VI SA/Wa 2018/19
WyrokWSA w Warszawie2020-01-17
Skład orzekający: Sławomir Kozik, Aneta Lemiesz, Jakub Linkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowy o przeprowadzenie szkoleń, niezależnie od ich nazwy, mogą być kwalifikowane jako umowy o dzieło, a tym samym czy osoby je wykonujące podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kluczowe dla kwalifikacji umowy jest jej cel i przedmiot, a nie nazwa nadana przez strony. Umowy o przeprowadzenie szkoleń, nawet jeśli strony nazwały je umowami o dzieło, a wykładowca posiada wysokie kompetencje i przygotowuje materiały, należy traktować jako umowy o świadczenie usług (umowy starannego działania), do których stosuje się przepisy o zleceniu. W konsekwencji, osoby wykonujące takie umowy podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji, która ustaliła, że M. P. podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów cywilnoprawnych (nazwanych umowami o dzieło) dotyczących przeprowadzenia szkoleń. Skarżąca (płatnik składek) kwestionowała tę kwalifikację, twierdząc, że umowy te były umowami rezultatu, a wykłady miały charakter twórczy i autorski. Podnosiła, że obowiązek prowadzenia szkoleń wynika z ustawy o regionalnych izbach obrachunkowych, a wykładowca posiadał wysokie kwalifikacje.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędzia WSA Jakub Linkowski Protokolant st. spec. Łukasz Skóra po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi R. w K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia ("Prezes NFZ") decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2019 r., po rozpatrzeniu odwołania R. w K. (dalej także: "skarżąca" lub "płatnik składek"), działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i 6 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1373 ze zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 935), utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] września 2016 r., nr [...] ustalającej, że M. P. (dalej także: "zainteresowany", "uczestnik postępowania") objęty jest obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej w dniu 23 października 2015 r., w dniu 30 października 2015 r., oraz w dniu 11 grudnia 2015 r.
Do wydania ww. decyzji doszło w następującym stanie faktycznym oraz prawnym.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C., pismem z dnia 19 sierpnia 2016 r., zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym M. P. z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych zawartych z płatnikiem składek w dniu 23 października 2015 r., w dniu 30 października 2015 r., oraz w dniu 11 grudnia 2015 r.
Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją nr [...] z dnia [...] września 2016 r., ustalił, że zainteresowany podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu jako osoba wykonująca umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia, zawarte z płatnikiem składek w ww. okresach.
W odwołaniu płatnik składek podniósł m.in., że zgodnie z ustawą o regionalnych izbach obrachunkowych Izby mają obowiązek prowadzenia działalności szkoleniowej na rzecz podlegających nadzorowi Izb, jednostek samorządu terytorialnego.
Szkolenia adresowane są dla osób zatrudnionych w gminach, powiatach i województwach, odznaczających się dużą wiedzą i wieloletnią praktyką w zakresie stosowania przepisów o podatkach i opłatach lokalnych i legitymujących się wyższym wykształceniem prawniczym i ekonomicznym.
Celem tych szkoleń nie jest przekazanie standardowej wiedzy w zakresie obowiązujących przepisów prawa, ale autorskie rozwiązanie określonych problemów, celem zapewnienia prawidłowego stosowania prawa w praktyce. Same wykłady miały również charakter autorski i nosiły cechy utworu. M. P. przeprowadził w 2015 r. trzy wykłady o tematyce zmiany w podatkach i opłatach lokalnych oraz uchwały podatkowe na 2016 r. Dwa z tych wykładów zostały wygłoszone dla specjalistów podatkowych zatrudnionych w jednostkach samorządu terytorialnego, a trzeci dla pracowników Izby zajmujących się nadzorem nad uchwałami w sprawach podatków i opłatach lokalnych oraz kontrolujących te zagadnienia w jednostkach samorządu terytorialnego.
Wykłady dotyczyły nowych przepisów oraz kształtu przyszłych uchwał podatkowych na 2016 r. podejmowanych przez organy stanowiące gmin. Miały charakter twórczy i autorski i niestandardowy.
Przy piśmie z dnia 9 sierpnia 2017 r. płatnik składek przekazał wyrok Sądu Okręgowego w K. z dnia [...] lipca 2017 r, sygn. akt [...] stwierdzający, że inny wykładowca nie podlegał ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu w takich samych okolicznościach, jak w niniejszej sprawie.
Rozpatrując odwołanie Prezes NFZ, przywołał przepisy mające zastosowanie w sprawie oraz wskazał, że uczestnik postępowania zawarł z płatnikiem składek umowy, nazwane "umowami o dzieło", przedmiotem których było:
- przeprowadzenie szkolenia "Zmiany w podatkach i opłatach lokalnych oraz uchwały podatkowe na 2016" (dwie umowy z dnia 21 października 2015 r.),
- przeprowadzenie szkolenia "Zmiany w podatkach i opłatach lokalnych oraz uchwały podatkowe na 2016 r. dla pracowników Izby" (umowa z dnia 8 grudnia 2015 r.).
Organ odwoławczy wziął także pod uwagę:
- protokół kontroli z dnia [...] maja 2016 r. sporządzony przez ZUS po kontroli przeprowadzonej u płatnika składek,
- protokół przesłuchania Pana M. W. w charakterze osoby
Płatnik składek w piśmie z dnia 22 maja 2019 r. podtrzymał złożone odwołanie oraz poinformował, że Sąd Apelacyjny w K. wyrokiem z dnia [...] września 2018 r., [...], podtrzymał wyrok Sądu Okręgowego w K. z dnia [...] lipca 2017 r., sygn. akt [...], w sprawie podlegania ubezpieczeniom społecznym przez osoby prowadzące szkolenia na rzecz płatnika składek.
Prezes NFZ nie podzielił stanowiska płatnika składek prezentowanego w odwołaniu.
Zauważył, że szkoleń "Zmiany w podatkach i opłatach lokalnych oraz uchwały podatkowe na 2016", "Zmiany w podatkach i opłatach lokalnych oraz uchwały podatkowe na 2016 - dla pracowników Izby" nie sposób zakwalifikować do wykładania specjalistycznej, wąskiej, monotematycznej wiedzy w oparciu o autorskie doświadczenie czy obserwacje. Zainteresowany nie tworzył ani nie modyfikował "od innej postaci", a następnie przekazywał nowej dziedziny wiedzy, nie prezentował odkrytych przez siebie zagadnień ale szkolił z powszechnej dziedziny wiedzy a więc wykonywał z należytą starannością powtarzalną pracę. Natomiast przygotowany program szkoleń, może być elementem każdego szkolenia, wykładu, zajęć, czy też kursu i jedynie pokazuje ich porządek i kolejność omawianych tematów, nie jest natomiast utworem w rozumieniu ustawy prawo autorskie.
Wskazał, że w zawartych przez strony umowach nie sposób odnaleźć konkretnie określonego rezultatu, który charakteryzowałby się indywidualnym, twórczym charakterem. Przygotowanie szkoleń wraz z ich przeprowadzeniem na określony temat jest szeregiem czynności, wykonywanych z należytą starannością przez zainteresowanego. Trudno wskazać w badanym przypadku weryfikowalny, samoistny wynik analizowanych umów. Także brak jest w zapisach spornych umów uregulowania kwestii odpowiedzialności zainteresowanego za ewentualne wady dzieła.
Prezes NFZ wyjaśnił, że nie neguje zgodnego zamiaru stron w kwestii ich zawarcia, gdyż zgodny zamiar stron obejmował podpisanie spornych umów, co skutkowało niezgłoszeniem do ubezpieczenia zdrowotnego oraz nieopłaceniem składki na ubezpieczenie zdrowotne. Ewentualne dalsze badanie tej kwestii potwierdziłoby jedynie fakt, że strony świadomie zawarły umowy o dzieło i taki był ich zamiar.
Organ wskazał przy tym, że przekazana przez płatnika składek kopia wyroku Sądu Okręgowego w K. Wydział [...] Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] lipca 2017 r., sygn. akt [...] nie ma znaczenia w przedmiotowej sprawie bowiem odnosi się do ubezpieczeń społecznych, a rozstrzygnięcie dotyczy innych osób.
Powyższa decyzja stała się w całości przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zarzucono naruszenie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach w związku z art. 627 kodeksu cywilnego poprzez nieprawidłowe zastosowanie ww. przepisów, w wyniku czego uznano, że M. P. wykonując umowy o dzieło podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Ponadto skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji.
Skarżąca wniosła o uchylenie decyzji Prezesa NFZ oraz decyzji organu pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu wskazała m.in., że umowy zawierane z M. P. były umowami rezultatu. Obowiązek prowadzenia przez regionalne izby obrachunkowe szkoleń wynika z art. 1 ust. 4 ustawy z dnia 7 października 1992 r. o regionalnych izbach obrachunkowych. Przepis ten stanowi, że izby w zakresie objętym nadzorem i kontrolą prowadzą działalność informacyjną, instruktażową oraz szkoleniową. Działalność informacyjna i szkoleniowa może być prowadzona odpłatnie. Dochody z tego tytułu są dochodami budżetu państwa. Ustawodawca zatem nakazał regionalnym izbom obrachunkowym prowadzenie specjalistycznych szkoleń, rezultatem których jest zapewnienie prawidłowego stosowania prawa w jednostkach podległych nadzorowi RIO oraz podnoszenie poziomu wiedzy pracowników nadzorowanych jednostek.
Skarżąca podniosła także, że zawarte umowy odróżnia od umów starannego działania osoba wykładowcy oraz tematyka.
Pan M. P. to doktor habilitowany nauk prawnych i wykładowca w K. na Wydziale Prawa Uniwersytetu w B.; w latach 2005-2011 członek Kolegium R. w B., członek rady programowej dwumiesięcznika "P.", I., a także Stowarzyszenia C.; recenzent zewnętrzny czasopism "K." oraz "P."; specjalizuje się w prawie podatkowym; autor licznych publikacji z tego zakresu.
Szkolenia zaś dotyczyły zmian w przepisach z zakresu podatków i opłat lokalnych. To co prezentował Pan M. P. było w istocie jego autorska koncepcją i twórczym opracowaniem skomplikowanego tematu; szkolenia kierowane były do praktyków, specjalistów.
Skarżąca ponownie powołała wyrok Sądu Apelacyjnego w K. z dnia [...] września 2018 r., [...], w którym ten sąd podzielił stanowisko Izby dotyczące kwalifikacji prawnej umów zawieranych z osobami prowadzącymi szkolenia.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
skarga jest niezasadna, ani zaskarżona decyzja ani decyzja organu pierwszej instancji, nie naruszają prawa.
Kwestią sporną pozostaje, czy umowy zawarte przez skarżącą - jako płatnika składek - z uczestnikiem postępowania to umowy o dzieło, czy też - jak twierdzą organy - są to umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
W niniejszej sprawie rację mają orzekające organy.
Na wstępie należy zauważyć, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Stosownie do art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Podkreślenia wymaga, że przy rozstrzyganiu o podleganiu obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego o charakterze umowy, na podstawie której wykonywana jest praca, nie przesądza nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot.
Zgodnie z art. 734 § 1 kodeksu cywilnego przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie.
Natomiast w myśl art. 627 kodeksu cywilnego przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego przyjmuje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego w umowie o dzieło - "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu.
Rezultat, na który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu, pozostające poza zakresem obowiązków świadczącego. Przy umowie o dzieło chodzi o coś więcej, o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku niezrealizowania celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei umowa zlecenia jest umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. W myśl art. 750 kodeksu cywilnego, do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W związku z tym ustalenie, że konkretna umowa jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami" rodzi obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu.
Jednym z kryteriów, pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług, jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w L. z dnia [...] stycznia 2006 r., sygn. akt [...]).
W rozpoznawanej sprawie Sąd zaakceptował stanowisko organów, że umowy zawarte pomiędzy R. w K. a M. P., których przedmiotem było przeprowadzenie szkolenia (wykładu) na temat - ogólnie rzecz ujmując - zmian w prawie podatkowym były umowami o świadczenie usług, a więc umowami starannego działania.
Strona skarżąca kwestionując to stanowisko akcentowała, że treścią umów było przygotowanie konkretnego dzieła objętego ochroną prawnoautorską w postaci specjalistycznych zajęć.
Sąd zauważa, że w orzecznictwie tylko wyjątkowo przyjmuje się, że możliwe jest zawarcie umowy o dzieło, nieobjętej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, pod warunkiem jednak, że wykładowi można przypisać cechy utworu. Ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego indywidualnego dzieła naukowego.
W związku z tym należało rozważyć, czy istotnie charakter szkolenia, którego przeprowadzenia podjął się uczestnik postępowania, pozwala na przyjęcie, że przedmiotem umów było przygotowanie konkretnego dzieła.
Skarżąca nie przedstawiła jednak żadnych dowodów na podnoszone okoliczności związane z charakterem prowadzonych przez zainteresowanego zająć. Izba w odwołaniu i skardze ograniczyła się wyłącznie do słownych zapewnień o ich niepowtarzalnym, oryginalnym i twórczym charakterze.
Skarżąca istotne w ww. zakresie okoliczności wywodzi z wysokich kompetencji prowadzącego, specyfiki odbiorców szkolenia (specjaliści i praktycy) oraz nałożonych na izbę obowiązków informacyjnych i szkoleniowych (art. 1 ust. 4 ustawy z dnia 7 października 1992 r. o regionalnych izbach obrachunkowych).
Sąd wskazuje, że taka argumentacja nie podważa prawidłowych ocen organu.
Za oczywiste należy uznać, że w przypadku każdych zajęć dydaktycznych - w tym szkoleń - dobór teorii, metod przekazu, czy sposobu ich prowadzenia itp. jest zindywidualizowany przez osobę wykładowcy, zależy także od poziomu (zaawansowania) słuchaczy - ale nie zmienia to typowej usługi edukacyjnej w umowę rezultatu. Wkład w postaci wysiłku intelektualnego, wymaganego przy każdej pracy umysłowej, jest elementem obowiązku starannego działania.
Także przedmiot przeprowadzonych szkoleń - prima facie - nie jest szczególnie nowatorski, czy unikatowy. Chodziło bowiem o przeprowadzenie pod koniec 2015 r. (tj. 23 października 2015 r., 30 października 2015 r., oraz 11 grudnia 2015 r.) szkoleń na temat wchodzących w życie zmian w zakresie podatków i opłat lokalnych. Uzasadnione zatem jest przyjęcie, że wykonanie spornych umów przez wykładowcę stanowiło ciąg czynności faktycznych poddanych reżimowi starannego działania, zmierzających do przekazania, jako skutku tych czynności, niezbędnej wiedzy w ww. dziedzinie.
Również art. 1 ust. 4 ustawy z dnia 7 października 1992 r. o regionalnych izbach obrachunkowych nie stanowi argumentu w sprawie dotyczącej kwalifikacji prawnej umów zawieranych przez Izby. W przepisie tym nie ma bowiem mowy o charakterze (poziomie) ewentualnych szkoleń prowadzonych przez izbę, czy na rzecz jej pracowników.
Dlatego Sąd orzekający nie podzielił poglądu wyrażonego w załączonym do skargi wyroku Sądu Apelacyjnego w L. z dnia [...] września 2018 r., sygn. akt [...].
Sąd orzekający stoi na stanowisku, że tego rodzaju, jak w niniejszej sprawie, umowy dotyczące prowadzenia szkoleń, stanowią umowy starannego działania, gdyż tylko w takim charakterze mogą być oceniane czynności wykonywane przez osobę prowadzącą zajęcia, niezależnie od charakteru tych zajęć oraz indywidualnego i wyjątkowego sposobu ich prowadzenia, a także nakładu pracy związanego niejednokrotnie z przygotowaniem odpowiednich materiałów szkoleniowych. Szczególnego sposobu prowadzenia wykładów oraz nakładu pracy związanego z przygotowaniem materiałów szkoleniowych, nie można, zdaniem Sądu, rozpatrywać w kategorii dzieła w rozumieniu art. 627 kodeksu cywilnego, stanowią one bowiem o szczególnym rodzaju staranności osoby prowadzącej wykład/zajęcia.
Sąd orzekający stwierdza, że organy obu instancji trafnie uznały, że stosunek zobowiązaniowy łączący skarżącą z uczestnikiem postępowania należy traktować jako umowę o świadczenie usług, do której zastosowanie mają przepisy o zleceniu (art. 750 kodeksu cywilnego). Umowę, której przedmiotem było przeprowadzenie szkolenia, niezależnie od tego jak nazwały ją umawiające się strony, należało bowiem oceniać z uwzględnieniem jej charakteru i istoty.
Powyższe prowadzi do wniosku, że w sprawie nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa cywilnego odnoszących się do umowy o dzieło, zlecenia ani też przepisów regulujących umowę o świadczeniu usług czy przepisów o oświadczeniach woli i zobowiązaniach i przepisów ustawy o świadczeniach.
Skoro bowiem sporne umowy stanowiły umowy o świadczenie usług, organy obu instancji, słusznie uznały, że uczestnik postępowania podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd nie dopatrzył się także żadnych innych naruszeń w obrębie prawa materialnego. Sąd nie stwierdził w niniejszej sprawie również uchybień procesowych. Organy w uzasadnieniach decyzji obu instancji, dokładnie wyjaśniły podstawy faktyczne i prawne swoich rozstrzygnięć.
Końcowo, odnosząc się do uwagi pełnomocnika skarżącego wyrażonej na rozprawie, iż odpowiedź na skargę winna być zwrócona na podstawie art. 66 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302), dalej "p.p.s.a.", albowiem nie została przesłana bezpośrednio do pełnomocnika strony skarżącej należy podnieść co następuje. Tut. Sąd prezentuje pogląd, że przepis art. 66 § 1 p.p.s.a. nie dotyczy odpowiedzi na skargę, która nie stanowi pisma procesowego w rozumieniu tego przepisu, lecz jest odrębnym rodzajem pisma organu. Zwrot odpowiedzi na skargę pozbawiłby sąd administracyjny istotnego elementu postępowania obrazującego stanowisko organu. Nie byłoby to zatem korzystne dla właściwego rozpoznania skargi. Jeżeli więc odpowiedź na skargę nie stanowi pisma procesowego, o jakim mowa w art. 66 § 1 p.p.s.a., to niewymienienie jej w art. 66 § 3 p.p.s.a. jest tego konsekwencją.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło