VI SA/Wa 2000/10
WyrokWSA w Warszawie2010-12-09
Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Ewa Frąckiewicz, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie na dachu pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny baneru reklamowego, który nie posiada instalacji elektrycznej, stanowi naruszenie zakazu umieszczania "lamp lub innych urządzeń technicznych" w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umieszczenie na dachu pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny baneru reklamowego, nawet bez instalacji elektrycznej, stanowi naruszenie art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym. Celem tego przepisu jest zapobieganie upodabnianiu pojazdów wykonujących przewozy okazjonalne do taksówek, które jako jedyne mogą posiadać specjalne oznaczenia na dachu. Baner, poprzez wywołanie skojarzenia z taksówką, może wprowadzać w błąd co do rodzaju świadczonej usługi, nawet jeśli nie jest podświetlany ani nie posiada mechanizmów.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za umieszczenie na dachu pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny baneru reklamowego. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę, zarzucając m.in. błędną wykładnię pojęcia "urządzenie techniczne" i brak ustalenia, czy przedmiotowy klosz stanowił urządzenie techniczne. Sąd oddalił skargę, uznając decyzje organów za zgodne z prawem.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi J. J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
W dniu [...] lutego 2010 r. w W. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej WITD) przeprowadził kontrolę drogową samochodu osobowego marki [...] o nr rej. [...]. W toku kontroli stwierdzono, że na dachu kontrolowanego pojazdu zostało umieszczone urządzenie (przymocowane na magnes) baner reklamowy z dwustronnym napisem [...], na dowód czego wykonano dokumentację fotograficzną. Z zeznań kierowcy pojazdu – M. M. przesłuchanego w charakterze świadka, wynika, że wykonuje on przewozy osób na rzecz firmy D. z siedzibą w W. (pod którą to firmą prowadzi działalność gospodarczą J. J. – dalej skarżąca) na podstawie umowy zlecenia, z którą rozlicza się z wykonanych usług "trzy bądź dwa razy w tygodniu" (por. protokół kontroli, protokół przesłuchania świadka oraz wypis z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej skarżącej – w aktach administracyjnych). Kierowca zeznał m.in., iż na dachu kontrolowanego pojazdu, który nie jest jego własnością, ma zamocowaną na magnes reklamę z dwustronnym napisem [...], która jest bez instalacji elektrycznej. Kasa fiskalna w samochodzie jest zarejestrowana na ww. firmę.
W oparciu o ustalenia protokołu kontroli oraz ustalenia poczynione w toku przeprowadzonego w sprawie postępowania, w dniu [...] czerwca 2010 r. WITD wydał decyzję, którą na podstawie przepisów art. 93 ust. 1 oraz art. 92 ust. 1 i 4 w związku z art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - tekst jednolity: Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm. (dalej t.d.), a także Ip. 2.9. pkt 3 załącznika do tej ustawy, nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za stwierdzone naruszenie polegające na wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Po rozpoznaniu odwołania, w którym skarżąca nie zgodziła się z powyższą decyzją, Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej GITD), mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 18 ust. 5 lit. c), art. 92 ust. 1 i 4 t.d., jak również Ip. 2.9. pkt 3 załącznika do t.d., decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Stosownie do art. 4 pkt 11 t.d., przewóz okazjonalny oznacza przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 5 lit. c) t. d. przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się (m.in.) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Wykonywanie przewozu drogowego lub innych czynności związanych z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków wynikających z przepisów ustawy podlega - w myśl art. 92 ust. 1 t.d. – karze pieniężnej. Konsekwencją tych rozwiązań jest treść Lp. 2.9. pkt 3 załącznika do t.d., zgodnie z którym wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych jest sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 5.000 zł.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy podkreślił, że przepisy nie definiują pojęcia urządzenia technicznego. Konieczne jest zatem posłużenie się wykładnią językową, a także celowościowo-funkcjonalną tego terminu. Czynnikiem decydującym o uznaniu umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne w myśl ww. art. 18 ust. 5 lit. c) t.d. jest to, aby w odbiorze skierowanym do nieograniczonej liczby osób, tego rodzaju oznaczenie wywarło lub mogło wywrzeć wrażenie, iż pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. Takie urządzenie pełni bowiem rolę znaku identyfikującego wykonującego okazjonalny transport drogowy osób. Mając na celu skuteczną ochronę przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził rozwiązanie legislacyjne uniemożliwiające podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne upodabnianie pojazdów (poprzez umieszczanie dodatkowego urządzenia na dachu) do pojazdów wykonujących transport drogowy osób taksówką – podlegający odrębnym rygorom i reglamentacji.
Analiza sporządzonej w czasie kontroli dokumentacji fotograficznej jednoznacznie wskazuje, że umieszczenie na dachu zatrzymanego pojazdu przedmiotowego urządzenia służyło prowadzonej działalności gospodarczej. Według organu, w przypadku braku definicji ustawowych określonych pojęć oraz ich nieostrości, wykładnia celowościowo-funkcjonalna pełni pomocniczą rolę w stosunku do wykładni językowej i ją uzupełnia.
Na powyższą decyzję skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji. Podniosła następujące zarzuty:
1) błąd w ustaleniu faktycznym, polegający na nieuzasadnionym przyjęciu, że pusty klosz nie posiadający instalacji elektrycznej (ujawniony w czasie kontroli drogowej) stanowi "urządzenie techniczne",
2) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 18 ust. 5 lit. c) t.d. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że użyte w tym przepisie pojęcie "urządzenia technicznego" obejmuje także przypadek umieszczenia na dachu pojazdu, nie posiadającego instalacji elektrycznej pustego klosza,
3) naruszenie prawa procesowego, tj. art. 107 § 3 kpa poprzez nie wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji oraz przytoczenie przepisów ustawy,
4) mające wpływ na wynik sprawy naruszenie art. 7 oraz art. 77 § 1 kpa poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, a także poprzez arbitralną interpretację dowodów zgromadzonych w sprawie,
5) mające wpływ na wynik sprawy naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 kpa poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, mimo że decyzja ta obciążona była uchybieniami opisanymi wyżej w pkt 1 – 4.
W obszernym uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła m.in., że w sprawie nie ustalono "na płaszczyźnie obiektywnej rzeczywistości", czy przedmiot, o który w niej chodzi – stanowi urządzenie techniczne lub lampę. Stanowisko w tym zakresie organ "za każdym razem" opatrywał bowiem "odwołaniem do subsumcji prawnej, czy wykładni przepisów". Według skarżącej stosowanie wykładni funkcjonalnej lub systemowej przepisów miałoby sens, gdyby ustalono, że omawiany przedmiot obiektywnie nie jest urządzeniem technicznym i dopiero do uznania go za takowe trzeba posiłkować się ww. rodzajami wykładni. Skarżąca uważa, że "ujawniony w sprawie klosz nie posiada przymiotu urządzenia technicznego"; organ nie wymienił takich cech klosza, które pozwoliłyby uznać go za urządzenie techniczne. Przedmiot ten – plafon złożony ze sztywnej podstawy i pustego klosza, nie jest żadnym mechanizmem, ani zespołem elementów działających wedle jakiejkolwiek metody.
Na poparcie swojego stanowiska skarżąca powołała się na literaturę naukowo-techniczną, w świetle której przez urządzenie należy rozumieć rodzaj mechanizmu lub zespół części służący do wykonywania określonych czynności lub zadań. Technika natomiast, to dziedzina nauki i działalności zajmująca się wykorzystywaniem praw natury do budowy i eksploatacji układów wymyślonych przez człowieka w ten sposób, aby wykonywały one zadania, które im zleci. Jednocześnie zarzuciła organowi, iż arbitralnie i często "niejako automatycznie" kwalifikuje każdy przedmiot znajdujący się na dachu samochodu jako urządzenie techniczne.
W dalszej kolejności skarżąca wskazała, że sposoby wykładni prawa (funkcjonalnej i systemowej), do których odwołuje się organ w decyzji, nie są właściwe w odniesieniu do pojęcia "urządzenia technicznego", którego interpretacja możliwa jest w drodze wykładni językowej, mającej pierwszeństwo w procesie interpretacji prawa.
W ocenie skarżącej, gdyby zamysłem ustawodawcy (przy formułowaniu art. 18 ust. 5 lit. c) t.d.) był zakaz umieszczania jakichkolwiek przedmiotów na dachu pojazdów wykonujących okazjonalny przewóz osób, to tak ustawodawca by postanowił. Tymczasem treść ww. przepisu prowadzi do wniosku, że spośród wszystkich przedmiotów, które można w legalny sposób umieścić na dachu, przewoźnikom okazjonalnym nie wolno tak umieszczać tylko lamp i urządzeń technicznych.
Nie ma również powodu, dla którego przewoźnik okazjonalny miałby nie oznaczać pojazdu w żaden praktycznie sposób. Klient ma prawo oczekiwać, iż pośród innych pojazdów dostrzeże przez odpowiednie oznaczenie, odmienne niż taksówkowe, pojazd, który zamówił do przejazdu okazjonalnego. Ww. klosz miał na celu – zdaniem skarżącej – odróżnienie samochodu od taksówek, na których umieszczane są niewielkie urządzenia podświetlane z napisem "Taxi". Sporne urządzenie/baner było większe, kolorowe i nie zawierało tego napisu.
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał zajęte w sprawie stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W świetle art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne badają akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, a nie celowości czy słuszności.
Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej ppsa, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skargę w tej sprawie należało oddalić, gdyż zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy pierwszoinstancyjna decyzja organu z dnia [...] czerwca 2010 r. nie naruszają przepisów prawa materialnego, ani przepisów procesowych. W szczególności organy wydające decyzje poczyniły w sprawie wyczerpujące ustalenia faktyczne, dokonując następnie prawidłowej ich subsumpcji stosownie do przepisu art. 18 ust. 5 lit. c) t.d. Przede wszystkim zasadnie uznały, że w dniu kontroli – [...] lutego 2010 r. skarżący wykonywał przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy t.d. Przewóz ten był bowiem realizowany przez kierowcę świadczącego usługi przewozowe osób na rzecz skarżącej w oparciu o łączącą go z nią umowę zlecenia. Wynika to z zeznań złożonych przez tegoż kierowcę przesłuchanego w charakterze świadka i zgromadzonych w sprawie pozostałych dowodów (w tym z wypisu nr [...] z ww. licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej skarżącej, por. akta administracyjne sprawy). Zatem podmiotem wykonującym przewóz, a tym samym podmiotem, który ponosi konsekwencje naruszenia w jego wykonywaniu przepisów ustawy o transporcie drogowym, jest skarżąca.
W myśl art. 4 pkt 1 ustawy t.d. krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju (...). Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 tej ustawy, wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji.
W świetle art. 6 ust. 1 i 4 t.d. wykonywanie transportu drogowego taksówką wymaga licencji, której udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar (...).
Skarżąca posiada ww. licencję nr [...] uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem (w aktach administracyjnych sprawy znajduje się kserokopia wypisu nr [...] z licencji nr [...] wydanej skarżącej). Licencja ta niewątpliwie nie spełnia warunków określonych w art. 6 ust. 4 ustawy dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie została bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzuje - zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca uprawniony byłby do świadczenia usług transportowych osób. Zatem uprawnia wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 ustawy t.d., jako przewozy osób, które nie stanowią przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Nie odpowiada bowiem warunkom licencji "taksówkowej".
W art. 5 ust. 1 ustawy t.d. ustawodawca wyraźnie wskazał, iż podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Żeby ją uzyskać przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki - inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 ustawy). W konsekwencji tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji na przewozy okazjonalne w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej", co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) – c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także,
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Sąd uznał za nietrafne zarzuty i argumentację skargi podważające prawidłowość ustaleń dokonanych przez organy co do umieszczenia na dachu skontrolowanego pojazdu urządzenia technicznego w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c) t.d. Fakt ten ustalony został bowiem w wyniku czynności kontrolnych pojazdu, potwierdzonych w w/w protokole kontroli z [...] lutego 2010 r. Dodatkowo kierowca pojazdu przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że wykonuje przewozy osób na rzecz firmy skarżącej, zlecenia przewozu dostaje drogą radiową, a na dachu pojazdu ma zamocowaną za pomocą magnesu "reklamę z dwustronnym napisem [...], bez instalacji elektrycznej. Treść protokołu kontroli i wzmiankowanych zeznań koresponduje ze zgromadzoną w aktach administracyjnych sprawy dokumentacją fotograficzną skontrolowanego pojazdu, tak że organy miały prawo uznać po stronie skarżącej wykonywanie przewozu okazjonalnego z naruszeniem zakazu określonego w przepisie ww. art. 18 ust. 5 lit. c) t.d. Wbrew zarzutowi skargi błędnej wykładni tego przepisu, w sprawie prawidłowo go zastosowano, ustalając zamontowanie na dachu skontrolowanego pojazdu urządzenia technicznego, o jakim w tym przepisie mowa. Tekst art. 18 ust. 5 lit. c) t.d. wskazuje, że ustawodawca posługuje się w nim niedookreślonymi pojęciami “lampa" i “inne urządzenie techniczne". Żadne z tych pojęć nie jest zdefiniowane ani w ustawie t.d., ani w pokrewnych regulacjach prawnych. Skoro w tej sytuacji znaczenia tych niedookreślonych pojęć nie można odtworzyć na podstawie definicji ustawowych, a ich znaczenie potoczne nie jest wskazywane w dostępnych słownikach (por. uzasadnienie wyroku NSA z 2 grudnia 2009 r. II GSK 235/09), organ odwoławczy, uzasadniając w zaskarżonej decyzji, w ramach przedstawienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, proces subsumcji ustalonego w sprawie stanu faktycznego, prawidłowo podniósł konieczność posłużenia się wykładnią celowościowo-funkcjonalną (oprócz językowej) użytego w analizowanym przepisie pojęcia "urządzenie techniczne".
W razie braku definicji ustawowej pojęć użytych w zastosowanym przez organ przepisie, w sytuacji ich nieostrości, wykładni tej przyznaje się rolę pomocniczą i uzupełniającą względem wykładni językowej. Uwzględnia ona bowiem ratio legis przepisu, który posługuje się tymi pojęciami i pozwala nadać tym pojęciom sens zgodny z założonym przez ustawodawcę celem objętego tym przepisem unormowania.
Uwzględniając ujęcie celowościowo-funkcjonalne art. 18 ust. 5 lit. c) t.d., sposób w jaki zastosowano go w tej sprawie nie budzi wątpliwości. W szczególności celem tego przepisu jest zakazanie prób upodabniania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych do pojazdów, którymi wykonywane są licencjonowane przewozy taksówkowe, jako że tylko te ostatnie służą/są uprawnione do umieszczania na dachu "lamp lub innych urządzeń technicznych". Innymi słowy chodzi o uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób, wykonywania transportu drogowego tak jak taksówką. Temu celowi odpowiada zakaz umieszczania na dachu pojazdu wykonującego przewozy okazjonalne lamp i innych urządzeń technicznych, gdyż w zwykłym transporcie drogowym są one charakterystyczne dla taksówek, a umieszczone na innych pojazdach mogą wprowadzać w błąd co do rodzaju przewozu. Fakt niepodświetlenia, czy innego niedziałania lampy lub innego urządzenia technicznego – jak w tej sprawie bez instalacji elektrycznej, pozostaje bez wpływu na stosowanie art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy, skoro przepis ten zabrania wyłącznie umieszczania takich przedmiotów na dachu pojazdu i nie wspomina nic o ich aktywności. Bacząc natomiast na wzmiankowany wyżej cel tego przepisu obliczony na zakazanie prób upodabniania pojazdów, którymi wykonywane są przewozy okazjonalne, do taksówek, należy uznać, że dla rozstrzygnięcia o charakterze urządzenia umieszczonego na dachu pojazdu decydujące znaczenie ma efekt, który ono wywołuje, bądź jest zdolne wywołać, w odbiorze klientów zainteresowanych usługą przewozu. W sytuacji, gdy efektem tym jest wrażenie, że pojazd można zatrzymać w celu zawarcia umowy przewozu, urządzenie pełni rolę znaku identyfikującego wykonawcę okazjonalnego transportu drogowego osób i może wprowadzać w błąd, że jest to licencjonowana taksówka. Tymczasem – jak zasadnie wywiódł organ w zaskarżonej decyzji - nie ulega wątpliwości, że dla przeciętnego pasażera jedną z najbardziej charakterystycznych cech odróżniających taksówkę od innych pojazdów jest właśnie umieszczenie na dachu dodatkowego urządzenia. Dlatego w świetle uregulowania art. 18 ust. 5 lit. c) t.d. brak jest przyzwolenia na wyróżnianie w ten sposób spośród innych pojazdów – pojazdów niebędących taksówkami, tak żeby oznakowanie, stanowiące istotny element takiego wyróżnienia, mogło wpływać na możliwość ich zatrzymania celem wykonania usługi przewozu, a zarazem wprowadzać w błąd co do rodzaju tej usługi.
Przy takim rozumieniu charakteru unormowania art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy, należy uznać, że wszystko co jest montowane na dachu pojazdu przeznaczonego do przewozu osób niebędącego taksówką, a wywołuje efekt upodobnienia go do taksówki, jest (poza lampą) innym urządzeniem technicznym, o którym mowa w tym przepisie, nawet gdy nie zawiera w swojej konstrukcji żadnego mechanizmu technicznego - działającego bądź zdolnego by go aktywować, względnie tylko imituje urządzenie, czy jest jego atrapą. W logice tego przepisu, determinowanej wykładnią celowościowo-funkcjonalną, pod pojęciem innego urządzenia technicznego mieści się bowiem każdy przedmiot, który umieszczony na dachu pojazdu zdolny jest wywołać skojarzenie takiego pojazdu z przewozem osób. Zatem efekt skojarzeniowy, jaki przedmiot umieszczony na dachu pojazdu wywołuje, nakazuje zaliczyć go do kategorii innego urządzenia technicznego – zakazanego (tak samo jak umieszczanie lamp) dla pojazdów niebędących taksówką przez art. 18 ust. 5 lit. c) t.d.
W tym miejscu należy też odnotować wyrok NSA z 16 września 2010 r. II GSK 804/09, w świetle którego “techniczny" to dotyczący techniki wykonywania jakichś czynności lub sposobu realizacji czegoś. Z definicji tej nie można wyprowadzić, iż urządzenie techniczne musi być mechanizmem działającym przy użyciu gazów lub energii, które są konieczne dla działania urządzenia. Przy definiowaniu “urządzenia technicznego", w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c) t.d., nie może bowiem ujść uwadze cel, dla którego ustawodawca zdecydował się na zróżnicowanie taksówek i innych pojazdów, wykonujących transport drogowy. Celem tym jest ochrona przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców bez licencji oraz ochrona pasażerów przed wprowadzeniem w błąd co do rodzaju przewozu.
W sprawie niniejszej umieszczone na dachu skontrolowanego pojazdu urządzenie - baner reklamowy z dwustronnym napisem [...] wyraźnie nawiązywało, także w kształcie przestrzennym, do oznaczenia charakterystycznego dla taksówek i służąc – jak podkreślił organ – prowadzonej przez skarżącą działalności gospodarczej w zakresie przewozów okazjonalnych, upodabniało ten pojazd do taksówki. Jednocześnie, w świetle poczynionych tu wcześniej wywodów na temat wykładni celowościowo-funkcjonalnej art. 18 ust. 5 lit. c) t.d. (w tym pojęć, którymi posługuje się ten przepis) i jej konsekwencji dla stosowania tego przepisu w praktyce, organ zasadnie potraktował tenże baner jak urządzenie techniczne, uznając jego rolę za związaną z wywieraniem wrażenia, że pojazd może zatrzymać się celem zawarcia umowy przewozu. Ten sposób działania przedsiębiorcy nie jest na gruncie przepisów ustawy o transporcie drogowym dozwolony, skoro wyróżnianie pojazdów wykonujących przewozy okazjonalne przez umieszczanie na dachu lamp i innych urządzeń technicznych zastrzeżone jest tylko dla taksówek, zaś celem unormowania art. 18 ust. 5 ustawy, we wszystkich zresztą punktach dyspozycji tego przepisu – lit. a), b) i c), jest wprowadzenie wyraźnego rozróżnienia między pojazdami wykonującymi przewozy/transport osób i uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób upodabniania swoich pojazdów do pojazdów, którymi wykonywany jest, podlegający odrębnym rygorom i reglamentacji, transport drogowy osób taksówką. Należy przy tym odnotować rację strony skarżącej, która akcentuje w skardze prawo klienta do oczekiwania, iż dostrzeże oznaczenie pojazdu zamówionego "dla realizacji przejazdu okazjonalnego" - odmienne niż oznaczenie taksówkowe. Jednakże w związku z uregulowaniem art. 18 ust. 5 lit. c) t.d. oznaczenie pojazdu, który nie jest taksówką, nie może być wykonane w sposób w tym przepisie zakazany - czyli przez umieszczenie na dachu lampy lub innego urządzenia technicznego, nawet gdy nie widnieje na tych przedmiotach napis "Taxi" (na co zwraca uwagę skarżąca). Omawiany przepis zakazuje bowiem w ogóle umieszczania takich przedmiotów (czy też jak wyżej wywiedziono również ich imitacji/atrap, skoro wywołują jednakowy w sumie efekt wizualny/skojarzeniowy) na dachu pojazdu niebędącego licencjonowaną taksówką, nie wspomina natomiast nic o napisach ani o wyglądzie tych przedmiotów. W kwestiach tych przepis milczy, tak samo zresztą, jak w kwestii techniki zamawiania usługi przewozowej. Zatem nawet brak na w/w banerze reklamowym napisu "Taxi" oraz przyjmowanie zleceń na przewóz drogą telefoniczną (co również akcentuje skarżąca w skardze do Sądu), nie usuwa zakazu umieszczania takich przedmiotów na dachu pojazdu. Przewoźnik okazjonalny, który nie wykonuje przewozów taksówkowych (z braku licencji na ten rodzaj usługi) ma prawo oznaczać swój pojazd, jednak nie w sposób, którego zakazuje ustawodawca w art. 18 ust. 5 t.d., w tym w lit. c) tego przepisu. Niewątpliwie istnieje możliwość oznaczeń, które z tym przepisem nie kolidują, a pozwalają wyróżnić pojazd takiego przewoźnika na tle innych pojazdów.
Zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja pierwszoinstancyjna w sprawie zostały podjęte na bazie wyczerpujących i należycie wyjaśnionych okoliczności faktycznych sprawy. Uzasadnienia tych decyzji odpowiadają wymogom art. 107 § 3 kpa.
Mając powyższe na uwadze, wobec stwierdzonej bezzasadności zarzutów skargi, Sąd na podstawie art. 151 ppsa orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło