VI SA/Wa 1997/11
WyrokWSA w Warszawie2012-01-30
Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Zbigniew Rudnicki, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy "XL Juiced" jest podobny do znaku towarowego "ROCKSTAR JUICED" w stopniu mogącym wprowadzić odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, w szczególności napojów energetycznych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że mimo podobieństwa towarów (napoje energetyczne), znaki towarowe "XL Juiced" i "ROCKSTAR JUICED" różnią się na tyle znacząco w płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, że nie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Dominującym elementem w ocenie podobieństwa znaków jest ich pierwszy człon (XL vs. ROCKSTAR), a nie wspólny element "JUICED".Stan faktyczny
Skarżący R. W. wniósł sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy "XL Juiced", argumentując jego podobieństwo do swojego wcześniejszego znaku "ROCKSTAR JUICED" i ryzyko wprowadzenia w błąd konsumentów napojów energetycznych. Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw, uznając znaki za odmienne. Skarżący zaskarżył tę decyzję do WSA w Warszawie, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi R. W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie oddalenia sprzeciwu wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" nr [...] oddala skargę
Decyzją Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2011 r., wydaną po rozpoznaniu na rozprawie sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy XL JUICED [...], udzielonego na rzecz X. Sp. z o. o. z siedzibą w [...] (dalej: uprawniona), wszczętej na skutek sprzeciwu R. W. (dalej: wnoszący sprzeciw), uznanego za bezzasadny, na podstawie art. 246 oraz art. 247 ust. 2 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117, z późn. zm.; dalej: p.w.p.) oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p., oddalono sprzeciw oraz przyznano uprawnionej od wnoszącego sprzeciw zwrot kosztów postępowania w sprawie.
W uzasadnieniu przypomniano, że w dniu [...] grudnia 2009 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął sprzeciw R. W. wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowny "XL Juiced" [...].
Jako podstawę prawną swojego żądania wnoszący sprzeciw wskazał art. 246 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Wnoszący sprzeciw podniósł, że jest w Polsce uprawnionym m. in. z rejestracji słownego wspólnotowego znaku towarowego ROCKSTAR JUICED [...], zgłoszonego w dniu [...] stycznia 2007 r. i przeznaczonego do oznaczenia towarów w klasie 32 a mianowicie "napoje przeznaczone dla sportowców i napoje energetyczne".
Ponadto sprzeciwiający podniósł, że obydwa znaki są oznaczeniami słownymi, a także posiadają identyczną drugą część słowną, tzn. wyrażenie "JUICED", które, w opinii sprzeciwiającego, jest "wyrażeniem oryginalnym nie używanym potocznie" i może sugerować, że później zarejestrowany znak uprawnionego XL Juiced, jest odmianą lub elementem serii znaku ROCKSTAR JUICED i może skutecznie wprowadzać w błąd co do pochodzenia towarów. Wobec tego wnoszący sprzeciw wnosi o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy.
W odpowiedzi na sprzeciw uprawniony ze spornego prawa ochronnego uznał sprzeciw za bezzasadny.
W opinii uprawnionego fonetycznie analogicznie brzmi element "JUICED", natomiast początek obydwu znaków jest diametralnie odmienny zarówno wizualnie, jak i fonetycznie.
Uprawniony podniósł także, że nie zgadza się z twierdzeniem, że wyrażenie "JUICED" jest oryginalne i zostało wykreowane przez sprzeciwiającego a także, że nie występuje ono w słownikach angielskich, gdyż w języku polskim, jak wskazuje w wielkim słowniku PWN Oxford znajduje się pojęcie "juiced" i oznacza "wstawiony".
Uprawniony stwierdził także, że istotne znaczenie dla sprawy ma element XL, gdyż dla napojów bezalkoholowych czy też napojów energetycznych jest znakiem doskonale rozpoznawalnym, a marka XL należy od lat do grupy wiodących marek w branży napojów energetycznych, a uprawniony posiada już w Polsce prawa ochronne oraz zgłoszenia na znaki towarowe.
Uprawniony podniósł, że marka XL jest na tyle silną i rozpoznawalną marką na rynku, że uprawniony nie ma żadnego celu ani interesu wybierać oznaczenia, które mogłyby wprowadzić klienta w błąd.
Podniósł także, że odnośnie ryzyka wprowadzenia klientów w błąd co do źródła pochodzenia, istnienie zasadniczych różnic w obu znakach zwłaszcza w ich części początkowej XL i ROCKSTAR nie mogą zostać niezauważone przez klienta i w przedmiotowej sprawie różnice między znakami dominują nad podobieństwami, zwłaszcza, że różnice występują na początku obydwu znaków a element XL posiada dużą dolność odróżniającą poprzez wieloletnie używanie na rynku.
UP RP po szczegółowym rozpatrzeniu wszystkich materiałów dowodowych zgromadzonych w przedmiotowej sprawie, wysłuchaniu stron i dokładnym, wszechstronnym wyjaśnieniu stanu faktycznego w świetle art. 77 K.p.a., zważył, co następuje.
Postępowanie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowny "XL Juiced" o numerze [...] zostało wszczęte na skutek sprzeciwu uznanego przez uprawnionego z prawa ochronnego na sporny znak za bezzasadny. Zgodnie z art. 246 p.w.p. każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu prawa ochronnego w ciągu sześciu miesięcy od opublikowania w Wiadomościach Urzędu Patentowego informacji o udzieleniu prawa. W świetle wyżej cytowanego przepisu sprzeciw jest powszechnym środkiem prawnym służącym każdej osobie, która nie musi wykazywać interesu prawnego we wszczęciu tego postępowania.
Przed Urzędem sprzeciw wniesiony został z dochowaniem terminu wskazanego w art. 246 ust. 1 p.w.p., tj. w ciągu 6 miesięcy od opublikowania w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" informacji o udzieleniu prawa.
Wnoszący sprzeciw zarzucił naruszenie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
W myśl art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy p.w.p. nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy, jeżeli jest on identyczny lub podobny do znaku towarowego zarejestrowanego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli jego używanie spowodować może części odbiorców błąd polegający, w szczególności, na skojarzeniu między znakami.
Powyższy przepis ma zatem zastosowanie wówczas, gdy spełnione zostaną łącznie trzy następujące przesłanki: po pierwsze wystąpi podobieństwo lub identyczność znaków towarowych, po drugie - podobieństwo lub identyczność towarów, do oznaczania których przeznaczone są dane znaki, oraz po trzecie - zaistnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do źródła pochodzenia oznaczanych towarów. Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów jest konsekwencją zaistniałego podobieństwa znaków i towarów. A zatem nie każde podobieństwo znaków powoduje niedopuszczalność rejestracji, lecz tylko takie, które mogłoby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów.
Na wstępie konieczne zatem było przeprowadzenie przez UP RP w przedmiotowej sprawie analizy porównawczej towarów. Doktryna i orzecznictwo wskazują na konieczność porównania wykazów towarów i usług analizowanych oznaczeń przed rozpoczęciem porównywania znaków towarowych. W "Komentarzu do ustawy Prawo znaków towarowych" (Warszawa 1997, str. 84) R. Skubisz podkreśla, że "problem jednorodzajowości (podobieństwa) towarów stanowi kwestię rozstrzyganą przed badaniem podobieństwa oznaczeń. Dopiero stwierdzenie jednorodzajowości towarów uzasadnia rozpoczęcie badania podobieństwa oznaczeń, używanie bowiem nawet identycznych oznaczeń dla towarów niepodobnych nie wywołuje ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (wyrok z dnia 17 marca 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 1332/07), powołując się na orzeczenia Sądu Pierwszej Instancji, stwierdził, że "zgodnie z utrwalonym orzecznictwem przy ocenie podobieństwa towarów i usług należy mieć na uwadze wszystkie istotne czynniki, które charakteryzują wzajemny stosunek tych towarów i usług. Czynniki te obejmują między innymi charakter towarów, ich przeznaczenie, sposób użytkowania, jak również to czy konkurują ze sobą, czy też wzajemnie się uzupełniają".
UP RP stwierdził, że istnieje podobieństwo między towarami w klasie 32 do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki, niemniej jednak analiza porównawcza oznaczeń wykluczyła podobieństwo, które mogłoby uzasadniać unieważnienie znaku.
Sporny znak towarowy został przeznaczony do oznaczenia towarów w klasie 32: napoje energetyczne. Znak przeciwstawiony Rockstar JUICED [...] przeznaczony został do oznaczenia towarów w klasie 32 napoje przeznaczone dla sportowców, napoje energetyczne.
Analiza porównawcza prowadzi do wniosku, iż towary, do oznaczenia których przeznaczone są znaki sporny i przeciwstawiony są skierowane do tych samych odbiorców, mają podobne przeznaczenie i są dostępne w tych samych punktach sprzedaży.
W następnej kolejności ocenie poddane zostało podobieństwo znaków towarowych, w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, z uwzględnieniem ich dystynktywnych i dominujących elementów, pomijając drobne lub nieistotne różnice między nimi. Z uwzględnieniem zasady, że ocena podobieństwa znaków towarowych nie może ograniczać się do jednego tylko z elementów znaków, choćby najbardziej charakterystycznego.
Zgodnie z ugruntowanym piśmiennictwem (m.in. R. Skubisz w "Prawie znaków towarowych. Komentarz" Warszawa 1997, str. 91) stwierdził, że pominięcie kompleksowego badania podobieństwa znaków choćby na jednej z płaszczyzn, prowadzi do niepełnej oceny podobieństwa znaków. Jest to istotna w aspekcie rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy kwestia, gdyż takie znaki towarowe należy porównywać na trzech ww. płaszczyznach, a ponadto należy wskazać, iż nie zachodzi wyłączenie się tych sfer oddziaływania, przeciwnie - każda z nich łączy się z drugą. Do przyjęcia podobieństwa dwóch oznaczeń wystarcza w zasadzie ich zbieżność na jednej z powyższych płaszczyzn. Jednakże zbieżność taka może być na innych płaszczyznach utwierdzona albo przeciwnie neutralizowana".
UP RP dokonał tej analizy na trzech wskazanych powyżej płaszczyznach postrzegania, mając na uwadze, że decydujące znaczenie dla oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń ma kryterium ogólnego wrażenia, jakie znaki te wywierają na przeciętnym odbiorcy. Oznaczenia powinny być bowiem oceniane jako całość, gdyż sama powtarzalność ich poszczególnych elementów lub zbieżność członów nie przesądza o istnieniu ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd.
Zdaniem UP RP, przeciwstawione znaki różnią się w tak znacznym stopniu, że nie może być mowy o ich podobieństwie wizualnym.
UP RP nie podziela stanowiska sprzeciwiającego, że znaki są podobne z uwagi na to, że w obydwu znakach występuje element słowny "juiced". Sam bowiem fakt występowania między innymi tego samego słowa w obydwu znakach towarowych nie przesądza o jego podobieństwie.
Porównywane znaki towarowe są dwuczłonowe, przy czym pierwszy człon w każdym ze znaków jest zupełnie inny.
Porównując znaki pod względem znaczeniowym należy stwierdzić, że są oznaczeniami fantazyjnymi względem towarów, do oznaczenia których zostały przeznaczone. Dodanie innych wyrazów jako pierwszego członu w obydwu znakach powoduje, że są one zupełnie odmienne, wyrazy te pełnią odmienną funkcję nadając porównywanym znakom inne znaczenie.
Znak sporny zawiera słowo "XL JUICED", co może oznaczać rozmiar np. opakowania, w którym jest sprzedawany napój, w znaku przeciwstawionym pierwsze słowo jest ROCKSTAR zupełnie odmienne niż w znaku spornym, a zatem nie może być mowy o występowaniu pomiędzy nimi podobieństwa znaczeniowego.
Analiza porównawcza obu znaków towarowych pod względem fonetycznym prowadzi do wniosku, że nie zachodzi podobieństwo w tej warstwie, gdyż pierwsze elementy słowne znaków, w analizowanym przypadku są zupełnie inne, co powoduje, że są one odczytywane w odmienny sposób. UP RP uznał zatem, że pomiędzy porównywanymi znakami nie zachodzi podobieństwo, a różnice występujące między nimi pozwalają na odróżnianie znaków przez przeciętnego odbiorcę.
Ostatnią badaną przesłankę z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. stanowi możliwość spowodowania wśród odbiorców, wskutek używania znaku towarowego, błędu polegającego, w szczególności, na skojarzeniu znaku spornego ze znakiem wcześniejszym. Urząd Patentowy RP analizując aspekty występowania tej przesłanki miał na uwadze przede wszystkim warunki obrotu dotyczące przedmiotowych towarów. UP RP uwzględnił również to, że ogólna i całościowa ocena ryzyka wprowadzenia w błąd uwarunkowana jest szeregiem współzależności występujących pomiędzy wszystkimi elementami, które należy poddać analizie w danej sprawie.
Ugruntowana w tym względzie doktryna podkreśla, że "istotne znaczenie ma w tym przypadku kwestia ogólnego wrażenia przeciwstawionych oznaczeń, jakie wywołują one na potencjalnym konsumencie oraz zwykłe warunki obrotu gospodarczego.
Analizując niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców UP RP rozważył zachowanie odbiorcy przeciętnego, który świadomie poszukuje właściwego towaru i w sposób przemyślany wybiera pomiędzy dostępnymi na rynku markami. Zgodnie z utrwalonym w tym względzie orzecznictwem przeciętny konsument to osoba właściwie poinformowana, wystarczająco uważna i ostrożna.
Organ uwzględnił, że model przeciętnego odbiorcy ukształtowany w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości dla celów całościowej oceny niebezpieczeństwa konfuzji stanowi osoba należycie dobrze poinformowana, należycie uważna i ostrożna (zob. wyrok ETS z dnia 22 czerwca 1999 r. o sygn. akt C-342/97, wyrok ETS z dnia 16 lipca 1998 r. o sygn. akt C-210/96 oraz wyrok ETS z dnia 12 lutego 2004 r. o sygn. akt C-218/01). Równocześnie ETS podkreślił, iż poziom spostrzegawczości przeciętnego konsumenta może się różnić w zależności od rodzaju towarów lub usług.
Znak sporny "XL Juiced" został przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 32 czyli napojów energetycznych. A zatem w kontekście ugruntowanej w orzecznictwie definicji uznającej przeciętnego odbiorcę za osobę uważną, należy uznać, że znaki te nie zostaną pomylone przez odbiorców tego typu towarów.
Po analizie porównawczej spornego znaku towarowego i znaków należących do wnoszącego sprzeciw UP stwierdził, że nie są one podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Znaki te są bowiem na tyle zróżnicowane, że nie zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów nimi oznaczanych.
Znaki powyższe różnią się pod względem wizualnym i fonetycznym w tak znacznym stopniu, że nie istnieje niebezpieczeństwo, iż odbiorcy towarów jakimi są napoje energetyczne, stwierdzą, że mają do czynienia z tym samym towarem lub serią towarów wytwarzanych przez wnoszącego niniejszy sprzeciw lub podmiot z nim powiązany.
Przeciętny odbiorca tego typu artykułów będzie dokonywał wyboru kupna napoju energetycznego o konkretnej nazwie.
Reasumując, UP RP uznał, że przeciwstawione znaki oceniane jako całość są na tyle zróżnicowane, że wywierają odmienne wrażenie na odbiorcach, a tym samym nie są podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Brak podobieństwa znaków wyklucza możliwość wprowadzenia w błąd odbiorców, pomimo stwierdzonego podobieństwa towarów. Wykazany brak podobieństwa między znakami wyklucza, w ocenie UP RP, wystąpienie niebezpieczeństwa, że odbiorca może błędnie uznać zgłoszony w niniejszej sprawie znak za odmianę wcześniej zarejestrowanego oznaczenia, pochodzącą od tego samego podmiotu lub też mylnie przyjmie, że istnieją związki organizacyjno - prawne łączące odrębnych przedsiębiorców. A zatem mając na uwadze aspekt, że między porównywanymi znakami towarowymi nie zachodzi podobieństwo w warstwie wizualnej, znaczeniowej i fonetycznej UP RP uznał, że nie istnieje niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów nimi oznaczonych.
Kwestię zwrotu kosztów rozstrzygnięto w oparciu o art. 256 ust. 2 ustawy Prawo własności przemysłowej, który w tym względzie nakazuje odpowiednie stosowanie przepisów o postępowaniu cywilnym (art. 98 § 1 k.p.c.), a także § 8 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz. U. z dnia 15 grudnia 2003 r.).
Skargę na powyższą decyzję UP RP złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnoszący sprzeciw, zarzucając skarżonej decyzji:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, przejawiające się w przyjęciu, że podobieństwo znaków towarowych, których przedmiotowa sprawa dotyczy, oraz podobieństwo towarów nimi oznaczonych nie jest tego rodzaju, aby mogło wprowadzać odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów;
b) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 i § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego z 1960 r. (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, z późn. zm.; dalej: K.p.a.), przez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, przejawiające się w braku wystarczającego uzasadnienia twierdzenia Urzędu Patentowego RP o niewystępowaniu podobieństwa między znakami towarowymi w stopniu mogącym wprowadzić w błąd co do pochodzenia towarów, których przedmiotowa sprawa dotyczy, jak również pominięcie mających istotne znaczenie dla sprawy argumentów strony.
W związku z przedstawionymi zarzutami wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji jako niezgodnej z prawem i przekazanie sprawy Urzędowi Patentowemu RP do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania.
Zdaniem skarżącego, dokonana przez Urząd Patentowy RP w zaskarżonej decyzji ocena podobieństwa słownych znaków towarowych "XL Juiced" [...] i ROCKSTAR JUICED [...] na gruncie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. jest nieprawidłowa, nie zasługuje na aprobatę i świadczy o niewłaściwym zastosowaniu przez Urząd Patentowy RP powołanego powyżej przepisu ustawy.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP brak jest wskazania konkretnych różnic występujących między porównywanymi znakami towarowymi, które to różnice miałyby pozwolić na łatwe rozróżnienie oznaczeń w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego oraz podana jest błędna interpretacja podobieństw obu znaków na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej, a zwłaszcza znaczeniowej (konceptualnej).
Urząd Patentowy RP w uzasadnieniu swojej decyzji stwierdził, iż towary, do oznaczania których przeznaczone są oba znaki towarowe, są skierowane do tych samych odbiorców, mają podobne przeznaczenie i są dostępne w tych samych punktach, określanymi jako "napoje energetyczne", natomiast same porównywane znaki towarowe "XL Juiced" i ROCKSTAR JUICED są odmienne we wszystkich trzech wskazanych płaszczyznach postrzegania. Urząd Patentowy RP w swojej decyzji nie uzasadnił tych odmienności obu znaków we wskazanych płaszczyznach postrzegania, jednoznacznie stwierdzając, że: "przeciwstawione znaki jako całość są na tyle zróżnicowane, że wywierają odmienne wrażenie na odbiorcach, a tym nie są podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p."
Stosunkowo ważnym błędem Urzędu Patentowego RP zawartym w uzasadnieniu decyzji, według skarżącego, jest twierdzenie, że odróżniającym elementem obu znaków są ich różne początkowe elementy tzn. "XL" w znaku "XL Juiced" i "ROCKSTAR" w znaku ROCKSTAR JUICED od końcowego wspólnego elementu, tzn. "JUICED" tych znaków. Przeciętny odbiorca towarów oznaczanych znakami "XL Juiced" i ROCKSTAR JUICED, ich początkowych części, tj. "XL" i "ROCKSTAR", nie będzie traktował jako elementy dominujące, ponieważ za takie uzna identyczne wyrażenie występujące w obu znakach, tzn. wyrażenie "JUICED".
Przede wszystkim jednak wnoszący sprzeciw wskazał, że potencjalni odbiorcy towarów, tzn. "napojów energetycznych", oznaczanych wcześniejszym znakiem ROCKSTAR JUICED skarżącego, czyli przede wszystkim osoby młode, uznają, że tego samego rodzaju napoje, ale oznaczane znakiem "XL Juiced", są kolejnymi z serii znaków skarżącego służących do oznaczania tych napojów, ale w pojemnikach o większym rozmiarze, lub co jest bardziej prawdopodobne, napojów o silniejszym działaniu energetyzującym (czyli XL), tym bardziej, że pomiędzy tymi znakami istnieje podobieństwo wynikające z identycznego elementu słownego "juiced", co niewątpliwie może wskazywać stronę skarżącą jako właściciela obu tych znaków.
W tej sytuacji skrótowe potraktowanie tych kluczowych dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy kwestii, bez wnikliwego rozważenia i wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności dotyczących znaczenia tych znaków, jak też rodzaju towarów, do znaczenia których służą, stanowi poważny błąd metodologiczny leżący u podstaw wydania zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP.
Co więcej, sposób przedstawienia w decyzji Urzędu Patentowego RP podobieństwa obu kolizyjnych znaków, a zwłaszcza błędne uznanie elementów "XL" i "ROCKSTAR" tych znaków jako wyróżnialnych, przy jednoczesnym braku jakiegokolwiek odniesienia do właściwego kręgu odbiorców towarów nimi oznaczanych, czyni uzasadnienie decyzji Urzędu Patentowego RP niepełnym, przez co uzasadnienie to nie może zostać uznane za spełniające wymogi art. 107 § 1 i § 3 K.p.a.
3. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd oznacza ryzyko, że właściwy krąg odbiorców może dojść do przekonania, iż towary opatrzone danymi oznaczeniami pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa lub też z przedsiębiorstw gospodarczo ze sobą powiązanych, co niewątpliwie może mieć miejsce w tej sprawie.
Niebezpieczeństwo to należy oceniać w sposób całościowy, przy uwzględnieniu wszystkich istotnych czynników danego przypadku (sprawy).
Ta całościowa ocena zakłada pewną współzależność między branymi pod uwagę czynnikami, w tym między podobieństwem samych znaków towarowych oraz podobieństwem towarów, których znaki dotyczą, przy czym niższy stopień podobieństwa między znakami towarowymi może być zrównoważony znaczącym podobieństwem między oznaczonymi towarami i odwrotnie (zob. np. wyroki ETS z dnia 29 września 1998 r. w sprawie C-39/97 Canon i z dnia 22 czerwca 1999 r. w sprawie C-342/94 Lloyd Schuhfabrik Meyer oraz wyroki Sądu Pierwszej Instancji z dnia 23 października 2002 r. w sprawie T-104/01 Fifties i z dnia 9 lipca 2003 r. w sprawie T-162/01 Giorgio Beverly Hills).
Ponadto, ocena istnienia niebezpieczeństwa wprowadzenia odbiorców w błąd polegająca na możliwości skojarzenia między znakami powinna uwzględniać okoliczność, iż właściwy krąg odbiorców rzadko kiedy ma możliwość dokonania bezpośredniego porównania poszczególnych znaków towarowych i musi polegać jedynie na zachowanym w pamięci niedoskonałym wrażeniu (zob. np. wspomniany powyżej wyrok ETS w sprawie C-342/94 Lloyd Schuhfabrik Meyer oraz wyrok Sądu Pierwszej Instancji z dnia 13 lipca 2004 r. w sprawie T-115/03 Gas Statioń).
Całościową więc ocenę niebezpieczeństwa wprowadzenia odbiorców w błąd w zakresie, w jakim dotyczy, tzn. wizualnego, fonetycznego lub koncepcyjnego (znaczeniowego) podobieństwa porównywanych oznaczeń, należy oprzeć na wywieranym przez nie całościowym wrażeniu, przy uwzględnieniu w szczególności ich elementów odróżniających i dominujących (wyrok Sądu Pierwszej Instancji z dnia 14 października 2003 r. w sprawie T-292/01 Bass).
4. Porównując znaki towarowe "XL Juiced" i ROCKSTAR JUICED na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej, a zwłaszcza znaczeniowej, przy uwzględnieniu powyższych wytycznych, skarżący stwierdził, że:
a) Oba znaki "XL Juiced" i ROCKSTAR JUICED wykazują pewne podobieństwo w płaszczyznach wizualnej i fonetycznej głównie ze względu na wspólny dominujący element słowny występujący w obu znakach, czyli wyrażenie "juiced". Występowanie tego wspólnego elementu słownego ma istotne znaczenie w postrzeganiu wizualnym i odbiorze fonetycznym tych znaków, zwłaszcza że to wspólne wyrażenie posiada stosunkowo oryginalne brzmienie, a zwłaszcza znaczenie.
b) Postrzeganie znaków "XL Juiced" i ROCKSTAR JUICED na płaszczyźnie znaczeniowej (koncepcyjnej) jest o wiele istotniejsze i niewątpliwie może wpływać na odbiór wzrokowy (wizualny) i słuchowy (fonetyczny) tych znaków, zwłaszcza ze względu na wspólne wyrażenie "juiced" występujące w obu znakach.
W tej kwestii Urząd Patentowy RP w swojej decyzji popełnił błąd uznając, że "porównywane znaki pod względem znaczeniowym są oznaczeniami fantazyjnymi względem towarów, do oznaczania których zostały przeznaczone". W tej sytuacji istotne jest wskazanie na znaczenie poszczególnych elementów obu znaków, jak też na znaczenie całych znaków.
Wyrażenie "XL" zawarte w znaku "XL Juiced" jest powszechnie znanym skrótem wyrażenia "extra large" tzn. ekstra duży, albo bardzo duży i odnosi się do przyjętego we Wspólnocie Europejskiej jednego z symboli systemu określania rozmiaru odzieży (inne symbole tego systemu to; S mały, M średni L duży, oraz XXL i XXXL szczególnie bardzo duży rozmiar). Natomiast wyrażenie "ROCKSTAR" zawarte w znaku ROCKSTAR JUICED oznacza tzw. "gwiazdę rocka", czyli wykonawcę (głownie lidera zespołu) całego szeregu stylów muzycznych wywodzących się z rock and rolla i bluesa, czyli rocka, który obecnie jest dominującym typem muzyki młodzieżowej w Polsce i na świecie. Wspólne wyrażenie występujące w obu kolizyjnych znakach, tzn. "juiced", posiada różne znaczenia. Najbardziej kojarzące się z wyrażeniem "juice", czyli "sok", od którego pochodzi, a na które wskazała w sprzeciwie strona skarżąca to; "nasokowany", "nasączony sokiem" itp. Natomiast uprawniony do znaku "XL Juiced" w swojej odpowiedzi na sprzeciw wskazał na słownikowe znaczenie tego wyrażenia tzn. "zaprawiony", tzn. "pijany", oraz na żargonowe określenie komputerowych gier dotyczących wyścigów samochodowych ("Szybcy i Gniewni").
Powyższe wskazuje, że podobieństwo znaczeniowe obu znaków "XL Juiced" i ROCKSTAR JUICED, w kontekście towarów do oznaczania których są przeznaczone jest stosunkowo duże, gdyż wyrażenie "XL" może określać silniejsze działanie napojów energetycznych oznaczane znakiem XL Juiced, a wyrażenie ROCKSTAR może wskazywać, że napoje te przeznaczone są dla wykonawców muzyki rokowej, którzy często nadużywają napojów i używek o działaniu niewątpliwie energetyzującym.
Urząd Patentowy RP w uzasadnieniu swojej decyzji w tej sprawie nie odniósł się do znaczenia wspólnego wyrażenia "juiced" występującego w obu kolizyjnych znakach w tej sprawie. Nie uwzględnienie w uzasadnieniu swojej decyzji znaczenia wspólnego wyrażenia "juiced" występującego w obu znakach "XL juiced" i ROCKSTAR JUICED, czyli wyrażenia, które ma dosyć oryginalne znaczenie i jest stosowane głównie w kręgach pop-kultury młodzieżowej (a także wśród odbiorców muzyki rockowej), wg skarżącego niewątpliwie jest błędem, który w konsekwencji miał wpływ na decyzję Urzędu Patentowego RP w tej sprawie, zwłaszcza w kwestii podobieństwa obu znaków "XL Juiced" i ROCKSTAR JUICED i niebezpieczeństwa powstania konfuzji wśród odbiorców identycznych towarów z klasy 32 oznaczonych wymienionymi znakami.
W kontekście wskazanych powyżej podobieństw występujących między znakami "XL Juiced" i ROCKSTAR JUICED, biorąc jednocześnie pod uwagę istotne podobieństwo (praktyczna jednorodzajowość towarów) towarów w klasie 32, do oznaczania których przeznaczone są oba znaki, uzasadnione jest twierdzenie, iż w przedmiotowej sprawie zachodzi istotne niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd, czego Urząd Patentowy RP w uzasadnieniu swojej decyzji nie uznał za istotne.
Dodatkowo skarżący wskazał że zgodnie z ogólnymi zasadami do stwierdzenia prawnie relewantnego podobieństwa znaków towarowych nie jest konieczne ich rzeczywiste pomylenie przez odbiorców - wystarczy bowiem, że istnieje tylko taka możliwość. Jeżeli w danym wypadku można stwierdzić, że występuje choćby potencjalne niebezpieczeństwo - w odniesieniu do części klienteli - skojarzenia porównywanych oznaczeń (które to skojarzenie, zwłaszcza w płaszczyźnie znaczeniowej, jest w przedmiotowej sprawie oczywiste), wspomniana zasada powinna znaleźć zastosowanie.
Jak już powyżej wspomniano, ze względu na podobieństwa obu znaków występujące na płaszczyznach fonetycznego i wizualnego, a szczególnie na płaszczyźnie znaczeniowej oraz identyczność towarów w klasie 32, różnice dzielące znaki nie są w niniejszej sprawie wystarczające, aby z punktu widzenia zorientowanego i dobrze poinformowanego kręgu odbiorców wykluczyć istnienie niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd.
Reasumując, wniosek dotyczący braku istnienia niebezpieczeństwa mogącego wprowadzić odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, do którego doszedł Urząd Patentowy RP w zaskarżonej decyzji, a który skutkował wydaniem decyzji uchylającej sprzeciw w tej sprawie, oparty został z jednej strony na błędnym założeniu, że porównywane znaki towarowe znacznie się od siebie różnią i że różnice te mogą zrównoważyć poziom podobieństwa między towarami (która to ocena, zgodnie z powyższymi wywodami, nie może zostać zaakceptowana), z drugiej zaś wynika on z braku jakiejkolwiek refleksji nad kwestią określenia właściwego, w tym wypadku jednak też szczególnego kręgu odbiorców tych towarów, tzn. "napojów energetycznych". W swojej decyzji Urząd Patentowy RP nie podjął nawet próby określenia takiego kręgu, podnosząc jedynie, iż każdy przeciętny konsument (bez względu na rodzaj towaru, którego jest nabywcą) to osoba "należycie i dobrze poinformowana, należycie uważna i ostrożna".
Tymczasem, nawet okoliczność, że właściwy krąg odbiorców składa się wyłącznie z osób, których poziom uwagi można uznać za wysoki, nie pozwala wykluczyć ryzyka, że odbiorcy dojdą do przekonania, iż określone towary pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa albo z przedsiębiorstw gospodarczo powiązanych.
Przy niepełnym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji trudno jest jednak dociekać, jaki to krąg odbiorców przyjął Urząd Patentowy RP za punkt odniesienia dla przeprowadzenia oceny podobieństwa znaków towarowych "XL-Juiced" Nr [...] i ROCKSTAR JUICED [...].
Brak jakiegokolwiek uzasadnienia w tym względzie oraz powyżej wskazane błędy stanowi wadę decyzji Urzędu Patentowego RP, w sposób istotny rzutującą na zapadłe rozstrzygnięcie.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej.
W ocenie Urzędu Patentowego RP zarzuty podniesione w skardze są nieuzasadnione. Urząd w pełni podtrzymuje swoje stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, w której zostały prawidłowo wskazane podstawy prawne i w sposób wyczerpujący wyjaśnione zostało jej rozstrzygnięcie. Zarzuty skarżącego są nieuzasadnione, ponieważ zaskarżona decyzja zawiera dokładną analizę podobieństwa znaków, zarówno pod kątem ich elementów wspólnych, jak i odmiennych. UP przeanalizował w niej w sposób kompleksowy i zgodny z przyjętymi przez judykaturę i doktrynę, wszystkie podobieństwa i różnice, a następnie na podstawie tej szczegółowej analizy uznał, iż przeciwstawione znaki są zróżnicowane w takim stopniu, że nie zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
W swej decyzji Urząd zawarł szczegółową analizę porównawczą spornego znaku towarowego "XL Juiced" i przeciwstawionego mu XL ROCKSTAR, z której wynika, iż oba znaki towarowe są różne na płaszczyźnie fonetycznej i wizualnej a także znaczeniowej.
Urząd również podtrzymuje swe stanowisko w zakresie nieistnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd.
Ponadto w przedmiotowej sprawie Urząd uwzględnił podobieństwo towarów w przeciwstawionych znakach i w związku z powyższym z uwzględnieniem poglądów doktryny i orzecznictwa porównał znaki towarowe XL JUICED i ROCKSTAR JUICED.
Za nieuzasadnione należy także uznać zarzuty naruszenia przez Urząd art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 1 i § 3 K.p.a. W przedmiotowej sprawie Urząd wnikliwie zbadał materiał dowodowy zgromadzony w aktach i na jego podstawie wydał decyzję o oddaleniu sprzeciwu.
W aspekcie podjętych przez Urząd Patentowy RP, działającego w trybie spornym, czynności procesowych mających na celu wyczerpujące zebranie materiału dowodowego, wysłuchanie stron postępowania, a następnie szczegółowe rozpatrzenie i rozważnie dowodów i argumentów przez nie przedłożonych oraz precyzyjne odniesienie się do tych materiałów w treści decyzji, wskazane przez skarżącego zarzuty są nietrafne i jako takie nie zasługują na uwzględnienie.
Zaskarżona decyzja zawiera szczegółowe uzasadnienie prawne i faktyczne, zaś Urząd dokonując jej ponownej analizy pod kątem zarzutów sformułowanych w skardze nie dopatrzył się zarzucanych uchybień. Urząd stoi na stanowisku, że znaki przeciwstawione w niniejszej sprawie należy analizować całościowo, uwzględniając wszystkie istotne ich aspekty, nie zaś selekcjonować elementy wspólne z pominięciem elementów odmiennych. W związku z powyższym bezpodstawne są twierdzenia skarżącego o naruszeniu norm prawa materialnego i procesowego w stopniu mającym istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.; zwaną dalej p.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia 20 czerwca 2011 r., którą oddalono sprzeciw p. R. W. (wnioskodawca) o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy XL JUICED [...] udzielonego na rzecz X. Sp. z o.o., Warszawa (uprawniona), chronionego od dnia [...] sierpnia 2007 r.; wnioskodawca legitymował się prawem do wspólnotowego znaku towarowego ROCKSTAR JUICED [...] (zgłoszonego [...] stycznia 2007 r.), chronionego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej od dnia akcesji, tj. [...] maja 2005 r.
Wnioskodawca zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności art. 7, 77 § 1 i 107 § 1 i § K.p.a., przez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, a także naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.
Wnioskodawca podniósł, że naruszenie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. przez sporne prawo ochronne na znak towarowy XL JUICED [...] wynika z podobieństwa tego znaku do zarejestrowanego na rzecz wnioskodawcy z wcześniejszym pierwszeństwem znaku ROCKSTAR JUICED [...], przeznaczonego do oznaczania towarów w klasie 32, określonych jako "napoje przeznaczone dla sportowców, zwłaszcza napoje energetyczne".
Skarżący, zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, stwierdził, że przejawiło się to w błędnym przyjęciu, że: a) sporny znak towarowy słowny XL JUICED [...] jest podobny do wspólnotowego znaku towarowego słownego ROCKSTAR JUICED zarejestrowanego pod nr [...]; b) stwierdzeniu podobieństwa towarów, dla których przeciwstawione znaki są przeznaczone (jednorodzajowość); c) możliwości wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
Zarzuty procesowe, tj. przede wszystkim zarzut naruszenia zasady prawdy obiektywnej oraz reguł zbierania i oceny dowodów, skarżący łączy z wadliwym dokonaniem przez Urząd Patentowy RP ustaleń co do konfuzyjnego podobieństwa spornych znaków oraz prawidłowej oceny ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców, w szczególności ryzyka skojarzenia znaku skarżącej z wcześniejszymi znakami uczestnika. Zarzut niewłaściwego uzasadnienia faktycznego decyzji (art. 107 § 3 K.p.a.) jest w tej sytuacji oczywistą konsekwencją podniesionych wyżej zarzutów.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że kwestia podobieństwa bądź niepodobieństwa znaków towarowych nie należy do sfery prawa materialnego, lecz przepisów o postępowaniu administracyjnym, gdyż dotyczy stanu faktycznego, a nie prawa (wyrok z dnia 3 lutego 2009 r., sygn. akt II GSK 654/08, LEX nr 513856). Stwierdza się w związku z tym, że badanie podobieństwa znaków towarowych nie należy do sfery prawa materialnego, które określa jedynie skutki ustaleń dowodowych i ocen w postaci niedopuszczalności rejestracji znaków w razie zaistnienia określonych przesłanek. O podobieństwie znaków towarowych decydują wyłącznie ustalenia faktyczne (wyrok z dnia 24 czerwca 2008 r., sygn. akt II GSK 261/08, LEX nr 512863).
Z tego punktu widzenia zarzuty procesowe skarżącej są sformułowane właściwie, co nie oznacza, w ocenie Sądu, że są zasadne. Zasadność tych zarzutów zostanie oceniona przy rozważaniu poszczególnych kwestii materialno-prawnych, do których skarżąca je odnosi.
Zarzuty naruszenia prawa materialnego dotyczą w szczególności art. 132 ust. 2 pkt 2 i 3 p.w.p. Przepis ten ma następujące brzmienie:
"2. Nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy:
1)...
2) identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym (...)".
W literaturze podkreśla się, że unieważnienie prawa ochronnego służy naprawieniu błędu popełnionego przy jego udzieleniu. Jedyną przesłanką unieważnienia stanowi więc niespełnienie ustawowych warunków wymaganych przy udzieleniu prawa. (Prawo własności przemysłowej, red. U. Promińska, Difin, wyd. II, Warszawa 2005, str. 273). Braki te są następstwem specyfiki postępowania zgłoszeniowego, w którym nie bada się w ogóle, czy zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do udzielenia prawa. Stroną postępowania jest wyłącznie zgłaszający, co pozbawia możliwości wszechstronnej i całościowej oceny zgłoszenia, uwzględniającej również prawa i interesy osób trzecich. Dlatego też ciężar wykazania przez te osoby, że przedmiot zgłoszenia nie zasługuje na ochronę, bo nie spełniał ustawowych warunków jej udzielenia, przesuwa się na okres po zakończeniu postępowania zgłoszeniowego. Służy temu właśnie żądanie unieważnienia udzielonego prawa. (A. Kisielewicz, Prawo własności przemysłowej w zarysie, Przemyśl 2008, wyd. III, str. 92).
Powyższą ocenę potwierdza wyrok NSA z dnia 20 września 2007 r., sygn. akt II GSK 113/07, LEX nr 372775, w którym wprost stwierdzono, że "W art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. ujęto ryzyko skojarzenia ze znakiem wcześniejszym jako kategorię błędu, nie zaś jako "samodzielną" przeszkodę w rejestracji, oderwaną od ochrony funkcji oznaczenia pochodzenia."
Art. 132 p.w.p. wymienia tzw. względne przeszkody rejestracji znaku towarowego. Z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. wynika jednoznacznie, że o takich przeszkodach można mówić w przypadkach: kolizji polegającej na: 1) identyczności lub podobieństwie ze znakiem towarowym udzielonym lub zgłoszonym z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby; 2) dla towarów identycznych lub podobnych; 3) jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że przystępując do porównania znaków towarowych należy najpierw ocenić podobieństwo lub identyczność towarów do oznaczania których służą oba znaki. Dopiero przesądzenie o jednorodzajowości towarów implikuje konieczność dokonania porównania oznaczeń. Z kolei ustalenie ryzyka błędu co do źródła pochodzenia towarów i/lub usług będzie polegało na określeniu wypadkowej identyczności (podobieństwa) towarów i/lub usług oznaczanych przeciwstawionymi znakami towarowymi oraz identyczności (podobieństwa) samych oznaczeń (wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 stycznia 2009 r., sygn. akt 1671/08, LEX nr 510739).
Sąd podziela przede wszystkim ocenę Urzędu Patentowego RP, że istotą instytucji znaku towarowego jest zdolność odróżniania towarów lub usług jednego przedsiębiorstwa od towarów lub usług tego samego rodzaju innych przedsiębiorstw w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego.
W wyniku uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy uprawniony otrzymuje wyłączne prawo do używania tego znaku w obrocie gospodarczym na terenie kraju w odniesieniu do określonych towarów lub usług. Nie jest dopuszczalne udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy służący do oznaczania towarów lub usług tego samego rodzaju, jeżeli jest on podobny do znaku towarowego wcześniej zarejestrowanego na rzecz innego podmiotu, jeżeli w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby on wprowadzać odbiorców w błąd, co do pochodzenia oznaczanych nim towarów lub usług. Istnienie względnej przeszkody dla udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy, o której stanowi art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. stwierdza się zatem łącznie w oparciu o analizę trzech następujących elementów: podobieństwa samych oznaczeń, jednorodzajowości towarów lub usług do oznaczania, których służą te znaki oraz istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorcy w błąd co do pochodzenia towarów lub usług, ocenianego w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego. Naruszenie prawa ochronnego następuje poprzez używanie takiego samego lub podobnego znaku do oznaczania towarów tego samego rodzaju, jeśli w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego znak ten mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów jest wypadkową podobieństwa towarów (usług) i podobieństwa oznaczeń. Podobieństwo zachodzi wówczas, gdy w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego wprowadza w błąd kupującego. Możliwość wprowadzenia w błąd należy rozumieć jako istnienie ryzyka pomyłki. O niebezpieczeństwie wprowadzenia w błąd, a więc o istnieniu ryzyka konfuzji można mówić wtedy, gdy podobieństwo znaków i towarów/usług sprzyja mylnemu wyobrażeniu odbiorców o źródle ich pochodzenia.
Hipoteza normy zawartej w art. 132 ust. 2 pkt 2 wyżej cytowanej ustawy wskazuje na konieczność przeprowadzenia trójstopniowego badania następujących przesłanek:
- identyczność lub podobieństwo obu znaków,
- identyczność lub podobieństwo towarów,
- prawdopodobieństwo powstania wśród części odbiorców błędu polegającego na skojarzeniu między znakami.
Zarówno orzecznictwo, jak i doktryna, zgodnie wskazują na konieczność porównania wykazów towarów i usług analizowanych oznaczeń przed rozpoczęciem porównywania oznaczeń. Zasada ta, z pewnymi wyjątkami (np. znaki renomowane), ma uniwersalny charakter. W "Komentarzu do ustawy Prawo znaków towarowych" (Warszawa 1997, str. 84) R. Skubisz podkreśla, że "problem jednorodzajowości (podobieństwa) towarów stanowi kwestię rozstrzyganą przed badaniem podobieństwa oznaczeń. Dopiero stwierdzenie jednorodzajowości towarów uzasadnia rozpoczęcie badania podobieństwa oznaczeń. Używanie bowiem nawet identycznych oznaczeń dla towarów niepodobnych nie wywołuje ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów".
Według wskazań metodycznych R. Skubisza, ocena powstania niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd, ze względu na kolizję znaku towarowego z późniejszym pierwszeństwem (w rozpatrywanej sprawie: XL JUICED z pierwszeństwem od dnia [...] sierpnia 2007 r.) i znaku zarejestrowanego z wcześniejszym pierwszeństwem (ROCKSTAR JUICED [...], zgłoszony [...] stycznia 2002 r., chroniony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej od dnia akcesji,) wymaga przeprowadzenia, we wskazanej kolejności, następujących czynności:
a. ustalenia istnienia (nieistnienia), w wyniku odpowiedniego badania, identyczności lub podobieństwa towarów (usług) objętych przeciwstawionymi znakami,
b. ustalenia istnienia (nieistnienia), w wyniku odpowiedniego badania, identyczności lub podobieństwa samych przeciwstawionych znaków (uprawnionego i osoby trzeciej),
c. ustalenia istnienia (nieistnienia), w wyniku odpowiedniego badania, rozpoznawalności znaku z wcześniejszym pierwszeństwem,
d. ustalenia istnienia (nieistnienia) pozostałych istotnych czynników, poprzez wszechstronną ocenę wszystkich okoliczności, w toku oceny niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd,
e. ustalenia faktu istnienia (nieistnienia), na podstawie powyższych czynników, niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd co do pochodzenia. (R. Skubisz, Metodyka ustalania niebezpieczeństwa wprowadzania w błąd co do pochodzenia towarów (art. 132 ust. 2 pkt 2 PrWłPrzem). Tezy, w: Wybrane zagadnienia z zakresu prawa własności przemysłowej, prawa farmaceutycznego i transportu, 2-21 października 2010 r., Pułtusk).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (wyrok z dnia 17 marca 2008, VI SA/Wa 1332/07), powołując się na judykaty Sądu Pierwszej Instancji, stwierdził, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem przy ocenie podobieństwa towarów i usług należy mieć na uwadze wszystkie istotne czynniki, które charakteryzują wzajemny stosunek tych towarów i usług. Czynniki te obejmują między innymi charakter towarów, ich przeznaczenie, sposób użytkowania, jak również to czy konkurują ze sobą, czy też wzajemnie się uzupełniają.
Odnosząc się do analizy towarów i usług, do oznaczania których są przeznaczone przedmiotowe znaki, należy zauważyć, co następuje. Mianowicie, w rozpatrywanej sprawie wydaje się, że tak uprawniona, jak i wnioskodawca, zgadzają się, że sporne znaki służą do oznaczania tożsamych, jednorodzajowych towarów z klasy 32, określonych jako "napoje energetyczne". Tak przynajmniej określa te towary uprawniona. Natomiast znak towarowy ROCKSTAR JUICED został przeznaczony do oznaczania towarów z tej samej klasy, tj. 32, ale określonych jako "napoje przeznaczone dla sportowców, zwłaszcza napoje energetyczne." Tym niemniej w fazie podejmowania zaskarżonej decyzji uprawniona i wnoszący sprzeciw nie podważają faktu tożsamości towarów. Pogląd ten podzielił również Urząd Patentowy RP w zaskarżonej decyzji, stwierdzając m.in., że "...nie zachodzi ryzyko skojarzenia spornego znaku ze znakiem wcześniejszym i brak jest ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, zwłaszcza, że porównywane znaki towarowe przeznaczone są do oznaczania napojów energetycznych, których nabywcy (a w szczególności sportowcy) przywiązują się do smaku i działania określonego napoju." Twierdzenie to spotkało się z oporem wnoszącego sprzeciw, który w skardze uznał je za błędne, wynikające z pomylenia napojów energetycznych, do oznaczania których służą oba znaki z tzw. napojami izotonicznymi.
Według skarżącego, napoje energetyczne przeznaczone są dla osób wykonujących wzmożony wysiłek psychiczny lub krótkotrwały wysiłek fizyczny, czyli jest to przede wszystkim ucząca się młodzież i pracujący młodzi ludzie, oraz też gwiazdy popu i rocka.
Natomiast w odróżnieniu od napojów energetycznych tzw. izotoniki są bardzo potrzebne w trakcie uprawiania sportu, zwłaszcza wymagającego długotrwałego i intensywnego wysiłku.
Ponieważ napoje energetyczne z zasady nie są przeznaczone dla sportowców, sportowcy nie mogą przywiązywać się do ich smaku. Napoje izotoniczne zaś w większości wypadków nie posiadają żadnego konkretnego smaku.
Urząd Patentowy RP rzeczywiście nie dokonał przedstawionego wyżej rozróżnienia napojów, gdyż, w ocenie Sądu, nie był do tego zobowiązany. Przypomnieć tutaj raz jeszcze trzeba, że znak towarowy ROCKSTAR JUICED został przeznaczony do oznaczania towarów z tej samej klasy co znak sporny, tj. 32, ale określonych jako "napoje przeznaczone dla sportowców, zwłaszcza napoje energetyczne." Decydujące znaczenie ma więc tutaj, w ocenie Sądu, fakt, że były to przede wszystkim ("zwłaszcza") napoje energetyczne.
Dalej, wywodzenie przez skarżącego z rozróżnienia między napojami energetycznymi i tzw. izotonikami wniosku o braku refleksji Urzędu Patentowego RP nad kwestią określenia właściwego, w tym wypadku jednak też szczególnego kręgu odbiorców tych towarów, tzn. napojów energetycznych, jest, w ocenie Sądu, zbyt daleko idące – tym bardziej, że sprzeciw skarżącego nie dawał podstaw do takiego określenia grupy docelowej, a w/w rozróżnienia dokonano dopiero w skardze. Dlatego też nie ma podstaw do uznania, że odwołanie się UP RP do pojęcia przeciętnego konsumenta, traktowanego jako osoba należycie i dobrze poinformowana, należycie uważna i ostrożna, było akurat w rozpatrywanej sprawie niewłaściwe.
Reasumując, w ocenie Sądu, uznanie przez Urząd Patentowy RP przedmiotowych towarów za jednorodzajowe, tożsame, nie było w rozpatrywanej sprawie błędem. Należy bowiem zauważyć, iż art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. posługuje się pojęciem "towarów identycznych lub podobnych". Podobieństwo towarów nie jest więc tożsame z ich identycznością. Podobieństwo występuje w przypadku towarów tego samego rodzaju, o podobnym przeznaczeniu oraz warunkach zbytu.
Na tle stwierdzonego podobieństwa towarów Urząd Patentowy RP dokonał oceny podobieństwa przedmiotowych znaków na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, opierając się na ogólnym wrażeniu, jakie oznaczenia te wywierają, ze szczególnym uwzględnieniem ich elementów odróżniających i dominujących. W ocenie Sądu, Urząd trafnie ocenił podobieństwo znaków według cech wspólnych, a nie według występujących w nich różnic. Trafnie też Urząd uznał, że porównywane znaki są odmienne we wszystkich trzech płaszczyznach porównania, tj. w płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej.
Urząd Patentowy RP zasadnie nie podzielił stanowiska pełnomocnika skarżącego, że Urząd porównując znaki całościowo określił ich poszczególne elementy wskazując ich dominującą rolę. Urząd oceniał bowiem podobieństwo znaków według cech wspólnych, a nie według występujących w nich różnic, które zresztą nie wykluczają podobieństwa znaków. Gdy różnice są dominujące - ryzyko pomyłki jest mało prawdopodobne, a zatem podobieństwo w rozumieniu ustawy nie zachodzi. Gdy dominują cechy wspólne, to choć różnice istnieją, kupujący może być wprowadzony w błąd. Zgodnie z niekwestionowanym w orzecznictwie i doktrynie poglądem, znaki towarowe porównuje się całościowo, jednakże ze szczególnym uwzględnieniem elementów o charakterze dominującym. Oceny podobieństwa oznaczeń dokonuje się z uwzględnieniem ich dystynktywnych i dominujących elementów, pomijając drobne lub nieistotne różnice między nimi.
Urząd Patentowy RP jednoznacznie stwierdził, że – pomijając kwestię liczby słów w znakach – podstawowe znaczenie ma w nich człon pierwszy (XL – ROCKSTAR). Dominująca rola pierwszego słowa w znakach zawierających więcej niż jedno słowo jest bowiem, jak zauważył Urząd, powszechnie przyjmowana w orzecznictwie. Urząd nie zgodził się natomiast z wnioskiem strony skarżącej, iż dominującym w obu znakach jest słowo JUICED, będące wyrażeniem oryginalnym nie używanym potocznie. Urząd zakwestionował zatem twierdzenie skarżącego, iż porównywane znaki są myląco podobne we wszystkich płaszczyznach ze względu na to, że posiadają identyczny człon "JUICED.
Strona skarżąca zastosowała tutaj swoiste domniemanie serii znaków wskazując, że potencjalni odbiorcy napojów energetycznych oznaczanych znakiem ROCKSTAR JUICED skarżącego uznają, że tego samego rodzaju napoje, ale oznaczane znakiem XL JUICED, są kolejnym z serii znaków skarżącego służących do oznaczania tych towarów.
Należy zauważyć, że inna byłaby sytuacja prawna wnoszącego sprzeciw, gdyby na gruncie powołanego wyżej przepisu (art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.) był uprawniony do przeciwstawienia spornemu znakowi tych wszystkich swoich znaków towarowych, które tworzą rodzinę znaków, jeżeli; 1) znaki te odnosiłyby się do towarów identycznych lub podobnych i zawierały wspólny element (słowny lub graficzny) mogący prowadzić do konfuzyjnego podobieństwa ze znakiem spornym, 2) zostałyby zarejestrowane z wcześniejszym pierwszeństwem niż znak sporny. W takiej sytuacji wnoszący sprzeciw byłby uprawniony do obrony całej rodziny swoich znaków, domagając się unieważnienia prawa ochronnego udzielonego z późniejszym pierwszeństwem.
Stwierdzając podobieństwo towarów (wręcz ich tożsamość) oraz odmienność we wszystkich trzech płaszczyznach porównania spornego znaku ze wspólnotowym znakiem zarejestrowanym ze wcześniejszym pierwszeństwem Urząd Patentowy RP uznał zasadnie – w ocenie Sądu - że nie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia ze znakiem wcześniejszym.
Ostatnią badaną przesłankę stanowi bowiem prawdopodobieństwo powstania wśród części odbiorców błędu polegającego na skojarzeniu znaków. Istotne znaczenie ma w tym przypadku kwestia ogólnego wrażenia przeciwstawionych oznaczeń, jakie wywołują one na potencjalnym konsumencie oraz zwykłe warunki obrotu gospodarczego. Dla nabywcy towarów lub usług oznaczonych danym znakiem decydujące znaczenie mają ich elementy zbieżne, a dla stwierdzenia podobieństwa oznaczeń nie jest konieczne rzeczywiste pomylenie znaków przez odbiorców. Wystarczy bowiem, że wystąpi jedynie takie prawdopodobieństwo.
Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd polega na możliwości błędnego, nie odpowiadającego rzeczywistości, przypisania przez przeciętnego odbiorcę uprawnionemu z rejestracji danego towaru ze względu na nałożony na niego znak. Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd jest tym większe, im większą zdolność odróżniającą posiada znak z wcześniejszym pierwszeństwem oraz bardziej podobne są towary lub usługi opatrzone porównywanymi znakami. Jest to tym bardziej niebezpieczne, gdy oba znaki przeznaczone są dla tych samych towarów. Jednakże w przypadku gdy oznaczenia są aż tak do siebie różne, można wykluczyć ryzyko pomyłek wśród nabywców tych towarów. W konsekwencji, mimo uznania towarów w klasie 32, do których oba znaki się odnoszą (napoje energetyczne), jako towarów jednorodzajowych nie występuje tu, według Urzędu, niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd polegające w szczególności na skojarzeniu obu znaków.
Sąd podziela tę ocenę.
Odnosząc się do zarzutu naruszenie przepisów postępowania, które według skarżącego miało istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności art. 7, 77 § 1 i 107 § 1 i § K.p.a. (przez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy) Sąd zgadza się z oceną Urzędu, że skarżący nie wskazał nawet w czym konkretnie upatruje naruszenia przez Urząd każdego ze wskazanych przepisów postępowania, co utrudnia konkretne ustosunkowanie się do tego zarzutu. Nie należy też utożsamiać podniesionego przez skarżącego zarzutu lakonicznego uzasadnienia zaskarżonej decyzji – z czym Sąd się zgadza – z naruszeniem wskazanych przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło