym jest zasadna, jeśli organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny, zastosowały właściwe przepisy prawa materialnego i postępowania, a suma kar cząstkowych, nawet przekraczająca 30.000 zł, została ostatecznie ograniczona do tej kwoty zgodnie z art. 92 ust. 2 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym. Organy mają obowiązek nałożyć kary zgodnie z sztywnymi stawkami określonymi w załączniku do ustawy, a jedynie w przypadkach wskazanych przez ustawodawcę mogą stosować tzw. "widełki".
Stan faktyczny
W przedsiębiorstwie P. Sp. j. przeprowadzono kontrolę, która wykazała naruszenia dotyczące nieokazania wykresówek lub dokumentów potwierdzających nieprowadzenie pojazdu, okazania wykresówek z nieprawidłowymi wpisami (brak imienia kierowcy, miejsca i daty końcowej używania) oraz braku danych o okresach aktywności kierowców. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył kary pieniężne, które po uchyleniu pierwszej decyzji i ponownym rozpatrzeniu sprawy przez WITD, a następnie utrzymaniu w mocy przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego, ostatecznie zostały ograniczone do 30.000 zł. Skarżąca kwestionowała prawidłowość ustaleń faktycznych, wysokość kar oraz długość trwania kontroli.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lutego 2011 r. sprawy ze skargi P. Sp. j. z siedzibą w R. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę W dniach [...]-[...] października 2009 r. w P. Sp. j. z siedzibą w R. (dalej jako skarżąca) przeprowadzona została kontrola, z przebiegu której sporządzono protokół. Ustalenia zawarte w protokole były podstawą wydania przez [...] Wojewódzkiego Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako WITD) decyzji z [...] listopada 2009 r., którą na skarżącą nałożono ograniczoną do 30.000 złotych karę pieniężną za naruszenia stwierdzone podczas kontroli, mianowicie za: 1. nieokazanie wykresówek lub dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu podczas kontroli w przedsiębiorstwie – za każdy dzień 500 złotych – w sumie 217.500 złotych; 2. okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek niezawierających przepisowych wpisów – imienia lub nazwiska kierowcy – kara 500 złotych; 3. okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek niezawierających przepisowych wpisów - miejsca i daty końcowej używania wykresówki – kara 100 złotych; 4. okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek niezawierających wszystkich danych o okresach aktywności kierowców – 1.000 złotych. Od tej decyzji skarżąca złożyła odwołanie, w wyniku rozpatrzenia którego Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako GITD) decyzją z [...] lutego 2010 r. uchylił decyzję WITD w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia WITD. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że sprawa wymaga przeprowadzenia uzupełniającego postępowania wyjaśniającego i zobowiązał WITD do przeprowadzenia dodatkowych dowodów z przesłuchania kierowców na okoliczność prowadzenia pojazdów. Ponownie rozpoznając sprawę WITD przeprowadził wskazane przez GITD dowody - przesłuchano w charakterze świadków czterech kierowców, i decyzją z [...] maja 2010 r. nałożył na skarżącą karę pieniężną w łącznej kwocie 219.100 złotych, ograniczoną następnie do 30.000 złotych za: 1. nieokazanie wykresówek lub dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu podczas kontroli w przedsiębiorstwie – kara 217.500 złotych; 2. okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek niezawierających przepisowych wpisów – imienia lub nazwiska kierowcy – kara 500 złotych; 3. okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek niezawierających przepisowych wpisów - miejsca i daty końcowej używania wykresówki – kara 100 złotych; 4. okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek niezawierających wszystkich danych o okresach aktywności kierowców – 1.000 złotych. WITD rozpoznając niniejszą sprawę oparł się na przepisach ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. nr 125 poz. 874 ze zm.) dalej jako u.t.d. oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WEL 370 z 31 grudnia 1985, s. 8 ze zm.), dalej jako rozporządzenie nr 3821/85. W uzasadnieniu decyzji odnosząc się do kary cząstkowej 217.500 złotych podniósł, że w toku postępowania skarżąca nie okazała – pomimo wezwania, wykresówek kierowców oraz nie przedstawiła wiarygodnych dokumentów, które potwierdzałyby fakty nieprowadzenia przez tych kierowców pojazdów, podlegających obowiązkowi rejestracji czasu pracy przy użyciu urządzenia rejestrującego, w sumie z 435 dni. WITD wskazał, że w tym zakresie istniały rozbieżności pomiędzy zaświadczeniami wystawionymi przez skarżącą, a zeznaniami świadków – przesłuchanych kierowców oraz przedłożonymi do kontroli wykresówkami, wobec czego organ nie dał wiary owym zaświadczeniom. Odnośnie łącznej kary 600 złotych - za okazanie wykresówek niezawierających przepisowych wpisów – imion kierowców (22 wykresówki) oraz miejsca końcowego jej używania (2 wykresówki), WITD wskazał, że bezspornie na okazanych do kontroli wykresówkach brak było tych danych, wobec czego należało wymierzyć stosowną karę - adekwatną do wielokrotności tych naruszeń. Uzasadniając zaś nałożenie kary w kwocie 1.000 złotych organ podał, że skarżąca dwukrotnie dopuściła się naruszenia, polegającego na tym, że wykresówki jednego z jej kierowców nie zawierały danych o okresach aktywności, wobec czego kara była zasadna i prawidłowo wymierzona. Nadto WITD stwierdził, że w niniejszym przypadku nie zachodziły okoliczności wskazane w art. 93 ust. 7 u.t.d., które pozwoliłyby uwolnić skarżącą od poniesienia przez nią administracyjnej odpowiedzialności za powstałe i stwierdzone podczas kontroli naruszenia. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca wniosła o jej uchylenie w całości i ograniczenie kary do łącznej kwoty nie przekraczającej 5.000 złotych. Jej zdaniem WITD bezzasadnie pominął zeznania kierowców, a ponadto nałożył karę rażąco surową, niekorzystając przy tym z możliwości ograniczenia jej do niższej kwoty. GITD zaskarżoną decyzją z [...] lipca 2010 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie WITD. W uzasadnieniu podał, że suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli w przedsiębiorstwie nie może przekroczyć kwoty 30.000 złotych i w niniejszym przypadku taka kara została ostatecznie skarżącej wymierzona. Odnosząc się do poszczególnych naruszeń i wymierzonych za nie kar GITD uznał, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego jednoznacznie można było stwierdzić ich zaistnienie, i że za nie zostały nałożone na skarżącą właściwe kary pieniężne - zgodne z prawem. Odpowiadając na zarzuty odwołania wskazał, że nie mogły one stanowić podstawy do zmiany decyzji WITD w świetle ustalonego stanu faktycznego sprawy, a nadto nie było podstaw do zastosowania w sprawie art. 93 ust. 7 u.t.d. Podał, że kary w transporcie drogowym nakładane są w przypadku stwierdzenia naruszenia, w wysokości ściśle oznaczonej w załączniku do ustawy o transporcie drogowym. Decyzje z tego zakresu są decyzjami związanymi, co oznacza, że w przypadku złej sytuacji finansowej strony, na którą została nałożona kara pieniężna strona ta może jedynie wystąpić z wnioskiem do właściwego WITD. Na powyższą decyzję skarżąca złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której wnosząc o jej uchylenie w całości, zarzuciła, że kontrola była prowadzona dłużej, aniżeli okres na jaki zostało wystawione upoważnienie do jej przeprowadzenia. Uznała, że stan faktyczny sprawy został ustalony błędnie poprzez przyjęcie, że część wykresówek nie zawierała wszystkich danych o okresach aktywności kierowców. Raz jeszcze podkreśliła, że jej zdaniem kara pieniężna została nałożona w rażąco wysokiej kwocie, w sytuacji gdy mogła zostać ona wymierzona w mniejszej wysokości. GITD wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Uznał, że postępowania administracyjne zostało przeprowadzone prawidłowo, w zgodzie z postanowieniami Kodeksu postępowania administracyjnego. Materiał dowodowy był bezsporny i dawał podstawę do wymierzenia skarżącej kary pieniężnej za stwierdzone podczas kontroli naruszenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Legalność decyzji administracyjnej wymaga jej zgodności nie tylko z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron, lecz także z przepisami postępowania, regulującymi postępowanie przed organami administracji publicznej. Istotą sądowej kontroli jest ocena zgodności zaskarżonego aktu administracyjnego z normą prawną. W tym celu sąd administracyjny dokonuje wykładni przepisów prawnych, które były podstawą wydania zaskarżonej decyzji. Następnie ocenia prawidłowość zastosowania odpowiednio rozumianego przepisu prawnego do ustalonego stanu faktycznego sprawy. Badając legalność zaskarżonej decyzji w tym drugim aspekcie, Sąd musi więc odnieść się do ustaleń faktycznych dokonanych w postępowaniu administracyjnym. W tym sensie Sąd zajmuje się zatem kwestią ustaleń faktycznych sprawy i weryfikuje ich prawidłowość. Tylko, gdy stan faktyczny w sprawie jest wyczerpująco i prawidłowo ustalony, możliwe jest stwierdzenie czy prawo materialne zostało właściwie zastosowane. Dokonując oceny zasadności wniesionej przez skarżącą skargi na decyzję GITD, mając na względzie podane kryteria kontroli decyzji administracyjnych, Sąd doszedł do przekonania, że skarga ta nie ma uzasadnionych podstaw. Na skarżącą zostały nałożone kary cząstkowe za cztery rodzaje naruszeń, które bezspornie wynikają ze zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego. Po pierwsze skarżąca bezsprzecznie nie okazała do kontroli wykresówek (60 sztuk) oraz wiarygodnych dokumentów świadczących o nieoprowadzeniu pojazdów przez swoich kierowców - w sumie z 435 dni. Zdaniem Sądu organy słusznie odmówiły mocy dowodowej zaświadczeniom wystawionym przez skarżącą, które miały potwierdzać fakt nieprowadzenia pojazdów, w sytuacji gdy zaświadczenia te stały w sprzeczności z okazanymi do kontroli wykresówkami. Wobec tego Sąd uznał, że kara cząstkowa w wysokości 217.500 złotych została nałożona prawidłowo, bowiem liczba dni 435, pomnożona przez karę przewidzianą w lp. 11.4 ust. 1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym – za każdy dzień 500 złotych, daje właśnie taką sumę. Co do kolejnych naruszeń – okazania do kontroli wykresówek niezawierających przepisowych wpisów – imion kierowców (22 wykresówki) oraz miejsca końcowego jej używania (2 wykresówki), należy stwierdzić, że także one były bezsporne. Zgodnie z art. 15 ust. 5 lit. a i lit. b rozporządzenia nr 3821/85 wykresówki winny zawierać m.in. informacje w postaci imienia kierowcy oraz miejsca zakończenia używania wykresówki. Brak takich wpisów sankcjonowany jest w lp. 11.4 ust. 7 lit. a i lit. d załącznika do ustawy o transporcie drogowym – 50 złotych max. 500 złotych. Jak widać ustawodawca pozostawił tutaj pewien luz decyzyjny dla organów nakładających karę, poprzez zastosowanie tzw. widełek. Zdaniem Sądu organy prawidłowo wymierzyły karę za powyższe naruszenia i kary te są adekwatne do liczby naruszeń. Jak już ustalono w sumie 24 wykresówki nie zwierały przepisowych wpisów, w tym na 22 wykresówkach brakowało imienia kierowcy – kara 500 złotych, a na 2 wykresówkach nie wpisano miejsca końcowego używania - kara 100 złotych. Z powyższego wynika, że organ nie wymierzał z definicji najwyższych kar, jak zarzuca to skarżąca. W ocenie Sądu niespornym jest w sprawie również to, że dwie wykresówki nie zawierały danych świadczących o rodzaju wykonywanej aktywności, pokonanej drodze, czy prędkości pojazdu, a także nie posiadały one na rewersach żadnych zapisów odręcznych. Taki stan rzeczy musiał skutkować nałożeniem na skarżącą kary pieniężnej w oparciu o lp. 11.4 ust. 2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym – za każda wykresówkę 500 złotych, czyli w sumie 1.000 złotych. Jednocześnie Sąd stwierdza, że organy właściwie na podstawie art. 92 ust. 2 pkt 2 u.t.d. ograniczyły ostatecznie nałożoną na skarżąca karę pieniężna do 30.000 złotych, bowiem suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli w odniesieniu do kontroli w przedsiębiorstwie nie może przekroczyć właśnie tej kwoty. W rozpoznawanej sprawie organ ustalił prawidłowy stan faktyczny, a następnie dokonał jego subsumcji pod stosowną normę prawną. Zaskarżona decyzja oraz utrzymane nią w mocy rozstrzygnięcie WITD są prawidłowo uzasadnione, wynika z nich właściwy stan faktyczny - dowiedziony w toku postępowania administracyjnego, oraz prawny. Nadto organy obu instancji dokonały analizy odpowiedzialności skarżącej w aspekcie art. 93 ust. 7 u.t.d. Zgodzić się należy z GITD, że w sprawie nie ma zastosowania ów przepis, który przewiduje możliwość uwolnienia podmiotu wykonującego przewóz od odpowiedzialności za powstanie naruszenia, jeżeli zostanie stwierdzone, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł on przewidzieć. W tym miejscu należy wskazać, że przesłankę egzoneracyjną - wynikającą z art. 93 ust. 7 u.t.d., powinna udowodnić skarżąca, gdyż to ona wywodzi skutki prawne z tego przepisu, który zwalnia ją od odpowiedzialności za działania kierowcy. Skarżąca powinna więc przedłożyć dowody na okoliczności objęte hipotezami tychże przepisów, a mianowicie, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę pojazdu lub, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których skarżąca nie mogła przewidzieć. W przedmiotowej sprawie skarżąca nie wykazała, że nie miała wpływu na stwierdzone naruszenia. W skardze skarżąca zarzuciła organowi, że miał on możliwość wymierzenia jej niższej kary niż 30.000 złotych, lecz tego nie uczynił. Zarzut tej jest błędny. Po pierwsze dlatego, że organ nakładając kary cząstkowe zwracał uwagę na wielokrotność stwierdzonych naruszeń, i nie wymierzał za każde z nich maksymalnych stawek kar. Ponadto - co w tym przypadku jest najistotniejsze, że kary pieniężne w transporcie drogowym określone są w sposób sztywny. Organ nie ma tu możliwości – poza nielicznymi przypadkami, gdzie ustawodawca pozostawił mu tzw. widełki, decydować o wysokości nałożonej kary w inny sposób, jak tylko sumując wskazane w załączniku do ustawy o transporcie drogowym kary i w sytuacji, gdy suma ich przekroczy – jak w niniejszej sprawie 30.000 złotych, ograniczyć tą sumę do tej kwoty. Jak wynika ze sprawy organy obu instancji taką procedurę zastosowały. Stwierdziły naruszenia, przyporządkowały do naruszeń odpowiednie kary wskazane sztywno przez ustawodawcę, zsumowały kary cząstkowe za poszczególne naruszenia, a następnie ograniczyły do maksymalnej ustawowej kwoty 30.000 złotych. Badając dokument imiennego upoważnienia do przeprowadzenia w przedsiębiorstwie skarżącej kontroli Sąd stwierdza, że okres w jakim winna być przeprowadzona kontrola nie został przekroczony. Art. 83 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2010 r., nr 220, poz. 1447 j.t.), dalej jako s.d.g. wskazuje jak długo może trwać kontrola w przedsiębiorstwach – w zależności od ich wielkości, w jednym roku kalendarzowym, przy czym okresy te obejmują tylko dni robocze. W rozpoznawanej sprawie kontrola trwała w sumie 17 dni, w tym 12 dni roboczych. Skarżącą należy zaliczyć do mikroprzedsiebiorców (art. 104 s.d.g.), wobec czego maksymalny okres kontroli nie powinien przekroczyć 12 dni roboczych (art. 83 ust. 1 pkt 1s.d.g.). Podsumowując, organy Transportu Drogowego obu instancji w sposób prawidłowy i wyczerpujący zgromadziły, a następnie oceniły materiał dowodowy w sprawie. Skarżąca w toku postępowania z materiałem tym miała możliwość się zapoznać i co do jego treści wypowiedzieć. Ze zgromadzonych dokumentów wynika niesprzeczny stan faktyczny, dający podstawę do wymierzenia skarżącej kary pieniężnej w kwocie 30.000 złotych. Nadto GITD należycie wyjaśnił podstawę faktyczną i prawną rozstrzygnięcia, odniósł się do zarzutów podniesionych przez skarżącą w toku postępowania, w tym zawartych w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji. Zaskarżona decyzja, zdaniem Sądu, nie narusza ani przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania. Mając powyższe na uwadze i na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd skargę oddalił z braku uzasadnionych podstaw.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło